Prawo do pozostania z dziećmi w mieszkaniu w razie rozwodu

Prawo do pozostania z dziećmi w mieszkaniu w razie rozwodu

Obowiązek alimentacyjny, potocznie zwany alimentami, to przede wszystkim dostarczanie środków utrzymania, celem zaspokojenia m.in.: bieżących potrzeb konsumpcyjnych, kosztów wyżywienia, odzieży, kosztów leczenia, opieki i rehabilitacji, a w miarę potrzeby także środków wychowania, czyli pokrycia kosztów kształcenia, oraz zapewnienia wypoczynku i rozrywki. Ogólną przesłanką powstania obowiązku alimentacyjnego jest pozostawanie w niedostatku. Wyjątek dotyczy obowiązku świadczeń rodziców wobec dzieci, gdzie podstawą świadczeń na rzecz dzieci jest ich stan niesamodzielności, który uniemożliwia im zaspokojenie swych usprawiedliwionych potrzeb.

Zakres i wysokość świadczeń alimentacyjnych zależy od dwóch czynników: usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego, przy czym zaspokajanie usprawiedliwionych potrzeb może przybrać zarówno formę świadczenia pieniężnego, albo może polegać – w całości, lub w części – na osobistych staraniach o utrzymanie lub wychowanie uprawnionego.

Najbardziej powszechny charakter ma obowiązek alimentacyjny rodzica wobec dziecka, jednak kodeks rodzinny i opiekuńczy (dalej: kro) przewiduje również obowiązek alimentacyjny dziecka na rzecz rodzica, obowiązek alimentacyjny między małżonkami, czy też  obowiązek ojca dziecka pozamałżeńskiego zapewniania matce tego dziecka środków utrzymania.

Alimenty na dziecko

Prawną podstawą powództwa o zasądzenie alimentów jest art. 133 § 1 kro, zgodnie z którym do świadczeń alimentacyjnych wobec dzieci zobowiązani są oboje rodzice, niezależnie od tego, czy żyją razem z dzieckiem, czy też oddzielnie.

Jeśli rodzice nie mieszkają razem i dziecko mieszka u jednego z rodziców, pozostając pod jego bezpośrednim „nadzorem”, nie zwalnia to drugiego z rodziców od udziału w kosztach utrzymania i wychowania dziecka.

Co więcej, udział takiego rodzica w finansowaniu kosztów utrzymania dziecka nie może być niższy, niż tego z rodziców, na którym dodatkowo spoczywa ciężar wychowania małoletniego.

Rodzice – w zależności od swoich możliwości – zobowiązani są zapewnić dziecku środki do zaspokojenia jego potrzeb fizycznych i duchowych (wyżywienie, odzież, środki higieny osobistej, leczenie w razie choroby), a także środki wychowania, kształcenia, dostarczania rozrywek i wypoczynku.

Przy ocenie, która z potrzeb powinna być uznana za usprawiedliwioną należy brać z jednej strony możliwości finansowe rodziców, z drugiej zaś zakres i rodzaj potrzeb dziecka. Trudna sytuacja materialna rodziców nie zwalnia ich od obowiązku świadczenia na potrzeby dzieci. Zmuszeni są oni dzielić się z dziećmi nawet najskromniejszymi dochodami, chyba że takiej możliwości są pozbawieni w ogóle.

Z kolei możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanych do alimentacji rodziców określają zarobki i dochody jakie uzyskiwaliby przy pełnym wykorzystaniu sił fizycznych i zdolności umysłowych.

Zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego do alimentacji nie należy utożsamiać z wysokością aktualnie osiąganych przez niego zarobków.

Przy ocenie, czy dana osoba może zostać obciążona obowiązkiem alimentacyjnym oraz w jakiej wysokości, bierze się pod uwagę nie tyle jej aktualną sytuację majątkową i zarobkową, lecz właśnie to, jakie ma ona w tej mierze możliwości, czyli kwoty, jakie zarabiałby, gdyby owe możliwości wykorzystywał w pełni, z uwzględnieniem takich czynników jak: wiek zobowiązanego, jego stan zdrowia, przygotowanie zawodowe, wykształcenie, czy też możliwości podjęcia zatrudnienia w regionie, w którym zamieszkuje.

Innymi słowy, możliwości zarobkowe zobowiązanego nie mogą być utożsamiane z faktycznie osiąganymi zarobkami.

W przypadkach uzasadnionych obejmują one także wysokość zarobków, które zobowiązany jest w stanie uzyskać, lecz nie osiąga ich z przyczyn niezasługujących na usprawiedliwienie.

Chodzi tu o przypadki, w których osoba zobowiązana nie wykonuje wyuczonego i dobrze wynagradzanego zawodu, pracuje w niepełnym wymiarze godzin, bądź też pracuje dorywczo

Należy mieć również na uwadze możliwości podniesienia, jak i obniżenia wysokości alimentów przyznanych na dziecko. Wysokość alimentów modyfikowana jest z dwóch powodów.

Po pierwsze: jeżeli nastąpiła zmiana sytuacji zarobkowej rodzica, na którym ciąży obowiązek alimentacyjny.

Drugą sytuacją, która występuje znacznie częściej jest zwiększenie potrzeb dziecka, co ma przykładowo miejsce w sytuacji, gdy wzrosły koszty jego edukacji, lub potrzebne są środki finansowe na jego leczenie.

Warto pamiętać, że obowiązek alimentacyjny rodzica nie wygasa automatycznie z momentem osiągnięcia przez dziecko pełnoletności. Trwa on do momentu, gdy dziecko ma możliwość samodzielnego utrzymania się, co z reguły wiąże się z momentem uzyskania wykształcenia i przygotowania do wykonywania wybranego zawodu.

Alimenty między małżonkami

Obowiązek alimentacyjny między małżonkami istnieje zarówno w trakcie małżeństwa, jak i po jego ustaniu. Zasadą jest, że każdy z małżonków ma obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, według własnych sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych.

Jeśli więc jeden z małżonków nie może zaspokajać swoich potrzeb w takim zakresie, w jakim może to uczynić drugi małżonek, może wystąpić z roszczeniem żądania dostarczania przez niego środków utrzymania na swoją rzecz, czego źródłem jest zasada równej stopy życiowej małżonków.

W tej sytuacji Sąd może nakazać, aby wynagrodzenie za pracę lub inne należności przypadające małżonkowi nieprzyczyniającemu się do zaspokajania potrzeb rodziny, były w całości lub części wypłacana do rąk drugiego małżonka.

