Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacji

Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacjiUtrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem jest prawem i obowiązkiem zarówno rodziców, jak i dziecka. Znaczenie tych kontaktów dla rozwoju dziecka wskazuje na potrzebę ich należytego określenia. Mimo iż prawo do utrzymywania przez rodziców kontaktów z dzieckiem nie należy do sfery sprawowania władzy rodzicielskiej, to jest z tą władzą związane i służy dobru dziecka.

Pierwszeństwo w określeniu kontaktów z dzieckiem mają rodzice w porozumieniu wychowawczym, które sąd rozwodowy uwzględnia, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka.

Punktem wyjścia dla rozważań sądu powinna być ocena zasadności określenia jak najszerszych kontaktów dziecka z rodzicem, którego władza rodzicielska po rozwodzie zostanie ograniczona do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, albo – w razie pozostawienia władzy rodzicielskiej obu stronom – rodzicem, u którego nie zostanie ustalone miejsce (stałego) pobytu dziecka.

Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacjiKontakty i widzenia ojca z dzieckiem w wakacje, ferie zimowe i święta Poznań

Określenie kontaktów w formie przebywania z dzieckiem, zarówno w porozumieniu wychowawczym, jak i wyroku rozwodowym, powinno być jak najbardziej precyzyjne.

Obejmować powinno między innymi “częstotliwość spotkań (konkretne dni tygodnia, weekendy, święta, wakacje, ferie), godzinę początku i końca spotkania, miejsce spotkań (miejsce zamieszkania dziecka, poza miejscem zamieszkania dziecka), jak również zawierać wskazanie, na kim spoczywa ciężar odebrania dziecka (z miejsca zamieszkania, szkoły, przedszkola) i odprowadzenia do rodzica sprawującego władzę rodzicielską.

Orzeczenie o powierzeniu wykonywania władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, z ograniczeniem jej drugiemu, nie daje podstaw do formalnego ograniczenia lub pozbawienia kontaktów tego rodzica z dzieckiem. Kontakty te będą natomiast z reguły faktycznie ograniczone ze względu na ich osobne zamieszkiwanie.

Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacjiRodzice nie zostają zwolnieni z obowiązku utrzymywania kontaktów z dzieckiem, jeżeli pozbawiono ich władzy rodzicielskiej albo ją ograniczono, a pieczę nad dzieckiem sprawuje opiekun lub gdy zostało ono umieszczone w rodzinie zastępczej albo w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Również w takim wypadku sąd rozwodowy powinien wydać rozstrzygnięcie o kontaktach każdego z rodziców z dzieckiem, ustalając je, ograniczając lub zakazując ich utrzymywania.

Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacjiSprawa sądowa opracowana przez Kancelarię

W niniejszej sprawie do rozstrzygnięcia Sądu pozostała kwestia rozdzielenia opieki nad małoletnią Z. T. ur. (…) pomiędzy jej rodziców w okresie Świąt i wakacji. Sąd miał na uwadze tak wiek dziecka i jego potrzeby, jak i możliwości i potrzeby rodziców, a także odpowiedzialność każdego z rodziców za właściwą opiekę i wychowanie wspólnej córki.

Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacjiKontakty i widzenia ojca z dzieckiem w wakacje, ferie zimowe i święta Poznań

Tak więc ze względu na dobro małoletniej Z.

i nie umiejętność jej (młodych jeszcze) rodziców rozwiązania do końca spornych kwestii, Sąd ustalił, że rodzice, będą się opiekowali dzieckiem na przemiennie, każde z nich w określonym czasie tak, aby dziecko mogło czuć się kochane i zaopiekowane zarówno przez matkę jak i przez ojca. Z tego względu zarówno czas opieki nad dzieckiem w okresie Świąt jak i wakacji, został mniej więcej równo podzielony pomiędzy rodziców na zasadzenie zmienności przyjętych ustaleń w latach parzystych i nieparzystych.

Ustalono, że w czasie Świąt Bożego Narodzenia :

-w latach nie parzystych poczynając od 2017 roku ojciec będzie spędzał w córkę 22,23 i 24 grudnia do godziny 18 tej oraz 5 dni w okresie między Świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem pozostawiając ustaleniom rodziców, które to będą dni, zobowiązując ojca do odwiezienie córki do matki w Wigilię na godzinę 18.00,

– w latach parzystych poczynając od 2018 roku ojciec będzie spędzał w córką czas od 25 grudnia godzina 10.00 do 31 grudnia godzina 18.00 kiedy to odwiezie dziecko do matki,

Natomiast w okresie Ś. Wielkanocy:

– w latach parzystych poczynając od 2018 r. ojciec spędzi z córką czas od Wielkiego Piątku, kiedy to odbierze ją z przedszkola do Niedzieli Wielkanocnej, gdy odwiezie dziecko do matki na godzinę 12.00,

-w latach nieparzystych poczynając od 2019 ojciec spędzi z córką czas od Niedzieli Wielkanocnej godzin 12.00 do wtorku po świętach godzina 18.00 kiedy to odprowadzi dziecko do matki.

Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacji

Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacjiSąd uznał, iż D. T. jako młody ojciec zasadniczo dobrze wywiązuje się ze swojej roli i nie ma przeszkód, aby sprawował opiekę nad własną córką w taki samym zakresie jak matka dziecka. Fakt, iż w czasie wakacji ma tylko dwa tygodnie urlopu (jak twierdzi), nie zwalnia go z opieki nad dzieckiem. Ojciec dziecku opiekę zapewnić musi ponieważ dziecko tej opieki potrzebuje. Nie ma też żadnych uzasadnionych powodów, aby to matka miała dziecku zapewniać opiekę przez 6-8 tygodni wakacji , zaś ojciec tylko przez 2 tygodnie. Takie rozwiązanie byłoby bowiem nie sprawiedliwe i nie uzasadnione, dlatego też w tym zakresie Sąd nie uwzględnił stanowisko uczestnika D. T. Postanowienie Sądu Rejonowego – VI Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 21 listopada 2017 r. VI Nsm 1768/17

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Prawa rodzicielskie. Dziecko na wakacjach bez zgody drugiego rodzica

Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacji

Prawa rodzicielskie
Stan faktyczny: Od pewnego czasu jestem w kryzysie małżeńskim z żoną. Mamy 10 miesięczne dziecko. Czasami żona dzwoni do teściowej, czyli swojej matki, i zabierają mi dziecko na tydzień. Żona udaje się wtedy z dzieckiem do domu swoich rodziców. Ostatnio przypadkiem dowiedziałem się, że w lipcu wszyscy ( żona, jej rodzice a wraz z z nimi moje dziecko) planują urlop 12-15 dni ok 1000 km od naszego domu. Czy mają do tego prawo? Czy mogę im tego zabronić?Poinformować policję? Dodam, że jesteśmy z żoną w pełni małżeństwem ( bez rozwodu czy separacji) i posiadam pełnię praw rodzicielskich

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne:

Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. 1964 r. Nr 9 poz. 59 z późn. zm. – dalej “krio”)

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż każde z Państwa ma pełną władzę rodzicielską. Nie ma takiej możliwości, aby bez wyroku sądowego matka mogła zabronić Panu widywania się z dzieckiem lub utrudniać Panu możliwość kontaktów np.

Poprzez wywożenie dziecka bez Pana zgody na odlegle wakacje. Gdyby miało to miejsce może Pan wezwać Policję. Jednak najlepiej będzie ustalić i sposób w jaki podzielą Państwo opiekę oraz ewentualne alimenty w sądzie rodzinnym.

Z każdym z Państwa dziecko ma prawo zamieszkiwać.
 

Tak samo sprawa ma się odnośnie alimentów – to sąd zasądza ich wysokość. W chwili obecnej Państwa stosunki są nieuregulowane, dla bezpieczeństwa i Pana i dziecka, polecam złożenie pozwu do sądu rejonowego o ustalenie tych kwestii.

Jeżeli chodzi o uregulowanie kontaktów z dzieckiem, podkreślić należy, iż są one niezależne od władzy rodzicielskiej. Istotna z punktu widzenia Pana interesu jest treść art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym:

„Art. 113 § 1 Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.
§ 2.

 Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.”

W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtował się jednolity pogląd, zapoczątkowany uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1968 r., III CZP 70/66 (OSNCP 1968, nr 5, poz. 77), że prawo do utrzymywania kontaktu z dzieckiem nie należy do sprawowania władzy rodzicielskiej (w uchwale: „nie zależy od sprawowania władzy rodzicielskiej”).

Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2006 r. III CZP 98/05 „władza rodzicielska, co wynika z całokształtu przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a zwłaszcza z art. 95 § 1, art.

96 i 98 § 1, stanowi ogół obowiązków i praw względem dziecka, mających na celu zapewnienie mu należytej pieczy i strzeżenie jego interesów. Zakres władzy rodzicielskiej nie oznacza wyłączności rodziców w stosunku do dziecka i powinna być ona wykonywana tak, jak wymaga dobro i interes dziecka.

Rodzicom przysługuje prawo do osobistej styczności z dzieckiem, jest ono ich prawem osobistym i niezależnym od władzy rodzicielskiej. Przysługuje rodzicom, mimo pozbawienia ich władzy rodzicielskiej, jej zawieszenia lub ograniczenia.

Pozbawienie lub ograniczenie tych kontaktów wymaga odrębnego orzeczenia przez sąd, takie bowiem uregulowanie zawarte jest w odrębnym przepisie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 113)”.

Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Innymi słowy, jeżeli nie dojdzie Pan do porozumienia z matką dziecka w przedmiocie uregulowania kontaktów, wówczas może Pan wystąpić na drogę postępowania sądowego, celem uregulowania sposobu kontaktu. Sądem właściwym jest sąd rejonowy dla miejsca zamieszkania dziecka wydział rodzinny i nieletnich.

Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy ograniczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem.

Sąd opiekuńczy może w szczególności:
„1) zakazać spotykania się z dzieckiem,
2) zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu,
3) zezwolić na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego z rodziców albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd,
4) ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość,

See also:  Alimenty na rzecz byłego małżonka po upływie pewnego czasu od rozwodu

5) zakazać porozumiewania się na odległość.”

Powyższe sytuacje mogą nastąpić tylko wówczas, gdy sąd w ramach prowadzonego postępowania i na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdzi, iż takie ograniczenie prawa do kontaktów związane jest z dobrem dziecka. Przedstawiona przez Pana sytuacja rodzi nadto pytanie, czy sąd nie zechce skorzystać z instytucji, o której mowa w art. 113[4] K.r.

o. Zgodnie z jego treścią: „Sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń”.

Proszę zauważyć, iż ustawodawca wskazuje jednak na sytuacje, kiedy to kontakt z rodzicem zagraża dziecku. Nie ma natomiast mowy o uregulowaniu nakazującym określonego zachowania. Warto podkreślić, że paragraf 2 art. 113 K.r.o. wskazuje, iż wymienione w tym przepisie przypadki są jedynie przykładami.

Ustawodawca posługuje się bowiem jedynie zwrotem „w szczególności”. Nadto zgodnie z art. 113(4) K.r.o.

: „Sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń”.

