Uchylanie się od kontaktów z dziećmi

Uchylanie się od kontaktów z dziećmiArtykuł 113 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, iż niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się z nim, utrzymywania korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej. Jeżeli dziecko przebywa stałe u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy (art. 1131§ 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).

Procedura zmierzająca do „wyegzekwowania” kontaktów z dzieckiem została podzielona na dwa etapy. Pierwszy etap został określony w art.

51815 KPC, zgodnie, z którym: jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku. W drugim zaś etapie, regulowanym w art. 59816 § 1 KPC sąd orzeka o nakazaniu zapłaty ustalonej sumy pieniężnej, jeżeli kontaktu są nadal utrudniane lub uniemożliwiane. Postępowanie w niniejszej sprawie ograniczało się do pierwszego ze wskazanych etapów, który jest regulowany art. 59815 § 1 KPC.

Uchylanie się od kontaktów z dziećmiUtrudnienie, uniemożliwianie i niewydawanie dziecka – córki lub syna – na kontakty, spotkania i widzenia w sprawie o rozwód Poznań

Z cytowanego przepisu jednoznacznie wynika, że koniecznymi przesłankami wszczęcia procedury przewidzianej w art.

59815, jest po pierwsze ustalenie, treści zobowiązania rodzica pod pieczą, którego dziecko przebywa, w zakresie realizacji kontaktów z dzieckiem, po drugie ustalenie, że rodzic zobowiązany nie wykonuje lub co najmniej niewłaściwie wykonuje to zobowiązanie.

Treść i zakres zobowiązania musi, więc być sprecyzowana w orzeczeniu sądu ewentualnie ugodzie sądowej lub mediacyjnej. Pojęcia „nie wykonuje” i „niewłaściwie wykonuje”, należy zaś interpretować, jako każde zawinione działanie zmierzające do utrudnienia osobie uprawnionej realizacji kontaktów z dzieckiem.

Należy podkreślić, że sformułowania “nie wykonuje” albo “niewłaściwie wykonuje” itd. wskazują, że zainteresowaniem sądu objęte są zachowania rzeczywiste, a nie prognozowane.

Niewykonywanie lub wykonywanie niewłaściwe musi bezpośrednio oddziaływać na przebieg kontaktów określony w orzeczeniu lub ugodzie, dlatego inne zaniedbania osoby sprawującej pieczę nie usprawiedliwiają wszczęcia postępowania “pierwszego etapu” o zagrożenie nakazaniem zapłaty. Postępowanie unormowane w art.

598 15 KPC ma bowiem zabezpieczyć prawa do kontaktów w stosunkach między podmiotami o podobnych uprawnieniach, a tym samym również prawa dziecka (Zbigniew Strun, Komentarz do art. 598 15 Kodeksu postępowania cywilnego, teza nr 7 SIP LEX).

Uchylanie się od kontaktów z dziećmiSprawa sądowa opracowana przez Kancelarię

Wnioskiem P. U. wniósł o zagrożenie D. U. nakazaniem zapłaty na jego rzecz sumy pieniężnej w kwocie 300 zł za każde niewykonanie albo niewłaściwe wykonanie obowiązku wynikającego z treści postanowienia Sądu Okręgowego.

W uzasadnieniu wniosku podniesiono, iż we wskazanym powyżej postanowieniu zabezpieczono kontakty wnioskodawcy z małoletnim J. U. i zobowiązano D. U. do wydania go ojcu w dni kontaktów. Wskazano następnie, iż pomimo jednoznacznej treści przedmiotowego postanowienia, aktualnie D. U.

nie wywiązuje się z nałożonych na nią obowiązków, albowiem kontakty były realizowane jedynie do pierwszego weekendu czerwca tj. 5-7 czerwca, przebiegając prawidłowo. Natomiast, w dniu 19 czerwca, a następnie 3 oraz 17 D. U. odmówiła mu wydania dziecka. Jak wskazano, stan odmawiania wydania dziecka trwał do chwili złożenia wniosku.

W odpowiedzi na wniosek uczestniczka D. U. wniosła o jego oddalenie oraz zasądzenie na jej rzecz od wnioskodawcy kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Uchylanie się od kontaktów z dziećmi

Sąd ustalając stan faktyczny, badał zatem czy dla zabezpieczenia realizacji ustalonych między wnioskodawcą a jego synem kontaktów niezbędne jest zagrożenie uczestniczce nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.

W sprawie niniejszej ustalono, iż uczestniczka w okresie od czerwca do marca następnego roku rzeczywiście odmawiała wnioskodawcy wydania syna, do wydawania którego zobowiązana została w punkcie 4. postanowienia Sądu Okręgowego.

Powyższe spowodowane było przeświadczeniem uczestniczki o wysokiej szkodliwości kontaktów ojca z jego synem, który nie chciał u niego nocować, zaś na każde wspomnienie o spotkaniach reagował histerycznie, wielce przeżywając również kierowane do niego negatywne komentarze wnioskodawcy dotyczące uczestniczki. D. U.

w tym samym czasie złożyła do Sądu zażalenie na powyższe postanowienie, a wobec jego dłuższego nierozpoznania, wniosła również o jego zmianę.