Z kolei po ustaniu małżeństwa, kodeks rodzinny i opiekuńczy wyróżnia dwie kategorie obowiązków alimentacyjnych między rozwiedzionymi małżonkami: zwykły i rozszerzony.

W granicach zwykłego obowiązku alimentacyjnego rozwiedziony małżonek może żądać alimentów od swojego byłego małżonka, pod warunkiem że znajduje się w niedostatku oraz nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia.

Z rozszerzonym obowiązkiem alimentacyjnym mamy natomiast do czynienia w sytuacji, gdy jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociągnął za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego.

Przyjęte rozwiązanie nie umożliwia niewinnemu małżonkowi wystąpienie z żądaniem zasądzenia na swoją rzecz alimentów w wysokości zrównującej jego stopę życiową ze stopą, na której żyje eks małżonek, jednakże ma on prawo do bardziej dostatniego poziomu życia, niż tylko wyłącznie żądania zaspokajania swoich usprawiedliwionych potrzeb.

Małżonek niewinny będzie zwolniony z obowiązku wykazywania przed Sądem stanu niedostatku, jednakże Sąd oceniając czy na skutek rozwodu doszło do istotnego pogorszenia sytuacji materialnej małżonka niewinnego, dokona porównania jego aktualnej sytuacji z sytuacją, która by istniała, gdyby rozwód nie został orzeczony.

O ile alimenty zasądzone na rzecz byłego małżonka z powodu pozostawania przez niego w niedostatku, co do zasady wygasają  z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, tak drugi rodzaj obowiązku alimentacyjnego nie jest ograniczony czasowo. Jednak każdy obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi wygasa w przypadku zawarcia przez uprawnionego do alimentów, kolejnego małżeństwa.

Roszczenia matki dziecka pozamałżeńskiego

Matce dziecka pozamałżeńskiego przysługują dwa rodzaje roszczeń przeciwko ojcu dziecka.

W pierwszej kolejności może żądać pokrycia typowych kosztów związanych z ciążą i porodem, do których należy zaliczyć koszty opieki lekarza, położnej, czy też wyprawki, obejmującej w szczególności wózek, łóżeczko lub kołyskę, przewijak, wanienkę, fotelik do samochodu, koszty chrztu (becik), odzieży i pościeli niemowlęcej oraz przedmiotów niezbędnych noworodkowi, takich jak: butelka, smoczek, pieluszki, termometr. Drugie z roszczeń kierowanych przeciwko ojcu dziecka, ma na celu zobowiązać go do zwrotu kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie porodu. Przy czym z ważnych powodów, okres ten może być przedłużony. Podkreślenia wymaga fakt, że opisane wyżej roszczenia nie przysługują w przypadku poronienia lub poddania się zabiegowi usunięcia ciąży, oraz w sytuacji, gdy nie nastąpiło uznanie ojcostwa albo sądowe ustalenie ojcostwa. Skoro bowiem roszczenia kierowane są przeciwko ojcu dziecka, to warunkiem ich dochodzenia jest prawne ustalenia ojcostwa, chociaż nic nie stoi na przeszkodzie, aby omawiane roszczenia zgłosić łącznie z powództwem o ustalenie ojcostwa.

Nasza Kancelaria oferuje Państwu pomoc w szeroko rozumianym zakresie spraw alimentacyjnych. Przygotowujemy dla naszych Klientów kompleksową dokumentację w tym obszarze oraz reprezentujemy ich interesy w sądzie. Doradzamy jakie kroki należy podjąć, aby w świetle okoliczności faktycznych, towarzyszących każdej sprawie zapadło korzystne dla naszych Klientów rozstrzygniecie.

Samotnie wychowujący dziecko – PITy roczne 2021/2022

Osoba samotnie wychowująca dziecko ma prawo korzystać z preferencyjnej formy rozliczenia, który pozwala jej uznać dziecko jako członka rodziny i rozliczyć się łącznie z nim.

Wspólne rozliczenie z dzieckiem nie wymaga, by dziecko faktycznie zarabiało – samotny rodzic wypełniając zeznanie roczne, skorzysta z preferencji i zapłaci podatek w podwójnej wysokości podatku obliczonego od połowy swoich rocznych dochodów.

Tym samym może skorzystać z niższej stawki podatku, w stosunku do tej, którą zastosowałby, rozliczając się samemu, a także odliczyć podwójnie kwotę wolną od podatku.

Ile można zyskać rozliczając się łącznie z dzieckiem?

Rozliczając się łącznie z dzieckiem deklaruje się podatek w podwójnej wysokości kwoty obliczonej od połowy rocznych dochodów obu rozliczających się osób. Stąd też:

  • korzyść podatkowa wystąpi w przypadku, gdy wysokość zarobków samotnie wychowującego rodzica spowodowałaby (bez korzystania z preferencji) przejście do wyższego progu skali podatkowej (z 18% na 32%), a zatem jeżeli przekroczą one 85.528 zł.,
  • opłacalność tej formy opodatkowania polega również na wykorzystaniu podwójnej wartości kwoty wolnej od podatku, która przy dziecku niezarabiającym w ogóle nie zostałaby wykorzystana.

Źródło: shutterstock

Najwyższą korzyść uzyskuje osoba, której dochód wynosi 171 056 zł. W tym przypadku cały dochód roczny pozostanie bowiem opodatkowany według stawki 18%. Kwota, którą zyskuje wynosi 12,529,94 zł.

Jak to liczymy: nadwyżka kwoty 85.528 zł (czyli kwoty, która opodatkowana jest 18% podatkiem) wynosi drugi raz tyle, czyli 85,528 zł. Podatek od tej nadwyżki, w przypadku gdyby podatnik rozliczał się indywidualnie, wyniesie 85.528 zł X 32% = 27.

368,96 zł łącznie zatem podatnik zapłaciłby 14.839,02 oraz 27.368,96 (czyli 32% z nadwyżki) = 42.207,98 zł. Jeżeli opodatkuje się jako osoba samotnie wychowująca dziecko – 2 X 14.839.02 (podwójna wysokość podatku obliczonego od połowy rocznych dochodów) = 29.

678,04 zł.

Różnica wynosi: 42.207,98-29.678,04 = 12,529,94 zł!

