Uniemożliwianie kontaktów z dzieckiem przez matkę

Uniemożliwianie kontaktów z dzieckiem przez matkę

Najważniejszą zasadą kontaktów rodziców z dziećmi jest równe prawo każdego z nich do takiej relacji. Nie ma znaczenia czy rodzice dziecka pozostają w związku, ponieważ rozstanie nie pozbawia żadnego z nich prawa do kontaktów z podopiecznym. Niestety w praktyce często mają miejsce sytuacje, gdy jedno z rodziców utrudnia drugiemu spotkania z dzieckiem.

Gdy rodzice nie mogą dojść do porozumienia

W przypadku, gdy rodzice nie mogą porozumieć się w sprawie kontaktów z dzieckiem mogą zwrócić się o rozstrzygnięcie sprawy do sądu opiekuńczego. Sąd uwzględniając dobro dziecka ustali kontakty obojga rodziców z podopiecznym. Orzeczenie sądu jest środkiem rozstrzygającym spór między nimi, niezależnie z którym z nich dziecko mieszka na stałe.

Co zrobić, kiedy rodzic nadal utrudnia kontakt dziecka z drugim rodzicem?

Rozwiązaniem jest możliwość nakazania przez sąd zapłaty konkretnej sumy pieniędzy pokrzywdzonemu tą sytuacją rodzicowi. Na przykład w sytuacji, gdy matka utrudnia kontakty dziecka z ojcem będzie musiała zapłacić określoną kwotę na rzecz ojca.

Jaka kara grozi za utrudnianie kontaktów z dzieckiem?

Podstawą takiego dyscyplinowania opiekunów jest art. 59815 kodeksu postępowania cywilnego. Sąd sprawdza czy do tej pory dochodziło już do niewykonania przez rodzica orzeczenia w sprawie kontaktów z dzieckiem.

W praktyce jest to sytuacja, w której rodzic umyślnie zabrania dziecku spotkania z drugim rodzicem. Jeżeli sąd stwierdzi, że takie zdarzenie miało miejsce może zagrozić, że każde kolejne takie zachowanie będzie skutkować karą, czyli nakazem zapłaty.

Jeżeli mimo to postępowanie rodzica się nie zmieni to sąd wydaje nakaz zapłaty określonej kwoty do rąk osoby, której prawo do kontaktu zostało naruszone.

Dobro dziecka jest na pierwszym miejscu

Najważniejszą zasadą w takich sprawach jest dobro dziecka. Rodzice, mimo rozstania, muszą umieć ze sobą współpracować. Należy pamiętać, że dziecko nie jest wyłączną własnością żadnego z nich i tym samym nie powinno być również elementem osobistych rozgrywek między nimi.

Kary i konsekwencje za utrudnianie lub uniemożliwianie kontaktów z dziećmi

  • Publikacja: 2020-10-30
  • Aktualizacja: 2022-01-27
  • Joanna Korzeniewska

Obecnie dość często dochodzi do zjawiska zwanego alienacją rodzicielską.

Wiąże się ono z tym, iż jedno z rodziców utrudnia lub uniemożliwia drugiemu rodzicowi kontaktów z dziećmi, zabrania wprost kontaktów z dziećmi lub też pozornie zgadzając się na nie, w praktyce je uniemożliwia. Bywa też odwrotnie – rodzic nie realizuje kontaktów z dziećmi, choć nie ma ku temu powodów.

W dzisiejszym artykule omówimy szerzej tę nową regulację prawną, jakie kary i konsekwencje grożą za utrudnianie lub uniemożliwianie kontaktów z dziećmi.

Uniemożliwianie kontaktów z dzieckiem przez matkę

W jakich sytuacjach można nałożyć karę za utrudnianie kontaktów z dziećmi?

Alienacja rodzicielska przybiera różne formy, jednakże rezultat pozostaje podobny – jedno z rodziców jest pozbawione stale lub czasowo kontaktu z dzieckiem lub dziećmi.

Z czasem ten problem stał się na tyle palący, że wprowadzono nowe regulacje prawne w Kodeksie postępowania cywilnego, na podstawie których sąd może nałożyć na rodzica grzywnę. Kara ta może zostać nałożona w określonych przypadkach.

Nie dotyczy to sytuacji, kiedy rodzice samodzielnie, w sposób nieformalny dokonali ustaleń. Ustalenie kontaktów z dziećmi powinno zostać określone poprzez:

  • orzeczenie sądu ustalające kontakty w określony sposób, w określonych terminach, nadające się do egzekucji;
  • ugodę zawartą przed mediatorem zatwierdzoną przez sąd;
  • ugodę zwartą przed sądem.

Takie orzeczenia mają moc prawną i nadają się do egzekucji. Powinny być one na tyle dokładne, że można jasno określić kiedy, gdzie, w jakiej formie i przez jaki czas powinny one być odbywane. Można wówczas również jasno określić, czy kontakt był realizowany zgodnie z orzeczeniem sądu czy też ugodą.

Należy zaznaczyć, że kara może zostać nałożona nie tylko na tego rodzica, który nie wydaje dziecka, ale również na tego, który powinien kontakt odbyć, a np. nie przychodzi na spotkanie z dzieckiem.

Kontakt rodzica z dzieckiem jest nie tylko prawem, ale również obowiązkiem, a więc również i rodzic, który tego nie czyni, może zapłacić grzywnę.

Rodzic, który ma wydać dziecko, powinien je przygotować, stawić się w odpowiednim miejscu, jeśli taka jest potrzeba, a rodzic, który ma odbyć kontakt, powinien stawić się w określonym miejscu i o oznaczonej porze, odebrać dziecko i potem przywieźć z powrotem (jeśli kontakty odbywają się poza miejscem zamieszkania dziecka).

