Dogadanie zmiany miejsca zamieszkania dziecka

Pierwszą zaletą jest krótki czas trwania postępowania sądowego. Jak wiesz, czas to pieniądz. Rozwód za porozumieniem stron to też oszczędność pieniędzy.

W wielu wypadkach, jeśli strony porozumieją się we wszystkich istotnych kwestiach, rozwód wraz z podziałem majątku można uzyskać już na pierwszej rozprawie, czyli ok. 3 miesiące po złożenia pozwu rozwodowego.

Potrafisz to sobie wyobrazić?

Niecałe 100 dni od dzisiaj dzieli Cię od nowego początku. Potem będziesz wolny i niezależny finansowo (lub wolna i niezależna). Czas i energię, którą musiał(a)byś poświęcić na niekończące się postępowanie rozwodowe, a potem odrębną sprawę o podział majątku poświęć dziecku (dzieciom) i sobie.

Zamiast płacić adwokatowi za kolejne rozprawy weź dzieciaki i pojedźcie na kilka dni w góry…

Musisz przyznać, że taka wizja jest całkiem przyjemna. Jeśli tak, to czytaj dalej …

Rozwód za porozumieniem stron – jak to zrobić?

Przede wszystkim musisz pamiętać, że podstawowym warunkiem udzielania przez sąd rozwodu jest całkowite i trwałe ustanie pomiędzy małżonkami więzi właściwych dla małżeństwa (czyli więzi fizycznej, duchowej i gospodarczej). Sąd musi ustalić że nastąpił rozkład pożycia nawet wtedy, gdy małżonkowie ustalą w drodze porozumienia, że takie więzi pomiędzy nimi ustały.

Dlatego w każdej sprawie o rozwód – nawet za porozumieniem – sąd będzie musiał wyznaczyć rozprawę i przesłuchać małżonków celem ustalenia, że rzeczywiście nastąpił trwały i zupełny rozkład małżeństwa.

Mając powyższe na uwadze warto – idąc na sprawę rozwodową – być gotowym na wyjaśnienie, że tego typu więzi zostały zerwane, a także ewentualnych i wiarygodnych przyczyn takiego stanu rzeczy. Dobrze jeżeli pozew rozwodowy również zawiera opis tych okoliczności.

Dogadanie zmiany miejsca zamieszkania dziecka

Kiedy nie dojdzie do rozwiązania małżeństwa?

Wypada także pamiętać, że sąd może „nie dać rozwodu”, jeśli sprzeciwia się on dobru wspólnych małoletnich dzieci stron.

Warto zatem być przygotowanym na wyjaśnienie w trakcie sprawy rozwodowej lub w ramach wywiadu przeprowadzanego przez kuratora, że rozwód nie spowoduje znacznego osłabienia więzi rodziców z dziećmi, a nawet – że doprowadzi do oczyszczenia atmosfery pomiędzy rodzicami, co będzie zgodne z dobrem dzieci.

Rozwód bez orzekania o winie a alimenty na współmałżonka

Jeśli nie macie dzieci to w zasadzie poza tym, że musicie porozumieć się co to tego, żeby sąd nie orzekał o winie, niczego więcej nie trzeba ustalić. No chyba, że przewidujecie alimenty dla jednego z małżonków. Moja rada jest taka, żeby się przy tym nie upierać.

W przypadku braku wyłącznej winy jednego z małżonków alimenty będą należeć się tylko wówczas, gdy drugi małżonek znajdzie się w niedostatku. Jeśli jesteś zdrowy i w sile wieku, to nie licz na alimenty w sprawie sądowej. W takiej samej sytuacji nie żądaj ich w ramach porozumienia.

Jeżeli w ciągu pięciu lat od rozwiązania związku małżeńskiego sytuacja jednego z Was drastycznie się pogorszy, bo np. ulegnie wypadkowi, będzie mógł pozwać byłego małżonka w odrębnym procesie.

Jeśli po rozwodzie planujecie mieszkać w jednym wspólnym mieszkaniu możecie ustalić sposób korzystania z tego mieszkania, ale nie musicie. Niemniej jednak sąd będzie zobligowany do uczynienia wzmianki o tym w wyroku, bo taki obowiązek wynika z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Kiedy zaniechanie orzekania o winie nie będzie możliwe?

Pamiętaj, że sąd zaniecha orzekania o winie jedynie na zgodny wniosek obu stron. W praktyce oznacza to, że nie ma możliwości przeprowadzenia rozwodu bez orzekania o winie, gdy choćby jedno z Was żąda ustalenia z czyjej winy doszło do rozkładu pożycia.

Ta zasada działa też w drugą stronę: jeżeli zażądacie rozwodu bez orzekania o winie nie ma opcji, by sąd zakończył sprawę wyrokiem z orzeczeniem o winie, nawet jeżeli dojdzie do przekonania, że to byłoby słuszne.

Rozwód za porozumieniem stron a dzieci

Tutaj sprawa jest nieco bardziej skomplikowana, bo pojawia się więcej kwestii wymagających zgody pomiędzy małżonkami. Powinniście porozumieć się co najmniej co do miejsca zamieszkania dziecka (przy matce, czy przy ojcu) oraz co do wysokości alimentów na (każde) dziecko.

Rozwód bez orzekania o winie również może być burzliwy, jeśli ta sztuka Wam się nie uda. Brak zgodności co do władzy rodzicielskiej spowoduje konieczność przeprowadzania dowodu z opinii biegłych.

Konflikt co do wysokości alimentów oznacza z kolei rozbudowane postępowanie dowodowe w zakresie ustalenia potrzeb dziecka i możliwości zarobkowych rodziców.

Obecnie nie ma obowiązku regulowania kontaktów z dziećmi w wyroku rozwodowym. Ja bym jednak radził spróbować coś w tym zakresie ustalić, przynajmniej jeśli dzieci są małe.

