Zachowanie opieki nad dzieckiem po rozwodzie

Pewnie większość z Was jeszcze nie wie, ale do prac w Komisji wpłynął projekt mający na celu zmianę prawa rodzinnego.

Bez obaw, zmiana nie będzie dotyczyła całego Kodeksu. Chodzi o nowelizację tylko przepisów w zakresie ustalenia opieki nad dziećmi po rozwodzie.

Czy ja użyłem słowa – tylko?!

Właściwie powinienem użyć zwrotu – aż!

Dlaczego?

Bo, z punktu widzenia rozwodzących się małżonków procedowane obecnie zmiany w prawie rodzinnym, należy traktować w kategorii REWOLUCJI!!!

Mam na myśli rewolucji w orzecznictwie – rzecz jasna. Chociaż poniekąd również i tej światopoglądowej.

Dlaczego?

Ponieważ zmienia zupełnie pozycję procesową stron. Dotąd panował pogląd, że ojciec dziecka nie ma szans na to, aby jemu powierzono opiekę nad dzieckiem.

Jest to pogląd mający ugruntowanie w statystykach prowadzonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości (powołane dane dostępne są tu -> https://bit.ly/2Kk99zl).

  • Jak wynika z  ostatniej III Edycji Statystyki Sądowej obejmującej lata 2011 – 2017, w ponad 60 % orzeczeńdotyczących rozwodów Sąd powierzył opiekę wraz z ustaleniem miejsca pobytu dziecka – matce.
  • Powierzenie opieki wraz z ustaleniem miejsca pobytu dziecka przy ojcu nastąpiło jedynie w około 5% spraw.
  • Powołane wyżej statystki tego nie badały, ale powołując się w tym miejscu na własne doświadczenie, zapewniam Was, że w ogromnej większości orzeczenia sądowe dotyczące powierzenia opieki i ustalenia miejsca pobytu dziecka, nie opierały się na ocenie kompetencji rodzicielskich rodziców, a na zwykłym powszechnym stereotypie głoszącym, że dzieci powinny zostać przy matce.

W uzasadnieniu do projektu zmieniającego słusznie uznano, że Sądy nie biorą pod uwagę zmian zachodzących w modelu rodziny tj. z radykalnym wzrostem liczby rozwodów, zmianą ról społecznych związanych z płcią oraz zwiększeniem zaangażowania ojców w wychowanie dzieci i sprawowanie nad nimi bezpośredniej opieki.

Stwierdzono również, że powoduje to występowanie tzw. alienacji rodzicielskiej, czyli zachowań prowadzących do powstawania zaburzeń w relacji między dzieckiem a drugim z rodziców, niszczących ich wzajemne więzi.

Również i to potwierdzają dane Ministerstwa Sprawiedliwości (dostępne są tu -> https://bit.ly/2Kk99zl), z których można wnioskować, że:

  • porozumienie rodziców o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem przedstawiane jest sądowi w niewielkim odsetku spraw,
  • opieka nad dzieckiem częściej przyznawana jest matkom niż ojcom,
  • znacznie więcej matek niż ojców składa do sądu wniosek o przyznanie opieki nad dzieckiem,
  • matki są częściej karane za utrudnianie kontaktów z dzieckiem lub niestosowanie się do obowiązków wynikających z orzeczenia sądu albo zawartej ugody.

W związku z powyższym, w celu zagwarantowania równego udziału obojga rodziców w wychowaniu i opiece nad dzieckiem oraz przeciwdziałania alienacji rodzicielskiej  w uzasadnieniu do projektu zmieniającego ustawę zaproponowano wprowadzenie rozwiązań polegających na:

  • obligatoryjnym powierzaniu przez sądy władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom oraz określaniu wykonywania opieki nad dzieckiem w ten sposób, że dziecko będzie mieszkało przemiennie z każdym z rodziców w porównywalnych okresach w sytuacji braku porozumienia rodziców – z wyjątkiem przypadku, gdy jedno z rodziców zamieszkuje za granicą;
  • nakładaniu kar ograniczenia albo pozbawienia wolności za utrudnianie lub uniemożliwianie wykonania kontaktów lub sprawowania opieki nad dzieckiem;
  • obowiązku informowania drugiego rodzica o bieżących sprawach dziecka;
  • obowiązku przekazywania sobie wzajemnie przez rodziców żyjących w rozłączeniu, a wspólnie wykonujących władzę rodzicielską, dokumentów dziecka.

Oczekiwanym efektem, według pomysłodawców zmiany oczywiście, projektowanej regulacji ma być zwiększenie sprawowania bezpośredniej opieki nad dzieckiem przez drugiego z rodziców (najczęściej ojca).

Różnice pomiędzy dotychczasowym a projektowanym stanem prawnym opisane w uzasadnieniu do projektu zmiany ustawy o KRiO

W świetle obowiązującego art.

58 § 1a Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w przypadku braku porozumienia pomiędzy rodzicami w sprawie sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie.

Sąd powinien rozważyć pozostawienie obojgu rodzicom pełnej władzy rodzicielskiej jako rozstrzygnięcia, które co do zasady najlepiej zapewnia dziecku możność wychowywania go przez rodziców i utrzymywania z nimi kontaktów.

Dopiero po stwierdzeniu, że w okolicznościach konkretnej sprawy nie byłoby to zgodne z dobrem dziecka,sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia.

Zmiana art.

58 § 1a Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ma na celu wprowadzenie, jako priorytetowej, możliwości orzekania opieki naprzemiennej, czyli powierzenia przez sąd wykonywania władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom oraz określenia wykonywania opieki nad dzieckiem w ten sposób, że dziecko będzie mieszkało przemiennie z każdym z rodziców w porównywalnych okresach, z wyjątkiem przypadku, gdy jedno z rodziców zamieszkuje za granicą.

