Czy mąż może nie dać mi rozwodu?

„Nigdy nie dam Ci rozwodu…”, czyli co gdy drugi małżonek nie godzi się na rozwód?

Czy małżonek musi zgodzić się na rozwód? Decyzja o rozwodzie nie zawsze jest podejmowana przez obydwojga małżonków. Często nawet o fakcie żądania rozwodu przez np. żonę, mąż dowiaduje się otrzymując z sądu odpis pozwu o rozwód. Często również małżonek, otrzymując pozew o rozwód nie zgadza się na rozwód.

 Motywacje braku takiej zgody są różne. Raz jest to zwyczajna chęć ratowania małżeństwa, niejednokrotnie trwające uczucie miłości względem małżonka, który występuje o rozwód, czasami słyszę też o ludzkiej obawie przed samotnością, czy zmianami jakie wiążą się z rozstaniem małżonków. Historia każdego małżeństwa jest inna.

 

Wówczas pojawiają się pytania, co gdy małżonek, nie zgadzając się na rozwód, wnosi o oddalenie powództwa o rozwód? Czy sąd automatycznie oddali powództwo o rozwód z uwagi na brak zgody drugiego małżonka?

Po pierwsze, wskazać należy, że pozew o rozwód do sądu może złożyć każdy z małżonków, zgodnie bowiem z art. 56 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. 

Czyli z przepisu tego wynika z jednej strony, że nie zawsze wystąpienie z żądaniem rozwodu do sądu, przesądza, że sąd udzieli rozwodu, a z drugiej strony sam fakt sprzeciwu drugiego małżonka w przedmiocie orzeczenia rozwodu nie stanowi automatycznie podstawy do tego, że sąd oddali powództwo o rozwód.

O orzeczeniu rozwodu decyduje bowiem sąd, kierując się w pierwszej kolejności ustaleniem pozytywnych przesłanek rozwodu oraz brakiem wystąpienia trzech tzw. negatywnych przesłanek rozwodu (przeszkód do orzeczenia rozwodu).

Tym samym obowiązkiem sądu w każdej sprawie rozwodowej jest zbadanie czy między stronami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego, a nadto czy mimo jego nastąpienia w danej sprawie nie zachodzą przesłanki, których wystąpienie czyni rozwód niedopuszczalnym. 

Jakie działania może podjąć pozwany małżonek by nie dopuścić do rozwodu?

Małżonek, który nie chce rozwodu może twierdzić, że nie nastąpił tzw. trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego między małżonkami, tj. że nie zostały spełnione pozytywne przesłanki orzeczenia rozwodu. Będzie twierdził, że kocha współmałżonkę, prowadzi z nią wspólne gospodarstwo domowe, ich więzi fizyczne nie ustały.

Niemniej podkreślić należy, że nawet jeśli takie twierdzenia będą powołane w odpowiedzi na pozew, sąd będzie badał faktyczne ich istnienie.

Sam fakt, że mąż będzie twierdził, że nadal kocha żonę i jest szansa, że do siebie powrócą będzie badany przez sąd i nie będzie przesądzał sprawy, dopóki pozwany małżonek nie przedstawi przekonującej motywacji swojego stanowiska, wskazującej na realne szanse na wznowienie wspólnego pożycia przez małżonków. 

W drugiej kolejności małżonek, który nie godzi się na rozwód będzie chciał wykazać zaistnienie w sprawie wspomnianych trzech negatywnych przesłanek rozwodowych o jakich mowa w art. 56 § 2 i 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, tzn. sytuacji, w których rozwód jest z mocy prawa niedopuszczalny, tj.

– a które były przedmiotem artykułów na blogu kancelarii. 

Przypomnę tu jedynie o ostatniej ze wskazanych przesłanek, tj.

o tym, że jeżeli pozew o rozwód wnosi małżonek, który okaże się być wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego, wówczas w konkretnych okolicznościach sprawy, brak zgody na rozwód wyrażony przez pozwanego małżonka faktycznie może być podstawą do oddalenia przez sąd powództwa o rozwód, o ile taki brak zgody nie zostanie uznany przez sąd jako sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. 

Adwokat Paulina Chebel 

Czy mąż może nie dać mi rozwodu?

Nie dam żonie rozwodu. Kocham ją

Nie chcę rozwodu. Moja żona chce rozwodu – ja nie. Wiem, że od kilku miesięcy pomiędzy mną a żoną dochodzi do kłótni, nie współżyjemy. Ale wierzę, że wszystko da się odbudować.

Kocham żonę i chciałbym ratować nasze małżeństwo. Podejrzewam, że kogoś poznała i zwariowała. Wspólnie przeżyliśmy wiele lat. Mamy dwójkę dzieci i nie wyobrażam sobie, żeby nie miały pełnej rodziny.

Czy mogę nie dopuścić do rozwodu z uwagi na dzieci?”

  • O mnie ????
  • JAK POMAGAM ❓
  • KONTAKT ✅

ZAPRASZAM CIĘ NA KANAŁ YOUTUBE  – ZOBACZ FILMIK –  CO ZROBIŁA ŻONA ???  – FILMIK

Czy mąż może nie dać mi rozwodu?

Miłość i rozwód Nie dam rozwodu

Miłość… Wszystko zaczyna się pięknie. Jest ślub i są goście. Jeśli podczas ślubu zapytamy młodą parę, czy wyobrażają sobie wziąć kiedyś rozwód, w 99% przypadków usłyszymy „Nie MY”, „Nas to nie dotyczy”, „To jest miłość”…

Niestety życie samo pisze nam scenariusze i zdarzają się często sytuacje, gdy rozpad małżeństwa jest winą osoby trzeciej.

Zdarzają się sytuacje, gdy ta nowa, namiętna miłość szybko mija.  Tak szybko jak pojawiła się w naszym życiu, tak szybko odlatuje. 

Często pytam swoich klientów, czy są pewni swoich szybkich decyzji. Chodzi mi o to, żeby sami odpowiedzieli sobie na to pytanie i spojrzeli na swoją sytuację z puntu widzenia osoby trzeciej.