Nie będziecie musieli kurczowo trzymać się ustaleń ze sprawy rozwodowej. Jednak takie porozumienie warto ustalić „na złe” albo przynajmniej na „ciche dni”.

Porozumieniem stron należy zatem objąć: kwestię zaniechania orzekania o winie, władzy rodzicielskiej, alimentów, ewentualnie kontaktów z dzieckiem.

Przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wymagają, by w wyroku uregulować również sposób korzystania ze wspólnego mieszkania po rozwodzie, ale rzadko jest to punkt krytyczny w negocjacji warunków zakończenia związku małżeńskiego.

Rozwód za porozumieniem stron a podział majątku

Nie jest łatwo przeprowadzić podział majątku w toku sprawy rozwodowej. W tym zakresie musicie być precyzyjni. Dlaczego? Sąd w sprawie rozwodowej może, ale nie musi orzekać o podziale wspólnego majątku. Zajmie się podziałem Waszego majątku tylko, jeżeli nie spowoduje to nadmiernej zwłoki w postępowaniu.

Z mojego doświadczenia wynika, że sędziowie pod byle pretekstem odmawiają zajmowania się tą kwestią. Jeśli tak się stanie będziecie musieli założyć drugą sprawę sądową (i znowu czekać ok. 3 miesiące na rozprawę), albo załatwić wszystko u notariusza (drożej).

Nie dajcie sędziemu pretekstu. Dokładnie określcie składniki majątku wspólnego (zwykle małżonkowie posiadają mieszkanie, dom, samochód, meble, komputer, telewizor, pieniądze itd.) miejsce ich położenia, przybliżoną wartość oraz wskażcie komu przypadną po rozwodzie.

Jak zwiększyć swoje szanse na rozwód razem z podziałem majątku?

Należy pamiętać o właściwych załącznikach do pozwu. Jeśli w skład majątku wspólnego wchodzi nieruchomość i samochód, konieczne będzie przedłożenie odpisu księgi wieczystej i dowodu rejestracyjnego pojazdu.

Jeśli chodzi o inne przedmioty, przy dokonywaniu podziału majątku nie musicie przedkładać dowodów ich zakupu. Ważne jednak, byście byli zgodni zarówno co do składu majątku wspólnego jak i wartości poszczególnych przedmiotów.

Jeśli w sprawie pojawi się jakiś punkt sporny np. nakłady, które jedna ze stron kwestionuje, możesz być pewien, że sąd nie dokona podziału majątku w trakcie postępowania rozwodowego.

Podobnie jeżeli domagasz się rozwodu z orzekaniem o winie, możesz być pewien, że sąd nie dokona podziału majątku wspólnego w trakcie postępowania rozwodowego.

Dlaczego? Bo sam rozwód z orzekaniem o winie jest czasochłonnym przedsięwzięciem zarówno z Twojego punktu widzenia, jak i z punktu widzenia sądu. Skład orzekający raczej skupi się na ustalaniu przyczyn rozpadu małżeństwa, a kwestie majątkowe pozostawi do rozpoznania sądowi rejonowemu.

A co jeśli nie możemy się dogadać?

W niektórych kwestiach (np. wysokość alimentów, sposób kontaktów z dzieckiem) może wam pomóc sędzia na rozprawie (o ile będzie miał dobry dzień i nie będzie opóźnienia na wokandzie).

Drugim sposobem jest zawnioskowanie już w pozwie o tzw. mediację. Doświadczony mediator pomoże wam dojść do porozumienia i sformułować ugodę. Podział majątku również może być przedmiotem mediacji. Oczywiście to kosztuje.

Pamiętaj, że nawet jeśli uda wam się wypracować porozumienie u mediatora, w dalszym ciągu zajdzie konieczność przeprowadzenia rozprawy. W sprawie o rozwód niezależnie od tego czy domagasz się orzekania o winie, czy nie, konieczne jest przesłuchanie stron, a to można zrobić tylko przed sądem.

Trzecia możliwość: zwróć się do prawnika (adwokata lub radcy prawnego). Każde z was może mieć swojego prawnika i w takim gronie możecie się spotkać i porozmawiać i to zarówno o rozwodzie jak i podziale majątku.

Zawodowy prawnik potrafi przewidzieć wynik sprawy na podstawie krótkiej rozmowy z Wami. Potem pozostaje już tylko zrozumieć i wyważyć istotne potrzeby drugiej strony. Oczywiście, to też kosztuje.

Rozwód bez orzekania o winie – co zaoszczędzisz?

Z drugiej strony rozwód z orzekaniem o winie może kosztować Was o wiele więcej i tu nie chodzi tylko o pieniądze. Rozwód bez orzekania o winie nie wymaga angażowania całych zastępów osób, które są Tobie bliskie.

W przypadku rozwodu z winy będziesz  musiał wskazać świadków – najczęściej rodziców, rodzeństwo oraz przyjaciół i zazwyczaj nie da się tego uniknąć.

Rozwód bez orzekania o winie jest korzystniejszy z punktu widzenia dzieci. Lepiej, żeby tornado, które musi przejść przez ich życie skończyło się tak szybko, jak się zaczęło.

Badania pokazują, że jako rodzice małoletnich dzieci potrzebujecie około roku, żeby zbudować stabilne relacje, które dają dzieciom poczucie bezpieczeństwa. Rok liczony jest od zakończenia postępowania rozwodowego.

I na koniec to, z czego zapewne doskonale sam sobie zdajesz sprawę: rozwód bez orzekania to dla Ciebie mniej stresu i szybszy powrót do normalności.

Przekonałem Cię, że rozwód za porozumieniem stron to zdecydowanie najlepszy sposób zakończenia małżeństwa? Jeśli, tak to daj lajka na końcu postu. To zawsze miłe. Jeśli nie, koniecznie przeczytaj jeszcze to:

See also:  Równe prawa ojca do opieki nad dzieckiem

Opieka naprzemienna – najważniejsze informacje

Dogadanie zmiany miejsca zamieszkania dziecka

Podstawowym źródłem prawa rodzinnego w Polsce jest kodeks rodzinny i opiekuńczy. To tam można dowiedzieć się na temat większości regulacji związanych z prawem rodzinnym. Jednak nie znajdziemy tam definicji prawnej “opieki naprzemiennej”, definicji takiej nie ma też w żadnej innej ustawie.