Grzywna może zostać nałożona wówczas, gdy kontakty zostaną ustalone prawomocnym orzeczeniem sądu, ugodą sądową lub zawartą u mediatora. Jeśli kontakt się nie odbędzie, pomimo konkretnego ustalenia, wówczas może zostać nałożona kara. Dotyczy to zarówno rodzica, który utrudnia kontakt, jak i tego, który go nie realizuje, chociaż ma do tego prawo.

Procedura nałożenia kary za utrudnianie kontaktów z dziećmi

Procedura nałożenia kary ma dwa etapy. Najpierw trzeba złożyć wniosek o zagrożenie nałożenia kary grzywny za niewykonywanie kontaktów z dzieckiem. Ma to stanowić ostrzeżenie dla rodzica, który utrudnia kontakty lub ich nie realizuje. Nie jest wówczas badane, z jakiego powodu nie doszło do kontaktu, jakie były okoliczności, ale jedynie, czy doszło do naruszenia obowiązków.

Niekiedy zaś wystarczy samo wykazanie, iż istnieje obawa, że rodzic będzie utrudniać kontakty. Obawa ta powinna jednak być uzasadniona, poparta konkretnymi przesłankami, a nie tylko przekonaniem bez żadnych dowodów. Na tym etapie sąd wydaje ostrzeżenia i określa, za jakie zachowania zostanie nałożona kara grzywny.

Złamanie zasad może polegać na odmowie wydania dziecka, ukrywaniu go, braku odbioru przez rodzica uprawnionego lub też brak powrotu z dzieckiem o oznaczonej porze. Gdy sąd uzna to za konieczne, zagrozi jednej ze stron nakazem zapłaty określonej kwoty. Dopiero w drugim etapie postępowania nakładana jest kara grzywny.

Następuje to wówczas, gdy jedno z rodziców nadal nie wywiązuje się z warunków i utrudnia kontakty, bądź też ich nie realizuje. Sąd wówczas bada okoliczności danej sprawy, czy rzeczywiście warunki te są naruszane, a także jaka jest sytuacja majątkowa osoby, która może otrzymać karę.

Wszystkie te okoliczności mają wpływ na wysokość nakładanej grzywny, a jej wysokość zależy od uznania sędziego. Etap ten kończy się wydaniem przez sąd postanowienia. W postanowieniu tym sąd oddala wniosek o nałożenie grzywny lub też nakazuje zapłacić określoną kwotę.

WAŻNE!

Procedura nałożenia grzywny za utrudnianie kontaktów jest dwuetapowa. W pierwszym sąd wydaje ostrzeżenie wobec strony, która je utrudnia, bądź też istnieje uzasadniona obawa, że będzie utrudniać. W drugim zaś nakazuje rodzicowi zapłacić określoną kwotę lub też oddala wniosek o nałożenie takiej kary.

Wysokość możliwej grzywny za utrudnianie kontaktów z dziećmi

W Kodeksie postępowania cywilnego nie wskazano określonych stawek, nie wyznaczono również żadnej granicy, ani maksymalnej, ani też minimalnej. Pozostawiono to całkowicie do uznania sądu, który powinien wziąć pod uwagę okoliczności danej sprawy, a także sytuację majątkową i życiową osoby zagrożonej nakazem zapłaty.

Inaczej powinna zostać potraktowana osoba zamożna, która ma znaczne możliwości majątkowe, a inaczej uboga, której dochody ledwo pozwalają na utrzymanie.

Kara powinna stanowić pewną dolegliwość, jednak nie może jednocześnie rujnować osoby, która ma ją zapłacić, tym bardziej, jeśli ta osoba nie byłaby w ogóle w stanie jej zapłacić, nawet przy egzekucji komorniczej.

W takiej sytuacji mijałoby się to z celem, jaki przyświecał wprowadzeniu tych przepisów Grzywna płacona jest za każdy niezrealizowany kontakt i trafia ona do rąk drugiego rodzica. Może ona wynosić zarówno 100, 200, 500 zł za każdy kontakt, a w niektórych przypadkach nawet i 1000, jeśli sąd uzna, że taka kwota jest odpowiednia w danej sytuacji.

WAŻNE!

W Kodeksie postępowania cywilnego nie podano żadnych widełek kwotowych ograniczających sąd. Istnieją jedynie ogólne dyrektywy nakazujące brać pod uwagę okoliczności danej sprawy, a także możliwości majątkowe osoby zobowiązanej do płacenia. Grzywna powinna być dotkliwa, jednakże nie rujnująca i możliwa do zapłaty.

Jak uniknąć grzywny za utrudnianie kontaktów z dziećmi?

Nie ma tu jednej gotowej recepty. Zasądzenie takiej grzywny zależne jest od tego, czy rzeczywiście do braku tych kontaktów nie dochodzi. W pierwszym etapie sąd nie bada, z jakiej przyczyny te kontakty nie mają miejsca, a jedynie czy to rzeczywiście ma miejsce lub istnieje takie zagrożenie.

Dopiero w drugim etapie sąd może wziąć pod uwagę okoliczności, czy brak kontaktu był w danej sytuacji usprawiedliwiony i uzasadniony, czy też nie. Jedyną opcją jest usprawiedliwienie się obiektywnymi okolicznościami, czy nie była to zła wola, a istnieje powód, że do kontaktu nie doszło.

Często rodzic, który nie chce wydać dziecka, powołuje się na jego chorobę, a ci zaś, którzy nie przybywają na spotkanie z dzieckiem, twierdzą, że z jakichś względów nie mogli tego zrobić.

