Czy żona może wyrzucić męża z jej mieszkania po rozwodzie?

Czy żona może wyrzucić męża z jej mieszkania po rozwodzie?Zgodnie z przepisem art. 222 § 1 KC właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Wydanie następuje przez eksmisję. Dla osób trzecich płynie stąd obowiązek biernego poszanowania cudzego prawa własności. W myśl ogólnie obowiązującej zasady rozkładu ciężaru dowodu to strona powodowa jest zobowiązana udowodnić, że przysługuje jej prawo własności spornej rzeczy, ja i to, że pozwana faktycznie nią włada. Stronę pozwaną zaś obciąża ciężar wykazania, że przysługuje jej skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania wskazaną rzeczą, która niweczy skuteczność wywiedzionego powództwa windykacyjnego.

Roszczenie eksmisyjne jest rodzajem roszczenia windykacyjnego, gdy realizowane jest przez właściciela nieruchomości.

Roszczenie o eksmisję z lokalu stanowiącego własność danej osoby może wynikać z prawa własności, ale może jednak wynikać i z innego źródła, jakim jest stosunek zobowiązaniowy łączący właściciela danego lokalu (nieruchomości) z osobą go zajmującą (najem, użyczenie).

Właściciel rzeczy może jako źródło swojego roszczenia wydobywczego wskazać zarówno samo prawo własności, jak i łączący go z korzystającym z rzeczy stosunek obligacyjny.

W przypadku takiej kumulacji roszczeń do właściciela należy wybór tego, za pomocą którego będzie dochodził swojego prawa. Na decyzji tej mogą zaważyć różne względy. Nigdy natomiast wybór danego roszczenia nie może prowadzić do pogorszenia sytuacji prawnej właściciela.

Najczęściej uprawnienie byłego małżonka do zajmowania pomieszczeń w budynku mieszkalnym, wywodzi się z umowy użyczenia zawartej na czas nieoznaczony. Taki stosunek prawny wygasa wskutek dokonania wypowiedzenia.

Wypowiedzenie stosunku prawnego nastąpiło przez użyczającą – powoda, bowiem samo wniesienie pozwu o eksmisję zastępuje wypowiedzenie (porusza uchwała S.N.

z dnia 11 września 1997 roku, III CZP 39)97, OSNC 1997, nr 12, poz. 191).

Czy żona może wyrzucić męża z jej mieszkania po rozwodzie?Ochrona własności wiąże się z bezwzględnym charakterem tego prawa, który powoduje że w sprawach o wydanie nieruchomości na podstawie art. 222 § 1 KC zastosowanie art. 5 KC jest w zasadzie wyłączone. Unormowanie przewidziane w art. 5 KC ma wyjątkowy charakter, gdyż przełamuje zasadę, że wszystkie prawa podmiotowe korzystają z ochrony prawnej, jej odmowa musi więc być uzasadniona wystąpieniem okoliczności rażących i nieakceptowanych ze względów aksjologicznych lub teleologicznych (wyrok SN z dnia 24 kwietnia 1997 roku, II CKN 117/97) Istotą prawa cywilnego jest strzeżenie praw podmiotowych, zatem wszelkie rozstrzygnięcia prowadzące do redukcji bądź unicestwienia tych praw mogą być incydentalne (wyrok SN z dnia 25 sierpnia 2011 roku, II CSK 640/10). Domniemywa się, iż osoba korzystająca ze swego prawa czyni to w sposób zgodny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa i zasadami współżycia społecznego, natomiast odwołanie się, do klauzul generalnych przewidzianych w art. 5 KC nie może pośrednio podważać mocy obowiązujących przepisów prawnych, doprowadzić do nabycia bądź trwałej utraty prawa podmiotowego, udaremniać wykonywania uprawnień wynikających z przepisów (wyrok SN z dnia 7 grudnia 1965 roku, III CR 278/65, wyrok SN z dnia 8 listopada 1985 roku, III CRN 343/85). W świetle konstytucyjnej zasady ochrony własności, która znalazła wyraz w art. 21 ust. 1 Konstytucji nie jest dopuszczalne – tak jak to miało miejsce uprzednio – ekstremalne ujmowanie nadużycia prawa własności i w związku z tym zbyt liberalne stosowanie w tym zakresie klauzuli generalnej zawartej w art. 5 KC Zasady współżycia społecznego, chroniąc przed nadużyciem prawa własności, nie mogą tego prawa w ogóle unicestwiać. Przyjęcie odmiennego stanowiska mogłoby prowadzić do trwałego pozbawienia właściciela nieruchomości jego prawa. Dlatego w procesie windykacyjnym mogą one jedynie powodować odroczenie wydania nieruchomości, a nie całkowite pozbawienie uprawnionego jego prawa podmiotowego (wyrok SN z dnia 22 marca 2000 roku, I CKN 440/98).

Powoływanie się na naruszenie zasad współżycia społecznego wymaga wskazania, jaka konkretnie zasada została naruszona, przy czym na zasady współżycia społecznego skutecznie powoływać się może jedynie ten, kto sam owych zasad przestrzega (wyrok SN z dnia 22 lutego 1967 roku, III CR 383/66) Odmowa udzielenia ochrony prawnej na podstawie art.

