Czy opieka nad dzieckiem w weekendy jest opieką naprzemienną?

Zwykle partnerzy po rozwodzie nie darzą się wielką miłością. Ważne jednak, aby negatywne emocje nie przekładały się na dziecko.

Niezależnie od ich relacji (dobrych czy złych), jeżeli ustalą między sobą jasne zasady, możliwe będzie wspólne sprawowanie opieki.

W dzisiejszym wywiadzie zapytaliśmy adwokata Michała Dziedzica ? specjalisty od prawa rodzinnego, czym jest opieka naprzemienna, jakie niesie za sobą trudności oraz czy jest stosowana w Polsce.

Dzień dobry Panie Mecenasie. Czym jest opieka naprzemienna?

Jest to sposób sprawowania opieki nad dzieckiem po rozwodzie rodziców. W Polsce stosunkowo rzadki, ale także obecny. Najogólniej mówiąc, polega na tym, że dziecko przebywa okresowo i naprzemiennie u obu rodziców ? np. co dwa tygodnie. Zwykle ustalana jest względnie po równo, ale sąd może wskazać, że więcej czasu dziecko powinno spędzać u jednego z rodziców (np. 60% ? 40%).

Dlaczego w Polsce rozwiązanie nie jest popularne?

Model ten jest dosyć powszechny szczególnie na zachodzie Europy oraz w Stanach Zjednoczonych. Społeczeństwo zarabia tam więcej i może pozwolić sobie na prowadzenie takiego dość specyficznego trybu życia.

Piecza naprzemienna wiąże się z przejazdami i często z posiadaniem przez dziecko dwóch kompletów różnych przedmiotów, a to generuje koszty. Z drugiej strony pozostawia obojgu rodzicom przestrzeń na rozwijanie życia zawodowego.

Prawdopodobnie dlatego statystycznie rzecz ujmując rodzice, którzy decydują się opiekę naprzemienną to osoby dobrze wykształcone, mieszkające w dużym mieście, o dochodach wyższych niż przeciętne.

W Polsce wciąż istnieje pewien problem społeczny, narzucający stereotyp ?ojciec ? płatnik alimentów? a w powszechnej opinii panuje kult ?Matki Polki?. Większość rozwodów kończyło się przyznaniem opieki właśnie matce małoletniego.

 Opiniodawcze Zespoły Sądowych Specjalistów w wydawanych przez siebie opiniach, najczęściej wskazują właśnie kobietę, jako osobę, która lepiej zaopiekuje się dzieckiem. Decyzje sądów opierają się w dużej części na ich opiniach.

A co o opiece naprzemiennej mówią przepisy?

Pojęcie opieki naprzemiennej nie jest wprowadzone do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Znajdziemy w nim jedynie przepis, który stanowi, że sąd może powierzyć jednemu, lub drugiemu rodzicowi opiekę nad dzieckiem.

W Kodeksie postępowania cywilnego, w rozdziale dotyczącym kontaktów trafimy na artykuł, który mówi o tym,  że przepisy dotyczące wykonywania kontaktów stosuje się odpowiednio, do orzeczenia, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać u każdego z rodziców w powtarzających się okresach.

Również w ustawie regulującej zasady przyznawania świadczenia popularnie zwanego 500 plus znajdziemy wzmiankę o opiece naprzemiennej. Gdy sprawowanie pieczy nad dzieckiem odbywa się naprzemiennie, świadczenie jest dzielone pomiędzy każdego z rodziców po połowie.

Nie jest zatem tak, że kwestia opieki naprzemiennej została w przepisach całkowicie przemilczana, ale zasadniczo brak jest kompleksowej regulacji.

Czyli nie ma uregulowań prawnych, które umożliwiałyby sprawowanie opieki obojgu rodzicom w równym stopniu?

Jeżeli rodzice przedstawią wniosek o wyznaczenie takiej opieki na podstawie zawartego między nimi porozumienia, to sąd może pozostawić władzę obojgu rodzicom. Porozumienie nie jest konieczne, jeśli sąd dojdzie do przekonania, że mimo wszystko w sprawach dziecka rodzice będą w stanie zgodnie współpracować.

Do niedawna standardem było ograniczanie władzy rodzicielskiej jednego z rodziców do istotnych spraw dziecka. Po nowelizacji z 2015 roku sąd w pieszej kolejności rozważa możliwość pozostawienia władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom. Ale pozostawienie obojgu rodzicom pełni władzy rodzicielskiej, to nie to samo co opieka naprzemienna.

Czym się różni opieka naprzemienna, piecza naprzemienna i władza rodzicielska?

Opieka naprzemienna i piecza naprzemienna oznacza to samo, choć postuluje się, by posługiwać się wyłącznie terminem pieczy naprzemiennej, bo w pełni oddaje istotę tej instytucji.

Natomiast pojęcie władzy rodzicielskiej jest o wiele szersze.

Wykonywanie władzy rodzicielskiej dotyczy nie tylko sprawowania opieki nad dzieckiem (pieczy), ale również zarządzania majątkiem dziecka, decydowania o jego sprawach, bycia jego przedstawicielem w urzędach.

Oboje rodzice, jeśli godzą się na model opieki naprzemiennej muszą mieć pełnię władzy rodzicielskiej, ale można również mieć pełnię władzy rodzicielskiej i widywać dziecko co drugi weekend.

Warto też mieć świadomość, że jeśli sąd orzekł o pieczy naprzemiennej, rodzice w dalszym ciągu pozostają pełnoprawnymi opiekunami niezależnie od tego gdzie, akurat przebywa dziecko.

Wykonywanie władzy rodzicielskiej jest niezależne od pieczy nad dzieckiem i nie ma możliwości, by władza rodzicielska jednego z rodziców była ?wyłączana? w okresie, gdy dziecko przebywa u tego drugiego.

W praktyce oznacza to, że dla dobra dziecka rodzice powinni być w stałym kontakcie, niezależnie od tego, z kim dziecko przebywa.

Jakie wady i zalety ma opieka naprzemienna? Czy można jednoznacznie wskazać, czy jest to dobry model opieki?

Zwolenników tej metody jest niemal tylu, co przeciwników. Z pewnością plusem takiego rozwiązania jest utrzymanie względnie równej relacji dziecka z każdym z rodziców. Więzi emocjonalne tworzą się równolegle.

Dziecko czuje się (a przynajmniej powinno się czuć) kochane równo przez mamę i tatę. Najczęściej w standardowym rozwiązaniu, wydaje mu się, ze jeżeli z tatą jest tylko 4 dni w miesiącu, to musi kochać go mniej.