Najlepszym rozwiązaniem jest wcześniejsze uprzedzenie o niemożliwości odbycia kontaktu (z jednej i drugiej strony) oraz propozycja innego terminu na spotkanie. Pozwoli to na uniknięcie oskarżenia o złą wolę i celowe utrudnianie kontaktów.

WAŻNE!

See also:  Matka nie dba o zdrowie dzieci - co robić?

Nie ma jednej złotej rady na uniknięcie grzywny za utrudnianie kontaktów. To do sądu należy decyzja, czy dana osoba zasługuje na ukaranie karą grzywny. Ewentualnym rozwiązaniem jest wykazanie, iż nie było winy w tym, iż nie doszło do kontaktu, że istnieje usprawiedliwienie. Dobrze jest wcześniej zawiadomić o tym, iż nie może dojść do spotkania i zaproponować inny termin.

Wniosek o ukaranie grzywną za utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Wniosek taki składa się do sądu rejonowego, wydziału rodzinnego.

Powinien on zawierać oznaczenie stron, ich dane adresowe, PESEL wnioskodawcy, dane dziecka, opisanie terminu, miejsca i sposobu odbywania kontaktów, a także wykazanie kiedy i w jakich okolicznościach nie doszło do kontaktu, albo jeśli jest takie zagrożenie, to wykazanie, na jakiej podstawie istnieje przekonanie, że do tych kontaktów nie dojdzie. Konieczne jest również dołączenie odpisu wyroku lub ugody, na mocy której kontakty mają być realizowane. Wniosek taki nie musi być specjalnie skomplikowany, ważne, żeby zawierał dane stron, żądanie zagrożenia karą grzywny, a także odpis wyroku lub ugody.

Wniosek taki jest prosty, ale musi zawierać dokładne oznaczenie sądu, stron, określenie żądania zagrożenia karą grzywny (w drugim etapie zasądzenia kary grzywny), opisanie sposobu wykonywania kontaktów i wskazanie kiedy, w jakich okolicznościach do kontaktów nie doszło.

Instytucja prawna zasądzenia kary grzywny za utrudnianie kontaktów z dzieckiem ma na celu walkę z alienacją rodzicielską i ukróceniem praktyk polegających na uniemożliwianiu odbycia kontaktu jednemu z rodziców. Może też dyscyplinować rodziców zaniedbujących dzieci, którzy nie chcą się z nimi spotkać.

Sąd bada najpierw, czy do kontaktów nie dochodzi albo czy jest takie zagrożenie, a potem taką karę zasądza, jeśli uzna to za uzasadnione. Wysokość kary zależy od decyzji sędziego, który bierze pod uwagę możliwości majątkowe osoby, na którą ma nałożyć karę. Wniosek, oprócz danych stron i opisu sprawy, powinien również zawierać orzeczenie ustalające sposób realizacji kontaktów.

W szczególnie skomplikowanych sprawach rodzinnych warto wesprzeć się pomocą prawną.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Co zrobić jak ojciec/matka utrudniają bądź uniemożliwiają drugiemu rodzicowi kontakty z dzieckiem?

Wielu rodziców zastanawia się co może zrobić w przypadku, gdy rodzic sprawujący codzienną opiekę nad dzieckiem utrudnia bądź uniemożliwia mu kontakty z dzieckiem. Otóż ustawodawca przewidział w przepisach prawa taką sytuację i jest na to prawne rozwiązanie.

  • Takim rozwiązaniem jest skierowanie wniosku do sądu o zagrożenie nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej na rzecz rodzica, któremu utrudnia się kontakt od rodzica sprawującego codzienną pieczę nad dzieckiem.
  • Ma to stanowić pewnego rodzaju sankcje za każde naruszenie obowiązków wynikających z postanowienia (wyroku) sądu regulującego kontakty z dzieckiem.
  • Co ciekawe wystarczy jedno takie naruszenie, aby móc skierować wniosek do sądu o zagrożenie nakazaniem zapłaty.
  • Kancelaria Adwokacka Krzyszowski Pojasek i Partnerzy Spółka Partnerska z uwagi na bogate doświadczenie w dziedzinie prawa rodzinnego doradza rodzicom w tego typu sprawach oraz szuka najlepszego, dopasowanego do indywidualnych potrzeb klienta rozwiązania przy sporządzaniu wniosków.

Co kryje się pod pojęciem utrudniania kontaktów?

Pod pojęciem utrudniania kontaktów kryje się szereg zachowań rodzica, który sprawuje codzienną pieczę nad dzieckiem, a które to powodują, iż kontakt z dzieckiem jest utrudniony bądź uniemożliwiony. Nie ma katalogu zamkniętego takich zachowań. Może to być np. nieprzygotowanie dziecka (ubranie, podanie śniadania itp.

) do wykonania kontaktu z rodzicem, zamknięcie dziecka w domu i uniemożliwienie wejścia po dziecko, opóźnianie się przy wydawaniu dziecka, obecność rodzica sprawującego codzienną pieczę nad dzieckiem mimo, iż kontakty mają się odbywać pod nieobecność tego rodzica.

Jednakże z zaznaczeniem, że wszystko zależy od tego jakie mamy postanowienie (wyrok) w przedmiocie kontaktów.

Każde złamanie postanowień sądu w zakresie utrudniania bądź uniemożliwiania kontaktu z dzieckiem dla drugiego rodzica jest podstawą do wystąpienia w wnioskiem o nakazanie zapłaty.

Czym kierują się Sądy przy grożeniu nakazaniem zapłaty?

Sądy przy wydawaniu postanowienia w przedmiocie zagrożenia nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej uwzględniają sytuację majątkową matki/ojca, któremu grozi się zapłatą.

Wysokość kwoty powinna być jednak odpowiednio wysoka tak, aby zadziałała mobilizująco na osobę utrudniającą kontakt i zmotywowała ją do tego, aby w pełni respektowała prawomocne postanowienie sądu dotyczące kontaktów, nie zaś traktował je wyłącznie instrukcyjnie.