5 KC z uwagi na jego wyjątkowy charakter musi być bowiem uzasadniona istnieniem okoliczności rażących i nieakceptowanych w świetle powszechnie uznawanych w społeczeństwie wartości, a osoba, która sama pozostaje w niezgodzie z zasadami współżycia społecznego, nie może skutecznie zwalczać uprawnienia przysługującego powodowi zarzucając mu naruszenie art. 5 KC.

Czy żona może wyrzucić męża z jej mieszkania po rozwodzie?Przykład sprawy sądowej nr 1

Podstawę prawną powództwa stanowi art. 222 § 1 KC. Zgodnie z powołanym przepisem właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.

Powódka jest właścicielką nieruchomości lokalowej, której dotyczy pozew. Nieruchomość stanowi jej majątek odrębny, ponieważ nabyła go będąc panną, przed zawarciem związku małżeńskiego z pozwanym.

Na skutek ustania małżeństwa przez rozwód pozwany utracił tytuł prawny do zamieszkiwania w lokalu stanowiącym majątek odrębny powódki. W. bowiem wynikające z art.

281 KRO prawo pozwanego do korzystania z mieszkania powódki w celu zaspokojenia potrzeb rodziny.

Swój tytuł do zamieszkiwania na nieruchomości, której dotyczy powództwo, pozwany czerpał ze stosunku prawnorodzinnego łączącego go z powódką. Tytuł ten istniał dopóki trwało małżeństwo stron, gdyż zgodnie z art. 23 k.r.io.

małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie i są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli. Powódka realizowała powyższy obowiązek przyjmując pozwanego do swojego mieszkania i zezwalając na zamieszkiwanie w nim.

Obowiązek ten wygasł jednak z chwilą rozwiązania małżeństwa stron przez rozwód.

Strony nie zawierały umowy użyczenia. W czasie trwania małżeństwa, umowa taka – w świetle powyższego – byłaby bezprzedmiotowa. Również jednak po ustaniu małżeństwa umowa taka nie istniała. Pozwany przyznał, że nie przysługuje mu tytuł prawny do zajmowania lokalu.

Małżonek, którego prawo do korzystania z mieszkania wynika z art. 281 KRO, jest lokatorem w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r.

o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie kodeksu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1234). (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 marca 2006 roku, w sprawie o sygn.

akt V CSK 185/05, opubl. OSNC 2006, Nr 12, poz. 208)

Czy żona może wyrzucić męża z jej mieszkania po rozwodzie?

Przepis art. 14 u.o.p.l. nakłada na Sąd obowiązek rozważenia z urzędu przesłanek uprawnienia osoby, która była lokatorem, do otrzymania lokalu socjalnego.

Sąd nie może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego wobec: 1) kobiety w ciąży, 2) małoletniego, niepełnosprawnego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 1998 r. Nr 64, poz. 414, ze zm.

) lub ubezwłasnowolnionego oraz sprawującego nad taką osobą opiekę i wspólnie z nią zamieszkałą, 3) obłożnie chorych, 4) emerytów i rencistów spełniających kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej, 5) osoby posiadającej status bezrobotnego, 6) osoby spełniającej przesłanki określone przez radę gminy w drodze uchwały- chyba że osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu niż dotychczas używany.

Biorąc więc pod uwagę dotychczasowy sposób korzystania przez pozwanego z mieszkania należącego do powódki oraz jego sytuację materialną oraz rodzinną Sąd orzekł, iż pozwanemu nie przysługuje uprawnienie do otrzymania lokalu socjalnego.

Pozwany nie należy do żadnej ze wskazanych w art. 14 ust. 4 ustawy kategorii osób a ponadto po opuszczeniu mieszkania należącego do powódki może zamieszkać u swoich rodziców, którzy dysponują trzypokojowym mieszkaniem.

Pozwany nadto nie jest w trudnej sytuacji materialnej, otrzymuje stały dochód, stać go na utrzymanie samochodu.

Sytuacja materialna pozwanego umożliwia mu zatem, po dokonaniu niezbędnych stałych wydatków, także poniesienie kosztów związanych z ewentualnym najmem lokalu na wolnym rynku, choćby o niskim standardzie. Wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi – II Wydział Cywilny z dnia 14 czerwca 2018 r. II C 142/18

Czy żona może wyrzucić męża z jej mieszkania po rozwodzie?Przykład sprawy sądowej nr 2

Żądając eksmisji pozwanego ze wskazanego w pozwie lokalu znajdującego się w domu przy ul. (…) w O. powódka powoływała się na przysługujące jej prawo własności nieruchomości położonej przy ul. (…) w O.

, dlatego należało przyjąć, że powództwo w niniejszej sprawie jest powództwem windykacyjnym przewidzianym w art. 222 § 1 KC. Niewątpliwie powódka J. K.

jest legitymowana do wniesienia powództwa w niniejszej sprawie, ponieważ pozwany nie kwestionował, że jest ona właścicielem wskazanej w pozwie nieruchomości położonej przy ul. (…) w O., a okoliczność ta wynika również ze złożonego przez powódkę odpisu księgi wieczystej KW nr (…

See also:  Czy podział majątku uwzględnia interesy dziecka?