Dlatego tzw. “orzeczenie sądu o opiece naprzemiennej” traktuje się jako orzeczenie, w którym sąd rodzinny określi, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach.

Zatem sąd ma tu dużą dowolność jeśli chodzi o regulacje samego sposobu takiej opieki i w każdym konkretnym przypadku może ona wyglądać inaczej, tak by jak najbardziej opieka ta była zgoda z dobrem dziecka oraz ze stylem życia rodziców. 

Opieka naprzemienna nad dzieckiem – na czym polega?

W pierwszej kolejności trzeba pamiętać, że nie w każdej sytuacji orzeczenie przez sąd opieki naprzemiennej będzie możliwe.

Sąd rodzinny zawsze kieruje się dobrem dziecka, więc może uznać, że dla konkretnego dziecka taki rodzaj opieki się nie sprawdzi.

Może tak być z dziećmi bardzo małymi lub z dzieckiem, które źle znosić będzie ciągłe zmiany miejsca zamieszkania i które będzie potrzebować stabilizacji. 

Jeśli rodzice będą chcieli zrealizować regulację opieki naprzemiennej, to sąd będzie rozważał, czy będzie ona w zgodzie z dobrem dzieci/dziecka.

Sama opieka naprzemienna to nic innego jak fakt, iż dziecko przebywa u obojga rodziców przez ten sam okres. Przy czym mogą to być różne kombinacje, np.

tydzień w tydzień, lub dwa tygodnie u jednego z rodziców i dwa u drugiego. Jest to bardzo indywidualne i zależy od konkretnej rodziny. 

Co z władzą rodzicielską przy opiece naprzemiennej?

Władza rodzicielska co do zasady przysługuje obojgu rodzicom, Sąd może oczywiście ingerować we władzę rodzicielską i może powierzyć ją tylko jednemu z rodziców przy jednoczesnym ograniczeniu jej drugiemu.

Co ważne, opieka naprzemienna może być stosowana tylko w rodzinach, w których oboje z rodziców mają pełnię władzy rodzicielskiej, co w praktyce oznacza najczęściej, że są w stanie porozumieć się co do najważniejszych kwestii związanych z dziećmi. 

Najczęściej, aby sąd orzekł władzę rodzicielską dla obojga rodziców, muszą oni przedstawić w sądzie tzw. porozumienie rodzicielskie (plan wychowawczy), w którym zawiera się regulacje najważniejszych kwestii dotyczących dziecka, czyli:

  • kwestia pokrywania kosztów utrzymania dziecka,
  • sposób sprawowania opieki naprzemiennej (w jakich okresach dziecko będzie u danego rodzica),
  • jak rodzice będą podejmować wszystkie ważne decyzje w życiu dziecka, 
  • jak będą wyglądać kontakty z dzieckiem w czasie świąt i ważnych uroczystości rodzinnych itp. 

Im bardziej szczegółowe będzie takie porozumienie, tym mniej później konfliktów pojawi się później na tle wychowywania dzieci. Trzeba zatem przemyśleć i przewidzieć różne sytuacje.

Opieka naprzemienna a alimenty i „500+”

Niestety wielu rodziców chce po rozstaniu sprawować opiekę naprzemienną, bowiem myślą, że wtedy nie będą musieli płacić alimentów na dziecko. Nie zawsze tak jest.

W praktyce orzeczniczej sądów przeważnie sąd nie orzeka o alimentach wzajemnych przy jednoczesnym ustanowieniu opieki naprzemiennej tylko wtedy, gdy dochody rodziców są porównywalne, czyli np. oboje zarabiają ok. 4.000 zł miesięcznie. W sytuacji, gdy jeden z rodziców zarabia np. 10.000 zł, a drugi 3.

000 zł to z pewnością rodzic, który zarabia więcej zobowiązany będzie dodatkowo do płacenia alimentów (nawet przy orzeczeniu opieki naprzemiennej), tak aby dzieci miały taki sam poziom życia u obojga rodziców. 

Jeśli chodzi o świadczenie z programu socjalnego „500+”, to w sytuacji, gdy władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu (np. w wyniku rozwodu, separacji itp.

) i sprawują oni tę władzę rodzicielską w podobnym zakresie, kwotę tego świadczenia ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy tej kwoty, czyli obecnie po 250 zł.

Nie oznacza to, że rodzice nie mogą „dogadać się” i tylko jedno z rodziców będzie pobierało to świadczenie i wydatkowało je na dzieci zgodnie z przeznaczeniem tego świadczenia. 

Opieka naprzemienna a miejsce zamieszkania dziecka 

Obowiązek meldunkowy ciąży na rodzicach dziecka zgodnie z ustawą o ewidencji ludności. Jest to ważny obowiązek, bowiem od niego zależy m.in. szkoła, do której dziecko będzie chodzić, przedszkole, właściwy urząd itp.

Miejscem zamieszkania dziecka jest miejsce zamieszkania rodziców tego dziecka.

Skoro jednak żyją oni w rozłączeniu, miejscem tym będzie miejsce zamieszkania rodziców, bądź tego z rodziców, któremu wyłącznie przysługuje władza rodzicielska. 

Jednak jeśli oboje rodzice mają władzę rodzicielską i nie mają wspólnego miejsca zamieszkania, miejscem zamieszkania dziecka będzie miejsce zamieszkania tego z rodziców, u którego dziecko na stałe przebywa.