Przepis stanowi o nałożeniu obowiązku na rodziców w przedmiocie określonego postępowania. Nie ma przy tym mowy, czy chodzi o zachowanie zakazujące wykonywania prawa do kontaktów, czy też nakazujące. Należy zatem wyprowadzić wniosek i możliwym jest dochodzenie nakazu kontaktu z dzieckiem.

W sytuacjach, kiedy rodzice nie są małżeństwem lub są małżeństwem żyjącym oddzielnie i nie toczy się sprawa o rozwód możliwe jest złożenie wniosku o ustalenie kontaktów z dzieckiem do sądu rodzinnego. W chwili obecnej może Pan wystąpić do sądu z wnioskiem o uregulowanie kontaktów ojca z dzieckiem.

Ustawodawca wskazuje bowiem, iż sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia.

Oczywiście, może Pan również wezwać Policję, gdy matka utrudni Panu kontakt z dzieckiem lub wywiezie je bez Pana zgody na wakacje.

Zalecenia dla powracających z podróży

Podróżowanie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na choroby zakaźne.

Należą do nich tak zwane choroby tropikalne, charakterystyczne dla cieplejszych stref klimatycznych, które nie występują w Polsce oraz pozostałe choroby zakaźne, które są znane w Polsce (na przykład dur brzuszny), jednak występują znacznie częściej w krajach rozwijających się, o złych standardach higienicznych. Ponadto osoby podróżujące są narażone na dużo większe ryzyko biegunek, chorób przenoszonych drogą płciową, chorób pasożytniczych, udaru cieplnego, oparzenia słonecznego oraz ukłuć i pokąsań przez zwierzęta.

Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacjiFot. pixabay.com

Częstsze występowanie chorób zakaźnych w tropikach wynika z jednej strony z różnic klimatycznych – w gorącym klimacie występuje znacznie więcej biegunek bakteryjnych, chorób zakaźnych przenoszonych przez komary i innych przenosicieli oraz o wiele więcej chorób pasożytniczych – a z drugiej strony, ze znacznie gorszych warunków sanitarnych panujących w biedniejszych krajach. Ponadto w mniej rozwiniętych krajach wciąż występują choroby zakaźne, które zostały wyeliminowane w krajach rozwiniętych za pomocą powszechnych szczepień ochronnych (np. polio występujące endemicznie w Afganistanie i Nigerii). Wreszcie, turyści – mieszkańcy zamożnych krajów o dobrych warunkach sanitarnych i klimacie umiarkowanym – nie są zaadaptowani do klimatu gorącego, jak też są znaczenie bardziej podatni na choroby zakaźne niż miejscowa ludność, która przystosowała się do panujących warunków klimatyczno-sanitarnych.

Orientacyjnie 15-70% turystów z krajów wysoko rozwiniętych, powracających z dalekich podróży ma jakiekolwiek problemy zdrowotne związane pobytem za granicą. Większość ostrych problemów zdrowotnych ujawnia się w trakcie podróży (np.

urazy i ich następstwa, udar cieplny, choroba górska, biegunka podróżnych), jednak niektóre choroby zakaźne o długim okresie wylęgania (np. malaria czy zakażenie HIV), mogą się ujawnić dopiero po powrocie do kraju stałego zamieszkania.

Dlatego istotne jest, by w razie jakichkolwiek problemów ze zdrowiem po pobycie w krajach tropikalnych zwrócić uwagę lekarzowi, do którego udajemy się po poradę, na odbytą podróż.

Jest to informacja szczególnie istotna w przypadku takich problemów zdrowotnych jak: przewlekła biegunka, gorączka nieznanego pochodzenia, czy uporczywe, niepoddające się zwykłemu leczeniu zmiany skórne.

Jeżeli lekarz pierwszego kontaktu uzna, że wskazana jest konsultacja specjalistyczna, skieruje osobę powracającą z podróży do lekarza, który specjalizuje się w leczeniu chorób tropikalnych i pasożytniczych oraz ma dostęp do odpowiedniej diagnostyki.

Jakie są najczęstsze problemy zdrowotne osób powracających z dalekich podróży?

  • Rodzaj problemów zdrowotnych związanych z podróżowaniem zależy przede wszystkim od miejsca pobytu.
  • Wśród turystów amerykańskich powracających z tropiku najczęstszymi problemami zdrowotnymi były (w kolejności): biegunki przewlekłe, biegunki ostre, choroby gorączkowe bez określonej przyczyny (zachorowania grypopodobne), biegunki wywołane przez pasożyty, ostre zakażenia układu oddechowego, biegunki bakteryjne, malaria tropikalna, pogryzienia przez owady, znużenie i osłabienie (przewlekłe zmęczenie), blastomykoza, denga, zespół larwy wędrującej oraz malaria wywołana przez Plasmodium vivax.
  • Do najczęstszych chorób turystów amerykańskich, którzy powracali z Afryki należały (w kolejności): malaria tropikalna, choroby gorączkowe bez określonej przyczyny, zakażenia układu oddechowego, w tym grypa, biegunki ostre, biegunki wywołane przez pasożyty, biegunki przewlekłe, malaria wywołana przez Plasmodium vivax oraz schistosomatoza.
  • Z kolei najczęstszymi problemami zdrowotnymi turystów powracających z Karaibów były: ostre biegunki, choroby gorączkowe bez znanej przyczyny, zespół larwy wędrującej skórnej, biegunki przewlekłe, następnie biegunki wywołane przez pasożyty, biegunki bakteryjne, pogryzienia przez owady, zakażenia układu oddechowego, denga, wysypki uczuleniowe i choroby pasożytnicze przewodu pokarmowego.
  • Sumarycznie najczęstszymi problemami zdrowotnymi turystów powracających z dalekich podróży są: przewlekłe biegunki i dolegliwości żołądkowo-jelitowe, zakażenia górnych dróg oddechowych, choroby skóry i długotrwałe gorączki niewiadomego pochodzenia.