) i postanowienia Sądu Rejonowego, w którym Sąd dokonał zniesienia współwłasności nieruchomości przy ulicy (…) w O. w ten sposób, że nieruchomość przyznał na wyłączną własność wnioskodawczyni J. P.. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy oczywistym było także, że pozwany S. P.

ma w sprawie legitymację bierną, gdyż przyznał on, że mieszka w domu powódki położonym przy ul. (…) w O.. Jako że okoliczność ta została przez pozwanego przyznana, to w świetle art. 229 KPC nie wymagała ona przeprowadzenia postępowania dowodowego.

W ocenie Sądu pozwany, faktycznie władając lokalem mieszkalnym opisanym w pozwie, nie wykazał, aby przysługiwał mu do tego lokalu jakikolwiek tytuł prawny. Do chwili prawomocnego orzeczenia rozwodu stron, pozwany był osobą korzystającą z lokalu na podstawie art.

281 KRO, zgodnie z którym jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny.

Od daty uprawomocnienia się wyroku rozwodowego pozwany nie ma już tytułu prawnego do zajmowania pomieszczeń w domu powódki.

Okoliczność, czy wskazywane przez powódkę powody, dla których żąda eksmisji pozwanego, są prawdziwe, tj.

czy rzeczywiście pozwany straszył powódkę pozbawieniem życia i uszkodzeniem ciała, zachowywał się wobec niej agresywnie, bez jej zgody przeglądał jej telefon komórkowy i wszedł w posiadanie jej korespondencji SMS-owej oraz umieszczał w jej torebce urządzenie podsłuchowe – jest bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Rozwód pomiędzy powódką a pozwanym spowodował, że pozwany od października 2016 r. nie ma tytułu prawnego do zajmowania pomieszczeń w domu powódki przy ul. (…) w O.

Brak tego tytułu przesądza o skuteczności powództwa o eksmisję w niniejszej sprawie, gdyż tak jak zostało już wcześniej wspomniane, jedynym zarzutem, jakim mógł bronić się pozwany przed wniesionym przez powódkę powództwem windykacyjnym, był zarzut przysługującego mu uprawnienia do władania lokalem, a pozwany nie wykazał, aby przysługiwał mu jakikolwiek tytuł prawny do lokalu.

Czy żona może wyrzucić męża z jej mieszkania po rozwodzie?

Nie bez znaczenia dla oceny, czy żądanie eksmisji pozwanego narusza zasady współżycia społecznego jest także okoliczność, że, wbrew twierdzeniom pozwanego, będzie to służyło dobru dzieci powódki i pozwanego. Z zeznań świadków A. L. i S. M.

wynika bowiem, że obecnie synowie stron widzą napięcie między rodzicami i ich wzajemną wrogość, a jeżeli strony będą mieszkać oddzielnie, to może to wpłynąć na poczucie stabilizacji u dzieci stron.

Tym samym w ocenie Sądu orzeczenie eksmisji pozwanego jest zasadne także z uwagi na możliwość uzdrowienia relacji w rodzinie stron, aby dzieci nie musiały żyć w domu, w którym panuje zła atmosfera, niesprzyjająca ich rozwojowi psychicznemu i budowaniu relacji zarówno z rodzicami, jak i z otoczeniem. Wyrok Sądu Rejonowego w Ostrołęce – I Wydział Cywilny z dnia 18 kwietnia 2018 r. I C 489/17

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Jak pozbyć się męża z mieszkania po rozwodzie

Czy żona może wyrzucić męża z jej mieszkania po rozwodzie?

Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania.Na żądanie małżonka, któremu sąd przyznaje prawo do lokalu mieszkalnego, sąd orzeka eksmisję drugiego małżonka.Choćby w mieszkaniu z hipoteką został jeden małżonek, a drugi się z niego wyprowadził, nie znaczy to, że pozbył się długu.. Z tym, że dopóki mama pozostaje w związku małżeńskim to nie będzie takie łatwe, ponieważ małżonek ma prawo do korzystania z mieszkania, do którego tytuł prawny przysługuje drugiemu małżonkowi.Po rozwodzie otwórz się na nowe.. Mieszkają już tak razem 2 lata, sąd zrobił to o czym piszesz – podzielił mieszkanie, niemniej kuchnia , łazienka są wspólne, a pan Jan nie sprząta zupełnie, więcej specjalnie brudzi i na prośby mojej koleżanki żeby czasem coś posprzątał w tej kuchni, nie .Reasumując, wyrzucenie żony z mieszkania jest zatem niemożliwe.. Dom, w którym mieszkamy, moja mama darowała aktem notarialnym mi i mojemu byłemu mężowi.. Dla banku nadal oboje są dłużnikami i nawet wskazanie przez sąd, kto ma spłacać pożyczkę, niczego nie zmieni.Lokum nie zawsze będzie dzielone w ramach rozwodu.. Należałoby więc doprowadzić do rozwodu albo separacji, ale nawet w takiej sytuacji mąż może nie zostać usunięty z mieszkania.Jak wynika z opisu, chce Pani wyeksmitować męża z mieszkania (zakładam, że wspólnego) oraz w najbliższym czasie założyć sprawę rozwodową w sądzie..

Uzyskałam pełnomocnictwo od męża i przepisałam dom na pełnoletnią córkę.Podatniczka rozwiodła się z mężem.. To Ty się wyprowadziłaś i Ty masz kogoś na boku, nie on.. W wielu poradnikach na temat podziału mieszkania po rozwodzie, przyjmuje się niepisane założenie, wedle którego dom lub lokal jest .

