Alimentowanie syna

Autor

Pierwszym skojarzeniem, jakie pojawia się przy temacie alimentów, jest to, że należą się one od rodziców na rzecz dzieci. Tak się też składa, że działają one w drugą stronę i dorosłe dzieci mogą w przyszłości alimentować swoich rodziców, którzy wcześniej alimentowali je.

Katalog osób zobowiązanych do alimentów

  • Zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. 
  • Krewni w linii prostej to: rodzice, dzieci, dziadkowie, wnuki.

Przy czym obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem, jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych – obciąża bliższych stopniem przed dalszymi.

Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi, lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.

Przykład 1. 

Pan Adam wniósł o zasądzenia alimentów od pozwanego dorosłego syna – pana Antoniego – w wysokości 500 zł miesięcznie płatnych do 10. dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie zwłoki w płatności którejkolwiek z rat.

Uzasadniając żądanie pozwu, powód podał, że ma 89 lat, choruje na chorobę Parkinsona, a pozwany jest jego jedynym synem. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa, powołując się na to, że zdiagnozowano u niego nowotwór i jego sytuacja nie pozwala na alimentację ojca. Pan Antoni posiada dwoje dzieci.

W takiej sytuacji pan Adam może pozwać osoby zobowiązane w dalszej kolejności, czyli wnuki.

Kiedy dziecko może uchylić się od obowiązku łożenia alimentów na rodzica?

Dziecko pozwane przez rodzica o alimenty może się uchylić od ich uiszczania w sytuacji, gdy wykaże, że nie ma możliwości ich płacenia bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny lub rodzic ma możliwość samodzielnego utrzymania, lub też, że zasądzenie alimentów byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

W wyroku Sądu Rejonowego we Wrocławiu z 28 lutego 2013 roku (sygn. III RC 53/13) wskazano: „Zgodnie z treścią art. 1441 kro zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Sąd Najwyższy opowiedział się za dopuszczalnością oddalenia powództwa o alimenty ze względu na niezgodność żądania z zasadami współżycia społecznego, formułując pogląd w następujący sposób: »W razie rażąco niewłaściwego postępowania osoby uprawnionej do alimentów, budzącego powszechną dezaprobatę, dopuszczalne jest oddalenie powództwa w całości lub części ze względu na zasady współżycia społecznego (wytyczne SN 1987, teza VIII)«”.

  1. Najczęściej żądanie alimentów od dorosłych dzieci na rzecz rodziców będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, kiedy rodzic nie interesował się dzieckiem, uchylał się od łożenia środków na utrzymanie, popełnił przestępstwo na rzecz dziecka, porzucił je. 

Alimentowanie syna

Przykład 2.

Pan Adam wniósł o zasądzenia alimentów od pozwanego dorosłego syna – pana Antoniego – w wysokości 500 zł miesięcznie płatnych do 10. dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie zwłoki w płatności którejkolwiek z rat.

Uzasadniając żądanie pozwu, powód podał, że ma 76 lat, choruje na nowotwór, a pozwany jest jego synem. Wskazał, że jedynym dochodem powoda jest emerytura w wysokości 1200 zł miesięcznie, która nie wystarczy na pokrycie kosztów jego utrzymania.

Pozwany nie utrzymuje kontaktów z ojcem, nie partycypuje w kosztach jego utrzymania.

W odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa, powołując się na to, że jego sytuacja nie pozwala na alimentację ojca, a ponadto zasądzenie alimentów byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, gdyż powód był skazany za znęcanie się nad nim, jak też nie interesował się nim i nie łożył na jego utrzymanie. Sąd oddalił żądanie zasądzenia alimentów, uznając je za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Alimenty na rzecz rodzica – jak uzyskać?

Rodzic lub rodzice, którzy chcą ubiegać się o alimenty od swoich dzieci, muszą złożyć pozew do sądu o ich zasądzenie.

Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego pozew o zasądzenie alimentów od dzieci na rzecz rodzica powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego, a nadto zawierać:

  • dokładnie określone żądanie; 
  • oznaczenie wartości przedmiotu sporu; 
  • oznaczenie daty wymagalności roszczenia;
  • wskazanie faktów, na których powód opiera swoje żądanie, a w miarę potrzeby uzasadniających również właściwość sądu;
  • informację, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu, a w przypadku, gdy takich prób nie podjęto, wyjaśnienie przyczyn ich niepodjęcia.

Nadto pozew może zawierać wnioski:

  • o zabezpieczenie powództwa;
  • o nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności;
  • o przeprowadzenie rozprawy w nieobecności powoda; 
  • o wezwanie na rozprawę wskazanych przez powoda świadków i ich przesłuchanie;
  • o polecenie pozwanemu dostarczenia na rozprawę dokumentu będącego w jego posiadaniu, a potrzebnego do przeprowadzenia dowodu;
  • o zażądanie dowodów znajdujących się w sądach, urzędach lub u osób trzecich, wraz z uprawdopodobnieniem, że strona sama nie może ich uzyskać.

Rodzic, domagając się zasądzenia na swoją rzecz alimentów, musi wykazać, że znajduje się w niedostatku. Niedostatek występuje wówczas, gdy rodzic nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać, czyli nie może pokryć kosztów swojego utrzymania obejmujących podstawowe potrzeby, w tym m.in. wyżywienia, zapewnienia mieszkania, zakupu leków, opłacenia rachunków itp.

Dorosłe dziecko lub dzieci muszą mieć możliwości finansowe pozwalające na płacenie alimentów. Przy ustalaniu obowiązku alimentacyjnego na rzecz rodzica brane są pod uwagę te same kryteria jak w przypadku alimentów należnych od rodziców na rzecz dzieci. Istotne są usprawiedliwione potrzeby osoby uprawnionej oraz możliwości zarobkowe i majątkowe osoby zobowiązanej.

Dzieci posiadające majątek lub znaczne możliwości finansowe pozwalające na alimentację rodzica muszą liczyć się z faktem zasądzenia od nich na rzecz rodziców alimentów.

Kwota zasądzanych alimentów tak jak w przypadku małoletnich dzieci winna być udowodniona. Nie ma żadnego przelicznika pozwalającego określić wysokość alimentów, wszystko zależy od indywidualnej sytuacji danej osoby. 

Przede wszystkim, ustalając alimenty na rzecz rodzica, sąd będzie brał pod uwagę potrzeby osoby uprawnionej do alimentów. Nie oznacza to jednak, że wszystkie zgłaszane potrzeby zostaną uwzględnione.

  • Sąd w toku postępowania weryfikuje, jakie dochody i potrzeby ma rodzic ubiegający się o alimenty, ale również stan jego zdrowia celem ustalenia, czy osoba taka może podjąć pracę zarobkową.
  • Często o alimenty na rzecz rodzica występują osoby w podeszłym wieku, schorowane, które z tych względów nie są w stanie pracować, a przysługujące im świadczenia rentowe czy emerytalne nie pozwalają na pokrycie wszystkich niezbędnych wydatków mających za cel zapewnienie im najważniejszych potrzeb, czyli mieszkania, wyżywienia, opieki, leczenia.
  • Przykład 3.

Pani Zofia wniosła o zasądzenia alimentów od pozwanej dorosłej córki – pani Karoliny – w wysokości po 600 zł miesięcznie płatnych do 10. dnia każdego miesiąca z  ustawowymi odsetkami w razie zwłoki w płatności którejkolwiek z rat, uzasadniając żądanie tym, że pozostaje w niedostatku.

Jedynym dochodem powódki jest emerytura w wysokości 1200 zł miesięcznie, która nie wystarcza na pokrycie kosztów jej utrzymania. Przebywa ona w domu opieki, ponieważ ze względu na stan zdrowia wymaga całodobowej opieki, natomiast córka nie utrzymuje z nią kontaktów.