  1. W związku z tym projekt ustawy wprowadza do Kodeksu karnego przepis, który przewiduje karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 w przypadku utrudniania lub uniemożliwiania wykonywania kontaktów lub sprawowania opieki nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, wynikających z orzeczenia albo ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem.
  2. Ponadto jeżeli w wyniku wyżej wymienionego czynu małoletni dozna uszczerbku na zdrowiu psychicznym, sprawca będzie podlegał karze pozbawienia wolności od roku do lat 3.
  3. W przypadku, gdy w następstwie tego czynu pokrzywdzony targnie się na własne życie, sprawca będzie podlegał karze pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.
  4. Jak widzicie nie bez kozery napisałem, że zmiany są REWOLUCYJNE.
  5. W przygotowaniu tego tekstu posiłkowałem się w znacznej mierze uzasadnieniem do projektu ustawy o zmianie KRO, który opublikowany jest i na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości.
  6. Pisze o tym, ponieważ  znaleźć w nim można znacznie więcej ciekawych i ważnych informacji, dlatego gorąco zachęcam do lektury.

Pamiętajcie jednak, że wciąż jest to PROJEKT zmiany. Jaki ostatecznie kształt przybierze omawiana nowelizacja – trudno przewidzieć.

Trudno powiedzieć dlatego, że nie obeszło się bez krytyki tej zmiany. Otóż, adw. Katarzyna Frankiewicz – Burdadziałając w imieniu Naczelnej Rady Adwokackiej wydała Senatowi RP negatywna opinię rekomendując rezygnację z wprowadzania wyżej opisanej nowelizacji.

Uzasadnienie do tej opinii nie jest zbyt obszerne, a jej autorka w głównej mierze opiera się na, jak sama twierdzi, wciąż aktualnym orzecznictwie z 1968 r.! Moim zdaniem powiela jedynie stereotypy nie uwzględniając przy tym zmian jakie zaszły w modelu rodziny.

Zachowanie opieki nad dzieckiem po rozwodzie

Opieka nad dzieckiem po rozwodzie – 10 ważnych zasad, które musicie wziąć sobie do serca | Rodzicowo.pl – Artykuły

Rozwód jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń w życiu – zdaniem specjalistów, jest to wydarzenie bardziej traumatyczne niż śmierć przyjaciela.

O ile jednak w tym wszystkim my, dorośli, wiemy, co i dlaczego się dzieje, o tyle dla naszych pociech jest niezrozumiały koszmar. Dlatego warto dołożyć wszelkich starań, aby opieka nad dzieckiem po rozwodzie była dla maluchów jak najlepsza.

Pomoże wam w tym stosowanie się do 10 punktów stworzonych przez najlepszych psychologów.

Czy opieka nad dzieckiem po rozwodzie musi być trudna? Nie, jeżeli tylko będziecie pamiętać o 10 ważnych zasadach ustalonych przez psychologów

1. Nie kłóćcie się przy dziecku

Mogłoby się wydawać, że to oczywiste – niemal każdy z nas zdaje sobie przecież sprawę, że dzieci nie powinny słuchać konfliktów dorosłych, zwłaszcza tak zaognionych, jak te przed czy w trakcie rozwodu. W praktyce jednak bywa różnie. Emocje sięgają zenitu, w was obu jest dużo żalu i pretensji i czasem zwyczajnie trudno się powstrzymać.

Zanim wejdziesz w dyskusję, po której twoja pociecha długo nie będzie mogła zasnąć, przypomnij sobie, że dobra opieka nad dzieckiem przy rozwodzie zaczyna się już przed pójściem do sądu. Nie rozmawiajcie przy maluchach o rozstaniu, nie rzucajcie sobie przy nich pozwów. Organizujcie spotkania tak, żeby przy trudnych rozmowach nie było waszych pociech.

2. Ustalcie wspólnie ważne kwestie.

Oczywiście nie zawsze jest to możliwe – jeśli drugi rodzic prezentuje patologiczne zachowania i rozwód jest ucieczką oraz obroną dzieci, to naturalnie większość tych punktów nie ma zastosowania.

Jeżeli natomiast bierzecie rozwód, ale opieka nad dzieckiem jest wciąż waszym wspólnym priorytetem, to powinniście się spotkać i omówić ważne zasady. Precyzując, powinniście ustalić na przykład, że dziecko nie może oglądać telewizji w łóżku albo że nie ma jedzenia słodyczy po wieczornym myciu zębów.

Jeśli dziecko będzie nocowało raz u mamy, a raz u taty, ale wszędzie będą panowały te same zasady, to będzie mu zwyczajnie łatwiej.

3. Szanujcie ustalone przez drugiego rodzica zasady

To w nawiązaniu do poprzedniego punktu – małe przypomnienie, bo szanowanie ustalonych zasad jest po prostu trudne. A jednak dokładnie tak powinna wyglądać prawidłowa opieka nad dziećmi.

Rozwód was dzieli, ale dla waszych pociech wciąż jesteście ukochanymi rodzicami i trudno będzie im odnaleźć się w bałaganie oddzielnych zasad.

Nie mów więc nigdy: „Może i tak jest u taty, tutaj możesz” czy w podobny sposób.

4. Nie nastawiajcie dziecka przeciwko sobie nawzajem.

Wspólna opieka nad dzieckiem po rozwodzie to wielka odpowiedzialność i wielki trud, ale zdecydowanie warto ten wysiłek włożyć.

Poza wymienionymi wyżej punktami polega on na tym, aby powstrzymać się przed negatywnymi komentarzami na temat byłej żony czy męża, które miałyby być skierowane w stronę dziecka. Nie mów nigdy: „No wiesz, tatuś pewnie byłby z nami, gdyby nie spodobała mu się inna pani. Ale na to nic nie poradzę”.

Zawsze, gdy masz ochotę tak się wyżyć i wykorzystać swoją przewagę, pamiętaj, że uderzasz w dziecko. Nie w byłego męża/byłą żonę, tylko właśnie w dziecko.

5. Mówcie o sobie dobrze

A jeżeli nie potraficie, to chociaż mówcie o sobie w neutralnym tonie. Gdy twoja pociecha po powrocie od taty opowiada ci, że była z nim w parku rozrywki, to nie dodawaj pod nosem: „No tak, teraz super tatuś”, tylko odpowiedz: „Naprawdę? Musiałaś się świetnie bawić!”. Na wygadywanie się lepsza jest przyjaciółka.

See also:  Czy należą mi się wpływy z firmy założonej w czasie trwania małżeństwa?