Wymeldowanie męża będzie zatem możliwe w sytuacji, w której wyprowadzi się on z mieszkania i samodzielnie nie dopełni obowiązku wymeldowania się z tego lokalu.. Mąż odkąd się wyprowadził pół roku przed rozwodem nie dokłada ani złotówki na kredyt..

Fakt,że dochodziło do awantur i przemocy, ale ostatecznie to właśnie Ty zakończyłaś ten związek.Istnieje taka możliwość jak wniosek o nierówny podział majątku..

Może być wówczas eksmitowany, ale nie na brukW kontekście regulowania w wyroku rozwodowym przez sąd zasad związanych z korzystaniem ze wspólnego mieszkania stron po rozwodzie szczególnie ciekawa sytuacja powstaje w wypadku, gdy mieszkanie, w którym dotychczas zamieszkiwały strony, należało do majątku odrębnego jednego z małżonków.W takiej sytuacji po rozwodzie drugiemu z byłych już wtedy małżonków nie przysługuje już .Jak pozbyć się “męża ” z mieszkania .. Jestem po rozwodzie od niemal roku, jednak nadal “mieszkam” z moim byłym mężem..

Meldunek jest czynnością administracyjną, realizowaną zgodnie z przepisami ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych i ma on umożliwić ustalenie pobytu czasowego lub stałego danej osoby.Małżonek ma prawo korzystać z mieszkania, które należy wyłącznie do współmałżonka.. Najgorsze masz za sobą..

Teraz coraz rzadziej się z nią spotyka, boję się, że jak jemu coś nie wyjdzie będę miała go na głowie przez następnych kilka lat.. Ja zostałam na mieszkaniu z naszą córką.Polecamy: Alimenty.Jak szybko dostać pieniądze na dziecko.. We wniosku trzeba wyszczególnić składniki majątku wspólnego, które mają zostać podzielone (mieszkanie, działki, dobra majątkowe, meble itp).

Magda Smolarek – trudno się dziwić Twojemu mężowi, że złożył pozew o rozwód z Twojej winy.. Ale w praktyce nie zawsze jest łatwo pozbyć się swojego eks z mieszkania.. chroni drugiego małżonka tylko do momentu trwania małżeństwa.. Mamy dwoje małoletnich dzieci..

Podczas sprawy rozwodowej żona mojego partnera złożyła wniosek o przyznanie jej prawa wyłącznego korzystania z jednego pokoju w mieszkniu będącym wyłączną własnością jej męża..

Pomyśl, jak możesz je odbudować.. .Dostałem rozwód zaoczny bez orzekania o winie, ale nadal mieszkam z byłą już żoną w jej mieszkaniu.. Być może po rozwodzie twoje życie towarzyskie rozsypało się (bo np. wasi znajomi byli głównie znajomymi męża)..

Zaznaczę tylko, że na sprawie rozwodowej nie było mowy o mieszkaniu i w wyroku sądowym też nic nie ma na ten temat ani też o podziale majątku.Z chwilą zawarcia związku małżeńskiego automatycznie powstaje między małżonkami wspólność majątkowa (chyba że przed ślubem podpisali intercyzę)..

Były mąż jest na rencie i mieszka dotąd z nami..

A co jeśli mąż ma prawo do lokalu co jakiś czas się wyprowadza bez powodu jak mieszka nie obchodzi go nic tyle co płaci na dzieci a tak nic kompletnie nauka dzieci czy zdrowe czy chore twierdzi że nie nadaje się na wieś jak coś wynajmie to na chwilę potem wraca obiecuję itd potem zaś wynosi się pod pretekstem że do pracy daleko a w .Podział majątku po rozwodzie pomiędzy niedawnymi małżonkami należy do niełatwych spraw i zazwyczaj trwa bardzo długo.. W sytuacji, gdy byli małżonkowie zajmują wspólnie jedno mieszkania, niekiedy konieczne jest także szczegółowe rozgraniczenie granic korzystania z nieruchomości, a nawet w skrajnych wypadkach wymeldowanie jednego .Jesteśmy pół roku po rozwodzie i musimy zrobić podział majątku..

Zameldowanie jest instytucją prawa administracyjnego i z faktu zameldowania w danym lokalu nie można rościć sobie prawa do lokalu w którym się przebywa.Rozstający się małżonkowie albo dobrowolnie dzielą swój majątek, albo zdają się na orzeczenie sądu.. II.

See also:  Ustalenie ojcostwa, alimenty i pozbawienie praw rodzicielskich

Czy po rozwodzie Mąż może wyrzucić Żonę z domu?Witam jestem po rozwodzie od pażdziernika 2015 roku ,mam 63 lata razem z eks męzem mieszkam w jednym mieszkaniu ,sytuacja jest nie do zniesienia jestem zastraszana ze pójdę na bruk.Chcę wnieś o podział majątku ,oczywiście nie jesteśmy zgodni co do podziału.

Posiadamy mieszkanie własnościowe ,w które wniosłam wkład własny/mam na .Podział mieszkania po rozwodzie rozpoczyna się wraz z przedłożeniem stosownego wniosku do sądu rejonowego (właściwego ze względu na lokalizację majątku wspólnego małżonków).. Były mąż był wpisany do mojego konta jako współwłaściciel abyśmy mogli uzyskać zdolność kredytową..

