Czy matka może zabronić dzieciom kontaktu elektronicznego?

Nie chciałbym, aby zabrzmiało to zbyt patetycznie, ale żeby podkreślić doniosłość niżej przedstawionej normy prawnej, licząc przy okazji, że zapadnie ona Wam w pamięć, celowo mocno ją wyeksponuje.

Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

Prawo i Obowiązek!!!

Jak widzicie realizowanie kontaktów z dzieckiem jest obowiązkiem ustawowym i dotyczy każdego z rodziców. Nie może być, jak się niektórym mylnie wydaje, przejawem ich „widzi mi się”, które wynika z przekonania, że dziecko jest moją własnością i to tylko ja będę decydować o tym kto i w jaki sposób będzie miał z nim kontakt.

Daleki jestem od generalizowania, ale z przykrością muszę stwierdzić, że zachowanie takie dotyczy głównie matek. Przynajmniej tak wynika ze statystyk.

Matka utrudnia kontakt z dzieckiem?

– masz prawo do kontaktu

Prawo do kontaktu z dzieckiem obejmuje w szczególności przebywanie z dzieckiem. Przebywanie z dzieckiem może być realizowane poprzez:

  • odwiedziny;
  • spotkania;
  • zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu;

Poza wyżej wskazaną formą bezpośredniego kontaktu, rodzic ma prawo również do:

  • utrzymywanie korespondencji;
  • korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.

Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób i formę utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice powinni określić wspólnie. Winni przy tym kierować się dobrem dziecka. Mogą też brać pod uwagę rozsądne życzenia dziecka.

Radca Prawny/Mediator sądowy – prawo rodzinne, prawo spadkowe oraz sprawy z zakresu zasiedzenia nieruchomości i służebności to płaszczyzny, na których działam i swobodnie się poruszam.

Skontaktuj się ze mną

Czy matka może zabronić dzieciom kontaktu elektronicznego?

Piotr Woś

Takie są założenia optymistyczne. Niestety w większości przypadków porozumienie między rodzicami to sprawa kompletnie nie do osiągnięcia. Wówczas sprawę rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Tyle krótko o prawie do kontaktu.

OBOWIĄZKI ZWIĄZANE Z WYKONYWANIEM PRAWA DO KONTAKTU

Teraz równie krótko o obowiązkach związanych z wykonywaniem prawa do kontaktu.

Zawsze przestrzegam moich klientów, i tu głównie mam na myśli Panów, że kontakty z dzieckiem to nie tylko prawo, ale przede wszystkim obowiązek. Staram się w ten sposób ostudzić ich niepohamowaną potrzebę ustalenia nader szerokich kontaktów.

  • Dlaczego to robię?
  • Bo niewykonywanie ustalonych wcześniej kontaktów z dzieckiem przez jednego z rodziców, jest równie karygodne jak ich ograniczanie przez drugiego z nich.
  • Mówiąc wprost.
  • Jeżeli nie masz pewności, że będziesz w stanie wykonywać kontakty szeroko ustalone – wycofaj się, bo może Cię to wiele kosztować.
  • Obowiązek stawienia się w ustalonym miejscu do odbioru dziecka to nie jedyne obowiązki związane z wykonywaniem prawa do kontaktów.

Obowiązkiem takim jest również przygotować dziecko do kontaktu z drugim rodzicem. Ów obowiązek spoczywa na rodzicu, u którego dziecko stale przebywa.

Obowiązkiem związanym w wykonywaniem prawa do kontaktów jest również podejmowania działań zmierzających do przełamania niechęci czy nawet oporów dziecka przed kontaktami z rodzicem.

I tu się zaczyna „zabawa”!!!

Metody ograniczania bądź uniemożliwiania kontaktów

  1. Wielokrotnie byłem zdziwiony do czego jest w stanie posunąć się rodzic, aby wykazać „zbyteczność” drugiego rodzica w życiu dziecka.
  2. Dotyczy to w szczególności rodziców, którzy czują się w jakiś sposób urażeni, zdradzeni przez tego drugiego.

  3. Ojcowie, bo umówmy się statystycznie to głównie oni są pokrzywdzeni, mają bardzo często uniemożliwiony przez matkę kontakt z dzieckiem z powodu jego choroby.

Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby te choroby nie następowały akurat zawsze w dniu wizyty.