6. Starajcie się wspólnie spędzać czas

Czasami to jest bardzo, bardzo trudne – w końcu uczestniczycie w tak trudnym doświadczeniu, jakim jest rozwód.

Opieka nad dzieckiem warta jest jednak przeróżnego typu poświęceń, w tym spędzania godziny czy dwóch w tygodni z byłym albo prawie byłym małżonkiem. Co możecie w tym czasie robić? Choćby pójść do kina.

Nie będziecie musieli ze sobą rozmawiać, a pokażecie maluchowi, że potraficie spędzać ze sobą czas.

7. Nie rób z dziecka szpiega

„Jak będziesz u mamy, to zobacz, czy ma w łazience jakieś kosmetyki dla panów” – nie, nie i jeszcze raz nie! Robienie z dziecka szpiega i wypytywanie o bardziej lub mniej osobiste sprawy byłego partnera to robienie latorośli krzywdy. Dzieci podświadomie czują, że coś jest nie tak, ale nie wiedzą, jak się zachować.

8. „Tylko nie mów tacie”

Dajesz dziecku dodatkowe pieniądze, chociaż umowa z partnerem była taka, że każdy z was daje równe kwoty kieszonkowego? To poważny błąd, który może mieć równie poważne konsekwencje – na przykład dziecko pomyśli, że rodzic, który trzyma się ustalonych zasad, mniej je kocha. Poza tym wszystkie komunikaty w stylu: „tylko nie mów…” sugerują dziecku, że może coś ukrywać. Bo dlaczego nie, skoro sam rodzic je do tego namawia?

9. Mów dziecku prawdę dopasowaną do wieku.

Jeśli raz skłamiesz, nawet chcąc chronić drugiego rodzica i uczucia dziecka, to zrobisz krzywdę nie tylko maluchowi, ale i sobie. Twoja pociecha uzna, że nie można ci ufać.

Kiedy więc twój były mąż zapomina o odebraniu pociechy ze szkoły, nie mów: „miał ważne spotkanie”, tylko raczej: „Kochanie, każdy o czymś czasami zapomina.

Tobie też się zdarza, prawda? Zapytamy taty, jak może to naprawić”.

10. Utrzymuj kontakt z rodziną męża

Oczywiście nie dla siebie, ale dla dziecka. Opieka nad dzieckiem po rozwodzie powinna zmienić się w możliwie jak najmniejszym stopniu, co oznacza także dalszą możliwość kontaktowania się z babcią, dziadkiem i kuzynami. Pamiętaj: twoja pociecha ma już wystarczająco dużo zmian. Nie dokładaj jej kolejnych.

Opieka nad dzieckiem a rozwód – Adwokat Butny

Pozbawienie władzy rodzicielskiej może nastąpić w sytuacji, kiedy władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody (np.

skazanie rodzica na długoletnie więzienie), w sytuacji kiedy rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej (np.

znęcają się nad dzieckiem) jak również kiedy rodzice w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, rodzice trwale nie interesują się dzieckiem.

Rozwód a kontakty z dzieckiem

Prawo do utrzymywania przez rodziców kontaktów z dzieckiem nie należy do sfery sprawowania władzy rodzicielskiej.

Jest to uprawnienie odrębne od władzy rodzicielskiej, wynikające z najbliższego pokrewieństwa, ale ściśle z tą władzą związane i służy dobru dziecka (por. uchwała SN z 05.06.2012 r., III CZP 72/11).

W przypadku porozumienia rodziców w kwestii utrzymywania kontaktów z dzieckiem Sąd na zgodny wniosek stron może nie orzekać w tym zakresie. Kontakty z dzieckiem są nie tylko prawem rodziców, ale także ich obowiązkiem.

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2008 roku dziecko powinno zostać wydane rodzicowi, z którym dziecko nie mieszka na co dzień, a który ma władze rodzicielską i prawo do kontaktów. Później rodzic ten powinien odprowadzić dziecko do drugiego rodzica.

Kontakty z dzieckiem mogą być realizowane nie tylko poprzez osobiste spotkania, ale również poprzez nowoczesne środki komunikacji takie jak telefon czy wideorozmowy. Zgodnie z Konwencją przyjętą 3 maja 2002 roku, ratyfikowaną przez Polskę, rodzic ma prawo do nieskrępowanego kontaktu z dzieckiem.

Nadzór w kontaktach może zostać wprowadzony tylko w określonych sytuacjach. Sąd może w orzeczeniu zastrzec gwarancję dla obu rodziców.

Dla jednego gwarancję możliwości utrzymywania relacji z dzieckiem, natomiast dla drugiego gwarancję doprowadzenia małoletniego z powrotem do miejsca zamieszkania

Rozwód a miejsce pobytu dziecka

Miejsce zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców albo tego z nich, któremu wyłącznie przysługuje władza rodzicielska.

W przypadku, jeżeli po rozwodzie obojgu rodzicom przysługuje władza rodzicielska, miejsce zamieszkania, pobytu dziecka jest u tego z nich, u którego dziecko stale przebywa.

W przypadku gdy miejsca takiego nie da się jednoznacznie stwierdzić, o miejscu pobytu dziecka rozstrzygać będzie Sąd.

Obecnie, w polskim prawie nie istnieją regulacje dopuszczające stosowanie pieczy naprzemiennej lub opieki naprzemiennej. Miejscem pobytu dziecka będzie zawsze miejsce zamieszkania jednego z rodziców, jednakże w wyroku, Sąd może tak szeroko uregulować kwestie kontaktów z dzieckiem drugiego rodzica, że dziecko będzie mogło w praktyce połowę czasu spędzać u drugiego rodzica.

W kolejnych artykułach szerzej omówimy problematykę opieki naprzemiennej w prawie polskim, a także kwestię alienacji rodzicielskiej.

Opieka nad dzieckiem po rozwodzie

01.10.2019

Rozpad małżeństwa zawsze przewraca życie rodzinne do góry nogami. Małżonkowie nie mogą się porozumieć, ciągle mają do siebie pretensje. Wzajemnie obarczają się winą za rozpad związku. W tym czasie najczęściej skoncentrowani są na sobie i nie zauważają, że najbardziej pokrzywdzoną osobą jest dziecko.