Jola może czuć się bezpieczna…, ale do czasu.. Wszystko, czego dorobią się w trakcie trwania małżeństwa, zarówno wspólnie, jak i samodzielnie – zalicza się do wspólnego majątku.. i obowiązku zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 K.r.o.)..

Musi pani udowodnić przed sądem że miała pani większy wkład w nabyciu tej nieruchomości, czyli np zostało zakupione w większej mierze za pani pieniądze (jako majątek odrębny) lub np pani pracowała w trakcie małżeństwa maż nie, czy np pan ex przepijał pieniądze itp,przy rozwodzie z jego winy tez można się .Mąż po rozwodzie nie chce się wyprowadzić ..

Po rozwodzie doszło do podziału majątku, a ugoda w tej sprawie została zawarta w czerwcu 2014 r.Porozumienie zakładało, że dom wraz z działką stanie .Uprawnienie męża i związany z tym obowiązek żony udzielania mieszkania jest pochodną obowiązku wzajemnej pomocy (art. 23 K.r.o.). Jakie bywają praktyki i jak .. “pozbycie się” żony z mieszkania ..

Powyżej zacytowany przepis art. 28(1) k.r.o.. Przesłanką do eksmisji są najczęściej takie sytuacje jak alkoholizm czy narkomania, ciągłe kłótnie i awantury zagrażające życiu lub zdrowiu, stosowanie przemocy.Orzeczenie rozwodu wiąże się z różnymi skutkami prawnymi, takimi jak choćby ustanie wspólności majątkowej, czy ustalenie wykonywania kontaktów ze wspólnymi dziećmi.

. Podział majątku nie dotyczy jednak wspólnie zaciągniętych długów i zobowiązań.Wynoś się, jesteśmy już obcymi ludźmi, słyszy po sprawie rozwodowej była lub były.. Przede wszystkim musi Pani rozróżnić dwie zasadnicze kwestie: zameldowanie i tytuł prawny do mieszkania (domu).. Mój partner a jej mąż, zgodził się na takie rozwiązanie do .Re: Wymeldowanie małżonka z mieszkania..

Wspólne mieszkanie z małżonkiem po rozwodzie – Paweł Budrewicz

Czasami, kiedy wyjaśniam klientom niektóre niuanse prawa, spotykam się z poglądem, że prawo jest chyba tylko po to, żeby komplikować ludziom życie. Zwłaszcza jeśli zaczyna dziać się źle, a mieszkanie razem staje się problematyczne. Kto i jakie ma prawo do mieszkania w małżeństwie lub na wypadek rozwodu?

Temat nie jest prosty, ale można go prosto wyjaśnić. Zasadniczo mamy cztery kluczowe pojęcia odnoszące się do mieszkania – każde inne i każde po co innego, ale każde da się zrozumieć.

1. Wspólna własność mieszkania

Zacznijmy od obalenia popularnego mitu. Nie, mieszkanie na kredyt nie stanowi własności banku. Naprawdę? Naprawdę. Ale znajomy szwagra psa sąsiada mówił… Mylił się. Naprawdę.

Owszem, z finansowo-ekonomicznego punktu widzenia kontrolę sprawuje ten, kto wyłożył kapitał. Ale z prawnego punktu widzenia właścicielem jest ten, kto nabył mieszkanie.

Nie wierzysz? Zajrzyj do księgi wieczystej, dział II, a znajdziesz tam swoje nazwisko, a nie nazwę banku.

A zatem masz ze współmałżonkiem wspólne mieszkanie. Z reguły kupione w ramach wspólności małżeńskiej, ale czasami zdarzają się też mieszkania kupione przed ślubem, które stanowią nie wspólność, lecz współwłasność. Różnica prawna olbrzymia, ale nieistotna dla poniższych rozważań.

Masz prawo mieszkać w takim mieszkaniu, obojętnie, czy po ślubie, czy po rozwodzie. Bo to Twoje mieszkanie. Tak samo Twoje jak wszystko inne, co kupiłeś/kupiłaś lub dostałeś/dostałaś. Ale może się zdarzyć, że pomimo tego, że jesteś właścicielem, nie pomieszkasz sobie u siebie.

Jak to?

Pierwsza sytuacja – małżonek robi w domu dzikie awantury, niszczy wyposażenie, demoluje mieszkanie, zanieczyszcza lokal… Wystarczy, wiadomo w czym rzecz. Wówczas można taką osobę eksmitować.

Zarówno w trybie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy, jak też w trakcie rozwodu albo po rozwodzie.

W przypadku rozwodu formalnie jest to skutek stwierdzenia przez sąd, że takie rażąco naganne zachowanie uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie.

Czy traci się wówczas prawo własności? Nie. Co więcej, w przypadku rozwodu nie można w ten sposób eksmitować jedynego właściciela mieszkania.

A druga sytuacja? Kiedy sam się wyprowadzisz na stałe, tj. z zamiarem odejścia od współmałżonka. Jeśli się potem rozmyślisz, nie zdziw się, kiedy się okaże, że druga strona zmieniła zamki i pokazuje Ci pewnym szczególnym palcem najbliższą drogę do wyjścia. Da się tak? Da się. Będzie o tym w punkcie czwartym. Ale już teraz uspokajam – nie tracisz własności.

2. Osobiste prawo małżonka do mieszkania

Z racji zawarcia małżeństwa powstaje szczególna więź prawna. Powstaje specyficzna wspólnota, która od strony majątkowej wyraża się przede wszystkim wspólnością majątkową małżeńską, a od strony osobistej – m.in. prawem i obowiązkiem mieszkania razem.