Według bazy GeoSentinel, w której zbierane są dane na temat chorób osób podróżujących, najczęstszym problemem zdrowotnym turystów powracających z subsaharyjskiej Afryki i Azji Południowo-Wschodniej jest grypopodobna choroba gorączkowa. Turyści powracający z krajów południowej i środkowej Azji najczęściej skarżą się na biegunkę. Wyjazdy na Karaiby oraz do krajów Ameryki Środkowej i Południowej wiążą się z chorobami skóry, natomiast malarią najczęściej zarażają się osoby odwiedzające Afrykę Subsaharyjską.

Jakie są przyczyny najczęstszych problemów zdrowotnych osób powracających z podróży?

Biegunki i zaburzenia żołądkowo-jelitowe

Najczęstszymi przyczynami biegunek podróżnych są bakterie (biegunki o ostrym przebiegu) oraz pasożyty, zazwyczaj pierwotniaki (Cryptosporidium, Entamoeba histolytica, Giardia intestinalis), które wywołują biegunki przewlekłe.

Zmiany skórne

Do najczęstszych przyczyn zmian skórnych u osób podróżujących należą odczyny po ukąszeniu owadów i pajęczaków, zespół skórnej larwy wędrującej, ropne zakażenia skóry (piodermie) oraz wysypki uczuleniowe (alergie). Rzadziej występuje leiszmanioza skórna.

Gorączki o nieznanej przyczynie

Gorączka jest objawem niecharakterystycznym, który może wystąpić w przebiegu wielu różnych chorób, najczęściej zakaźnych i pasożytniczych, w tym malarii. Pamiętać należy przede wszystkim o tej ostatniej chorobie, gdyż wśród podróżujących do tropików malaria odpowiada za około 1/3 gorączek o nieznanej przyczynie.

Do innych częstych chorób zakaźnych w tropikach, które mogą przebiegać z przewlekle utrzymującą się gorączką należą: denga, WZW typu A, dur brzuszny i paradury, biegunki o etiologii bakteryjnej oraz riketsjozy. Gorączki mogą także być objawem chorób, które występują w naszej strefie klimatycznej: zakażeń układu oddechowego (np. grypa) lub dróg moczowych.

Mogą także towarzyszyć chorobom skóry (ukąszenia owadów, oparzenia).

Nieprawidłowości w badaniach laboratoryjnych

Eozynofilia

Eozynofilia może towarzyszyć chorobom pasożytniczym, przede wszystkim zarażeniom pasożytami tkankowymi lub których cykl rozwojowy obejmuje wędrówkę tkankową: schistosomatozie, filariozom limfatycznym (wuchererioza), filariozom skórno-podskórnym (loajoza, onchocerkoza), fascjolozie, węgorczycy, włośnicy, glistnicy, ancylostomozie i nekatorozie. Eozynofilia może też wystąpić u zakażonych HIV, w przebiegu grzybic układowych (kokcydioidomykoza, aspergiloza), gruźlicy i kile.

Nieprawidłowe próby wątrobowe

Jako najczęstsze przyczyny zwiększenia aktywności aminotransferaz u osób powracających z podróży należą wirusowe zapalenia wątroby (HAV, HBV), nadużywanie alkoholu, działania niepożądane przyjmowanych leków, ponadto choroby niezwiązane przyczynowo z podróżą, które przez zbieżność czasową ujawniły się po powrocie z podróży: niealkoholowa choroba stłuszczeniowa wątroby, wirusowe zapalenie wątroby typu C, autoimmunizacyjne zapalenie wątroby, hemochromatoza oraz celiakia. Jeżeli zwiększenie aktywności aminotransferaz towarzyszy ostrej chorobie przebiegającej z gorączką to możliwym rozpoznaniem jest mononukleoza zakaźna, ostre zakażenie HIV, malaria, żółta gorączka i denga.

W jakich sytuacjach należy się zgłosić do lekarza po powrocie z podróży?

Porady lekarskiej po powrocie z podróży wymagają właściwie wszystkie dolegliwości i problemy zdrowotne. Ze względu na to, że większość problemów zdrowotnych osób powracających z podróży leży w kompetencji lekarzy pierwszego kontaktu (np.

ostre wirusowe zakażenia dróg oddechowych, ostre biegunki) warto najpierw zwrócić się o pomoc do lekarza POZ. Jeżeli lekarz uzna, że potrzebna jest konsultacja specjalisty, pokieruje dalszym leczeniem.

See also:  Sposób otrzymywania alimentów

W sytuacji nagłego ciężkiego zachorowania należy się zgłosić do najbliższego szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR) lub – gdy jest to niemożliwe – wezwać pomoc (pogotowie ratunkowe).

W niektórych sytuacjach warto skorzystać z porady lekarskiej także w warunkach dobrego stanu zdrowia i braku dolegliwości.

Na przykład, gdy w czasie podróży doszło do narażenia (przygodne kontakty seksualne, ekspozycja na krew, pokąsanie przez dzikie zwierzęta), warto po powrocie z podróży wykonać badania diagnostyczne mające na celu wykluczenie zakażeń, ewentualnie przeprowadzić profilaktykę poekspozycyjną (np. wścieklizna, HIV, HBV), jeżeli dotąd tego nie uczyniono.

Podobnie należy postąpić w sytuacji, gdy dolegliwości samoistnie ustąpiły. Porada ma wówczas na celu wykluczenie nosicielstwa na przykład pałeczek duru brzusznego, co mogłoby zagrażać domownikom i innym osobom mającym styczność z nosicielem.

