Dom wybudowany za swoje pieniądze na własnej działce – co należy się żonie po rozwodzie?

Osobiście uważam, że zamieszkanie w domu teściów po ślubie to jeden z największych błędów młodych małżonków. Nie ważne, u których rodziców młodzi małżonkowie zamieszkają. Zawsze jest to błąd!

Ja rozumiem, że często wynika to z okoliczności. Ograniczony budżet, oczekiwanie pomocy przy wychowaniu nowo narodzonego dziecka.

Wiem też, że bardzo często na początku relacje są bardzo dobre i wszyscy się kochają. Jednak mimo to, opierając się na moim doświadczeniu, na szczęście nie osobistym, ale zawodowym wiem również, że w zdecydowanej większości przypadków relacje w tym układzie z czasem się psują.

Problem nie jest wielki, jeżeli do rozbicia układu dojdzie w stosunkowo nie długim czasie po zamieszkaniu u teściów. Straty będą niewielkie.

Gorzej sytuacja wygląda, kiedy małżonkowie przebywają z teściami czas dłuższy. Mam na myśli kilka –  kilkanaście lat.

  • A fatalnie wygląda wtedy, kiedy po tych kilkunastu latach dochodzi do sporu pomiędzy małżonkami, który kończy się rozwodem.
  • Dlaczego?
  • Bo zwykle wygląda to tak, jak u jednego z moich Klientów.

Radca Prawny/Mediator sądowy – prawo rodzinne, prawo spadkowe oraz sprawy z zakresu zasiedzenia nieruchomości i służebności to płaszczyzny, na których działam i swobodnie się poruszam.

Skontaktuj się ze mną

Dom wybudowany za swoje pieniądze na własnej działce - co należy się żonie po rozwodzie?

Piotr Woś

Wielkie obietnice

Lucyna zaszła w ciąże z ówczesnym partnerem Andrzejem dość niespodziewanie. Była to tzw. klasyczna „wpadka”. Para postanowiła w związku z tym zalegalizować swój związek i zawarli małżeństwo.

Nie byli przygotowani ani finansowo, ani bytowo na taką sytuację. Z pomocą przyszli rodzice Lucyny.

Posiadali dość spory dom, zaproponowali zatem wspólne zamieszkanie. Teściowie Andrzeja uznali, że z uwagi na swój wiek i tak potrzebowaliby prędzej czy później pomocy, dlatego obiecali młodej parze, że w przyszłości przepiszą im działkę na własność.

Był tylko jeden warunek. Młodzi, a właściwie chodziło tu o Andrzeja,  miał przejąć stery w gospodarstwie tak, aby je ulepszyć.

Lucyna z Andrzejem przyjęli tę propozycję z wdzięcznością. Zresztą nie mieli właściwie innego wyboru. Tak, czy inaczej oferta wydawała się im bardzo korzystna, tym bardziej, że Lucyna jako młoda i niedoświadczona matka mogła liczyć na pomoc matki w wychowaniu dziecka.

Andrzej wiedziony myślą, że zgodnie z przyrzeczeniem własność nieruchomości w przyszłości zostanie przeniesiona na małżonków w drodze darowizny, rozpoczął na niej prace.

Urządzał otoczenie znajdującego się tam domu teściów, wzniósł ogrodzenie, wybudował garaże. Pracował również w ogrodzie, gdzie założył oczko wodne, fontannę i altankę.

Wielkie inwestycje

Po kliku latach, kiedy to małżonkowie stanęli na własnych nogach i stali się niezależni finansowo, postanowili wybudować własny dom. Z racji na to, że działka teściów na której pracowali była wystarczająco duża postanowiono, że nowy budynek powstanie w sąsiedztwie domu rodziców na tej samej działce.

Rodzice Lucyny nie mieli nic przeciwko. Przecież dalej utrzymywano, że cała ta działka będzie własnością małżonków.

Przy takim zapewnieniu, Andrzej pracował przy budowie. Wszelkie prace wykonywał własnoręcznie, bądź przy pomocy pracowników opłacanych z własnych środków. Z tym przeznaczeniem kupywał również konieczne materiały budowlane.

Po trzech latach budowa została zakończona i małżonkowie wprowadzili się do nowo wybudowanego domu. W samą porę, bo narodziło im się już trzecie dziecko i w domu teściów zrobiło się bardzo ciasno.

Mijały kolejne lata. Andrzej wywiązywał się z ustnej umowy zawartej z teściami, dbał i rozwijał gospodarstwo. O umowie przeniesienia własności rozmawiano natomiast coraz rzadziej.

Na spotkaniach rodzinnych unikano tematu, omijano go, bądź zwyczajnie bagatelizowano. Andrzej nie chciał być nachalny, starał się w sposób subtelny i delikatny wyegzekwować warunki umowy.

Jak się jednak okazało – jego taktyka zawiodła.

Z czasem frustracja w Andrzeju zaczęła narastać. Stało się to również zarzewiem konfliktu z własna żoną. Andrzej prosił Lucynę, aby to bardziej zaangażowała się w sprawę i  wpłynęła na decyzję teściów.

Wielkie rozczarowanie

Ku jego zaskoczeniu, Lucyna nie tylko nie wpłynęła na decyzje rodziców, ale również stanęła po ich stronie. Uznała, że jest to ich ojcowizna i że nie można wymuszać na rodzicach działań, do których nie są przekonani.

Dodała również, że nawet jeżeli w przyszłości zdecydują się przenieść własność działki, zrobią to tylko na jej rzecz. Andrzej nie powinien nawet się łudzić, że będzie właścicielem zajmowanej nieruchomości.

