Choroba psychiczna a powstrzymanie rozwodu

Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (inaczej: nerwica natręctw, zespół anankastyczny, nerwica anankastyczna, [obsessive-compulsive disorder – OCD]) to – jak sama nazwa wskazuje – zaburzenie, którego cechą charakterystyczną jest występowanie nawracających, natrętnych myśli (obsesje) i/lub czynności (kompulsje), którym trudno się oprzeć, ponieważ próba powstrzymania się od nich wiąże się z narastającym lękiem, niepokojem, napięciem, cierpieniem.

Choroba psychiczna a powstrzymanie rozwodu
Fot. pixabay.com

Jak często występuje?

Rozpowszechnienie zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych w społeczeństwie można uznać za znaczne – sięga ono około 2,5% populacji. W przypadku, gdy zaburzenie to występuje w rodzinie, ryzyko jego rozwoju jest większe i sięga nawet 9–10%.

Jak się objawia?

Myśli natrętne (obsesje) – mają charakter nasilony, intensywny i praktycznie zawsze są przeżywane przez pacjenta jako „przykre”, „wstydliwe”, „absurdalne”, „niechciane”. Pomimo że obsesje pojawiają się wbrew woli i budzą u pacjenta sprzeciw, to jednak uznawane są przez niego jako jego własne myśli. Obsesje można podzielić na następujące kategorie:

  • natrętna niepewność – dotycząca najczęściej rzeczy prozaicznych – np. nawracająca i nieustępująca pomimo wielokrotnego i różnorakiego sprawdzania – niepewność czy: drzwi zostały zamknięte, światło zostało wyłączone, kurki z wodą zostały zakręcone, przedmioty zostały ułożone właściwie i równo, ręce zostały właściwie i skutecznie umyte itp.;
  • natrętne, niechciane i często kontrastujące z czyimś światopoglądem myśli o bluźnierczym czy obscenicznym lub wulgarnym charakterze – często nasilające się w miejscach czy okolicznościach, w których szczególnie są one nie na miejscu (np. kościół, modlitwa, spotkanie z bliskimi itp.);
  • impulsy natrętne – np. nasilone, nieodparte myśli o tym, aby zacząć krzyczeć lub obnażyć się w miejscu publicznym, zrobić rzecz kompromitującą lub też zachować się agresywnie wobec osób, w stosunku do których nie mamy złych zamiarów i które są nam bliskie (np. popchnąć matkę, kopnąć dziecko, wychylić się nadmiernie przez okno itp.) – co istotne, w nerwicy natręctw impulsy te nie są nigdy przez pacjenta realizowane, natomiast towarzyszy im nasilony lęk, iż niebawem dojdzie do ich realizacji, i usilne próby zapobieżenia temu;
  • ruminacje – ciągłe, wielogodzinne, bezużyteczne, pseudofilozoficzne i trudne do przerwania „przeżuwanie” jednego tematu, kwestii lub myśli z niemożnością podjęcia decyzji i dojścia do konstruktywnych wniosków;
  • obsesyjny lęk przed brudem, nieczystością, zabrudzeniem siebie lub innych;
  • obsesyjna konieczność utrzymywania perfekcyjnego, nierealnego porządku, symetrii, określonego układu przedmiotów w otoczeniu itp.

Czynności natrętne (kompulsje) – podobnie jak obsesje, są przez pacjenta przeżywane jako bezsensowne i krępujące czy żenujące, ale zarazem nieuniknione – trudno się im sprzeciwić. Mogą one mieć różną postać:

  • natrętne sprawdzanie (drzwi, kurków z wodą, przedmiotów itp.) będące odpowiedzią na natrętną niepewność;
  • nawracające czyszczenie, mycie (np. mycie rąk), układanie itp. – związane z niepewnością czy czynności te zostały przeprowadzone prawidłowo, zgodnie z narzuconą sobie procedurą i czy były efektywne;
  • nawracające poprawianie, układanie, porządkowanie, związane z obsesyjnym dążeniem do porządku, symetrii, określonego układu przedmiotów;
  • czynności złożone, przypominające dziwaczne rytuały, które pacjent musi wykonać, aby zapobiec narastającemu napięciu lub groźbie katastrofalnych, choć wysoce nieprawdopodobnych konsekwencji, pomimo że zdaje sobie sprawę z nonsensowności swojego działania i myślenia (np. „muszę, skacząc na jednej nodze, okrążyć dwa razy mój samochód na parkingu, bo inaczej coś złego może stać się mojej córce”);
  • przymusowe zbieranie i gromadzenie przedmiotów.

Nerwicy natręctw towarzyszyć mogą niekiedy inne dodatkowe objawy:

  • objawy zaburzeń lękowych – np. lęku napadowego lub uogólnionego;
  • objawy depresji – oporna na leczenie lub długo nieleczona nerwica natręctw może być dla pacjenta źródłem znacznego cierpienia oraz bardzo poważnie upośledzić jego funkcjonowanie w domu, pracy, szkole czy na uczelni. W reakcji na te konsekwencje może dojść do obniżenia nastroju, zaniżenia oceny samego siebie, rozwoju poczucia bezradności i beznadziejności, a nawet rozwoju pełnego epizodu depresji;
  • depersonalizacja i derealizacja – niekiedy lęk i napięcie towarzyszące natręctwom lub próbie przeciwstawienia się im są tak duże, że skutkują okresowym poczuciem odrealnienia pacjenta – może on mieć wrażenie, że nie ma pełnego kontaktu ze światem, że otaczający go ludzie i przedmioty są nierzeczywiste, sztuczne, że są jak dekoracje (derealizacja) lub też, że jego myśli oddzielają się od niego, jakby do niego nie należały, że jego odczucia, emocje działania lub części jego ciała nie są jego (depersonalizacja) – objawy te są najczęściej dla pacjenta bardzo niepokojące i mogą rodzić lęk przed „zwariowaniem”, zbliżającym się „szaleństwem”;
  • tiki – są to mimowolne, nawracające ruchy (np. mruganie oczami, wzruszanie ramionami, grymasy twarzy itp.) lub zjawiska głosowe (chrząkanie, szczekanie, syczenie i inne), podobnie jak natręctwa odczuwane jako coś, czemu nie można lub bardzo trudno się oprzeć;
  • ajchmofobia – jest to nasilony lęk przed ostrymi przedmiotami, połączony z unikaniem kontaktu z nimi i ich chowaniem;
  • myzofobia – nasilony, nadmierny lęk przed brudem, połączony z usilną potrzebą unikania z nim kontaktu, usuwania go i zapobieganiu bycia nim skalanym;
  • bakcylofobia – analogiczny do myzofobii lęk przed zarazkami.

Co robić w razie występowania objawów?

W razie zaobserwowania objawów lub podejrzenia o ich występowanie u siebie należy skontaktować się z lekarzem psychiatrą. Niewłaściwe jest odkładanie takiej wizyty w czasie. Po pierwsze, objawy są bardzo uciążliwe, utrudniają funkcjonowanie i powodują duże cierpienie, po drugie, gdy utrzymują się długo, mogą się utrwalić.