Dodatkowo dla większości dzieci, posiadanie dwóch domów to mniejszy problem, niż ?rywalizacja? rodziców ze sobą o względy dziecka.

A jakie są wady opieki naprzemiennej?

Do wad takiego rozwiązania z pewnością trzeba zaliczyć konieczność podróżowania. Celowo użyłem tego słowa, gdyż regularne przejazdy (nawet te niedalekie), są dla dziecka męczące równie mocno jak daleka podróż.

To także może powodować u dziecka dodatkowy stres. Pojawiają się także problemy natury faktycznej. Dziecko w wieku szkolnym musi pamiętać, by zabrać ze sobą książki i zeszyty, czy ulubioną zabawkę.

Nie wszystko można mieć w dwóch egzemplarzach.

Kolejnym minusem jest walka między rodzicami. Wykorzystują oni najczęściej swoje pociechy jako telegraf ? ?powiedz mamie, że się nie zna?, ?jak mama jest taka mądra to niech ci sama kupi klocki? itp.

Dziecko staje się z jednej strony biernym komunikatorem, z drugiej jest przebodźcowane negatywnymi emocjami.

W braku porozumienia między rodzicami i szwankującej komunikacji opieka naprzemienna nad dzieckiem nie powinna być orzekana.

Czy opieka nad dzieckiem w weekendy jest opieką naprzemienną?

Czym kierują się rodzice chcąc opieki naprzemiennej?

Zazwyczaj ich pobudki są pozytywne, a na pierwszy plan wysuwa się przekonanie, że dziecko powinno być wychowywane przez oboje rodziców w takim samym stopniu, bo potrzebuje zarówno mamy jak i taty. Dążenie do budowania więzi z dzieckiem, chęć poświęcania mu czasu i uwagi oraz uczestniczenia w jego życiu idzie w parze z dobrem dziecka.

Bywa jednak, że pobudki są mniej szlachetne ? czasami rodzic chce w ten sposób uniknąć płacenia alimentów, albo zrekompensować sobie rozstanie. Bywa, że dziecko jest traktowane przedmiotowo i opieka naprzemienna nad dzieckiem ma być wyrazem opatrznie pojętej sprawiedliwości: żeby każde z byłych małżonków było usatysfakcjonowane, dzieckiem chcą się ?podzielić? po równo.

Te wszystkie czynniki powinny być uwzględnianie przez sądy, bo opieka naprzemienna ma być orzekana przede wszystkim dla dobra dziecka, które nie jest utożsamiane z potrzebami rodziców.

Czy zatem, patrząc na wady i zalety, zaleca Pan Mecenas taki sposób opieki?

Bez poznania rodziców dziecka i ich relacji nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. Jak widać w poprzedniej odpowiedzi ? zaleta dla jednego dziecka, może być wadą dla drugiego. Wszystko zależy od tego, jak rodzice się dogadują, jak daleko od siebie mieszkają i jak traktują dziecko.

Czy są jakieś specjalne okoliczności, które mogłyby wskazywać, że opieka naprzemienna byłaby lepsza od opieki jednego z rodziców?

Najważniejszą przesłanką jest dobro dziecka. Sąd może uwzględnić porozumienie między rodzicami, jeżeli uzna, że rzeczywiście będzie to dla niego najlepszą z możliwych opcji. Czasem jednak z przyczyn czysto technicznych, nawet mimo chęci nie jest to możliwe.

Wyobraźmy sobie sytuację, gdzie po rozwodzie jeden z rodziców przeprowadza się na drugi koniec Polski. Fizycznie ciężko więc będzie sprawnie i regularnie sprawować opiekę naprzemienną, wysyłając dziecko co tydzień z Zakopanego do Gdańska i z powrotem. Pozostaje też kwestia obowiązku edukacyjnego.

Raczej trudno wyobrazić sobie sytuację, aby dziecko chodziło do szkoły w okresach np. dwutygodniowych. Bezsprzecznie nie będzie to dla niego dobre rozwiązanie.

Z drugiej strony są też sytuacje, kiedy harmonogram pracy zawodowej rodziców sprzyja opiece naprzemiennej. Jeśli rodzic pracuje w systemie zmianowym i chodzi do pracy na tzw. popołudniówki, lepiej by w tym czasie dzieci spędzały czas w towarzystwie drugiego rodzica, niż wynajętej osoby.

Czy dziecko ma cokolwiek do powiedzenia w tej sprawie?

Oczywiście, że tak! Jeżeli tylko jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala, sąd wysłuchuje dziecko w sprawie przyznania opieki. Niejednokrotnie słyszałem, jak dziecko jednoznacznie wskazywało, że nie chce pod żadnym pozorem mieszkać z którymś z rodziców.

Bywa, że nie chodzi tutaj o niechęć do drugiego rodzica, ale o potrzeby dziecka. Dla nastolatka bardziej liczą się rówieśnicy niż rodzice, dlatego nie dziwi sytuacja, że woli mieć przyjaciół i znajomych zawsze na wyciągnięcie ręki. Jak już wspomniałem, sąd bierze pod uwagę przede wszystkim dobro dziecka.

To, czego oczekują rodzice jest kwestią drugorzędną.

Dobre relacje między rodzicami wydają się więc niezbędne, prawda?

Dobrze by było. Czasami jednak wystarczą poprawne relacje. Rodzice nie muszą być przyjaciółmi, ale muszą się szanować. Wystarczy, że jasno określą warunki współpracy i będą się ich trzymać.

Załóżmy jednak, że sąd wyraził zgodę na opiekę naprzemienną. Rodzice dzielą się opłatami za utrzymanie dziecka po równo? Czy któryś z nich będzie zobowiązany do płacenia alimentów?

Nie jest to jednoznacznie uregulowane. Pamiętajmy, że alimenty to pieniądze dla dziecka, nie rodzica. Rodzice praktycznie nigdy nie mają równych zdolności majątkowych. W przypadku opieki naprzemiennej, z założenia opieka powinna być sprawowana względnie po równo. Zasadne w takim razie wydaje się stwierdzenie, że każdy z rodziców powinien ponosić równe koszty utrzymania dziecka.

Najlepszym rozwiązaniem będzie ustalenie w porozumieniu warunków związanych z kosztami, np. ?ja płacę za jego lekcje języka obcego, Ty za naukę gry na skrzypcach?. W ramach rozwoju dziecka, ustalenia będą się oczywiście zmieniały.

