Zabezpieczenie finansowe rodziny przed poczynaniami męża

Zabezpieczenie finansowe rodziny przed poczynaniami męża

DATA: 4 czerwca, 2018

Decydując się na życie z drugą osobą po pewnym czasie pojawiają się wspólne wydatki, rachunki, oszczędności. Związek małżeński to wspólne zarządzanie budżetem, ale również odpowiedzialność za finansowe poczynania drugiej osoby. Jak się ustrzec przed długami partnera i odpowiedzialnością za nie?

W momencie zawarcia związku małżeńskiego powstaje tzw. wspólność majątkowa. Jest to majątek wspólny nabyty przez męża, żonę lub oboje małżonków.

Są nimi wynagrodzenie za pracę i inną działalność zarobkową, czy środki finansowe zgromadzone na rachunku otwartym.

Warto zaznaczyć, że majątkiem osobistym, którym dysponuje każdy z małżonków są przedmioty, które zostały przez nich nabyte zanim powstała wspólność majątkowa, czyli przed zawarciem związku małżeńskiego.

Długi partnera

Jak wygląda kwestia odpowiedzialności za zobowiązania finansowe partnera? Małżeństwo zaciągające kredyt ponosi jednocześnie wspólnie odpowiedzialność na spłatę zadłużenia zarówno majątkiem wspólnym jak i osobistym.

W momencie, gdy umowę na zaciągnięcie pożyczki podpisuje tylko jeden z małżonków, a drugi wyraża na to zgodę to odpowiedzialność dotyczy majątku wspólnego oraz majątku osobistego małżonka, który podpisał umowę na kredyt.

Jeszcze inaczej wygląda sytuacja, gdy zaciągnięcie pożyczki odbyło się bez zgody i wiedzy jednego z partnerów. Odpowiedzialność za to spoczywa na obu partnerach, gdy pożyczka została wzięta w celu zaspokojenia podstawowych potrzeb rodziny, takich jak zakup produktów spożywczych, odzieży, czy opłacenie rachunków za media.

Z zapisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wynika jednak, że sąd może na wniosek jednego z małżonków ustanowić, że odpowiedzialność za długi poniesie tylko ten małżonek, który się do tego przyczynił. Tak może się stać w przypadku, gdy pożyczki zaciągnięte były na poczet alkoholu czy gier hazardowych, bez wiedzy współmałżonka.

Intercyza dla bezpieczeństwa

Rozwiązaniem mogącym uchronić przed długami partnera jest spisanie intercyzy, czyli umowy między małżonkami ustanawiającej rozdzielność majątkową. Za wszystkie zobowiązania finansowe strony odpowiadają majątkiem osobistym.

Intercyza to swego rodzaju zabezpieczenie przed ponoszeniem odpowiedzialności za długi partnera, szczególnie istotne, gdy jedno z nich prowadzi działalność gospodarczą mogącą generować problemy finansowe. Intercyzy nie należy traktować w kategoriach braku zaufania do drugiej osoby, lecz wręcz przeciwnie, jako troski o współmałżonka i jego stabilność finansową.

Jak uchronić się przed długami?

Dysponowanie wspólnym budżetem powinno odbywać się na zasadzie wzajemnej uczciwości, lojalności i współdecydowania o wydawanych sumach pieniędzy czy zaciąganych pożyczkach. Tylko wtedy majątek będzie bezpieczny i unikniemy popadnięcia w coraz to większe zadłużenia.

  • Czasami wystarczy niewiele, jak ograniczenie wydatków, systematyczność w spłacaniu rat i powstrzymanie się od nieprzemyślanego zaciągnięcia kolejnego zobowiązania, by powoli wyjść z zadłużenia i stanąć na nogi.
  • Potrzebujesz dodatkowej gotówki?
  • Wyślij wniosek pożyczkowy

Zabezpieczenie finansowe rodziny przed poczynaniami męża

Jestem mężatką, mamy z mężem dwoje małoletnich dzieci. U męża zdiagnozowano chorobę dwubiegunową. Od roku mąż pracuje za granicą, gdzie osiąga kilkakrotnie wyższe zarobki od moich i tam pobiera również zasiłek na dzieci.

Mąż przyjeżdża mniej więcej co dwa, trzy tygodnie do Polski, gdzie spędza część czasu z dziećmi i większość czasu z kolegami lub swoją matką. Od półtorej roku całkowicie nie interesuje się domem ani moimi sprawami, w ostatnich miesiącach przestał się ze mną w ogóle komunikować (słownie i pisemnie).

Sama tak naprawdę prowadzę gospodarstwo domowe, pracuję zawodowo, wychowuję dzieci i opłacam wszystkie rachunki. Mąż przesyłał pieniądze nieregularnie, czasami przesyłał je na dom (nasz dom jest w stanie niewykończonym), po czym wycofywał, stosował szantaż finansowy.

Kwota pieniędzy przekazanych w ostatnich trzech miesięcy była niższa o 1/3 od moich dochodów, które w całości przeznaczam na rodzinę, dom, spłatę wspólnej pożyczki. W ostatnim miesiącu mąż nie przekazał mi żadnych pieniędzy na utrzymanie rodziny.

Ponieważ mąż jest nieodpowiedzialny i ma tendencję do trwonienia zarobionych pieniędzy, boję się, że zadłuży rodzinę za granicą. Mąż nie chce się podjąć leczenia, natomiast nie jest na tyle zaburzony, by leczyć go wbrew woli.

Biorę pod uwagę pozew o separację, ale proszę o poradę, jak najszybciej zabezpieczyć finansowo sytuację moją i dzieci (Pozew o zaspokojenie potrzeb rodziny, pozew o alimenty, pozew o ustalenie rozdzielności majątkowej? Czy te dwa ostatnie pozwy można połączyć?). Czy gdyby mąż, mszcząc się, wystąpił z pozwem o rozwód, czy zablokuje moje pozwy?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu pracy zwanego dalej K.p. W chwili obecnej na Pani miejscu przeprowadziłbym dwa postępowania: pierwsze to łożenie na zaspokojenie potrzeb rodziny, a drugie to przymusowa rozdzielność majątkowa.