Dzieje się tak m.in. dlatego, że osoba cierpiąca na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne, chcąc poradzić sobie z przykrymi doznaniami, podejmuje działania przynoszące jedynie chwilową ulgę, a które na dłuższą metę podtrzymują i nasilają niektóre mechanizmy utrzymywania się zaburzenia. Takie działania to np.

unikanie pewnych sytuacji lub angażowanie się w rytuały i czynności służące obniżeniu napięcia psychicznego. Podjęcie leczenia pozwala właśnie na przerwanie takiego błędnego koła, np. poprzez zastosowanie psychoterapii poznawczo-behawioralnej (cognitive-behavioural therapy – CBT).

Ponadto szybko podjęte leczenie minimalizuje ryzyko rozwinięcia się powikłań, takich jak np. depresja.

Jak lekarz stawia diagnozę?

Lekarz psychiatra opiera swoją diagnozę przede wszystkim na dokładnie przeprowadzonym wywiadzie od pacjenta, a także na badaniu stanu psychicznego polegającym na zadawaniu pytań, rozmowie i obserwacji.

Lekarz może także poprosić o przeprowadzenie pomocniczego badania psychologicznego i zlecić pacjentowi lub wspólnie z nim wypełnić specjalistyczne kwestionariusze służące do oceny nasilenia objawów. Lekarz zdecyduje się także zapewne na przeprowadzenie podstawowych badań biochemicznych (z krwi) w celu oceny ogólnego stanu zdrowia i przeprowadzeniu tzw. diagnostyki różnicowej.

W niektórych przypadkach może także podjąć decyzję o wykonaniu dodatkowych badań – elektroencefalografii (EEG), tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego – i konsultacji neurologicznej.

Jakie są sposoby leczenia?

Leczenie nerwicy natręctw jest procesem długotrwałym i złożonym. Bardzo istotnym elementem jest cierpliwość pacjenta, ponieważ obsesje i kompulsje z reguły powolnie i stopniowo reagują na zastosowane metody terapii. W leczeniu zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych wykorzystuje się zarówno leki, jak i psychoterapię i techniki wspomagające.

Osoby doświadczające łagodniejszych objawów można leczyć tylko za pomocą psychoterapii lub farmakoterapii. W przypadku dużego nasilenia objawów konieczne może być łączne zastosowanie obydwu tych metod.

Podstawowymi lekami wykorzystywanymi w farmakoterapii zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych są leki przeciwdepresyjne: selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (np. sertralina, paroksetyna, fluwoksamina, citalopram, fluoksetyna) oraz lek trójpierścieniowy – klomipramina. Farmakoterapia trwa od wielu miesięcy do wielu lat.

Niekiedy próba odstawienia leków wiąże się z nawrotem lub nasileniem natręctw – wówczas pacjent otrzymuje leki bezterminowo. W leczeniu farmakologicznym stosuje się zazwyczaj znacznie większe dawki leków przeciwdepresyjnych w porównaniu z dawkami zalecanymi chorym na depresję.

Niekiedy – w celu zmniejszenia nasilenia lęku i napięcia – lekarz do leków przeciwdepresyjnych dołącza na początku terapii lek uspokajający lub nasenny. W przypadku współwystępowania tików leki przeciwdepresyjne łączy się z lekiem przeciwpsychotycznym (np. haloperidolem, risperidonem).

Najlepiej udokumentowaną metodą leczenia psychoterapeutycznego zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych jest terapia poznawczo-behawioralna. W trakcie sesji terapeutycznych pacjent uczy się znosić ekspozycję na bodźce wywołujące lub nasilające natręctwa oraz uczy się stopniowo powstrzymywać od czynności natrętnych. U niektórych pacjentów znaczące korzyści może również przynieść psychoterapia psychodynamiczna.

Czy możliwe jest całkowite wyleczenie?

Należy pamiętać, że każdy pacjent – bez uwagi na nasilenie, czas trwania, charakter i ilość natręctw – może uzyskać znaczące korzyści wynikające z leczenia. Pozytywną reakcję na leczenie obserwuje się u 75% chorych. U dużej części pacjentów (ok. 25%) można uzyskać całkowite wyleczenie lub pełną remisję objawową i funkcjonalną.

Co trzeba robić po zakończeniu leczenia?

Czas trwania leczenia, w tym czas przyjmowania leków, ustalany jest indywidualnie. Po zakończeniu właściwego leczenia wskazane może być powtarzanie umiejętności i ćwiczeń zdobytych podczas terapii poznawczo-behawioralnej.

Pomocne może być, jak w przypadku innych zaburzeń psychicznych, dbanie o ogólną higienę psychiczną i stan zdrowia – troska o własny wszechstronny rozwój, kształcenie w sobie umiejętności radzenia sobie ze stresem i rozwiązywania problemów, pozytywne kształtowanie relacji międzyludzkich, unikanie używania substancji psychoaktywnych (narkotyków, alkoholu), właściwe odżywanie się, aktywność fizyczna. Ważną sprawą jest także nabycie umiejętności rozpoznawania oznak nawrotu zaburzenia i szybka interwencja farmakologiczna i/lub psychoterapeutyczna, jeśli on nastąpi.

Szczegółowe postępowanie ustala lekarz, dopasowując je do każdego pacjenta.

Co robić, aby uniknąć zachorowania?

Nie ma metod, które w swoisty sposób zapobiegają wystąpieniu zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego.

Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne u dzieci i młodzieży

Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne u osób w wieku rozwojowym charakteryzuje się podobnym obrazem i przebiegiem jak w przypadku dorosłych, ale – zwłaszcza im młodsze jest dziecko – obserwuje się również istotne różnice. Objawy tych zaburzeń często pojawiają się jeszcze przed okresem pokwitania i w tej grupie wiekowej częściej chorują chłopcy. W okresie dojrzewania proporcja chorujących dziewcząt i chłopców stopniowo się wyrównuje.

Przyczyny tego zaburzenia – podobnie jak u dorosłych – są złożone i obejmują: nieprawidłowości w budowie anatomicznej i/lub funkcjonowania ośrodkowego układu nerwowego, obciążenie okołoporodowe, czynniki genetyczne i środowiskowe. Przypuszcza się również, że może się ono rozwinąć w wyniku reakcji autoimmunologicznej jako następstwo infekcji paciorkowcami.

See also:  Rozszerzenie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem na partnera

U dzieci natrętne myśli przyjmują najczęściej postać: obaw o życie i zdrowie bliskich, które nasilają się w sytuacji rozłąki z tymi osobami, lęku przed zabrudzeniem się, zakażeniem się różnymi zarazkami, zachorowaniem na ciężką chorobę, popełnieniem grzechu. Obsesyjne myśli często dotyczą sfery seksualności i łączą się z przeżywaniem silnego poczucia winy.