W zawodzie adwokata kluczowe jest, żeby do spraw rodzinnych podchodzić po ludzku. Przed nami rozgrywają się przecież ludzkie dramaty.

Kiedy najczęściej małżonek nie chce wyrazić zgody na rozwód? 

Odpowiedź: gdy w naszym małżeństwie pojawia się osoba trzecia.

Jeden z małżonków zakochuje się i chce odejść, jednak drugi mówi „Nie, nie dam Ci odejść. Chcę walczyć o małżeństwo”.

W polskim prawie małżeńskim obowiązuje zasada trwałości małżeństwa. Polega ona na tym, że małżeństwo powinno być związkiem dozgonnym, czyli powinno ustać dopiero wskutek śmierci jednego z małżonków, tzw. „aż po grób”.

Zgadza się – Sąd może oddalić powództwo, czyli właśnie „nie dać rozwodu.”. Zgodnie z art.

56 § 2 i 3 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rozwód nie jest dopuszczalny mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków, albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. 

Sąd jest zobowiązany zbadać, czy zachodzą trzy przesłanki opisane w prawie, które uzasadniają odmowę orzeczenia rozwodu.

Kiedy jest możliwy rozwód? Nie chcę rozwodu

  1. Najtrudniejszy rozwód – Rozwód z Narcyzem.

     – Rozwód w przypadku zaburzeń

  2. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, żeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.

     

  3. Natomiast sąd zobowiązany jest oddalić powództwo, jeśli mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia występuje jedna z trzech przesłanek.

Więzi małżeńskie Nie chcę rozwodu

Pożycie małżeńskie zakłada występowanie między małżonkami więzi duchowej, fizycznej i gospodarczej. Oznacza to tyle, iż małżonkowie obdarzają się wzajemnie uczuciem, współżyją ze sobą fizycznie oraz zamieszkują ze sobą i prowadzą wspólne gospodarstwo domowe.

Zerwanie tych więzi prowadzi do wniosku, że nastąpił zupełny rozkład pożycia małżeńskiego.

Jednakże przyjmuje się, że z trwałym rozkładem mamy do czynienia również w sytuacji, gdy między małżonkami zerwane zostały więzi uczuciowe i duchowe, ale ze względu na szczególne okoliczności finansowe utrzymywane są dalej więzi gospodarcze, np. wspólne mieszkanie. 

Dla przyjęcia dopuszczalności rozwodu konieczne jest, aby stan rozkładu pożycia był trwały. Tylko w takiej sytuacji możliwy jest rozwód. O tym, że nastąpił trwały rozkład pożycia możemy powiedzieć, jeżeli z okoliczności wynika, że małżonkowie już do siebie nie wrócą.

Można jeszcze wspomnieć, że sąd nie ma kompetencji do badania i oceniania ważności przyczyn, które spowodowały zupełny rozkład. Nie może ich oceniać, a jedynie ma obowiązek zbadać, czy w świetle udowodnionych przez strony okoliczności rozkład pożycia ma charakter zupełny i trwały.

Więcej: Pozew z winy żony. I dzieci przy ojcu.

Kiedy sąd nie orzeknie rozwodu?

Nawet jeśli między małżonkami ustaną więzi psychiczna, fizyczna i gospodarcza, ale nie wystąpią okoliczności, które uzasadniałyby twierdzenie, że małżonkowie do wspólnego pożycia nie powrócą, sąd nie orzeknie rozwodu.

Wykazywanie, że nie ustały wszystkie więzi łączące małżonków, albo że jest prawdopodobne, że małżonkowie do siebie wrócą, jest sposobem pozwalającym przekonać sąd rozwodowy, że zasadne będzie oddalenie powództwa o rozwód, czyli – mówiąc kolokwialnie – odmowa orzeczenia rozwodu.

1. DOBRO DZIECI 

Pierwsza z nich dotyczy sytuacji, gdy wskutek rozwodu miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci stron. 

Rozwód nie może zostać orzeczony, jeżeli byłoby to sprzeczne z dobrem wspólnych, małoletnich dzieci. 

Taki wymóg spowodowany jest troską, aby orzeczenie rozwodu nie wywarło ujemnych następstw w psychice dziecka. Nie powinien spowodować kształtowania się w nim ujemnego nastawienia do społeczeństwa. 

Sąd starannie powinien ocenić, czy aby czasami orzeczeniu rozwodu nie stoi na drodze dobro dzieci. Jednocześnie powinien skorzystać z usług biegłego psychologa oraz mieć na uwadze wiek dzieci, ich dotychczasowe stosunki z rodzicami, stan zdrowia oraz stopień wrażliwości. 

Już na etapie sporządzenia pozwu rozwodowego powinniśmy mieć na uwadze tę przesłankę i załączyć dowody.

Rozwód zawsze wywołuje negatywne skutki dla dziecka, wynikające z braku codziennej wspólnej obecności rodziców. Do Sądu więc należeć będzie wnikliwe zbadanie konkretnej sprawy.

Niestety często dobro dziecka wymaga, żeby rodzice się rozeszli. Wskutek ciągłych kłótni w domu, obrzucania się wulgarnymi wyzwiskami, ciągłego robienia sobie na złość, to właśnie najczęściej wrażliwość dziecka oraz jego psychika ulegają zniekształceniu.

W ustaleniu sprzeczności rozwodu z dobrem dziecka należy mieć na względzie okoliczność, czy orzeczenie takie nie spowoduje znacznego pogorszenia się warunków życia dziecka, zmniejszenia środków na jego wychowanie oraz przygotowanie do zawodu, odpowiadającego jego zdolnościom i umiejętnościom. Ważnym przeciwwskazaniem może być również możliwość osłabienia więzi dziecka z jednym z rodziców, a to dlatego, że po rozwodzie zamierza on zawrzeć nowy związek małżeński.

Gdy stosunki pomiędzy rodzicami nie wpływają destrukcyjnie na życie dziecka, określenie, czy orzeczenie rozwodu będzie sprzeczne z dobrem dziecka, wymaga uwzględnienia konkretnych okoliczności sprawy i zwykle wywołuje potrzebę skorzystania z pomocy specjalistów np. biegłych psychologów.