Od strony praktycznej wygląda to tak, że każde z małżonków ma prawo mieszkać w mieszkaniu, do którego prawo przysługuje współmałżonkowi. Pewnie od razu przyszła Ci do głowy własność. To też. Ale nie tylko. Przepisy nie definiują, o jakie prawo chodzi.

Może to być również najem. Jeśli zatem mąż wynajmuje mieszkanie, to po ślubie żona ma prawo mieszkać razem z nim w tym właśnie mieszkaniu.

Przepis stanowi przecież, że chodzi o “mieszkanie, do którego współmałżonkowi przysługuje prawo” – jakiekolwiek prawo, które pozwala mieszkać w danym lokalu.

Ale nie tylko. Możecie przecież mieszkać w mieszkaniu, które należy do rodziców jednego z małżonków. Na przykład rodzice dają córce nieodpłatnie własne mieszkanie do używania (użyczenie). Z chwilą ślubu mąż tej córki nabywa uprawnienie do mieszkanie w lokalu formalnie stanowiącym własność teściów. Z oczywistych względów pomijam emocjonalno-humorystyczny aspekt mieszkania “u teściowej”.

Czy to oznacza, że w takiej sytuacji trzeba tolerować współmałżonka do końca świata? Nie, spokojnie. Warunkiem jest to, żeby mieszkanie służyło zaspokajaniu potrzeb rodziny. Jeśli zatem mąż zrobił sobie z mieszkania hotel i wpada tu od wielkiego dzwonu podczas długiej i niełatwej podróży między knajpą a kochanką, można usunąć go z lokalu. Łatwe to nie będzie, ale się da.

Ważna rzecz. Nawet jeśli mieszkanie jest tylko Twoje, współmałżonek co do zasady ma prawo u Ciebie mieszkać. Nawet jeśli już Wam się nie układa, to jest jego/jej osobiste prawo do mieszkania. Oczywiście, z chwilą rozwodu małżonek to prawo traci. Bo skoro już nie jest małżonkiem, to jego osobiste uprawnienie wygasa.

3. Korzystanie z mieszkania po rozwodzie

I tu zaczynają się schody. Może się zdarzyć tak, że pomimo rozwodu rozwiedzeni małżonkowie mieszkają razem. Nie jest to jakiś szczególnie udany pomysł, ale życie stawia czasem ludzi nawet w tak dramatycznym położeniu. Co wtedy?

Wtedy można uzyskać w wyroku rozwodowym (i tylko w takim wyroku) orzeczenie o sposobie korzystania z mieszkania. Czyli mąż zajmuje na wyłączność mały pokój i pomieszczenie gospodarcze, a żona – sypialnię.

A resztę mają prawo użytkować wspólnie. Skutek jest taki, że ów mąż może się zabarykadować w przysługującym mu pokoju i robić tam, co mu się zechce.

Oczywiście, o ile jego zachowanie nie zakłóca spokoju i porządku oraz nie prowadzi do dewastacji mieszkania.

Czy to tworzy własność do mieszkania? Nie. Czy to ma w ogóle związek z własnością mieszkania? Też nie. Chodzi o wspólnie zajmowane mieszkanie. Chociażby ten lokal stanowiący własność teściów – przykład z punktu drugiego.

Orzeczenie o sposobie korzystania z mieszkania to swoisty układ posiadania quoad usum (pardon my French), czyli kto może korzystać z jakiej części jednej rzeczy (tutaj: nieruchomości). Podstawą takiego orzeczenia jest wyłącznie fakt wspólnego zamieszkiwania małżonków po rozwodzie.

Ani własność, ani prawa zależne (np. najem), nie mają znaczenia.

To co potem zrobić? Nie da się usunąć takiego małżonka? Oczywiście, że się da. Takie orzeczenie nie stanowi przeszkody do eksmisji ani jej nie utrudnia. Jeśli jednak przyjdzie Ci do głowy usunąć małżonka siłą, to niech Ci to nie przychodzi do głowy. Nawet jeśli mieszkanie jest wyłącznie Twoje, musisz zrobić eksmisję przez sąd. Na przeszkodzie działaniu bez sądu stoi bowiem posiadanie.

4. Posiadanie

To jest najtrudniejszy element tej układanki. Posiadanie to stan faktyczny. Jest niezależne od własności i podlega bardzo swoistej ochronie. W dużym skrócie w przypadku sporu o posiadanie sąd co do zasady nie bada własności, lecz ostatni zgodny stan posiadania.

Czuję, że to nadal niewiele wyjaśnia.

Wyobraźmy sobie zatem, że mąż wściekły na żonę po tym, jak odkrył jej zdradę, wystawia jej rzeczy za drzwi i zmienia zamki. Może tak zrobić? Nie. Niezależnie od tego, czyją własnością jest mieszkanie, takie zachowanie stanowi naruszenie posiadania.

Bowiem ostatni zgodny stan posiadania jest taki, że mąż i żona mieszkali w lokalu razem. To, że mieszkanie razem okazało się trudne do zniesienia, bo gniazdko miłości przeistoczyło się w siódmy krąg piekieł, nie ma znaczenia.

Nie można samowolnie naruszać posiadania.