I to z niezwykłą powtarzalnością – zawsze w ten weekend, bądź w ten dzień kiedy to dziecko miało być u ojca.

Matki wiedzą, że powołanie się na chorobę dziecka nijako je usprawiedliwia.

Natomiast rodzi się pytanie, dlaczego choroba dziecka powoduje odmowę spotkania? Przecież ojciec nie musi w takim przypadku zabierać dziecka z mieszkania matki. Może pobyć przy łóżku dziecka, potrzymać go za rękę, poczytać mu bajki, bądź spędzić ten czas w inny sposób.

Innym przykładem, niestety co raz częściej stosowanym przez matki, jest zarzut molestowania seksualnego dziecka.

Jest to niezwykle nikczemny zarzut stosowany przez matki głównie po to, aby uniemożliwić ojcu  możliwość zabierania dziecka na weekendy wraz z noclegiem.

Metoda prosta. Matka składa zawiadomienie do prokuratury dotyczące rzekomego molestowania seksualnego dziecka przez jego ojca wiedząc o tym, że postępowanie prokuratorskie będzie trwało dłużej niż sprawa o kontakty w Sądzie opiekuńczym.

Oczywiście w Sądzie opiekuńczy bez skrępowania powtórzy ten zarzut przedstawiając zgłoszone w prokuraturze zawiadomienie, licząc oczywiście na pozytywne dla siebie rozpatrzenie sprawy.

Na szczęście praktyka sądowa jest zgoła odmienna. Tego typu zarzuty są przez sędziów ostrożnie badane i jeżeli okaże się, że nie zostały ojcu dziecka postawione zarzuty ad personam, to oskarżenie matki dziecka traktowane jest jak zniesławienie.

Byłem osobiście świadkiem, kiedy po sformułowanym przez matkę przeciwko ojcu zarzutu molestowania seksualnego niepopartego żadnym rzeczowym potwierdzeniem, Pani sędzia dała jej taką bure, że przemilczała resztę rozprawy bojąc się powtórki.

Wykonalność prawa do kontaktów z dzieckiem

  • Tak czy inaczej, co zrobić kiedy matka dziecka ogranicza, bądź uniemożliwia realizację kontaktów z dzieckiem?
  • Ustawodawca na taką okoliczność ustanowił przepisy umożliwiające nakazanie rodzicowi nie przestrzegającego ustalonych kontaktów zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej.
  • Postępowanie to ma charakter dwustopniowy.
  • Pierwszym etapem, którego wyczerpanie jest konieczne aby móc przejść do drugiego, jest orzeczenie przez sąd opiekuńczy o zagrożeniu nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej za każde naruszenie.

Podkreślam – za każde naruszenie!!!

  1. Rozumieć to należy w taki sposób, że jeżeli rodzic miał w danym miesiącu ustalone osiem spotkań i nie doszło z winy drugiego rodzica do żadnego z nich, to dokonał ośmiu naruszeń.
  2. Nawet gdyby przyjąć, że za każde naruszenie rodzic otrzyma nakaz przymusowej zapłaty w kwocie 100 zł, kara za swoje „widzi mi się” staje się dość uciążliwa.
  3. A tak wygląda to w ustawie:
  4. „Jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.”
  5. Z drugim etapem mamy do czynienia, gdy pomimo zagrożenia nakazem zapłaty rodzic wciąż nie respektuje ustaleń dotyczących wykonania kontaktów z dzieckiem.
  6. Wówczas Sąd rodzinny nie ma wyjścia i nakazuje jej zapłatę ustalonej wcześniej sumy pieniężnej.
  7. Zgodnie z resztą z niżej wskazanym przepisem:
  8. „Jeżeli osoba, której sąd opiekuńczy zagroził nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej, nie wypełnia nadal swego obowiązku, sąd opiekuńczy nakazuje jej zapłatę należnej sumy pieniężnej, ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń.”

Podsumowując, istnieje możliwość „wymuszenia” na rodzicu właściwego wykonywania ustalonych kontaktów z dzieckiem. Dotyczy to zwłaszcza tych matek, które dozują wystarczająca  – ich zdaniem, liczbę spotkań twierdząc przy tym, że przecież to tylko matka wie co dla dziecka jest najlepsze.