W takich sytuacjach z pewnością warto skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który tak poprowadzi strategię rozwodową, że Sąd nie będzie miał żadnych wątpliwości co do dobra dzieci małoletnich.

2. ZASADY WSPÓŁŻYCIA SPOŁECZNEGO

Drugą negatywną przesłanką orzeczenia rozwodu jest jego sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Zasady współżycia społecznego to bardzo szerokie pojęcie.

Należy przez nie rozumieć reguły postępowania między ludźmi, które opierają się na powszechnie uznanych w kulturze naszego społeczeństwa wartościach.

W praktyce może to być:

  • nieuleczalna choroba jednego małżonka.
  • wiek małżonków (80-letni mężczyzna chce opuścić swoją 84-letnią żonę, która nie ma już nikogo bliskiego).
  • stan zdrowia, np. mąż żąda rozwodu ze swoją śmiertelnie chorą żoną.
  • zdolność do zaspokajania potrzeb osobistych (szczególna nieporadność życiowa małżonka).

3. WYŁĄCZNIE WINNY MAŁŻONEK

Trzecia przesłanka występuje wtedy, kiedy rozwodu żąda małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia (np. dopuścił się zdrady albo jest nałogowym alkoholikiem lub hazardzistą), chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (np. małżonkowie już od kilku lat nie żyją razem).

Winnym jest ten, który narusza obowiązki wynikające z małżeństwa względem drugiego małżonka, względem dzieci i innych osób bliskich drugiemu małżonkowi. 

Najczęstsze powody zawinienia to zdrada małżeńska, opuszczenie małżonka, pijaństwo, ciągłe wszczynanie awantur, dokuczliwość w stosunku do drugiego małżonka. 

Trzeba pamiętać, iż po stronie drugiego małżonka nie może być żadnej winy w przyczynieniu się do rozkładu. Nie mogą wystąpić zarówno okoliczności zawinione przez niego, np. w odwecie sam zdradził.

Rozwód będzie dopuszczalny pomimo tego, iż żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego, jeżeli małżonek niewinny wyrazi na to zgodę. 

Podsumowując, brak zgody jednego małżonka na rozwód nie oznacza automatycznego zakończenia postępowania i oddalenia powództwa. Sąd może oddalić powództwo jedynie w sytuacji, gdy strona pozwana wykaże, że zachodzi jedna z w/w przesłanek. Dlatego tak ważne jest, aby być świadomym zapisów prawnych i wiedzieć, co możemy w naszej sytuacji zrobić. W razie wątpliwości skonsultuj się z prawnikiem.

  • Czytaj także:
  • Ile trwa rozwód?
  • Wzór Pozwu O Rozwód – Błędy W Pozwie

Czy mąż może nie dać mi rozwodu? – Rozwód, podział majątku, prawo rodzinne

Kiedy oboje małżonkowie chcą się szybko i sprawnie rozwieść, zazwyczaj nie ma problemu. Jednak co w sytuacji, gdy tylko jedna strona chce rozwodu?

Co ciekawe dużo częściej to kobiety zadają mi pytanie, co będzie gdy mąż nie zgodzi się na rozwód.

Oczywiście może też być i tak, że to mąż chce się rozwieść, a żona się na to nie zgadza.

Czy potrzebna jest zgoda drugiego małżonka na rozwód?

Jeśli chcecie rozwieść się bez orzekania o winie – tak, oboje musicie być co do tego zgodni.

Ten wpis jednak – jak już się pewnie domyślasz – nie dotyczy sytuacji gdy obie strony chcą szybko i zgodnie rozwiązać przed sądem swoje małżeństwo.

Czy mąż może nie dać mi rozwodu?

  • Nie – bo to nie mąż wydaje wyrok.
  • Maż nie jest sądem.
  • Jest jednak stroną postępowania i może wyrazić w trakcie postępowania swoje stanowisko.
  • Jest możliwe, iż w odpowiedzi na pozew mąż – jako pozwany – napisze, iż wnosi o oddalenie powództwa- czyli właśnie domaga się tego, aby sąd tego rozwodu nie dawał.
  • To się zdarza (może nie bardzo często, ale czasami tak).
  • Nie oznacza to jednak końca postępowania: przeciwnie – zazwyczaj to dopiero początek całej sprawy.
  • Podkreślę to: to, iż małżonek nie chce zgodzić się na rozwód, to dopiero początek, nie zaś koniec sprawy.
  • Musisz jednak przygotować się do tego, aby udowodnić swoje twierdzenia

Czy w takim razie sąd może nie dać mi rozwodu?

  1. Cóż, taka możliwość istnieje.
  2. Jednak są to stosunkowo rzadkie sytuacje.
  3. Musisz wiedzieć, iż faktycznie może zdarzyć się, że sąd tego rozwodu nie da.
  4. Zgodnie z treścią przepisu sąd może “nie dać rozwodu” jeśli skutkiem rozwodu miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeśli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
  5. Sąd może też nie dać rozwodu w sytuacji gdy żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia – chyba że drugi małżonek wyrazu zgodę na rozwód albo odmowa jego zgody na rozwód będzie w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
  6. Tak więc widzisz :
  7. Nie,  żaden przepis nie precyzuje, co konkretnie oznacza “dobro dziecka”.
  8. Nie ma tez przepisu, który wyliczałby sytuacje, gdy rozwód byłby “sprzeczny z zasadami współżycia społecznego”.
  9. Każda sprawa jest inna.
  10. Ale jedna kwestia jest tu pewna: bardzo ważne jest postępowanie dowodowe.
  11. No i oczywiście dobrze napisany pozew.
  12. Bardzo ważna kwestia:
  13. jesteś stroną postępowania i jako strona masz inicjatywę dowodową.
  14. A co jeśli jednak to sąd “nie dałby rozwodu”?
  15. Pamiętaj, iż wyrok Sądu I instancji można zaskarżyć wnosząc apelację.
  16. Tak każda sprawa jest inna.
  17. Przed wniesieniem pozwu czy odpowiedzi na pozew najlepiej skonsultuj się z doświadczonym adwokatem.