Ponadto powódka wskazała, że zanim trafiła do ośrodka, przekazała córce w darowiźnie cały majątek obejmujący własność kilku nieruchomości gruntowych i nieruchomość zabudowaną domem mieszkalnym. W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa, powołując się na to, że w jej ocenie matka nie pozostaje w niedostatku, gdyż pomaga jej finansowo syn.

Sąd zasądził od pozwanej alimenty, uznając, że matka pozostaje w niedostatku, sytuacja majątkowa pozwanej pozwala jej wspierać matkę finansowo, zwłaszcza, że otrzymała od niej dorobek całego życia w darowiźnie.

POLECAMY

Ogłoszenia o pracę z całej Polski

  • Poznaj wybrane oferty pracodawców
  • Weź udział w rekrutacji
  • Podziel się opinią

Zobacz ogłoszenia

Dowiedz się, ile możesz zarabiać w innej firmie na takim samym stanowisku

Usprawiedliwione potrzeby i możliwości majątkowe i zarobkowe

Kolejny aspekt, który musi uwzględnić sąd, to możliwości zarobkowe i majątkowe dziecka lub dzieci zobowiązanych do alimentacji rodzica. Jeśli dochody dziecka zobowiązanego do alimentacji rodzica wystarczają zaledwie na utrzymanie swoje i swojej rodziny, wówczas sąd nie powinien takiej osoby dodatkowo obciążać, jednak wszystko zależy od uznania sądu rozpoznającego konkretną sprawę.

  1. Zdarzają się sytuacje, kiedy mimo trudnej sytuacji zobowiązanego do alimentów, sąd orzeknie o obowiązku płacenia alimentów na rzecz rodzica, ustalając ich wysokość na symboliczną kwotę.
  2. Często zdarza się, że strona pozwana po otrzymaniu pozwu o alimenty wykazuje jedynie minimalne dochody na potrzeby postępowania.

Jednak zgodnie z orzecznictwem przy orzekaniu o obowiązku alimentacyjnym zasadne i zgodne z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jest oparcie się na możliwościach zarobkowych zobowiązanego do świadczeń alimentacyjnych, nie zaś wyłącznie na jego aktualnych zarobkach czy dochodach.

Wysokość alimentów zatem nie jest uzależniona od faktycznie otrzymywanego wynagrodzenia i dochodu.

Okoliczności takie jak rezygnacja z pracy czy jej zmiana lub zmniejszenie wymiaru czasu pracy związane nawet z obniżeniem pensji, jednakże niespowodowane ważnymi powodami, nie mają znaczenia dla orzekania w przedmiocie alimentów.

  • Sędziowie orzekający w sprawach alimentacyjnych posiadają również doświadczenie życiowe, na którego podstawie są w stanie ocenić, czy wykazywane przed sądem dochody pozostają w zgodzie z możliwościami zarobkowymi podmiotu zobowiązanego do alimentacji.
  • Rodzic domagający się zasądzenia na swoją rzecz alimentów powinien, składając pozew o  ich zasądzenie, złożyć wniosek o udzielenie zabezpieczenia roszczenia alimentacyjnego. 
See also:  Mąż chce się rozwieść za porozumieniem stron - co robić?

Wniosek o zabezpieczenie alimentów

Wniosek taki można zawrzeć w treści pozwu. Wniosek o zabezpieczenie oraz pozew o alimenty na rzecz rodzica nie podlegają opłacie sądowej.

W sprawach o alimenty podstawą zabezpieczenia jest jedynie uprawdopodobnienie istnienia roszczenia.

W zakresie przesłanki uprawdopodobnienia roszczenia strona domagająca się udzielenia zabezpieczenia musi wykazać, że w konkretnych okolicznościach faktycznych przysługuje jej roszczenie podlegające ochronie prawnej.

Uprawdopodobnienie może nastąpić w każdy możliwy sposób. Strona lub uczestnik postępowania powinien przedstawić i uzasadnić twierdzenia stanowiące podstawę dochodzonego roszczenia.