Związek z podróżą może mieć gorączka niewiadomego pochodzenia, która wystąpiła nawet wiele miesięcy po powrocie oraz zmiany skórne niepoddające się leczeniu. W wymienionych sytuacjach należy się zgłosić po poradę, zwracając uwagę lekarza na swój pobyt za granicą lub bezpośrednio skorzystać z porady lekarza zajmującego się medycyną podróży.

Jakie informacje dotyczące podróży mogą pomóc lekarzowi w ustaleniu właściwego rozpoznania? Jak się przygotować do wizyty?

Właściwe i szybkie ustalenie rozpoznania zależy w dużej mierze od współpracy chorego z lekarzem. Większość chorób przywleczonych z wyjazdu ujawnia się w ciągu kilku-kilkunastu tygodni po powrocie z podróży. Są jednak choroby takie, których okres wylęgania może sięgać 6 miesięcy, dlatego ważne jest, by dobrze się przygotować do wywiadu zbieranego przez lekarza.

Osoba powracająca z podróży powinna (we własnym interesie) poinformować dokładnie lekarza o wszystkich okolicznościach, które mogły zwiększyć ryzyko zachorowania, w tym braku szczepień zalecanych przed podróżą, braku lub błędach w chemioprofilaktyce przeciwmalarycznej, która powinna być stosowana przez cały czas pobytu w strefie malarycznej, a także przez 7-28 dni po powrocie z rejonu endemicznego, spożywaniu żywności i napojów bez zachowania odpowiedniej ostrożności, przygodnych kontaktach seksualnych, narażeniach na zakażenia krwiopochodne (zabiegi medyczne i paramedyczne, tatuaże, piercing), pogryzieniach przez zwierzęta, ukąszeniach przez owady, doznanych wypadkach i urazach oraz przyjmowanych lekach i ewentualnych uzależnieniach (narkotyki, alkohol).

Warto odtworzyć i sporządzić notatki: jaka była trasa podróży, jakie kraje i regiony objęła, jaki był standard zakwaterowania, w jaki sposób stosowane były repelenty i inne środki ochrony przed owadami (odzież, moskitiery), czy doszło do kontaktów z chorymi lub dużymi skupiskami ludzi, jakie sporty ekstremalne uprawiano (wspinaczka wysokogórska, nurkowanie, przeprawa przez dżunglę lub pustynię, eksploracja jaskiń, sporty wodne), czy spożywano surową żywność z lokalnego rynku (surowe mięso, owoce morza, niepasteryzowane produkty mleczne), czy doszło do ukąszeń przez owady i pajęczaki (komary, muchówki, kleszcze, pająki) oraz inne zwierzęta (jaszczurki, psy). Czy w trakcie podróży były wykonywanie zabiegi medyczne np. chirurgiczne, przetaczanie krwi, iniekcje, leczenie stomatologiczne.

Zatajenie czasami wstydliwych w opinii chorego, a istotnych dla lekarza informacji może opóźnić i utrudnić podjęcie właściwego leczenia, na którym powinno najbardziej zależeć choremu.

Jakie znaczenie ma to, ile czasu upłynęło od powrotu z podróży do pojawienia się pierwszych objawów?

Czas, jaki upłynął od powrotu z podróży lub narażenia (np. ukłucia owadów, kontaktu z krwią itp.

) do pojawienia się pierwszych objawów choroby, czyli okres wylęgania, jest ważnym elementem pomocniczym, który ułatwia właściwe rozpoznanie choroby, na przykład gorączka, która rozpoczyna się ponad 3 tygodnie po powrocie z podróży z dużym prawdopodobieństwem wyklucza wirusowe gorączki krwotoczne, dengę i riketsjozy.

Z kolei długi okres wylęgania choroby może wskazywać na przykład na leiszmaniozę (skórną lub trzewną), malarię, schistosomatozę, chorobę Chagasa i brucelozę. W tabeli przedstawiono najczęstsze choroby zakaźne osób podróżujących oraz ich okresy wylęgania.


Tabela. Najczęstsze okresy wylęgania wybranych chorób podróżnych

Okres wylęgania Objawy Najczęstsze choroby

Dziecko nie chce wracać do matki – co zrobić?

Odebranie dziecka zatrzymanego przez drugiego rodzica

Zgodnie z art. 100 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Każde z rodziców może zwrócić się do sądu opiekuńczego o odebranie dziecka zatrzymanego przez osobę nieuprawnioną”. Oczywiście osobą nieuprawnioną może być także drugi rodzic, jeśli sąd pozbawił go władzy rodzicielskiej albo ją istotnie ograniczył – jak w opisywanym tu przypadku.

Maria może więc wystąpić do sądu opiekuńczego. Postępowanie o odebranie dziecka regulowane jest w art. 5981-59813 Kodeksu postępowania cywilnego. Natomiast jeśli dziecko zostało uprowadzone za granicę, to wówczas zastosowanie znajdą przepisy Konwencji haskiej dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicą (Dz. U. z 1995 r. Nr 108, poz. 528 i z 1999 r. Nr 93, poz. 1085).

W tym artykule opisałem pokrótce pierwszy rodzaj postępowania, tj. gdy dziecko znajduje się w kraju.

Wniosek o odebranie dziecka

Odebrania dziecka można dochodzić w trybie postępowania nieprocesowego. Wniosek złożyć może rodzic, opiekun, prokurator, a także Rzecznik Praw Obywatelskich. Co do zasady, sąd opiekuńczy nie ma możliwości wszczęcia postępowania z urzędu.