Co jeśli drugi małżonek nie zgadza się na rozwód? | Adwokat Lublin tel. 500-506-506, Adam Bernau

Gdy przychodzi osoba i mówi, że chce rozwodu i nie ma takiej siły, aby w małżeństwie dalej trwała pomimo, że drugi małżonek „nie wyraża zgody” na rozwód i chce dalej tego małżeństwa warto wiedzieć, że rozwód mimo „braku zgody” jest możliwy.

Ponieważ stanowisko jednego z małżonków, chcącego wznowienia pożycia małżeńskiego, nie wystarcza do uznania rozkładu za nietrwały i niezupełny, ponieważ drugi małżonek może zajmować tak nieprzejednane stanowisko wobec pierwszego, iż nie należy spodziewać się kontynuowania przez małżonków dalszego pożycia. Innymi słowy w takiej sytuacji, jeśli istnieją pozostałe przesłanki konieczne do orzeczenia rozwodu i nie występują przesłanki negatywne, rozwód powinien być przez sąd orzeczony.

Inną sytuacją jest natomiast ta, gdzie rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. O tym stanowi wprost Kodeks rodzinny i opiekuńczy.

Co z tego wynika?

Dla przykładu weźmy sytuację, gdzie powód (mąż) chce rozwodu. Pozwana (żona) zgody na rozwód nie wyraża. Wówczas należy rozważyć, czy w sprawie nie zachodzą okoliczności świadczące o tym, że odmowa żony zgody na rozwód może być zakwalifikowana jako niezgodna z zasadami współżycia społecznego.

Jak badać odmowę zgody na rozwód, czy odmowa jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego?

Każda sprawa będzie inna i będzie miała swoje unikalne okoliczności faktyczne jakie zaistniały między małżonkami.

Weźmy dla przykładu sytuację, gdy żona, na początku procesu o rozwód wyrażała zgodę na rozwód z wyłącznej winy powoda (męża), a dopiero później tę zgodę cofnęła. Jest to sytuacja prawie analogiczna do tej, gdyby tej zgody na rozwód od początku nie wyrażała. Umożliwia jednak pokazanie, jakie działania należałoby podjąć, aby rozwód uzyskać, lub niezrobienie czego rozwód by uniemożliwiło.

Zastanowienia wymaga np.

czy to, że pozwana żona odmawia zgody na rozwód wynika z egoistycznej chęci udaremnienia powodowi mężowi wejścia w nowy związek z inną kobietą, czy wynika z chęci odegrania się na mężu, czy wynika z tego, że będzie czuła się lepiej dzięki temu, że mąż będzie czuł się gorzej z powodu jej stanowiska przed sądem, a dopóki on czuje się źle, ona czuje się dobrze więc może nie chcieć tego komfortowego uczucia utracić, czy pozwana żona darzy jeszcze uczuciem miłości męża czy to uczucie straciła całkowicie, czy występują jakieś inne powody. Innymi słowy czym kieruje się żona odmawiając zgody na rozwód? Paleta możliwości i odpowiedzi jakie padają w sądzie jest dość duża, a cała sztuczka polega na dotarciu do tych prawdziwych powodów.

Nie wystarczy bowiem pozostawienie odmowy w sferze domysłów i hipotez, i poprzestanie na tym, co komu rzekomo się wydaje, że jest powodem odmowy na rozwód, bo trzeba to jeszcze udowodnić.

Np.

w sprawie może być sytuacja, gdzie pozwana wyjaśniła, że początkowo wyrażała zgodę na rozwód, kierując się względami ambicjonalnymi, bo powód mąż porzucił ją dla innej kobiety, więc pojęta na jej sposób ambicja nie pozwalała jej trwać dalej w związku małżeńskim. Później coś się w niej zmieniło i postanowiła cofnąć zgodę na rozwód wyrażając jednocześnie nadzieję na to, że widzi szansę na uratowanie małżeństwa i robi to również dla dobra dziecka.

Warto podkreślić, że sądy rozwodowe są zdania, że sam fakt, iż małżonek niewinny wyraża początkowo zgodę na rozwód, a następnie ją cofa, nie może być uważany za działanie w celach szykanowania drugiego małżonka i nie może usprawiedliwiać orzeczenia rozwodu poprzez uznanie tego zachowania za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie można również domniemywać, że skorzystanie przez małżonka niewinnego z prawa niewyrażenia zgody na rozwód jest podyktowane pobudkami niezgodnymi z zasadami współżycia społecznego.

I teraz, aby sąd mógł w takiej sytuacji orzec rozwód, czyli nie przyjąć oświadczenia żony jako skutecznego, musiałyby istnieć konkretne fakty (dowody) świadczące o nieprawdziwości jej twierdzeń. Jeśli w sprawie takie okoliczności lub dowody nie zostaną przedstawione należy spodziewać się braku zgody na rozwód przez sąd i oddalenie powództwa.

W opisanej sytuacji można byłoby wykazać, że żona, która nie zgadza się na rozwód obciąża męża zarzutami mogącymi utrudnić ewentualne pojednanie, więc z jej werbalnych twierdzeń wynika, że chce pojednania, a z okoliczności sprawy o rozwód wynika, że na pojednanie nie ma szans. Innymi słowy na ocenę, czy orzec rozwód w takiej sytuacji będzie miał również wpływ sposób prowadzenia procesu przez pozwaną (żonę).

Warto także w takiej sprawie zwrócić uwagę, czy uczucia stron są stabilne – stabilnie się nie kochają, stabilnie jedna kocha a druga nie kocha, czy też uczucia te ciągle się zmieniają, raz mówi, że kocha, za chwile, że nie kocha, bo sobie przypomniała jakąś sytuację.

Innymi słowy czy przekonanie jakie ma żona, na temat wygaśnięcia uczuć drugiej strony są prawdziwe, czy też nie, czy jest prawdopodobne, że drugiej stronie znów się odmieni i będzie możliwe uratowanie małżeństwa, czy jej lub jego uczucia są niezmienne, czy jest to tylko pobożne życzenie i oczekiwanie nie oparte na faktach ujawnionych w sprawie.