  1. To było dla Andrzeja jak nóż w plecy.
  2. Rozbudowa, remonty, wszelkie ulepszenia i usprawnienia jakie wprowadził na nieruchomości z myślą, że pracuje na rzecz własnej nieruchomości okazały się niczym innym jak…złudzeniem.
  3. Po osiemnastu latach – bo tyle to trwało – pracy na gospodarstwie, został z niczym.

Po  oświadczeniu Lucyny, ich małżeństwo stało się tak samo fikcyjne, jak spełnienie obietnic teściów o przeniesieniu własności nieruchomości. Andrzej tkwił w tym małżeństwie jeszcze przez rok.

Dlaczego? Chyba tylko dlatego, że nie mógł się z tym wszystkim pogodzić.

W końcu złożył pozew o rozwód.

Z uwagi na to, że małżonkowie zarzucali sobie wzajemnie winę w rozkładzie małżeństwa, proces trwał jeszcze kolejne dwa lata. Zakończył się ustaleniem winy obu stron.

Do tego czasu Andrzej zamieszkiwał na nieruchomości teściów. Zaraz po zakończeniu sprawy rozwodowej, Lucyna – teraz już była żona – wraz ze swoimi rodzicami zażądali od Andrzeja, aby ten opuścił ich nieruchomość.

Andrzej zorientowany w sytuacji dobrowolnie opuścił gospodarstwo. Nie mógł się jednak pogodzić ze stratą. W końcu poświęcił nieruchomości teściów całe swoje dorosłe życie, nie wspominając o wszystkich oszczędnościach.

Postanowił, że nie daruje teściom i za wszelką cenę będzie żądał rozliczenia z tego co zrobił na ich nieruchomości.

Po konsultacjach prawnych złożył pozew o rozliczenie nakładów jakie zostały poczynione na rzecz byłych teściów. Pozew w swoim zakresie obejmował połowę wartości wskazanych nakładów, a to dlatego, że nakłady objęte były wspólnotą majątkową małżeńską.

Tak, czy inaczej wartość przedmiotu sporu opiewała na niebagatelna kwotę 400 tys. zł

To spowodowało, że pozwani teściowie bronili się zażarcie. Próbowali w jak największym stopniu zaniżyć wartość nakładów. Pomagała im w tym nawet  Lucyna!

Trzy lata!!!

Tyle trwał proces. I dużo i nie, zważając że sprawa odbyła się w obu instancjach.

Ostatecznie Sąd uwzględnił żądanie Andrzeja w całości. Oparł się głownie na opiniach biegłych sądowych, których w tej sprawie było aż trzech.

Wielkie koszty

Wyrok jest prawomocny, ale sprawa nie jest jeszcze zakończona. Rodzice Lucyny nie mają tak dużych pieniędzy, aby spłacić zobowiązanie wobec Andrzeja. Trwa postępowanie egzekucyjne. Doszło do zajęcia nieruchomości. Najprawdopodobniej sprawa zakończy się licytacją komorniczą działki.

Chciałbym nie mieć racji. Chciałbym, aby wspólne zamieszkiwanie z teściami zwykle kończyło się inaczej. Niestety, powołując się znowu na doświadczenie zawodowe, a przy okazji i na twardą statystykę, wciąż będę stał na stanowisku, że wspólne zamieszkiwanie młodych małżonków z teściami to błąd.

Kosztowny błąd!!!

  • Autorem tekstu jest Piotr Woś – specjalista ds. rodzinnych/rozwodowych (Radca Prawny Kraków)
  • Chcesz skonsultować swoją sprawę – umów się na spotkanie dzwoniąc pod nr tel.: 12 411 05 94,
  • bądź wejdź na naszą stronę i skorzystaj z  PRAWNICZEJ KONSULTACJI TELEFONICZNEJ.

Podział Domu po Rozwodzie | Iwo Klisz

Co będzie z waszym domem po rozwodzie? To zależy od kliku rzeczy. Po pierwsze czy dom był naprawdę „wasz”. Po drugie, jak duży jest dom. Po trzecie, czy macie dzieci i jak wyglądają wasze aktualne zarobki i dochody.

Czy to na pewno jest wasz dom?

Pierwsza ważna rzecz, to upewnij się, że dom jest wasz wspólny. Będzie wspólny kiedy nabyliście go albo działkę na której stoi w trakcie trwania małżeństwa.

Dom nie będzie wasz wspólny, jeśli np. działka należała do jednego z małżonków przed ślubem, albo została przez niego odziedziczona bądź zakupiona tylko za odziedziczone pieniądze.

Podobnie rzecz się ma jeśli działka została darowana lub nabyta za darowane pieniądze przy czym w treści umowy darowizny zastrzeżono, że ma ona trafić tylko do majątku jednego z małżonków. Jeśli darowizna była na piśmie lub – częściej – w formie aktu notarialnego, odpowiedni zapis powinien się znaleźć w treści umowy – sprawdź to.

Jeśli dom został częściowo nabyty za pieniądze z majątku osobistego jednego z was, może przyda Ci się lektura tego wpisu. Z domem jest tak samo jak z mieszkaniem.

Przeczytaj:

Jak rozliczyć mieszkanie kupione za środki pochodzące z majątku osobistego

Dla pewności sprawdź kto jest wpisany do Księgi Wieczystej nieruchomości jako jej właściciel. Jeśli jesteście tam oboje na prawach wspólności małżeńskiej, to jest ok.

Natomiast, jeśli na podstawie tego, co przeczytałeś powyżej i swojej dotychczasowej wiedzy byłeś przekonany, że dom jest wasz, a z treści księgi dowiedziałeś się, że jest inaczej możesz mieć inny problem, o którym piszę tutaj: Nabycie przedmiotu do majątku osobistego, a oświadczenie współmałżonka

Jeśli niestety okazało się, że dom jednak nie był wasz, to jeszcze nie koniec świata. Przeczytaj ten wpis: Dom na działce jednego z małżonków.

Czy to naprawdę duży dom?