Wyżej wskazana procedura jest skuteczna również wobec najbardziej upartych matek. Rekordzistka, która pojawiła się u mnie w Kancelarii oświadczając, że ma już dość i zacznie respektować ustalenia, miała do zapłaty 18 tys. zł.

  • Autorem tekstu jest Radca Prawny Piotr Woś – specjalista ds. rodzinnych/rozwodowych (Adwokat Kraków)
  • Chcesz skonsultować swoją sprawę – umów się na spotkanie dzwoniąc pod nr tel.: 12 411 05 94,
  • bądź wejdź na naszą stronę i skorzystaj z  PRAWNICZEJ KONSULTACJI TELEFONICZNEJ.
See also:  Jak uzyskać rozdzielność majątkową?

Co zrobić, kiedy matka utrudnia kontakty z dzieckiem?

Ustalanie kontaktów z dzieckiem, szczególnie po rozwodzie, to istotne, lecz nierzadko trudne zagadnienie dla każdego z rodziców. Mimo iż regularne kontakty z dzieckiem są zarówno obowiązkiem, jak i prawem rodzica, często zdarza się, że z pewnych powodów są one utrudniane przez jedną ze stron. Co w takiej sytuacji można zrobić?

Kontakt z rodzica z dzieckiem – co obejmuje?

Kontakty z dzieckiem to szeroki zakres interakcji – takich jak faktyczne przebywanie z dzieckiem (odwiedziny lub spotkania w domu rodzica, z którym dziecko nie mieszka na stałe) czy wspólne wyjścia lub wycieczki. To także rozmaite sposoby porozumiewania się, włączając w to rozmowy telefoniczne i utrzymywanie korespondencji pocztowej lub elektronicznej przy pomocy poczty internetowej bądź komunikatorów.

Dlaczego matka utrudnia kontakt z dzieckiem?

Zgodnie z przepisem art. 113 § 1 i § 2 k.r.o. niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

Niestety nierzadko rodzą się sytuacje, w których matka utrudnia ojcu kontakty z dzieckiem – celowo lub niezależnie od swojej woli. W pierwszym przypadku tego typu działania mogą być spowodowane między innymi:

  • chęcią wymuszenia wyższych alimentów,
  • niechęcią do nowej partnerki byłego męża lub do jej kontaktów z dzieckiem,
  • poczuciem zagrożenia relacji matki z dzieckiem,
  • wpływem osób trzecich, na przykład dziadków dziecka.

Jeśli natomiast chodzi o przyczyny niezależne od matki, są to między innymi:

  • zmiana miejsca zamieszkania,
  • częste wyjazdy dziecka z matką, na przykład w celu podjęcia opieki nad rodzicami matki,
  • zmiana szkoły dziecka,
  • duża ilość zajęć i dodatkowych obowiązków lub korepetycji dziecka.

Dużo mniejszym problemem jest utrudnianie kontaktów z dzieckiem niezależne od woli matki. W takim wypadku często obie strony skłonne są do rozmów i wyjaśnienia sprawy.

Zazwyczaj wystarczy jedynie pomoc prawnika lub mediatora, który pomoże byłym małżonkom dojść do porozumienia.

Jednak kiedy matka dziecka w świadomy i celowy sposób utrudnia jego kontakty z ojcem, sprawa staje się nieco bardziej skomplikowana.

Utrudnianie kontaktów z dzieckiem – wniosek sądowy

Jeżeli porozumienie między rodzicami jest niemożliwe z powodu trudności stawianych przez matkę dziecka, konieczne jest sądowe rozwiązanie sprawy.

W tym celu należy złożyć do sądu odpowiedni wniosek o ustalenie kontaktów z dzieckiem.

Po otrzymaniu takiego dokumentu sąd rozpocznie postępowanie, którego celem będzie oficjalne uregulowanie sposobów i częstotliwości kontaktu każdego rodzica z dzieckiem.

Bardzo ważne jest, aby wniosek zawierał możliwie szczegółowe informacje na temat oczekiwanego zakresu kontaktów z dzieckiem. Powinny więc znaleźć się tam uwagi na temat kontaktów w trakcie roku szkolnego, wakacji, ferii szkolnych oraz świątecznych, a także czasu i miejsca tychże spotkań. Warto dodać także informacje na temat odbierania, jak i odprowadzania dziecka.