Z kolei, gdy dziecko nie przebywa na stałe u żadnego z rodziców (jak jest właśnie w przypadku opieki naprzemiennej), jego miejsce zamieszkania określi sąd, a to dlatego, że zgodnie z prawem możliwe jest tylko jedno miejsce zamieszkania.

Przeważnie będzie to miejsce, gdzie dziecko ma główny punkt swojej egzystencji, czyli np. gdzie chodzi do szkoły/przedszkola, gdzie przebywa najwięcej czasu. 

Rodzice mogą też określić w porozumieniu rodzicielskim jakie będzie miejsce zamieszkania dziecka, wtedy, gdy sąd uzna, że jest to zgodne z dobrem dziecka, nie będzie w to ingerował. Pamiętać trzeba, że miejscem zamieszkania jest miasto, a nie konkretny adres. 

Opieka naprzemienna – wady i zalety

Największą zaletą opieki naprzemiennej z pewnością będzie stały kontakt z obojgiem rodziców, a także członkami rodziny rodziców.

Spędzany czas z każdym z rodziców po równo daje możliwość nawiązywania i utrwalania dotychczasowej relacji zarówno z matką, jak i ojcem.

Taki sposób opieki jest też korzystny, ponieważ łatwiej rodzice i dzieci mogą sobie uporządkować swoje plany, gdyż znają stały harmonogram, gdzie przeważnie dziecko przebywa u jednego z rodziców dłużej niż tylko kilka dni. 

Wadą opieki naprzemiennej jest na pewno konieczność zorganizowania dziecku dwóch miejsc zamieszkania, w każdym powinno ono mieć swój pokój, swoje ubrania i rzeczy osobiste. Niektóre dzieci mogą też źle znosić opiekę naprzemienną, ponieważ mogą nie odczuwać poczucia stabilizacji i bezpieczeństwa, gdy nieustannie zmieniają miejsce zamieszkania. 

Pamiętać przede wszystkim jednak trzeba, że by opieka naprzemienna przynosiła jedynie korzyści dla dziecka, oboje rodzice muszą porozumiewać się, iść na ustępstwa i współpracować. 

Czy jedno z rodziców może zdecydować o zmianie miejsca zamieszkania dziecka po rozwodzie? – Dolnośląski Holding Prawny

Po rozwodzie wszystkie kwestie dotyczące sprawowania opieki nad dzieckiem zostały ustalone – czy to polubownie, czy przez sąd – i są przez obojga rodziców respektowane. Jednakże jedno z nich, to u którego dziecko zamieszkuje na stałe, postanawia się przeprowadzić. Czy jest to możliwe bez uzyskania zgody ex-małżonka i czy sprawę można skierować do sądu?

Zmiana miejsca zamieszkania – czy utrudni kontakt z dzieckiem?

Wiele zależy oczywiście od tego, czy zmiana miejsca zamieszkania dziecka, wyraźnie utrudni kontakt dziecka z drugim z rodziców.

Rodzic, z którym zamieszkuje dziecko może z przyczyn osobistych lub zawodowych zechcieć zamieszkać kilkaset kilometrów od dotychczasowego miejsca zamieszkania, co w istotny sposób wpłynie na łatwość kontaktu, bowiem na drodze staną problemy logistyczne, czas, jaki należy poświęcić na dojazdy, a także koszty podróży. Czy w takiej sytuacji drugie z rodziców może sprzeciwić się przeprowadzce dziecka?

Kwestia władzy rodzicielskiej

Sytuacja ze zmianą miejsca zamieszkania w dużej mierze zależy od tego, jak uregulowana została władza rodzicielska.

W sytuacji, kiedy oboje rodzice zachowują pełną władzę rodzicielską, wówczas mają prawo i obowiązek ją wykonywać. Miejsce zamieszkania dziecka jest istotną kwestią życia dziecka, bowiem niesie ze sobą szereg innych konsekwencji, np.

konieczność zmiany szkoły. Dlatego też rodzic, u którego dziecko zamieszkuje, musi zapytać o zgodę ex-małżonka.

Nieco mniej oczywista jest sytuacja, w której jedno z rodziców za sprawą decyzji sądu ma ograniczoną władzę rodzicielską.

Sąd ogranicza bowiem władzę rodzicielską w danym zakresie, co w dalszym ciągu może oznaczać, że ex-małżonek ma prawo decydowania w kwestii istotnych spraw dziecka.

Wtedy decyzja nadal powinna być podejmowana przez oboje rodziców, a szczególne znaczenie ma to, czy sposób jej podjęcia wpłynie na możliwość utrzymywania kontaktu z dzieckiem.

Dokonaj ustaleń z byłym małżonkiem

Dla dobra dziecka oraz zachowania możliwości respektowania swoich praw w kwestii kontaktu z dzieckiem, przed podjęciem decyzji o przeprowadzce najlepiej jest porozmawiać z ex-małżonkiem i spróbować ustalić pewne ułatwienia w kontakcie z pociechą, np.

kwestie przewozu dziecka pomiędzy domami rodziców czy ustalenia dodatkowych dni na spotkania, jeśli cotygodniowe odwiedziny okażą się niemożliwe. Przeprowadzka bez uprzedniej próby dogadania się, może skutkować natychmiastowym skierowaniem sprawy do sądu przez byłego małżonka.

Niemożność rozwiązania sporu – potrzebna będzie decyzja sądu

Jeżeli byli małżonkowie nie dojdą polubownie do porozumienia, wówczas decyzję o możliwości zmiany miejsca zamieszkania przez jednego z byłych małżonków wraz z dzieckiem może wydać sąd rodzinny. Każda sytuacja tego typu będzie inna, a najważniejszą kwestią pozostaje zawsze dobro dziecka.

W takiej sytuacji konieczna może okazać się pomoc prawna – odpowiednia argumentacja przed sądem pomoże uzyskać jak najbardziej korzystne dla dziecka orzeczenie sądu.