Pozew dotyczący łożenia na utrzymanie rodziny

W mojej ocenie, o ile nie chce Pani separacji oraz rozwodu, należałoby się zastanowić nad wytoczeniem powództwa o łożenie na utrzymanie rodziny.

Przedmiotem interpretacji jest przepis art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Zgodnie z tym przepisem oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli.

Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.

Separacja a zabezpieczenie finansowe rodziny przed poczynaniami męża

Z treści Pani pytania wynika, iż w chwili obecnej doszło do faktycznej separacji. Istotnym z punktu widzenia Pani interesu jest fakt, iż nawet w przypadku separacji faktycznej może Pani wystąpić z takim roszczeniem. Pogląd taki został wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale Pełnego Składu Sądu Najwyższego – Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 16 grudnia 1987 r.

, sygn. akt III CZP 91/86. Zgodnie z poglądem wyrażonym w uzasadnieniu o potrzebach rodziny „w rozumieniu art. 27 kro można mówić w zasadzie wówczas, gdy rodzina jest związana węzłem wspólnego pożycia. Tylko bowiem w takiej sytuacji powstają potrzeby dotyczące zespołu osób tworzących rodzinę.

Nie ma przy tym znaczenia to, że małżeństwo jest bezdzietne lub wprawdzie ma dzieci, ale te utrzymują się samodzielnie (pracują i zarobkują). Także bezdzietni małżonkowie tworzą rodzinę, której materialne potrzeby muszą być zaspokojone.

Dotyczy to zarówno rodziny, której członkowie tworzą wspólnotę gospodarczą, jak i takiego przypadku separacji faktycznej, gdy tylko jeden z małżonków pozostaje z dziećmi we wspólnym gospodarstwie rodzinnym.

Separacja faktyczna bowiem nie powinna wywierać ujemnego wpływu na zakres zaspokajania potrzeb dzieci z małżeństwa, a potrzeb tych w praktyce nie da się oddzielić od potrzeb tego z rodziców, przy którym dzieci pozostały. Dlatego nawet zupełne zerwanie pożycia małżeńskiego nie uchyla obowiązku przewidzianego w art. 27 kro, ale może wpłynąć na jego ukształtowanie i zakres”.

Dla praktyki w pełni miarodajne jest stanowisko wyrażone w pkt II uchwały pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej SN z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn.

akt III CZP 91/86, zgodnie z którym „rozstrzygnięcie o zaspokajaniu potrzeb rodziny następuje przez nakazanie wypłacania wynagrodzenia za pracę, które obejmuje zarówno płacę zasadniczą, jak i wszelkie dodatki, dopłaty i ekwiwalenty pieniężne, oraz rent, emerytur, a także wszelkich stałych i powtarzających się świadczeń albo innych należności”.

Celem, który statuuje art. 27, jest zapewnienie środków finansowych, które umożliwiałyby prawidłowe funkcjonowanie rodziny jako całości oraz zaspokojenie uzasadnionych potrzeb poszczególnych jej członków przy zachowaniu zasady równej stopy życiowej. Obowiązek małżonków, o którym mowa w art. 27, tj.

przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, powstaje z chwilą zawarcia małżeństwa. Kończy się natomiast z chwilą jego ustania lub unieważnienia. Potrzeby, o których mowa w ww. przepisie, to nie tylko wspólne potrzeby całej rodziny, ale także potrzeby indywidualne poszczególnych jej członków.

Dla ustalenia zakresu obowiązku małżonków, o którym mowa w art. 27, właściwa jest reguła, według której stopa życiowa wszystkich członków rodziny powinna być w zasadzie równa (patrz w szczególności pkt I uchwały pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej SN z 16 grudnia 1987 r., sygn.

akt III CZP 91/86, powołanej w uwadze 6; A. Szlęzak, Zasada równej stopy życiowej…, s. 37 i nast.).

Żądanie (pozew) składa się do sądu właściwego dla miejsca Pani zamieszkania. Pozew nie podlega opłacie sądowej.

Pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej

W mojej ocenie, z uwagi na występującą faktyczną separację, zasadne jest wystąpienie do sądu z wnioskiem o ustanowienie rozdzielności majątkowej. Z uwagi na powyższe, a w szczególności z uwagi na prowadzenie niejako dwóch odrębnych gospodarstw domowych wskazać należy na treść art.

52 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt V CZ 78/10, „rozdzielność majątkowa – jak wynika z art. 52 § 2 k.r.o.

– powstaje z dniem oznaczonym, w wyroku, który ją ustanawia. W wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa.

Tak więc w dalszym ciągu sąd, orzekając o ustanowieniu rozdzielności majątkowej, obowiązany jest z urzędu oznaczyć dzień jej ustanowienia.

Zachodzą zatem podstawy, by przyjąć, że wyrok ustanawiający rozdzielność majątkową z dniem późniejszym niż żądany przez powoda zawiera negatywne rozstrzygnięcie co do żądania ustanowienia rozdzielności z datą wcześniejszą. W konsekwencji nie można zgodzić się z oceną, że taki wyrok jest orzeczeniem niezupełnym”.

„Ustawa nie definiuje pojęcia »ważne powody«.

See also:  Czy podział majątku uwzględnia interesy dziecka?