Wniosek o zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem

Po złożeniu wniosku można czekać na całkowite rozwiązanie sprawy, lub – dla bezpieczeństwa i pewności – złożyć kolejny wniosek, tym razem o tak zwane zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem. Ma na celu uregulowanie kontaktów rodzica z dzieckiem także w trakcie trwania postępowania sądowego.

Tego typu tymczasowe rozwiązanie może być bardzo korzystne dla ojca, któremu zależy na jak najszybszym wznowieniu kontaktów z dzieckiem.

Nierealizowanie postanowień sądu

W sytuacji, kiedy mimo oficjalnego orzeczenia sądowego matka w dalszym ciągu utrudnia ojcu kontakty z dzieckiem, rozwiązaniem jest ponowne skierowanie sprawy do sądu. W takim wypadku sąd może zagrozić matce nakazem zapłaty za nieegzekwowanie sądowych postanowień.

Warto pamiętać, że nawet w przypadku pozbawienia czy ograniczenia władzy rodzicielskiej, prawo ojca do kontaktów z dzieckiem nie ulega zmianie.

Egzekwowanie swoich praw, zwłaszcza w przypadku stawiającego opór byłej współmałżonki, bywa jednak trudne i emocjonujące, dlatego też warto skorzystać z profesjonalnej pomocy doświadczonej kancelarii prawniczej specjalizującej się w prawie rodzinnym.

Czy matka może zabronić dzieciom kontaktu elektronicznego?

U cioci na imieninach – nie tylko rodzice mają prawo do kontaktów z dzieckiem

Przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewidują wprost możliwość i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów rodziców i dzieci. Ustawodawca wskazał jednocześnie, że przepisy dotyczące kontaktów rodziców i dzieci są odpowiednio stosowane do regulacji spotkań dalszych krewnych z małoletnim dzieckiem. Jak wynika z art. 113(6) k.r.o. regulacje te stosuje się odpowiednio do:

  1. rodzeństwa,
  2. dziadków,
  3. powinowatych w linii prostej,
  4. a także innych osób, jeżeli sprawowały one przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem.

Czytaj: Alienacja rodzicielska staje się plagą – MS analizuje zjawisko utrudniania kontaktów>>

Oznacza to, że wskazani wyżej członkowie rodziny, a także osoby, które sprawowały dłuższy czas pieczę nad dzieckiem mogą domagać się uregulowania z nim kontaktów.

Oczywiście, w większości przypadków krewni ustalają zasady spotkania z dzieckiem dobrowolnie i spontanicznie.

Wystarczy ustne porozumienie z rodzicami czy opiekunami dziecka, oraz dzieckiem, jeśli ze względu na wiek i stopień rozwoju ma ono odpowiednie rozeznanie.

Czasami jednak droga do zobaczenia wnuka czy chrześniaka może okazać się wyboista, szczególnie jeśli potencjalny zainteresowany spotkaniem skłóci się z rodzicami lub z choć jednym z rodziców dziecka. Taka sytuacja nierzadko ma miejsce, gdy rodzice rozwodzą się i jedno z nich utrudnia kontakty byłemu małżonkowi, oraz jego najbliższym.

Jak podkreśla adwokat i adwokat kościelny Mateusz Łątkowski prowadzący Kancelarię Adwokacko-Kanoniczną w Poznaniu, przepisy dotyczące kontaktów rodziców i dzieci stosuje się odpowiednio, nie tylko dla rodzeństwa i dziadków, ale także wobec powinowatych w linii prostej oraz innych osób, jeżeli sprawowały przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem.  – W związku z powyższym nie tylko dziadkowie, ale również inne osoby w sytuacji rodzinnego konfliktu mają realną możliwość sądowego ustalenia kontaktów i to w różnej formie z dzieckiem – zaznacza.

  • Realizowanie kontaktów
  • – Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej – wskazuje adwokat, mediator Karolina Wrąbel, prowadząca Kancelarię Adwokacką w Łodzi.
  • Czytaj: Kuratorzy apelują o lepsze przepisy o kontaktach rodzica z dzieckiem>>  

Oznacza to, że nawet przysłowiowa ciocia z Ameryki może uregulować kontakty z małoletnim krewnym, np. przez telefon. Z kolei krewny, który mieszka w sąsiedztwie dziecka, może liczyć na kontakty osobiste, np. co tydzień, albo tylko w dzień dziadka albo w dniu imienin dziecka.

