Kiedy dzieci muszą płacić alimenty na rodzica?

Dzisiejszy wpis dotyczył będzie tematu wywołującego duże emocje a poświęcony będzie alimentom na rzecz rodziców. Sama definicja alimentów nie ulega zmianie.

W tym przypadku są to świadczenia mające na celu zaspokoić usprawiedliwione potrzeby życiowe rodzica, który pomimo swoich starań, nie jest w stanie zaspokoić tych potrzeb.

Prościej mówiąc rodzic, który nie jest w stanie utrzymać się z pieniędzy i majątku, który posiada, może żądać alimentów od swojego dziecka.

Zasadą jest, że osoba ubiegająca się o alimenty (czy to rodzic, dziecko czy małżonek) zawsze musi wskazać i wykazać, jakie środki pieniężne posiada i jakie ma wydatki codzienne. Najczęściej osoby uprawnione podają wśród kosztów:

  • opłaty na mieszkanie/dom (czynsz najmu, opłaty na Wspólnotę Mieszkaniową),
  • opłaty za wodę, energię,
  • koszty zakupu opału na zimę,
  • koszty ubezpieczeń,
  • wydatki na jedzenie,
  • wydatki na leki,
  • wydatki na pokrycie kosztów wizyt u lekarzy,
  • wydatki na odzież i obuwie.

Bardzo często osoby uprawnione do alimentów (tu rodzice) podają, że nie mają już możliwości zwiększenia swoich dochodów gdyż stan ich zdrowia nie pozwala im na podjęcie zatrudnienia. Nie bez znaczenia pozostaje też wiek rodziców, którzy chcą otrzymywać alimenty od swoich dzieci.

Pamiętać należy również, iż rodzic może domagać się alimentów od dziecka dopiero wtedy, kiedy nie ma małżonka.

Zgodnie, bowiem z kodeksem rodzinnym, obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejności obciąża małżonka. Nie oznacza to jednak w praktyce, że pomimo tego, iż nasz rodzic ma żonę, męża nie otrzymamy z Sądu pozwu przeciwko nam.

Może się przecież zdarzyć, że ów małżonek nie jest w stanie realizować świadczeń alimentacyjnych.

Co w sytuacji, kiedy moja mama lub mój tato żąda ode mnie alimentów?  Co zrobić, kiedy dostałem już pozew z Sądu? Czy muszę płacić alimenty na rzecz mamy/taty?

Po pierwsze nie możesz zlekceważyć otrzymanego pisma. To Ty będziesz musiał udowodnić w Sądzie, iż żądanie rodzica jest niezasadne, lub nie masz możliwości alimentować rodzica.

Również na Tobie spoczywa obowiązek wskazywania i udowadniania, że małżonek rodzica posiada środki finansowe bądź możliwości zarobkowe i pozwolą one na zaspokojenie potrzeb Twojego rodzica.

Będąc pozwanym o alimenty, musisz podjąć czynną obronę. Do Twoich zadań będzie należało złożenie dokumentów potwierdzających Twoją sytuację finansową.

Jeżeli uważasz, że Twój rodzic znalazł się w tak kiepskiej sytuacji finansowej, na przykład z uwagi na uzależnienie od alkoholu, bądź innych substancji – to musisz to udowodnić.

Jeżeli Twój rodzic, z uwagi na swoje uzależnienie, nie starał się zaspokajać Twoich potrzeb, kiedy byłeś dzieckiem i nie pomagał Cię wychowywać – to również musisz udowodnić swoje twierdzenia.

Zawinione działania rodzica, doprowadzające go do złej
sytuacji majątkowej, będą podstawą do tego, aby Sąd oddalił pozew o alimenty złożony przez Twojego rodzica.

Co w sytuacji, kiedy mój ojciec/matka ma kilka mieszkań a pomimo to żąda ode mnie alimentów?

Tutaj
również musisz zareagować i wykazać w Sądzie, iż Twój rodzic ma majątek w
postaci mieszkań. Sprzedaż jednego z
kilku mieszkań należących do Twojego rodzica z pewnością pozwoli mu na zaspokojenie swoich usprawiedliwionych potrzeb.