Uprawdopodobnienie odnosi się do okoliczności faktycznych, ale również do podstawy prawnej roszczenia, która powinna być także prawdopodobna w tym znaczeniu, że dochodzone roszczenie znajduje podstawę normatywną. W toku postępowania zabezpieczającego nie jest wymagane przedstawienie niepodważalnych dowodów, natomiast definitywne wykazanie przez uprawnionego roszczenia jest przedmiotem postępowania rozpoznawczego.

Alimentowanie syna

Alimenty na dziecko – do kiedy [ZMIANY]

Alimenty na dziecko. Do kiedy rodzice mają płacić świadczenia alimentacyjne? Zmiany przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości.

Ministerstwo Sprawiedliwości zaprezentowało projekt reformy prawa rodzinnego. Przewiduje on m.in. wygaśnięcie alimentów na dziecko z chwilą ukończenia przez nie 25. roku życia.

Nie będzie to dotyczyło dzieci z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności.

Sąd na żądanie uprawnionego przedłuży jednak obowiązywanie świadczenia alimentacyjnego ze względu na wyjątkowe okoliczności, z powodu których dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie.

Nad takimi rozwiązaniami resort sprawiedliwości pracował już w 2019 r. Projekt nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego został wniesiony do Sejmu, po czym na etapie komisji sejmowej został dotknięty dyskontynuacją prac.

Wówczas projektowane zmiany uzasadniano ograniczeniem postępowań o wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego w postaci ustalonej wyrokiem albo ugodą, gdy dziecko nie czyni starań, aby zmienić swoją sytuację, osiągnęło zaś wiek, który pozwala na samodzielnie utrzymanie.

„Rodzic nie będzie zatem zmuszony wnosić pozwu w tym przedmiocie, po ukończeniu przez dziecko 25 lat, gdyż osiągnięcie tego wieku spowoduje ustanie obowiązku dalszego utrzymania(w przypadku, gdy był ustalony wyrokiem albo ugodą)” – wskazywał projekt.

Do kiedy płaci się alimenty?

Jak stanowi Kodeks rodzinny i opiekuńczy rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Ponadto, rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Alimenty na dziecko – jak długo?

Obecnie przepisy nie określają zatem sztywnej granicy, do której rodzice mają obowiązek płacenia alimentów. Robią to tak długo, dopóki dziecko nie będzie w stanie utrzymać się samodzielnie. Wyjątkiem są sytuacje, gdy dziecko ma wystarczające dochody z majątku.

„Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka – stanowiący uszczegółowienie ogólnego obowiązku “troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka” i należytego przygotowania go, odpowiednio do jego uzdolnień, do pracy zawodowej – nie jest ograniczony żadnym sztywnym terminem i nie jest również związany ze stopniem wykształcenia w tym sensie, że nie ustaje z chwilą osiągnięcia przez dziecko określonego stopnia podstawowego czy średniego wykształcenia” – stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 czerwca 1999 r. (III CKN 199/99).

W przypadku dziecka pełnoletniego, które nie dokłada starań, aby się usamodzielnić, rodzic może złożyć pozew o uchylenie alimentów. Podobnie jest w sytuacji, gdy alimenty na dorosłe dziecko łączą się z nadmiernym uszczerbkiem dla rodzica.

„W odniesieniu do dzieci, które osiągnęły pełnoletność, należy brać pod rozwagę to, czy wykazują chęć dalszej nauki oraz czy ich zdolności oraz cechy charakteru pozwalają na kontynuowanie nauki.

Rodzice nie mogą zatem uchylić się od obowiązku alimentowania studiującego dziecka przez powoływanie się na to, że mogłoby ono już “utrzymać się samodzielnie”, gdyby podjęło pracę z chwilą osiągnięcia średniego wykształcenia.

Jedynie brak pozytywnych wyników w nauce uzasadniałby ustanie obowiązku alimentacyjnego rodziców” – uznał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 lipca 1998 r. (I CKN 521/98).