Wniosek składa się do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania dziecka, którego postępowanie dotyczy, a jeśli dziecko nie ma miejsca zamieszkania – sądu miejsca jego pobytu, a jeżeli nie można ustalić miejsca pobytu – sądu rejonowego dla m.st. Warszawy (art. 569 § 1 K.p.c.).

Sąd orzeka w składzie jednego sędziego (art. 509), obowiązkowe jest przeprowadzenie rozprawy (art. 5984).

Ustalenie miejsca pobytu dziecka zatrzymanego przez drugiego rodzica

Jeśli miejsce pobytu dziecka nie jest znane, sąd może przeprowadzić z urzędu dochodzenie w celu ustalenia miejsca jego pobytu. W szczególności sąd może zażądać ustalenia miejsca jego pobytu przez policję (art. 5983), a także korzystać z pomocy innych organów jak np. Centralnego Biura Adresowego.

W toku postępowania może zdarzyć się, że zobowiązany (w naszym wypadku Jan) dobrowolnie odda uprawnionemu (Marii) dziecko. W takim wypadku postępowanie zostanie umorzone. Może jednak zajść i taka sytuacja, że Jan nie zgadza się na dobrowolne wydanie dziecka.

Wówczas, jeśli sąd uzna, że żądanie Marii jest zasadne, wydaje odpowiednie postanowienie, w którym określa termin, w jakim zobowiązany powinien oddać uprawnionemu dziecko (art. 5985).

Od postanowienia przysługuje apelacja, brak jest natomiast możliwości wniesienia skargi kasacyjnej jak i zażalenia do Sądu Najwyższego. Postanowienie jest skuteczne i wykonalne z chwilą jego ogłoszenia (art. 578).

Jeśli więc Jan w terminie oznaczonym przez sąd nie wyda dziecka Marii, to wówczas postępowanie wchodzi w tzw. etap wykonawczy (realizacyjny).

Skuteczne odebranie dziecka

Jeśli więc zobowiązany do oddania dziecka nie zastosuje się do postanowienia, o którym mowa wyżej, sąd zleci kuratorowi przymusowe odebranie dziecka (art. 5986). Konieczny jest więc osobny wniosek Marii. Właściwy jest kurator działający w sądzie, w którego okręgu osoba, która ma być odebrana, faktycznie przebywa (art. 5987).

Jest on uprawniony do odebrania dziecka od każdej osoby, u której się ona znajduje, toteż nawet jeśli Jan ukrywa Damiana u swojego znajomego, to fakt ten nie stoi na przeszkodzie do odebrania chłopca. Kurator może skorzystać z pomocy policji (co jest regułą) jak i organu opieki społecznej lub innej powołanej do tego instytucji.

Do odebrania dziecka konieczna jest obecność uprawnionego albo osoby lub przedstawiciela instytucji przez niego upoważnionej. Jeżeli żadna z tych osób nie stawi się w terminie wyznaczonym przez kuratora, odebranie nie będzie dokonane (art. 5989).

Natomiast dla skuteczności odebrania nie jest konieczna obecność zobowiązanego (tj. Jana).

Wykonanie przez kuratora postanowienia o odebraniu dziecka

Naturalnie wykonanie przez kuratora postanowienia o odebraniu dziecka może rodzić trudności. Po pierwsze, dziecko może być ukrywane albo też przedsiębrane zostały inne czynności w celu udaremnienia wykonania orzeczenia.

W takim wypadku kurator sądowy zawiadamia prokuratora. Ponadto, jeżeli Jan nie ujawnia miejsca pobytu dziecka, sąd, na wniosek kuratora, zarządzi przymusowe sprowadzenie Jana celem złożenia oświadczenia o miejscu pobytu Damiana.

Jeśli Jan będzie kłamał albo zatai prawdę, może ponieść odpowiedzialność karną jak za składanie fałszywych zeznań (art. 59811 § 1).

Po drugie, jeśli zobowiązany lub inne osoby przeszkadzają w wykonaniu orzeczenia w miejscu pobytu dziecka, na żądanie kuratora policja usunie te osoby z miejsca wykonywania orzeczenia (art. 59811 § 3).

Odebranie dziecka przez kuratora

Wreszcie, przy odbieraniu dziecka kurator ma obowiązek zachować szczególną ostrożność i uczynić wszystko, aby nie naruszyć dobra dziecka, nie wyrządzić mu krzywdy zarówno fizycznej jak i moralnej.

Jeśli jednak wskutek odebrania dziecko miałoby takiego uszczerbku doznać, kurator wstrzyma się z wykonaniem orzeczenia do czasu ustania zagrożenia (art. 59812). Zdarza się często, iż dziecko, które ma być odebrane, płacze, zamyka się w łazience albo znajduje się w stanie paniki.

W takim wypadku kurator powinien wstrzymać się z odebraniem. Ale jeśli pozostawienie Damiana u Jana stwarzałoby znacznie poważniejsze zagrożenie dla dobra dziecka (np.

istnieje podejrzenie, że dziecko jest u niego bite, głodzone albo niebezpieczeństwo, że zostanie wywiezione za granicę), to nawet mimo tak szczególnej sytuacji, kurator obowiązany jest dziecko odebrać i wydać je Marii.

Stan prawny obowiązujący na dzień 25.03.2009

See also:  Decydowanie przez matkę gdzie dzieci mają spędzić święta a prawa ojca

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem prawny i szukasz pomocy?Kliknij TUTAJ i opisz nam swój problem w formularzu. (zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Ustalenie miejsca pobytu dziecka

Jak prawnik może pomóc przy ustalaniu miejsca pobytu dziecka?

Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego art. 28, można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania. Jest nim, jak stanowi art.