Przez ważne powody, dające podstawę do ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej, zwykło się rozumieć – ogólnie mówiąc – wytworzenie się takiej sytuacji, która w konkretnych okolicznościach faktycznych powoduje, że dalsze trwanie wspólności majątkowej między małżonkami pociąga za sobą naruszenie lub poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków i z reguły także dobra rodziny” (J. St. Piątowski, Stosunki majątkowe…, s. 140; J. Winiarz, Małżeńskie stosunki majątkowe, s. 84; L. Stecki, Ustanie ustawowej wspólności…, s. 12; J. Ignatowicz, Prawo rodzinne, s. 115).

Ustanie więzi i osobne gospodarstwa domowe małżonków

W mojej ocenie utrzymywanie w chwili obecnej sztucznego stanu ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej nie znajduje racjonalnego uzasadnienia. Dalsze bowiem trwanie w ustawowej wspólności majątkowej może w konsekwencji doprowadzić do naruszenia Pani interesów majątkowych.

Argumentem przemawiającym za tego rodzaju rozwiązaniem jest brak więzi gospodarczej między Panią a małżonkiem, a także brak wspólnego gospodarstwa domowego. Z treści Pani pytania można wyprowadzić wniosek, iż nie każde z Państwa osobno gospodaruje środkami, co np.

pozew o zaspokojenie potrzeb rodziny by uzasadniał.

Jak podnosi się w literaturze „przykłady ważnych powodów – to sytuacje powstałe na skutek zachowania się jednego z małżonków, polegającego na trwonieniu majątku wspólnego na skutek hulaszczego trybu życia, alkoholizmu, rażącej niegospodarności itp.

, uchylaniu się od pomnażania i utrzymywania substancji majątku wspólnego albo też zatrzymaniu tego majątku wyłącznie dla siebie i niedopuszczeniu współmałżonka do korzystania z niego” (M. Sychowicz i in. (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy.

Komentarz, Warszawa 2006)

Sprawy o ustanowienie rozdzielności majątkowej podlegają rozpoznaniu przez sądy rejonowe (art. 17 pkt 4 Kodeksu postępowania cywilnego). Wyłączną właściwość miejscową sądu ustala się na podstawie art. 41 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego.

Przede wszystkim jest nim sąd ostatniego wspólnego miejsca zamieszkania małżonków w Polsce. Zgodnie z art.

27 pkt 6 ustawy o kosztach w sprawach cywilnych od pozwu w sprawie o ustanowienie przez sąd rozdzielności majątkowej pobierana jest opłata stała w kwocie 200 zł.

Zasadne jest nadto wskazanie na pogląd Jerzego Ciszewskiego, zgodnie z którym „zaciąganie przez jednego z małżonków okresowych zobowiązań niezwiązanych z zaspokajaniem zwykłych potrzeb rodziny, może spowodować, przy określonej trudnej sytuacji majątkowej i osobistej współmałżonka i całej rodziny – celowość i konieczność zniesienia wspólności majątkowej. Wydaje się zatem, że kryterium »zwykłych potrzeb rodziny«, o jakim mówi przepis art. 30 § 1 k.r.o. winno w wielu przypadkach odgrywać istotną rolę przy uznaniu, iż przesłanki o charakterze majątkowym uzasadniają pozytywne rozstrzygnięcie na podstawie art. 52 § 1 k.r.o.” (J. Ciszewski, Zniesienie małżeńskiej wspólności ustawowej).

Wyraźnie wskazać należy, iż w pozwie o ustanowienie rozdzielności majątkowej można żądać ustanowienia rozdzielności z dniem wcześniejszym aniżeli dzień wytoczenia powództwa.

Ustanowienie rozdzielności majątkowej z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa może być uzasadnione zwłaszcza w razie długotrwałej separacji faktycznej małżonków lub gdy jedno z małżonków nie przyczynia się do pomnażania majątku wspólnego lub w sposób bezpośredni zagraża utrzymaniu jego substancji. Obydwu spraw nie jest Pani w stanie niestety połączyć.

Pozew męża a sprawy o zabezpieczenie finansowe rodziny

Gdyby w międzyczasie mąż wniósł pozew o rozwód, sprawa o przymusową rozdzielność majątkową będzie toczyła się nadal. W przypadku sprawy o łożenie na utrzymywanie rodziny, to sąd zawiesi postępowania za okres od dnia złożenia pozwu o rozwód i zajmie się żądaniem jedynie poprzedzającym postępowanie o rozwód. Na pewno pierwsza będzie rozpatrzona sprawa o „alimenty na rodzinę”.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Czym jest intercyza małżeńska? Koszt intercyzy po ślubie i skutki: długi, dziedziczenie

W momencie zawarcia związku małżeńskiego, z mocy prawa dochodzi do powstania tzw. majątkowej wspólności ustawowej. Ten rodzaj małżeńskiego ustroju majątkowego, oznacza m. in., że gromadzone w czasie małżeństwa przedmioty czy osiągane dochody – automatycznie stają się częścią wspólnego majątku.

Zmianę takiego stanu rzeczy umożliwia intercyza małżeńska, czyli umowa notarialna regulująca relacje majątkowe między żoną a mężem. Pomimo, iż w rzeczywistości zakres i zastosowanie intercyzy są bardzo szerokie, to powszechnie kojarzona jest ona z ustanowieniem rozdzielności majątkowej pomiędzy małżonkami.

Ile kosztuje intercyza po ślubie oraz w jaki dokładnie sposób wpływa ona na dziedziczenie i długi?

Intercyza małżeńska – podstawowe informacje

Jak można się domyślać, intercyza małżeńska dotyczy zmian w obrębie relacji majątkowych w trakcie trwania związku małżeńskiego – w przeciwieństwie do intercyzy przedmałżeńskiej, którą sporządza się przed ślubem.

Wbrew powszechnemu przekonaniu, intercyza małżeńska nie zawsze związana jest z ustanowieniem rozdzielności majątkowej, ponieważ może też dotyczyć np. ograniczenia bądź rozszerzenia wspólności ustawowej.