Co w sytuacji, kiedy mój rodzic jest nałogowym hazardzistą i żąda ode mnie alimentów?

Również
w tej sytuacji do Twoich zadań
będzie należało wykazanie tych
okoliczności
. W tej sytuacji pomocni będą świadkowie, którzy wiedzą o istniejącej sytuacji.

Utracona władza rodzicielska a żądanie alimentów

Mój ojciec/moja matka zostali pozbawieni władzy rodzicielskiej, kiedy byłem jeszcze małym dzieckiem. Czy w tej sytuacji jestem zwolniony z obowiązku płacenia alimentów?

Niestety w tej sytuacji Twój obowiązek alimentacyjny nie zostaje wyłączony. Aby Sąd oddalił żądanie Twojego rodzica musisz wykazać, że jego sytuacja majątkowa jest wynikiem jego zawinionych działań.

Możesz wskazywać również, że ojciec/ matka nie interesowali się Tobą i nie wypełniali obowiązku alimentacyjnego wobec Ciebie. Pamiętaj jednak o tym, iż musisz te okoliczności udowodnić. Samo wskazywanie powyższych nieprawidłowości może być niewystarczające.

  Takie udowodnione okoliczności pozwolą oddalić pozew skierowany przeciwko Tobie, w oparciu o tzw. zasady współżycia społecznego.

Czy istnieje możliwość, aby zabezpieczyć się, na przyszłość, przeciwko żądaniu przez rodziców alimentów ode mnie?

Niestety prawo nie przewiduje możliwości takiego zabezpieczenia. Nie ma też możliwości, aby Twój rodzic zrzekł się prawa do alimentów na przyszłość.

Podsumowując:

Rodzic może ubiegać się od Ciebie alimentów, gdy:

  • pozostaje w niedostatku, – co oznacza, że nie posiada środków finansowych i majątkowych pozwalających na zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb,
  • jesteś pełnoletni i posiadasz środki finansowe a także możliwości zarobkowe pozwalające na zaspokajanie potrzeb alimentacyjnych Twojego rodzica,
  • wypełnianie obowiązku alimentacyjnego względem Twoich rodziców nie wywoła sytuacji, w której potrzeby Twojej rodziny nie będą w pełni zaspokajane,
  • rodzic żądający alimentów nie ma małżonka, który były zobowiązany do spełniania obowiązku alimentacyjnego.

Jeżeli
uważasz, że żądanie rodzica jest nieuzasadnione musisz podjąć obronę i wykazać okoliczności, które pozwolą na oddalenie
powództwa
skierowanego przez rodzica w stosunku do Ciebie. Do okoliczności
tych będą należeć na przykład:

  • możliwości finansowe małżonka rodzica, umożliwiające zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb rodzica żądającego alimentów,
  • Twoja zła sytuacja finansowa, która nie wystąpiła z Twojej winy,
  • zaniedbania rodzica względem Ciebie,
  • nałogi rodzica, których konsekwencją jest jego obecna sytuacja materialna,
  • posiadanie przez rodzica majątku, który może zostać spieniężony celem zaspokajania potrzeb życiowych.

O odpowiedzialności karnej za uchylanie się od ustalonego obowiązku alimentacyjnego przeczytasz tutaj.

See also:  Podział majątku gdy brak wspólnoty majątkowej

Kiedy dzieci muszą płacić alimenty na rodzica?

Autor

Adwokat, specjalista prawa karnego i rodzinnego.

Alimenty od dzieci dla rodziców. W jakich sytuacjach mogą je otrzymać?

Kiedy rodzic może wystąpić o alimenty od dziecka?

Rodzic, który chce uzyskać pomoc finansową od swojego dziecka, może złożyć pozew o alimenty do Sądu.

Jednocześnie we wniosku musi on udowodnić, że zaistniały przesłanki, które uniemożliwiają mu samodzielnie pokrycie kosztów utrzymania.