Rozwód rodziców to dla dziecka bardzo duża trauma, często nie może sobie z nią poradzić nawet w wieku dorosłym. Przecież ono kocha oboje rodziców i nie zawsze wie, co się wokół niego dzieje. Im bardziej rodzice są skonfliktowani, tym mocniej odczuwa to dziecko.

Rozwód – kto sprawuje opiekę nad dzieckiem?

W postępowaniu rozwodowym sąd orzeka nie tylko o trwałym rozpadzie pożycia małżeńskiego, ale także może rozstrzygnąć o winie (lub bez orzekania winy), podziale majątku oraz o opiece nad małoletnim dzieckiem.

Najczęściej w wyniku postępowania przyznaje sprawowanie opieki rodzicielskiej jednemu z rodziców. Drugi rodzic według ustanowionego wyroku ma prawo do kontaktów z dziećmi i jest obowiązany płacić alimenty na ich utrzymanie.

Najczęściej tym drugim rodzicem jest ojciec.

Statystyki prowadzone przez Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdzają, że w sądach rodzinnych ojcowie stoją na straconej pozycji. W latach 2011-2017 opiekę nad dzieckiem w 60% spraw sądy przyznały matkom, tylko w 5% dostali ją ojcowie.

Z czego to wynika? Przede wszystkim z przepisów Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego, które zakładają przyznanie opieki nad dzieckiem jednemu z rodziców dla dobra dziecka. Drugim powodem jest stereotyp myślenia zakładający, że matka zapewni dziecku lepszą opiekę i wychowanie.

Niektórzy twierdzą, że na takie statystyki wpływ ma także fakt, że większość sędziów w sądach rodzinnych to kobiety.

Zgodnie z obowiązującym prawem sąd najczęściej władzę rodzicielską przyznaje obojgu rodzicom, ale prawo do opieki nad dzieckiem tylko jednemu z nich, najczęściej jest to matka. To z nią dziecko mieszka, ona opiekuje się nim codziennie, otrzymuje alimenty na jego utrzymanie.

Sąd podejmując decyzję o sprawowaniu opieki może decydować o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej:

  • ograniczyć władzę rodzicielską jednego z rodziców,
  • pozbawić władzy rodzicielskiej jednego lub obojga rodziców.

Przesłanką do podjęcia określonej decyzji jest zawsze kierowanie się dobrem dziecka. Podstawą jest określenie więzi między dzieckiem a rodzicami. Informacje w tym zakresie uzyskuje od Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego. W przypadku dzieci kilkunastoletnich może także kierować się ich zdaniem.

Opieka naprzemienna

Choć obowiązujące prawo rodzinne nie sankcjonuje jeszcze opieki naprzemiennej (projekt zmian ustawy w sejmie), to coraz częściej sąd przychyla się do wykonywania władzy rodzicielskiej naprzemiennie przez oboje rodziców. Warunkiem takiego orzeczenia jest złożenie podczas rozprawy rozwodowej porozumienia wychowawczego. Takie porozumienie byłych współmałżonków powinno zawierać:

  • miejsce zamieszkania dziecka,
  • częstotliwość zmiany opieki nad dzieckiem,
  • sposoby i zasady kontaktu,
  • sposoby podejmowania ważnych decyzji (zdrowie, szkoła, wakacje, ferie)
  • sposoby rozstrzygania sporów,
  • podział kosztów związanych z wychowaniem dziecka.

Bez tego wniosku sąd nie przyzna opieki naprzemiennej. Niestety wiele kwestii nie jest jeszcze rozwiązanych ustawowo, co stanowi spory problem.

Oboje rodzice sprawują opiekę w równym zakresie, więc jak należy rozliczać koszty utrzymania i świadczenia alimentacyjne? Jak pokrywać dodatkowe wydatki związane z wakacjami, feriami? To tylko nieliczne przykłady kwestii spornych, może być ich znacznie więcej. Generalnie nie ma problemów, gdy rodzice potrafią się porozumieć, podzielić się opieką i zależy im na dobru dziecka. Kwestie sporne będzie jednak musiał rozstrzygać sąd.

Opiekę naprzemienną sądy przyznają wyłącznie wtedy, gdy rodzice mieszkają w tym samym mieście. Głównym powodem jest konieczność spełniania obowiązku szkolnego. Dziecko najczęściej 2 tygodnie mieszka z mamą, potem 2 tygodnie z tatą. Każde z rodziców musi dowozić dziecko do przedszkola lub szkoły.

Jakie prawa ma ojciec do dziecka po rozstaniu?

Po uzyskaniu rozwodu to matka najczęściej ma prawo opiekowania się dziećmi. Ojcowie zachowują prawo do kontaktów z dzieckiem: cyklicznych spotkań w weekendy, sprawowania opieki podczas połowy wakacji i ferii zimowych.

Dla niektórych ojców takie kontakty są wystarczające, dla innych zbyt rzadkie. Po rozwodzie chcą spędzać z dziećmi jak najwięcej czasu. W zasadzie nie ma z tym większego problemu, jeżeli dobrze układają mu się kontakty z eksmałżonką.

Tym bardziej, że obecnie większość matek jest aktywna zawodowo i bardzo chętnie skorzysta z pomocy drugiego rodzica w opiece nad dziećmi.

Niestety nie zawsze relacje między rodzicami układają się poprawnie. Bardzo często zdarza się, że matka utrudnia ojcu kontakt z dziećmi pod różnymi pretekstami. O ile sytuacja się powtarza, ojciec powinien dochodzić swoich praw przed sądem. Nie jest to sprawa prosta.

Na utrudnianie kontaktów najczęściej ojcowie reagują emocjonalnie, czyli zwlekają z zapłatą alimentów. To niestety błąd dający matce prawne argumenty. Skoro ojciec nie płaci na dzieci, to nie może się nimi opiekować.

W ten sposób tworzy się zamknięte koło, rodzice walczą, a najbardziej pokrzywdzone jest dziecko.

See also:  Pozorna umowa sprzedaży między byłymi małżonkami

Prawo do opieki nad dzieckiem dla ojca przyznaje sąd, ale tylko w sytuacjach, gdy matka zrzeka się opieki nad nim lub gdy uzależniona jest od alkoholu lub środków odurzających.