A co na to mąż? Jaka strategia przejawia się w jego wypowiedziach przed sądem? To wszystko ma znaczenie.

Często pada również pytanie, czy to, że drugi małżonek odmawia zgody na rozwód, jest w ogóle zgodne z prawem?

Podsumowując powyższe, stwierdzić należy, że tak. Jednocześnie pamiętając, że dotyczy to odmowy zgody na rozwód małżonka niewinnego. Jest to jego prawem i korzystanie z tego prawa nie może być w zasadzie zakwalifikowane jako sprzeczne np. z zasadami współżycia społecznego.

Nie można również z automatu kierować się domniemaniem, że odmowa na rozwód płynie z pobudek jakichś innych, nie pozostających w związku z istotą małżeństwa, albo z pobudek moralnie ujemnych.

Sądy przyjmują przeciwnie, domniemanie prawne przemawia za tym że ten, kto korzysta ze swego prawa, czyni to w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego.

Dopiero istnienie szczególnych okoliczności i dowodów może domniemanie to obalić i pozwolić na zakwalifikowanie określonego zachowania jako nadużycia prawa, które wówczas nie zasługuje na poparcie z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przez sąd w konkretnej sprawie.

Sądy wychodzą z założenia, że gdy chodzi o ocenę odmowy zgody na rozwód ze strony małżonka niewinnego, to po pierwsze zasługuje on na większą ochronę, i dlatego napiętnowanie jego postępowania jako sprzecznego z zasadami współżycia społecznego nie powinno mieć miejsca bez istnienia konkretnych i udowodnionych okoliczności świadczących o działaniu tego małżonka wyłącznie w zamiarach szykany, pod wpływem uczuć zemsty i nienawiści pod adresem małżonka winnego.

Jakie jest inne wyjście, aby doszło do rozwodu?

Rozwód mimo sprzeciwu jednego z małżonków jest dopuszczalny przede wszystkim wówczas, gdy oboje małżonkowie ponoszą winę rozkładu pożycia albo gdy rozwodowi sprzeciwia się małżonek wyłącznie temu winny.

Innymi słowy okazać się może konieczne wykazywanie winny drugiemu małżonkowi, temu, który na rozwód się nie zgadza i twierdzi, że on jest niewinny, a drugiej stronie zarzuca winę za rozpad pożycia.

W tym kontekście warto więcej wiedzieć o ustalaniu winy w sprawie o rozwód, o tym czy jest wina mniejsza czy większa.

Gdy odmowa zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Rozwód nie jest dopuszczalny między innymi, gdy rozwodu żąda małżonek, który jest wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Z uznaniem odmowy na rozwód za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego nie musi się łączyć ujemna kwalifikacja moralna małżonka, a na wynikach oceny zachowania małżonka odmawiającego zgody na rozwód powinny ważyć przede wszystkim przesłanki o charakterze przedmiotowym.

Pominięcie odmowy zgody na rozwód jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego powinno zatem nastąpić wówczas, gdy w danych okolicznościach nie ma podstaw do przyjęcia, że orzeczenie rozwodu może wywołać niepożądane skutki społeczno-wychowawcze.

Podstawowe znaczenie ma tutaj teza, że celem rozwodu jest eliminacja szkody, jaką z punktu widzenia społecznego byłoby utrzymywanie formalnych związków małżeńskich, gdy małżeństwo faktycznie nie istnieje i nie ma szans na jego dalsze funkcjonowanie.

W tej sytuacji oceny skuteczności odmowy zgody na rozwód należy dokonywać zwłaszcza w kontekście przyczyn rozkładu oraz z uwzględnieniem sytuacji, jaka powstała w czasie braku pożycia małżonków, a więc np. związków pozamałżeńskich oraz dzieci w nich urodzonych, jak też społecznej celowości legalizacji tych związków.

Jako przykład niech posłuży wyrok, w którym sąd odsunął na dalszy plan pierwiastki subiektywne, mogące ważyć na ocenie braku zgody pozwanej na rozwód, a także kryteria ściśle etyczne, jak np. poczucie krzywdy lub pogwałcenie przez powoda zasad moralnych o charakterze ogólnoludzkim.

Sąd zaakcentował elementy obiektywne, a wśród nich przede wszystkim fakt, że jakiekolwiek stosunki między stronami od wielu lat całkowicie ustały, że powód opuścił dom i związał się z inną kobietą, z którą ma małoletniego syna, i którą chce poślubić, oraz że zaistniały stan rzeczy ma charakter stabilny, w związku z czym brak pozytywnej prognozy powrotu powoda do pożycia z pozwaną. Istotny jest również fakt, że pozwana już wcześniej sygnalizowała zamiar wniesienia powództwa o rozwód, a obecnie mieszka z dwojgiem dorosłych dzieci, solidaryzujących się z nią w konflikcie z powodem i wrogo doń nastawionych. Jest osobą samodzielną materialnie, a wyrażane przez nią obawy dotyczące pogorszenia sytuacji mieszkaniowej po orzeczeniu rozwodu nie znajdują prawnego uzasadnienia.

Domniemywa się, iż korzystający ze swego prawa czyni to w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego. Odmowa zgody na rozwód małżonka niewinnego jest jego prawem, a zatem domniemywa się, że korzystając z niego, czyni to w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego. Dopiero istnienie szczególnych okoliczności może domniemanie to obalić.