Jeżeli zarobki przekroczyłyby kwotę 171.056 zł lub byłyby niższe od tej kwoty lub gdyby do dochodów rodzica trzeba by doliczyć dochody małoletniego – zysk podatkowy byłby odpowiednio niższy.

Osoba samotnie wychowująca dziecko a ulga prorodzinna

Jedna preferencja nie wyklucza drugiej. Można rozliczać się jako osoba samotnie wychowująca dziecko i odliczać od podatku kwotę do 1112,04 zł na jedno dziecko (a w przypadku wielu dzieci nawet do 2224,08 zł) rocznie tytułem ulgi prorodzinnej. Jedyny warunek to spełnienie wymagań jednej i drugiej preferencji podatkowej.

See also:  Spłata męża przy podziale majątku

Kto rozliczy się jako osoba samotnie wychowująca dziecko?

Z opodatkowania skorzystać może rodzic lub opiekun będący panną, kawalerem, wdową, wdowcem, rozwódką, rozwodnikiem albo osobą, w stosunku do której orzeczono separację lub osobą pozostającą w związku małżeńskim, jeżeli jej małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności – ale wyłącznie jeżeli ten rodzic lub opiekun w roku podatkowym samotnie wychowuje dzieci.

Powyższych warunków nie trzeba spełniać przez cały rok. Teoretycznie wystarczy zatem jeden dzień w roku być panną, kawalerem, itd. – pod warunkiem, że w tym czasie faktycznie samotnie wychowuje się dziecko.

Niezbędne jest natomiast udowodnienie wychowywania dziecka samodzielnie. Z rozliczenia na preferencyjnej zasadzie nie skorzysta zatem zamieszkujący z konkubiną (będącą matką dziecka) pomagającą przy wychowaniu dziecka lub pozostający w związku nieformalnym z drugim z rodziców dziecka, w którym drugi rodzic pomaga wychowywać dziecko.

W obu przypadkach dochodzi do wspólnego wychowywania dziecka. W obu przypadkach brak kontaktu ze strony drugiego rodzica pozwalałby na rozliczenie preferencyjne.

Zamieszkiwanie z partnerem nie będącym ojcem dziecka, pomoc ze strony dziadków czy innej rodziny, zamieszkiwanie łącznie z dzieckiem u swoich rodziców przez matkę – nie spowoduje utraty statusu „samotnie wychowującej” dziecko – jeżeli osoby te nie ingerują w proces wychowywania i nie łożą na dziecko (IPPB4/415-38/12-4/JK3, 2012.03.22, Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie). Samotnie – oznacza bez wpływu, pomocy drugiego partnera przy wychowywaniu, przy czym wychowanie oznacza stan faktyczny, czynności przy dziecku, a nie – łożenie na to dziecko. Stąd samotne wychowywanie dziecka, na które matka dostaje alimenty od ojca, który nie jest pozbawiony władzy rodzicielskiej jest możliwe (IPPB4/415-251/12-2/JK3, 2012.06.01, Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie). Gdy ojciec dziecka łoży na dziecko, zamieszkuje osobno i nie wychowuje go, czyli nie podejmuje czynności faktycznych przy dziecku, mających na celu jego wychowywanie – preferencja w rozliczaniu podatków przysługuje matce. Rozliczenie jako osoba samotnie wychowująca nie wymaga, by dziecko wychowywać samotnie przez cały rok podatkowy. Jeśli udowodni się, że miesiąc w danym roku nastąpiło samotne wychowywanie jako panna kawaler, wdowa, wdowiec itd., to jest to wystarczające, by korzystać z preferencji.

Decyduje stan faktyczny, a nie sam status. Jeżeli zatem rodzic dziecka pozostaje w związku faktycznym z partnerem będącym rodzicem dziecka, zamieszkują razem oraz przyczyniają się do sprawowania opieki nad dzieckiem (prowadzą wspólne gospodarstwo domowe) nie można samodzielnie opodatkować się jako osoba samotnie wychowująca dziecko.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 czerwca 2009 r. (II FSK 279/08) dodał, że słowo “samotnie” oznacza wychowywanie dziecka bez udziału innej (innych) osób.

W sytuacji zatem, gdy podatnik wychowuje dziecko wspólnie z drugim rodzicem dziecka (we wspólnie prowadzonym gospodarstwie domowym), nie można mówić o “samotnym” wychowywaniu dziecka.

Z drugiej jednak strony dla rozliczenia nie ma znaczenia faktyczny status życiowy danej osoby, a zatem nie musi być ona osobą faktycznie samotną. Konieczne jedynie by sama wychowywała dziecko. WSA w Warszawie w wyroku z dnia 25 lutego 2009 r.

(III SA/Wa 2498/08) wskazał, że: Ustawowa definicja osoby samotnie wychowującej (…) nie odwołuje się w żadnym zakresie do tego, czy drugi rodzic żyje oraz gdzie mieszka. Nie odnosi się również do tego (z wyjątkiem małżeństw), czy tylko jedno z rodziców posiada władzę rodzicielską, czy też taką władzą dysponują obydwoje.

Stąd samotność w znaczeniu potocznym to życie bez innej osoby, a samotny na tle art. 6 ustawy z 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych to matka lub ojciec danego dziecka bez męża lub żony.

Jeżeli zatem druga osoba jest współlokatorem, ale konkubenci (również małżonkowie po rozwodzie, w separacji prawnej) rozliczają się odrębnie, prowadzą dwa rachunki, to nie ma podstaw, by sprawujący władzę rodzicielską nie mógł rozliczać się jako osoba samotnie wychowująca dziecko. Stan wspólnego zamieszkiwania i wychowywania dziecka samotnie będzie jednak bardzo trudno udowodnić przed organami podatkowymi.

Zaleca się zatem, by wspólne zamieszkiwanie traktować jednak jako prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego. Podobnie wskazał NSA w wyroku z dnia 7 marca 2001 roku sygn. akt I SA/Gd 1799/98.

W roku śmierci małżonka podatnik nadal może rozliczać się z nim wspólnie. Potrzebne jest oświadczenie o takim rozliczeniu. Dotyczy to wyłącznie przypadków, w których podatnik:

  • zawarł związek małżeński przed rozpoczęciem roku podatkowego, a jego małżonek zmarł w trakcie roku podatkowego;
  • pozostawał w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy, a jego małżonek zmarł po upływie roku podatkowego przed złożeniem zeznania podatkowego.