Skoro czytasz dalej, to znaczy, że dom był wasz. Drugie pytanie było, czy dom jest naprawdę duży? Dlaczego o to pytam? Jeśli jest duży, to w postępowaniu sądowym sąd może go podzielić na dwie niezależne od siebie części, ewentualnie wydzielić w nim mniejsze osobne mieszkanie.

Nie chcesz tak miłego sąsiedztwa? To może być jednak problem. Przynajmniej wtedy, kiedy drugi współwłaściciel się uprze na podział. Możesz wtedy albo zgodzić się na podział, a po sprawie po prostu sprzedać swoją część albo zgodzić się na przyznanie w całości domu na rzecz małżonka, który będzie musiał spłacić Twoją część.

Dom wybudowany za swoje pieniądze na własnej działce - co należy się żonie po rozwodzie?

Możesz też próbować przekonywać sąd, że to podział jest jednak niemożliwy, a jeśli nawet to jesteście tak skonfliktowani, że z tym wspólnym sąsiedztwem będą same problemy.

See also:  Ustosunkowanie się do zeznań świadka w sprawie rozwodowej

Jeśli do tego jesteś matką (lub ojcem) a dzieci mieszkają z Tobą, to taka argumentacja ma szanse powodzenia.

Być może sąd zgodzi się oddać dom w całości Tobie – oczywiście z obowiązkiem odpowiedniej spłaty na rzecz byłego współmałżonka.

Czy macie dzieci i jakie są wasze zarobki – to też wpływa na to, kto dostanie dom

Załóżmy, że w sprawie sądowej każde z was chce dom dla siebie i obiecuje spłacić drugiego. Co zrobi sąd? Będzie brał pod uwagę kilka rzeczy.

Kto opiekuje się dziećmi – sąd na pierwszym miejscu będzie chciał zabezpieczyć rodzinę (a przynajmniej to, co z niej zostało po rozwodzie).

Kto ile zarabia i ile posiada, a przez to daje rękojmie spłaty – czyli po polsku, kto będzie miał pieniądze, żeby spłacić drugą osobę.

Pomocniczo sąd może też kierować się tym, jaki jest stan obecny tzn. kto teraz mieszka w domu, ewentualnie, w jaki sposób jest teraz dom wykorzystywany (np. częściowo na działalność gospodarczą drugiego z małżonków)

Kto z was może zabezpieczyć swoje potrzeby mieszkaniowe inaczej (np. już ma inne mieszkanie, albo ma u kogo mieszkać)

Kto ma większy udział we współwłasności? Co do zasady małżonkowie mają równe udziały, ale życie pisze różne historie.

Jeśli coś jeszcze przyjdzie Ci do głowy, wykorzystaj to. Sąd musi ocenić całokształt wszystkich okoliczności w sprawie i wybrać najlepsze rozwiązanie.

Na koniec – jeszcze jedna rada. Możecie sprzedać wspólny dom i podzielić się pieniędzmi. Tylko nie róbcie tego przez sąd, bo wtedy stracicie naprawdę dużo.

Nawet jeśli sprawa jest już przed sądem, można zawnioskować o zawieszenie postępowania i spróbować sprzedać w tym czasie dom. Gwarantuje, że sąd się ucieszy i wyrazi na to zgodę.

Małżonkowie budują wspólny dom na działce żony lub męża

Czyją własnością będzie dom wybudowany wspólnie przez małżonków na działce żony lub męża? Do jakich rozliczeń dojdzie między małżonkami po rozwodzie?

Niejednokrotnie małżonkowie budują wspólny dom na działce żony lub męża, która stanowi wyłączną własność jednego z małżonków, czyli wchodzi do jego majątku osobistego.

Do czynienia z takim stanem mamy nie tylko wtedy, gdy nieruchomość została nabyta przez małżonka jeszcze przed ślubem, ale również gdy działka została nabyta w drodze darowizny lub spadkobrania w trakcie trwania małżeństwa. Wynika to z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a mianowicie z art.

33 pkt 2, zgodnie z którym do majątku osobistego każdego z małżonków należą przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił.

Oznacza to, że w przypadku, gdy z treści umowy darowizny lub testamentu nie wynika, by wolą darczyńcy lub spadkodawcy było wejście nieruchomości do majątku wspólnego małżonków to nabyta w taki sposób nieruchomość będzie stanowiła wyłączną własność jednego z nich.

Polecamy: Alimenty. Jak szybko dostać pieniądze na dziecko

Wspólny dom, a własność jednak jednego z małżonków

Budowanie domu na nieruchomości, stanowiącej wyłączną własność jednego z małżonków powoduje, że również ten dom będzie stanowił własność tego małżonka.

Właściciel gruntu jest bowiem również właścicielem wybudowanych na nim budynków, zgodnie z rzymską zasadą superficies solo cedit („to co jest na powierzchni przypada gruntowi”).

I bez znaczenia dla prawa własności pozostaje to czy dom na działce małżonka został wybudowany wspólnymi siłami obu małżonków i za wspólne środki.

Rozliczenie nakładów na budowę domu

Brak prawa własności do domu wybudowanego na działce żony lub męża staje się problematyczny, gdy pomiędzy małżonkami dochodzi do rozwodu. Wówczas ten małżonek, który nie jest właścicielem nieruchomości chce rozliczenia środków, poniesionych przez niego na budowę rodzinnego domu.

Oczywiście ma on ku temu podstawę prawną. Zgodnie bowiem z art. 45 §. 1 kro, każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód.

Z kolei zgodnie z § 2 zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

Zasadniczo więc drogą przeprowadzenia rozliczeń między małżonkami jest sprawa o podział majątku wspólnego, jednakże w sytuacji, gdy byli małżonkowie nie posiadają majątku wspólnego, właściwym do dokonania rozliczeń będzie tryb procesowy (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2000 roku, sygn.. akt I CKN 367/98, publ. LEX). Dla określenia wartości nakładów i wydatków decydujące znaczenie ma ich wartość z chwili orzekania o podziale majątku lub wcześniejszym zwrocie.