Alimentowanie syna

Opisz nam swój problem i wyślij zapytanie.

Wycena w ciągu godziny.

Alimenty a brak informacji co robi syn

Płacę alimenty na syna, który skończył już 18 lat. Od kilku lat nie mam z nim praktycznie żadnego kontaktu.

Prawdopodobnie mieszka z matką w Anglii, ale nigdy nie uzyskałem od byłej żony dokładnego adresu zamieszkania. Nie chce dać mi informacji, czy syn uczy się, czy pracuje.

Czy mam nadal płacić alimenty pomimo braku informacji o tym, co robi mój syn? Czy w takiej sytuacji mogę złożyć pozew o uchylenie alimentów?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Z treści Pana pytania wynika, że jest Pan ojcem 18-letniego syna, który prawdopodobnie wraz z mamą przebywa w Anglii. Matka dziecka odmawia jednak podania dokładnego miejsce zamieszkania syna. Nie chce także podać Panu informacji, czy syn się uczy, czy też nie. Zastanawia się Pan, czy można w tej sytuacji wystąpić o uchylenie obowiązku alimentacyjnego względem syna.

Z definicji obowiązku alimentacyjnego, o którym mowa w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, rodziców względem dziecka (utrzymanie i wychowanie) wynika, że obowiązek ten ustaje dopiero w sytuacji, gdy dziecko osiągnie samodzielność życiową.

Przez samodzielność życiową należy rozumieć możliwość podjęcia pracy zarobkowej. Możliwość podjęcia pracy zarobkowej, o której mowa powyżej nie może być jednak oceniana w oderwaniu od osobistej i życiowej sytuacji uprawnionego.

Jeżeli mianowicie kontynuuje on naukę, uczy się zawodu, uczęszcza na kurs doskonalenia zawodowego, to za usprawiedliwione uznać należy dalsze alimentowanie go. Jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lutego 1998 r.

, I CKN 499/97, nawet zdobycie dwóch zawodów przez dziecko nie uwalnia rodziców od obowiązku świadczenia alimentów, jeżeli taki uprawniony podejmuje studia. Wykładnia art. 133 § 1 nie może bowiem pozostawać w oderwaniu od art.

94, który nakłada na rodziców obowiązek troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i należytego przygotowania go do pracy dla dobra społeczeństwa, odpowiednio do jego uzdolnień. Jest przy tym oczywiste, że jedynie efektywne studiowanie pozwala uprawnionemu liczyć na alimentowanie go.

Usamodzielnienie się dziecka a obowiązek alimentacyjny rodzica

W mojej ocenie przedstawiona przez Pana sytuacja budzi wątpliwości, czy syn jest osobą w pełni samodzielną.

Istotnym z punktu widzenie Pana uprawnień jest pogląd, zgodnie z którym „rodzice nie są obowiązani dostarczać środków utrzymania dziecku, które, będąc już przygotowane należycie do wykonywania przez nie odpowiedniego dla niego zawodu, podejmuje dla podniesienia swych kwalifikacji dalsze kształcenie się, ale w studiach się zaniedbuje, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza, jeżeli z własnej winy powtarza lata studiów i wskutek tego nie kończy studiów w przewidzianym programem okresie” (wyrok SN z dnia 8 sierpnia 1980 r., III CRN 144/80, OSNCP 1981, nr 1, poz. 20). Analogicznie, jeżeli dziecko porzuca szkołę lub nie kontynuuje nauki, nie mając ku temu żadnych powodów, uznać należy, iż dziecko nie podejmuje wysiłku, który od niego jest wymagany na tym etapie życia zgodnie z obowiązującymi zasadami współżycia społecznego. Zachodzi jednak pytanie, czy jest Pan w stanie powyższe wykazać?

Alimentacją jest także zaspokajanie potrzeb wychowawczych dziecka. Obowiązek alimentacyjny rodziców zatem trwa także wtedy, gdy majątek dziecka wystarcza na zaspokojenie jego potrzeb materialnych w przeciwieństwie do wychowawczych.