Może okazać się, że dziecku znudziły się skrzypce, a zamiast tego, oprócz angielskiego, chce się uczyć jeszcze hiszpańskiego i chińskiego. Konieczne będzie wtedy zmodyfikowanie ustaleń dotyczących płatności.

See also:  Czy należą mi się wpływy z firmy założonej w czasie trwania małżeństwa?

Bardzo dużo zależy od nastawienia i zaangażowania obojga rodziców.

Zwykle rzeczywiście tak jest, że rodzice wnosząc o opiekę naprzemienną są zgodni również co do kosztów utrzymania dziecka.

Sąd w wyroku rozwodowym nie może przemilczeć kwestii alimentów, więc orzekając o opiece naprzemiennej często orzeka, że każde z rodziców będzie ponosić koszty utrzymania dzieci w czasie sprawowania opieki.

Jeśli pomiędzy rodzicami jest spora różnica w zarobkach, dysproporcja ta jest wyrównywana poprzez niewielkie, uzgodnione alimenty. W braku porozumienia rodziców o wysokości alimentów, sąd orzeka na podstawie zgromadzonych w sprawie dowodów.

Czy sąd może orzec o opiece naprzemiennej, w przypadku, gdy jedno z rodziców się na nią nie zgadza?

Sąd orzeka o pieczy naprzemiennej, tylko gdy dojdzie do przekonania, że dobro dziecka za tym przemawia.

Jeśli rodzice pozostają w konflikcie i trudno im wypracować wspólne stanowisko, sąd nie powinien przystać na takie rozwiązanie.

Orzekanie opieki naprzemiennej wbrew woli jednego z rodziców źle wróży dalszej współpracy rodziców na przyszłość.

Praktyka jednak pokazuje, że każdy przypadek jest inny i wiele zależy od składu orzekającego i opinii biegłych. Bywa , że opieka naprzemienna nie zostaje wprost ustanowiona w wyroku, ale bardzo szerokie uregulowanie kontaktów z dzieckiem zbliża model opieki nad dzieckiem właśnie do pieczy naprzemiennej.

Czy w przypadku opieki naprzemiennej dziecko ma dwa miejsca zamieszkania?

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, każda osoba, a więc także dziecko, może mieć tylko jedno miejsce zamieszkania. Dla rodziców często jest to zarzewie konfliktu.

Pamiętajmy jednak, by spojrzeć na tą kwestię bardziej pragmatycznie niż ambicjonalnie. Miejsce zamieszkania ma znaczenie np.

przy wyborze szkoły rejonowej, ale dla wielu codziennych kwestii pozostanie bez znaczenia.

Dziękujemy za rozmowę. Z pewnością nasi czytelnicy dużą dawkę wiedzy dotyczącą tego, jak wygląda opieka naprzemienna.

Kiedy może być stosowana opieka naprzemienna nad dzieckiem?

Autor

W dzisiejszych czasach coraz częściej pary rozstają się i pojawia się problem, co w takiej sytuacji ze wspólnymi małoletnimi dziećmi.

Rozwiązaniem może okazać się opieka naprzemienna, która polega na sprawowaniu przez rodziców opieki nad dzieckiem naprzemiennie w podobnych ustalonych wcześniej okresach.

W praktyce wygląda to tak, że przez okres jednego lub więcej tygodni dziecko przebywa u matki, aby w następnym tygodniu lub tygodniach proporcjonalnie do czasu spędzonego u matki pozostawało pod opieką ojca.

Ta forma opieki sprawdzi się tylko wtedy, kiedy pomiędzy rodzicami małoletnich dzieci nie istnieje żaden konflikt. W przeciwnym razie docelowo prowadzić to będzie do sytuacji, gdy to rozwiązanie nie będzie mogło się sprawdzić, prędzej czy później konflikt też przełoży się bowiem na sprawowaną opiekę naprzemienną.

Przepisy prawa nie definiują pojęcia opieki naprzemiennej, mimo że odwołują się do niej ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci czy ustawa o świadczeniach rodzinnych.

Opieka naprzemienna może zostać ustalona na podstawie porozumienia rodziców lub orzeczona przez sąd. Rodzice mogą ją także ustanowić poprzez zawarcie ugody przed mediatorem.

  • Najważniejszym kryterium, jakim kieruje się sąd, ustalając opiekę naprzemienną, jest dobro dziecka.
  • Przede wszystkim opieka naprzemienna sprawdzi się w sytuacji, gdy rodzice dziecka mieszkają stosunkowo blisko siebie i w związku z tym istnieje możliwość pogodzenia sprawowania opieki naprzemiennej z uczęszczaniem przez dziecko do placówek oświatowych.
  • Przykład 1.

Jan Nowak zamieszkuje w Szczecinie, a Janina Nowak mieszka w Warszawie. Jan Nowak i Janina Nowak mają wspólne dziecko – Jakuba Nowaka – i zastanawiają się nad opieką naprzemienną. Jakub Nowak chodzi do 3 klasy szkoły podstawowej. W takiej sytuacji opieka naprzemienna wydaje się być niewłaściwym rozwiązaniem, nie da się jej bowiem pogodzić z obowiązkiem szkolnym dziecka.

Jakie kryteria decydują o ustanowieniu opieki naprzemiennej?

Opieka naprzemienna jest sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej. Aby wykonywanie opieki naprzemiennej było możliwe, oboje rodzice muszą posiadać pełną władzę rodzicielską.

Opieka naprzemienna nie jest regułą, nawet kiedy rodzice mają pełną władzę rodzicielską. Najistotniejsze jest w takim przypadku współdziałanie rodziców przy jej sprawowaniu, które będzie co najmniej utrudnione, a wręcz niemożliwe, jeśli rodzice dziecka są ze skonfliktowani, czy też nie potrafią się porozumiewać ze sobą w kwestiach dotyczących wspólnego potomstwa.

Co do zasady opieka naprzemienna powinna wynikać z woli stron – rodziców dziecka, choć może zdarzyć się, że sąd narzuci ją mimo sprzeciwu jednego z nich.

Jak zostało wskazane, najważniejsze w tym wypadku jest dobro dziecka; jeśli sąd uzna, że zgodne z nim jest sprawowanie opieki naprzemiennej, może wydać takie rozstrzygnięcie, choć w praktyce będzie ono poprzedzone wnioskiem jednej ze stron postępowania o uregulowanie kwestii opiekuńczych w ten sposób.