Wśród natrętnych czynności dominują rytuały związane z unikaniem zabrudzenia się lub zakażenia się (niedotykanie przedmiotów, częste mycie, wielokrotne przebieranie się itp.), układanie przedmiotów w określonym porządku, gromadzenie przedmiotów, wielokrotne sprawdzanie (np. czy drzwi są zamknięte).

Problematyczną – bo często niepostrzeganą jako objaw zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych – czynnością jest wielokrotne pytanie innych (zwykle bliskich) o określoną kwestię.

Otoczenie dziecka często przeżywa jego działanie jako poszukiwanie poczucia bezpieczeństwa, zwracanie na siebie uwagi lub wręcz „robienie na złość”, a nie objaw choroby.

U dzieci, w przeciwieństwie do dorosłych, zdarzają się postacie zaburzenia, w których występują głównie czynności natrętne, praktycznie bez udziału natrętnych myśli o konkretnych treściach.

Około połowy przypadków zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych u dzieci i młodzieży przebiega z towarzyszeniem innych zaburzeń psychicznych: tików, zaburzeń depresyjnych, lękowych, ADHD, zaburzeń zachowania, specyficznych zaburzeń rozwojowych lub wydalania.

Metody diagnostyczne są takie same jak u dorosłych, ale proces ustalania rozpoznania bywa trudniejszy. Dzieci mają tendencję do ukrywania, maskowania objawów lub zaprzeczania objawom, gdyż najczęściej czują się nimi zawstydzone.

Z drugiej strony, bliscy dzieci cierpiących na to zaburzenie nierzadko uczestniczą w ich rytuałach – np. otwierają dziecku drzwi, podają przedmioty, gdy ono samo nie chce ich dotykać w obawie przed zabrudzeniem.

Robią to często nieświadomie, traktując zachowania dziecka jako „dziwactwa” lub dostrzegając niepokój i dyskomfort dziecka, próbują mu w ten sposób pomóc.

W leczeniu dzieci i młodzieży cierpiących na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne stosuje się takie same metody jak u dorosłych.

W przypadku mniej nasilonych objawów często wystarcza psychoterapia, natomiast gdy są one bardziej nasilone i negatywnie wpływają na funkcjonowanie dziecka, warto rozważyć również leczenie farmakologiczne.

W ramach leczenia niefarmakologicznego bardzo często wskazana jest terapia rodzinna.

Na koniec należy wspomnieć, że dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym często przejawiają tendencję do powtarzalnego wykonywania pewnych czynności (np. liczenia, układania przedmiotów) lub mają swoje „rytuały” związane z czynnościami dnia codziennego (np.

przeskakują określone stopnie na schodach, w określony sposób szykują się do snu). Takie działania nie powodują cierpienia dziecka i nie zaburzają jego funkcjonowania, ponieważ dziecko może je przerwać bez większego dyskomfortu psychicznego.

Te naturalne zachowania należy odróżniać od natrętnych, przymusowych czynności będących objawem choroby.

Rozwód a choroba psychiczna – Adwokat Marlena Słupińska ???? ☎️

Istnieje wiele chorób psychicznych, których występowanie poważnie utrudnia życie codzienne. Z tego też względu mają one wpływ również na życie małżeńskie.

W niektórych przypadkach zaburzenia te są na tyle poważne, że prowadzą do rozstania.

Jaki jest zatem wpływ choroby psychicznej na możliwość rozwodu oraz postępowanie w tym zakresie? Dowiesz się tego z mojego artykułu „Rozwód a choroba psychiczna”.

Jeśli rozważasz rozwód, a jedno z Was cierpi na chorobę psychiczną, to być może będę w stanie Ci pomóc. Udzielam porad prawnych dla klientów z całej Polski, w tym także online i telefonicznie. Zapraszam do zapoznania się z moją ofertą (Adwokat Rozwody Poznań) oraz do kontaktu.

Rozwód a choroba psychiczna – główne wnioski

  • Choroba psychiczna może mieć silny wpływ na codzienne funkcjonowanie człowieka, w tym na jego życie rodzinne.
  • Nierzadko małżonkowie osób chorych psychicznie decydują się na rozstanie, ponieważ schorzenie uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie ich małżeństwa.
  • W takim przypadku istnieje możliwość uzyskania rozwodu albo unieważnienia małżeństwa.
  • W postępowaniu sądowym niezwykle istotną rolę odgrywają środki dowodowe potwierdzające fakt choroby.
  • Zdarza się, że postępowanie o rozwód jest prawdziwą wojną, ponieważ chory błędnie postrzega otaczającą go rzeczywistość, co rodzi u niego agresję.
  • Z tego względu decydując się na rozwód z osobą chorą psychicznie, warto skorzystać z pomocy specjalistów – prawnika oraz psychologa, którzy pomogą przejść przez to niezwykle trudne doświadczenie.
  • Choroba psychiczna może również stanowić podstawę do uzyskania stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego.

Choroba psychiczna: rozwód czy unieważnienie małżeństwa

Występowanie choroby psychicznej u jednego z małżonków może doprowadzić nie tylko do rozwodu, ale i do unieważnienia małżeństwa. Obydwie te instytucje mają na celu zakończenie związku, jednakże różnią się one przesłankami koniecznymi do zaistnienia, aby można było wszcząć odpowiednie postępowanie.

Otóż do orzeczenia rozwodu niezbędny jest zupełny i trwały rozpad pożycia, a ponadto nie może być ono sprzeczna z dobrem wspólnych małoletnich dzieci małżonków lub z zasadami współżycia społecznego.

Jeżeli zaś chodzi o unieważnienie małżeństwa, jest ono możliwe jedynie w przypadku zaistnienia którejkolwiek z przeszkód wymienionych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (KRiO). Wśród nich wskazać należy przeszkody:

  • wieku;
  • ubezwłasnowolnienia całkowitego;
  • choroby psychicznej albo niedorozwoju umysłowego;
  • bigamii;
  • pokrewieństwa;
  • powinowactwa;
  • przysposobienia.

W przypadku choroby psychicznej możliwość unieważnienia małżeństwa uzależniona jest od tego, kiedy ona wystąpiła. Jeśli istniała już w dacie małżeństwa, to jest szansa na unieważnienie małżeństwa. Natomiast jeśli pojawiła się później, wówczas w grę raczej będzie wchodzić rozwód.

Skutki prawne unieważnienia małżeństwa są podobne jak te, które zachodzą w przypadku rozwodu.

Oznacza to, że ustaje małżeństwa wspólność majątkowa, sąd orzeka także o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania.

Co jednak istotne, wyrok w tym przedmiocie nie ma wpływu na sytuację prawną dzieci zrodzonych z unieważnionego związku, z kolei każdy z małżonków powraca do stanu cywilnego sprzed zawarcia małżeństwa.

choroba psychiczna małżonka

Rozwód a choroba psychiczna

W praktyce wiele osób w przypadku choroby psychicznej małżonka decyduje się na rozwód. Muszę  jednak zaznaczyć, iż choroba psychiczna może wystąpić u Twojego małżonka, u Ciebie oraz u Waszych dzieci. Poniżej opiszę każdą z tych sytuacji w kontekście rozwodu.