Możliwość samodzielnego utrzymania uprawniony może zdobyć, poza sytuacjami typowymi, wynikającymi z określonego wieku i wykonywania pracy zarobkowej, w następstwie skorzystania z uprawnień socjalnych, np. w postaci renty rodzinnej. Taką samą rolę może spełnić przyznanie uprawnienia do renty na podstawie art. 446 § 2 Kodeksu cywilnego i objęcie pomocą stypendialną.

Trudno zatem, mając na uwadze przestawiony przez Pana stan faktyczny wskazać, czy istnieje szansa na pozytywne dla Pana orzeczenie, albowiem niezbędna w tego rodzaju sprawach jest wiedza na temat stanu materialnego osoby uprawnionej do alimentów.

Uchylenie obowiązku alimentacyjnego

Pragnę wskazać, iż zasadnym byłoby zaproponowanie spotkania z uprawnionym do alimentów celem sprawdzenia jaki jest jego stan majątkowy. Jeżeli kontakt jest utrudniony warto posiłkować się np. zdjęciami lub komentarzami syna na portalach społecznościowych, z których wynikać może czym syn aktualnie się zajmuje, gdzie pracuje, gdzie spędza wakacje, jak często przebywa na wakacjach.

Jak pokazuje moja dotychczasowa praktyka sądy bardzo często dopuszczają dowód z wydruków stron internetowych (portali społecznościowych) na okoliczność stanu majątkowego osoby uprawnionej do alimentów, a także nakładu sił w uzyskaniu wykształcenia, zawodu, dobrze płatnej pracy.

W dzisiejszych czasach portale społecznościowe stanowić mogą podstawową bazę danych dla Pana oraz osób w Pana sytuacji.

Zobacz również: Do kiedy rodzice mają obowiązek utrzymywać dziecko

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

See also:  Ograniczenie kontaktów ojca z dzieckiem

Zaprzestanie płacenia alimentów na dorosłego syna

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.).

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż dopóky córka nie ukończy 18 lat, dopóty jest Pan zobowiązany łożyć na nią alimenty przez matkę. Jeżeli chodzi o syna, to nie ma konieczności zmiany orzeczenia, albowiem uprawnionym jest syn, a nie matka.

W tym miejscu wskazać należy na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów – zasada prawna z dnia 16 kwietnia 1977 r., sygn.

akt III CZP 14/77, w którego tezie wskazano, iż „jeżeli w wyroku została wymieniona osoba uprawniona do odbioru alimentów zasądzonych na rzecz małoletniego, wypłata świadczeń alimentacyjnych następuje do rąk tej osoby.

Zmianę osoby uprawnionej do odbioru alimentów w imieniu małoletniego ustala się na podstawie odpowiedniego orzeczenia sądu opiekuńczego. W razie wątpliwości co do reprezentacji małoletniego organ egzekucyjny lub organ zobowiązany do wypłaty świadczeń zwraca się o wyjaśnienie do sądu opiekuńczego.”

Jednocześnie w dalszej części uzasadnienia Sąd Najwyższy udziela odpowiedzi na Pana pytanie.

Wskazuje się bowiem, iż „w przypadku uzyskania przez uprawnionego pełnoletniości z zachowaniem prawa do dalszej alimentacji wypłata świadczenia może nastąpić wyłącznie do jego rąk.

Zdarzenie to nie wymaga stwierdzenia orzeczeniem sądu opiekuńczego i dlatego do wykazania legitymacji do osobistego odbioru świadczeń wystarczą odpowiednie dokumenty stanu cywilnego.”

W dalszym ciągu dziecko jest uprawnione do alimentów. Ukończenie 18 roku życia powoduje jedynie, że to on, a nie matka jest osobą uprawnioną do podejmowania, przyjmowania alimentów. Wszystkie dotychczasowe regulacje pozostają bez zmian. Wyrok nie traci zatem mocy. Nie trzeba zakładać nowego postępowania. Jeżeli jednak chce Pan uchylić alimenty na syna, to musi Pan założyć sprawę.