Jeżeli zatem znalazłeś lub znalazłaś się w podobnym położeniu, sprawdź naszą ofertę z zakresu pomocy prawnej w kwestii sprawowania opieki nad dziećmi: prawnik rozwody Wrocław.

See also:  Zamiana i wykup mieszkania po ślubie a podział majątku

"Polski Ład" PiS: skłóceni rodzice dostaną po połowie ulgi na dziecko w PIT

Ulga na dzieci polega na pomniejszeniu wykazywanego w zeznaniu rocznym podatku. Przysługuje obojgu rodzicom. Jak ją jednak rozliczyć, jeśli są skłóceni? Z Polskiego Ładu wynika, że po połowie.

Obecnie przepisy nie określają zasad rozliczania ulgi na dziecko przez zwaśnionych rodziców. Przez to jest wiele wątpliwości. Często zdarza się, że rodzice po rozwodzie albo w separacji nie mogą się dogadać w tej sprawie i każde z nich odlicza całą ulgę.

Urzędnicy to wyłapują, trudno im jednak podzielić sprawiedliwie odliczenie. Często skarbówka z góry przyjmuje, że ulga należy się po połowie, niekiedy twierdzi, że decyduje miejsce zamieszkania dziecka, czasami każe określać liczbę dni, które spędza z mamą i tatą.

Spory w tej sprawie często trafiają do sądów.

Polski Ład zostawia ogólną regułę, zgodnie z którą ulga przysługuje obojgu rodzicom. Kwotę odliczenia mogą podzielić między siebie przyjmując dowolne proporcje (byleby nie przekroczyć limitu odpisu). Jeśli jednak nie będą mogli się dogadać, dostaną po połowie ulgi.

„W przypadku braku porozumienia między podatnikami, którzy zgodnie z rozstrzygnięciem sądu wspólnie wykonują władzę rodzicielską nad małoletnim dzieckiem po rozwodzie lub w trakcie separacji (naprzemienna opieka) lub gdy miejsce zamieszkania dziecka jest takie samo jak miejsce zamieszkania obojga rodziców, opiekunów prawnych dziecka albo rodziców zastępczych pozostających w związku małżeńskim – kwotę tę podatnicy odliczają w częściach równych” – czytamy w nowelizacji ustawy o PIT.

Nowy przepis stanowi też, że w pozostałych przypadkach odliczenie w wysokości 100 proc. stosuje rodzic, u którego dziecko ma miejsce zamieszkania. W tej kwestii odwołuje się do kodeksu cywilnego.

Wynika z niego, że miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców albo tego z rodziców, któremu wyłącznie przysługuje władza rodzicielska lub któremu zostało powierzone wykonywanie władzy rodzicielskiej.

Co wtedy, gdy władza rodzicielska przysługuje na równi obojgu rodzicom mającym osobne miejsce zamieszkania? W takiej sytuacji miejsce zamieszkania dziecka jest u tego z rodziców, u którego stale przebywa. Jeżeli dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców, jego miejsce zamieszkania określa sąd opiekuńczy.

Nowe regulacje będą miały zastosowanie już przy rozliczaniu 2021 r. (choć Polski Ład generalnie wchodzi 1 stycznia 2022 r.).

Pamiętajmy też, co fiskus podkreśla w interpretacjach, że warunkiem skorzystania z ulgi jest wykonywanie władzy rodzicielskiej. Przysługuje więc rodzicowi wtedy, gdy faktycznie sprawuje pieczę nad osobą i majątkiem dziecka.

Musi troszczyć się o jego fizyczny i duchowy rozwój oraz przygotować je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień.

Jeśli rodzic mimo posiadania praw rodzicielskich nie zajmuje się pociechą albo kontakty są sporadyczne, należy uznać, że nie wykonuje władzy rodzicielskiej i w związku z tym nie ma prawa do ulgi (interpretacja dyrektora KIS z 22 września 2021 r., nr 0113-KDIPT2-2.4011.618. 2021.2.AKR).

Na pierwsze i drugie dziecko można odliczyć po 1112 zł, na trzecie 2000 zł, a na czwarte i kolejne 2700 zł. Przykładowo, rodzina z trójką dzieci odliczy od podatku 4224 zł. Odpis przysługuje zarówno na małoletnich, jak i uczące się starsze dzieci (do 25. roku życia, z limitem dochodów).

Autopromocja

Instytut monitorowania mediów, Raport NOM

Najbardziej opiniotwórcze medium w maju 2022 r. cytowane 1 875 razy

CZYTAJ WIĘCEJ

ROZWÓD – Czy dziecko może zostać przy ojcu?

Jako społeczeństwo jesteśmy przyzwyczajeni, że właśnie taki system przyjmują Polskie sądy. Na codzień dzieci mieszkają z mamą, natomiast z ojcem mogą widywać się jedynie w dni wolne. Nie jest to jednak zasada ujęta w obowiązujących przepisach i o tym należy pamiętać.  

To rodzice kreują finalną postać ich indywidualnie ustalonej opieki nad dziećmi. Wpływa na to wiele czynników. Podstawowym jest oczywiście chęć oraz umiejętność tak zwanego „dogadania się” między rodzicami. Dzięki temu o opiece nad dziećmi sąd być może w ogóle nie będzie orzekał na rozprawie. Byli małżonkowie będą mogli uregulować tę kwestię prywatnie, w sposób dowolny.  

Jeżeli byli małżonkowie nie potrafią dojść do porozumienia w kwestii opieki nad dziećmi – pałeczkę przejmuje sąd. Bierze on pod uwagę całokształt relacji rodzinnej jak i poszczególne więzi łączące członków rodziny. Konkretna decyzja w zakresie wymiaru opieki nad dziećmi będzie zależeć od oceny sądu uwzględniającej przede wszystkim dobro małoletnich.  

Wśród rodziców są również przypadki skrajne. Kiedy jeden z rodziców źle wpływa na dziecko, nie opiekuje się małoletnim, używa przemocy czy jest osobą uzależnioną.