Choroba psychiczna małżonka

Przejdę od razu do rzeczy. Otóż choroba psychiczna Twojego małżonka może być podstawą do orzeczenia rozwodu.

Istnieje wiele rozmaitych chorób psychicznych, które w różnym stopniu wpływają na funkcjonowanie w małżeństwie. Ich wpływ na rozwód także jest zróżnicowany. Kilka spośród najczęściej występujących omówimy pokrótce w dalszej części tego artykułu.

Bez względu na rodzaj choroby psychicznej, z którą zmaga się Twój małżonek, musisz pamiętać o jednej rzeczy. Mianowicie wśród okoliczności uniemożliwiających uzyskanie rozwodu (negatywnych przesłanek rozwodowych) znajduje się sprzeczność orzeczenia w tym zakresie z zasadami współżycia społecznego.

W tym kontekście musimy przypomnieć, że obowiązkiem małżonków jest udzielania sobie wzajemnej pomocy, zachowywanie wierności, a także współdziałanie dla dobra rodziny. Dlatego w niektórych, stosunkowo rzadkich przypadkach, sąd może nie dać Wam rozwodu powołując się, że jest on niemoralny.

Wszystko zależy od okoliczności Twojej sprawy. Nie bez znaczenia są w szczególności okoliczności:

  • jak doszło do powstania choroby psychicznej,
  • w jaki sposób choroba przekłada się na funkcjonowanie rodziny,
  • jak zachowują się małżonkowie w relacjach między sobą i dziećmi,
  • jakiego rodzaju leczenia wymaga Twój małżonek.

Choroba psychiczna u Ciebie

Może się również tak zdarzyć, że to właśnie Ty cierpisz na chorobę psychiczną. Nie jest to powód do wstydu, tego typu schorzenie nie wybierają i mogą przytrafić się każdemu. Z wieloma chorobami można normalnie funkcjonować pod warunkiem, że są one odpowiednio leczone.

Pamiętaj, że gdyby Twój małżonek wniósł pozew rozwodowy, to na nim spoczywałoby udowodnienie, że doszło do zupełnego i trwałego rozpadu pożycia. Jego źródłem niekoniecznie musi być jednak Twoja choroba. Gdyby Twój małżonek wychodzi z takim zarzutem, musiałby udowodnić swoje twierdzenie, a więc tak naprawdę zasięgnąć opinii biegłego z zakresu psychiatrii.

Jeśli Twoja choroba jest już stwierdzona, to dużą rolę odgrywa sposób Twojego postępowania i chęć korzystania z terapii. Ponadto jeżeli uczestniczysz w leczeniu, starasz się dawać sobie pomóc, to Twoja sytuacja procesowa będzie lepsza. Jeśli zaś odmawiasz pomocy, to Twojemu małżonkowi łatwiej będzie wykazać Twój wpływ na rozpad związku.

Oczywiście takich okoliczności jest więcej i wszystko zależy od okoliczności Twojej sprawy.

Choroba psychiczna dziecka

Choroby psychiczne dotykają również dzieci. Jeżeli Wasza pociecha zmaga się z tego rodzaju problemem, a Wy podjęliście decyzję o rozstaniu, może to być okoliczność, która będzie mieć poważny wpływ na przebieg postępowania o rozwód.

W tym kontekście muszę jednak zwrócić uwagę na jedną kwestię. Mianowicie sąd nie orzeknie rozwodu, jeżeli byłby on sprzeczny z dobrem wspólnych małoletnich dzieci małżonków. W każdym przypadku takiej oceny zawsze dokonuje jednak sąd.

Sąd będzie orzekał, czy w okolicznościach Waszej sprawy orzeczenie rozwodu będzie „uczciwe” w stosunku do Waszego chorego dziecka. W szczególności będzie badać, czy rozwód nie przełoży się negatywnie na możliwość opieki nad dzieckiem, na jego warunki bytowe, czy wreszcie na proces leczenia.

Jeśli sąd uzna, że Wasz rozwód będzie niekorzystnie wpływał na sytuację Waszego dziecka, wówczas może nie dać Wam rozwodu.

Rozwód a choroba psychiczna

Rozwód a choroba psychiczna

Pod pojęciem choroby psychicznej należy rozumieć stan zaburzenia postrzegania rzeczywistości przez osobę, która się z nią zmaga.

Pacjent nierzadko miewa nie tylko omamy i urojenia, ale także zaburzony proces myślenia.

Jak już wcześniej wspomniałam, istnieje wiele rozmaitych chorób psychicznych, które różnie wpływają na funkcjonowanie w związku małżeńskim. Poniżej opiszę kilka z nich, które występują najczęściej.

Schizofrenia a rozwód

Schizofrenia nazywana jest inaczej psychozą schizofreniczną lub chorobą Bleulera. Schorzenie to charakteryzuje się zmienionym i nieadekwatnym postrzeganiem i odbiorem rzeczywistości. Pacjent poprzez to zaburzenie ma nierzadko poważne problemy z codziennym funkcjonowaniem.

Uzyskanie rozwodu w przypadku zachorowania przez któregoś z małżonków na schizofrenię, jest jak najbardziej możliwe. Musisz jednak pamiętać, że przypisanie winy za rozpad pożycia choremu będzie niemal niemożliwe.

Co więcej, jeżeli Twój małżonek zmaga się z tego rodzaju problemem, warto pomyśleć o sądowym uregulowaniu spraw dotyczących dzieci. Schizofrenia może bowiem poważnie wpływać na wykonywanie kontaktów z nimi oraz opiekę.

Depresja a rozwód

Depresją jest nazywany zespół zaburzeń nastroju oraz aktywności, który trwa przez długi czas. Schorzenie to prowadzi do upośledzenia codziennego funkcjonowania. Depresja wiąże się bowiem z odczuwaniem silnego smutku oraz brakiem chęci do aktywnego uczestnictwa w wielu aspektach życia.

Nietrudno domyślić się, że tego rodzaju choroba bardzo poważnie wpływa na jakość życia małżeńskiego. Osoba zmagająca się z depresją może mieć duże problemy z załatwianiem codziennych spraw, wykonywaniem pracy czy też opieką nad dziećmi.

Z tego względu orzeczenie rozwodu jest możliwe. W tym przypadku również warto zadbać o uregulowanie kwestii dotyczących dzieci na drodze sądowej.

Dzięki temu będziesz mieć jasną sytuację, jeżeli chodzi o prawa i obowiązki drugiej strony na przykład w przypadku kontaktów.

BPD a rozwód

Osobowość borderline (BPD – z angielskiego borderline personality disorder) objawia się poprzez dolegliwości związane z zaburzeniami psychotycznymi oraz nerwicowymi.

Wśród najbardziej charakterystycznych zachowań należy wskazać silne wahania nastrojów, negatywną ocenę świata zewnętrznego, a także nadmierną impulsywność.