Roszczenie o przeniesienie własności gruntu

Często jednak małżonek, nie będący właścicielem nieruchomości nie jest zainteresowany rozliczeniem nakładów i uzyskaniem od drugiej strony spłaty z tytułu budowy domu. Zależy mu bowiem na tym, by być współwłaścicielem nieruchomości. W takiej sytuacji może on wystąpić z roszczeniem o przeniesienie własności gruntu, zabudowanej domem. Podstawą tego żądania będzie art.

231 § 1 k.c., zgodnie z którym samoistny posiadacz gruntu w dobrej wierze, który wzniósł na powierzchni lub pod powierzchnią gruntu budynek lub inne urządzenie o wartości przenoszącej znacznie wartość zajętej na ten cel działki, może żądać, aby właściciel przeniósł na niego własność zajętej działki za odpowiednim wynagrodzeniem.

Przepis ten znajduje również zastosowanie w sprawach dotyczących rozliczeń pomiędzy małżonkami. Małżonek, który wspólnie ze swoim współmałżonkiem dokonał budowy na gruncie stanowiącym majątek odrębny tego współmałżonka, może bowiem – na podstawie art. 231 k.c. – żądać przeniesienia własności udziału w tej nieruchomości na swoją rzecz (por.

uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1985 roku, sygn.. akt III CZP 7/85, publ. OSNC 1985/11/170).

Przesłanki przeniesienia własności gruntu

Warto jednak pamiętać, że dla uwzględnienia przedmiotowego roszczenia konieczne jest spełnienie dwóch przesłanek. Po pierwsze wartość budynku musi przewyższać wartość gruntu. Po drugie osoba czyniąca nakłady, tj. małżonek żądający przeniesienia musi pozostawać w dobrej wierze.

Spełnienie tej drugiej przesłanki w przypadku rygorystycznego podejścia do dobrej wiary byłoby praktycznie niemożliwe do spełnienia. Wynika to z tego, że małżonek, który nie jest właścicielem gruntu z reguły ma świadomość tego, że buduje dom na działce małżonka, a nie wspólnej.

W odniesieniu jednak do rozliczeń pomiędzy były małżonkami przyjmuje się, że na gruncie przepisu art. 231 § 1 k.c.

, posiadacza który był w złej wierze w chwili rozpoczęcia budowy, należy traktować tak jak posiadacza w dobrej wierze, jeżeli ze względu na szczególne okoliczności sprawy wymagają tego zasady współżycia społecznego.

Wykup gruntu tylko za wynagrodzeniem

Roszczenie o wykup polega na tym, że samoistny posiadacz może żądać przeniesienia własności działki za wynagrodzeniem, a nie samego tylko przeniesienia własności działki.

Odpowiednio do tego należy formułować żądanie – w procesie albo postępowaniu nieprocesowym w ramach postępowania działowego – jako żądanie przeniesienia własności działki (udziału w jej współwłasności) właśnie za wynagrodzeniem.

W rezultacie rozpoznanie sprawy nie może ograniczać się tylko do przesądzenia, czy spełnione są przesłanki wykupu działki, ale obejmować musi również określenie wysokości wynagrodzenia. Wyjątek stanowi sytuacja, w której uprawniony zrezygnuje z należnego mu wynagrodzenia.

Nie można przy tym przyjmować, że wynagrodzenie mogłoby zostać uwzględnione przy ustalaniu ewentualnych spłat albo dopłat w związku z podziałem innych składników majątku wspólnego, gdyż jest ono częścią rozliczenia konkretnego nakładu w konkretny sposób i podziału między małżonków wyniku tego rozliczenia.

Jest także oczywiste, że okoliczność, iż roszczenie o wykup realizowane jest jako forma rozliczenia nakładów z majątku wspólnego na majątek odrębny jednego z małżonków, nie wpływa na treść tegoż roszczenia, tj.

małżonek zobowiązany do przeniesienia własności działki zajętej pod budowę w części odpowiadającej udziałowi w majątku wspólnym drugiego małżonka zachowuje prawo do wynagrodzenia w tym zakresie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2016 roku, sygn.. akt III CSK 64/15, publ. LEX).

Dodać wreszcie należy, że sąd w postępowaniu działowym może rozliczyć nakład z majątku wspólnego na majątek odrębny jednego z małżonków w drodze realizacji roszczenia o wykup wyłącznie na wniosek jednego z małżonków. Nie jest jednak związany takim wnioskiem i może w inny sposób, tj.

przez zasądzenie odpowiedniej kwoty, rozliczyć dany nakład (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2010 roku, sygn.. akt III CZP 34/10, publ. OSNC 2010, nr 12, poz. 160).

Dwa sposoby rozliczenia budowy domu na działce drugiego małżonka

Podsumowując rozliczenie budowy domu na działce żony lub męża może nastąpić albo w drodze rozliczenia nakładów lub wykupu gruntu za wynagrodzeniem. Wybór jednego z ww. rozwiązań uzależniony jest od tego czy bardziej zależy nam na spłacie z tytułu wybudowania domu na działce małżonka czy też uzyskania prawa własności ww. nieruchomości.

Polecamy serwis: Małżeństwo

Dom wybudowany za swoje pieniądze na własnej działce - co należy się żonie po rozwodzie?

Opisz nam swój problem i wyślij zapytanie.

Wycena w ciągu godziny.

Porady

Pana żona może swobodnie dysponować swoim majątkiem osobistym, w szczególności nie jest wymagana Pana zgoda, jako męża, na rozporządzenie przez żonę jej nieruchomością. Jako jedyny właściciel nieruchomości Pana żona może ją zbyć czy obciążyć bez Pana zgody.