Kluczowe jednak jest to, czy tego rodzaju kontakt jest zgodny z dobrem dziecka.  – Przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a także europejskie standardy prawne opisane w art. 3 Konwencji o prawach dziecka z dnia 20 listopada 1989 r.

potwierdzają tożsame wytyczne jakimi należy się kierować przy ustalaniu kontaktów z dzieckiem, w tym przede wszystkim jego dobro, postrzegane jako najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka, odnoszących się do jego rozwoju emocjonalnego oraz psychicznego – zaznacza adwokat Karolina Wrąbel.

Jak wyjaśnia, dobro dziecka jest również dyrektywą do ustalenia sposobu utrzymywania kontaktów dziadków z wnukami, ale może być, w sytuacji kiedy jest poważnie zagrożone, podstawą do sądowego zakazania kontaktów.

Sąd rodzinny rozpoznający sprawę o ustalenie kontaktów powinien poczynić ustalenia dowodowe w tym zakresie, bazując na dowodzie z przesłuchania uczestników postępowania – rodziców i dziadków, zeznań świadków czy też w niektórych sytuacjach opinii psychologicznej, wydanej na podstawie badań przeprowadzonych z dzieckiem i członkami rodziny – podkreśla mecenas Wrąbel.

See also:  Dzieci pojechały na wakacje do matki i nie chcą wrócić - co zrobić?

Innymi słowy, to od przymiotów krewnego oraz sytuacji dziecka zależeć będzie czy uregulowanie kontaktów jest pożądane czy też nie.

Znaczenie dla sądu ma również to, z jakich przyczyn rodzice nie chcą, aby ich krewny miał kontakt z dzieckiem.

Czasami bowiem odmowa kontaktu wynika z chęci uchronienia dziecka przed uzależnionym od alkoholu czy narkotyków bliskim. Czasami jest ona jednak nieuzasadniona, powodowana chęcią zemsty.

Ważne relacje rodzinne

W orzecznictwie sądowym problem kontaktów był nie raz analizowany. Adwokat Karolina Wrąbel przypomina, że o znaczeniu utrzymywania kontaktów dziadków z wnukami wypowiadał się Sąd Najwyższy w uchwale z 14 czerwca 1988 r. (III CZP 42/88, OSNCP 1989, nr 10, poz. 156).

– Sąd Najwyższy w uchwale wyjaśnił, że dziadkowie mogą żądać uregulowania osobistych kontaktów z wnukami, jeżeli leży to w interesie dzieci, motywując w następujący sposób: skoro rodzice mają obowiązek dbałości o rozwój dziecka w imię jego dobra, to powinni dla pełnego rozwoju osobowości dziecka umożliwić mu kontaktowanie się z jego krewnymi przy właściwej ich postawie i korzystnym wpływie na dziecko.

Czytaj: Utrudnianie kontaktów rodzica z dzieckiem staje się plagą>>

Kontakty te, wnikające z silnych więzów emocjonalnych (dotyczy to zwłaszcza dziadków i wnuków), mogą wpływać na lepsze wychowanie i rozwój duchowy dziecka.

Sprzyjają także kontynuowaniu więzów wielopokoleniowej rodziny.

Zachowanie dziadków przejawiające się w okazywaniu przywiązania i dbałości o wnuki nie tylko nie kłóci się z dobrem dziecka, ale pozostaje w zgodności z jego dobrem – zwraca uwagę mec. Wrąbel.

Jak zauważa Karolina Wrąbel również w orzecznictwie europejskim nie budzi wątpliwości prawo dziadków do kontaktu z wnukami.

 – Potwierdził to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-335/17 Valcheva / Babanarakis, gdzie podkreślił, że pojęcie „prawa do osobistej styczności z dzieckiem” należy zatem rozumieć jako dotyczące nie tylko prawa rodziców do osobistej styczności z dzieckiem, lecz także prawa pozostałych osób, z którymi dziecko powinno utrzymywać stosunki osobiste, w szczególności prawa babć i dziadków – wskazuje.