W tym drugim przypadku, intercyza może bowiem posłużyć do poszerzenia wspólności majątkowej o odrębne majątki każdego z małżonków, np. przedmioty nabyte przed nastaniem wspólności majątkowej, odziedziczone czy otrzymane w drodze darowizny.

W niniejszym artykule skupimy się jednak wyłącznie na specyfice i skutkach prawnych towarzyszących intercyzie, ukierunkowanej na wprowadzenie rozdzielności majątkowej w małżeństwie.

Sprawdź publikacje Wolters Kluwer na temat intercyzy małżeńskiej

Podpisanie intercyzy małżeńskiej związanej z rozdzielnością majątkową – jest jednoznaczne z tym, że przestaje powstawać majątek wspólny dorobkowy, a każdy z małżonków zyskuje prawo do samodzielnego dysponowania składnikami swojego majątku.

Małżonkowie nie tylko samodzielnie pomnażają posiadany kapitał, ale także niezależnie ponoszą odpowiedzialność z tytułu podejmowanych przez siebie zobowiązań.

Oznacza to, iż z chwilą zawarcia intercyzy, mąż i żona mogą swobodnie zarządzać własnymi majątkami, nie będzie również wymagana zgoda współmałżonka np. na zaciągnięcie kredytu/pożyczki.

Warto jednak pamiętać o „żelaznej” zasadzie, w myśl której prawo nie działa wstecz, dlatego ustanawiając rozdzielność po ślubie, każdemu z małżonków przypada udział (z reguły po 50 proc.) w zakresie wspólnie zgromadzonego do tej pory majątku.

Ile kosztuje intercyza oraz z jakich powodów najczęściej ustanawia się rozdzielność majątkową?

Mimo, że faktyczną intencją podpisania intercyzy jest przede wszystkim chęć zabezpieczenia małżonka i rodziny, to wielu uważa ją za przejaw braku zaufania wobec życiowego partnera.

W rzeczywistości, zawarcie intercyzy często jest dowodem dojrzałości i odpowiedzialności. W zamyśle, ma ona chronić współmałżonka przed niepożądanymi skutkami ryzykownych inwestycji czy trudnych do przewidzenia efektów działalności gospodarczej męża/żony.

Skłonność do ryzyka u młodych osób oraz trudne warunki do prowadzenia biznesu w naszym kraju – to najczęstsze przyczyny powstania kłopotów finansowych.

Umowa małżeńska majątkowa (intercyza) pozwala zabezpieczyć współmałżonka przed negatywnymi konsekwencjami decyzji, które zwykle są wynikiem braku odpowiedniego doświadczenia albo całkowicie losowych zdarzeń.

Jeśli chodzi o koszt intercyzy, to nie jest on wysoki, bowiem zwykle zamyka się wydatkiem rzędu 600 złotych brutto, na który składa się taksa notarialna (maks. 400 zł), opłata za wypisy oraz podatek VAT.

Czy intercyza małżeńska ma wpływ na dziedziczenie?

Istotna kwestią jest fakt, że intercyza małżeńska nie ma wpływu na dziedziczenie ustawowe, ponieważ jej celem jest wyłącznie ukształtowanie relacji majątkowych małżonków za życia.

W związku z tym, żadne zapisy intercyzy nie wpłyną na odziedziczenie przez współmałżonka majątku po zmarłym mężu lub żonie, z uwzględnieniem praw dzieci do spadku.

Nawet w sytuacji, kiedy podstawą dziedziczenia jest testament, intercyza nie ma wpływu na uprawnienia współmałżonka, a jeśli został pominięty w „ostatniej woli” zmarłej żony/męża, to ma prawo dochodzić zachowku.

Jeżeli wspólną wolą małżeństwa jest brak wzajemnego dziedziczenia w razie śmierci jednego ze współmałżonków, to konieczne jest wcześniejsze zawarcie stosownej umowy notarialnej, na mocy której zrzekną się takiego prawa. Tego rodzaju decyzje najczęściej zapadają z chwilą zawarcia drugiego małżeństwa, dzięki czemu każda ze stron ma tym sposobem np. możliwość zabezpieczenia dzieci z poprzedniego związku.

Intercyza a długi

Intercyza często utożsamiana jest ze skutecznym sposobem na uchronienie żony/męża przed przykrymi konsekwencjami ryzykownych inwestycji, nieodpowiedzialnych decyzji bądź niefrasobliwych poczynań współmałżonka.

Co do zasady, temu właśnie służy intercyza, jednak należy pamiętać, że nie działa ona wstecz – nie uchroni współmałżonka przed skutkami zobowiązań zaciągniętych przed datą spisania umowy majątkowej małżeńskiej.

Stare długi mogą być więc egzekwowane z aktywów każdego małżonka, jeśli powstały w czasie obowiązywania wspólności majątkowej (np. kredyt na mieszkanie po ślubie).

Od momentu sygnowania intercyzy małżeńskiej, każdy ze współmałżonków samodzielnie odpowiada wobec wierzycieli za podejmowane zobowiązania, oprócz tych zaciągniętych na zaspokojenie zwykłych potrzeb rodziny.

Skuteczny rozdział odpowiedzialności współmałżonków za długi powstałe w trakcie małżeństwa, jest możliwy wyłącznie z chwilą udowodnienia, że wierzyciel miał wiedzę w zakresie zawartej pomiędzy małżonkami intercyzie.

Wówczas ewentualne działania windykacyjne ograniczać się będą tylko do majątku faktycznego dłużnika, czyli małżonka, który zaciągnął konkretne zobowiązanie.

Sprawdź także:

Rozdzielność majątkową można orzec z mocą wsteczną

Jest to jednak sytuacja wyjątkowa, która nie może krzywdzić ewentualnych wierzycieli. Zmiana małżeńskiego ustroju skutkuje także poza sferę rodzinną – przypomniał Sąd Rejonowy w Łowiczu.