Jedną z nich jest sytuacja, kiedy rodzic znalazł się w niedostatku, czyli w trudnej sytuacji finansowej, w której nie ma wystarczających środków na zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb.

Potrzeby takie oceniane są indywidualne i mogą być rozumiane jako m.in. wydatki na jedzenie, na leki czy opłaty za mieszkanie. Ponadto nie ma on możliwości podjęcia pracy ze względu na pogorszenie się stanu zdrowia, towarzyszące mu choroby lub podeszły wiek. 

Sąd podczas wydawania decyzji co do zasądzenia alimentów bierze również pod uwagę możliwości zarobkowe rodzica.

Jeżeli mógłby on podjąć pracę, gdyby dołożył wystarczających starań, nie ma on prawa domagać się świadczenia od dziecka. W sprawie o alimenty istotna jest także sytuacja majątkowa dziecka.

Aby Sąd nałożył na nie obowiązek alimentacyjny, dziecko musi mieć dochody na poziomie umożliwiającym wsparcie finansowe rodzica.

Poza tym rodzic nie może domagać się alimentów od potomka, jeśli pozostaje on w związku małżeńskim. Wówczas obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejności obciąża małżonka. 

Ile wynoszą alimenty na rodzica?

Tak samo, jak w przypadku alimentów na dziecko, nie istnieje odgórnie ustalona kwota, która określa, jaka powinna być wysokość alimentów na rzecz rodziców. Wysokość świadczenia zależna będzie od indywidualnej sytuacji dziecka oraz uprawnionego do alimentów. Sąd decydując o wysokości miesięcznego świadczenia, bierze pod uwagę:

  • miesięczne usprawiedliwione potrzeby rodzica,
  • możliwości majątkowe i zarobkowe powoda,
  • sytuację materialną dziecka.

Jak uchylić się od płacenia alimentów na rzecz rodzica?

Prawo, które umożliwia rodzicom dochodzenia alimentów od swoich dzieci, nie wyklucza możliwości uchylenia się od płacenia świadczeń alimentacyjnych. W tym przypadku jednak również muszą wystąpić uzasadnione przesłanki.

Dziecko może starać się wykazać, że rodzic ma możliwość podjęcia pracy lub ma majątek, którego wysokość wystarczy mu do pokrycia miesięcznych kosztów utrzymania się. Ponadto, jeżeli pozwany sam znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, może wykazać, że jego miesięczne zarobki i osobiste wydatki, nie są wystarczające do dodatkowego wsparcia finansowego rodzica.

Podczas zasądzania alimentów znaczenie ma również to, jak rodzic znalazł się w niedostatku. Jeżeli nastąpiło to z jego winy, ponieważ zaciągnął długi, nadużywał alkoholu lub uczestniczył w grach hazardowych, to również może być podstawą do oddalenia roszczenia.

Dziecko może także powołać się na przepisy prawa cywilnego dotyczące naruszenia prawa podmiotowego i starać się udowodnić, że żądanie alimentacyjne rodzica jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Może mieć to miejsce, kiedy rodzic:

  • zaniedbywał dziecko w dzieciństwie,
  • nie spotykał się z nim, nie utrzymywał kontaktu i nie sprawował nad nim opieki,
  • nie wywiązywał się z rodzicielskich obowiązków,
  • nie płacił alimentów na dziecko,
  • nie dbał o więzi rodzinne. 

Pozbawienie praw rodzicielskich a alimenty na rodzica

Wedle prawa polskiego ustawowy obowiązek alimentacyjny oraz kwestia władzy rodzicielskiej to całkowicie odrębne i niezależne od siebie sprawy.

Wobec tego ograniczenie ani pozbawienie władzy rodzicielskiej nie pozbawia rodzica prawa do żądania alimentów od dziecka w przyszłości.

Nawet jeśli rodzic nie sprawował opieki nad dzieckiem, nie wspomagał go w dzieciństwie finansowo, nie dokładał starań do jego wychowania i został pozbawiony władzy rodzicielskiej, wciąż przysługuje mu prawo do świadczenia alimentacyjnego.