Podnieść należy, iż o tym, czy obowiązek alimentacyjny ustał, nie decyduje rodzic lecz sąd. Nie ma też przepisu, który powodowałby uchylenie takiego obowiązku z mocy prawa.

Innymi słowy samo podjęcie przez syna stacjonarnych studiów doktoranckich nie powoduje jeszcze „samo przez się” – z mocy prawa – ustania takiego obowiązku.

Syn ma zatem prawo dochodzić od ojca alimentów na drodze postępowanie egzekucyjnego, kierując do komornika wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego.

Z definicji obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dziecka (utrzymanie i wychowanie), o którym mowa w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, wynika, że obowiązek ten ustaje dopiero w sytuacji, gdy dziecko osiągnie samodzielność życiową. Przez samodzielność życiową należy rozumieć możliwość podjęcia pracy zarobkowej.

Możliwość podjęcia pracy zarobkowej nie może być jednak oceniana w oderwaniu od osobistej i życiowej sytuacji uprawnionego. Jeżeli mianowicie kontynuuje on naukę, uczy się zawodu, uczęszcza na kurs doskonalenia zawodowego, to za usprawiedliwione uznać należy dalsze alimentowanie go. Jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lutego 1998 r.

, I CKN 499/97, nawet zdobycie dwóch zawodów przez dziecko nie uwalnia rodziców od obowiązku świadczenia alimentów, jeżeli taki uprawniony podejmuje studia. Wykładnia art. 133 § 1 nie może bowiem pozostawać w oderwaniu od art.

94, który nakłada na rodziców obowiązek troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i należytego przygotowania go do pracy dla dobra społeczeństwa, odpowiednio do jego uzdolnień. Jest przy tym oczywiste, że jedynie efektywne studiowanie pozwala uprawnionemu liczyć na alimentowanie go.”

W mojej ocenie przedstawiony przez Pana stan faktyczny nie może budzić wątpliwości, albowiem syn jest osobą w pełni samodzielną, co wynikać może z ukończonych studiów, wyjazdów wakacyjnych. Musi Pan jednak wydrukować, celem przedłożenia w sądzie, jego wpisy na portalach społecznościowych.

Istotny dla Pana uprawnień jest pogląd, zgodnie z którym „rodzice nie są obowiązani dostarczać środków utrzymania dziecku, które, będąc już przygotowane należycie do wykonywania przez nie odpowiedniego dla niego zawodu, podejmuje dla podniesienia swych kwalifikacji dalsze kształcenie się, ale w studiach się zaniedbuje, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza, jeżeli z własnej winy powtarza lata studiów i wskutek tego nie kończy studiów w przewidzianym programem okresie” (wyrok SN z dnia 8 sierpnia 1980 r., III CRN 144/80, OSNCP 1981, nr 1, poz. 20).

Trudno zatem, mając na uwadze przestawiony przez Pana stan faktyczny, wskazać, czy istnieje szansa na pozytywne dla Pana stanowisko sądu, albowiem niezbędna w tego rodzaju sprawach jest wiedza na temat stanu materialnego osoby uprawnionej do alimentów.

Jeżeli Pana syn, będąc doktorantem, otrzymuje z uczelni wynagrodzenie, to konieczne będzie ustalenie jego wysokości, a także ocena tegoż wynagrodzenia pod kątem ewentualnej zdolności do samodzielnego utrzymania.

Niestety nie wskazuje Pan, gdzie syn mieszka, ile ma zajęć tygodniowo, czy zajęcia uniemożliwiają podjęcie pracy na innym stanowisku, czy jest szansa i wola ze strony syna, by swoją karierę związał z uczelnią. Wszystko powyższe ma bowiem istotny wpływ na ocenę sytuacji Pana syna, a w szczególności na dalsze uprawnienie do alimentów.