Obawy uczestniczki, dotyczące szkodliwości nocowania syna u jego ojca potwierdziły się w postanowieniu Sądu Apelacyjnego, w którego uzasadnieniu Sąd uznał jej argumentację i zmienił zaskarżone postanowienie w taki sposób, że odebrał ojcu prawo do kontaktów z synem, polegających na jego nocowaniu poza miejscem zamieszkania, ograniczając je do spotkań w ciągu dnia. Jak ustalono, od chwili powyższej zmiany kontakty zaczęły być na powrót realizowane przez uczestniczkę, która jedynie jednokrotnie odmówiła wnioskodawcy wydania syna w dniu 4 czerwca, argumentując swą decyzję chorobą małoletniego i koniecznością przyjmowania przez niego leków, co należy uznać za uzasadnione.

Uchylanie się od kontaktów z dziećmiUtrudnienie, uniemożliwianie i niewydawanie dziecka – córki lub syna – na kontakty, spotkania i widzenia w sprawie o rozwód Poznań

Jak uczestniczka zeznała na rozprawie w dniu 21 lipca, obecnie kontakty ustalone są w sposób przez nią akceptowalny i, według niej, zgodny z dobrem małoletniego. Uczestniczka zobowiązała się przy tym do ich dalszego realizowania i wydawania syna wnioskodawcy w ustalonym przez Sąd terminie.

W świetle powyższych ustaleń Sąd doszedł do wniosku, iż zagrożenie uczestniczce nakazaniem zapłaty na rzecz wnioskodawcy oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku wynikającego z postanowienia ustalającego kontakty byłoby niecelowe.

Uprzednie niewykonywanie przez nią obowiązków nałożonych przez Sąd warunkowane bowiem było uzasadnionymi obawami negatywnego wpływu na małoletniego spotkań w ustalonym wówczas kształcie, zaś obecnie uczestniczka nie sprzeciwia się już kontaktom w nowej formie.

Zabezpieczenie realizacji kontaktów nie wymaga zatem zagrożenia jej nakazaniem zapłaty, albowiem kontakty są i zgodnie z jej oświadczeniem będą realizowane bez zakłóceń.

Podczas gdy zagrożenie takie znajdowałoby uzasadnienie w przypadku oddalenia zażalenia uczestniczki, a więc pozostawienia bez zmian postanowienia z dnia 9 kwietnia, którego nie chciała ona realizować, orzeczenie zgodnie z wnioskiem P. U.

w obecnym stanie faktycznym byłoby jedynie niczym nieuzasadnionym w chwili obecnej przyznaniem mu dodatkowego instrumentu wymuszania na uczestniczce realizacji postanowienia Sądu, które wszakże jest przez nią realizowane. Mogłoby to prowadzić jedynie do zaognienia konfliktu, jaki istnieje między pozostającym w toku sprawy rozwodowej małżeństwem, a w konsekwencji negatywnie odbić się na dobru dziecka.

W związku z powyższym, uznając, iż realizacja dalszych kontaktów przebiegać będzie bez zakłóceń, albowiem zmianie uległ stan sprawy, uzasadniający uprzednio odmowę wydania dziecka wnioskodawcy, jego wniosek należało oddalić.

Uchylanie się od kontaktów z dziećmiWskazać jednocześnie należy, iż w niniejszej sprawie nie pozostaje bez winy żadna ze stron. Uczestniczka winna zrozumieć, że prawo wnioskodawcy do kontaktów z synem nie może być ograniczane np. na skutek choroby małoletniego, podczas której powinien on spotkać się z ojcem, który również może podawać synowi leki i samodzielnie się nim opiekować. Wnioskodawca powinien natomiast unikać w obecności małoletniego jakichkolwiek negatywnych komentarzy, dotyczących jego matki, które odbierane są przez dziecko dosłownie, a więc w zupełnie inny sposób, niż przez osobę dorosłą, zdającą sobie sprawę ze skali konfliktu pomiędzy rodzicami i potrafiącą podejść do podobnych stwierdzeń z dystansem. Postanowienie Sądu Rejonowego – VI Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 21 lipca 2016 r. VI Nsm 1072/15

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Kary i konsekwencje za utrudnianie lub uniemożliwianie kontaktów z dziećmi

  • Publikacja: 2020-10-30
  • Aktualizacja: 2022-01-27
  • Joanna Korzeniewska

Obecnie dość często dochodzi do zjawiska zwanego alienacją rodzicielską.

Wiąże się ono z tym, iż jedno z rodziców utrudnia lub uniemożliwia drugiemu rodzicowi kontaktów z dziećmi, zabrania wprost kontaktów z dziećmi lub też pozornie zgadzając się na nie, w praktyce je uniemożliwia. Bywa też odwrotnie – rodzic nie realizuje kontaktów z dziećmi, choć nie ma ku temu powodów.

W dzisiejszym artykule omówimy szerzej tę nową regulację prawną, jakie kary i konsekwencje grożą za utrudnianie lub uniemożliwianie kontaktów z dziećmi.

Uchylanie się od kontaktów z dziećmi

W jakich sytuacjach można nałożyć karę za utrudnianie kontaktów z dziećmi?

Alienacja rodzicielska przybiera różne formy, jednakże rezultat pozostaje podobny – jedno z rodziców jest pozbawione stale lub czasowo kontaktu z dzieckiem lub dziećmi.

Z czasem ten problem stał się na tyle palący, że wprowadzono nowe regulacje prawne w Kodeksie postępowania cywilnego, na podstawie których sąd może nałożyć na rodzica grzywnę. Kara ta może zostać nałożona w określonych przypadkach.