Niezależne kontakty z dzieckiem

– Zgodnie z uregulowaniami ustawowymi, jeśli w rodzinie występują jakieś zdarzenia mające wpływ na kontakty dziadków z wnukami, to wówczas ci pierwsi, jako osoby najbliższe – po rodzicach i rodzeństwie – mogą przed sądem rodzinnym, właściwym dla miejsca zamieszkania dziecka, domagać się uregulowania tejże kwestii. Wówczas tak ustalone przez sąd kontakty będą miały charakter niezależny od kontaktów rodziców z dziećmi, choć zawsze muszą być oceniane przez pryzmat dobra dziecka – wskazuje adwokat Mateusz Łątkowski.

Może się wiec okazać, że sąd ureguluje kontakty ojca z dzieckiem w każdy dzień tygodnia w określonych godzinach, zaś kontakty dziadków z wnukiem – w każdą drugą niedzielę miesiąca. Wszystko zależeć będzie od tego czy jest to dobre dla dziecka.

Kontakty w mediacji i ugodzie

Adwokat Karolina Wrąbel podkreśla, że analogicznie jak w przypadku uregulowania kontaktów między rodzicem a dzieckiem, także w zakresie ustalenia kontaktów dziadków z wnukami sąd pełni funkcję pomocniczą. Oznacza to, że sądowe uregulowanie kontaktów ma miejsce tylko wówczas, gdy dziadkowie i rodzice małoletniego dziecka nie mogą dojść do porozumienia (art. 113 1 § 1 k.r.o.).

– Istnieje możliwość ustalenia sposobu utrzymywania kontaktów w drodze ugody zawartej przed mediatorem. Ta polubowna metoda rozwiązywania sporów sprowadza się do podjęcia przez rodziców i dziadków próby, w przypadku kiedy sami nie mogą dojść do porozumienia, wypracowania harmonogramu kontaktów.

Powyższe odbywa się przy udziale bezstronnej i neutralnej osoby trzeciej – mediatora, którego rolą jest wsparcie komunikacji pomiędzy członkami rodziny.

Obustronne uzgodnienia stron przybierają postać ugody zawartej przed mediatorem, która zostaje następnie zatwierdzona przez sąd, co istotne bez wszczynania odrębnego postępowania sądowego z ich udziałem – podkreśla adwokat Wrąbel.

Zwraca uwagę, że efektywność tej formy rozwiązywania sporów przejawia się tym, że członkowie rodziny nie muszą spotykać się w sądzie jako przeciwnicy, a osiągają tożsamy skutek prawny, gdyż zatwierdzona przez sąd ugoda zawarta przed mediatorem ma moc ugody zawartej przed sądem.

Zmiana uregulowanych kontaktów

To, że sąd raz uregulował kontakty nie oznacza, że po pewnym czasie nie może być prowadzone postępowanie o zmianę kontaktów. Może się okazać, że ustalone terminy spotkań kolidują z zajęciami dodatkowymi dziecka albo przeciwnie – powinny być zwielokrotnione dla dobra małoletniego.

Zmiana treści orzeczenia sądu, czy ugody zawartej przed mediatorem, a określających zasady utrzymywania kontaktów dziadków z wnukami są możliwe w przypadku kiedy zmienią się okoliczności warunkujące ich pierwotne ustalenie.

Przyczyn modyfikacji może być bardzo dużo, począwszy od zmiany miejsca zamieszkania dziecka, wieku dziecka, czy też poziomu jego rozwoju emocjonalnego i psychologicznego, oczywiście z uwzględnieniem dobra dziecka – wskazuje adw.

Wrąbel.

– W swojej praktyce mediacyjnej spotkałam się z przypadkami ustalania kontaktów dziadków z wnukami, choć niewątpliwie częstszy stan dotyczy ustalania kontaktów rodzica z dzieckiem. Pozostaje mieć nadzieję, że wynika to z okoliczności, iż w przeważającej większości przypadków kontakty dziadków ustalane są pojednawczo z rodzicami dziecka – podsumowuje adwokat i mediator Karolina Wrąbel.

Czy dziecko może odmówić kontaktów z rodzicem? – Adwokat Rozwód Kraków

View Post

Wyrok rozwodowy w sprawie, w której pojawiają się małoletni zawiera w sobie rozstrzygnięcie dotyczące władzy rodzicielskiej oraz kontaktów z dzieckiem.

Co ciekawe, sposób wykonywania władzy rodzicielskiej oraz utrzymywanie kontaktów z małoletnim po rozwodzie może zostać określony w oparciu o zgodne porozumienie rodziców dziecka.