Niestety to efekt stereotypowego pojmowania rodziny i roli ojca. Sędziowie nie zauważają, że w ostatnich latach model rodziny uległ wielkim zmianom.

Ojcowie coraz chętniej chcą uczestniczyć w procesie wychowawczym swoich dzieci i poświęcać im największą uwagę.

Kobiety aktywne zawodowo bardzo chętnie po rozwodzie podzielą się rolą matki z ojcem. Codzienna opieka podzielona z ojcem pozwoli jej pozostać aktywną w zawodzie, zapewnić dziecku odpowiedni standard życia i opiekę obojga rodziców.

Kiedy ojciec może odebrać dziecko matce?

Od wielu lat ojcowie walczą o swoje prawa rodzica przed sądem. Chcą po rozstaniu współuczestniczyć w wychowaniu dziecka, mieć wpływ na jego edukację, zdrowie, zajęcia pozalekcyjne. Chcą także mieć z nimi częstsze kontakty niż tylko w weekendy. Czasami zdarza się, że podczas spotkań z dzieckiem zauważa, że zachowanie dziecka uległo zmianie, czasami jest zaniedbane.

Mimo, że sąd przyznał opiekę nad dziećmi matce, to w określonych sytuacjach ojciec może wystąpić do sądu o pozbawienie jej tych praw. Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy przewiduje 9 takich przesłanek:

  • choroba psychiczna,
  • długotrwała choroba uniemożliwiająca stałą opiekę,
  • uzależnienie od alkoholu i środków odurzających,
  • więzienie,
  • rażące zaniedbywanie obowiązków,
  • przemoc fizyczna lub psychiczna,
  • rozwiązły tryb życia,
  • nakłanianie dziecka do przestępstwa lub prostytucji,
  • zmuszanie dziecka do pracy zarobkowej.

Jeżeli ojciec zauważy występowanie jednej z tych przesłanek, może wystąpić o przyznanie mu prawa do opiekowania się dziećmi. Oczywiście musi udowodnić swoje zarzuty, co nie zawsze jest proste. Sądy częściej dają wiarę matkom, niż ojcom.

Ze względu na standardowe postępowanie sądów ojciec musi liczyć się z trudną walką. Może jednak liczyć na pomoc licznych fundacji i stowarzyszeń wspierających walkę ojców o swoje prawa. Zapewniają nie tylko wsparcie merytoryczne, ale także pomoc prawną.

W razie potrzeby można zwrócić się o pomoc do:

  • Centrum Praw Ojca i Dziecka,
  • Fundacji Praw Ojców Pokrzywdzonych przez Sądy,
  • Fundacja Centrum Praw Ojca i Dziecka,
  • Centralne Stowarzyszenie Obrony Praw Ojca i Dziecka.

Zła opieka nad dzieckiem – gdzie zgłosić?

Niestety bardzo duża grupa rodziców uważa, że krzyk, bicie to najlepsze metody wychowawcze. Nie zdają sobie sprawy, że może to powodować stałe urazy psychiczne i że agresja rodzi agresję.

Niepowodzenia szkolne to najczęściej wynik błędów wychowawczych rodziców.

Brak czasu, zbywanie dzieci lakonicznymi odpowiedziami, powodują, że próbują szukać aprobaty gdzie indziej, nie zawsze jest to odpowiednie środowisko.

Coraz częściej w mediach słyszymy komunikaty o maltretowanych dzieciach lub przypadkach brutalnego pobicia.

Często takim wypadkom można by zapobiec, gdyby była odpowiednia reakcja otoczenia, członków rodziny, sąsiadów, nauczycieli, wychowawców w przedszkolu.

Niestety w społeczeństwie dominująca jest zasada nie wtrącania się w sprawy innych. W przypadku dzieci absolutnie nie można jej stosować, bo dzieci są bezbronne.

Każde naruszenie bezpieczeństwa dziecka należy zgłaszać odpowiednim służbom. W przypadku krzyków i płaczu dzieci najlepiej jest zawiadomić policję, która może podjąć natychmiastową interwencję i zapobiec nieszczęściu. W przypadku zaobserwowania zaniedbania dziecka, braku opieki, brudnych ubranek, należy zawiadomić Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.

Niestety samo zawiadomienie nie zawsze wystarczy, jeżeli chcemy mieć pewność, że nasza interwencja odniosła skutek, to najlepiej jest domagać się oficjalnego poświadczenia zgłoszenia i podjętych działań.

Dzieci nie potrafią bronić się samodzielnie, zwłaszcza wtedy, gdy krzywdzą ich rodzice. Jedyną szansą dla nich jest empatia członków rodziny, sąsiadów lub osób zupełnie obcych. To oni powinni zauważyć, że z dzieckiem dzieje się coś niepokojącego, że ktoś robi mu krzywdę.

Adwokat Małgorzata Wielgus – Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Od kilkunastu lat prowadzi własną kancelarię adwokacką w centrum Lublina. Wiedza i doświadczenie pozwala jej na codzień prowadzić sprawy z zakresu prawa rodzinnego, cywilnego czy karnego. W wolnych chwilach autorka bloga prawniczego.

Opieka nad dzieckiem po rozwodzie – Kancelaria Klisz i Wspólnicy

Termin „opieka nad dzieckiem po rozwodzie” nie jest właściwym terminem prawniczym. Ale na pewno wyczuwasz, że najlepiej oddaje to, o czym myśli każdy rozwodzący się rodzic, dlatego pozwolę sobie z nie niego korzystać.

Kwestia opieki nad dzieckiem po rozwodzie jest tak samo emocjonująca jak ustalenie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego. O ile wina to często jedynie kwestia honorowa, to władza rodzicielska nad dzieckiem i miejsce jego zamieszkania zawsze będzie miało realne przełożenie na codzienne funkcjonowanie całej rodziny.

Dlatego w tym zakresie pojawia się wiele wątpliwości, które dzisiaj spróbujemy rozwiać.

Władza rodzicielska a miejsce zamieszkania dziecka

 Miejsce zamieszkania dziecka to kwestia zupełnie różna od władzy rodzicielskiej, chociaż na pierwszy rzut oka może się wydawać inaczej.  Zgodnie z przepisami można mieć pełnię władzy rodzicielskie i nie mieszkać na stałe z dzieckiem. Nie myl zatem jednego z drugim.