Ile kosztuje złożenie wniosku do Sądu?

Opłata jaką należy uiścić za wniosek o nakazanie zapłaty wynosi 100,00 zł.

Utrudnianie kontaktu z dzieckiem – jak to wygląda, gdzie zgłosić i co może za to grozić?

Utrudnianie kontaktu z dzieckiem to jedna z „kart przetargowych”, która jest wykorzystywana w momencie, gdy chce się odegrać na jednym z rodziców lub podwyższyć alimenty. Nie ma w tym nic dobrego, ponieważ na całej sytuacji najbardziej cierpi samo dziecko, które powinno mieć regularny kontakt z obojgiem rodziców. 

Na czym polega utrudnianie kontaktów z dzieckiem?

Utrudnianie kontaktu z dzieckiem może przybierać rozmaite formy. Zdecydowanie najczęściej wykorzystywane praktyki to:

  • manipulowanie zachowaniem dziecka – np. opowiadanie o byłym partnerze wymyślonych historii (o negatywnym znaczeniu),
  • wywożenie dziecka.

Takie postępowanie jest nazywane „alienacją rodzicielską”. Działanie to przypomina swoim charakterem przemoc emocjonalną i jest celowe. Ma na celu zniszczyć zbudowane relacje dziecka z jednym z rodziców. Dziecko jest zastraszane, pełne lęku i ma problemy z kontrolowaniem swoich emocji. Bardzo często nie obejdzie się później bez profesjonalnej terapii z psychologiem lub psychiatrą.

Utrudnianie kontaktu z dzieckiem może być realizowane na wiele sposobów, m.in. poprzez zapewnianie dziecku szeregu pokus. W momencie, gdy ma się spotkać z jednym z rodziców, drugi rodzic decyduje się na zorganizowanie wymarzonej wycieczki, zakupienie dawno wypatrzonego prezentu (np. konsoli), itd.

To właśnie wtedy dziecko może stracić chęć na kontaktowanie się z rodzicem, z którym na co dzień nie mieszka. Przy rozwodach i sprawach związanych z opieką nad dziećmi sąd ustala odgórne zasady, co do wychowywania dziecka przed jednego z rodziców (miejsce zamieszkania dziecka) oraz kontaktów małoletniej osoby z drugim rodzicem (i alimentów).

Należy je bezwzględnie respektować.

Gdzie zgłosić utrudnianie kontaktów z dzieckiem?

Jeśli dojdzie do utrudniania kontaktów z dzieckiem nie pozostaje nic innego, jak temu przeciwdziałać. Rodzic, który się z tym spotkał powinien wstąpić na drogę sądową.

Warto złożyć odpowiedni wniosek (najlepiej w porozumieniu z adwokatem) i rozpocząć postępowanie sądowe o ustalenie kontaktów z dzieckiem.

Trzeba też wyrazić swoje oczekiwania i uwzględnić w nich harmonogram spotkań z małoletnią osobą, w którym znajdzie się miejsce na:

  • okres wakacyjny,
  • ferie zimowe,
  • rok szkolny,
  • inne okoliczności (np. o charakterze rodzinnym).

Wniosek składa się w najbliższym miejscu zamieszkania dziecka sądzie rejonowym. Powinien to być wydział rodzinny i opiekuńczy. Co najważniejsze wniosku nie trzeba składać osobiście. Można go wysłać pocztą lub elektronicznie.

Jeśli postanowienie sądu nie jest respektowane należy zwrócić się do sądu z wnioskiem o egzekucję kontaktów z dzieckiem. Kluczem do sukcesu jest poprawnie i profesjonalnie przygotowany dokument, więc opłaca się współpracować z wykwalifikowanym adwokatem.

W specyficznych przypadkach kontakt z dzieckiem odbywa się przy udziale kuratora.

Co grozi za utrudnianie kontaktów z dzieckiem?

Utrudnianie kontaktu z dzieckiem to dość poważna sprawa, więc nic dziwnego, że grożą za to surowe kary. Chodzi tutaj przede wszystkim o karę grzywny.

W skrajnych przypadkach może być to dość wysoka suma (nawet kilkanaście tysięcy złotych), chociaż na samym początku sąd może zdecydować się na zastosowanie ponaglenia, co do respektowania zasad ustalonych na zakończonej sprawie o opiekę nad dziećmi i kontakty z dzieckiem.

Odpowiednie organy i instytucje pracują jednak nad tym, aby kary były jeszcze surowsze (np. do dwóch lat więzienia za samo utrudnianie kontaktu z dzieckiem i do 12 lat, gdy na skutek działań jednego z rodziców dziecko podejmie próbę samobójczą).

Co zrobić, gdy rodzic utrudnia kontakt z dzieckiem? – Prof. Iwona Sepiolo-Jankowska

W momencie, gdy rodzice dziecka decydują się na rozstanie, nierzadko dochodzi między nimi do konfliktu na tle sprawowania opieki nad wspólnym małoletnim dzieckiem. Coraz częściej sądy przychylają się do sprawowania opieki naprzemiennie przez obojga rodziców, jednakże nie zawsze jest to możliwe.

W sytuacji, w której rodzice mieszkają w miejscowościach oddalonych od siebie, najczęściej to jeden rodzic sprawuje opiekę nad dzieckiem, a drugiemu przyznaje się prawo do kontaktów w zakresie czasu wyznaczonym przez sąd. Widzenia te najczęściej realizowane są w formie cyklicznych spotkań w weekendy, a także połowę ferii zimowych, świąt oraz wakacji.

See also:  Co stanowi majątek wspólny małżonków?