Co jednak w przypadku, gdy dziecko nie chce spotykać się z rodzicem?

Różnica pomiędzy władzą rodzicielską a kontaktem z dzieckiem

Zacznijmy od tego, że władza rodzicielska nad dzieckiem przysługuje co do zasady obojgu rodzicom, aż do ukończenia przez dziecko pełnoletności. W wyjątkowych przypadkach rodzic może zostać tej władzy pozbawiony lub ograniczony w jej wykonywaniu.

Nieco inaczej jest w przypadku kontaktów z dzieckiem – jest to bowiem osobista styczność z małoletnim, która w praktyce nie jest regulowana, gdy występuje pełna władza rodzicielska występująca zarówno po stronie matki, jak i ojca dziecka.

W przypadku ograniczenia lub pozbawienia władzy rodzicielskiej, sąd musi orzec o sposobie kontaktów z małoletnim – ingerencja w zakres władzy rodzicielskiej nie powoduje bowiem ustania prawa do osobistej styczności rodzica ze swoim dzieckiem.

§1. Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

§ 2. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.

Art. 113 KRO

Kontakty z dzieckiem po rozwodzie

Rozwody, w których pojawiają się małoletnie dzieci powodują najczęściej, że po wyroku potomstwo mieszka w zasadzie tylko z jednym rodzicem. Drugi rodzic zostaje najczęściej ograniczony w swojej władzy rodzicielskiej i zostają mu wyznaczone konkretne terminy spotkań z córką lub synem.

Oczywiście powierzenie pełnej władzy rodzicielskiej obojgu rozwiedzionym rodzicom jest prawnie możliwe, choć w praktyce rzadziej spotykane.

Może bowiem to nastąpić jedynie wówczas, gdy rozwodzący się rodzice przedstawią stosowne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania z dzieckiem kontaktów, a z okoliczności sprawy wynika, że ich dotychczasowe wzajemne kontakty i stosunek do dziecka, dają szansę prawidłowego wykonywania przez nich wspólnie władzy rodzicielskiej po orzeczeniu rozwodu.

Zdecydowana większość przypadków dotyczy jednak sytuacji, w których jeden z rodziców ma w pewnym sensie ograniczone kontakty ze swoim dzieckiem – kontakty odbywają się wg konkretnego grafiku (np. spotkania co drugi weekend lub w oznaczone dni miesiąca).

Problem pojawia się jednak, gdy dziecko nie chce spotykać się z rodzicem, który ma pełne prawo do kontaktów z synem lub córką.

See also:  Wyjazd matki z dziećmi do innego miasta bez zgody ojca

§1. W wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka.

Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.

§ 1a.

W braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie.

Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia.

§ 1b. Na zgodny wniosek stron sąd nie orzeka o utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem.

§2. Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków.

W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.

Na zgodny wniosek stron sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe.

§ 3. Na wniosek jednego z małżonków sąd może w wyroku orzekającym rozwód dokonać podziału majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu.

§ 4. Orzekając o wspólnym mieszkaniu małżonków sąd uwzględnia przede wszystkim potrzeby dzieci i małżonka, któremu powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej.

Art. 58 KRO

Wniosek o zmianę kontaktów z dzieckiem

Ustalenie sposobów i częstotliwości kontaktów rodzica z dzieckiem może być modyfikowane w zależności od potrzeb rodziców i ich dzieci. Oczywiście przy dobrych relacjach wszystkich członków rodziny, zwiększenie liczby kontaktów, niż faktycznie orzeczone przez sąd nie będą stanowiły żadnego problemu.

Dużo gorzej jest, gdy dziecko nie chce w ogóle spotykać się ze swoim ojcem lub matką. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być wiele – do najczęstszych należą jednak manipulacja lub zastraszanie ze strony jednego z rodziców.

Sposób kontaktów z dzieckiem może być zmieniony, w tym celu składa się wniosek o zmianę postanowienia ustalającego takie kontakty.

Zmiana rozstrzygnięcia polega na tym, że sąd postanowieniem zmienia terminy czy częstotliwość spotkań rodzica z dzieckiem, jeżeli uzasadniają to okoliczności (np.

jedno z rodziców, z którym dziecko nie przebywa stale, zmieniło pracę i spotkania w dotychczasowych terminach są niemożliwe).