25, miejscowość – miejscowość, nie adres (ten dotyczy miejsca stałego pobytu) – w której dana osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu. W odniesieniu do małoletniego miejsce zamieszkania jest – zgodnie z art. 26, par.

1 – tożsame z miejscem zamieszkania rodziców sprawujących nad nim władzę rodzicielską. Co jednak, jeśli rodzice decydują, że nie będą dłużej razem mieszkać?

Różne miejsca zamieszkania

Kwestia ustalenia miejsca pobytu dziecka pojawia się najczęściej w następujących sytuacjach:

  • rozwód,
  • separacja z oddzielnym zamieszkiwaniem,
  • małżeństwo formalnie trwające, ale małżonkowie zamieszkują już osobno,
  • rozpad związku konkubenckiego.

Zamieszkiwanie po rozwodzie

Sąd orzekający rozwód nie ma obowiązku zawarcia w orzeczeniu zapisu rozstrzygającego, gdzie ma zamieszkiwać bądź przebywać dziecko rozwiedzionych rodziców – o ile nie stało się to przedmiotem w sprawie.

Najczęściej wyrok rozwodowy zawiera postanowienia dotyczące władzy rodzicielskiej, alimentów i kontaktów z dzieckiem. W praktyce oznacza to, że miejscem zamieszkania dziecka niejako automatycznie staje się to miejsce, w którym mieszka rodzic, któremu została powierzona władza rodzicielska.

Problem pojawia się wtedy, kiedy oboje, mimo że po rozwodzie nie mieszkają razem, posiadają pełnię władzy rodzicielskiej.

W takich przypadkach kodeksy cywilny art. 26, par. 2 stanowi, że miejscem pobytu dziecka jest miejsce zamieszkania rodzica, u którego dziecko przebywa stale.

Sytuacja problematyzuje się jeszcze bardziej, jeśli dziecko nie przybywa na stałe u żadnego z nich (bo praktycznie pół tygodnia spędza z jednym, a pół z drugim).

Wtedy sąd opiekuńczy dokonuje rozstrzygnięcia, arbitralnie określając miejsce pobytu.

Sądowe ustalenie miejsca pobytu dziecka

By sąd wyznaczył miejsce pobytu dziecka, konieczne jest złożenie wniosku o ustalenie, że miejscem zamieszkana małoletniego jest miejsce zamieszkania rodzica, który pełni nad dzieckiem pieczę. Od chwili ogłoszenia orzeczenie takie jest prawomocne.

Wniosek składany w tego typu sprawie musi spełniać wymogi pisma procesowego, co znaczy, że musi zawierać: oznaczenie sądu, do którego jest kierowany, dane personalne obu stron w sprawie, oznaczenie rodzaju pisma, argumentację oraz załączniki. To na jego podstawie sąd podejmie decyzję, dlatego warto treści tego typu wniosku skonsultować z doświadczonym prawnikiem. Taką konsultację można odbyć w Białymstoku w kancelarii mecenas Urszuli Zajko.

Pomoc adwokata będzie też nieodzowna, jeśli w wyniku zmiany okoliczności faktycznych, rodzic będzie chciał wystąpić o zmianę postanowienia z apelacją do sądu okręgowego.

Kiedy dziecko może zdecydować o miejscu swojego pobytu

Polskie prawo stanowi, że w imieniu małoletniego przed ukończeniem 13 roku życia lub małoletniego ubezwłasnowolnionego, czynności procesowe podejmuje jego ustawowy przedstawiciel, czyli kurator ustanowiony przez sąd opiekuńczy.

Jeśli natomiast dziecko ukończyło 13 lat i nie jest ubezwłasnowolnione, zyskuje zdolność do samodzielnego, skutecznego dokonywania czynności procesowych w postępowaniu, które jego dotyczy.

Zdarza się też, że dziecko dorastając, po latach spędzonych pod opieką jednego rodziców, trafia pod opiekę drugiego z nich i tam zamieszkuje.

Taki obrót spraw wymaga sformalizowania, czyli złożenia w sądzie wniosku o ustalenie miejsca zamieszkania dziecka.

Jeśli uprzednie rozstrzygnięcie sądowe zostanie zmienione, wpłynie to również na kwestie alimentacyjne (który rodzic powinien płacić alimenty).

Wybierz skuteczną białostocką kancelarię

Jeżeli dotyczą Państwa powyższe kwestie i chcieliby je Państw uregulować, zachęcamy do kontaktu z naszą kancelarią. Prowadziliśmy już wiele tego typu spraw – pomożemy rozwiązać także Państwa problemy.

WYJAZD WAKACYJNY DZIECKA A KONFLIKT RODZICÓW

WAKACJE Z DZIECKIEM A ZGODA DRUGIEGO RODZICA

Zasadą jest, że rodzice powinni współdziałać przy wychowywaniu dzieci i podejmowaniu o nich decyzji. Często jednak zdarza się, że konflikty pomiędzy rodzicami nie pozwalają uzyskać porozumienia. Dotyczy to także tematu wyjazdów wakacyjnych i  obaw jednego rodzica o wywiezienie dziecka za granicę. Jak reguluje to prawo i kto ma rację?

WSPÓŁDZIAŁANIE RODZICÓW

Zgodnie z art. 97 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego każdy z rodziców posiadający władzę rodzicielską jest zobowiązany i jednocześnie uprawniony do jej wykonywania, a w istotnych sprawach dziecka powinni oni decydować wspólnie.