  • Sama długotrwałość rozłączenia małżonków nie może być uznana za taką okoliczność, która uzasadniałaby uznanie odmowy zgody na rozwód małżonka niewinnego za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego, a nadto długotrwałość rozłączenia nie stwarza także domniemania, że małżonek niewinny, odmawiając zgody na rozwód, kieruje się chęcią szykany w stosunku do małżonka winnego.
  • Siedmioletni okres rozkładu pożycia małżonków nie może sam przez się stanowić wystarczającej przesłanki do orzeczenia rozwodu, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego a małżonek niewinny nie wyraża zgody na rozwód, przy czym odmowy tej nie można ocenić jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, skoro w sprawie brak było podstaw do wysunięcia sugestii, aby małżonek odmawiający zgody na rozwód czynił to z zemsty, szykany lub osobistych korzyści.
  • Za uzasadnione należy uznać również stanowisko, że orzeczenie rozwodu nie jest dopuszczalne z uwagi na dobro dziecka, jeżeli materiał dowodowy sprawy daje podstawę do podzielenia obaw małżonka odmawiającego swej zgody na rozwód, że założenie przez małżonka żądającego rozwodu nowej rodziny może doprowadzić do zerwania kontaktów z dzieckiem.
  • Jednakże pojawiają się w sądach również odmienne zapatrywania: Chociaż należy uszanować prawa strony niewinnej, to jej postawa (niegodzenie się na rozwód mimo upływu czasu) może budzić wątpliwości w kontekście zgodności z zasadami współżycia społecznego.
  • Odmowa małżonka zgody na rozwód ze względów religijnych nie może być uznana za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego.

Czy mąż może nie dać mi rozwodu?

Jestem mężatką od roku i młodą mamą. Od dłuższego czasu mój mąż podczas kłótni, które zdarzają się coraz częściej, bardzo mi ubliża, poniża mnie. Jest bardzo wybuchowy. Wczoraj musiało dojść do interwencji policji, ponieważ bałam się o mnie i o dziecko.

Była to pierwsza wizyta policji u nas w domu, założyli nam Niebieską kartę. Dodam, że mąż nadużywa alkoholu. Policjant zaproponował, żebym złożyła zawiadomienie o przemocy psychicznej, ale tak naprawdę nie mam dowodów na to, co dzieje się u nas w domu.

Nie chcę tak dłużej żyć, ale mąż nie chce dać mi rozwodu. On twierdzi, że mnie kocha, że się zmieni, że przestanie pić. Nie bardzo wierzę w jego przemianę, ale z drugiej strony jestem zależna od niego finansowo, bo jestem na zasiłku macierzyńskim.

Czy w takiej sytuacji sąd udzieli mi rozwodu?

Sąd orzeka rozwód po wysłuchaniu stron i po przeprowadzeniu postępowania. Najważniejsze dla decyzji sądu jest wystąpienie odpowiednich przesłanek pozytywnych koniecznych dla rozwiązania małżeństwa i jednocześnie brak przesłanek negatywnych. Zgoda drugiego małżonka w tej kwestii ma dla sądu drugorzędne znaczenie, choć sąd wysłucha drugiej strony i weźmie pod uwagę jej zdanie.

Ustalmy zatem, czy w Pani sytuacji nie ma żadnych przeszkód prawnych do uzyskania rozwodu.

Orzeczenie rozwodu następuje wyrokiem sądu, który zapada w razie ustalenia, że doszło między małżonkami do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia i nie zachodzą negatywne przesłanki orzeczenia rozwodu.

Zupełny rozkład pożycia oznacza, że ustały więzi łączące małżonków, a mianowicie więź emocjonalna (istnienie uczucia), fizyczna (współżycie) i gospodarcza (prowadzenie wspólnie gospodarstwa domowego).

Za trwały rozkład przyjmuje się natomiast taki, który trwa na tyle długo, że nie rokuje szans na powrót małżonków do pożycia.

Jakie mogą być przeszkody dla sądu w orzeczeniu rozwodu?

Nie zawsze konieczne jest dla uzyskania rozwodu, by całkowicie ustała więź gospodarcza, może się bowiem zdarzyć, że mimo nieistnienia pozostałych więzi małżonkowie nadal wspólnie zamieszkują, czy spłacają zobowiązania, które wspólnie wcześniej zaciągnęli. Takie częściowe istnienie więzi gospodarczej nie stoi na przeszkodzie orzeczeniu rozwodu.

Tak więc, jeżeli pomiędzy Panią a mężem ustały wszelkie więzi i ma to charakter trwały – sąd dojdzie do wniosku, że nie ma szans na ich odbudowę, zapewne rozwiąże małżeństwo. Jednak ważne jest też, aby sąd nie dopatrzył się przeszkód, które uniemożliwią orzeczenie rozwodu.

Przeszkody w orzeczeniu o rozwiązaniu małżeństwa to tzw. przesłanki negatywne, czyli takie, przy których zaistnieniu sąd nie może orzec o rozwodzie. Przesłanki negatywne zawarte są w przepisach prawnych i służą do obrony zagrożonego małżeństwa. 

Zobacz również: Art 207 k.k. a rozwód

Dobro wspólnych małoletnich dzieci a rozwód

Sąd Najwyższy wydał orzeczenie o charakterze wytycznych (z dnia 18 marca 1968 r. – III CZP 70/66, OSNCP 1968, poz. 77, i z dnia 9 czerwca 1976 r. – III CZP 46/75, OSNCP 1976/9, poz. 184), które mają ukierunkować orzecznictwo sądowe w celu wzmożenia ochrony rodziny, w szczególności poprzez ustalenie:

  • a) czy rozwód nie spowoduje osłabienia więzi z dziećmi tego małżonka, przy którym dzieci nie pozostaną,
  • b) czy po rozwodzie zaspokojone zostaną potrzeby materialne i emocjonalne dzieci w takim przynajmniej zakresie jak obecnie,
  • c) czy utrzymanie dotychczasowego stanu będzie dla dzieci bardziej korzystne niż orzeczenie rozwodu.

Mimo wszystko sąd może nie wziąć pod uwagę powyższych ustaleń jako przeszkód orzeczenia rozwodu, jeśli zachodzą inne istotne okoliczności: wytworzona w rodzinie przez stałe awantury rodziców atmosfera, która zatruwałaby młodość małoletnich dzieci, demoralizowałaby je i zagrażała ich wychowaniu, uzasadnia uznanie, że w takiej sytuacji dobro dzieci nie mogłoby ucierpieć wskutek orzeczenia rozwodu ich rodziców – orzeczenie SN z dnia 16 maja 1952 r. (C 1110/51, NP 1953, nr 5, s. 82).