Należy pamiętać, że orzecznictwo sądów polskich nadal cechuje pewien tradycjonalizm, dlatego też w sytuacji sprzeciwu jednego z rodziców co do ustanowienia opieki naprzemiennej z dużą dozą prawdopodobieństwa sąd tego nie ustanowi, uznając, że brak porozumienia między rodzicami, a to z kolei uzasadnia konieczność ustalenia miejsca pobytu małoletniego z jednym z rodziców, podczas gdy drugi będzie miał uregulowane kontakty z dzieckiem.

Wspomnieć należy, że przed podjęciem decyzji przez sąd co do ustanowienia opieki naprzemiennej powinno zostać przeprowadzone badanie przez specjalistów z Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów, którzy zbadają rodziców, a jeśli wiek dziecka na to pozwala, także i dziecko.

W głównej mierze od wyniku tego badania zależeć będzie ustanowienie opieki naprzemiennej. Biegli mogą stwierdzić, że nie ma podstaw do ustanowienia opieki naprzemiennej, np.

ze względu na silny konflikt rodziców, i wskazać odpowiednie rozwiązanie co do uregulowania kwestii pieczy nad małoletnim dzieckiem.

  1. Przed podjęciem decyzji o ustaleniu opieki naprzemiennej należy rozważyć szereg różnych czynników, w tym w szczególności:
  • sposób, w jaki dotychczas sprawowano opiekę;
  • wolę małoletniego w zakresie opieki, jeśli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości pozwala na uwzględnienie rozsądnych życzeń w tym zakresie;
  • kwalifikacje rodzicielskie rodziców małoletniego;
  • więzi emocjonalne rodziców z dzieckiem;
  • wpływ, jaki może na małoletniego mieć ta forma opieki.

Przykładowe rozstrzygnięcie dotyczące opieki naprzemiennej może wyglądać w następujący sposób:

Sąd postanawia:

  1. powierzyć obojgu rodzicom władzę rodzicielską nad małoletnimi Janem Nowakiem wykonywaną w formie opieki naprzemiennej, ustalając, że miejsce zamieszkania dziecka jest przy matce;
  2. ustalić, że powtarzające się okresy opieki naprzemiennej nad małoletnim przypadają od pierwszej soboty po uprawomocnieniu się niniejszego orzeczenia od godz.10.00 do kolejnej soboty do godziny 10.00, przy czym dziecko będzie przebywać przez tydzień pod opieką matki, a następnie ojca, a potem naprzemiennie z zastrzeżeniem, że:
  3. w okresie świąt: w latach parzystych dziecko spędza z matką czas od godz. 08.00 w Wigilię do godziny 19.00 w dniu 26 grudnia oraz w godzinach od 8.00 w dniu pierwszego dnia Świąt Wielkanocnych do godziny 19.00 drugiego dnia Świąt Wielkanocnych, zaś z ojcem okres od 26 grudnia od godziny 19.00 do 1 stycznia roku następnego do godziny 19.00; natomiast w latach nieparzystych dziecko spędza z ojcem czas od godz. 08.00 w Wigilię do godziny 19.00 w dniu 26 grudnia oraz w godzinach od 8.00 w dniu pierwszego dnia Świąt Wielkanocnych do godziny 19.00 drugiego dnia Świąt Wielkanocnych, zaś z matką okres od 26 grudnia od godziny 19.00 do 1 stycznia roku następnego do godziny 19.00 niezależnie od tego, jak przypadnie opieka naprzemienna;
  4. w okresie wakacji letnich dziecko spędza z ojcem pierwszy i drugi tydzień lipca i sierpnia, zaś z matką trzeci i czwarty tydzień lipca i sierpnia, niezależnie od tego, jak przypadnie opieka naprzemienna;
  5. wyżej wyznaczone okresy opieki mogą być okazjonalnie modyfikowane, skracane lub wydłużane w razie zajścia szczególnych okoliczności, niezawinionych przez strony, jednakże za obopólną zgodą stron, wówczas dziecko przebywa pod pieczą drugiego rodzica;
  6. małoletni jest odbierany przez rodzica, który przejmuje opiekę w danym okresie, z miejsca zamieszkania drugiego z rodziców.

POLECAMY

Ogłoszenia o pracę z całej Polski

  • Poznaj wybrane oferty pracodawców
  • Weź udział w rekrutacji
  • Podziel się opinią

Zobacz ogłoszenia

Dowiedz się ile możesz zarabiać w innej firmie na takim samym stanowisku

Opieka naprzemienna a ustalenie alimentów

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że w wypadku opieki naprzemiennej alimenty należne od rodziców na rzecz dziecka zostaną zniesione, w końcu każdy z rodziców przez pewien czas będzie utrzymywał dziecko.

Oczywiście może zdarzyć się taka sytuacja, że rodzice będą zobowiązani po połowie ponosić koszty utrzymania.

Takie rozwiązanie najczęściej będzie miało miejsce w wypadku zawarcia porozumienia rodzicielskiego, w którym nie będą oni nawet precyzować wysokości alimentów, a jedynie wskażą, że każde z nich ponosi koszty utrzymania małoletniego dziecka po połowie.

W sytuacji braku porozumienia rodzicielskiego sąd zdecyduje o ustaleniu alimentów uiszczanych przez jednego rodzica do rąk drugiego, nawet jeśli ustanowiona została opieka naprzemienna.

W sytuacji dysproporcji w zarobkach rodziców celem utrzymania równego poziomu życia małoletniego sąd może zasądzić od jednego rodzica, który jest lepiej sytuowany, wyższe alimenty niż zasądza od drugiego.

500+ a opieka naprzemienna 

Jeśli chodzi o świadczenie wychowawcze tzw. 500+, w wypadku ustalenia opieki naprzemiennej kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w  wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego.

Przykład 2.

Jan Nowak i Janina Nowak mieszkają w Warszawie. Mają wspólne dziecko – Jakuba Nowaka – i ustaloną opieką naprzemienną. Jakub przez dwa tygodnie znajduje się pod opieką ojca, a przez kolejne dwa pod opieką matki. Przysługujące świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł wypłacane będzie w częściach po 250 zł dla matki i 250 zł dla ojca małoletniego.

Przeciwwskazania do opieki naprzemiennej, jej wady i zalety 

Wskazać należy, że mimo najlepszej woli rodziców, opieka naprzemienna nie jest wskazana w przypadku bardzo małych dzieci, ponieważ może prowadzić do zaburzenia poczucia bezpieczeństwa.