Jeżeli podatnik zdecyduje się na rozliczenie łączne ze zmarłym małżonkiem – traci uprawnienie do rozliczenia za dany rok jako osoba samotnie wychowująca dzieci.

Jeżeli takiej decyzji nie podejmie, w roku śmierci małżonka może on rozliczyć się jako osoba samotnie wychowująca dziecko – pod warunkiem, że spełnia pozostałe warunki w tym zakresie.

Zatem owdowiały podatnik mający dzieci ma wybór – albo opodatkowuje się wspólnie ze zmarłym małżonkiem, albo opodatkowuje się jako samotnie wychowujący dzieci.

W związku z orzeczeniem rozwodu lub separacji sąd orzeka równocześnie o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków.

Sąd może przyznać pełnię władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że będą oni zgodnie wykonywać opiekę nad dzieckiem lub powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, jednocześnie “ograniczając” władzę rodzicielską drugiego. Wyrok w tym zakresie będzie pierwszoplanowo rozpatrywany w przypadku korzystania z przedstawianej formy rozliczenia.

Nie będzie on jednak decydujący. Innymi słowy – dla rozliczenia jako osoba samotnie wychowująca dzieci nie jest niezbędne posiadanie sądowego orzeczenia przyznającego prawo wychowywania dziecka.

Dla celów podatkowych i preferencyjnego rozliczenia należy udowodnić stałą opiekę ze strony rodzica, prowadzącą w konsekwencji do uzyskania pełnego rozwoju fizycznego i psychicznego dziecka (a zatem istotą jest z kim dziecko zamieszkuje i na czyim utrzymaniu pozostaje).

Mimo sądowego przyznania władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, czy też faktycznego sprawowania tej władzy przez nich oboje – preferencję w rozliczeniu rocznym przyznaje się wyłącznie jednemu z nich. Oboje rodzice nie mogą rozliczać się jako osoba samotnie wychowująca dziecko (por. wyrok WSA z 6 lutego 2007 r., sygn. akt III SA/Wa 2693/06. Zatem gdy oboje oni posiadają władzę rodzicielską, albo gdy pełną władzę posiada jeden z małżonków – dodatkowo wymagane jest faktyczne wychowywanie dziecka. Tylko wówczas można korzystać z preferencyjnej formy opodatkowania.

Posiadanie dwojga lub większej ilości dzieci pozwala na preferencyjne opodatkowanie u obojga rodziców po rozwodzie. W takim przypadku należy udowodnić, że każde z rodziców wychowuje przynajmniej jedno dziecko.

Jeżeli dwójkę dzieci posiada na wychowaniu jeden rodzic, to ich liczba nie przynosi zwielokrotnienia preferencji.

Liczba dzieci wpływa na kwotę ulgi prorodzinnej, natomiast nie ma znaczenia przy rozliczeniu jako osoba samotnie wychowująca dzieci.

Dziecko a opodatkowanie jako osoba samotna

Opieka lub władza rodzicielska musi przysługiwać w stosunku do dzieci:

  • małoletnich (a zatem do ukończenia 18 roku życia), bez względu na ilość uzyskanych przez dzieci przychodów w danym roku,
  • bez względu na ich wiek, które otrzymywały zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną,
  • do ukończenia 25 roku życia uczące się w szkołach, o których mowa w przepisach o systemie oświaty, przepisach o szkolnictwie wyższym lub w przepisach regulujących system oświatowy lub szkolnictwo wyższe obowiązujących w innym niż Rzeczpospolita Polska państwie, jeżeli w roku podatkowym nie uzyskały dochodów podlegających opodatkowaniu na zasadach ogólnych lub z kapitałów pieniężnych w łącznej wysokości 3089 zł z wyjątkiem renty rodzinnej (co ważne, dziecko może uzyskiwać inne przychody, np. opodatkowane liniowo, ryczałtem, z praw majątkowych).

Granica wieku dziecka

Może zdarzyć się, że dziecko w trakcie roku podatkowego ukończy odpowiednio 18 lub 25 lat. Za ten rok rodzicowi również przysługuje preferencyjne rozliczenie, pod warunkiem że dochody dziecka nie przekraczają progu 3089 zł.

Warunek dla uzyskania preferencji spełniony będzie, jeśli dziecko choć przez jeden dzień w roku spełni warunki małoletniości lub będzie miało 25 i uczyło się w odpowiednich szkołach.

Potwierdził to Urząd Skarbowy Poznań-Nowe Miasto w wydanej interpretacji (ZF/415-16/07).

Oświadczenie o opodatkowaniu

Oświadczenie o opodatkowaniu jako osoba samotnie wychowująca dziecko w formie pisemnej składa się bezpośrednio na druku deklaracji PIT (polega ono na zaznaczeniu odpowiedniego pola deklaracji PIT rocznego oraz złożeniu podpisu pod deklaracją). Nie ma konieczności dodatkowo pisać żadnego oświadczenia.

Co ważne oświadczenie musi być złożone na formularzu PIT.

Dopuszczalne byłoby złożenie oświadczenia w deklaracji korygującej, jeżeli podatnik zapomniał o oświadczeniu, a rozliczeń nie prowadził na ostatnią chwilę.

Jeżeli wówczas złoży korektę – ale wyłącznie gdy złoży ją do 30 kwietnia – i w niej wskaże na opodatkowanie jako osoba samotnie wychowująca dziecko – oświadczenie będzie poprawne.

Źródła uzyskania przychodów

Osoba samotnie wychowująca dziecko nie może uzyskiwać przychodów opodatkowanych podatkiem liniowym, ryczałtem ewidencjonowanym (oprócz najmu prywatnego), kartą podatkową oraz podatkiem tonażowym.

Podobnie przychodów opodatkowanych w tych formach nie może uzyskiwać dziecko. Nie ma znaczenia czy przychody te podlegają doliczeniu do przychodów rodzica, czy też są rozliczane na osobnej deklaracji PIT dziecka.

Co ważne, jeżeli podatnik lub dziecko osiąga różne źródła przychodów i część z nich opodatkowuje jak powyżej, a część na zasadach ogólnych to i tak nie rozliczy się jako osoba samotnie wychowująca dziecko, nawet z dochodów uzyskiwanych na zasadach ogólnych. Inaczej mówiąc, wybór powyższych form dyskwalifikuje podatnika od jakiejkolwiek możliwości opodatkowania jako osoba wychowująca dziecko.