Nie dotyczy to sytuacji, kiedy rodzice samodzielnie, w sposób nieformalny dokonali ustaleń. Ustalenie kontaktów z dziećmi powinno zostać określone poprzez:

  • orzeczenie sądu ustalające kontakty w określony sposób, w określonych terminach, nadające się do egzekucji;
  • ugodę zawartą przed mediatorem zatwierdzoną przez sąd;
  • ugodę zwartą przed sądem.

Takie orzeczenia mają moc prawną i nadają się do egzekucji. Powinny być one na tyle dokładne, że można jasno określić kiedy, gdzie, w jakiej formie i przez jaki czas powinny one być odbywane. Można wówczas również jasno określić, czy kontakt był realizowany zgodnie z orzeczeniem sądu czy też ugodą.

See also:  Przyznanie opieki nad dziećmi ojcu

Należy zaznaczyć, że kara może zostać nałożona nie tylko na tego rodzica, który nie wydaje dziecka, ale również na tego, który powinien kontakt odbyć, a np. nie przychodzi na spotkanie z dzieckiem.

Kontakt rodzica z dzieckiem jest nie tylko prawem, ale również obowiązkiem, a więc również i rodzic, który tego nie czyni, może zapłacić grzywnę.

Rodzic, który ma wydać dziecko, powinien je przygotować, stawić się w odpowiednim miejscu, jeśli taka jest potrzeba, a rodzic, który ma odbyć kontakt, powinien stawić się w określonym miejscu i o oznaczonej porze, odebrać dziecko i potem przywieźć z powrotem (jeśli kontakty odbywają się poza miejscem zamieszkania dziecka).

Grzywna może zostać nałożona wówczas, gdy kontakty zostaną ustalone prawomocnym orzeczeniem sądu, ugodą sądową lub zawartą u mediatora. Jeśli kontakt się nie odbędzie, pomimo konkretnego ustalenia, wówczas może zostać nałożona kara. Dotyczy to zarówno rodzica, który utrudnia kontakt, jak i tego, który go nie realizuje, chociaż ma do tego prawo.

Procedura nałożenia kary za utrudnianie kontaktów z dziećmi

Procedura nałożenia kary ma dwa etapy. Najpierw trzeba złożyć wniosek o zagrożenie nałożenia kary grzywny za niewykonywanie kontaktów z dzieckiem. Ma to stanowić ostrzeżenie dla rodzica, który utrudnia kontakty lub ich nie realizuje. Nie jest wówczas badane, z jakiego powodu nie doszło do kontaktu, jakie były okoliczności, ale jedynie, czy doszło do naruszenia obowiązków.

Niekiedy zaś wystarczy samo wykazanie, iż istnieje obawa, że rodzic będzie utrudniać kontakty. Obawa ta powinna jednak być uzasadniona, poparta konkretnymi przesłankami, a nie tylko przekonaniem bez żadnych dowodów. Na tym etapie sąd wydaje ostrzeżenia i określa, za jakie zachowania zostanie nałożona kara grzywny.

Złamanie zasad może polegać na odmowie wydania dziecka, ukrywaniu go, braku odbioru przez rodzica uprawnionego lub też brak powrotu z dzieckiem o oznaczonej porze. Gdy sąd uzna to za konieczne, zagrozi jednej ze stron nakazem zapłaty określonej kwoty. Dopiero w drugim etapie postępowania nakładana jest kara grzywny.

Następuje to wówczas, gdy jedno z rodziców nadal nie wywiązuje się z warunków i utrudnia kontakty, bądź też ich nie realizuje. Sąd wówczas bada okoliczności danej sprawy, czy rzeczywiście warunki te są naruszane, a także jaka jest sytuacja majątkowa osoby, która może otrzymać karę.

Wszystkie te okoliczności mają wpływ na wysokość nakładanej grzywny, a jej wysokość zależy od uznania sędziego. Etap ten kończy się wydaniem przez sąd postanowienia. W postanowieniu tym sąd oddala wniosek o nałożenie grzywny lub też nakazuje zapłacić określoną kwotę.

WAŻNE!

Procedura nałożenia grzywny za utrudnianie kontaktów jest dwuetapowa. W pierwszym sąd wydaje ostrzeżenie wobec strony, która je utrudnia, bądź też istnieje uzasadniona obawa, że będzie utrudniać. W drugim zaś nakazuje rodzicowi zapłacić określoną kwotę lub też oddala wniosek o nałożenie takiej kary.

Wysokość możliwej grzywny za utrudnianie kontaktów z dziećmi

W Kodeksie postępowania cywilnego nie wskazano określonych stawek, nie wyznaczono również żadnej granicy, ani maksymalnej, ani też minimalnej. Pozostawiono to całkowicie do uznania sądu, który powinien wziąć pod uwagę okoliczności danej sprawy, a także sytuację majątkową i życiową osoby zagrożonej nakazem zapłaty.

Inaczej powinna zostać potraktowana osoba zamożna, która ma znaczne możliwości majątkowe, a inaczej uboga, której dochody ledwo pozwalają na utrzymanie.

Kara powinna stanowić pewną dolegliwość, jednak nie może jednocześnie rujnować osoby, która ma ją zapłacić, tym bardziej, jeśli ta osoba nie byłaby w ogóle w stanie jej zapłacić, nawet przy egzekucji komorniczej.