To jednak nie wszystko, BPD towarzyszą bardzo często takie odczucia jak złość, gniew, frustracja, niepokój, smutek, wstyd oraz szeroko pojęte znudzenie. Negatywne postrzeganie świata prowadzi również do nieufności i licznych zachowań aspołecznych.

See also:  Różnica pomiędzy rozwodem za porozumieniem stron a rozwodem bez orzekania o winie

Rozwodząc się z kimś, kto ma osobowość borderline, musisz się przygotować na bardzo ciężką przeprawę. Jeśli bowiem dojdzie do konfliktu, będzie to prawdziwa wojna.

Taka osoba potrafi zachowywać się w sposób irracjonalny, a jej tok rozumowania jest zupełnie inny niż wszystkich. Może Cię więc oskarżać o rozmaite czyny, a te zarzuty mogą zakończyć się nawet wszczęciem postępowania karnego.

Z tego też względu taki rozwód należy przeprowadzić bardzo ostrożnie, w wyważony i możliwie skuteczny sposób.

Jeżeli osoba cierpiąca na borderline nie podejmuje leczenia, może to stanowić podstawę do orzeczenia o winie za rozpad pożycia po jej stronie. W takim przypadku warto rozważyć także ograniczenie kontaktów z dziećmi, a nawet pozbawienie, a przynajmniej ograniczenie, władzy rodzicielskiej.

Psychopatia

Psychopatia to kolejne zaburzenie osobowości. Wiąże się ono ze specyficznym sposobem myślenia oraz postrzegania rzeczywistości, a ponadto z deficytem emocjonalnym i zachowaniami, które nierzadko silnie odbiegają od powszechnie przyjętych norm społecznych, jak i moralnych.

Co gorsza, psychopaci są bardzo konsekwentni w dążeniu do założonych celów. Potrafią być w tym zakresie dosłownie bezwzględni. Z tych powodów od razu przygotuj się na to, że Twój rozwód będzie prawdziwą wojną.

W walce z taką osobą staraj się sprawnie przejść przez postępowanie rozwodowe.

Pamiętaj, że psychopata potrafi doskonale manipulować innymi i z próbami takiego działania będziesz mieć do czynienia z całą pewnością na sali sądowej. Dlatego koniecznie skorzystaj z pomocy adwokata.

jak udowodnić chorobę psychiczną

Jak udowodnić w sądzie chorobę psychiczną?

Żeby móc powoływać się w sądzie na chorobę psychiczną małżonka, należy tę okoliczność udowodnić. W praktyce chorobę psychiczną można udowodnić jedynie przez korzystanie z opinii biegłego. Będzie nim lekarz psychiatra, powoływany przez sąd.

Ważne, że psychiatra zwykle nie ograniczy się do oceny tego, czy Twój małżonek jest chory psychicznie. Zwykle wypowiada się także na temat jego stosunku do choroby, chęci podjęcia leczenia oraz rokowań na poprawę sytuacji.

Jak odejść od osoby chorej psychicznie?

Odejście od osoby chorej psychicznie nie jest proste. Wiele zależy jednak od rodzaju schorzenia i jego wpływu na codzienne funkcjonowanie rodziny.

Z całą pewnością rozstanie będzie dla Ciebie trudnym przeżyciem z emocjonalnego punktu widzenia. Nawet, jeżeli koniec związku wydawał się nieunikniony z powodu dolegliwości drugiej strony. Być może jej zachowanie było dla Ciebie nierzadko nieprzyjemne, a postępowanie o rozwód tylko zaogni istniejący pomiędzy Wami konflikt.

Jeżeli wiesz, że odejście od psychicznie chorego małżonka będzie dla Ciebie niezwykle trudne i obciążające, nie obawiaj się skorzystać z pomocy specjalisty. Udaj się do psychologa, który pomoże Ci przejść przez ten kryzys. Zobaczysz, że dzięki jego wsparciu rozstanie będzie dla Ciebie łatwiejsze.

Jeśli Twój małżonek ma osobowość psychopatyczną, to udaj się także do prawnika. Z mojego doświadczenia wiem, że małżonkowie psychopatów często są zmanipulowani i stłamszeni. Takie osoby są dosłownie rozbite psychicznie.

Potrzebują pomocy prawnika, który wie jak należy postępować w sporze z psychopatą i nie będzie bał się odpowiednio kierować klienta.

W mojej praktyce często muszę tłumaczyć klientom, w jaki sposób są manipulowani przez swojego małżonka.

Dlatego współpraca z adwokatem i psychologiem jest niemal obowiązkowa.

„Rozwód kościelny” a choroba psychiczna

Po rozstaniu z chorym psychicznie małżonkiem masz również szansę na uzyskanie stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego, które często jest nazywane „rozwodem kościelnym”. Podstawowym warunkiem, który musi zostać spełniony, aby było to możliwe, jest występowanie choroby psychicznej jeszcze przed zawarciem związku.

Zgodnie z prawem kanonicznym najważniejszym elementem zawarcia małżeństwa jest wyrażenie zgody małżeńskiej. Musi być ona wolna od wszelkich wad, jakie zostały przewidziane w Kodeksie Prawa Kanonicznego.

Przyjmuje się więc, że choroby psychiczne mogą na tyle „uszkodzić” zgodę małżeńską, że następnie związek zawarty przez osobę zmagającą się z którąś z nich może zostać uznany za nieważny. Chodzi tutaj o tak zwaną psychiczną niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich.

Co więcej, zatajenie przed drugą stroną faktu, iż ktoś cierpi na chorobę psychiczną, może skutkować powstaniem istotnego błędu. Można więc domniemywać, że gdyby dana osoba wiedziała, że jej przyszły małżonek cierpi na tego rodzaju dolegliwość, nie zdecydowałaby się na zawarcie związku.

W każdym przypadku uzyskanie stwierdzenia nieważności małżeństwa wiąże się z koniecznością rozpoczęcia procesu przed sądem kościelnym. Niezbędne jest więc przygotowanie skargi, w której zostanie określone żądanie strony, wskazane dowody oraz przedstawione uzasadnienie.

Jako dowody można wykorzystać przede wszystkim zeznania świadków oraz dokumentację medyczną. Ważne mogą okazać się również fotografie oraz nagrania.

Sąd biskupi także może skierować daną osobę na badanie biegłego, którym w takich sprawach jest psycholog, psychiatra lub seksuolog.

Jego opinia dotyczy dyspozycji chorego w chwili zawarcia małżeństwa i ma niezwykle istotne znaczenie dla kształtu rozstrzygnięcia.

Od wydanego wyroku stronom przysługuje prawo do wniesienia apelacji do sądu drugiej instancji. Ten jeszcze raz rozpatrzy daną sprawę i wyda nowy wyrok. Co ważne, w wyroku sąd może zawrzeć zakaz zawarcia małżeństwa przez daną osobę. Można go jednak uchylić, jeżeli jej sytuacja życiowa da ku temu podstawy.