Niestety nie zawsze rodzic, na którym ciąży obowiązek umożliwiania kontaktów się z niego wywiązuje.

Utrudnianie kontaktów z dzieckiem przez matkę

Statystycznie to matka częściej sprawuje opiekę nad dzieckiem, ponieważ w społeczeństwie przyjmuje się, że to kobiety otoczą dziecko większą troską i lepiej zadbają o jego wychowanie.

Zdarza się, że w obliczu rozstania między rodzicami dochodzi do częstych konfliktów, które przeradzają się w chęć odebrania ojcu możliwości spotkań z dzieckiem. Spory te mogą przyjmować różny charakter i spowodowane mogą być m.in.

niezgodą na tle finansowym (wysokość renty alimentacyjnej), czy też negatywnymi emocjami związanymi z rozpadem związku. Możliwa jest również sytuacja, kiedy to dziecko z pewnych powodów nie chce utrzymywać kontaktu z ojcem.

Częstokroć wówczas mężczyzna, chcąc przymusić matkę do wywiązywania się z obowiązku zapewniania kontaktów, decyduje się zaprzestać płacenia alimentów na małoletniego. Takie działanie nie jest jednak właściwe, z tej przyczyny, iż sam naraża się na dolegliwości związane z niewypełnianiem nałożonego obowiązku. Co zatem należy w takiej sytuacji zrobić?

W takiej sytuacji koniecznym rozwiązaniem okazuje się złożenie do sądu wniosku o ustalenie kontaktów z małoletnim.

We wniosku o ustalenie kontaktów z małoletnim zawrzeć należy m.in. informację, w jaki sposób i jak często chcemy dane spotkania odbywać z uwzględnieniem świąt, ferii zimowych oraz wakacji.

Nie niezbędną, aczkolwiek przydatną wzmianką w tym zakresie jest również wskazanie miejsca odbywania kontaktów oraz to, w jaki sposób małoletni będzie na miejsce widzeń dowożony.

Pamiętajmy jednak, że realizowanie kontaktów to nie tylko fizyczne spotkania dziecka z rodzicem – są to również rozmowy telefoniczne, kontakt SMS i tym podobne, zatem i takiej formy utrzymywania kontaktu możemy domagać się przez złożenie niniejszego wniosku.

Wniosek ten złożyć należy do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania dziecka, z uwzględnieniem konieczności uiszczenia opłaty od takiego pisma w kwocie 100,00 zł płatnej na konto dochodów budżetowych danego sądu oraz odpisem wniosku dla strony przeciwnej.

Co istotne, w przypadku złożenia w trakcie postępowania wniosku o zabezpieczenie kontaktów, jeżeli sąd przychyli się do naszego wniosku, kontakty będą przysługiwać uprawnionemu już w trakcie toczonego postępowania sądowego.

Dolegliwości finansowe?

Zagrożenie nakazem zapłaty za utrudnianie kontaktów jest oczywiście możliwe, jednakże tylko i wyłącznie w przypadku, gdy kontakty zostały orzeczone wyrokiem sądowym, ugodą zawartą przed mediatorem lub sądem, a zobowiązany rodzic w dalszym ciągu nie stosuje się do poczynionych w sprawie ustaleń.

W takim przypadku konieczne jest złożenie wniosku o zagrożenie nałożenia kary grzywny do sądu, który w pierwszej kolejności zagrozi nakazem zapłaty określonej kwoty za niewywiązywanie się z obowiązku, a w przypadku dalszych naruszeń na podstawie art.

598[16] zakaże zapłatę należnej sumy, której wysokość uzależniona będzie od liczby naruszeń. Do złożenia ww. wniosku wystarczająca jest uzasadniona obawa, poparta odpowiednimi dowodami, że kontakty będą utrudniane.

Wysokość grzywny zależy od uznania sędziego, który przed jej nałożeniem poczyni ustalenia w zakresie sytuacji majątkowej rodzica oraz przyczyny nierealizowania kontaktów, grzywna, aby spełniała swoją funkcję, powinna być dolegliwa, ale adekwatna.

Co istotne, kara pieniężna może być nałożona nie tylko na rodzica, który utrudnia kontakty z małoletnim, ale także na rodzica, który pomimo ustalenia terminów przysługujących mu spotkań, nie stawia się na widzenia.

Jeszcze przed rozwodem…

Pojawić się może sytuacja, kiedy jeden z rodziców, jeszcze przed rozwodem utrudniał będzie spotkania drugiego z małoletnim. W takim przypadku wystąpić należy do sądu z wnioskiem o ustalenie kontaktów. Sąd wówczas poprzez wydanie zarządzenia ureguluje sporne kwestie do czasu orzeczenia rozwodu.

Więcej informacji na mojej stronie.

Kontakty z dzieckiem Adwokat Kraków

Rozpad rodziny i związany z nim rozwód to trudna sytuacja dla wszystkich jej członków – zwłaszcza dla dzieci. Gdy rodzice małoletniego żyją już w rozłączeniu, niekiedy konieczne jest podjęcie kolejnej ważnej decyzji w celu ustalenia, jak powinny wyglądać ich kontakty z dzieckiem.

Można to zrobić na drodze umowy lub sądowej – zwłaszcza w tej drugiej sytuacji niezbędna okazuje się pomoc, jaką zapewni doświadczony adwokat rodzinny . Braliśmy już udział w wielu sprawach o przywrócenie władzy rodzicielskiej lub zmiany ustalenia kontaktów z dzieckiem i możemy pochwalić się dużym doświadczeniem z zakresu prawa rodzinnego.

Z chęcią pomożemy również Tobie.

Adwokat zamujący się sprawą kontaktu z dzieckiem powinien kierować się głównie jego dobrem.