Sprawa dotyczyła powództwa kobiety, która domagała się zniesienia istniejącej pomiędzy nią, a jej mężem małżeńskiej wspólności ustawowej.

Para od kwietnia 2015 roku nie mieszkała ze sobą. Powódka od tego czasu żyła w wynajmowanym mieszkaniu, utrzymując się jedynie z własnej pensji. Powodem wyprowadzki była zdrada. Pomimo prób ratowania rodziny kobieta opuściła wspólny lokal, a jej miejsce zajęła kochanka męża.

See also:  Odebranie praw rodzicielskich matce, która opuściła dziecko

Z uwagi na zaistniałą sytuację powódka domagała się, aby rozdzielność została ustanowiona od dnia jej wyprowadzki, ponieważ straciła wtedy możliwość kontrolowania majątkowych decyzji męża, który zaczął grozić jej zaciągnięciem kredytu oraz współdecydowania o dalszych losach wspólnego mieszkania.

Mężczyzna sprzeciwiał się żądaniom żony. Uważał, że jej twierdzenia są bezpodstawne, tym bardziej, że może mieszkać w problematycznym lokalu razem z nim i jego konkubiną.

Sąd analizując sprawę przyznał, że pomiędzy małżonkami od podanej przez powódkę daty istnieje faktyczna separacja. Jej skutkiem jest permanentny brak porozumienia w zarządzaniu majątkiem wspólnym. Zgodnie z artykułem 52 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (Dz. U.

z 2014r. poz. 121 z zm.) sąd z ważnych powodów może ustanowić małżeńską rozdzielność majątkową. Zmiana ustroju następuje z datą wskazaną przez sąd w wyroku, który ją ustanawia.

Może to być nawet dzień poprzedzający wydanie wyroku, jeśli istnieją ku temu wyjątkowe przesłanki.

Zdaniem sądu przy podejmowanie decyzji należy wziąć pod uwagę „okoliczności, które powodują, że w konkretnej sytuacji faktycznej wspólność ustawowa przestaje służyć dobru drugiego z małżonków oraz dobru założonej przez małżonków rodziny, a wręcz dalsze jej trwanie zagraża interesom drugiego małżonka”.

Separacja faktyczna mieści się w powyższej kategorii.

„Podkreślić należy, że ważne powody przemawiające za ustanowieniem rozdzielności majątkowej powinny mieć charakter majątkowy, choć u ich źródeł mogą leżeć przyczyny natury osobistej, stwarzające taką sytuację, że wykonywanie przez małżonków zarządu majątkiem wspólnym jest niemożliwe lub znacznie utrudnione” – argumentowano.

Separacja małżeńska nie zawsze jest możliwa

Zrozumiałym jest zdaniem sądu, że kobieta po zdradzie męża nie chce się z nim kontaktować, jednak z powodów światopoglądowych nie chce kończyć związku rozwodem. Niechęć do utrzymywania stosunków uzasadnia potrzebę wprowadzeni rozdzielności. Zabieg ten ma na celu zabezpieczenie sytuacji finansowej kobiety – uznano.

  • Można się obronić w sprawie o rozdzielność majątkową
  • „Wspólność ustawowa nie spełnia już swych funkcji, a jej dalsze trwanie stwarza zagrożenie interesów majątkowych stron a w szczególności powódki, która nie jest w stanie przeciwdziałać poczynaniom pozwanego” – wskazał sędzia.
  • Z uwagi na powyższe sąd przychylił się do żądania kobiety i orzekł rozdzielność majątkową od wskazanej w pozwie daty.

Portal Orzeczeń
Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi

  • Dnia 5 listopada 2015 roku
  • Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi- V Wydział Rodzinny i Nieletnich
  • w składzie następującym:
  • Przewodniczący SSR Teresa Dylis
  • Protokolant stażysta Patrycja Krupczyńska
  • po rozpoznaniu w dniu 22 października 2015 roku w Łodzi
  • na rozprawie sprawy

z powództwa J. J. (1)

przeciwko J. J. (2)

o ustanowienie rozdzielności majątkowej

1.  ustanawia z dniem 1 kwietnia 2014 roku rozdzielność majątkową pomiędzy J. J. (1), nazwisko rodowe J., urodzonym dnia (…) w Ł., synem S. W. i Z. A. oraz J. J. (2), z domu S., urodzoną dnia (…) w Ł.

, córką Z. C. i W., w miejsce wspólności ustawowej, wynikającej z zawartego przez nich związku małżeńskiego w dniu 22 kwietnia 1995 roku w Ł., którego akt sporządzono pod numerem IV- (…

) w Urzędzie Stanu Cywilnego w Ł.;

2.  zasądza od J. J. (2) na rzecz J. J. (1) kwotę 560 (pięćset sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego.

Sygn. akt V RC 338/14

Powód J. J. (1) złożył w dniu 28 lipca 2014 r. pozew skierowany przeciwko pozwanej J. J. (2) o ustanowienie rozdzielności majątkowej z dniem 1 kwietnia 2014 r. (pozew k. 2-4).

W odpowiedzi na pozew złożonej w dniu 13 października 2014 r. pozwana wnosiła o oddalenie powództwa z uwagi na zasady współżycia społecznego i dobro rodziny (odpowiedź na pozew k. 7-8).

Na rozprawie bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku w dniu 22 października 2015 r. powód popierał powództwo zgodnie z pozwem i wnosił o rozpoznanie sprawy bez udziału jego pełnomocnika. Pełnomocnik pozwanej nie uznawał powództwa, wnosząc o jego oddalenie i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych (protokół rozprawy k.135-138).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Strony zawarły związek małżeński w dniu 22 kwietnia 1995 r., nie zawierały małżeńskich umów majątkowych. Z małżeństwa posiadają córkę M. J. ur. (…) (odpis skrócony aktu urodzenia k.5; odpis zupełny aktu małżeństwa k.6).