Potrzebujesz pomocy adwokata? Masz trudny rozwód?

Jeśli chciałbyś skorzystać z mojej pomocy, zapraszam do kontaktu.

Działam na terenie takich miast jak: Poznań, Luboń, Gniezno, Śrem, Środa Wielkopolska, Grodzisk Wielkopolski, Swarzędz, Leszno, Piła, Kościan, Jarocin, Września oraz Wolsztyn.

Posiadam także oddział w Świeciu, pracując w takich miejscowościach jak Grudziądz, ChełmnoTuchola.

W trudnych sprawach rozwodowych działam w CAŁEJ POLSCE!

Udzielam także konsultacji telefonicznych oraz konsultacji online. Pamiętaj, że rozwód to poważna sprawa, dlatego warto skorzystać z pomocy adwokata lub radcy prawnego.

Masz pytania? Napisz! Zadzwoń!

  • Adwokat
  • Marlena Słupińska-Strysik
  • e-mail: [email protected]
  • tel. 61 646 00 40
  • tel. 68 419 00 45
  • tel. 52 511 00 65

Komentarze:

Przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego (cz.2)

Przyczyny rozkładu pożycia można podzielić z uwagi na ich charakter na zawinione oraz niezawinione. Obie wskazane przyczyny odnoszą się do niecelowego działania małżonków i powodują, że sąd może uznać za uzasadnione orzeczenie rozwodu.

Zawinione przyczyny zostały już opisane w pierwszej części przygotowanego opracowania i można je znaleźć w zakładce Archiwum na stronie Kancelarii Ungier Gliniewicz i Wspólnicy (www.ugwlaw.pl), bądź bezpośrednio pod poniższym linkiem: https://ugwlaw.pl/przyczyny-rozkladu-pozycia-malzenskiego-cz-1/zaś. Nasza uwaga zatem w niniejszej części zostanie poświęcona przesłankom, które określić można jako niezawinione, a więc takie, które nie są spowodowane działaniem żadnego z małżonków. I tak, przykładowo zaliczyć do nich można:

  1. niezgodność/różnice charakterów

Powyższa okoliczność jest jedną z najczęściej wymienianych przesłanek niezawinionych, wykazywanych przez małżonków pragnących uzyskać rozwód. Niezgodność charakterów może objawiać się m.in. w różnicach światopoglądu, czy też związanych z praktyką i wychowaniem religijnym.

Zdaniem sądów wskazywanie na występowanie różnicy charakterów jako jedynej przesłanki uzasadniającej wystąpienie o rozwód jest niewystarczające.

Często jednak niuanse te prowadzą do oddalenia się od siebie małżonków, co kolejno skutkuje zaprzestaniem prowadzenia wspólnego życia rodzinnego, wspólnego gospodarstwa, zaś właśnie takie okoliczności są istotne przy występowaniu o uzyskanie rozwodu.

  1. choroba/choroba psychiczna

Choroba i choroba psychiczna jako niezawinione przyczyny rozpadu małżeństwa to temat wyjątkowo trudny. Orzecznictwo stoi na stanowisku, że choroba małżonka nie stanowi i nie powinna stanowić podstawy do twierdzenia, że pomiędzy małżonkami doszło do trwałego rozkładu pożycia małżeńskiego.

Sytuacja taka – jakkolwiek może być bardzo trudna dla drugiego z partnerów – stwarza obowiązek po stronie małżonka, u którego nie występuje dana choroba, do użycia wszelkich dostępnych mu środków do pomocy w przywróceniu zdrowia choremu partnerowi.

Jest to wręcz uznawane za obowiązek małżeński, dlatego występowanie w żądaniem rozwodu jedynie na tej podstawie sądy często uznają za sprzeczne z przyjętymi zasadami moralności.

Niedobór seksualny należy odróżnić od zupełnego braku pożycia małżonków. Niedobór seksualny oznacza niedopasowanie fizyczne małżonków, którzy z tego powodu są niezadowoleni z pewnych aspektów swojego życia seksualnego. Polski seksuolog Z.

Lew – Starowicz wskazuje, że każdy człowiek ma pewnie skłonności i upodobania seksualne, które przekładają się na tzw. różnicę temperamentów.

Brak dopasowania w tym zakresie – mimo próby pogodzenia tych różnic – może z czasem prowadzić do szukania nowych partnerów seksualnych przez osoby pozostające z związkach małżeńskich.

W przypadku wskazywania przez małżonków tej podstawy jako przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego sądy biorą pod uwagę czy partnerzy próbowali rozwiązać istniejące między nimi problemy w tej sferze poprzez np. udanie się do terapeuty czy seksuologa. W orzecznictwie często spotykanym jest udzielenie rozwodu bez winy stron.

Niekiedy partnerzy nie porozumiewają się w kwestiach dla nich istotnych przed zawarciem związku małżeńskiego, na których tle z czasem mogą wynikać różnego rodzaju konflikty.

Przykładowo spory, które skutkują chęcią zakończenia związku małżeńskiego, wynikają z otrzymanej informacji o bezpłodności jednego z małżonków, różnicy poziomu intelektualnego, trudności mieszkaniowych, które wpływają na małżeństwo, czy nawet problemów wynikającymi z różnicy wieku

W tym miejscu wskazać należy, że podczas trwania małżeństwa istnieje między małżonkami wspólnota, która oznacza istnienie między mężem a żoną więzi w sferze duchowej, gospodarczej oraz fizycznej. Przesłanki wymienione powyżej oraz wskazane w pierwszej części opracowania prowadzą do osłabienia tych więzi, a z czasem nawet ich zlikwidowania.

Niezawinione przyczyny skutkujące rozstaniem są brane przez sądy pod uwagę przy ustalaniu czy rzeczywiście doszło do zupełnego i trwałego rozpadu pożycia małżeńskiego.

Każda przyczyna jest indywidualnie rozpatrywana przez sąd i każda ma znaczenie przy sprawie rozwodowej. Przepis art.

56 § 1 KRO wskazuje, że niezależnie od tego, czy przyczynę rozwodu można zakwalifikować jako zawinioną czy niezawinioną rozkład pożycia małżeńskiego powinien być trwały oraz zupełny.

Zupełność przejawia się w tym, że każda z trzech wymienionych powyżej więzi zanika. Jeżeli strony dalej prowadzą wspólne gospodarstwo domowe bądź ciągle żywią do siebie uczucie miłości – wtedy nie może być mowy o spełnieniu przesłanki zupełności.

Przedstawiciele doktryny wskazują jednak na istnienie wyjątkowych sytuacji, gdy więzi co prawda nie wygasły, lecz są na tyle osłabione, że dalsze trwanie w związku małżeńskim nie będzie miało żadnego sensu.

Rozpatrując wskazaną kwestię należy również pamiętać, że fakt niezamieszkiwania razem stron nie świadczy o zaniku pożycia małżeńskiego, są bowiem sytuacje, podczas których strony mieszkają oddzielnie, a jednak działania przez nich podejmowane wykazują, że łączy ich więź gospodarcza, jak np. dzielenie kont bankowych.