Jesteśmy świadomi wagi spraw związanych z orzeczeniami dotyczącymi dzieci,  dlatego dokładamy starań, aby cały proces zakończył się pomyślnie oraz przebiegł szybko i sprawnie.

Reprezentujemy naszych klientów w sądach i przed innymi instytucjami oraz pomagamy przygotować odpowiednie wnioski. Udzielamy prawnego wsparcia nawet w skomplikowanych sprawach, gdy druga strona utrudnia wykonywanie kontaktów z dzieckiem.

Co obejmują kontakty z dzieckiem?

Ojciec lub matka, którzy na co dzień nie sprawują opieki nad dzieckiem, mają prawo je odwiedzić, jeśli sąd nie orzekł inaczej. Zdarza się, że jedna ze stron płaci alimenty, ale i tak nie może widywać swoich dzieci.

Trzeba jednak zwrócić uwagę, że nawet jeżeli zobowiązany do alimentowania nie wywiązuje się z tego obowiązku, drugi rodzic nie ma prawa utrudniać, czy też uniemożliwiać realizowania kontaktów dziecka z rodzicem. Niestety utrudnianie kontaktów jest częstym problemem, a związane jest nierzadko ze złymi relacjami pomiędzy byłymi partnerami.

Kancelaria pomaga między innymi w sprawach o ustalenie kontaktów z dzieckiem przed rozwodem i w jego trakcie.

⚖️ Utrzymywanie więzi z dzieckiem po rozwodzie lub rozstaniu — kontakty z dzieckiem orzecznictwo

Niezależnie od sytuacji przeżywanej między rodzicami, dzieci zazwyczaj powinny mieć możliwość utrzymywania więzi z obojgiem rodziców, aby dorastały z emocjonalnym wsparciem niezbędnym dla zdrowego rozwoju psychicznego.

Możliwe jest również ubieganie się realizowanie kontaktów z dzieckiem w obecności kuratora lub psychologa.

Gdy z jakiegokolwiek powodu jedno z rodziców sprawujących opiekę nie chce umożliwić wykonywanie prawa do kontaktów, można udać się po pomoc do adwokata lub wystąpić do sądu o uznanie alienacji rodzicielskiej. Adwokat w takich przypadkach pomaga uregulować kontakty z dzieckiem.

⚖️ Ojciec lub matka nie może widywać się z dzieckiem — prawo do odwiedzin i alienacja rodzicielska

Alienacja rodzicielska to termin używany między innymi w sytuacji, gdy jeden rodzic nastawiania dziecko przeciwko drugiemu rodzicowi. W takim przypadku warto zasięgnąć porady prawnej, aby dowiedzieć się, jakie są prawne możliwości reakcji przeciwko stosowaniu takich zachowań.

Adwokat i pomoc w sprawach dotyczących kontaktów z dzieckiem

W trosce o dobro dziecka, poprzez wymiar sprawiedliwości, możliwe jest ustanowienie środków zapewniających potrzeby prawidłowego rozwoju małoletniego, czy to w związku z wypłatą alimentów, czy też w celu ustalenia kontaktów z rodzicem. Skontaktuj się z nami, jeśli potrzebujesz pomocy w sprawach związanych z kontaktami z dzieckiem.

  • GMB
  • Telefon

Rzecznik: Prace społeczne za utrudnianie dziecku kontaktów z drugim rodzicem

Dziecko ma prawo do wychowywania przez oboje rodziców, a matka czy ojciec nie mogą niszczyć więzi dziecka z drugim rodzicem, celowo utrudniając mu kontakt, często wbrew wyrokowi sądu.

Dlatego Rzecznik Praw Dziecka zwraca się do Ministra Sprawiedliwości, by pilnie doprowadzić do zmiany przepisów, tak by ukrócić proceder alienacji rodzicielskiej.

Jeśli nie wystarczą kary pieniężne, potrzebne są obowiązkowe prace społeczne – uważa Rzecznik. 

Zobacz wystąpienie Rzecznika do Ministra Sprawiedliwości

25 kwietnia przypada Dzień Świadomości Alienacji Rodzicielskiej przypominający, jak egoistyczne postawy rodziców mogą negatywnie wpływać na rozwój dzieci. 

– Trudno jest zrozumieć sytuacje, w których kochający rodzice, troszczący się o jak najlepsze warunki rozwoju swoich potomków, w sposób wyrachowany doprowadzają do zaburzeń więzi dzieci z drugim rodzicem, a tym samym działają destrukcyjnie na jego psychikę. Taki sposób postępowania narusza prawa dziecka – podkreśla Mikołaj Pawlak. 

W wystąpieniu do Zbigniewa Ziobro Rzecznik Praw Dziecka zaznacza, że otrzymuje wiele skarg dotyczących niewykonywania lub utrudniania przez jednego rodzica drugiemu kontaktów z dzieckiem – i to wbrew decyzjom sądów. Niestety, obowiązujące przepisy umożliwiające egzekwowanie takich decyzji są wciąż nieskuteczne. 

Z analizy spraw wynika, że „w znacznej liczbie przypadków niezależnie od orzeczeń sądów w przedmiocie zagrożenia lub nakazania zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za naruszenia obowiązków wynikających z ustalonych kontaktów, rodzice sprawujący pieczę nad dziećmi trwają przy swoich stanowiskach i w dalszym ciągu uniemożliwiają kontakty dzieci z osobami uprawnionymi poprzez ukrywanie się, częste zmiany miejsca zamieszkania, odmawianie realizacji kontaktów z powoływaniem się na opór małoletnich, choroby czy obecnie epidemię wirusa COVID-19. Działania takie powodują, że dziecko nie ma kontaktu z drugim rodzicem często przez wiele miesięcy, a w skrajnych sytuacjach nawet kilka lat”. 