Żona może żądać przed sądem przywrócenia posiadania albo stwierdzenia naruszenia. Jeśli wskutek naruszenia posiadania poniosła szkodę, będzie mogła później dochodzić od męża odszkodowania, także w postępowaniu o podział majątku.

Ale uwaga! Pozbawienie posiadania musi być przymusowe. Kto wyprowadził się dobrowolnie, a jego/jej zamiar opuszczenia rodziny jest jasny i czytelny, nie korzysta z ochrony jako posiadacz.

See also:  Do kiedy muszę płacić alimenty?

Co więcej – w ten sposób tworzy nowy zgodny stan posiadania, w którym jedynym posiadaczem staje się współmałżonek, który został w mieszkaniu.

Jakiekolwiek późniejsze roszczenia z ochrony posiadania są wówczas wykluczone.

Co jeszcze warto, a wręcz należy wiedzieć – wbrew ludowym obiegowym opiniom motywacja wyprowadzki “czułem presję, nie mogłam wytrzymać, oczekiwano ode mnie wyprowadzki” nie jest działaniem pod przymusem. Jest to działanie dobrowolne.

Przymus jest wtedy, kiedy w drzwiach wita nas rosły osiłek, który na zlecenie współmałżonka deklaruje, że albo się wyprowadzamy, albo on przeprowadzi na nas lekcję anatomii. Albo kiedy współmałżonek wyrzuca nasze rzeczy lub zmienia zamki.

Jeśli nie ma przymusu lub groźby, wyprowadzka jest dobrowolna.

Żona eksmitowana po rozwodzie

Czytelniczka mieszka z narzeczonym w mieszkaniu będącym jego własnością. Chce wiedzieć, jako osoba przezorna, jakie będzie miała prawo do lokum po ślubie i czy w razie rozwodu mąż może wyrzucić ją na bruk ze swojego mieszkania, nawet gdyby przez wiele lat wspólnie w nie inwestowali. Pyta, jak można już teraz temu zapobiec.

W trakcie małżeństwa sytuacja małżonka jest jasna. Zgodnie z art. 281 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (k.r.o.), jeśli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny. To samo dotyczy przedmiotów urządzenia domowego.

Nie jest przy tym istotne, czy małżonek uzyskał prawo do lokum w trakcie małżeństwa, np. w spadku albo w drodze darowizny, czy przed ślubem. Dotyczy to nie tylko mieszkania czy domu stanowiącego własność, ale także mieszkań spółdzielczych własnościowych i lokatorskich oraz takich, których najemcą jest tylko jeden z małżonków.

Małżonek traci prawo do korzystania z mieszkania żony czy męża i do będącego jego własnością wyposażenia lokum w razie ustania małżeństwa, i to nie tylko wskutek rozwodu, ale także po śmierci męża czy żony oraz wskutek separacji. Traci je także, gdy w wyniku jego nagannego zachowania dochodzi do faktycznego rozpadu małżeństwa, bo w takim wypadku nie sposób przecież mówić, że korzysta on z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny.

Wspomniany art. 281 został wprowadzony do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dopiero w 2005 r. Również jednak wcześniej, jeśli małżeństwo trwało, nikt nie kwestionował prawa do mieszkania jednego małżonka w mieszkaniu drugiego. Problem zaczyna się z reguły po rozwodzie, a nawet wcześniej, gdy dochodzi do faktycznego rozpadu małżeństwa.

Utrata prawa do zajmowania mieszkania będącego własnością męża lub żony oznacza, że właściciel może się domagać opuszczenia tego lokum przez byłą żonę czy byłego męża, a jeśli ten dobrowolnie się nie wyprowadzi – wnieść sprawę do sądu o eksmisję

i doprowadzić do przymusowego usunięcia. Nie wchodzi jednak w grę eksmisja na bruk.

Sąd Najwyższy w wyroku z 21 marca 2006 r. (sygn. V CSK 185/ 05) stwierdził, że małżonek, któremu stosownie do art. 281 k.r.o. przysługuje prawo do zamieszkiwania w mieszkaniu będącym osobistym majątkiem męża czy żony, jest lokatorem w rozumieniu ustawy o ochronie praw lokatorów.

Podobne stanowisko zajął w kilku wcześniejszych wyrokach. To zaś oznacza, że sąd, orzekając eksmisję, musi zadecydować, czy małżonkowi, którego taki wyrok dotyczy, należy się lokal socjalny.

Do zapewnienia lokalu socjalnego zobowiązana jest gmina. Jeśli sąd przyzna eksmitowanemu to prawo, to do czasu zaoferowania go przez gminę eksmisja jest wstrzymana.

Co ważne, sąd nie może odmówić przyznania takiego lokalu przede wszystkim: kobiecie w ciąży, obłożnie choremu, emerytowi i renciście spełniającym warunki do korzystania z pomocy społecznej, bezrobotnemu, osobie sprawującej opiekę nad wspólnie zamieszkałym z nią małoletnim dzieckiem.

Takim osobom lokal socjalny się nie należy, jeśli mogą zamieszkać w innym mieszkaniu niż dotychczas zajmowane.

Autopromocja

Instytut monitorowania mediów, Raport NOM

Najbardziej opiniotwórcze medium w maju 2022 r. cytowane 1 875 razy

CZYTAJ WIĘCEJ

Również jednak wtedy, gdy w wyroku eksmisyjnym nie zostało przyznane prawo do lokalu socjalnego, małżonek czy były małżonek nie może być eksmitowany na bruk.