Jeżeli podatnik rozlicza najem prywatny opłacając podatek ryczałtem, to do tego przychodu nie zastosuje on również wspólnego opodatkowania. Jest to jednak jedyny przypadek, w którym podatnicy mają możliwość opodatkować się ryczałtem – a jednocześnie rozliczać inne przychody w ramach rozliczenia wspólnego.

See also:  Dowody w sprawie rozwodowej - nagrania, wydruki

Dochody zagraniczne

Z opodatkowania z dzieckiem można skorzystać również, gdy osoby samotnie wychowujące spełniają łącznie poniższe wymagania:

  • mają miejsce zamieszkania dla celów podatkowych w innym niż Rzeczpospolita Polska państwie członkowskim Unii Europejskiej lub w innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego albo w Konfederacji Szwajcarskiej;
  • osiągnęły podlegające opodatkowaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przychody w wysokości stanowiącej co najmniej 75 % całkowitego przychodu osiągniętego w danym roku podatkowym;
  • udokumentowały certyfikatem rezydencji miejsce zamieszkania dla celów podatkowych.

Certyfikat składa się na żądanie organu, a nie jako załącznik do zeznania podatkowego.

Zasadę rozliczania dochodów zagranicznych z dzieckiem stosuje się pod warunkiem istnienia podstawy prawnej wynikającej z umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania lub innych ratyfikowanych umów międzynarodowych, których stroną jest Rzeczpospolita Polska, do uzyskania przez organ podatkowy informacji podatkowych od organu podatkowego państwa, w którym osoba fizyczna ma miejsce zamieszkania dla celów podatkowych.

Migrant

  • Zezwolenie na pobyt czasowy dla członków rodziny obywatela RP jest udzielane:
  • – cudzoziemcowi, będącemu małżonkiem tego obywatela; – małoletnim dzieciom małżonka polskiego obywatela, który posiada zezwolenie na pobyt czasowy dla członka rodziny polskiego obywatela lub zezwolenie na pobyt stały udzielone w związku z pozostawaniem w związku małżeńskim z tym obywatelem.
  • Uwaga! Kolejne zezwolenie tego typuzostanie udzielonecudzoziemcowi wskazanemu powyżej (jednorazowo na okres nie dłuższy niż 3 lata) w przypadku:
  • – rozwodu lub separacji, gdy przemawia za tym jego ważny interes albo
  • – owdowienia albo
  • – śmierci rodzica małoletniego dziecka, gdy przemawia za tym ważny interes tego dziecka.
  •  Zezwolenie to jest udzielane również w przypadku, gdy cudzoziemiec jest:
  • – dzieckiem obywatela polskiego lub jego małżonka, które nie ukończyło 21. roku życia lub które pozostaje na utrzymaniu obywatela polskiego lub jego małżonka lub
  •  – rodzicem obywatela polskiego lub jego małżonka pozostającym na utrzymaniu obywatela polskiego lub jego małżonka, jeżeli obywatel polski zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i regularnie przemieszcza się z tego terytorium na terytorium innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej w celu wykonywania pracy na terytorium tego państwa, a brak tego zezwolenia uniemożliwiałby korzystanie przez niego ze swobody przepływu pracowników.
  •  W przypadku, o którym mowa powyżej zezwolenia na pobyt czasowy udziela się na okres do 1 roku.
  • Uwaga! Zezwolenie to może zostać udzielone również innym członkom rodziny obywatela RP, jeśli przebywają oni w Polsce:
  • – ze względu na zależność finansową od niego lub pozostawanie z nim w gospodarstwie domowym, w kraju, z którego przybył cudzoziemiec lub
  • – z powodu poważnych względów zdrowotnych wymagających osobistej opieki ze strony tego obywatela.
  • Złożenie wniosku jest także możliwe w przypadku osób, które prowadzą życie rodzinne w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z zamieszkującym na terytorium Polski obywatelem RP, z którym przebywają wspólnie na tym terytorium.
  1. W przypadku zezwolenia na pobyt czasowy dla członków rodziny obywatela RP (małżonka, ) oprócz podstawowych dokumentów, o których mowa w zakładce POBYT CZASOWY – INFORMACJE OGÓLNE, cudzoziemiec musi również złożyć:
  2.  – w przypadku małżonka:
  3. – aktualny odpis aktu małżeństwa (wydany nie wcześniej niż 3 miesiące przed złożeniem wniosku);
  4. – kopia dowodu osobistego małżonka (oryginał do wglądu);
  5. – dokumenty potwierdzające wspólne zamieszkanie i prowadzenie wspólnego gospodarstwa  domowego w tym np. wspólne zdjęcia, umowa najmu wspólnego mieszkania lub akt własności wspólnego domu/mieszkania;
  6. – w  przypadku dziecka:
  7. – akt urodzenia dziecka;
  8. – dokumenty potwierdzające posiadanie przez rodzica, który pozostaje w związku małżeńskim z obywatelem polskim, zezwolenia na pobyt czasowy lub stały.

Cudzoziemiec będący członkiem rodziny obywatela RP (małżonek, małoletnie dziecko małżonka polskiego obywatela) nie musi wykazywać przy składaniu wniosku o uzyskanie zezwolenia na pobyt czasowy posiadania ubezpieczenia zdrowotnego, ani stabilnego i regularnego źródła dochodu, jak i zapewnionego w Polsce miejsca zamieszkania. Nie musi też tego wykazywać obywatel Polski, z którym cudzoziemiec w Polsce przebywa.

Uwaga! Powyższa lista nie może być traktowana jako kompletna. Zestaw dokumentów niezbędnych do uzyskania zezwolenia na pobyt czasowy dla członków rodziny obywatela RP może różnić się ze względu na sytuację cudzoziemca i urząd, w którym cudzoziemiec ubiega się o zezwolenie na pobyt czasowy.

Poza wystąpieniem podstawowych przesłanek odmowy wydania zezwolenia na pobyt czasowy, Wojewoda odmówi udzielania zezwolenia w przypadku cudzoziemca pozostającego w związku małżeńskim z obywatelem RP również wtedy, gdy związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów.

Uwaga! W postępowaniu w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy organ, który prowadzi to postępowanie jest obowiązany ustalić, czy związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów.

W przypadku potrzeby wyjaśnienia lub doprecyzowania posiadanych przez organ dowodów w sprawie w trakcie postępowania cudzoziemiec może być wzywany do dostarczenia dodatkowych dokumentów lub do składania zeznań potwierdzających okoliczności wskazane we wniosku.