Rzecznik dodaje, że alienacja dziecka od jednego z rodziców jest formą przemocy emocjonalnej: „Angażowanie dziecka w konflikt rodzicielski i manipulowanie nim, a także wpajanie dziecku negatywnych treści na temat drugiego rodzica powoduje powstanie u małoletniego konfliktu lojalności, a w dalszej perspektywie negatywnie wpływa na jego dorosłe życie i nawiązywanie właściwych relacji społecznych”. 

See also:  Wszelkie więzi zostały zerwane - jak doprowadzić do rozwodu?

Aby Dzień Świadomości Alienacji Rodzicielskiej dotyczył coraz mniejszej liczby dzieci, konieczne są według Rzecznika pilne zmiany prawa.

Należy wzmocnić narzędzia prawne umożliwiające rodzicom mediacje i skuteczne porozumienie się w kwestii wychowywania dziecka po ich rozstaniu. To m.in.

proponowane – w zgłoszonym w poprzedniej kadencji parlamentu projekcie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – wprowadzenie rodzinnego postępowania informacyjnego. 

Ważne, zdaniem Mikołaja Pawlaka, byłoby także wprowadzenie precyzyjnych przepisów regulujących opiekę naprzemienną, która „jest niezwykle korzystna, ponieważ pomimo rozstania rodziców dziecko nie ogranicza ani nie zrywa więzi z żadnym z nich”. 

Sądy powinny mieć także do dyspozycji skuteczne narzędzia egzekwowania wyznaczonych kontaktów z dzieckiem, by przeciwdziałać pogłębianiu się alienacji.

W opinii Rzecznika na uwagę zasługuje przewidziane w wymienionym projekcie wprowadzenie kar – polegających na obowiązku wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne – za utrudnianie kontaktów z dzieckiem lub za utrudnianie możliwości sprawowania pieczy naprzemiennej, gdy orzeczenie lub ugoda nie są nadal wykonywane mimo nakazania przez sąd zapłaty kary pieniężnej. 

Rzecznik przypomina, że karanie rodziców utrudniających lub uniemożliwiających kontakty z dzieckiem działa w wielu krajach Europy, np. we Francji, Niemczech czy Wielkiej Brytanii, gdzie sądy nakładają na takie osoby grzywny lub nawet karę pozbawienia wolności.

10.000 zł zadośćuczynienia za utrudnianie kontaktów z dzieckiem – CASE STUDY

W artykułach z serii CASE STUDY nie będę Was zanudzać paragrafami, tylko będę przedstawiać sprawę na podstawie 1-2 orzeczeń sądowych tak, abyście mogli poznać całą historię, a nie tylko suche paragrafy. Zapraszam!

Alienacja rodzicielska, czyli uniemożliwianie dziecku kontaktu z drugim rodzicem to coraz powszechniejsze zjawisko, które przybrało na sile w czasach koronawirusa. Pandemia stanowi w tej kwestii doskonały argument dla alienujących rodziców.

Większość osób zdaje sobie sprawę z możliwości złożenia wniosku o zagrożenie nakazem zapłaty za niewykonanie orzeczenia w sprawie kontaktów. W przypadku uwzględnienia tego wniosku przez sąd – strona nie wykonująca kontaktów będzie zobowiązana do zapłaty na rzecz drugiego rodzica określonej kwoty za każdy utrudniony kontakt.

Co w przypadku gdy to nie pomaga, a Twoje więzi z dzieckiem się osłabiają?

Istnieje możliwość złożenia pozwu przeciwko stronie alienującej dzieci o zapłatę zadośćuczynienia za naruszenie albo zerwanie więzi rodzinnych z dzieckiem.

Więzi rodzinne stanowią dobro osobiste, a ich naruszenie lub zerwanie może skutkować żądaniem zapłaty zadośćuczynienia na podstawie przepisu art. 448 k.c. (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 marca 2019 r. I ACa 752/18)

  • Poniżej omawiam jeden z wyroków sądowych tak, aby dokładnie wyjaśnić Wam na czym polega to roszczenie i pozwolić ocenić czy macie do niego prawo.
  • Zapraszam!
  • Kazus sporządzony na podstawie wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 marca 2019 r. I ACa 752/18

WYROK

Sąd Okręgowy nakazał pozwanej (matce) zaprzestania utrudniania kontaktów powoda z małoletnią wynikających z postanowienia Sądu Rejonowego oraz zapłatę na rzecz ojca 10.000 zł wraz z odsetkami od dnia 10 kwietnia 2018 roku.

Natomiast Sąd Apelacyjny uchylił wyrok w zakresie zaprzestania utrudniania kontaktów ojca z córką wynikających z postanowienia Sądu Rejonowego oraz podtrzymał wyrok w zakresie obowiązku zapłaty przez matkę na rzecz ojca 10.000 zł.

Powód (ojciec) w pozwie domagał się zakazania matce utrudniania mu kontaktów z córką oraz zasądzenia od niej kwoty 50.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jego dobra osobistego w postaci prawa do kontaktów z córką.

Mimo, że ojciec wszczął postępowanie o zagrożenie pozwanej grzywną za uniemożliwianie mu kontaktów z córką i zawiadomił prokuraturę o zachowaniu matki, nie miał możliwości realizowania kontaktów z córką.

Natomiast matka wniosła o oddalenie powództwa twierdząc, że brak kontaktów Basi z ojcem wynika z jej decyzji.

JAK WYGLĄDAŁA SYTUACJA?

Strony pobrały się w 2001 roku i z tego związku urodziła się córka – na potrzeby tego kazusu Basia. Kilka miesięcy po urodzeniu się Basi, matka wyprowadziła się z nią do swoich rodziców. Ojciec przez jakiś czas odwiedzał mamę i córki w weekendy, ale już nigdy nie zamieszkali razem i ostatecznie rozwiedli się w 2012 r.