Zatem sąd, rozpatrując przesłankę negatywną orzeczenia rozwodu, w postaci dobra wspólnych małoletnich dzieci, zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich okoliczności, jakie będą miały wpływ na rozwój i wychowanie dziecka, oraz dokonać oceny zebranego materiału dowodowego w tym zakresie (dla oceny, czy dobro dzieci sprzeciwia się rozwodowi, należy konkretnie rozważyć, jaka byłaby ich sytuacja, gdyby do rozwodu nie doszło, i porównać ją z sytuacją, jaka będzie po orzeczeniu rozwodu; nie można oceniać tej kwestii na podstawie założenia, że małżonkowie wrócą do wspólności małżeńskiej po odmówieniu im orzeczenia rozwodu, jeżeli okoliczności przemawiają przeciwko takiemu założeniu – orzeczenie SN z dnia 8 grudnia 1951 r. – C 259/51, NP 1953/5, s. 81).

Wyłączna wina małżonka, który żąda rozwodu

To również stanowi przesłankę negatywną rozwiązania małżeństwa. Oznacza to tyle, że sąd nie orzeknie rozwodu, jeżeli to małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego żąda tego rozwodu. Oczywiście Pani nie jest temu winna, to nie Pani wszczyna awantury i ubliża, a Pani mąż, dlatego ma Pani pełne prawo wnieść rozwód z orzeczeniem winy męża.

Choroba małżonka a rozwód

  1.  Choroba małżonka – zarówno fizyczna jak i psychiczna – w Pani okolicznościach sprawy, jak rozumiem, ta przesłanka nie występuje, dlatego nie będę jej szerzej opisywać.

  2. Jeżeli więc między Panią a mężem nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego, nie jest Pani wyłącznie winna rozpadowi małżeństwa, mąż nie jest ciężko chory – sąd rozwiąże związek małżeński nawet mimo braku zgody jednej strony.

  3. Zobacz również: Jak żyć z chorym psychicznie mężem?

Rozstrzygnięcie o winie rozkładu małżeństwa

Sąd ponadto, orzekając rozwód, orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orzekania o winie, wówczas następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy.

Strona w postępowaniu sądowym może modyfikować swoje żądania w zakresie orzeczenia winy aż do prawomocności wyroku.

O winie małżonka może przesądzać w szczególności nadużywanie alkoholu, inne uzależnienia, przemoc, zdrada, porzucenie, niezaspokajanie zawinione potrzeb rodziny. Żądanie uznania współmałżonka winnym rozkładu pożycia wiąże się z koniecznością przedstawienia dowodów na tę okoliczność.

  • Postępowanie sądowe w takiej sprawie zazwyczaj trwa dłużej niż w przypadku żądania rozwodu bez orzekania o winie, konieczne jest bowiem przeprowadzenie szeregu dowodów potwierdzających ową winę.
  • Środkami dowodowymi mogą być zarówno zeznania samych stron, jak i świadków, ale także zdjęcia, nagrania audio i wideo, SMS-y, notatki z interwencji policji, wyrok o znęcanie się nad rodziną, obdukcje, zaświadczenia lekarskie, zaświadczenia o pobytach na izbie wytrzeźwień, listy, rachunki, niebieska karta i wszelkie inne dokumenty, z których wynikają okoliczności wskazywane przez stronę postępowania.
  • Wyłączność winy jednego z małżonków oznacza, że po jego stronie występują zawinione przyczyny rozkładu, a po stronie drugiego małżonka takich przyczyn brak.

Skutki orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy jednego z małżonków

Należy mieć na uwadze, że rozwiązanie małżeństwa przez rozwód z wyłącznej winy jednego z małżonków niesie za sobą doniosłe skutki, w szczególności w sferze obowiązków alimentacyjnych.

Jeżeli bowiem jedna strona zostanie uznana za wyłącznie winną rozkładu pożycia, a rozwód pociągnie za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej drugiego z małżonków, jako strony niewinnej, sąd na jej żądanie może orzec, że strona wyłącznie winna obowiązana jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka, chociażby nie znajdował się on w niedostatku. Jednym słowem – zasądzi alimenty w tej sytuacji od Pani męża dla Pani, nawet gdy nie będzie Pani żyła w niedostatku.

Orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.io.) sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby małżeństwo funkcjonowało prawidłowo (wyrok SN z dnia 28.10.1980 r., III CRN 222/80).

Brak orzeczenia wyłącznej winy jednego z małżonków

Brak orzeczenia wyłącznej winy jednego z małżonków uprawnia każdego z nich do żądania dostarczania środków utrzymania od drugiego małżonka, jeśli znajduje się on w niedostatku, w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

W przypadku orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy Pani męża obowiązek alimentacyjny nie jest ograniczony żadnym terminem. Nie wygasa z upływem czasu (art. 60 § 3). Może więc trwać dożywotnio (tzw. rozszerzony obowiązek alimentacyjny).

Z przedstawionego opisu sprawy wynika, iż to Pani mąż przyczynia się do rozpadu związku małżeńskiego, powinna Pani zatem złożyć wniosek o rozwód z orzeczeniem winy męża. Jego zachowanie, awantury, wizyty policji, Niebieska karta przemawiają na jego niekorzyść i bez problemu powinna Pani rozwód z orzeczeniem winy męża otrzymać.

Przy pozwie z orzeczeniem winy proszę się przygotować, że postępowanie sądowe nie będzie łatwe i szybkie, a przed sądem trzeba będzie opowiadać nawet o najbardziej intymnych sferach Państwa wspólnego pożycia.

Zatem mąż nie może Pani tak po prostu nie dać rozwodu, gdyż o rozwodzie decyduje sąd.

Jednak wszystko zależy od tego, na jaki rodzaj rozwodu się Pani zdecyduje, jeżeli z orzeczeniem o winie męża – jego zgoda, czy też jej brak, nie będzie miała dla sądu decydującego znaczenia.