W takich wypadkach może dojść do pozbawienia takiego rodzica władzy rodzicielskiej. Wtedy drugi rodzic będzie mógł w pełni o dziecku decydować.

Miejscem stałego pobytu dziecka będzie bez wątpienia miejsce zamieszkania właśnie tego z rodziców, który dysponuje pełnią praw rodzicielskich. Matki, lub właśnie ojca. 

Czy dzieci mogą mieszkać z ojcem? 

Założenie, że dzieci zawsze mieszkają z mamą, a z tatą widują się tylko w weekendy jak wykazałam już na początku jest błędne.

Nic nie stoi na przeszkodzie aby to u ojca dzieci miały miejsce stałego pobytu. Co więcej, nie jest wykluczona sytuacja gdzie dzieci zamieszkują u obojgu rodziców w systemie „pół na pół”.

Przykładowo przebywając dwa tygodnie u jednego, dwa tygodnie u drugiego rodzica.  

 Odpowiadając krótko na postawione wyżej pytanie – jak najbardziej. Dzieci rodziców niepozostających razem mogą mieszkać u ojca. 

Opieka nad dziećmi ustalona w ugodowo? 

Rozwód nie musi oznaczać, że o opiece nad dziećmi musi orzekać sąd. Rodzice również mogą mieć na to wpływ.

Ba! Najlepszym dla wszytski w trudnej sytuacji rozwodu jest, jeśli  rodzice potrafią tę kwestię ustalić między sobą.

Służy do tego określone w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem.   

Po przedstawieniu takiego porozumienia sądowi, władza rodzicielska zostanie pozostawiona obojgu rodzicom.   

Za pomocą porozumienia ustala się również zakres oraz terminarz kontaktów z dziećmi. Trzeba pamiętać, że w tym wypadku istotne jest myślenie długoterminowe. Ustalenia można zmieniać, jednak dobrze skonstruowany plan kontaktów może służyć wiele lat.

Naturalnie, nawet jeżeli kontakty z dziećmi zostały ustalone w porozumieniu, nie jest wykluczona ich późniejsza zmiana dokonana już za pośrednictwem sądu.

Tak dzieje się najczęściej w przypadku pogorszenia stosunków między rodzicami, bądź nagłej zmiany w życiu byłych partnerów. 

Co jeśli dziecko chce mieszkać u drugiego rodzica? 

“Ustaliliśmy, że dziecko na stałe mieszkać będzie z matką. Z ojcem będzie odbywać kontakty jedynie co drugi weekend. Mieszkamy w innych miastach, zatem taka decyzja wydaje się najbardziej rozsądna. Od niedawna dziecko coraz częściej wspomina, że woli mieszkać z tatą… Co robić?” 

W takim wypadku należy upewnić się czy decyzja dziecka jest świadoma, oraz z czego ona wynika. Rozróżnimy w tym przypadku dwie sytuacje. Pierwszą, gdzie miejsce zamieszkania zostało ustalone przez rodziców polubownie, oraz drugą, gdzie miejsce stałego pobytu dziecka określił sąd prawomocnym orzeczeniem.  

Jeżeli miejsce zamieszkania dziecka ustalili rodzice „ugodowo”. 

Jeżeli rodzicom udało się uzgodnić kwestię wieki nad dzieckiem w porozumieniu, warto taką formę utrzymać. Po pierwsze jest to forma konsumująca znacznie mniej czasu, co jest niezwykle istotne w takich sytuacjach. Po drugie rodzice mogą indywidualnie uzgodnić wszystkie kwestie, a finalna decyzja nie jest uzależniona od strony trzeciej.   

Modyfikacja opieki nad dziećmi, czy miejsca stałego zamieszkania dziecka może być modyfikowana w czasie przy pomocy porozumienia zawartego między rodzicami. 

UWAGA! Jeżeli jeden z małżonków zdecyduje się o zmianie miejsca zamieszkania dziecka wbrew woli drugiego małżonka można mieć pewność, że sprawa zakończy się w sądzie. 

Jeżeli miejsce zamieszkania dziecka określił sąd w orzeczeniu.  

Orzeczenia sądu mogą ulec zmianie. Sytuacja komplikuje się w sytuacji gdy drugi rodzic został pozbawiony kontaktów z dzieckiem ze względu na przemoc, uzależnienia, zaniedbania. Jeśli stan rzeczy ulegnie zmianie rodzic, który dotychczas został pozbawiony kontaktów z dzieckiem może o nie walczyć.

Wystarczy zwrócić się w tej sprawie do  sądu opiekuńczego. Jeżeli rodzic faktycznie zmienił swoją postawę i istnieje perspektywa zmiany relacji z dzieckiem sąd przychyli się do wniosku złożonego przez rodzica w sprawie opieki nad dzieckiem, czy jego miejsca pobytu.

Należy się jednak przygotować na to, że rodzica może czekać stosunkowo długie postępowanie sądowe. 

W przypadku nieporozumienia orzeknie sąd 

Zasadą jest, że o istotnych kwestiach związanych z dzieckiem decydują rodzice. Oczywiście w sytuacji gdy obydwoje rodzice wykonują władzę rodzicielską. Sprawa komplikuje się gdy w określonym temacie rodzice się nie zgadzają.  

 Brak zgody drugiego rodzica nie oznacza na szczęście kategorycznego zamknięcia tematu. Jeżeli sprawa jest dla nas istotna, możemy zwrócić się z nią do sądu opiekuńczego. To sąd podejmie decyzję czy określony plan, jak choćby przeprowadzka do innego miasta, czy zmiana szkoły, może zostać wykonany.  

Ważne aby pamiętać, iż o zgodę sądu możemy zwrócić się jedynie jeśli w grę wchodzą istotne sprawy dziecka. Dlaczego? Ponieważ właśnie w takich sprawach niezbędna jest łączna zgoda rodziców.