Opieka naprzemienna najlepiej sprawdzi się w przypadku nastolatków, którzy w porównaniu do młodszych dzieci nie powinni mieć trudności z adaptacją do tego, że mają dwa domy, w których mieszkają na przemian.

Starszym dzieciom zwyczajne łatwiej jest się zaadoptować do zmian środowiska.

Należy pamiętać, że kwestia adaptacji do sytuacji posiadania dwóch domów jest też kwestią indywidualną.

See also:  Czy mogę wyjechać z dziećmi na miesiąc na wakacje?

Zalety opieki naprzemiennej:

  • indywidualny kontakt z każdym z rodziców,
  • większa swoboda w kontaktach z rodzicami i innymi członkami rodziny,
  • możliwość budowania równych relacji z obojgiem rodziców.

Wady opieki naprzemiennej:

  • brak stabilizacji dla młodszych dzieci,
  • problemy natury logistycznej,
  • koszty związane z przystosowaniem przez oboje rodziców pokoju dziecka, zapewnieniu mu u każdego z rodziców rzeczy osobistych.

W jakiej formie ustanowić opiekę naprzemienną? 

Najprostszym sposobem ustalenia opieki naprzemiennej jest sporządzenie rodzicielskiego planu wychowawczego zawierającego wszelkie ustalenia rodziców co do sprawowania opieki. Jednak w tym wypadku musi istnieć zgoda co do wszystkich jego zapisów.

Plan taki można sporządzić samodzielnie i skierować do sądu celem jego zatwierdzenia, np. jako formę ugody pozasądowej.

Rodzicielski plan wychowawczy może zostać uzgodniony w toku mediacji jako ugoda, a po jej podpisaniu mediator wystąpi do sądu o zatwierdzenie go jako ugody mediacyjnej.

W wypadku kiedy jedna ze stron domaga się opieki naprzemiennej, zaś druga nie wyraża na to zgody, konieczne jest wystąpienie do sądu o rozstrzygnięcie w tym przedmiocie.

W sprawach o rozwód lub separację każda ze stron może domagać się ustanowienia opieki naprzemiennej.

W wypadku rozstrzygania w przedmiocie opieki naprzemiennej przez sąd istnieje ryzyko, że wniosek taki nie zostanie uwzględniony.

Stąd też, chcąc dążyć do tej formy opieki, ważne jest, aby szukać porozumienia z drugim z rodziców, zdecydowanie uprości to bowiem sprawę.

Brak porozumienia jest równoznaczny z długotrwałym procesem sądowym, który może prowadzić do pogorszenia relacji pomiędzy rodzicami, a to z kolei będzie miało przełożenie na dziecko.

Czy opieka nad dzieckiem w weekendy jest opieką naprzemienną?

Wiem, że w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Jestem po rozwodzie za porozumieniem stron i mam przyznane wizyty dziecka co dwa tygodnie od piątku do niedzieli. Czy taka opieka na weekendy jest opieką naprzemienną?

Ten fragment cytowanego przez Pana wniosku to art.

2 pkt 16 in fine ze słowniczka ustawy z dnia 11 lutego 2016 r o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci: „w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców (opieka naprzemienna)”*.

Zacznę od genezy opieki naprzemiennej jej stosowania w prawie rodzinnym. Z dniem 29 sierpnia 2015 r.

weszła w życie nowelizacja przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a także Kodeksu postępowania cywilnego w zakresie wprowadzenia instytucji opieki naprzemiennej do polskiego porządku prawnego.

Do tej pory opieka naprzemienna nie była uregulowana w przepisach, lecz jej orzekanie nie było też zakazane. W praktyce jednak polskie sądy niezwykle rzadko uciekały się do tego typu rozwiązań i to tylko wtedy, gdy rodzice zgodnie wnosili o orzeczenie opieki naprzemiennej.

W Pana wyroku są orzeczone kontakty weekendowe, ale nie ma tam opieki naprzemiennej, a tego wymaga definicja z ustawy 500+, ani też nie odpowiada to regulacjom z kodeksów po zmianie, bo Państwa wyrok, jak mniemam, zapadł jeszcze w starym porządku prawnym przed 29.08.2015 r.

 Na czym polega opieka naprzemienna nad dzieckiem po rozwodzie?

Czym zatem w myśl zmienionych i uregulowanych bez zdefiniowania w kodeksach tego pojęcia jest OPIEKA NAPRZEMIENNA? Jest to system sprawowania opieki nad małoletnim dzieckiem, w którym to systemie dziecko po rozwodzie rodziców przebywa raz u jednego, raz u drugiego rodzica w podobnych okresach czasowych (np. po dwa tygodnie lub po miesiącu). Taki sposób wspólnego sprawowania władzy rodzicielskiej zapewnia równy kontakt z dzieckiem obojga rodziców i każdy z nich ma zapewniony udział w wychowaniu dziecka w takim samym stopniu, a nie tylko na zasadzie „weekendowego rodzica” – tak to zdefiniowano w uzasadnieniu zmian ustawowych.

Konstatując – widzimy, że opiekę naprzemienną – mamy uregulowaną w prawie rodzinnym i procedurze od bardzo niedawna na dodatek bez definicji i bez nawania jej nawet w taki sposób, bo procedura cywilna i kodeks rodzinny mówią o: „orzeczeniu, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach” – taki fragment powinien się znaleźć w wyroku, aby móc stosować ustawę 500+.

To nie prawnicy czy urzędnicy w gminach będą winni takiej dyskryminacji, ale „bałagan” pojęciowy i regulacje prawne po ostające ze sobą w dysonansie pojęciowym.

Wystąpienie o zmianę wyroku rozwodowego w punkcie dotyczącym kontaktów, tak by sąd opiekuńczy orzekł opiekę naprzemienną

Moja rada na tę chwilę – bo, jak wiadomo, praktyki jeszcze w tym zakresie nie ma, a zagrożenie jest.

Najprościej jest – by nie toczyć wojny o interpretację pojęciową – wystąpić o zmianę wyroku rozwodowego w punkcie dotyczącym kontaktów, tak by sąd opiekuńczy orzekł opiekę naprzemienną na zgodny wniosek obojga rodziców, bo jest to zgodne z dobrem dziecka.

Jeżeli nie – czekać Pan może, aż ktoś „dojdzie do oprzytomnienia” i zrekonstruuje znowelizowane przepisy i nową ustawę, tak by ze sobą współgrały – ale… na to nie liczę – szczególnie, że „takich kwiatków” w ustawie 500+ jest znacznie więcej.