Małżonkowie J. wraz z córką mieszkali w lokalu stanowiącym własność osobistą powoda, położonym w Ł. przy ul. (…). W dniu 1 kwietnia 2014 r. J. J. (1) na skutek konfliktów z żoną wyprowadził się ze swojego mieszkania do rodziców, a następnie zamieszkał u kolegi.

Powód twierdzi, że wyprowadził się z domu, bo żona prowokowała awantury, po czym wzywała policję, skutkiem czemu została założona niebieska karta. Z kolei pozwana podaje, że mąż wszczynał awantury, wyrzucał ją z dzieckiem z domu oraz dokonywał samookaleczeń, pomawiając o to żonę. Strony wzajemnie zarzucały sobie zdrady małżeńskie.

Przeciwko J. J. (1) toczy się postępowanie o znęcanie psychiczne i fizyczne nad żoną. W dniu 30 maja 2014 r. powód wystąpił z pozwem rozwodowym, sprawa posiada sygnaturę akt XII C 900/14.

Pomimo wyprowadzki powód w całości opłacał świadczenia za mieszkanie, w którym pozostała żona z dzieckiem, co obciążało go kwotą około 900 złotych miesięcznie.

Na piśmie wypowiedział żonie umowę użyczenia mieszkania i zażądał pokrycia kosztów jego utrzymania oraz opłaty za wynajem w kwocie po 500 złotych miesięcznie, lecz pozwana nie zastosowała się do tych warunków (pismo k.13; zeznania świadków: Z. J. k.24-25; K. S. k.33-34; W. S. k.34-35; kserokopia aktu oskarżenia k.39-41; zeznania stron k.135-138 oraz ich informacyjne wysłuchanie k.23-24).

Od czasu rozstania strony nie podejmowały prób pogodzenia się, ani żadnych wspólnych decyzji finansowych lub gospodarczych.

W dniu 1 czerwca 2015 r. pozwana wraz z córką wyprowadziła się z mieszkania męża do swojej matki. J. J. (2) twierdziła, że powód pod jej nieobecność przychodził do mieszkania i wynosił wartościowe rzeczy m.in. pościel, kołdrę, ręczniki, słodycze i pendrive.

W trakcie trwania małżeństwa córka stron dostawała okazjonalne prezenty w formie pieniężnej, za które rodzice kupowały franki szwajcarskie. Ponadto dziewczynka dostawała od dziadków prezenty w walucie euro. Pieniądze te zostały zabrane przez pozwaną w czasie wyprowadzki.

Pozwana przyznała, że zabrała pieniądze córki w kwocie 700 franków szwajcarskich i 200 euro (kserokopia pisma k.130-132; zawiadomienie policji k.133-134; zeznania pozwanej k.136-138).

J. J. (1) powrócił do swojego mieszkania w lipcu 2015 r.

Od kwietnia 2015 roku powód nie ma żadnego kontaktu z córką, na którą płaci tytułem zabezpieczenia roszczenia alimentacyjnego kwotę po 800 złotych miesięcznie.

J. J. (1) ma 46 lat, z zawodu jest elektromechanikiem. Jest zatrudniony w firmie – (…) jako pracownik biurowy i zarabia około 3.700 złotych netto miesięcznie (zeznania powoda k. oraz jego informacyjne wysłuchanie k.23-24).

J. J. (2) ma 45 lat. Pracuje jako pielęgniarka w szpitalu więziennym i zarabia około 2.700 złotych netto miesięcznie. Po wyprowadzce męża zaciągnęła w pracy pożyczkę, którą spłaca w ratach po 300 złotych miesięcznie. Poza tym nie zaciągała innych zobowiązań finansowych. (zeznania świadka Z. J. k.24-25; zeznania pozwanej k. oraz jej informacyjne wysłuchanie k.24).

Do dnia wyprowadzki powoda strony posiadały wspólne konto w Banku (…). W tym czasie ich pensje wpływały na wspólne konto, którym zarządzał powód. Pozwana twierdziła, że nie wiedziała, ile mąż zarabia, choć co roku podpisywała wspólne zeznania podatkowe.

Podała także, że miała dostęp do wspólnego konta, ale nie sprawdzała go, bo wierzyła mężowi. W trakcie trwania małżeństwa powód wypłacał ze wspólnego konta kwotę 2.700 złotych miesięcznie, dawał żonie na życie 1.500 złotych, a resztę przeznaczał na inne wydatki, tj.

opłaty za mieszkanie oraz wydatki szkolne córki. Pozwana musiała skrupulatnie rozliczać się ze wszelkich wydatków, prowadziła notatki, podpinała paragony. Po wyprowadzce powoda, wspólne konto zostało zlikwidowane.

Pozwana podała, że już w lutym 2014 roku założyła swój własny, odrębny rachunek, na który wpływała jej pensja i do którego mąż nie miał dostępu. Jednakże na wspólnym rachunku pozostały oszczędności małżonków, z których powód nie rozliczył się z żoną (zeznania świadków: K. S. k.33-34 i W. S. k.

34-35; umowa bankowa k.52; zestawienie transakcji na rachunku bankowym k.53-114; rozliczenie wydatków k.121-123; kserokopie paragonów k.124-129; zeznania pozwanej k. oraz jej informacyjne wysłuchanie k.24).

Ponadto w czasie trwania małżeństwa każde z małżonków miało odrębny rachunek inwestycyjny, na którym były gromadzone oszczędności. Powód kupował akcje, które znajdowały się na rachunkach maklerskich. Pozwana podała, że nie znała się na akcjach i koncie maklerskim, więc mąż dokonywał operacji na tych rachunkach.