  • Zezwolenie to może zostać udzielone cudzoziemcowi, który:
  • – pozostaje w uznawanym przez prawo Rzeczypospolitej Polskiej związku małżeńskim z obywatelem polskim przez co najmniej 3 lata przed dniem, w którym złożył wniosek o udzielenie mu zezwolenia na pobyt stały oraz
  • – bezpośrednio przed złożeniem tego wniosku przebywał nieprzerwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres nie krótszy niż 2 lata na podstawie zezwolenia na pobyt czasowy udzielonego w związku z pozostawaniem w związku małżeńskim z obywatelem polskim lub w związku z uzyskaniem statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt ze względów humanitarnych.

Uwaga! Zezwolenie na pobyt stały może zostać cofnięte, jeżeli cudzoziemiec rozwiódł się w ciągu 2 lat od dnia, w którym udzielono mu zezwolenia na pobyt stały.

 Szczegółowe informacje na temat zezwolenia na pobyt stały są dostępne w zakładce POBYT STAŁY.

  1. Cudzoziemiec, który posiada zezwolenie na pobyt stały jest uprawniony do wykonywania pracy na terytorium RP bez konieczności posiadania zezwolenia na pracę.
  2.  Cudzoziemiec, który pozostaje w związku małżeńskim z obywatelem RP i posiada ważną decyzję na pobyt czasowy wydaną ze względu na małżeństwo, może również wykonywać pracę bez konieczności posiadania zezwolenia na pracę.
  3.  W obu przypadkach, w karcie pobytu zamieszczana jest adnotacja “dostęp do rynku pracy”.

Dziecko na wojnie rozwodowej

Od kiedy ponad dekadę temu podjęłam pracę jako psychoterapeutka w prywatnej poradni psychologicznej zderzyłam się z nieznanym mi do tego czasu zagadnieniem sytuacji dziecka w czasie rozwodu.  Prawie każda sesja w sprawie rozwodu pokazywała mi, że prawdę mówili Holmes i Rahe – twórcy tzw.

skali stresu, gdy dowodzili, że rozwód jest drugim po śmierci współmałżonka najbardziej stresogennym doświadczeniem w życiu człowieka.

Ponieważ wcześniej pracowałam głównie z chorymi lub porzuconymi dziećmi niewiele widziałam takich zachowań osób dorosłych, które wskazywałyby na tak ogromny brak kontaktu z rzeczywistością, jak zachowania rodziców walczących o dziecko.

  Lęk zdaje się zupełnie upośledzać ich zdolność logicznego rozumowania, pragnienia stają się należnymi prawami, jakieś zbitki informacji dowodami sądowymi, a dotychczas nawet najlepszy rodzic staje się w oczach osoby zaślepionej chęcią zemsty niewartym kszty zaufania, niemoralnym agresorem. I kalumnie te nie mają końca.

Sytuacja psychiczna dziecka uwikłanego w konflikt rozwodowy

Wyobraźmy sobie teraz, że nie przez godzinę czy dwie na sesji u psychologa, ale przez wiele godzin tygodniowo z taką osobą mieszka w domu dziecko lub wiecej dzieci.

Czasem tylko spotyka się z rodzicem przez jeden dzień w weekend, ale to naprawdę wystarczy, by – w najlepszym przypadku – zepsuć kilkulatkowi humor, a w najgorszym  – zupełnie zachwiać jego poczuciem bezpieczeństwa na wiele następnych dni.

Dla osób zajmujących się pracą z rozwodzącymi się rodzicami jeden fakt nie podlega dyskusji: nic nie wpływa tak negatywnie na możliwość poradzenia sobie przez dziecko z rozwodem rodziców jak trwający między nimi konflikt. Dziecko wpada w pułapkę, z której – jako zależne od rodziców – samo nie może się wydostać. Szuka więc pomocy u tego rodzica, który zadaje się mieć większą siłę i władzę, bo ten daje nadzieję na przetrwanie.

Czy napewno ten rodzic, który zdaje sie być silniejszy, jest tym najlepszym dla dziecka, jest owym „dobrem dziecka”, do którego odwołujemy się zawsze w tego rodzaju sporach? 

W sytuacji rozwodu ludzie, gdy czują się skrzywdzeni przez partnera najczęściej pragną zemsty.  Najłatwiejszą jej formą jest zabranie partnerowi tego, co dla niego najdroższe. Tym najdroższym zwykle jest dziecko.

Rodzice często wprost mówią: „Skoro on mi zabrał nadzieję/miłość/najlepsze lata, dlaczego miałabym teraz dać mu to, czego on chce, tzn. tyle kontaktu z dzieckiem ile sobie zażyczy? To niesprawiedliwe!!” Nigdzie jednak w tym wołaniu nie słychać troski o dziecko.

I nawet jest to zrozumiałe, bo w szoku, traumie ludzie są sparalizowani intelektualnie i emocjonalnie, odzywają się w nich najprostsze instynkty.

Najczęściej jednak, po upływie fazy szoku, rodzice są w stanie dostrzec dziecko i ograniczają swoje zapędy zemsty.  Niestety nie wszyscy.

I zdaje się, że ze względu na ewidente w Polce preferowanie przez sądy przyznawiania opieki na dzieckiem matce, kobiety właśnie pozostają w stanie nienawiści, szoku, braku kontaktu z rzeczywistością typowych dla stanu traumy niepotrzebnie długo.

Pamiętajmy jednak, ze zachowanie takie nie jest typowe dla kobiet, ale dla wszystkich osób, które czują się silniejsze: czy to ze względu na uwarunkowania prawne, czy przewagę materialną. W krajach muzułmańskich, gdzie mężczyni mają większe prawa do dzieci obserwujemy podobną do polskiej sytuację, tylko płeć jest inna.

Również w sytuacjach, gdy żona nie ma żadnego majątku i zawsze była bardzo zależna od bogatego i wpływowego męża mężczyźni mają tendencję do dalszego „niszczenia” partnerki przez pokazywanie dzieciom, że przy matce nie będą miały zaspokojonych podstawowych potrzeb.

  Ekstremalne zachowania rodziców ograniczające dziecku możliwość bycia w relacji z drugim rodzicem (zwane w psychologi alienacją rodzica) są o wiele rzadsze w krajach, w których prawo do opieki nad dzieckiem przyznawane jest na podstawie rzeczywistych predyspozycji  osobowościowych i umiejętności rodzicielskich, w więc mających na uwadze rzeczywiste dobro dziecka.