Trwałość rozkładu pożycia małżeńskiego oznacza sytuację, w której można stwierdzić, że na tle konkretnej sprawy powrót małżonków do wspólnego pożycia już nie nastąpi. Jest to okoliczność uznaniowa i często sąd posługuje się doświadczeniem życiowym, aby ją ustalić.

See also:  Problem z ojcem alkoholikiem - ubezwłasnowolnienie i leczenie

W doktrynie wskazywane jest, że przesłanka ta nie powinna stanowić podstawy udzielenia rozwodu, bowiem zdarzają się małżeństwa zawierane niejednokrotnie po raz kolejny przez tych samych partnerów, po ich uprzednim rozwodzie. W takim przypadku poprzednie uznanie, że osoby te nie mają szansy na stworzenie wspólnoty małżeńskiej zdaje się być fałszywe.

Niemniej, w polskim prawie w dalszym ciągu przesłanka trwałości jest okolicznością, którą należy wykazać w pozwie o rozwód.

Na koniec należy wskazać, iż polski ustawodawca przewidział także tzw. negatywne przesłanki rozwodowe, których ziszczenie się uniemożliwia uzyskanie rozwodu, nawet w przypadku zaistnienia przesłanek tzw. pozytywnych, które zostały opisane na początku tego artykuły. Istnieją trzy główne okoliczności, które pozwalają na odmowę udzielenia rozwodu i są nimi:

a) działanie sprzeczne z dobrem wspólnych małoletnich dzieci małżonków

W toku sprawy rozwodowej sąd zawsze będzie oceniał skutki orzeczenia rozwodu, a nie skutki rozkładu pożycia małżeńskiego.

Nieuniknionym jest wpłynięcie rozstania rodziców na sytuację małoletnich, jednak to skala ewentualnie związanych z tym konsekwencji będzie przedmiotem rozpatrywania sądu.

W praktyce, kiedy sąd poweźmie wątpliwości czy orzeczenie rozwodu nie odbędzie się z pokrzywdzeniem dzieci, konieczne będzie zasięgnięcie opinii biegłego, który zbada małoletnich i oceni w jaki sposób wpłynie na nich rozwód rodziców.

b) sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, innymi niż dobro małoletnich dzieci

Powyższa przesłanka jest szeroko określona, niemniej Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 marca 1968r. (sygn.

akt III CZP 70/66) wskazał, że sprzeczność orzeczenia rozwodu z zasadami współżycia społecznego występuje w sytuacji, gdy orzeczenie takie byłoby sprzeczne z ogólnie uznawanymi w danym społeczeństwie wartościami.

Przykładem takiej sytuacji jest wystąpienie o rozwód, którego orzeczenie sprawiłoby doznanie rażącej krzywdy przez drugiego z małżonków, np.

w przypadku poważnej choroby jednego z partnerów, który wymagałby stałej opieki, bądź pozbawienie drugiego z małżonków środków do życia. Orzeczenie rozwodu byłoby również niemożliwe, gdyby pokrzywdzenia doznały dzieci stron, które jednak nie są wspólnymi dziećmi małżonków (rodzicem jest tylko jeden z partnerów pozostających w związku).

c) żądanie rozwodu przez wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżonka, chyba że drugi małżonek wyraził zgodę na rozwód albo drugi małżonek nie wyraził zgody, ale orzeczenie o innej treści byłoby sprzeczne z zasadami współżycia małżeńskiego

Zgoda na rozwód małżonka, który nie ponosi wyłącznej winy za rozkład pożycia małżeńskiego pozwala na orzeczenie kończące wspólne pożycie stron, mimo wystąpienia przesłanek negatywnych. Zaś Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2002r. (sygn.

akt III CKN 545/00) wskazał, że przy braku wyrażenia zgody na rozwód, okolicznością i tak umożliwiającą jego orzeczenie będzie niechęć dla zalegalizowania związku faktycznie funkcjonującego bez jednoczesnego legitymowania się racjonalnymi względami z uwagi na własny interes, jako powód braku wyrażenia zgody na rozwód.

Podsumowując wskazać należy, że istnieje szereg przesłanek, które należy spełnić i udowodnić przy wystąpieniu z pozwem o rozwód, a także należy mieć na uwadze tzw. negatywne przesłanki, których ziszczenie się spowoduje brak możliwości wystąpienia o orzeczenie rozkładu pożycia małżeńskiego.

Martyna Sepko, Adwokat w Kancelarii Ungier Gliniewicz i Wspólnicy 

Niniejszy artykuł nie stanowi porady prawnej. W przypadku wątpliwości co do swoich uprawnień lub co do dalszego postępowania pamiętaj, że warto skonsultować się z zawodowym prawnikiem. 

Zapraszamy do kontaktu pod adresem email: [email protected]

Zaburzenia psychiczne a rozwód

Podczas trwającego postępowania rozwodowego należy ustalić przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego. Ma to duże znaczenie przy ustalaniu winy. Jest to konieczne do rozstrzygnięcia sprawy i zakończenia postępowania, a wyjaśnienie tej kwestii to zadanie sądu. 

Przyczyny rozwodu dzielą się na zawinione oraz niezawinione. W dzisiejszej publikacji bliżej przyjrzymy się jednej z przesłanek rozwodu, czyli zaburzeniom psychicznym.

Choroba psychiczna małżonka a wina rozkładu pożycia

Co do zasady, nie można przypisać winy małżonkowi, który choruje psychicznie. W każdym postępowaniu przed sądem, zadaniem sądu jest rozpatrzenie sprawy na podstawie indywidualnych informacji. Sąd ocenia zachowania strony, kierując się konkretnymi danymi, które pojawiają się w tej konkretnej sprawie. 

Zgodnie z orzecznictwem przyjmuje się, że choroba psychiczna małżonka, zaburzenia psychiczne mogą wykluczyć jego winę w rozkładzie pożycia małżeńskiego. Ocenę tę uzależnia się od rodzaju choroby, jak również od tego, co było dokładną przyczyną rozkładu pożycia między małżonkami. Mogło być to bowiem jednorazowe zdarzenie lub ciąg różnego rodzaju przyczyn i zdarzeń. 

Jak wcześniej wspomnieliśmy, małżonkowi, który choruje psychicznie, nie można przypisać winy za rozpad małżeństwa.

Może jednak zdarzyć się tak, że po ocenie zebranych dowodów okaże się, że zachowania osoby chorej doprowadziły do rozwodu.

W takiej sytuacji prawdopodobnym rozstrzygnięciem sprawy jest orzeczenie rozwodu z przyczyn, które leżą po stronie powoda/pozwanego. Jednak przyczyny te są niezawinione. W praktyce oznacza to brak winy po którejkolwiek ze stron. 

Odmowa poddania się leczeniu przez chorego małżonka

Choroby psychiczne czy zaburzenia psychiczne mogą ciągnąć się latami, mogą być również przeplatane okresami remisji.