W takiej sytuacji mijałoby się to z celem, jaki przyświecał wprowadzeniu tych przepisów Grzywna płacona jest za każdy niezrealizowany kontakt i trafia ona do rąk drugiego rodzica. Może ona wynosić zarówno 100, 200, 500 zł za każdy kontakt, a w niektórych przypadkach nawet i 1000, jeśli sąd uzna, że taka kwota jest odpowiednia w danej sytuacji.

WAŻNE!

W Kodeksie postępowania cywilnego nie podano żadnych widełek kwotowych ograniczających sąd. Istnieją jedynie ogólne dyrektywy nakazujące brać pod uwagę okoliczności danej sprawy, a także możliwości majątkowe osoby zobowiązanej do płacenia. Grzywna powinna być dotkliwa, jednakże nie rujnująca i możliwa do zapłaty.

Jak uniknąć grzywny za utrudnianie kontaktów z dziećmi?

Nie ma tu jednej gotowej recepty. Zasądzenie takiej grzywny zależne jest od tego, czy rzeczywiście do braku tych kontaktów nie dochodzi. W pierwszym etapie sąd nie bada, z jakiej przyczyny te kontakty nie mają miejsca, a jedynie czy to rzeczywiście ma miejsce lub istnieje takie zagrożenie.

Dopiero w drugim etapie sąd może wziąć pod uwagę okoliczności, czy brak kontaktu był w danej sytuacji usprawiedliwiony i uzasadniony, czy też nie. Jedyną opcją jest usprawiedliwienie się obiektywnymi okolicznościami, czy nie była to zła wola, a istnieje powód, że do kontaktu nie doszło.

Często rodzic, który nie chce wydać dziecka, powołuje się na jego chorobę, a ci zaś, którzy nie przybywają na spotkanie z dzieckiem, twierdzą, że z jakichś względów nie mogli tego zrobić.

Najlepszym rozwiązaniem jest wcześniejsze uprzedzenie o niemożliwości odbycia kontaktu (z jednej i drugiej strony) oraz propozycja innego terminu na spotkanie. Pozwoli to na uniknięcie oskarżenia o złą wolę i celowe utrudnianie kontaktów.

WAŻNE!

Nie ma jednej złotej rady na uniknięcie grzywny za utrudnianie kontaktów. To do sądu należy decyzja, czy dana osoba zasługuje na ukaranie karą grzywny. Ewentualnym rozwiązaniem jest wykazanie, iż nie było winy w tym, iż nie doszło do kontaktu, że istnieje usprawiedliwienie. Dobrze jest wcześniej zawiadomić o tym, iż nie może dojść do spotkania i zaproponować inny termin.

Wniosek o ukaranie grzywną za utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Wniosek taki składa się do sądu rejonowego, wydziału rodzinnego.

Powinien on zawierać oznaczenie stron, ich dane adresowe, PESEL wnioskodawcy, dane dziecka, opisanie terminu, miejsca i sposobu odbywania kontaktów, a także wykazanie kiedy i w jakich okolicznościach nie doszło do kontaktu, albo jeśli jest takie zagrożenie, to wykazanie, na jakiej podstawie istnieje przekonanie, że do tych kontaktów nie dojdzie. Konieczne jest również dołączenie odpisu wyroku lub ugody, na mocy której kontakty mają być realizowane. Wniosek taki nie musi być specjalnie skomplikowany, ważne, żeby zawierał dane stron, żądanie zagrożenia karą grzywny, a także odpis wyroku lub ugody.

Wniosek taki jest prosty, ale musi zawierać dokładne oznaczenie sądu, stron, określenie żądania zagrożenia karą grzywny (w drugim etapie zasądzenia kary grzywny), opisanie sposobu wykonywania kontaktów i wskazanie kiedy, w jakich okolicznościach do kontaktów nie doszło.

Instytucja prawna zasądzenia kary grzywny za utrudnianie kontaktów z dzieckiem ma na celu walkę z alienacją rodzicielską i ukróceniem praktyk polegających na uniemożliwianiu odbycia kontaktu jednemu z rodziców. Może też dyscyplinować rodziców zaniedbujących dzieci, którzy nie chcą się z nimi spotkać.

Sąd bada najpierw, czy do kontaktów nie dochodzi albo czy jest takie zagrożenie, a potem taką karę zasądza, jeśli uzna to za uzasadnione. Wysokość kary zależy od decyzji sędziego, który bierze pod uwagę możliwości majątkowe osoby, na którą ma nałożyć karę. Wniosek, oprócz danych stron i opisu sprawy, powinien również zawierać orzeczenie ustalające sposób realizacji kontaktów.

W szczególnie skomplikowanych sprawach rodzinnych warto wesprzeć się pomocą prawną.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

RPD chce definicji opieki naprzemiennej i kary za utrudnianie kontaktów dzieckiem

Warto przypomnieć, że kończą się prace nad pakietem propozycji zmian w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym oraz m.in. kodeksu postępowania cywilnego. Zakładają one m.in. rodzinne postępowanie informacyjne, dotyczące par posiadających małoletnie dzieci. Początkowo miało być prowadzone przed pozwem rozwodowym, MS uwzględniło jednak uwagi prawników i ma być częścią rozwodów.

Przy okazji podnoszona była też, m.in. przez kuratorów sądowych, kwestia uporczywego utrudniania kontaktów z dzieckiem, tym bardziej że propozycja w tym zakresie znalazła się w pierwszej wersji projektu – dotknęła ją dyskontynuacja prac – trafiła do Sejmu w 2019 r.