Na tą chwile każdy kierownik GOPS-u czy MOPS-u mówi, że jak będzie widzieć w wyroku wzmiankę o tym, że orzeczono opiekę naprzemienną lub że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach – podzieli świadczenie proporcjonalnie, ale jeśli nie – to nie.

* Stan prawny z dnia 17.03.2016 r.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Jak liczyć weekendy w kontaktach z dzieckiem, jeżeli porozumienie z drugim rodzicem nie jest możliwe?

Gdy po rozwodowej bitwie na sali sądowej opadnie już kurz, byli małżonkowie wciąż mają się o co kłócić.

Oprócz kredytu, czy decyzji w sprawach wspólnego dziecka, najczęściej spory będą dotyczyć sposobu wykonywania kontaktów z dzieckiem. Problem ten może dotyczyć nie tylko byłych małżonków, ale też po prostu byłych partnerów.

Zazwyczaj rodzice po rozstaniu mają problem z ustaleniem odpowiedzi na pytanie: jak liczyć weekendy w kontaktach z dzieckiem? 

Prawo rodziców do kontaktów z dzieckiem może być ustalone w treści wyroku rozwodowego lub na wniosek jednego z rodziców w odrębnym postępowaniu. Jeżeli sąd uregulował kontakty z dzieckiem, najczęściej oznacza to, że rodzice nie potrafili się w tej sprawie porozumieć samodzielnie.

A szkoda – bo najważniejsza reguła w tej kwestii jest taka, że kontakty rodzice powinni regulować w porozumieniu. Zawsze warto pamiętać, że kontakty z dzieckiem nie są polem do odgrywania się na byłym partnerze/partnerce.

Szkoda zajmować pamięć dziecka widokiem kłócących się rodziców. Jeżeli jednak mamy już ustalone kontakty i powstał spór co do tego, jak je wykonywać, warto zapoznać się z poniższymi wskazówkami.

Być może one pomogą rozwiązać problem.

Orzeczenia dotyczące uregulowania kontaktów z dzieckiem często dotyczą czasu świąt, form kontaktu (e-mail, skype, telefon) i np. prawa do odbierania dziecka ze szkoły. Najczęściej będą zawierały także prawo do kontaktów z dzieckiem w czasie weekendów lub innych dni tygodnia.  Problemy między rodzicami z reguły powstają właśnie na kanwie weekendów.

Jak liczyć weekendy w kontaktach z dzieckiem?

Prawo nie definiuje w żaden sposób jak należy rozumieć słowo „weekend”. Nie zmienia to faktu, że posługują się nim wszyscy. Zarówno rodzice przy formułowaniu wniosków o uregulowanie kontaktów, jak i sądy w orzeczeniach używają słowa „weekend”.

Przykładowo sąd może orzec, że rodzic ma prawo do kontaktów z dzieckiem w każdy pierwszy i trzeci weekend miesiąca od godziny 12:00 w piątek do niedzieli godzina 18:00. Bardzo ważnym elementem orzeczenia będzie w tym wypadku fragment znajdujący się po słowie „od (…)”. Treść orzeczenia w tym fragmencie wyznacza, od jakiego momentu należy liczyć jeden pełen weekend.

Załóżmy, że w danym miesiącu weekend będzie wypadał na przełomie miesiąca (np. piątek to będzie 31-szy, czyli ostatni dzień starego miesiąca a sobota to będzie 1-szy dzień nowego miesiąca).

W przytoczonym przykładzie weekend będzie się więc zaczynał od godziny 12:00 w piątek (pierwszy i trzeci weekend miesiąca od godziny 12 w piątek (…)).

Nie ulega więc wątpliwości, że w podanym przykładzie weekend zaczął się w piątek w zeszłym miesiącu i był w tym miesiącu weekendem ostatnim – mimo że skończył się już w przyszłym.

Innym problemem jest to, że prawo do kontaktów w pierwszym i trzecim weekendzie w miesiącu sprawia, że w miesiącach, w których weekendów jest pięć, każdy z rodziców „dostanie” nierówną ilość weekendów.

Jeden z rodziców będzie miał też „dwuweekendową” przerwę. Remedium na to może być ustalenie kontaktów w co drugi weekend miesiąca.

W takiej sytuacji rodzice będą sprawować opiekę nad dzieckiem naprzemiennie i żaden weekend nie ucieknie.

A co jeżeli weekend przypada na czas święta, które także zostało objęte orzeczeniem? Przykładowo majówkę zgodnie z orzeczeniem dziecko ma spędzić z jednym rodzicem, ale w tym samym czasie przypada weekend drugiego. W takim wypadku weekend musi ustąpić świętu. Rodzic, któremu z powodu majówki jeden weekend „przepadnie” nie może dostać dodatkowego.

Weekendy w kontaktach z dzieckiem – co zrobić gdy nie da się dogadać?

Najważniejsze jest jednak to, że rodzice mogą się po prostu w powyższych kwestiach porozumieć. Wystarczy zwyczajnie ustalić, w jaki sposób interpretować zapisy orzeczenia o kontaktach.

Inne dwie możliwości to wniosek o wykładnię orzeczenia (art. 352 k.p.c.) lub wniosek o zmianę kontaktów.

Ten pierwszy należy skierować do sądu, który wydał orzeczenie, podając sygnaturę sprawy, w ramach której orzeczenie zostało wydane. W treści należy podać co do jakiej części orzeczenia powstały wątpliwości i dlaczego.  Wraz z wnioskiem należy również dołączyć jego odpis. Nie trzeba natomiast wnosić opłaty – wniosek o wykładnię jest darmowy.

Cel wniosku o zmianę kontaktów wynika wprost z jego nazwy. Trzeba pamiętać tylko, że wniosek ten podlega opłacie w wysokości 100 zł. Wcześniej opłata wynosiła 40 zł, ale nowelizacja KPC 2019 podniosła jej wysokość.

Ostatecznie istnieje też tryb, który przewiduje kary za utrudnianie kontaktów z dzieckiem. To już jest jednak temat na oddzielny wpis.

Opieka naprzemienna po rozwodzie – na czym polega to rozwiązanie?

Opieka naprzemienna nad dzieckiem jest coraz częstszym rozwiązaniem w przypadku rodzin, w których rodzice się rozwiedli. Na czym polega ten rodzaj opieki rodzicielskiej i jak ją ustanowić? Co warto wiedzieć o opiece naprzemiennej?