See also:  Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacji

Co się dzieje, gdy ostry konflikt okołorozwodowy trwa dłużej?

Jak wspomniałam wcześniej, uwikłane w rozwód dziecko szuka silnego wybawcy. Na podstawie werbalnych i niewerbalnych zachowań rodziców łatwo dostrzega tego, przy którym będzie narażone za mniejsze rozdarcie i konflikt lojalności.

Ten konflikt lojalności można jednak w relacji z alienującym rodzicem rozwiązać tylko przez zaparcie się i wyrzeczenie drugiego rodzica. Dziecko zatem przywiera do silniejszego i razem z nim buduje obraz „złego” drugiego rodzica.

Rozwija wtedy zespół objawów i zachowań, które psychologowie i prawnicy nazywają zespołem alienacji rodzica lub PAS (od ang. Parental Alienation Syndrom). 

Czym jest PAS?

Po raz pierwszy zdefiniował PAS Richard Gardner w latach osiemdziesiątych XX w. Były to czasy, kiedy w USA kobiety nadal korzystały przywilejów wynikających z wcześniejszych teorii psychologicznych o znaczeniu relacji z matką dla rozwoju dziecka.

Z drugiej strony – dzięki zmianom ekonomicznym i rosnącemu znaczeniu ruchu feministycznego – kobiety stały się bardziej niezależne finsanowo i rozwody stały się bardziej powszechne.

Jednocześnie, w toku tych procesów, mężczyźni bardziej zaangazowali się w opiekę nad dziecmi i rozwinęli z nimi relacje zarezerwowane wcześniej dla kobiet.  Zatem miała miejsce sytuacja, która zainstniała w Polsce w latach 90-tych i na początku obecnego wieku.

  Dlatego też, podnobnie jak Gardner w Stanach Zjednoczonych, my psychologowie w Polsce obserwujemy gwałtownie wzrost konfliktów o dzieci w trakcie rozwodów.

Żeby można było mówić o PAS muszą być spełnione pewne warunki. Po pierwsze: dziecko powinno było mieć przez rozwodem względnie prawidłowe relacje z alienowanym rodzicem i w miarę trwania konfliktu relacja ta stopniowo, ale w oczywisty sposób pogasza się.

Po drugie, nie mówimy o PAS, gdy dziecko rzeczywiście było ofiarą i jest nadal przemocy ze strony alienowango rodzica.

Po trzecie w końcu, PAS to nie tylko nakłanianie dziecka do wyrażania negatywnej postawy wobec alienowanego rodzica i „pranie mu mózgu” nieprawdziwymi informacjami, ale również jednoczesna aktywna postawa dziecka w wyrażaniu takiej postawy.

Dziecko, u którego obserwujemy PAS zachowuje się więc w następujący sposób:

  1. deprecjonuje alienowanego rodzica używając brzydkich słów i prezentuje wobec niego postawę silnie opozycyjną;
  2. podaje słabe, niewiarygodne, często niewyobrażalne powody uzasadniające jego niechęć i złość;
  3. dziecko jest absolutnie pewne swojego zdania i nie pokazuje jakiejkolwiek ambiwalencji:  zwykle bezwzględnie nienawidzi alienowanego rodzica i bezwzględnie aprobuje i podziwia rodzica alienującego;
  4. zapewnia, że jego postawa wynika tylko i wyłącznie z jego doświadczeń i przemyśleń, i że nikt go do tego nie nakłaniał (fenomen „niezależnego myśliciela”);
  5. wspiera i czuje potrzebę chronienia rodzica alienującego;
  6. nie czuje się winne z powodu okrutnego traktowania alienowanego rodzica;
  7. w jego wypowiedziach pojawiają się scenariusze sytuacji, których dziecko nie mogło doświadczać;
  8. wrogość dziecka z czasem rozszerza się na dalszą rodzinę i przyjaciół alienowanego rodzica.

W mojej praktyce widziałam i słyszałam niejednokrotnie takie dzieci i zawsze mam wrażenie, że gdy w jakikolwiek sposób wspomniany jest alienowany rodzic dziecko staje się jakby inną osobą.

Znika dziecko, z którym bawię się lub rozmawiam w gabinecie, a pojawia się nad wyraz dojrzały obrońca z jednej strony i zaciekły agresor z drugiej – oczywiście wszystko w jednej małej osóbce.

  Wiem też o, a czasem znam dzieci, które na wspomnienia słowa „ojciec” bezwiednie oddawały mocz; takie, które nie mogły chodzić i poruszły się na wózku inwalidzkim, bo nie były w stanie udźwignąć roli, którą im przypisano w konflikcie; inne, które traciły przytomność, gdy spędzały miły weekend z matką (z którego później musiały się „wykłamać” alienującemu ojcu.  Państwo widzieliście takiego czterolatka w telewizji, gdy płakał przerażony zanim jeszcze dojrzał czekającego nań przy furtce ojca, i trzymającego się kurczowo próbującej go wypchnąć do ojca matki. Dziecko doświadczające rzeczywistej przemocy od rodzica nie zachowuje się w ten sposób. Dziecko systematycznie zastraszane, które zinternalizowało przekazany mu obraz złego, nieprzewidywalnego ojca – tak. Dlatego za żadne skarby nie puści matki; czuje się ponadto przez nią zdradzone, bo każe mu iść do tego potwora.  Zatem i ta ostatnia więź, która mu pozostała nie jest bezpieczna. I życie przestaje być bezpieczne.

Badania wskazują, że gdy proces alienacji nie zostanie przerwany na samym początku jego skutki są zwykle nieodwracalne.  Dzieci takie przeważnie nie tylko tracą na zawsze więź z alienowanym rodzicem.

Większość, żyje w ciągłym poczuciu zagubienia, frustracji, braku zrozumienia rzeczywistości, mają trudności w rozwinięciem swojego potencjału intelektualnego, nawiązniem prawidłowych relacji społecznych (słabo rozwinięte sumienie, brak wiary w ludzi), łatwo wdają sie konflikty i bójki z równieśnikami, zwykle też borykają się z zaburzeniami psychiatrycznymi – depresją, zaburzeniami osobowości.

Najczęściej też, bez długotrwałej psychoterapii, nigdy nie będą świadome przyczyn swoich trudności życiowych i krzywdy, jaka została im wyrządzona.