Dziecko może mieć stałe miejsce zamieszkania tylko przy jednym z rodziców i formalnie tak jest nawet wówczas, gdy rodzice zdecydują się na sprawowanie opieki naprzemiennej. Sąd orzekając w przedmiocie miejsca zamieszkania dziecka nie podaje nazwy konkretnej miejscowości. A jedynie wskazuje, że dziecko będzie zamieszkiwało przy matce lub przy ojcu.

Najczęściej jeśli słyszymy, że ktoś walczy o „opiekę nad dzieckiem po rozwodzie”. To oznacza, że ktoś walczy nie tylko o pełnię władzy rodzicielskiej. Ale głównie o to, by dziecko zamieszkało na co dzień właśnie z nim.

Władza rodzicielska w wyroku rozwodowym – rodzaje rozstrzygnięć

W zakresie władzy rodzicielskiej możemy mieć do czynienia z kilkoma rodzajami rozstrzygnięć. W przypadku rozwodu na tapecie są zazwyczaj tylko dwa z nich.

Pierwsze to powierzenie wykonywania władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom. Nie oznacza to, ze dziecko będzie mieszkało zarówno z mamą jak i z tatą. Ale że oboje będą na równym poziomie decyzyjni, jeśli chodzi o sprawy dotyczące ich syna albo córki.

Po drugie, sąd może również powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców jednocześnie ograniczając władzę rodzicielską drugiego z nich do współdecydowania o istotnych sprawach dziecka.

Kiedy sąd powierzy obojgu rodzicom władzę? – Opieka nad dzieckiem po rozwodzie 

Zarówno matka jak i ojciec będą posiadali pełnię władzy rodzicielskiej. Jeżeli sąd dojdzie do przekonania, że jest to zgodne z dobrem dziecka. Tak się stanie, jeżeli rodzice ze sobą współpracują i są w stanie na bieżąco się porozumieć.

Jeżeli rodzice są skonfliktowani i już na sali sądowej widać, że powierzenie opieki nad dzieckiem obojgu będzie jednym wielkim pasmem kłótni i nieporozumień, są nie wybierze tego rozwiązania.

Kiedyś obowiązkowe było sporządzenie tzw. porozumienia rodzicielskiego (zwanego także rodzicielskim planem wychowawczym). Porozumienie dotyczyło sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem, a także innych bieżących kwestii związanych z wychowywaniem dziecka.

 Obecnie takie porozumienie jest mile widzialne, ale nie jest konieczne. W braku takiego porozumienia, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców. Rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Czyli innymi słowy może, ale nie musi zadecydować, że władza będzie wykonywania przez oboje rodziców.

Kiedy sąd powierzy wykonywanie władzy jednemu z rodziców ograniczając władzę rodzicielską drugiego rodzica?

Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczają władzę drugiego rodzica do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do  osoby dziecka – o ile dobro dziecka za tym przemawia.

Ograniczenie wykonywania władzy do określonych obowiązków i praw jest w dużej mierze podyktowane względami praktycznymi. Jeżeli rodzice są skonfliktowani, to zazwyczaj mają problem z podejmowaniem bieżących decyzji dotyczących dziecka. Może to prowadzić do sytuacji sprzecznych z dobrem dziecka.

Na przykład: mama zgadza się na szkolną wycieczkę dziecka, ale tata nie chce podpisać wymaganej zgody. Takie powtarzające się sytuacje mogą być dla dziecka uciążliwością, dlatego gdy widać, że postawa rodziców nie wróży najlepiej.

Sąd dla dobra dziecka decyduje o ograniczeniu władzy jednemu z rodziców.

Wcale to nie musi oznaczać, że rodzic, który ma ograniczoną władzę popełnił jakiś błąd. Można być świetnym rodzicem, ale mieć ograniczoną władzę, bo np. drugi rodzic nie chce współpracować.

Od strony technicznej wygląda to w ten sposób, ze sąd wskazuje, w jakich istotnych sprawach dziecka wymagana jest zgoda obojga rodziców. Zazwyczaj chodzi tutaj o wybór szkoły, sposobu leczenia, wyjazdu za granicę dłuższego niż kilka tygodni.

Opieka naprzemienna a władza rodzica nad dzieckiem

Sprawowanie opieki naprzemiennej polega na czasowym przebywaniu dziecka na zmianę u jednego a potem u drugiego z rodziców.

Takie rozwiązanie polega na zachowaniu równej relacji dziecka z obojgiem rodziców.

Zarówno matka jak i ojciec mają wówczas możliwość sprawowania opieki nad dzieckiem zarówno weekedowo (co często oznacza, że atrakcyjnie). Jak i uprawiając prozę życia i rozwiązując z dzieckiem pracę domową.

Sąd z pewnością nie przyzna opieki naprzemiennej, jeśli dojdzie do wniosku, że taki system nie jest zgodny z dobrem dziecka. Będzie to miało miejsce na przykład w sytuacji: gdy rodzice są skonfliktowani.

Mieszkają w znacznej odległości od siebie, czy dziecko nie jest zachwycone takim rozwiązaniem.

W postępowaniu rozwodowym przeciw sprawowaniu opieki naprzemiennej mogą również wypowiedzieć się biegi, jeżeli zajdzie konieczność zasięgnięcia ich opinii.

System naprzemiennej opieki nad dziećmi ma swoje plusy i minusy. Niezależnie czy jesteś jego zwolennikiem, czy przeciwnikiem, gwarantuję Ci że w tym temacie na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Matka czy ojciec dziecka – kto otrzyma władzę rodzicielską po rozwodzie?

Generalnie dla przyznania opieki nad dzieckiem znaczenie ma kilka czynników, ale główna zasada mówi o tym, że każda podjęta decyzja powinna  służyć dobru dziecka.

See also:  Jak występuje się o separację?

Zanim sąd wyda rozstrzygnięcie w tym przedmiocie, w toku postępowania zostaniecie poddani badaniu przez biegłych (kiedyś byli to biegli z Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno – Konsultacyjnego, obecnie podmiot przeprowadzający badania to Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów).