W tamtej znalazła się propozycja kar grzywny i ograniczenia wolności za uporczywe utrudnianie kontaktów – co w ocenie m.in. obrońców praw dziecka, było krokiem w dobrym kierunku. Ostatecznie jednak samo ministerstwo się z tego wycofało.

 Potem informowano, że trwają prace analityczne dotyczące problematyki kontaktów, zwłaszcza ich skuteczności, oraz problematyki szeroko pojętej alienacji rodzicielskiej.

– W zależności od wyników tych prac, podjęte zostaną odpowiednie decyzje co do rozpoczęcia ewentualnych prac legislacyjnych z danego obszaru – pisało wówczas ministerstwo, w odpowiedzi na pytania serwisu Prawo.pl, dotyczące statusu prac. Ostatecznie – w nowym projekcie – to się nie znalazło.

Czytaj: Postępowanie informacyjne w trakcie, a nie przed rozwodem – MS zmienia własny projekt >>

See also:  Alimenty na eksżonę

Penalizacja utrudniania kontaktów

Mikołaj Pawlak, RPD, podkreśla że obecnie brak jest regulacji przewidującej możliwości pociągnięcia do faktycznej i skutecznej odpowiedzialności osoby, która uporczywie uchyla się od wykonania orzeczenia sądu lub ugody w przedmiocie kontaktów rodzica z dzieckiem.

Moim zdaniem optymalne byłoby wprowadzenia nowego typu czynu karalnego – karalności za utrudnianie kontaktów z dzieckiem, lub za utrudnianie możliwości sprawowania pieczy naprzemiennej, gdy orzeczenie lub ugoda nie są wykonywane mimo uprzedniego nakazania zapłaty sumy pieniężnej, a także za uchylanie się od orzeczenia sądu nakazującego odebranie dziecka – wskazuje.

MS wielokrotnie przypominało, że brak realizacji kontaktów może prowadzić do wszczęcia odpowiedniego postępowania, a następnie nakazania zapłaty określonej sumy pieniężnej na podstawie przepisów art. 598[15] , art.598[16] i art. 598[22] Kodeksu postępowania cywilnego.

O co chodzi? Jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów, sąd opiekuńczy, uwzględniając jej sytuację majątkową, może zagrozić jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem. Chodzi o określoną kwotę za każdy kontakt. Gdy to nie pomoże, sąd ma możliwość nakazania zapłaty tej kwoty. Problem jednak w tym, że nawet wysokie kwoty nie powstrzymują utrudniania kontaktów.

RPD postuluje zmiany w Kodeksie karnym i Kodeksie postępowania karnego. M.in art. 209a par. 1 K.k.

w brzmieniu: Kto, będąc zobowiązany do wykonania orzeczenia sądu albo ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem lub orzeczenia, w którym sqd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach, uchyla się od wykonania tego orzeczenia albo tej ugody mimo uprzedniego prawomocnego nakazania przez sąd zapłaty sumy pieniężnej, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności, oraz par. 2: kto uchyla się od wykonania orzeczenia o przymusowym odebraniu osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką, zleconemu przez sqd kuratorowi sądowemu, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Ściganie miałoby następować na wniosek pokrzywdzonego, a karze nie podlegałby sprawca, który nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego wykonałby orzeczenie albo ugodę. Co więcej prokurator (zmiana k.p.

k) mógłby zawiesić postępowanie na okres nie krótszy niż 3 miesiące oraz nie dłuższy niż jeden rok, jeżeli podejrzany złożyłby oświadczenie na piśmie, w którym zobowiąże się do wykonywania orzeczenia sądu albo ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem lub orzeczenia, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach.

Definicja opieki naprzemiennej

W ocenie RPD powinno też zostać zapisane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, że przy braku porozumienia sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie.

W takiej sytuacji sąd mógłby powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom oraz określić, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach lub powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia.

Utrudnianie kontaktów rodzica z dzieckiem – Paulina Chebel – Kancelaria Adwokacka

Utrudnianie kontaktów rodzica z dzieckiem.

Co gdy rodzic utrudnia Ci kontakty z dzieckiem?

Zgodnie z art. 113 §1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

Jeżeli dziecko przebywa stałe u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy (art. 1131§1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). 

Niestety zdarzają się sytuacje, w których rodzic, nie mając żadnych realnych podstaw by odmówić wydania dziecka na kontakt jednak kontakt ten utrudnia, nie respektując orzeczeń sądu w tym przedmiocie.

Wskazać należy, że praktykę uchylania się od realizowania kontaktów rodzica z dzieckiem z powołaniem się na trudno abstrakcyjne narażenie, nieweryfikowalne okoliczności, bez konkretnego zagrożenia uznać należy za szkodliwą dla dziecka i sprzeczną z jego dobrem, podczas gdy punktem wyjścia powinno być właśnie dobro dziecka, gdyż Kodeks rodzinny i opiekuńczy wprowadza dobro dziecka jako nadrzędną zasadę także w zakresie kontaktów rodziców z dzieckiem. 

Co w takiej sytuacji może zrobić uprawniony do kontaktu z dzieckiem rodzic? Jakie możliwości daje w takich sytuacjach prawo? Jakie rozwiązanie przewiduje? Jakie masz instrumenty prawne by z tym walczyć?

Nazywam się Paulina Chebel, jestem adwokatem i zapraszam do lektury artykułu na ten temat. 