Przepisy zatem zastrzegają współdziałanie rodziców w przypadku „istotnych spraw”, oraz samodzielne decydowanie w pozostałych sprawach. Czy takimi są wyjazdy wakacyjne, np.

za granicę? Orzecznictwo sądów daje wiele przykładów takich spraw, np. wydanie paszportu, wybór szkoły dla małoletniego, wybór miejsca zamieszkania, sposobu leczenia.

Moim zdaniem wyjazd dziecka, szczególnie zagraniczny, także jest istotną sprawą dotyczącą dziecka i wymaga współdziałania ze strony rodziców.

Wskażmy przykładowo, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11.10.1963 r. (sygn.

akt III CO 23/63), na wyjazd za granicę małoletniego wraz z jednym z rodziców, któremu w wyroku orzekającym rozwód powierzono wykonywanie władzy rodzicielskiej, potrzebne jest oświadczenie o zgodzie drugiego z rodziców, który nie został pozbawiony władzy rodzicielskiej, a w razie niemożności uzyskania takiego oświadczenia – zezwolenie władzy opiekuńczej.

KONFLIKT – SĄD DECYDUJE

Jeżeli rodzice nie mogą znaleźć porozumienia, o wyjeździe zadecyduje sąd.

W związku z tym należy do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania dziecka złożyć wniosek o rozstrzygnięcie istotnej dla dziecka sprawy (podlega on opłacie w wysokości 40 zł).

We wniosku takim wskazujemy, iż pomiędzy rodzicami nie ma zgody, a wyjazd leży w interesie dziecka . Drugi z rodziców w toku postępowania będzie miał szansę przedstawić swoje argumenty.

Warto pamiętać, żeby zrobić to stosunkowo wcześnie przed planowanym terminem wyjazdu. Teoretycznie sąd powinien działać szybko w takich sprawach, jednak lepiej nie przekonywać się we własnej sprawie o ewentualnym przedłużaniu postępowania.

Wydane orzeczenie sądu o zgodzie na wyjazd będzie zastępowało zgodę drugiego rodzica.

OGRANICZONA WŁADZA RODZICIELSKA LUB JEJ BRAK

Jeżeli któryś z rodziców jest pozbawiony władzy rodzicielskiej, nie ma potrzeby uzyskiwania jego zgody na wyjazd zagraniczny lub jakikolwiek dziecka. Taka sama sytuacja dotyczy rodzica, którego rodzicielstwo nie zostało ustalone.

W przypadku zaś ograniczonej władzy rodzicielskiej – co zdarza się często jak rodzice żyją osobno – taka zgoda będzie potrzebna w zależności od tego, do jakich czynności władza rodzicielska jednego rodzica została ograniczona. Jeżeli do tzw.

„czynności istotnych dla dziecka”, wydaje się, że wakacyjny wyjazd zagraniczny (szczególnie przez wzgląd na bezpieczeństwo) czy dłuższy wyjazd krajowy będzie wymagał zgody drugiego rodzica.

Jednak czasami w orzeczeniu rozstrzygającym o ograniczeniu władzy rodzicielskiej (np. przy rozwodzie, separacji) sąd zastrzega, że te istotne sprawy to wybór sposobu leczenia i drogi zawodowej.

Jeżeli tak zawężająco jest to opisane, stoję na stanowisku, że rodzic posiadający pełną władzę rodzicielską może samodzielnie zdecydować o wyjeździe.

OBAWA O WYWIEZIENIE DZIECKA

Należy się także zastanowić jakie konsekwencje grożą rodzicowi, który wyjechał/pozwolił na wyjazd dziecka wbrew zdaniu drugiego rodzica, który miał takie prawo i wyjazdowi się sprzeciwił (względnie nie został celowo poinformowany o wyjeździe i pozostawał w nieświadomości).

Drugi rodzic może dochodzić swoich praw przed sądem. W tym celu powinien złożyć do sądu wniosek o wydanie dziecka przez drugiego rodzica, który samowolnie dopuścił do wyjazdu.

Jednocześnie takie działanie rodzica naraża go na ograniczenie jego władzy rodzicielskiej lub nawet jej pozbawienie. Dotyczyć to będzie w szczególności sytuacji, w której do wyjazdu dopuszcza rodzic już ograniczony we władzy rodzicielskiej. 

Poza tym często konflikt pomiędzy rodzicami czy obawa o dziecko skłania (niestety czasami słusznie) rodzica do zgłoszenia sprawy na policję celem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa uprowadzenia małoletniego (do 15 r.ż.).

CZYM POPRZEĆ BRAK ZGODY

A jeżeli jesteśmy tym rodzicem, który nie zgadza się na wyjazd dziecka, na czym racjonalnie możemy oprzeć swoją decyzję. Przede wszystkim na dobru dziecka .

Jeżeli dziecko jest małe, wyprawa męcząca lub niebezpieczna, albo bez wystarczającej opieki osób odpowiedzialnych, rodzic wręcz powinien wyrazić sprzeciw .

Często jednak takim powodem na brak zgody na zagraniczne wyjazdy jest głęboki konflikt pomiędzy rodzicami i obawa uprowadzenia dziecka. Jeżeli rodzic ma prawo sądzić, że drugi planuje uprowadzenie dziecka, powinien wzmocnić czujność.

  • Przy rozważeniu decyzji należy przy tym pamiętać, że:
  • – jeżeli rodzic wcześniej wyraził zgodę na wydanie dziecku paszportu lub innego dokumentu podróżnego, nie jest to bezpośrednia zgoda na odbywanie jakichkolwiek wyjazdów;
  • – przy planowaniu terminu wyjazdu dziecka trzeba wziąć pod uwagę, że drugi rodzic może mieć ustalone prawo kontaktu /odwiedzin dziecka i bez porozumienia z nim nie można go tego pozbawiać.

Leave a Reply

Your email address will not be published.