Pieniądze z komunii dziecka wspólnie postanowili przeznaczyć na zakup akcji. Powód przyznał, że na jego rachunku inwestycyjnym, znajdują się akcje (…), zakupione za kwotę 4.000 złotych, które otrzymała córka na komunię, a ich obecna wartość wynosi 7.326 złotych. Przyznał również, że w 2013 roku przelał ze wspólnego konta na własne konto kwotę 8.

000 złotych i za środki te zakupił akcje (…), które znajdują się na jego rachunku maklerskim. Od kwietnia 2014 strony nie miały już dostępu do rachunków współmałżonka wobec złożenia odpowiedniego zastrzeżenia w banku. Powód nadal posiada oszczędności na swoim rachunku, które wynoszą około 25.

See also:  Czy konkubina może żądać podziału majątku i firmy?

000 złotych, lecz nie wie, co ze swoim rachunkiem zrobiła żona (wyciągi z rachunku maklerskiego k.48-50; zeznania stron k.135-138 oraz ich informacyjne wysłuchanie k.23-24).

Małżonkowie J. wspólnie dokonywali rozliczeń podatkowych do 2013 r., lecz w 2014 r. rozliczali się już odrębnymi deklaracjami podatkowymi. W czasie trwania małżeństwa strony wyjeżdżały na wakacje do Egiptu, Turcji, Tunezji i nad polskie morze, natomiast ferie zimowe spędzali w polskich górach.

W kwietniu 2013 roku kupili samochód marki S. (…) za sumę ponad 50.000 złotych, sprzedając na ten cel część akcji. Po rozstaniu strony podzieliły się posiadanymi samochodami: pozwana użytkuje samochód F. (…) z 2008 roku, a powód S. (…) z 2010 roku (kserokopie PIT-37 k.9-12; zeznania stron k.

135-138 oraz ich informacyjne wysłuchanie k.23-24).

Więź gospodarcza pomiędzy stronami ustała od dnia wyprowadzenia się przez powoda z mieszkania tj. od 1 kwietnia 2014 roku. Po tej dacie małżonkowie nie podejmowali żadnych wspólnych decyzji finansowych, co potwierdziła również pozwana (zeznania stron k.135-138 oraz ich informacyjne wysłuchanie k.23-24).

Sąd zważył:

Zgodnie z treścią art. 52 § 1 k.r.o. z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej.

Przepis art. 52 § 2 k.r.o. stanowi, że rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa, w szczególności jeżeli małżonkowie żyli w rozłączeniu.

Bezspornym jest fakt, iż wspólność ustawowa stron nie istnieje z mocy prawa z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia rozwodowego. Sąd Najwyższy w niepublikowanej uchwale z dnia 5 listopada 1993 r.

III CZP 151/93 przyjął, że jeśli sprawa o zniesienie wspólności majątkowej została wytoczona przed uprawomocnieniem się wyroku rozwodowego, nie jest wyłączone orzekanie przez sąd w trybie art.52 § 2 k.r.

o o zniesieniu wspólności majątkowej

z datą wsteczną. Potwierdził to w uchwale z 14 kwietnia 1994 r. III CZP 44/94, OSNCP 1994, nr 10, poz.190, w której stwierdzono, że orzekanie o zniesieniu małżeńskiej wspólności majątkowej z datą wsteczną jest dopuszczalne także po prawomocnym rozwiązaniu związku małżeńskiego przez rozwód, jeżeli powództwo o zniesienie wspólności majątkowej wytoczone zostało przed tą datą.

Jedyną przesłanką ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej na żądanie małżonka (art. 52 § 1 k.r.o.) jest istnienie „ważnych powodów”. Żądanie ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej podlega ocenie także z punku widzenia zasad współżycia społecznego (art.5 k.c.). W ramach tej oceny należy mieć na względzie interes pozwanego małżonka i dobro rodziny.

Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”, jego rozumienie kształtują doktryna i judykatura. . „Ważne powody” z art. 52 k.r.o. są klauzulą generalną, która wymaga sprecyzowania w każdej sytuacji w zależności od stanu faktycznego.

Przez ważne powody, dające podstawę do ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej, zwykło się rozumieć wytworzenie takiej sytuacji, która w konkretnych okolicznościach faktycznych powoduje, że dalsze trwanie wspólności majątkowej między małżonkami pociąga za sobą naruszenie lub poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków i z reguły także dobra rodziny.

Przykłady ważnych powodów – to sytuacje powstałe na skutek zachowania się jednego z małżonków, polegającego na trwonieniu majątku wspólnego na skutek hulaszczego trybu życia, alkoholizmu, rażącej niegospodarności itp.

, uchylaniu się od pomnażania i utrzymywania substancji majątku wspólnego albo też zatrzymaniu tego majątku wyłącznie dla siebie i niedopuszczeniu współmałżonka do korzystania z niego.

Sytuacja, w której jedno z małżonków ma podstawy do domagania się rozwodu, stanowi w zasadzie dostateczny powód, w rozumieniu art. 52 § 1 k.r.o., żądania przez niego ustanowienia rozdzielności majątkowej.

Ustalenie, że w małżeństwie stron nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego i nic nie stałoby na przeszkodzie orzeczeniu rozwodu w przypadku, gdyby wystąpiło jedno z małżonków z takim żądaniem, eliminuje możliwość oddalenia jego żądania ustanowienia rozdzielności majątkowej (wyrok SN z 8 listopada 1967 r., III CRN 252/67, Lex-Polonica nr 322911).

Ważny powód uzasadniający ustanowienie rozdzielności majątkowej może stanowić separacja faktyczna małżonków, uniemożliwiająca im współdziałanie w zarządzie majątkiem wspólnym i najczęściej zarazem stwarzająca zagrożenie interesów majątkowych jednego lub nawet obojga małżonków. Obojętne jest przy tym, czy zachodzi trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego.