Orzeczenie sądu w swoisty sposób „pochłania” wymagane zgody, bądź ich brak. Jeśli decyzja dotyczy spraw mniej istotnych jak ubiór dziecka, wybór fotelika czy prezentu, rodzice nie muszą działać wspólnie.

Wystarczy opinia i aprobata jednego z nich.  

See also:  Rozwód z winy męża, a prawo do renty po nim

Potrzebujesz konsultacji prawnej związanej z opieką nad dzieckiem? Przejdź do zakładki KONTAKT. 

Ustalenia dotyczące opieki nad dzieckiem

Gdy rozstajesz się ze swoim partnerem, jest do omówienia dużo spraw dotyczących opieki na dzieckiem, między innymi sprawy takie jak miejsce zamieszkania dziecka czy ilość czasu, którą dziecko będzie spędzało z każdą ze stron.

Bardzo często sprawia to ogromną trudność, szczególnie jeśli strony mają odmienne zdanie w niektórych kwestiach. Artykuł ten pokrótce objaśnia pewne aspekty.

Część prawa obejmująca takie sprawy to tzw. “dziecko w prawie cywilnym” – część prawa ta określa obowiązki i prawa rodzicielskie. Władza rodzicielska definiowana jest jako „… ‘władza rodzicielska’ to wszelkie prawa, obowiązki i uprawnienia, które zgodnie z prawem rodzic ma wobec dziecka i jego własności…” (s. 31 (1), Ustawa o Dzieciach 1980).

Ustalenia dotyczące opieki nad dzieckiem mogą regulować te kwestie w następujący sposób:

  1. Z kim dziecko będzie mieszkać i ile czasu będzie spędzać z każdym z rodziców.
  2. Kiedy dziecko ma mieszkać i spędzać czas z każdym z rodziców.

Najczęściej dziecko mieszka na stałe z jednym z rodziców, natomiast czas dzieli się na oboje rodziców. Rodzice mają według prawa taką samą władzę rodzicielską. Orzeczenie sądu ustala, jak konkretnie podzielony będzie czas, który rodzice będą spędzać z dzieckiem.

Jeśli strony są w stanie dojść do porozumienia w tych kwestiach, mogą sformalizować umowę cywilną. Jeśli nie, może być konieczne złożenie wniosku do sądu o pomoc w ustaleniu tych kwestii. Ta procedura to jednak ostateczność. Strony zawsze powinny próbować dogadać się polubownie.

Jest wiele organizacji, które pomagają w mediacji. W niektórych przypadkach mediacja jest obowiązkowa, choć czasem strony mogą brać udział w spotkaniach razem lub osobno. Jeśli mediacja nie powiedzie się i strony wciąż nie mogą dojść do porozumienia, konieczna jest ścieżka sądowa.

 

Kto może złożyć wniosek do sądu?

Wniosek mogą złożyć następujące osoby:

  1. Rodzic.
  2. Osoba, z którą zgodnie z prawem zamieszkuje dziecko.
  3. Przybrany rodzic – jeśli ma przyznaną władzę rodzicielską lub jeśli dziecko jest przez niego uznane.
  4. Opiekun prawny.
  5. Osoba, z którą dziecko mieszka nieprzerwanie przez trzy lata w ciągu ostatnich pięciu lat (i czas ten nie skończył się więcej niż trzy miesiące przed złożeniem wniosku).
  6. Osoba, która ma zgodę rodzica posiadającego władzę rodzicielską.

W szczególnych przypadkach wniosek może też złożyć osoba, która nie należy do żadnej z wymienionych kategorii.

 

Wniosek

Formalny wniosek wiąże się z opłatą, obecnie w wysokości 215 funtów. Wniosek musi zawierać wyjaśnienie problemu i prośbę o rozpatrzenie sprawy. Sąd weryfikuje złożony wniosek i rozpoczyna się postępowanie formalne.

 

Przesłuchanie w ramach pierwszego postępowania wyjaśniającego / pierwsza rozprawa

Po przyjęciu przez sąd wniosku przygotowywana jest lista spraw na pierwsze przesłuchanie. Celem jest opracowanie kolejnych kroków rozwiązania sporu między stronami.

W przesłuchaniu uczestniczy zwykle biegły specjalista w prawie rodzinnym oraz urzędnik wspierający. Mają oni chronić interesy dziecka. Uczestnictwo w przesłuchaniu ma na celu jak najlepsze rozwiązanie sporu, choć nie zawsze jest to możliwe.

Jeśli strony nie osiągną porozumienia, sąd ustala dalsze postępowanie.

Następnym krokiem jest rozprawa rozstrzygająca. Jej celem jest kolejna próba rozstrzygnięcia sporu przez wyeliminowanie pewnych punktów spornych. Analizuje się dowody przedstawione przez obie strony i rozpatruje raport urzędników wspierających. Jeśli wciąż nie uda się dojść do porozumienia, kolejnym krokiem jest rozprawa końcowa.

Ważne jest, aby strony starały się zakończyć konflikt na każdym etapie procesu. Dzięki temu można uniknąć znaczących kosztów, które wiążą się zwykle z rozprawą końcową. Podczas rozprawy końcowej sąd rozpatruje nierozstrzygnięte kwestie i przedstawione dowody. Na tym etapie najprawdopodobniej zostaniesz przesłuchany przez adwokata swojego i adwokata drugiej strony.

  • Następnie sąd wydaje wyrok w sprawie kwestii dotyczących opieki nad dzieckiem.
  • Rozważania sądu
  • Sąd bierze pod uwagę następujące kwestie:
  1. Dobro dziecka.
  2. Życzenia i odczucia dziecka.
  3. Potrzeby fizyczne i psychiczne dziecka.
  4. Prawdopodobny wpływ decyzji sądu na dziecko.
  5. Wiek, płeć i pochodzenie dziecka, a także inne ważne cechy.
  6. Każde niebezpieczeństwo, na jakie może być narażone dziecko.
  7. Zdolność rodziców lub opiekunów do spełniania potrzeb dziecka.
  8. Uprawnienia sądu.
  9. Sąd rozważy również, czy niewydanie orzeczenia jest odpowiednie w danych okolicznościach.