W niektórych sytuacjach może jednak okazać się, że wykazanie przed Sądem przez pozwanego powodów, dla których rodzic został pozbawiony władzy rodzicielskiej, będzie wystarczające do oddalenia powództwa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Sortuj wedługPopularneNajnowszeNajstarsze

A w praktyce wygląda to tak. Rodzice mieli 5 synów. Trunkowy ojciec zmarł młodo. Jeden syn studiował i stal się człowiekiem dość zamożnym, reszta wybrała kariery alkoholików i podopiecznych Opieki Społecznej.

Matka terroryzowała całą rodzinę: kiedy wykształcony syn postanowił wyjechać za granicę – wsadziła głowę do rozgrzanego piekarnika grożąc samobójstwem, co jej nie przeszkadzało oskarżać go o znęcanie się, kiedy próbował ją powstrzymać przed rozbijaniem ręką szyby w oknie. Po latach matka wymagała opieki.

Opieka Społeczna wyliczyła koszty domu opieki na kilka tysięcy i całością sumy obciążyła tego jednego porządnego, zostawiając mu z pensji ustawowe minimum (kilkaset złotych, nie pozwalające na opłacenie nawet kosztów utrzymania domu). Bo przecież reszta synów to biedacy, więc nie płacą.

Tak to patologia, zwana Opieką Społeczną, wspiera patologię i czyni nędzarzami tych, którzy jeszcze sobie radzą. Syn więc zorganizował opiekę za 1/4 żądanej kwoty. A reszta synków nadal spijała denaturat i inne nowsze wynalazki. Dla wyjaśnienia – to nie moja rodzina, tylko sąsiedzi. Żadni przyjaciele, ale wiedzą sąsiedzi, na czym kto siedzi.

Czy ktoś z Was zauważył?że nie wszystkie artykuły można komentować ? Myślicie że u Was wszystko w najleprzym pożadku? Myślicie że Wy Marie jakieś prawa?.

cnota niewieś…

3 miesiące temu

prezesowi Jarosławowi zawsze dziewicy, taka sytuacja nie zagraża …

zwierzęta nie mają takich problemów…

tacy nieodpowiedzialni rodzice powinni być piętnowani,poddani ostracyzmowi,nie powinno się im ręki podawać,powinno znajomym i rodzinie być wstyd z kimś takim przestawać,jakby ludzie przestali akceptować takie zachownie nibyrodziców to na pewno sytuacja by się poprawiła,propagujmy to

See also:  Dalsza opieka nad dziećmi wobec choroby rodzica

Czy dzieci mają obowiązek płacenia alimentów na rzecz swoich rodziców?

Powszechnie wiadomo, że rodziców obciąża obowiązek alimentacyjny wobec swoich dzieci. Natomiast nie wiele osób zdaje sobie sprawę, że może dojść do sytuacji odwrotnej kiedy to dzieci będzie obciążał obowiązek alimentacyjny wobec swoich rodziców.

Nadto obowiązek alimentacyjny może występować w różnych konfiguracjach między krewnymi w linii prostej oraz rodzeństwem np.

dziadkowie mogą wystąpić o alimenty od wnuków i nawzajem, pod warunkiem, jednak że nie ma innych osób, które byłyby bliższe stopniem pokrewieństwa.

Podstawa przyznania alimentów na rzecz rodzica

Przesłanką dochodzenia alimentów przez rodziców od swoich dzieci jest pozostawanie w niedostatku. Co to jest ten niedostatek ? Jest to niemożliwość zaspokojenia usprawiedliwionych podstawowych potrzeb własnymi możliwościami majątkowo – finansowymi.

Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2000 r. sygn. akt I CKN 1187/99 pojęcie niedostatku jest względne: „niedostatek występuje nie tylko wtedy, gdy uprawniony do alimentacji nie posiada żadnych środków utrzymania, lecz określa także i taką sytuację materialną osoby uprawnionej, gdy nie może ona w pełni zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb.”