W tych okresach osoba chora może mieć świadomość swoich czynów czy zachowań, więc w tej sytuacji mogą one zostać uznane za naganne.

Za przykład nagannego zachowania się chorego małżonka uważa się odmowę poddania się leczeniu, a także przerwania leczenia w sytuacji, kiedy małżonek jest świadomy swojej choroby i możliwych konsekwencji braku leczenia. 

Przemijające zakłócenia psychiczne a wina małżonka

Według dostępnego orzecznictwa możliwość przypisania winy niepoczytalnemu małżonkowi jest wyłączona.

Dotyczy to również przemijających zakłóceń psychicznych, w czasie których miały miejsce pewne zachowania prowadzące do rozkładu pożycia małżeńskiego.

Należy wspomnieć o sytuacji, kiedy to małżonek samodzielnie wprowadza się w stan przemijających zakłóceń psychicznych poprzez np. zażywanie narkotyków. Wówczas takie działania małżonka uznaje się za zawinione. 

Rozwód z powodu zaburzeń psychicznych małżonka

Problematyka chorób psychicznych i rozpadu małżeństwa to temat kontrowersyjny, głównie ze względu na aspekt moralny. Pomimo, że wina chorego małżonka jest wyłączona, to zgodnie z orzecznictwem można mówić o współwinie trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego. Ocena zależy jednak od indywidualnego przypadku i okoliczności. 

Jak widać, choroba psychiczna ma bardzo duży wpływ na przebieg postępowania rozwodowego. W naszej Kancelarii Centrum Spraw Rozwodowych stawiamy na rzetelność i dbałość o Klienta, dlatego wszystkie sprawy tego typu konsultowane są również z psychologiem. Dzięki stałej współpracy z psychologiem, Klient ma dostęp do wszechstronnej pomocy – zarówno pod względem prawnym, jak i psychologicznym.

Zespół Kancelarii Centrum Spraw Rozwodowych

Rozwód a choroba psychiczna małżonka | Adwokat Rodacki – Blog

W praktyce nie brakuje niestety przykładów, kiedy rozwód następuje z powodu choroby psychicznej jednego z małżonków. Jak wówczas powinien zachować się Sąd, orzekając o winie za rozkład pożycia?

Z tego wpisu dowiesz się jaki wpływ na postępowanie o rozwód ma choroba psychiczna jednego z małżonków.

Sąd w takich przypadkach znajduje się w dość trudnej sytuacji. Ocena zachowania małżonków w przypadku, gdy jedno z nich dotknięte jest chorobą psychiczną, musi być niezwykle wnikliwa.

Pytanie zasadnicze w takim postępowaniu brzmi następująco: czy konkretna choroba psychiczna ma wpływ na zdolność małżonka do wykonywania obowiązków małżeńskich oraz czy choroba miała wpływ na przebieg małżeństwa?

Opinia biegłego psychiatry w sprawie rozwodowej

Odpowiedzi na te pytania udziela w procesie biegły psychiatra, ponieważ w tej kwestii wymagane są już wiadomości specjalne i Sąd nie powinien podejmować się samodzielnej oceny.

Jeśli biegły ustali, że osoba chora tak naprawdę nie kontrolowała swojego zachowania i nie przestrzegała obowiązków małżeńskich wskutek choroby, to wówczas temu małżonkowi nie można przypisać winy za rozkład pożycia małżeńskiego.

Nie bez znaczenia pozostaje oczywiście stopień zaawansowania choroby. Biegły powinien wypowiedzieć się czy zdolność małżonka była ograniczona czy całkowicie wyłączona.

Oceniając zachowanie chorego małżonka musimy mieć też na uwadze jego postawę względem samej choroby – czy chciał się leczyć, czy stosował się do zaleceń lekarzy itd.

Nie da się jednak ukryć, że jeśli w rzeczywistości choroba całkowicie kierowała poczynaniami człowieka lub miała na nie znaczny wpływ, to także w przypadku opornego leczenia należałoby wykluczyć możliwość przypisania winy za rozkład pożycia.

Dokonując natomiast oceny zachowania zdrowego małżonka, Sąd musi mieć na uwadze jaka była jego reakcja na chorobę u małżonka – czy wspierał go w chorobie, pomagał w niezbędnych czynnościach, zachęcał do leczenia itd. W takiej sytuacji Sąd z całą pewnością przywiążę dużą wagę do sprawdzenia jak realizowany był obowiązek opieki nad drugim małżonkiem.

Choroba psychiczna a wina w rozkładzie pożycia

Jakie Sąd wyda rozstrzygnięcie w takiej sprawie? Co do zasady jak wspomniałem – małżonkowi dotkniętemu chorobą psychiczną nie można przypisać winy za rozkład pożycia.

Jeśli zatem materiał dowodowy będzie wskazywał, że przyczyna rozwodu leży w zachowaniu osoby chorej psychicznie, to w wyroku możemy spotkać się ze stwierdzeniem, że: Sąd orzeka rozwód z przyczyn leżących po stronie powoda/pozwanego, ale niezawinionych. Oznacza to tak naprawdę brak winy w rozkładzie którejkolwiek ze stron.

Dodam, że w takiej sytuacji w razie negatywnej oceny zachowania zdrowego małżonka, Sąd może przypisać mu wyłączną winę za rozkład pożycia małżeńskiego ze wszelkimi konsekwencjami takiego orzeczenia (np. odnośnie obowiązku alimentacyjnego). Sytuacja zdrowego małżonka w tego typu postępowaniu rozwodowym nie jest więc zbyt komfortowa.

Mało tego, jeśli małżonek zdrowy chcę się rozwieść (jest powodem), to można sobie również wyobrazić sytuację, w której Sąd oddala powództwo z uwagi na zasady współżycia społecznego i obowiązek pomocy choremu małżonkowi.

Oczywiście Sąd nie będzie raczej nigdy dążył do utrzymania małżeństwa „na siłę” wbrew woli stron, ale na pewno jest możliwa sytuacja, kiedy chory małżonek potrzebuje stałej pomocy ze strony swojego małżonka, co mogłoby jednocześnie zablokować rozwód.

Choroba psychiczna ma więc istotny wpływ na przebieg postępowania rozwodowego. Najistotniejszą konsekwencją może być wykluczenie możliwości przypisania winy za rozkład pożycia małżonkowi choremu. Wszystkie te ustalenia powinny jednak opierać się przede wszystkim na szczegółowej opinii biegłego dotyczącej stanu zdrowia psychicznego chorego małżonka.

  • ***
  • Kancelaria Adwokacka Maciej Rodacki, zakres usług: prawo rodzinne (rozwód, alimenty, podział majątku, władza rodzicielska, kontakty z dzieckiem, sprawy przeciwko nieletnim) oraz inne.
  • tel: 693 253 807
  • e-mail: [email protected]

Podobne artykuły:

Leave a Reply

Your email address will not be published.