Pana jedyne uprawnienie w stosunku do domu to uprawnienie do zamieszkiwania w nim. Stosownie bowiem do art.

281 KRO, jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przedmiotów urządzenia domowego.

Jeżeli Pana żona sprzeda dom to wówczas straci Pan uprawnienie do zamieszkiwania w nim i to czy nadal będzie Pan mógł w nim mieszkać będzie uzależnione od zgody nowego właściciela.

Jako, że środki na budowę domu nie pochodziły z majątku osobistego Pana żony, ale z majątku wspólnego małżeńskiego (dom zbudowano w czasie trwania małżeństwa i wspólności małżeńskiej majątkowej ze wspólnych środków) to może Pan żądać zwrotu nakładów i wydatków jakie zostały poczynione z majątku wspólnego małżeńskiego na majątek osobisty Pana żony. Może Pan żądać od żony zapłaty części wartości nakładów poczynionych z majątku wspólnego małżeńskiego na nieruchomość wchodzącą w skład majątku osobistego żony, w wysokości odpowiadającej wielkości Pana udziału w majątku wspólnym.

See also:  Czy przy rozwodzie z orzeczeniem o winie żona traci prawo do nieruchomości?

Tu należy wskazać, iż przepis art. 43 § 1 KRO wprowadza domniemanie prawne, zgodnie z którym oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.

Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku.

Spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem tylko w wypadku, gdy spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji (art. 43 § 2 KRO).

Stosownie do przepisu art. § 3 art. 43 KRO, przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.

Możliwość żądania zwrotu nakładów z majątku wspólnego małżeńskiego na majątek osobisty małżonka wynika z art. 45 § 1 KRO, stosownie do którego, każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód.

Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności. Jak wskazuje § 2 art.

45 KRO, zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

Stosownie do art.

316 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, przy dokonywaniu rozliczeń między małżonkami wartość wydatków i nakładów ustala się na podstawie stanu z chwili ich poczynienia i cen rynkowych z chwili orzekania w tym przedmiocie, a więc z chwili wydania orzeczenia o podziale majątku (o zwrocie części nakładów).

W chwili obecnej może Pan żądać wyłącznie zwrotu nakładów stosownie do przepisu art. 45 KRO. Jak wskazano powyższej zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

Jeżeli wystąpi Pan obecnie z żądaniem zwrotu nakładów będzie Pan mógł złożyć wniosek o zabezpieczenie Pana roszczenia poprzez wpisanie do księgi wieczystej ostrzeżenia o Pana roszczeniu.

Takie ostrzeżenie w księdze wieczystej z pewnością uniemożliwi sprzedaż nieruchomości przez żonę, ponieważ nabywca wiedząc o Pana roszczeniu nabywając nieruchomość naraża się na ustalenie bezskuteczności umowy sprzedaży nieruchomości względem Pana jako wierzyciela żony.

Stosownie do art.

527 § 1 Kodeksu cywilnego, gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć. Według art. § 2 art. 527 Kodeksu cywilnego, czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności.

W przypadku gdyby żona przeniosła własność nieruchomości na rzecz innej osoby, a wzmianka o Pana roszczeniu uwidoczniona byłaby w księdze wieczystej to nabywca nie mógłby twierdzić, że nie wiedział o istnieniu Pana roszczenia i o tym, że żona działała z pokrzywdzeniem Pana jako wierzyciela.

Aby był Pan wpisany do księgi wieczystej jako współwłaściciel nieruchomości musiałby się Pan tym współwłaścicielem stać. W chwili obecnej, dopóki łączy Państwa wspólność ustawowa małżeńska nie jest to możliwe.

Istnieje szansa, że mógłby się Pan stać współwłaścicielem nieruchomości po ustanowieniu ustroju rozdzielności małżeńskiej majątkowej w Pana małżeństwie i dokonywaniu podziału majątku wspólnego małżeńskiego. W tym zakresie mógłby Pan skorzystać z przepisu art.

231 § 1 KC, zgodnie z którym samoistny posiadacz gruntu w dobrej wierze, który wzniósł na powierzchni lub pod powierzchnią gruntu budynek lub inne urządzenie o wartości przenoszącej znacznie wartość zajętej na ten cel działki, może żądać, aby właściciel przeniósł na niego własność zajętej działki za odpowiednim wynagrodzeniem.

Możliwość przeniesienia własności udziału w nieruchomości stanowiącej składnik majątku osobistego jednego z małżonków na rzecz drugiego, w sytuacji kiedy małżonkowie wspólnie dokonali budowy na tej nieruchomości domu, jest dopuszczalna przez orzecznictwo sądowe.

Uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 11 marca 1985 r., sygn. akt. III CZP 7/85 (OSNCP 1985/11 poz.

170) wskazuje, iż małżonek, który wspólnie ze swym współmałżonkiem dokonał budowy na gruncie stanowiącym majątek odrębny tego współmałżonka, może w postępowaniu o podział majątku dorobkowego – na podstawie art.

231 KC żądać przeniesienia własności udziału w tej nieruchomości na swoją rzecz.

Również w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 15 grudnia 1969 r. sygn. akt. III CZP 12/69 (OSNCP 1970/3 poz. 39), stanowiącej wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawach o dział spadku obejmującego gospodarstwo rolne Sąd Najwyższy dopuścił co do zasady możliwość orzekania w postępowaniu o dział spadku o roszczeniach z art. 231 § 1 KC.

Sąd Najwyższy stwierdził w tej uchwale, że jeżeli nakłady poczynione na spadek, o których sąd rozstrzyga w postępowaniu działowym (art.