Najczęściej taka sytuacja ma miejsce w przypadku poważnych chorób rodziców, uniemożliwiających rodzicom podjęcie pracy lub też ich podeszłego wieku. Na osobie starającej się uzyskać alimenty od dzieci ciąży obowiązek udowodnienia swojej trudnej sytuacji życiowej.

Aby rodzic mógł uzyskać alimenty od dziecka muszą zostać spełnione 3 warunki:

  1. Życie w niedostatku;
  2. Dziecko jest pełnoletnie;
  3. Ma odpowiednie możliwości majątkowo/finansowe.

Wysokość alimentów

Wysokość alimentów ustalana jest w podobny sposób jak w sprawie alimentów na rzecz dziecka. Po pierwsze ustalana jest na podstawie usprawiedliwionych miesięcznych kosztów utrzymania rodzica.

Po drugie może być ograniczona lub zwiększona z uwagi a możliwości majątkowo-finansowe dziecka.

Z tego względu jeżeli dzieciom się powodzi i żyją na wysokim poziomie to uzasadnia to ich wyższą partycypację w kosztach utrzymania rodziców.

Obowiązek alimentacyjny nie sprowadza się jedynie do świadczeń pieniężnych. Może być również wykonywany poprzez dostarczenie np. żywności, ubrań, opału, leków.

Czy można uwolnić się od płacenia alimentów na rzecz rodziców ?

Zdarzają się jednak przypadki kiedy rodzice nie interesowali się dzieckiem, a nawet je opuścili. Co zrobić w sytuacji kiedy po latach wyrodni rodzice upomną się o alimenty ?

W takim przypadku dziecko może powoływać się przepisy prawa cywilnego dotyczące naruszenie prawa podmiotowego. W tej sytuacji dziecko może podnosić, że roszczenie rodzica o alimenty stanowi nadużycie przysługującego mu uprawnienia. Domaganie się bowiem przez niego alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Ponadto dzieci broniące się przed nałożeniem na nich obowiązku alimentacyjnego wobec rodziców powinny wskazać, iż rodzice posiadają stosowny majątek pozwalający na własne utrzymanie np. mogą podjąć zatrudnienie.

Kolejną ważną okolicznością mogącą rzutować na obowiązek alimentacyjny dzieci wobec rodziców jest fakt w jaki sposób rodzice bądź rodzic znaleźli się w niedostatku. Musi być on stanem niezawinionym. Rodzic który sam doprowadził się do stanu niedostatku np. poprzez nadużywanie alkoholu, gry hazardowe – nadużywa swoich praw. Powyższa sytuacja może być podstawą do oddalenia powództwa.

Podstawą oddalenia powództwa o zasądzenie alimentów od dzieci na rzecz rodziców mogą być również wszelkie negatywne zachowania osoby uprawnionej czyli rodzica wobec osoby obowiązanej czyli dziecka takie jak np. porzucenie dziecka czy też stosowanie wobec niego przemocy.

Drogi ojcze, droga matko, czyli kiedy dzieci muszą płacić za rodziców

Piotr: – Dziś, mimo że przecież żegnał się już ćwierć wieku temu, ciągle jeszcze czasem się odezwie. Napisze wiadomość: “Jeszcze żyję”.

Paulina: – Ostatnie, co usłyszałam od ojca, to to, że mnie załatwi, bo jestem pyskata.

Marta: – Mój nawet mnie nie poznał, kiedy ostatni raz go widziałam. “A ty? Kim jesteś?” – zapytał, chociaż jestem przecież skóra zdjęta z niego. Układ brwi, rzęsy, ciemna oprawa oczu.

Karolina: – Teraz jest wyciszony, ale nigdy nie wiadomo, kiedy dostanie szału.

Aneta: – Mojego nie widziałam od dwudziestu lat, czyli od czasu, kiedy eksmitował mnie i moje rodzeństwo z domu. Pytaliśmy: “tato, porozmawiasz z nami?” A on: “nie, nie chcę was widzieć”.