Komornik musi się w takiej sytuacji wstrzymać z eksmisją, dopóki gmina albo żądający eksmisji nie wskaże mu tymczasowego pomieszczenia.

Jeśli eksmisja dotyczy osób małoletnich lub ubezwłasnowolnionych, komornik musi o niej zawiadomić sąd opiekuńczy i może podjąć dalsze kroki, jeśli sąd wskaże miejsce pobytu tych osób.

Fakt, że żona czy mąż w trakcie małżeństwa inwestował w lokum stanowiące majątek osobisty współmałżonka, nie wyklucza utraty prawa do mieszkania w nim po rozwodzie i możliwości eksmisji. Możliwe jest jednak żądanie zwrotu takich nakładów po rozwodzie, w związku z podziałem majątku wspólnego, dorobkowego. Zostały bowiem poniesione z majątku wspólnego na majątek osobisty.

Sposobem na zapobieżenie utraty prawa do mieszkania w danym lokalu, np. po rozwodzie, jest otrzymanie w drodze darowizny od współmałżonka 1/2 udziału w mieszkaniu czy domu stanowiącym jego majątek osobisty. Jest jeszcze druga możliwość – rozszerzenie aktem notarialnym wspólności majątkowej małżeńskiej, tak by objęła ona to lokum.

Wtedy w razie rozwodu zostanie ono objęte podziałem na takich samych zasadach jak np. mieszkanie kupione w trakcie małżeństwa, dorobkowe.

Pomieszczenie tymczasowe

musi się nadawać do zamieszkania, zapewniać co najmniej 5 mkw. powierzchni mieszkalnej na osobę i znajdować się w tej samej lub pobliskiej miejscowości, jeżeli zamieszkanie w pobliskiej miejscowości nie pogorszy nadmiernie warunków życia osób przekwaterowanych.

Lokal socjalny

musi się natomiast nadawać do zamieszkania pod względem wyposażenia i stanu technicznego. Powierzchnia pokoi przypadająca na członka gospodarstwa domowego nie może być mniejsza niż 5 mkw., a w przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego – 10 mkw., przy czym może to być lokal o obniżonym standardzie.

Jak pozbyć się byłego małżonka z mieszkania. Czy meldunek ochroni przed eksmisją?

“Jeśli jestem właścicielem domu i była żona jest w tym domu zameldowana, ale jesteśmy po rozwodzie, to co trzeba zrobić żeby ją eksmitować? Żona nie chce się wyprowadzić” – pyta nasz czytelnik.

Obowiązek meldunkowy to ustawowe zobowiązanie do podania właściwemu urzędowi informacji o miejscu pobytu pod danym adresem. Służy przede wszystkim organom władzy publicznej i nie rodzi żadnych praw do lokalu.

Nie będzie zatem uniemożliwiał usunięcia lokatorki z mieszkania.

Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania. Na żądanie małżonka, któremu sąd przyznaje prawo do lokalu mieszkalnego, sąd orzeka eksmisję drugiego małżonka.

Inaczej jest, gdy nie ma współwłasności. Jeśli mieszkanie stanowi majątek odrębny małżonka, może on żądać eksmisji współmałżonka ze wspólnie zajmowanego mieszkania.

Orzeczenie rozwodu między małżonkami powoduje, że prawnorodzinny tytuł do lokalu wygasa, a więc ponownie wyłączne prawo do lokalu przechodzi na małżonka, który je pierwotnie nabył, a były małżonek traci uprawnienie do korzystania z mieszkania.

W takim przypadku, orzeczenie rozwodu między małżonkami powoduje, że małżonek mający wyłączne prawo do lokalu mieszkalnego może żądać eksmisji byłego współmałżonka.

Należy pamiętać, iż eksmisja może odbyć się tylko w trybie przewidzianym w ustawie o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego.

Współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka lub innego współlokatora tego samego lokalu, jeżeli ten swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie. Podstawą wystąpienia z powództwem o eksmisję byłego współmałżonka jest jego rażąco naganne zachowanie.

A więc w sądzie, w trakcie postępowania o eksmisję, należy przedłożyć odpowiednie dowody, które potwierdzą karygodne zachowanie awantury, zakłócanie porządku.

Mogą to być np. odpisy wyroków sądowych za znęcanie się nad rodziną, za inne przestępstwa, zaświadczenia o leczeniu odwykowym, z izby wytrzeźwień, zeznania świadków – sąsiadów, którzy potwierdzą awantury i zakłócanie porządku przez osobę, która ma być eksmitowana, niebieskie karty z policji, oraz wszelkie inne dowody, które potwierdzą rażące i naganne zachowania małżonka.

  • Rozliczamy sprzedaż mieszkania >>>>
  • Tryb dotyczący ustawy o ochronie praw lokatorów nie dotyczy sytuacji, gdy są współwłaścicielami mieszkania bądź gdy właścicielem mieszkania jest jedno z nich.
  • Prawomocne orzeczenie eksmisji jednego z małżonków powoduje utratę przez niego przysługującego mu dotychczas prawa zamieszkiwania w mieszkaniu i zachowanie prawa do dalszego zamieszkiwania tylko przez drugiego z małżonków.

Leave a Reply

Your email address will not be published.