686 KPC), polegają na wzniesieniu przez spadkobiercę budynku o wartości znacznie przekraczającej wartość zajętej na ten cel działki, to spadkobiercy temu może przysługiwać w stosunku do pozostałych spadkobierców roszczenie przewidziane w art. 231 § 1 KC. Roszczenie takie podlega – jako roszczenie z tytułu nakładów – ogólnej dyspozycji art. 618 § 2 w związku z art.

688 KPC. Wyrażona w powołanych wyżej wytycznych zasada ma zastosowanie w postępowaniu o podział majątku dorobkowego, jako że w postępowaniu tym stosuje się odpowiednio przepisy o dziale spadku (art. 46 KRO i art. 567 § 3 KPC).

W uzasadnieniu Uchwały Sądu Najwyższego – Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 18 stycznia 1982 r. sygn. akt. III CZP 54/81możemy przeczytać: „…jeżeli jednak wzniesienie budynków nastąpiło ze środków uzasadniających zaliczenie ich do majątku wspólnego obojga małżonków, to z punktu widzenia art.

45 KRO budynek ten należy traktować jako nakład z majątku wspólnego stron na nieruchomość stanowiącą odrębny majątek powódki. Według ogólnej reguły art.

32 KRO nakłady z majątku wspólnego dokonane na cudzą rzecz stanowią składnik majątku wspólnego niezależnie od tego, czy ta cudza rzecz jest własnością osoby trzeciej, czy też własnością jednego z małżonków jako przedmiot jego odrębnego majątku.

W razie ustania ustroju ustawowego, co ma miejsce w szczególności w wypadku orzeczenia rozwodu małżonków, wspomniany nakład, tak jak wszelkie inne składniki majątku wspólnego, wlicza się do masy majątkowej objętej podziałem.

Swoistość nakładu w postaci wzniesienia budynku ze środków należących do majątku wspólnego na nieruchomości, która nie wchodzi w skład tego majątku, polega jednak na tym, że do majątku wspólnego, a tym samym do majątku objętego podziałem, nie wchodzi budynek jako odrębny przedmiot majątkowy, lecz wierzytelność pieniężna stanowiąca równowartość dokonanego w tej postaci nakładu.

  • W wypadku gdy taki nakład z majątku wspólnego został dokonany na nieruchomość stanowiącą odrębną własność jednego z małżonków, rozliczenie z tego nakładu jako składnika majątku wspólnego w postępowaniu o podział tego majątku może nastąpić – stosownie do okoliczności – bądź przez zasądzenie na rzecz drugiego małżonka kwoty odpowiadającej części wartości nakładu stosownie do przysługującego mu udziału w majątku wspólnym, bądź też przez przyznanie mu innych przedmiotów z majątku wspólnego odpowiadających wartościowo tej kwocie. Nie jest również wyłączona możliwość rozstrzygnięcia w postępowaniu o podział majątku wspólnego ewentualnego wniosku tego drugiego małżonka o wykup części nieruchomości zajętej pod budynek wzniesiony kosztem majątku wspólnego, odpowiadającej jego udziałowi w majątku wspólnym, jeżeli nie przeciwstawiają się temu zasady współżycia społecznego, spełniające szczególnie doniosłą rolę w prawie rodzinnym jako jeden z czynników ochrony rodziny, również rodziny uszczuplonej w wyniku orzeczonego rozwodu
  • Uwzględniając orzecznictwo sądowe, należy przyjąć, że w postępowaniu o podział majątku dorobkowego mogą być rozważane następujące żądania Pana jako małżonka, który wspólnie z żoną dokonał budowy na gruncie stanowiącym majątek odrębny żony:

”.

  1. żądanie zasądzenia na Pana rzecz stosownej kwoty pieniężnej, odpowiadającej części wartości nakładu stosownie do przysługującego Panu udziału w majątku wspólnym
  2. żądanie przyznania Panu innych przedmiotów odpowiadających wartościowo tej kwocie
  3. żądanie przeniesienia własności udziału w nieruchomości żony na Pana rzecz

Dwa pierwsze żądania (1 i 2) znajdą podstawę prawną w przepisie art. 45 KRO, natomiast żądanie trzecie (3) właśnie w przepisie art. 231 § 1 KC. Stosownie do orzecznictwa sądowego, wybór żądania będzie podyktowany okolicznościami konkretnej sprawy. Okoliczności Pana konkretnej sprawy będą też przesądzały o treści rozstrzygnięcia.

Powyższe żądania może Pan zgłosić w czasie postępowania o podział majątku wspólnego małżeńskiego. Aby możliwy był podział zostać zniesiona wspólność ustawowa małżeńska – na skutek orzeczenia rozwodu, na skutek orzeczenia separacji, na skutek sądowego orzeczenia o rozdzielności majątkowej, na skutek umowy małżeńskiej majątkowej.

W Pana sprawie nie jest możliwe żądanie przeniesienia własności nieruchomości na rzecz obojga małżonków jako Państwa wspólności majątkowej małżeńskiej. Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 24 lutego 1989 r., sygn. akt. I CR 105/89 (OSP 1990/10 poz.

360) wskazuje, iż w czasie trwania wspólności ustawowej małżonek, który wspólnie ze swym małżonkiem wzniósł budynek na gruncie, stanowiącym majątek odrębny tego współmałżonka, nie może żądać przeniesienia własności takiego gruntu na rzecz obojga małżonków jako ich wspólności ustawowej.

Stan prawny na dzień 22.02.2014 r.

See also:  Potrącanie kosztów komorniczych z kwoty alimentów

Dom wybudowany za swoje pieniądze na własnej działce - co należy się żonie po rozwodzie?