Jeżeli natomiast wybierze Pani wariant rozwodu bez orzekania o winie – to w tej sytuacji musi być zgoda obojga małżonków.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Małżonek nie musi zgadzać się na rozwód – czyli jak uniemożliwić orzeczenie rozwodu

Jeżeli rozkład pożycia nie jest zupełny i trwały, sąd nie może orzec rozwodu / ShutterStock Nie zawsze decyzja o rozwodzie jest decyzją wspólną obydwojga małżonków. Jeżeli rozwodu żąda tylko jeden z nich, drugi małżonek może się orzeczeniu rozwodu sprzeciwić. W dzisiejszym poradniku podpowiemy, kiedy i jak uniemożliwić rozwiązanie małżeństwa przez rozwód.

Orzeczenie rozwodu nie jest zależne od woli sądu, ale od spełnienia ustawowo określonych przesłanek. W świetle przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód. Z powyższego wynika, że co do zasady sąd orzeka rozwód, jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Z zupełnym rozkładem pożycia małżeńskiego mamy do czynienia wówczas, gdy ustały łączące małżonków więzi, tj. więź fizyczna, psychiczna i gospodarcza. Podkreślić należy, że dopuszcza się orzeczenie rozwodu nawet jeśli małżonkowie nadal razem mieszkają, a więc gdy istnieje więź gospodarcza, ale ustały pozostałe więzi. Istnienie więzi gospodarczej może być przejawem jedynie sytuacji przymusowej i zarazem przejściowej. Z trwałym rozkładem pożycia mamy do czynienia z kolei wtedy, gdy w świetle ustalonych okoliczności sprawy brak jest przesłanek sugerujących, że małżonkowie do wspólnego pożycia powrócą (np. wrogie nastawienie do siebie małżonków, wzajemna niechęć czy wręcz nienawiść wykluczają powrót do wspólnego pożycia).

Pamiętaj! Jeżeli rozkład pożycia nie jest zupełny i trwały, sąd nie może orzec rozwodu.

Nawet jeśli między małżonkami ustaną więzi psychiczna, fizyczna i gospodarcza, ale nie wystąpią okoliczności, które uzasadniałyby twierdzenie, że małżonkowie do wspólnego pożycia nie powrócą, sąd nie orzeknie rozwodu.

Wykazywanie, że nie ustały wszystkie więzi łączące małżonków, albo że jest prawdopodobne, że małżonkowie do siebie wrócą, jest sposobem pozwalającym przekonać sąd rozwodowy, że zasadne będzie oddalenie powództwa o rozwód, czyli – mówiąc kolokwialnie – odmowa orzeczenia rozwodu.

Kiedy i jak skutecznie nie dopuścić do orzeczenia rozwodu?

Kodeks rodzinny i opiekuńczy wymienia sytuacje, w których mimo zaistnienia ustawowych przesłanek, sąd nie może orzec rozwodu. Okoliczności te mogą być podnoszone przez małżonka, który sprzeciwia się rozwiązaniu małżeństwa.

Po pierwsze, mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Uwaga! Wskazując na dobro wspólnych małoletnich dzieci musimy pamiętać, że nie chodzi tutaj o sferę materialną. A więc samo twierdzenie, że wskutek rozwodu pogorszy się sytuacja materialna dzieci nie uniemożliwi rozwiązania małżeństwa przez rozwód.

Orzeczenie rozwodu może być też sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Kiedy to nastąpi? Np. w sytuacji choroby drugiego małżonka.

Jeżeli małżonek pozwany jest chory i wymaga pomocy drugiego małżonka, albo orzeczenie rozwodu wiązałoby się z nieuzasadnioną krzywdą dla pozwanego małżonka, sąd powinien oddalić powództwo o rozwód, czyli odmówić rozwiązania małżeństwa.

Po drugie, rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Uwaga! Małżonek wyłącznie winny to taki, którego zachowanie przyczyniło się do powstania i utrwalenia rozkładu pożycia, przy czym zachowanie drugiego małżonka nie miało na rozkład pożycia wpływu. Np.

jeżeli żona opuści dom rodzinny z powodu stosowania wobec niej przez męża przemocy (fizycznej lub psychicznej), to nie będzie ona uznana za winną rozkładu pożycia.

Małżonek, który nie chce, aby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód, może podnosić że rozwód jest niedopuszczalny, gdyż wyłączną winę za rozkład pożycia ponosi małżonek – powód. Oczywiście należy wskazać argumenty potwierdzające tę tezę. Małżonek taki może odmówić zgody na orzeczenie rozwodu.

Uwaga! Czasem odmowa zgody na rozwód, którego żąda małżonek wyłącznie winny jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Ma to miejsce w sytuacji, gdy np. podstawą odmowy zgody na rozwód jest chęć zemsty na małżonku wyłącznie winnym.

Wtedy sąd mimo odmowy zgody na rozwód może go orzec, jeżeli oczywiście zachodzą ustawowe przesłanki.

Odpowiedź na pozew o rozwód jako narzędzie sprzeciwu wobec żądania orzeczenia rozwodu

Odpowiedź na pozew jest pismem procesowym wnoszonym przez stronę pozwaną. Jest ona skutecznym narzędziem procesowym pozwalającym odnieść się do twierdzeń i zarzutów zawartych w pozwie.

W sprawie o rozwód, pozwany małżonek może kwestionować zasadność udzielenia rozwodu wskazując, że:• nie są spełnione ustawowe przesłanki (rozkład pożycia nie jest zupełny i trwały);• rozwód jest niedopuszczalny, gdyż żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia;• orzeczenie rozwodu zagraża dobru ich wspólnych małoletnich dzieci;• orzeczenie rozwodu jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Pamiętaj! W odpowiedzi na pozew należy wyartykułować wszystkie racje na rzecz bronionego przez siebie stanowiska. Należy ustosunkować się do żądań i twierdzeń powoda, a także powołać dowody i wskazać okoliczności, które mają potwierdzić nasze racje.

Odpowiedź na pozew o rozwód Formularz

Podstawa prawna:Art. 56, art. 57 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2015r., poz. 583)Art. 207 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2014r., poz. 101)

Natalia Szok, aplikant radcowski, redaktor SerwisPrawa.pl

Leave a Reply

Your email address will not be published.