Statystyki prowadzone przez Ministerstwo Sprawiedliwości (https://isws.ms.gov.pl/pl/wyszukiwarka/index,1.html?Query=rozw%C3%B3d%20opieka) nie pozostawiają złudzeń. O wiele częściej opieka nad dzieckiem po rozwodzie przyznawana jest matce niż ojcu. Częściowo bierze się to stąd, że o takie rozwiązanie wnioskują obie strony. Z drugiej strony władza o wiele częściej przyznawana jest matce również wówczas, gdy oboje rodzice walczą o przyznanie opieki nad dzieckiem z równą konsekwencją. Nie wynika to z przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, ale z praktyki orzeczniczej.

W spornych sytuacjach decydujące znaczenie ma opinia biegłych. Biegli natomiast często stwierdzają, że matka daje lepszą gwarancję zaspokojenia potrzeb emocjonalnych dziecka, niż ojciec.  Jeżeli chcesz udowodnić, że w Twoim przypadku jest inaczej, bądź przygotowany na ciężką przeprawę.

„Opieka nad dzieckiem” – czy dziecko ma coś do powiedzenia?

Zgodnie z przepisami sąd w sprawach dotyczących osoby dziecka wysłucha je. Jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala. Zmuszanie dziecka do opieki naprzemiennej albo zamieszkania z rodzicem, z którym nie che mieszkać. Bo np. jego koledzy mieszkają gdzieś indziej – nie jest zgodne z jego dobrem.

Sąd opiekuńczy stosownie do stanu zdrowia, stopnia dojrzałości dziecka i jego rozwoju umysłowego uwzględni zdanie małoletniego i jego rozsądne życzenia.

Wysłuchanie dziecka teoretycznie powinno być przeprowadzane w sądzie, ale poza salą rozpraw. Rekomenduje się przesłuchanie dziecka w niebieskim pokoju (który jest stworzony na potrzeby spraw karnych). Gdzie dziecko nie ma bezpośredniej styczności z pełnomocnikami.

W praktyce jednak rozstrzygniecie dotyczące sprawowania opieki nad dzieckiem zwykle zostaje wydane bez takiego modelowego wysłuchania. Częściej biegli w trakcie badania zapytują dzieci z kim chciałyby mieszkać i dlaczego i te twierdzenia zostają zawarte w pisemnej opinii biegłych.

Podobnie jak rekomendacje dotyczące np. miejsca pobytu dziecka.

Porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej

Jak już wiesz zawarcie porozumienia o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej nie jest obowiązkowe, by oboje rodzice zachowali władzę rodzicielską. Na pewno jednak jest dobrym argumentem do podjęcia dialogu w przedmiocie opieki nad dzieckiem i być może pozwoli Wam uniknąć konfliktów w przyszłości.

Treść porozumienia powinna obejmować przynajmniej takie kwestie jak podział opieki na dzieckiem. Zakres kontaktów, wskazanie z kim dziecko przebywa w dane święta. Rodzice często decydują się także na szczegółowe uregulowanie kwestii alimentów. Dodatkowych wydatków, zajęć pozalekcyjnych, leczenia ortodontycznego, kwestii dowożenia, wyboru opiekunki do dziecka itp.

Władza rodzicielska a ustalenie kontaktów z dzieckiem

Rozstrzygnięcie dotyczące władzy rodzicielskiej jest niezależne od rozstrzygnięcia o kontaktach rodziców z dzieckiem. Nawet rodzic nieposiadający władzy rodzicielskiej, może mieć kontakty z dzieckiem.

Przy czym w grę wchodzi zarówno bezpośrednie porozumiewanie się jak również korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość (przez telefon, Skype itp.

) Szczególnie obecnie wzrosło znaczenie środków komunikacji elektronicznej jako narzędzi sprzyjających utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem.

Kontakty mogą odbywać się poza miejscem pobytu dziecka i zazwyczaj tak się dzieje. Obecnie standardem jest zabieranie dziecka przez rodzica do siebie w co drugi weekend. Ale jeśli to służy dziecku, kontakty mogą mieć szerszy albo węższy zakres. Utrzymywanie korespondencji z dzieckiem również jest formą kontaktów.

Co ciekawe rodzic jest zobowiązany do utrzymywania kontaktów z dzieckiem, podobnie jak dziecko jest zobowiązane do utrzymywania kontaktów z rodzicem.

Jeżeli chciałbyś zabronić rodzicowi kontaktów z dzieckiem, musiałbyś wykazać, że te kontakty są sprzeczne z jego dobrem.

W praktyce jest to rzadka sytuacja i ma miejsce głównie gdy rodzic był sprawcą przemocy wobec dziecka, albo je demoralizuje. W sytuacji gdy dziecko od miesięcy nie widziało rodzica.

Albo bardzo przeżyło porzucenie, biegli częściej rekomendują kontakty w obecności kuratora sądowego albo w obecności drugiego rodzica.

Inne rozstrzygnięcia w wyroku rozwodowym dotyczące władzy rodzicielskiej

Oprócz dwóch opisanych wyżej rozstrzygnięć dotyczących władzy rodzicielskiej, w wyroku orzekającym rozwód mogą znaleźć się również inne zapisy. Sąd może na przykład:

1) pozbawić władzy rodzicielskiej jednego lub obojga rodziców,

2) ograniczyć władzę rodzicielską jednego z rodziców poprzez wydanie odpowiednich zarządzeń (np. ustanowienie nadzoru kuratora sądowego, zobowiązanie do współpracy z asystentem rodziny, w wyjątkowej sytuacji nawet zarządzić umieszczenie dzieci w rodzinie zastępczej, odebranie rodzicowi określonych praw np. rozporządzania majątkiem dziecka.)

Do pozbawienia władzy rodzicielskiej przez sąd może dojść w sytuacji, gdy rodzice jej nadużywają albo w sposób rażący zaniedbują swoje obowiązki. Pozbawienie władzy rodzicielskiej jest najdalej posuniętą ingerencją sądu we władzę rodzicielską i stosuje się je w ostateczności.

Z kolei ograniczenie wykonywania władzy rodzicielskiej ma miejsce, gdy rodzice nie dają sobie rady na jakimś polu. A dobro dziecka jest przez to zagrożone.