Nasz wspólny dom na działce męża? – Rozwód, podział majątku, prawo rodzinne

  • Podział majątku po rozwodzie często budzi większe emocje niż sam rozwód.
  • To nawet całkiem zrozumiałe – w końcu chodzi o wspólny majątek, na który małżonkowie pracowali przez wiele lat.
  • Najczęściej jest tak, iż największe emocje budzi przyznanie własności nieruchomości.
  • To też jest w pełni zrozumiałe.
  • W końcu to najczęściej najbardziej wartościowy składnik wspólnego majątku.
  • Tylko właśnie z tą nieruchomością – w szczególności domem – jest czasami pewien problem.
  • W prawie cywilnym jest taka zasada, iż dom wybudowany na działce stanowi własność właściciela działki.
  • Nie jest to bynajmniej spowodowane jakąś ostatnią nowelizacją przepisów.
  • Tak jest od … naprawdę bardzo dawna ????
  • Zastanawiasz się może co to ma wspólnego ze sprawami o podział majątku wspólnego?
  • Otóż ma – i to całkiem sporo.

Historia z życia wzięta. Zapewne  taka, jakich wiele.

  1. Wkrótce po ślubie mąż otrzymał  od swoich rodziców – na podstawie umowy darowizny – atrakcyjnie zlokalizowaną działkę.
  2. Małżonkowie szybko więc przystąpili do budowy “wspólnego” domu.
  3. Żona miała swoje oszczędności, dodatkowo małżonkowie zaciągnęli jeszcze kredyt na wybudowanie domu – i spłacali ten kredyt z wspólnego majątku.
  4. Niestety po kilkunastu latach małżeństwo zakończyło się rozwodem.
  5. A po rozwodzie była już żona wniosła sprawę o podział majątku wspólnego.
  6. Tylko… co stanowiło ten majątek wspólny i czego mogła domagać się była już żona?
  7. Wiem, na początku małżeństwa mało kto myśli o takich sprawach.

rada: finansujecie budowę  domu ze wspólnego majątku? A może to Ty finansujesz budowę z majątku osobistego?

albo też bierzecie wspólnie kredyt na budowę domu? Upewnij się, że działka stanowi waszą wspólną własność.

Działka jednego z małżonków –  a dom ?

Niestety – NIE  jest tak, iż w sytuacji gdy dom był wybudowany z pieniędzy stanowiących majątek osobisty żony (czy też z pieniędzy stanowiących majątek wspólny) to automatycznie działka “przechodzi” do majątku wspólnego. Nie – tak to nie działa.

Jest oczywiście pewien sposób, aby działka stała się majątkiem wspólnym – ale wymaga to podjęcia określonych działań, nic tu nie działa z automatu. A te działania muszą mieć formę aktu notarialnego.

Jeśli jednak nie pomyślałeś o tym wcześniej, a teraz jesteś w takiej sytuacji:

Trudna sytuacja, ale może coś da się zrobić?

  • Jeśli jesteś w podobnej sytuacji: musisz wiedzieć, iż w kodeksie cywilnym jest art. 231 –
  • zobacz co dokładnie stanowi przepis:
  • Art. 231 kodeksu cywilnego : 
  • Samoistny posiadacz gruntu w dobrej wierze, który wzniósł na powierzchni lub pod powierzchnią gruntu budynek lub inne urządzenie o wartości przenoszącej znacznie wartość zajętej na ten cel działki, może żądać, aby właściciel przeniósł na niego własność zajętej działki za odpowiednim wynagrodzeniem.
  • Myślisz, że to nie ma znaczenia w prawie o podział majątku?
  • Przekonam Cię, że jednak pewne znaczenie ma:

Małżonek, który wspólnie ze swoim współmałżonkiem dokonał budowy na gruncie stanowiącym majątek odrębny tego współmałżonka, może w postępowaniu o podział majątku dorobkowego – na podstawie art. 231 k.c. – żądać przeniesienia własności udziału w tej nieruchomości na swoją rzecz.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1985 r., sygn. akt III CZP 7/85

  1. To uchwała sprzed wielu lat, ale zachowuje swoją aktualność.
  2. Zobacz jeszcze, co Sąd Najwyższy wskazał w uzasadnieniu tej uchwały:
  3. Należy przyjąć, że w postępowaniu o podział majątku dorobkowego mogą być rozważane następujące żądania małżonka, który wspólnie ze swym współmałżonkiem dokonał budowy na gruncie stanowiącym majątek odrębny tego współmałżonka:
  4. a) żądanie zasądzenia na jego rzecz stosownej kwoty pieniężnej, odpowiadającej części wartości nakładu stosownie do przysługującego mu udziału w majątku wspólnym,
  5. b) żądanie przyznania mu innych przedmiotów odpowiadających wartościowo tej kwocie i
  6. c) żądanie wykupu części nieruchomości zajętej pod budynek wzniesiony kosztem majątku wspólnego, odpowiadającej jego udziałowi w majątku wspólnym
  7. Jak więc widzisz : są różne możliwości i różne rozwiązania.
  8. Oczywiście sąd zawsze orzeka w konkretnym stanie faktycznym, bierze pod uwagę sytuację i stanowiska stron, przedłożone dowody.
  9. A jeśli już o dowodach mowa:
  10. pamiętaj, że to Ty jako strona musisz wykazać aktywność dowodową.
  11. Sąd nie będzie za Ciebie szukał dowodów.
  12. I złóż te dowody na możliwie wczesnym etapie postępowania – aby nie narazić się na ich pominięcie przez sąd.

I jeszcze jedno orzeczenie Sądu Najwyższego

To teraz pokażę Ci jeszcze jedno orzeczenie Sądu Najwyższego – dotyczące tego tematu:

1. W sprawie o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami sąd rozstrzyga o roszczeniu przewidzianym w art. 231 k.c. w orzeczeniu kończącym postępowanie. Sąd może wydać postanowienie częściowe lub postanowienie wstępne, jeżeli uzasadniają to okoliczności sprawy.