Okres obowiązywania ustaleń dotyczących opieki nad dzieckiem

  • Ustalenia są wiążące, dopóki dziecko nie osiągnie wieku 16 lat lub, w szczególnych przypadkach, 18 lat.
  • Ustalenia dotyczące miejsca zamieszkania dziecka są wiążące, dopóki dziecko nie osiągnie wieku 18 lat.
  • Należy pamiętać, że jeśli rodzice mieszkają razem nieprzerwane przez co najmniej 6 miesięcy, ustalenia dotyczące opieki nad dzieckiem automatycznie wygasają.

Wyjazd rodzica z dzieckiem za granicę na pobyt stały

Rodzice się rozwodzą, jedno z nich postanawia wyjechać za granicę, a co z dzieckiem? Problem dotyczy coraz większej liczby Polaków, którzy decydują się na emigrację. Ojciec lub matka muszą w takim przypadku uzyskać zgodę drugiego rodzica na pobyt stały dziecka w innym kraju. A co jeśli się nie dogadają?

1. Wyjazd z dzieckiem po rozwodzie

Władza rodzicielska przysługuje co do zasady obojgu rodzicom, nawet gdy nie żyją już razem. Zgodnie z przepisami prawa, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania. W takich przypadkach każdy rodzic może sam podejmować decyzje dotyczące zwykłych codziennych spraw, np. pójść z dzieckiem do lekarza w razie infekcji.

Są jednak w życiu dziecka sprawy istotne, w których każdy z rodziców ma prawo do współdecydowania. Należą do nich m.in. zapisanie dziecka do przedszkola czy szkoły, ale także wyjazd dziecka na pobyt stały za granicę.

Należy pamiętać, że samo ustalenie przez rodziców w drodze porozumienia lub przez sąd miejsca zamieszkania dziecka przy jednym z rodziców, nie daje mu prawa do zabrania dziecka na stałe do innego kraju, w celu zamieszkania. Podobnie zgoda drugiego rodzica na wyrobienie dla dziecka paszportu nie może być interpretowana jako zgoda na wyjazd za granicę na stałe.

O tak radykalnej dla dziecka zmianie powinni zdecydować rodzice wspólnie. Jeśli nie mogą dojść do porozumienia, rozstrzyga o tym sąd rodzinny.

2. Zgoda na wyjazd dziecka za granicę

Rodzic, który pragnie uzyskać taką sądową zgodę, powinien złożyć w sądzie rejonowym (właściwym ze względu na miejsce zamieszkania lub pobytu dziecka) wniosek o rozstrzygnięcie w istotnych sprawach dziecka. Wniosek ten podlega opłacie w wysokości 40 zł.

Załączyć trzeba do niego odpis aktu urodzenia dziecka oraz odpis orzeczenia sądowego regulującego wykonywanie władzy rodzicielskiej, jeśli takie kiedykolwiek zapadło.

Z uwagi na to, że postępowanie to może toczyć się przez kilka miesięcy (dwie instancje), warto złożyć wniosek z odpowiednim wyprzedzeniem przed planowanym wyjazdem.

W postępowaniu sąd kieruje się naczelną zasadą prawa rodzinnego – dobrem dziecka. Bada, czy pragnienie rodzica co do wyjazdu nie jest pochopną i nieprzemyślaną decyzją. Sprawdza też więzi i relacje dziecka w rodzinie, zwłaszcza z tym z rodziców, które ma zostać w Polsce.

W tym celu sąd może zlecić badanie dziecka i rodziców przez biegłych psychologów. Skład orzekający musi także zapoznać się z warunkami, jakie rodzic przygotował dla dziecka w nowym miejscu – w sensie mieszkaniowym, edukacyjnym, materialnym, opiekuńczym, społecznym.

Sąd musi się upewnić, czy warunki te są stabilne i adekwatne do potrzeb dziecka w danym wieku.

Ważnym aspektem, który jest przedmiotem analizy, są możliwości utrzymywania stałego regularnego kontaktu dziecka z rodzicem, który zostaje w Polsce, a nawet z rodziną generacyjną, nie tylko przy pomocy komunikatorów internetowych, ale również w formie kontaktu bezpośredniego.

A zatem sąd chce wiedzieć, w jaki sposób obszar, w którym dziecko ma zamieszkać, jest skomunikowany z miejscem pobytu rodzica w Polsce, czy rodzic będzie miał możliwości finansowe, aby zapewnić dziecku odpowiednio częsty kontakt z drugim z opiekunów.

Żeby wniosek został uwzględniony, rodzic, który planuje wyjazd, powinien złożyć do akt obszerną dokumentację dotyczącą wszystkich tych kwestii.

Obecnie sądy wydają takie zgody coraz częściej, ale zwykle warunkiem jest zapewnienie dziecku na miejscu optymalnych warunków rozwoju, a z pewnością nie gorszych niż te, jakie mają w kraju. Wymagane jest także zapewnienie, że dziecko będzie utrzymywać kontakty z rodziną w Polsce.

Należy pamiętać, że wyjazd z dzieckiem wbrew woli drugiego z rodziców, który ma pełną władzę rodzicielską, może skutkować zarzutem uprowadzenia dziecka i poważnymi konsekwencjami prawnymi.

Opisane wyżej zasady nie mają zastosowania w sytuacji, gdy jedno z rodziców jest pozbawione władzy rodzicielskiej, jest ona zawieszona lub nastąpiło ograniczenie w zakresie obejmującym współdecydowanie w sprawach wyjazdu za granicę na pobyt stały. W takim przypadku decyzję o wyjeździe podejmuje samodzielnie ten z rodziców, który ma pełną władzę rodzicielską.

Leave a Reply

Your email address will not be published.