See also:  Zakład mechaniczny męża a podział majątku

● Opieka naprzemienna to rodzaj sprawowania opieki nad dzieckiem, polegający na przyznaniu każdemu z rodziców na zmianę prawa do opieki w porównywalnym wymiarze czasu.
● Najskuteczniejszą metodą ustanowienia opieki naprzemiennej jest porozumienie się w tej sprawie obojga rodziców.

 
● Główną zaletą opieki naprzemiennej jest możliwość zachowania przez dziecko równej relacji z każdym z rodziców.
● Opieka naprzemienna nie wyklucza możliwości zasądzenia jednemu z rodziców obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka.


● Przy opiece naprzemiennej świadczenie 500 plus może zostać podzielone.

Opieka naprzemienna czy piecza naprzemienna nie są pojęciami zdefiniowanymi w polskim prawie. Pojęcie to pojawia się jednak m.in. w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz ustawie o świadczeniach rodzinnych.

Czym jest opieka naprzemienna? Opieka naprzemienna torodzaj sprawowania opieki nad dzieckiem, polegający na przyznaniu każdemu z rodziców na zmianę prawa do opieki w porównywalnych okresach w ciągu roku. Przykładem jest sytuacja, w której dziecko naprzemiennie przebywa przez dwa tygodnie u matki, a następnie przez dwa tygodnie u ojca. 

W praktyce więc dziecko ma jednocześnie dwa domy. Jest to zasadniczo odmienna sytuacja od takiej, w której rodzice dziecka nie potrafili się porozumieć w kwestii podziału obowiązków wychowawczych i w rezultacie sąd zdecydował o mieszkaniu dziecka u jednego z rodziców, a drugiemu przyznał prawa do kontaktów z dzieckiem w określonym wymiarze.

W praktyce sądy orzekają o ustanowieniu opieki naprzemiennej na podstawie art. 58 i art. 107 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Przepisy te przyznają sądomprawo do rozstrzygania o władzy rodzicielskiej nad wspólnym, małoletnim dzieckiem i o kontaktach obojga rodziców z tym dzieckiem, a jedną z dostępnych możliwości jest właśnie opieka naprzemienna.

Sądy powinny się przy tym kierować przede wszystkim dobrem dziecka, a więc zarówno prawem dziecka do wychowania przez obojga rodziców, jak też np. codziennymi dojazdami dziecka do szkoły czy przedszkola. Późniejsze niestosowanie się do orzeczenia sądu przez któregoś z rodziców, np. sprzeciwiającego się zasądzonej opiece naprzemiennej, obciążone jest karą finansową.

Opieka naprzemienna może zostać ustanowiona również zgodnie na wspólny wniosek rozwodzących się rodziców na podstawie stworzonego przez nich pisemnego rodzicielskiego planu wychowawczego. To najczęściej spotykany przypadek, ponieważ opieka naprzemienna jest możliwa jedynie w przypadku umiejętności obojga rodziców porozumiewania się i współdziałania.

W każdym przypadku opieka naprzemienna jest ponadto możliwa jedynie, jeżeli oboje rodzice posiadają pełnię praw rodzicielskich.

Czy opieka naprzemienna jest dobra dla dziecka? Pomimo niedookreślenia od strony prawnej opieka naprzemienna jest rozwiązaniem coraz częściej rozważanym przez rozwodzących się lub żyjących oddzielnie rodziców. 

Jako główną zaletę tej formy sprawowania opieki nad małoletnim dzieckiem wskazuje sięmożliwość zachowania przez dziecko równej relacji z każdym z rodziców. Ma to przyczyniać się do lepszego rozwoju emocjonalnego dziecka, które nie czuje się wykluczone przez żadnego z rodziców, a także do większego zaangażowania obojga rodziców w wychowanie.

Opieka naprzemienna spotyka się jednak również z krytyką.Do najczęściej stawianych zarzutów należy brak stałego miejsca zamieszkania dziecka i wynikająca z tego regularna zmiana otoczenia.

Aby ograniczyć znaczenie tej wady, zaleca się między innymi, by dziecko cały czas chodziło do jednej szkoły lub przedszkola.

Im młodsze dziecko, tym krótsze powinny być okresy pozostawania pod opieką jednego z rodziców. 

Najskuteczniejszą metodą ustanowienia opieki naprzemiennej jestporozumienie się w tej sprawie obojga rodziców i jasne podzielenie się obowiązkami rodzicielskimi, spisane w rodzicielskim planie wychowawczym. Co powinien zawierać taki dokument?

Przede wszystkim dobry rodzicielski plan wychowawczy zawiera jak najwięcej szczegółów dotyczących zarówno dzielenia się czasem spędzanym z dzieckiem, jak również innymi obowiązkami związanymi z rodzicielstwem oraz wydatkami ponoszonymi na dziecko.

W planie powinny więc znaleźć się ustalenia dotyczące podziału czasu opieki nad dzieckiem, kosztów jego edukacji, opieki zdrowotnej, jak również organizowania wyjazdów czy innych form spędzania przez dziecko czasu wolnego. W razie potrzeby o pomoc w sporządzeniu takiego planu można zwrócić się do mediatora.

Przy rozwodzie sąd orzeka również o obowiązku alimentacyjnym rodziców na małoletnie dzieci.

W przypadku ustanowienia opieki naprzemiennej najprostszym rozwiązaniem jest ustalenie, że oboje rodzice pokrywają koszty utrzymania dziecka po połowie, bez precyzowania wysokości nakładów.

W takim przypadku konieczne jest jednak porozumienie się rodziców w kwestii praktycznego podziału wydatków we wspólnym planie wychowawczym.

Jeżeli porozumienie się rodziców w kwestii podziału wydatków nie jest możliwe,sąd może zasądzić jednemu z rodziców comiesięczny obowiązek alimentacyjny wobec dziecka. Wówczas orzekana jest konkretna wysokość tych alimentów, ustalona przez sąd w oparciu m.in. o potrzeby dziecka, sytuację materialną każdego z rodziców, a także ilość czasu, jaką poświęcają oni dziecku.

Alimenty na dziecko przy opiece naprzemiennej mogą zostać zasądzone również w przypadku dużej różnicy w sytuacji materialnej obojga rodziców. W takim przypadku celem alimentów będzie wyrównanie poziomu życia dziecka podczas pobytu u każdego z rodziców.

W przypadku rozwodu świadczenie 500 plus najczęściej zaczyna przysługiwać tylko jednemu z rodziców, które na stałe mieszka z dzieckiem. Sytuacja ta jednak wygląda inaczej w przypadku ustanowienia opieki naprzemiennej, w której oboje rodzice w porównywalnym stopniu sprawują opiekę nad dzieckiem.