Sprawy dotyczące wykonywania kontaktów z dzieckiem

Rodzice, kierując się dobrem dziecka powinni dla dziecka starać się ze sobą rozmawiać, wyjaśniać wątpliwie kwestie i przede wszystkim respektować dokonanie ustalenia w przedmiocie kontaktów, wynikające z orzeczeń sądu czy zwartych ugód.

Jeżeli rozmowy takie nie przynoszą żadnego rezultatu, to prawo przewiduje w takiej sytuacji konkretne mechanizmy, rozwiązania prawne, które mają na celu doprowadzenie do wykonywania tych kontaktów, w tym możliwość wszczęcia postępowania na drodze sądowej mającego na celu nałożenie sankcji pieniężnych za naruszenie obowiązków w przedmiocie utrudniania kontaktów z dzieckiem.

W pierwszej kolejności zaznaczę, że aby móc skorzystać z tego postępowania o wykonywanie kontaktów należy najpierw takie kontakty z dzieckiem mieć uregulowane na drodze formalnej, tj. na drodze postępowania sądowego w postaci orzeczenia sądu, czy w formie ugody sądowej albo ugody zawartej przed mediatorem. 

Jeżeli kontakty nie są uregulowane formalnie to wówczas najpierw trzeba postarać się o uregulowanie ich w drodze ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem bądź jeżeli rodzice nie są w stanie dojść do żadnego porozumienia to wówczas w tej kwestii pozostaje droga postępowania sądowego i uzyskanie orzeczenia sądu.

Co może zrobić rodzic, któremu kontakty z dzieckiem, które są uregulowane np. w orzeczeniu sądowym są uniemożliwiane bądź utrudniane przez  rodzica, pod którego pieczą jest dziecko?

Utrudnianie wykonania orzeczenia w przedmiocie kontaktów lub też ugody może być podstawą do wszczęcia postępowania wykonawczego uregulowanego w art. 59815–59821 kodeksu postępowania cywilnego.

Zatem jeżeli kontakty rodzica z dzieckiem zostały formalnie ustalone, ale postanowienia tych ustaleń formalnych następnie nie są respektowane przez rodzica, pod którego pieczą pozostaje dziecko, to wówczas uprawniony do kontaktów z dzieckiem drugi rodzic może podjąć odpowiednie kroki prawne na drodze postępowania sądowego, wszczynając postępowanie poprzez złożenie stosownego wniosku. Postępowanie o wykonywanie kontaktów z dzieckiem składa się z dwóch etapów. 

Jak wszcząć takie postępowanie?

Zgodnie z art. 59815  §  1 k.p.c.

„Jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku”.

I etap postępowania w sądzie – złożenie wniosku o zagrożeniu rodzicowi, który utrudnia kontakty z dzieckiem drugiemu rodzicowi – nakazaniem zapłaty na rzecz rodzica uprawnionego do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku

Wniosek do sądu o wszczęcie postępowania w sprawie dotyczącej wykonywania kontaktów z dzieckiem 

W pierwszej kolejności należy do sądu złożyć wniosek o zagrożenie nakazem zapłaty na uprawnionego do kontaktów rodzica sumy pieniężnej w danej kwocie za każde niewykonanie albo niewłaściwe wykonanie obowiązku wynikającego z orzeczenia sądu.

Złożenie takiego wniosku do sądu rodzinnego rozpoczyna postępowanie w sądzie, inicjuje I etap postępowania w sprawie o wykonywanie kontaktów z dzieckiem.

W takim wniosku uprawniony do kontaktów rodzic powinien uzasadnić żądanie tego aby sąd zagroził uczestnikowi postępowania – rodzicowi, który utrudnia kontakty – nakazaniem zapłaty na jego rzecz określonej we wniosku sumy pieniężnej.

Do wniosku o wszczęcie postępowania należy dołączyć odpis wykonalnego orzeczenia albo wykonalnej ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem.

 Jeżeli postępowanie ma się toczyć na podstawie orzeczenia sądu albo innego organu państwa obcego albo ugody zawartej przed sądem lub innym organem państwa obcego lub przez niego zatwierdzonej, niezbędne jest stwierdzenie wykonalności tego orzeczenia albo ugody

Postanowienie sądu opiekuńczego o zagrożeniu rodzicowi, który utrudnia kontakty z dzieckiem drugiemu rodzicowi – nakazaniem zapłaty na rzecz rodzica uprawnionego do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku

Jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie po stronie rodzica, pod którego pieczą jest dziecko, to egzekucja kontaktów z małoletnim dzieckiem sprowadza się do dwóch etapów.

Etap pierwszy obejmuje groźbę nakazania oznaczonej sumy pieniężnej na rzecz rodzica uprawnionego do kontaktów za każde naruszenie obowiązku przez rodzica, który utrudnia kontakty.

Wówczas sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.

Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów powszechnych: „Celem postępowania w przedmiocie wykonania kontaktów jest zapewnienie skutecznej realizacji uprawnień rodziców wynikających z art. 113 1 k.r.o., tj. prawa do kontaktów z dzieckiem, przez wprowadzenie szczególnego postępowania wykonawczego.

Celem wprowadzenia takiego rozwiązania jest przymuszenie rodziców do wykonywania obowiązków dotyczących kontaktów z dzieckiem, przy czym orzeczenie wydane na podstawie przepisu art. 59815 k.p.c. ma działać „na przyszłość, a nie z mocą wsteczną” (postanowienie Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2021 r., sygn.

akt VI Nsm 1910/21; postanowienia SO w Toruniu z dnia 10 sierpnia 2012 r. VIII Cz 392/12).