Dziś wszyscy są dorośli i mówią o sobie, że stanęli na nogach. Część ma dzieci, partnerów, kredyty na mieszkania. Jedno wygrało walkę z nowotworem, drugie jeszcze walczy. Mają własne samochody. Skończone studia. Pracę, którą lubią. Przyjaciół. Małe i duże misje do zrealizowania: zajście w ciążę, wyjazd w góry, wzięcie ślubu, wyleczenie się. Nie znają się, ale coś ich łączy.

Karolina: – Pierwszy raz poczułam wstyd z powodu ojca pod koniec podstawówki. Pijany szedł przez wioskę. Ile teraz każą mi na niego płacić? Według wyliczeń wychodzi, że 4 tysiące złotych miesięcznie.

Paulina: – Czasami nie umiał dojść do domu, tylko spał na ogródkach działkowych. Ode mnie chcą tysiąc złotych miesiąc w miesiąc.

Aneta: – Jak byłam dzieckiem, cały czas się zastanawiałam: co ze mną jest nie tak, że mam takie życie? Zaglądałam za płot i widziałam, że u sąsiadów jest dobrze. A u nas ciągle udręka. Urzędnicy chcieli, żebym płaciła po 2,6 tysiąca.

Marta: – Człowiek widzi winę w sobie. Jako dziecko myśli: to ja musiałam coś zepsuć. Wyliczyli mi 300 złotych.

See also:  Żądanie wyższych alimentów, jak uzasadnić niemożność płacenia więcej?

Piotr: – Postanowiłem sobie, że nigdy nie będę taki jak ojciec. Do dziś, jak ktoś mnie do niego porównuje albo mówi, że z ojcem się piło, to i ze mną można, to mnie to rozpierdziela od środka.

Kiedyś usłyszałem, że niektórzy rodzice się w swojej roli ograniczają do spłodzenia dziecka i myślałem, że to najgorsze, co można zrobić. Teraz wiem, że można dziecko od siebie odsunąć, a potem po latach, jak ono poukłada sobie życie, domagać się od niego pieniędzy.

W majestacie prawa. I to jest najgorsze, bez względu na to, jaka to kwota.

Czy był dobrym ojcem? Proszę sobie odpowiedzieć na to pytanie: uciekł od swojej rodziny do mojej mamy, zostawiając dwójkę dzieci. A potem uciekł od nas i ślad po nim zaginął.

Pamiętam to jak dziś: wracamy do domu, a tam nie ma połowy majątku. Ojciec dokonał samodzielnego podziału, zabrał przyczepę kempingową, zostawił listy pożegnalne i tyleśmy go widzieli.

Mi napisał: “tylko nie próbuj mi szkodzić!” Co napisał mamie? Nie wiem, pewnie nic istotnego.

To był dla mnie trudny moment. Wychodziłem z choroby nowotworowej, byłem świeżo po kuracji, w okresie zagrożenia. Ojciec miał mi pomagać w nauce. Logistycznie – po prostu mnie zawozić, odwozić. Nie zrobił tego, bo – jak się potem okazało – znalazł sobie kolejną panią. Jej zresztą też zrobił dziecko.

Czy płacił na mnie alimenty? A niby jak, skoro ślad po nim zaginął?

Chociaż potem coś tam się odezwał: jak zacząłem pracę w policji, wysłał na mnie kilka paszkwili. O tym, jakimi to ja niby samochodami nie jeżdżę, albo ile to gotówki nie mam. I groził, żebym go nawet nie próbował szukać, bo popamiętam. Wtedy postanowiłem, że co by się nie działo, nigdy nie będę taki jak ojciec.

Nie próbowałem go szukać, ale po latach znowu się odezwał. I jakiś tam delikatny kontakt wrócił. Tamta pani, do której uciekł, umarła, więc ojciec został sam. Zaczął chorować. W sumie nic dziwnego, bo to rocznik 40. Zaczął prosić o dwieście, trzysta złotych na leki. To nie są wielkie pieniądze, więc dawałem.