2. O tym, czy roszczenie przewidziane w art. 231 k.c. należy uwzględnić, czy też zasądzić odpowiednią kwotę tytułem zwrotu nakładów – polegających na wzniesieniu budynku – poczynionych z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z małżonków, decydują okoliczności sprawy.

(Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2010 r., sygn. akt III CZP 34/10)

Przeczytaj w szczególności punkt 2 tej uchwały.

Widzisz? Nawet w tak trudnej sytuacji są jakieś możliwości działania.

  • Zawsze powtarzam, że lepiej zapobiegać niż leczyć.
  • Czyli : jeśli możesz uniknąć problemów na przyszłość – zrób wszystko, aby tych problemów uniknąć.
  • Tak – darowizna stanowi co do zasady majątek osobisty obdarowanego, nawet jeśli umowa miała miejsce po ślubie.
  • Ale są sposoby (i to wcale nie wiążące się z dużym kosztem) aby “przenieść” nieruchomość z majątku osobistego jednego z małżonków do majątku wspólnego.

Masz pytania? Napisz do mnie.

Dom wybudowany wspólnie na działce jednego z małżonków tak naprawdę wspólny nie jest. Należy w całości do właściciela gruntu

Własny dom to marzenie wielu osób.

Kiedy małżonkowie rozpoczynają jego budowę, zwykle myślą o tworzeniu wspólnej przyszłości, a nie o zabezpieczeniu swojej sytuacji na wypadek rozpadu małżeństwa.

Jeśli jednak mąż i żona zdecydują się na rozwód, jedna ze stron może się zdziwić. Wspólny dom wybudowany na działce małżonka jest bowiem jego własnością, a nie majątkiem wspólnym. 

W momencie zawarcia małżeństwa między małżonkami powstaje wspólność majątkowa. Oznacza to, że od tej pory gromadzony majątek będzie ich wspólną własnością. Od tej zasady są oczywiście wyjątki takie jak chociażby darowizna czy spadek.

 Może się więc zdarzyć, że jeden z małżonków kupił działkę przed wzięciem ślubu. Albo że już w czasie trwania małżeństwa otrzymał grunt w spadku czy w darowiźnie.

Wówczas mimo wspólności majątkowej działka należy do majątku osobistego jednej ze stron.

W praktyce małżonkowie raczej nie zastanawiają się, do kogo formalnie należy działka. Traktują ją jako część wspólnego majątku, nawet jeśli według przepisów jest inaczej. Wspólnie więc zaciągają kredyt na budowę domu albo przeznaczają na ten cel nagromadzone oszczędności. Tym samym razem ponoszą wszelkie wydatki na dom, w którym razem mają zamieszkać.

Problemy pojawiają się, gdy przeprowadzany jest podział majątku po rozwodzie. Małżonkowi niebędącemu właścicielem działki może się wydawać, że jest współwłaścicielem wybudowanego domu. Tymczasem zastosowanie znajduje tu zasada znana jeszcze z prawa rzymskiego – superficies solo cedit. Zgodnie z nią budynki znajdujące się na działce i stale z nią związane, należą do właściciela gruntu.

Wspólny dom na działce małżonka a nakłady i wydatki

Zasada superficies solo cedit wydaje się niesprawiedliwa. Jej zastosowanie nie oznacza jednak, że małżonek będący właścicielem działki zagarnie cały majątek na własność.

W opisanej sytuacji ma bowiem miejsce transfer z majątku wspólnego (wspólne zarobki) na majątek osobisty (działka będąca własnością jednego z małżonków). A zgodnie z Kodeksem cywilnym w takim wypadku konieczne będzie rozliczenie nakładów i wydatków po rozwodzie.

Jeśli więc działka należy na przykład do męża, zwróci on żonie połowę poczynionych nakładów.

Alternatywa – przeniesienie własności gruntu za wynagrodzeniem

Nie zawsze jednak druga strona jest zainteresowana rozliczeniem nakładów, a zamiast tego wolałaby zatrzymać dom. W takim wypadku zastosowanie znajduje art. 231 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem:

Samoistny posiadacz gruntu w dobrej wierze, który wzniósł na powierzchni lub pod powierzchnią gruntu budynek lub inne urządzenie o wartości przenoszącej znacznie wartość zajętej na ten cel działki, może żądać, aby właściciel przeniósł na niego własność zajętej działki za odpowiednim wynagrodzeniem.

Konieczne jest tu spełnienie dwóch warunków. Po pierwsze, wartość budynku musi przekraczać wartość gruntu. Po drugie, małżonek  musiał być w dobrej wierze w momencie wznoszenia budynku.

Trudno jednak, by jedna ze stron nie zdawała sobie sprawy, że wspólny dom budowany jest na działce małżonka.

W praktyce przyjmuje się jednak, że małżonka, który w chwili rozpoczęcia budowy wiedział, że działka nie jest jego, należy traktować jak posiadacza w dobrej wierze, jeśli wymagają tego zasady współżycia społecznego.

Analogiczne uprawnienie będzie miał także drugi małżonek, będący właścicielem działki. Zgodnie z § 2 tego samego artykułu przysługuje mu prawo żądania, aby żona czy mąż, który wzniósł budynek, nabył własność działki za wynagrodzeniem.

Warto zabezpieczyć swoją sytuację majątkową

Jeśli natomiast małżonkowie chcą uniknąć tego rodzaju problemów, mogą już na etapie budowy domu pomyśleć o zabezpieczeniu swoich interesów. Strona będąca wyłącznym właścicielem gruntu może:

  • sprzedać drugiemu małżonkowi udział w nieruchomości,
  • przekazać udział w nieruchomości w drodze umowy darowizny,
  • rozszerzyć wspólność ustawową, poprzez przeniesienie własności nieruchomości albo udziałów w niej do majątku wspólnego.

Leave a Reply

Your email address will not be published.