Zarządzenia ograniczające nie mają nic wspólnego z ograniczeniem władzy rodzicielskiej nad dzieckiem jednemu z rodziców w związku z tym, że rodzice żyją w rozłączeniu. Ta druga regulacja ma jedynie usprawnić podejmowanie decyzji w sprawach dziecka. A ta pierwsza jest sygnałem, że rodzic jest w jakiejś kwestii niewydolny wychowawczo i wymaga wsparcia.

Może Cię również zainteresować artykuł: Co tak naprawdę jest ważne w sprawie rozwodowej?

Podział opieki nad dziećmi. Po połowie? U taty czy u mamy? – portal My-V

Rozwód rodziców to niezwykle stresujące przeżycie dla każdego dziecka. Wcześniej w domu zawsze znajdowali się oboje rodzice bez względu na to, jakie były pomiędzy nimi relacje.

W obliczu rozwodu dziecko często musi podjąć decyzje, z którym rodzicem będzie chciało mieszkać, o ile sąd nie ustali inaczej.

Dowiedz się, jaki jest idealny podział opieki nad dziećmi – czy wybrać opiekę naprzemienną, a w jakim przypadku możliwa jest opieka wyłącznie jednego rodzica?

Podział opieki nad dziećmi – opieka naprzemienna

Opieka naprzemienna to w Polsce stosunkowo nowy podział opieki nad dziećmi. Polega on na zachowaniu równej relacji pomiędzy obojgiem rodziców i ich dziećmi. Najczęściej każdy z rodziców ma prawo do przebywania z dzieckiem tyle samo czasu, jednak w praktyce może to być podział 60-40% lub 65-35%.

Z reguły dziecko zmienia rodzica, z którym przebywa, co dwa tygodnie, rzadziej co tydzień, mieszkając w domu mamy lub taty. Jest to bardzo popularny model sprawowania władzy rodzicielskiej w USA czy na zachodzie Europy głównie w Skandynawii.

W krajach tych poziom zamożności pozwala rodzicom na kupno trzeciej nieruchomości, w której na stałe mieszkają dzieci, a rodzice przeprowadzają się do niej na ustalony czas. W Polsce sytuacja taka zdarza się bardzo rzadko.

Co więcej, w Polsce taki podział opieki nad dziećmi jak opieka naprzemienna nie został prawnie uregulowany. Mimo to sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeśli podpiszą oni wniosek, że będą działali na korzyść dziecka oraz jeśli przedstawią odpowiedni plan wychowawczy.

Jeśli jednak matka i ojciec mieszkają w innych miejscowościach, zwłaszcza bardzo od siebie oddalonych, sąd nie przyzna opieki naprzemiennej, ponieważ ta uniemożliwiałaby dziecku chodzenie do tej samej szkoły.

Warto także dodać, że przypadku opieki naprzemiennej alimenty płaci zamożniejszy rodzic tak, aby zapewnić dziecku mniej więcej takie same warunki bytowe u obojga rodziców.

Opieka naprzemienna – zalety

Podział opieki nad dziećmi oparty na opiece naprzemiennej okazuje się bardzo dobrym rozwiązaniem, jeśli chodzi o stan psychiczny dziecka. Przede wszystkim nie ma ono poczucia, że jest niechciane przez któregoś z opiekunów, a wręcz przeciwnie.

Widzi ono zaangażowanie obojga rodziców w opiekę nad nim, dzięki czemu wie, że jest dla nich ważne i że obojgu na nim zależy.

Nie przeżywa konfliktu związanego z mocniejszym angażowaniem się w relację tylko z jednym z rodziców, ponieważ może budować je w równej mierze i z mamą, i z tatą.

Dodatkowo według badań, podział opieki nad dziećmi w trybie naprzemiennym w żaden sposób nie wprawia w dezorientację dzieci z powodu mieszkania w dwóch różnych domach. O wiele ważniejszy jest stały i równy kontakt z obojgiem rodziców niż miejsce zamieszkania.

Podział opieki nad dziećmi – matka czy ojciec?

W polskim prawie rodzinnym, jeśli sąd nie zezwoli na stosunkowo mało popularny jeszcze podział opieki nad dziećmi w trybie naprzemiennym, pełnia władzy rodzicielskiej przypada najczęściej matce.

Ojciec na podstawie ustaleń sądu zachowuje prawo do kontaktów z dziećmi w formie regularnych spotkań weekendowych lub podczas wakacji letnich i zimowych. Są jednak ojcowie, dla których takie spotkania okażą się zbyt częste, z kolei dla innych będzie to zdecydowanie za mało.

W przypadku dobrej relacji z byłą żoną ojciec może liczyć na to, że ta pozwoli mu na częstsze spotkania, niż wynikałoby to z ustaleń sądu.

Istnieje jednak kilka przypadków, w których to ojciec przejmuje pełnię władzy rodzicielskiej nad dzieckiem. Są to m.in.:

  • dobrowolne zrzeczenie się przez matkę praw rodzicielskich;
  • uzależnienie matki od alkoholu i środków psychoaktywnych;
  • przemoc fizyczna i psychiczna wobec dziecka;
  • rażące zaniedbywanie dziecka przez matkę;
  • rozwiązłość matki;
  • zmuszanie dziecka do pracy zarobkowej lub do popełniania przestępstw czy prostytucji.

Niestety ten tradycyjny podział opieki nad dziećmi ma wiele wad. Przede wszystkim dziecko ma bardzo mocno ograniczony kontakt z jednym z rodziców. Rozwój każdego młodego człowieka powinien bowiem odbywać się razem z udziałem matki i ojca w jednakowym stopniu.

Dziecko w takim układzie ma też silne poczucie krzywdy — czuje, że jeden z rodziców nie kocha go i nie poświęca mu uwagi. Często też nie rozumie, dlaczego musi mieszkać z jednym rodzicem, a drugiego widywać dosyć rzadko.

Krzywdząca dziecko jest również kwestia między rodzicami, którzy bardzo często utrudniają sobie nawzajem kontakty z dzieckiem, przekładając własne problemy nad zdrowie psychiczne dziecka.

Podziel się z nami swoimi spostrzeżeniami!

Leave a Reply

Your email address will not be published.