Ale po jakimś czasie skontaktowałem się z rodzeństwem z innych związków ojca i okazało się, że on tak ciągnie kasę od wszystkich. No i się zdenerwowałem. Wiedziałem, że różnymi lekkomyślnymi decyzjami narobił sobie długów i pieniądze od nas pewnie wpychał na spłaty. Zażądałem faktur za leki.

Nic nie dostałem, więc się wypisałem z tej pseudomedycznej pomocy. Mój najstarszy brat też.

Ojciec podał nas do sądu. Rodzinnego. Dostałem pozew o alimenty.

Pojechaliśmy z bratem na rozprawę, myśląc, że coś wiemy o prawie i sprawiedliwości. Chcieliśmy, żeby ojciec usłyszał, co o nim sądzimy. Brata zostawił samego, jak ten miał zaledwie cztery lata! Sądu to nie interesowało. Nieważne, że ojciec miał nas gdzieś.

Sędzia sprawdził tylko stan faktyczny, bo w pierwszej kolejności zgodnie z prawem alimenty płaci żona, a dopiero w drugiej dzieci. Wtedy wyszło na jaw, że nigdy się z moją matką nie rozwiedli. Dzięki Bogu ona nie miała dużo pieniędzy.

Ojcu nie opłacało się jej skarżyć i temat ucichł.

Tyle że mama w tym roku umarła. Jak sędzia teraz sprawdzi stan faktyczny, okaże się, że z bratem jesteśmy już pierwsi w kolejności do płacenia. Oczywiście, żeby tak się stało, ojciec musiałby nas znowu pozwać. Czy to zrobi? Nie wiem, ale nie pozwala o sobie zapomnieć. Do tej pory czasem się odezwie. Napisze: “jeszcze żyję”.

“Pojechaliśmy na rozprawę, myśląc, że coś wiemy o prawie i sprawiedliwości”Antonina Długosińska

Średnia wysokość zasądzonych w sądach rodzinnych alimentów na rzecz rodziców w 2020 roku wynosiła 841,30 zł miesięcznie.

Ile osób było w ten sposób na utrzymaniu własnych dzieci? Według danych Ministerstwa Sprawiedliwości tylko w pierwszym półroczu 2021 roku takich spraw, zakończonych zadowalającym wyrokiem dla wnioskującego – bo uwzględnionych w całości, ewentualnie zakończonych ugodą – było 248. Rok wcześniej – 395. Ale to był czas pandemii, w którym sądy działały inaczej.

Widać to też w statystykach: w 2019 roku zapadło już 739 takich wyroków, a dwa lata wcześniej – 1733. Trzy lata wcześniej, czyli wtedy, kiedy Piotr spotkał się w sądzie z ojcem – aż 2610 rodzin otrzymało decyzję, że od dziś to dzieci mają płacić rodzicom alimenty.

Gdyby zsumować liczby z ostatnich kilku lat, wyszłoby, że w tym momencie pewnie kilkanaście, może kilkadziesiąt tysięcy osób ma oficjalny papier na to, że jest na utrzymaniu swoich dzieci. Ale w rzeczywistości takich ludzi, którzy zgodnie z dokumentami, a niekoniecznie z własnej woli muszą utrzymywać ojców i matki, jest o wiele więcej.

Tata jest alkoholikiem. Ale nie agresywnym. Raczej ciepłym. Nigdy mnie nie uderzył, a pijany często płakał. A picie było ciągle: tu wykopki, tam impreza u sąsiada. Matkę to denerwowało, więc się kłócili. Okropne to były krzyki, takie na całą wieś. On, zły, wyciągał wtedy kolejną butelkę i tak w kółko. Siadał tak za kierownicę, zataczał się. Bardzo się wstydziłam.

Potem separacja, rozwód. Martwiliśmy się z rodzeństwem o ojca, a mama się denerwowała na nas: “idźcie do swojego tatusia!”. I na koniec wszystkich wymeldowała z domu.

Czytaj bez ograniczeń

Uzyskaj dostęp do tego artykułu i innych treści specjalnych. Za darmo

lub

Leave a Reply

Your email address will not be published.