See also:  Jakie dowody zdrady uznaje sąd?

Przykładowa sentencja takiego postanowienia sądu:

„Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie VI Wydział Rodzinny i Nieletnich po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2022 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z wniosku Adama Kodeks z udziałem Anny Cywilnej o wykonywanie kontaktów ojca z małoletnią Amelią Kodeks postanawia:

Za brak kontaktów z dzieckiem rodzica można ukarać nakazem zapłaty

Problemem rozwiedzionych  rodziców jest zwykle utrudnianie przez byłych małżonków kontaktów z ich wspólnym potomkiem. Zdarzają się jednak sytuacje odwrotne.

Tata, rzadziej mama, po rozwodzie tak bardzo cieszą się swoją wolnością lub nową rodziną, że całkowicie zapominają o powinnościach wynikających z faktu posiadania dziecka z nieudanego związku.

Syn lub córka nie zawsze rozumieją, dlaczego obecny wcześniej na co dzień rodzic, teraz nie znajduje dla nich czasu. W dziecku rodzi się poczucie, że nie jest już kochane albo co gorsza – że to ono jest winne całej sytuacji.

Rodzicielskie prawo, ale i obowiązek

Tymczasem jak wynika z art. 113 kodeksu rodzinnego rodzice oraz ich dzieci mają prawo, lecz także obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Polegać one mają m.in.

na przebywaniu z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednim porozumiewaniu się, utrzymywaniu korespondencji, korzystaniu z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.

Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego rodzica, sposób utrzymywania kontaktów przez drugiego  rodzice powinni określić wspólnie, kierując się jednak dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia.

Gdy rodzice nie mogą się w tej kwestii dogadać, o kontaktach z dzieckiem rozstrzyga  sąd opiekuńczy.

W orzeczeniu może ustalić bardzo szczegółowo ile razy w miesiącu, w jakich dniach i godzinach dziecko będzie spotykało się rodzicem, skąd będzie odbierane i dokąd odprowadzane.

Zwykle sąd stara się rozdzielić rodzicielski obowiązek kontaktów tak, by dziecko przebywające na co dzień z jednym rodzicem miało kontakt z drugim chociaż w weekendy.

Tato, tęsknię za tobą

Co jednak robić, gdy rodzic stracił potrzebę kontaktów z własnym dzieckiem? Czy można je skutecznie wyegzekwować, podobnie jak alimenty? A jeśli tak, to czy takie wymuszone kontakty mogą prawidłowo przebiegać? Przed takim właśnie problemem stanęła nasza czytelniczka.

– Po rozwodzie sąd przyznał mi opiekę nad 5-letnim synem i alimenty od byłego męża. Alimenty płaci regularnie, ale przestał widywać się z dzieckiem mimo, że ja nigdy nie czyniłam mu w tym przeszkód.

  Przez kilka miesięcy po rozwodzie spotykał się z synem 3-4 razy w tygodniu, odbierał syna z przedszkola, zabierał na plac zabaw, do swoich rodziców, wybrał się z nim na wakacje.

Potem coraz rzadziej dochodziło do tych spotkań, być może dlatego, że mąż poznał nową partnerkę, ożenił się po raz drugi i urodziło się im dziecko. Teraz bywa i tak, że syn nie widzi taty całymi tygodniami.

Gdy do niego dzwoni płacze, że za nim tęskni, ale jego ojciec wciąż tłumaczy się brakiem czasu. Nie mogę patrzeć, jak synek cierpi. Zastanawiam się czy jest jakiś sposób, by nakłonić jego ojca do częstszych spotkań z synem? – pyta czytelniczka.

Okazuje się, że tak, choć dopiero od dwóch lat, bo tyle czasu obowiązują przepisy pozwalające wpływać na rodzica,  który nie wywiązuje się z prawa/obowiązku kontaktów z dzieckiem.

Nieodpowiedzialny dostanie po kieszeni

–  Opiekun, który obawia się, że sam nie będzie w stanie wyegzekwować od drugiego rodzica wystarczających kontaktów z ich dzieckiem, powinien przede wszystkim wystąpić do sądu opiekuńczego z wnioskiem o ich ustalenie – mówi Dorota Kupper, radca prawny z Centrum Prawa Rodzinnego, warszawskiej kancelarii specjalizującej się m.in. w sprawach rozwodowych i dotyczących kontaktów z dziećmi. – Orzekając w tej sprawie sąd może zastosować obowiązujące od sierpnia 2011 r.: przepis  art. 582

1

§ 3 kodeksu postępowania cywilnego, a w razie gdy rodzic narusza już prawomocne orzeczenie czy ugodę dotyczącą kontaktów – przepisy art. 598

Autopromocja

Instytut monitorowania mediów, Raport NOM

Najbardziej opiniotwórcze medium w maju 2022 r. cytowane 1 875 razy

CZYTAJ WIĘCEJ

  • 15
  • – 598
  • 21

k.p.c.

Pierwszy z tych przepisów pozwala sądowi zastosować groźbę zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej rodzicowi, w razie uzasadnionej obawy naruszenia obowiązków wynikających z postanowienia o kontaktach.

Groźbę taką może dostać zarówno rodzic, który utrudnia kontakty drugiemu, uprawnionemu do nich rodzicowi, jak i ten, który mimo zobowiązania do regularnych spotkań z potomkiem, wykręca się od nich i nie realizuje orzeczenia sądu.