Zmiana rozstrzygnięcia w sprawie kontaktów może polegać także na tym, że sąd zniesie poszczególne zakazy bądź inne środki i np. zezwoli na spotykanie się z dzieckiem bez obecności drugiego z rodziców albo opiekuna czy zezwoli na zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu.

Każdorazowo wniosek o zmianę rozstrzygnięcia w sprawie kontaktów z dzieckiem można złożyć, jeżeli wymaga tego dobro dziecka. Prawomocność orzeczenia, w którym ustalono formę i częstotliwość kontaktów nie stoi na przeszkodzie takiemu wnioskowi.

§1. Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.

§ 2. Przepisy § 1 stosuje się odpowiednio, jeżeli dziecko nie przebywa u żadnego z rodziców, a pieczę nad nim sprawuje opiekun lub gdy zostało umieszczone w pieczy zastępczej.

Art. 113.1 KRO

Udział kuratora w kontaktach z dzieckiem

Jeśli dziecko nie chce spotykać się z rodzicem, w pierwszej kolejności należy ustalić dokładną przyczynę takiego stanu rzeczy. Zmuszanie małoletniego do kontaktów z ojcem lub matką może być bardzo niebezpieczne – zdrowie psychiczne dziecka może być wówczas trwale uszkodzone.

Warto też zaznaczyć, że nieprawidłowości w wykonywaniu prawa do kontaktów przysługującego rodzicowi, któremu nie została powierzona piecza nad osobą dziecka, nie mogą prowadzić do pozbawienia władzy rodzicielskiej rodzica, który utrudnia kontakty.

Po ustaleniu dokładnej przyczyny niechęci dziecka do spotkań z drugim rodzicem, dopiero wtedy można podjąć odpowiednie działania. Jeśli rodzic, któremu przysługuje prawo kontaktów nie zawinił w danej sytuacji, pomocna może być wizyta małoletniego u psychologa.

Jeśli jednak, wina pojawi się po stronie takiego rodzica, to konieczna będzie zmiana formy dotychczasowych kontaktów lub zawnioskowanie o ich całkowite zakazanie.

Jednym z rozwiązań jest także wniosek o to, by kontakty z dzieckiem odbywały się przy obecności kuratora lub drugiego rodzica (tego, który sprawuje faktyczną pieczę nad małoletnim). Warto zaznaczyć, że sąd modyfikując kwestię kontaktów może:

  • zakazać spotykania się z dzieckiem;
  • zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu;
  • zezwolić na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego z rodziców albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd;
  • ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość;
  • zakazać porozumiewania się na odległość.

Art. 113.2

§1. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy ograniczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem.

  • §2. Sąd opiekuńczy może w szczególności:
  • 1) zakazać spotykania się z dzieckiem;
  • 2) zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu;
  • 3) zezwolić na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego z rodziców albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd;
  • 4) ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość;
  • 5) zakazać porozumiewania się na odległość.

Art. 113.3

Jeżeli utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza, sąd zakaże ich utrzymywania.

Art. 113.4

Sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń.

Art. 113.5

Sąd opiekuńczy może zmienić rozstrzygnięcie w sprawie kontaktów, jeżeli wymaga tego dobro dziecka.

Art. 113.6

Przepisy niniejszego oddziału stosuje się odpowiednio do kontaktów rodzeństwa, dziadków, powinowatych w linii prostej, a także innych osób, jeżeli sprawowały one przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem.

Art. 113.2 – 113.6 KRO

Kwestia wykonywania kontaktów z małoletnim dzieckiem jest bardzo delikatna. Stąd też niezbędna wydaje się pomoc doświadczonego prawnika, który doradzi w jaki sposób rozwiązać problem niechęci dziecka do jednego z rodziców.

Nasz adwokat jest w stanie zaoferować pełne merytoryczne wsparcie w sprawach z tego zakresu – oczywiście przy zachowaniu pełnej poufności i wszystkich standardów zawodowych.

Jeżeli potrzebują Państwo pomocy prawnej doświadczonego adwokata rozwodowego to zapraszamy do kontaktu z naszą kancelarią w Krakowie – tel. +48 517 278 198 lub [email protected]

Leave a Reply

Your email address will not be published.