W przypadku opieki naprzemiennej nad dzieckiem świadczenie 500 plus może zostać podzielone i po równo być wypłacane obojgu rodzicom. W takim przypadku zarówno matka, jak i ojciec otrzymują po 250 zł miesięcznego świadczenia

Takie same zasady dotyczą świadczenia Dobry start, a więc wynoszącego 300 zł świadczenia wypłacanego raz w roku na wyprawkę szkolną dla dziecka. W przypadku opieki naprzemiennej oboje rodzice mogą otrzymać po 150 zł z tego tytułu.

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Władza rodzicielska a opieka nad dzieckiem po rozwodzie – czym się różnią?

Jeśli małżeństwo podejmuje decyzję o rozwodzie, a pod swoją opieką ma małoletnie dzieci, konieczne będzie ustanowienie przez sąd władzy rodzicielskiej.

To sytuacja powszechna w Polsce, jednak wiedza wielu rodziców na temat tego, jak walczyć o władzę rodzicielską, wciąż jest niewielka.

Z czego może wynikać decyzja sądu, jakie dokumenty należy złożyć, by uzyskać orzeczenie i na co należy być przygotowanym? Wyjaśniamy.

Władza rodzicielska – czego dotyczy?

Władza rodzicielska, według kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, opiera się na trzech filarach:

  • Pieczy nad dzieckiem,
  • Zarządzaniu majątkiem dziecka,
  • Reprezentowaniu dziecka (przede wszystkim w przypadku czynności prawnych).

Zazwyczaj władzę rodzicielską posiada oboje rodziców. Co jednak dzieje się, gdy małżeństwo podejmuje decyzję o rozwodzie?

Rozwód a władza rodzicielska

Sąd, orzekając o rozwodzie małżeństwa posiadającego małoletnie dzieci, musi ustanowić władzę rodzicielską. Może to zrobić na kilka sposobów:

  • pozostawić władzę rodzicielską dla obojga rodziców,
  • pozbawić władzy rodzicielskiej jedno z rodziców (lub oboje),
  • ograniczyć władzę rodzicielską jednego (lub obojga) rodziców,
  • przyznać jednemu rodzicowi władzę rodzicielską, a drugiemu ograniczyć.

Decydując o opiece nad dzieckiem po rozwodzie, sąd bierze pod uwagę przede wszystkim dobro małoletniego.

Nawet jeśli rodzice dojdą do porozumienia o przyznaniu władzy rodzicielskiej, tworząc plan wychowawczy, sąd może podjąć inną decyzję, jeśli uzna, że tym sposobem lepiej zadba o dobro dziecka.

Ważna jest również kwestia rodzeństwa – sąd dba o to, by, w miarę możliwości, wychowywało się ono wspólnie.

Wspólna władza rodzicielska po rozwodzie oznacza, że zarówno matka, jak i ojciec mają udział w ważnych decyzjach dotyczących wychowania – takich jak na przykład wybór szkoły czy leczenie.

Władza rodzicielska a kontakty z dzieckiem

Ograniczenie władzy rodzicielskiej nie jest tożsame z ograniczeniem kontaktów z dzieckiem.

Te pojęcia bardzo często są mylone – tymczasem jeśli dziecko mieszka na stałe z matką, a ojca odwiedza w weekendy, to wcale nie oznacza, że któreś z rodziców ma ograniczoną władzę rodzicielską.

Po prostu taki został ustalony plan wychowawczy – czy to w porozumieniu między rodzicami, czy to za pośrednictwem sądu.

Kontakty z dzieckiem należą do praw rodzica – ale także jego obowiązków. Oznacza to, że jeśli jedno z rodziców zaprzestania kontaktowania się z potomkiem, drugi rodzic na podstawie tego może wystąpić z wnioskiem o ograniczenie lub pozbawienie władzy rodzicielskiej.

Naprzemienna opieka nad dzieckiem – co to znaczy?

Naprzemienna opieka oznacza, że zarówno ojciec, jak i matka sprawują opiekę nad dzieckiem po rozwodzie, dzieląc się nią po równo.

W takiej sytuacji dziecko zazwyczaj raz mieszka u jednego rodzica, raz u drugiego (zmieniając miejsce zamieszkania na przykład co jeden lub dwa tygodnie).

Sąd może jednak odmówić takiego rozwiązania, jeśli rodzice mieszkają w różnych miejscowościach – z uwagi na to, że dziecko powinno uczęszczać do jednej szkoły.

Zaletą naprzemiennej opieki nad dzieckiem jest utrzymanie równej więzi z obojgiem rodziców. Wadą z kolei fakt, że w dłuższym okresie takie rozwiązanie może być dla dziecka męczące.

Sądy w Polsce coraz częściej decydują się na przyznanie naprzemiennej opieki nad dzieckiem, warunkiem jednak jest perspektywa zgodnego działania obojga rodziców.

Jeśli więc sąd uzna, że rodzice nie są w stanie dojść do porozumienia, a tym samym sytuacja może skrzywdzić dziecko – odrzuci wniosek.

Pozbawienie władzy rodzicielskiej – kiedy może nastąpić?

Sprawa o pozbawienie władzy rodzicielskiej może zostać wszczęta na wniosek rodzica lub z urzędu – gdy sąd rejonowy otrzyma zawiadomienie, np. od policji, że rodzic narusza dobro dziecka.

Kiedy sąd może pozbawić rodzica władzy rodzicielskiej? W kilku przypadkach:

  • gdy rodzic zaniedbuje swoje obowiązki względem dziecka w sposób rażący lub niekoniecznie rażący, ale uporczywy (np. nie płaci alimentów),
  • gdy rodzic nadużywa władzy rodzicielskiej (np. gdy rodzic wywiezie dziecko z dala od jego środowiska naturalnego i uniemożliwi kontakty z drugim rodzicem),
  • gdy rodzic nie może wykonywać władzy rodzicielskiej ze względu na trwałą przeszkodę (np. przebywa na stałe w innym kraju i nie kontaktuje się z dzieckiem).

Jak już było wspomniane, pozbawienie władzy rodzicielskiej nie jest równoznaczne z ograniczeniem kontaktów z dzieckiem – ta kwestia rozpatrywana jest osobno.

Zastanawiasz się, jak uzyskać alimenty na dziecko? Szczegółowo na ten temat pisaliśmy tutaj.

Leave a Reply

Your email address will not be published.