Z żądaniem ustanowienia rozdzielności majątkowej może wystąpić również ten z małżonków, który jest wyłącznie winny separacji. Wina jego, jak też wzgląd na dobro rodziny lub drugiego z małżonków, powinny być brane pod uwagę jedynie przy ocenie żądania ustanowienia rozdzielności majątkowej z punktu widzenia zasad współżycia społecznego (wyrok SN z 13 maja 1997 r.

, III CKN 51/97, OSNC 1997, nr 12, poz.194).

Ważne powody, w rozumieniu art. 52 § 1 k.r.o., są to nie tylko okoliczności natury majątkowej, jak trwonienie przez jedno z małżonków dochodów lub dokonywanie czynności powodujących uszczerbek we wspólnym majątku.

Za ważne powody należy uznać również okoliczności, których źródła tkwią w rozdźwiękach między małżonkami natury osobistej, stwarzających taką sytuację, że wykonywanie przez każdego z nich zarządu nad ich wspólnym majątkiem jest niemożliwe lub w znacznym stopniu utrudnione i że wspólność majątkowa przestaje służyć dobru założonej przez małżeństwo rodziny (wyrok SN z 6 listopada 1972 r., III CRN 250/72, OSNCP 1973, nr 6, poz.113).

Wyrok, który zapada w procesie o ustanowienie rozdzielności majątkowej ma charakter konstytutywny i od daty uprawomocnienia się jest skuteczny erga omnes. Natomiast rozdzielność majątkowa powstaje od daty określonej w wyroku. Data rozdzielności majątkowej musi odnosić się do daty powstania „ważnych powodów” uzasadniających jej powstanie.

Odnosząc powyższe uregulowania prawne do ustalonego stanu faktycznego stwierdzić należy, że strony pozostają w separacji faktycznej od dnia 1 kwietnia 2014 r. tj. od momentu wyprowadzenia się powoda z jego mieszkania, w którym pozostały żona i córka.

Z tą chwilą ustała pomiędzy stronami więź gospodarcza, małżonkowie nie podejmowali żadnych decyzji finansowych, zlikwidowali wspólne konto bankowe i zaprzestali wspólnych rozliczeń podatkowych. Już w lutym 2014 r.

pozwana założyła swoje odrębne konto bankowe, na które przekazywana była jej pensja, natomiast od dnia rozstania powód zaprzestał przekazywania pieniędzy na potrzeby rodziny, płacił wyłącznie alimenty na córkę i świadczenia mieszkaniowe, żądając od żony stosownych opłat za użytkowanie jego mieszkania.

Narastający konflikt między małżonkami doprowadził do tego, że powód wystąpił z pozwem o rozwód, sprawa jest w toku. Bezpośrednio po rozstaniu zostało zlikwidowane wspólne konto bankowe i strony podzieliły się posiadanymi samochodami. Żadne z małżonków nie posiada wiedzy o decyzjach finansowych drugiego.

Pozwana zaciągnęła pożyczkę w pracy, poza tym strony nie posiadają zadłużeń. Okoliczność, że mąż, pod nieobecność żony, zabierał z mieszkania różne przedmioty, doprowadziła do opuszczenia przez nią i córkę mieszkania, do którego powrócił powód.

J. J. (2) nie uznawała roszczenia pozwu, powołując się na zasady współżycia społecznego i podnosząc, iż jest stroną słabszą ekonomicznie. Podkreślała, że w trakcie trwania związku małżeńskiego wyłącznie mąż zarządzał finansami rodziny, zaś ona musiała skrupulatnie rozliczać się z wydatków.

Podnieść jednak należy, iż przez 20 lat pożycia małżeńskiego pozwana akceptowała taki styl życia, godziła się na gromadzenie oszczędności stron i córki na kontach maklerskich, co zresztą przynosiło zyski, o czym świadczy wzrost środków pochodzących z komunii dziecka z kwoty 4.

000 złotych do kwoty 7.326 złotych. Ponadto strony korzystały ze zgromadzonych oszczędności, dokonując m.in. zakupu samochodu marki S. (…) za sumę 50.000 złotych oraz wyjeżdżając na wakacje i ferie zimowe. Oboje małżonkowie pracowali, a przeciętne miesięczne zarobki powoda były o 1.

000 złotych wyższe niż pozwanej.

Do 2013 r. strony dokonywały wspólnych rozliczeń podatkowych.

  1. Pozwana podpisywała deklaracje podatkowe, więc miała możliwość zapoznania się z dochodami męża.
  2. Znamiennym jest, że strony nie rozliczały już wspólnie dochodów za 2014 r.
  3. Reasumując :

Od dnia 1 kwietnia 2014 r. nastąpiła separacja faktyczna małżonków, na skutek wyprowadzenia się powoda z mieszkania, która ma charakter trwały i zupełny, skutkujący toczącym się postępowaniem rozwodowym.

Od tego czasu strony nie współdziałają w zarządzie majątkiem wspólnym, zlikwidowali wspólne konto bankowe, nie dokonują wspólnych rozliczeń podatkowych, nie podejmują wspólnych decyzji finansowych oraz nie posiadają wiedzy o poczynaniach współmałżonka w tym zakresie.

W ocenie Sądu Rejonowego z dniem 1 kwietnia 2014 r. wystąpiły ważne powody uzasadniające ustanowienie rozdzielności majątkowej.

Zarzuty pozwanej, iż dobro rodziny oraz zasady współżycia społecznego przemawiają za oddaleniem powództwa nie są uzasadnione, gdyż majątek małżonków zgromadzony do czasu rozstania, podlega rozliczeniu w sprawie o podział majątku wspólnego.

Z tych względów powództwo zostało uwzględnione w całości.

Pozwana, jako strona przegrywająca sprawę, została obciążona kosztami procesu na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 7 ust.1 pkt 9 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. 2013, poz. 461).

Leave a Reply

Your email address will not be published.