Musimy pamiętać, że jeśli nic nie zostanie zrobione, dziecko pozostanie w ścisłym kontakcie i bliskiej lękowej więzi z często bardzo zaburzonym rodzicem.

  Gdy my psychologowie przyglądamy się matkom i ojcom, którzy dopuszczają się tych bardziej ekstremalnych form alienacji widzimy osoby, które zatrzymały sie na bardzo wczesnym etapie w rozwoju emocjonalnym – na etapie uczenia się umiejętności przetrwania. Nie potrafią jeszcze dawać, a jeśli dają – to zawsze w zamian za coś.

Pełna kontrola nad dzieckiem to dla nich sprawa życia lub śmierci. Nie przestrzegają żadnych zasad, więc najczęściej wyroki sądowe nie mają dla nich żadnej wartości. Taki rodzic zwykle nie ma zdolności widzenia dziecka, jako odrębnej istoty, z własnymi pragnieniami, potrzebami (tzw.

brak zdolności do indywiduacji), jest „nadmiernie zaangażowany”, jeśli nie zupełnie „zlany” z dzieckiem. Czasem może być narcystyczny, tzn. zakładać w każdym swoim działaniu, że prawa obowiązują innych, a on lub ona jest ponad prawem.

Niewielki procent to osoby socjopatyczne – bez sumienia, niezdolne do empatii i widzenia punktu widzenia innej osoby, bez zdolności rozróżnienia prawdy od kłamstwa.  Prognozy leczenia takich osób są bardzo niezadowalające, dlatego w krajach zachodnich, gdzie istnieje większa niż u nas świadomośc PAS w przypadkach zagrożenia lub zaobserwowania u dziecka objawów PAS stosuje się separację dziecka od takiego rodzica i ściśle kontroluje jego interakcje z dzieckiem.

Nie będę się tu zajmowała omawianiem interwencji terapeutycznych w przypadku PAS, chciałabym natomiast spróbować wskazać pedagogom w przedszkolach i innych placówkach oświatowych i medycznych, w jaki sposób mogą pomóc dzieciom w takiej sytuacji.

Jak można pomóc?

Przede wszystkim ważna jest świadomość, że taki problem istnieje. Często, ponieważ dziecko bardzo wyraźnie werbalizuje i okazuje niechęć, nienawiść lub lęk wobec do jednego z rodziców, nawet specjaliści mają problem z podjęciem decyzji, co tak naprawdę się dzieje z dzieckiem.

Tym niemniej ważne, by w takich sytuacjach zachować przynajmniej bezstronność wobec rodziców.

  Jeżeli żadnemu z rodziców nie zostały odebrane prawa rodzicielskie oboje maja prawo do bycia informowanym o postępach dziecka w przedszkolu, o jego trudnościach (w taki sposób, by nie oskarżać któregokolwiek z rodziców), do bycia informowanym o wydarzeniach z udziałem rodziców, odbywających sie w przedszkolu itp. 

W sytuacjach, kiedy którykolwiek rodzic dopuszcza się przemocy fizycznej lub werbalnej na terenie placówki w ochronie dziecka rozwodzących się i innych dzieci przedstawiciel placówki powinien stanowczo nakazać natychmiastowe jej zaprzestanie, a w przypadku, gdy to nie przyniesie skutku – nakazać opuszczenie placówki, a nawet zgłosić takie zachowanie policji. Jeśli będziemy bierni i bezradni w sytuacji przemocy psychicznej – dziecko będzie w niej tkwiło latami. Często stanowcze działanie osoby z zewnątrz przynosi choćby chwilowe opamiętanie, a nawet pozwala na zobaczenie własnego zachowania z innej perspektywy.

Postępowanie wobec dziecka doświadczającego takiej przemocy psychicznej powinno byc podobne do postępowania wobec innych ofiar przemocy i udzielana mu pomoc powinna polegać na:, a więc:

  1. Zadbajmy o czas i miejsce rozmowy.
  2. Słuchajmy uważnie;
  3. Postarajmy się zrozumieć dziecko – bądźmy empatyczni i wyobraźmy sobie jego sytuację;
  4. Nie gańmy wprost i nie negujmy zachowań i zabaw pozwalających dziecku poradzić sobie z sytuacją przemocy, ale reagujmy na brak empatii, sumienia ze strony dziecka, odwołujmy się do obowiązujących spełecznie norm. Być może przedszkole to jedyne miejsce, gdzie one obowiązują wobec wszystkich.
  5. Jasno precyzujmy nasze przekonania dotyczące przemocy i prawo dziecka do serdecznej, bezpiecznej więzi z obojgiem rodziców;
  6. Pozwólmy dziecku uwierzyć, że nie jest odpowiedzialne za przemoc;
  7. Włączmy się aktywnie w opracowanie planu zapewniającego dziecku maksymalne bezpieczeństwo, łącznie z koniecznością zgłoszenia sprawy policji lub prokuraturze;
  8. Znajdźmy mocne strony dziecka i wzmacniajmy je;
  9. Odwołujmy się do nadziei, marzeń, planów na przyszłość;
  10. Nawiążmy współpracę z innymi służbami, które mogą pomóc dziecku i aktywnie z nimi współpracujmy.

Musimy też być świadomi, że alienacja rodzica spełnia wszystkie kryteria tzw. chłodnej przemocy psychicznej i jest jedną z najcięższych form przemocy psychicznej wobec dzieci.

  Niestety, podobnie jak w przypadku innych rodzajów przemocy psychicznej czesto pozostaje niezgłoszona, a więc niezauważona i nieodzwierciedlona w statystykach sądowych.

Od nas – pedagogów, członków społeczeństwa, lekarzy zależy więc czy taka pozostanie, czy będziemy o niej mówić i zapobiegać – jak to się stało w przypadku przemocy fizycznej w ostatnich latach.

Żródła:Gardner, R.A. (1998) The Parental Alienation Syndrome, Second Editon, Cresskill, NJMajor, J. A. Parents Who Have Successfully Fought Parental Alienation Syndrom, breaktroughparenting.comLowenstein, L.F.

(2010) The Effects on Children in the Future Who Have  Been Successfully Alienated Againt a Parent. parental-alienation.info/publicationsJaszczak-Kuźmińska, D.

Przemoc psychiczna- tajemnica czterch ścian PARPAMEDIA

Michalska, K. i Jaszczak-Kuźmińska (2007). Przemoc w rodzinie. PARPAMEDIA. 

Leave a Reply

Your email address will not be published.