W wyroku rozwodowym Sąd powierzył matce opiekę nad Basią i ograniczył prawa ojca do współdecydowania o istotnych sprawach dziecka. Sąd nie orzekł o kontaktach powoda z córką na zgodny wniosek stron. W czerwcu 2013 r. ojciec wystąpił do Sądu z wnioskiem o uregulowanie jego kontaktów z córką, argumentując że matka utrudniała mu te kontakty.

Przykładem było to, że w czasie uroczystości Pierwszej Komunii Basi matka oraz jej rodzina uniemożliwili ojcu i jego matce kontakt z dzieckiem i wręczenie prezentów.

W trakcie tego postępowania Basia miała 8 lat i biegli którzy z nią rozmawiali w trakcie procesu stwierdzili, poważne zagrożenie i ostateczną degradację więzi emocjonalnej małoletniej z ojcem poprzez zamierzone oddziaływanie wychowawcze matki.

W toku procesu matka poszła z Basią do psychologa, który uznał, że nie jest możliwe samodzielne realizowanie kontaktów ojca z dzieckiem w jego domu i sugerowała podjęcie przez ojca terapii psychologicznej. Matka chciała wykorzystać tę prywatną opinię w toku postępowania o uregulowanie kontaktów. Powód nie wyraził jednak zgody na dalsze kontynuowanie terapii przez córkę oraz na swój udział w niej.

Sąd uregulował kontakty ojca z Basią ustalając, że będą widywać się w każdy II i IV weekend miesiąca od piątku do niedzieli oraz część wakacji, ferii zimowych i świąt.

Po tym wyroku doszło do ponownego spotkania ojca z Basią w marcu 2015 r. Później od marca 2015 r. do lutego 2016 r.

do kontaktów nie dochodziło mimo, że ojciec przychodził po Basię – najpierw sam, następnie z detektywem. Matka albo nie otwierała drzwi albo nie wpuszczała ojca do mieszkania.

Ojciec w styczniu 2015 r. wystąpił o powierzenie jemu wykonywania władzy rodzicielskiej, ale ten wniosek został oddalony.

W końcu ojciec odwiedził córkę w czasie tzw. „Wigilii klasowej” chcąc wręczyć jej prezent, ale sprawił, że Basia wpadła w panikę, że ojciec zabierze ją ze sobą.

W końcu Sąd zagroził matce nakazaniem zapłaty kwoty 500 złotych na rzecz ojca za każdorazowe naruszenie obowiązków w zakresie kontaktów córki z ojcem oraz zasądził kwotę 2.

462,20 złotych z tytułu zwrotu wydatków poniesionych przez powoda w związku z dążeniem do realizacji tych kontaktów. W ocenie Sądu niechęć córki do ojca była efektem działań matki.

Zmiana jej postawy i wykonywanie orzeczenia skutkowałaby ich prawidłowym przebiegiem.

Basia twierdziła, że ojciec odgrażał się, że pozbawi matkę wykonywania władzy rodzicielskiej i nie będzie mogła z nią nadal mieszkać. Matka dalej uniemożliwiała ojcu kontakty z córką. W marcu 2017 r.

Sąd w związku z dalszym uniemożliwianiem przez matkę kontaktów nakazał jej zapłatę na rzecz ojca kwoty 6.000 złotych. W lipcu i październiku 2017 r. powód wystąpił do Sądu o nakazanie matce zapłaty z tego tytułu dalszych kwot 4.000 i 5.

500 złotych w związku z brakiem kontaktów w kolejnych terminach. Postawa Basi się nie zmieniła.

Z powodu przedłużającego się stanu rozłąki z córką i kolejnych bezskutecznych prób wyegzekwowania orzeczenia o kontaktach ojciec przeżywał stany depresyjne i nerwicowe.

Z tej przyczyny w latach 2014 – 2015 kilkukrotnie był konsultowany przez psychiatrę, który przepisał mu leki uspokajające.

Prawdopodobne jest występowanie u powoda skłonności do reagowania na sytuacje konfliktowe objawami psychopatologicznymi. Spowodowało to objawy depresyjno-lękowe.

W ocenie Sądu pierwszej instancji więź rodzinna łącząca powoda z córką stron należy do dóbr osobistych o jakich mowa w przepisie art. 23 k.c. i podlega prawnej ochronie, zwłaszcza że zarówno rodzice, jak i dzieci mają obowiązek utrzymywania wzajemnych kontaktów (art. 113 § 1 k.r.o.).

Dlatego w oparciu o przepis art. 24 k.c. za zasadne Sąd uznał roszczenie niemajątkowe powoda. W ocenie Sądu pierwszej instancji zebrane dowody pozwalają na uznanie, że to postawa pozwanej doprowadziła do braku więzi powoda z córką.

Zachowanie takie jest bezprawne o czym świadczy wykorzystywanie przez pozwaną pozycji stałego opiekuna do kształtowania u małoletniej negatywnego wizerunku ojca, prowadzące do dezintegracji więzi powoda z małoletnią oraz brak realizacji kontaktów między ojcem i córką wynikających z orzeczeń sądowych jakie zapadały w tym przedmiocie.

Sąd Okręgowy zasądził od matki na rzecz ojca zadośćuczynienie w kwocie 10.000 złotych, mając na względzie nasilenie jej złej woli oraz rodzaj i wielkość krzywdy doznanej przez ojca. Sąd oddalił powództwo o wyższą kwotę, bo uznał je za nadmiernie wygórowane.

Wyrok został zaskarżony przez obie strony.

Leave a Reply

Your email address will not be published.