Pieniądze wypłacane są na rzecz drugiego rodzica.

Czytelniczka może więc w postępowaniu o ustalenie kontaktów zgłosić swoje obawy i wnioskować do sądu o sformułowanie takiej groźby wobec ojca dziecka. Ustalając wysokość sumy pieniężnej sąd uwzględnia sytuację majątkową rodzica, wobec którego ma być wydany nakaz zapłaty.

– W sprawach prowadzonych przez naszą kancelarię były już wydawane takie orzeczenia i sądy ustalały te kwoty na poziomie 200-500 zł za każde naruszenie. Z naszych doświadczeń wynika, że jest to skuteczny środek, który wielu rodziców motywuje do regularnych kontaktów – mówi Dorota Kupper.

Groźbę zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej na rzecz drugiego rodzica sąd może zastosować również wtedy, gdy nie było o niej mowy w wydanym wcześniej postanowieniu o kontaktach lub ugodzie zawartej przed sądem lub mediatorem w tej sprawie. Wystarczy, że osoba, która jest uprawniona/zobowiązana do kontaktów z dzieckiem, nie wypełnia warunków postanowienia sądu lub ugody (Art. 598

15

§ 2 k.p.c.).

Rodzic, który zlekceważy groźbę sądu, musi liczyć się z jej realizacja, czyli nałożeniem obowiązku zapłaty uprawnionemu ustalonej wcześniej sumy pieniężnej (Art. 598

16

k.p.c.). Sąd ustala jej wysokość stosownie do liczby naruszeń. Prawomocne postanowienie sądu w tej sprawie jest tytułem wykonawczym bez potrzeby nadawania mu klauzuli wykonalności. To oznacza, że od razu można z nim iść do komornika, który ma uprawnienia do wszczęcia egzekucji.

Nie da się wyłudzić dodatkowych “alimentów”.

  1. – Choć z psychologicznego punktu widzenia straszenie rodzica sankcją finansową nie jest rozwiązaniem doskonałym i trudno w takiej sytuacji oceniać jakość kontaktu z dzieckiem, to jednak dopiero wtedy wielu rodziców uświadamia sobie potrzeby jakie ma dziecko – przekonuje Dorota Kupper.

  2. Co istotne, dziecko nie jest uczestnikiem postępowania o wykonywanie kontaktów, ale może być wysłuchane, zgodnie z treścią art. 216
  3. 1

k.p.c. tj. jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala.

Wysłuchanie odbywa się poza salą rozpraw, bez obecności rodziców.

Dorota Kupper dodaje, że orzekając o groźbie zapłaty lub zapłacie sumy przymusowej sąd przeprowadza normalne postępowanie wyjaśniające, w którym umożliwia rodzicom złożenie oświadczeń i bada okoliczności sprawy, również przyczyny braku kontaktów.

Jeśli są usprawiedliwione np.

chorobą czy wyjazdem w związku z pracą sąd może oddalić żądanie, gdyż przesłanką tej odpowiedzialności z tytułu zobowiązania do kontaktów, jest możliwość wypełnienia obowiązków nałożonych w orzeczeniu czy przyjętych w ugodzie.

– Dzięki temu skutecznie weryfikuje się ewentualne próby wyłudzenia pieniędzy przez rodzica, który wnosi o takie zabezpieczenie realizacji kontaktów z dzieckiem – mówi prawniczka.

Radzi też, by rodzic, który wie, że nie będzie w stanie sprostać harmonogramowi kontaktów z dzieckiem z powodu różnych życiowych okoliczności,  złożył wniosek o zmianę tego harmonogramu np. poprzez ograniczenie zakresu kontaktów. Zapobiegnie w ten sposób konieczności płacenia za niewywiązywanie się z obowiązku kontaktów z dzieckiem.

Jak doprowadzić do ukarania rodzica za brak kontaktów z dzieckiem

Radzi Ilona Waskan, adwokat prowadząca własną kancelarię w Koszalinie:

Po pierwsze należy sporządzić wniosek, w którym poza oznaczeniem stron i sądu należy wskazać swoje żądanie, a mianowicie np.

“wnoszę o zagrożenie rodzicowi (tu nazwisko) zapłatą oznaczonej kary pieniężnej za niewykonywanie ustalonych kontaktów z dzieckiem…

” albo “wnoszę o ukaranie rodzica (nazwisko) karą pieniężna za ponowne niewykonywanie jego kontaktów ustalonych w orzeczeniu Sądu Rejonowego…”

Składający wniosek powinien załączyć do wniosku dowody potwierdzające niewywiązywanie się rodzica z jego obowiązków np. zeznania świadków – domowników, krewnych, opinię psychologa, nagranie  rozmowy telefonicznej, w której rodzic wykręca się od spotkań z potomkiem Brak stosownych dowodów spowoduje oddalenie wniosku, warto więc zadbać o ich zgromadzenie już przed wszczęciem postępowania.

Wniosek wraz załącznikami składa się Sądu Rejonowego w miejscu zamieszkania dziecka. Należy dołączyć odpis orzeczenia sądu ustalającego kontakty rodzica z dzieckiem oraz wnieść opłatę sądową w wysokości czterdziestu złotych. To ważne, bo braki formalne odwlekają rozpoczęcie postępowania – sąd zmuszony będzie wezwać wnioskodawcę do ich uzupełnienia.

Leave a Reply

Your email address will not be published.