Nie ulega jednak wątpliwości, iż dopóki Pan nie uzyska wyroku uchylającego obowiązek alimentacyjny, dopóty Pana syn może dochodzić przez komornika alimentów. Należy jednak zauważyć, że obowiązek alimentacyjny może być uchylony z datą wsteczną, aniżeli dzień wyrokowania.

Innymi słowy, sąd z ważnych powodów może uznać, że obowiązek alimentacyjny wygasł szybciej, aniżeli w dniu wyrokowania, a to z kolei będzie rodzić po stronie Pana prawo dochodzenia zwrotu alimentów od dnia uchylenia obowiązku (mimo faktycznego ich wypłacenia lub ściągnięcia przez komornika).

Portal Orzeczeń
Sądu Okręgowego w Olsztynie

  • Dnia 26 czerwca 2019 roku
  • Sąd Okręgowy w Olsztynie VI Wydział Cywilny Rodzinny w składzie:
  • Przewodniczący: SSO Waldemar Pałka
  • Sędziowie: SO Jolanta Biernat-Kalinowska (spr.)
  • SR del do SO Grzegorz Olejarczyk
  • Protokolant: p.o sekretarza sądowego Adrianna Szynszecka
  • po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2019 roku w Olsztynie
  • na rozprawie

sprawy z powództwa P. A.

(dawniej A.) i K. A.

przeciwko Z. A.

o podwyższenie alimentów

oraz z powództwa wzajemnego Z. A.

przeciwko P. A. i K. A.

  1. o ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego
  2. na skutek apelacji powodów-pozwanych wzajemnych
  3. od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie
  4. z dnia 16 października 2018 roku
  5. sygn. akt III RC 899/16
  6. oddala apelacje powodów – pozwanych wzajemnie
  7. Sygn. akt VI RCa 32/19

Sąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 16 października 2018 r. wydanym w sprawie sygn. akt III RC 899/16 zasądził od pozwanego Z. A. tytułem podwyższonych alimentów na rzecz powódki K. A. kwotę po 1 200 zł miesięcznie, płatną z góry do 15 dnia każdego miesiąca, z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat, poczynając od dnia 14 grudnia 2016 r.

w miejsce alimentów w kwocie po 600 zł miesięcznie zasądzonych wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 19 sierpnia 2008 r. w sprawie VI RC 528/08 (punkt I), oddalił powództwo K. A. o podwyższenie alimentów w pozostałej części oraz oddalił powództwo P. A. (punkt II), ustalił, że obowiązek alimentacyjny powoda wzajemnego Z. A. wobec pozwanego wzajemnego P. A.

ustalony ostatnio wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 19 sierpnia 2008 r. w sprawie VI RC 528/08 na kwotę 600 zł miesięcznie wygasł z dniem 01 lutego 2017 r.

(punkt III), w pozostałej części oddalił wzajemne o ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego (punkt IV), koszty procesu między stronami zniósł wzajemnie (punkt V) oraz wyrokowi w punkcie I nadaje rygor natychmiastowej wykonalności (punkt VI).

W uzasadnieniu Sąd powołując się na treść art. 133, art. 135 kro i art. 138 kro, iż doszedł do przekonania, że doszło do zmiany stosunków uzasadniającej zwiększenie wysokości świadczenia alimentacyjnego pozwanego względem córki. Podał, że K. A.

pomimo, że jest pełnoletnia nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać, gdyż uczy się na studiach dziennych. Wskazał, że od czasu ostatniego ustalenia obowiązku alimentacyjnego pozwanego względem niej wzrosły jej potrzeby w zakresie wyżywienia, opieki medycznej, rozwijania zainteresowań.

Nadto obecnie studiuje w innym mieście, gdzie wynajmuje stancję. Zwrócił uwagę, że pozwany poza łożeniem alimentów nie kontaktuje się z córką. Sąd wskazał, że K. A. nie ma żadnego majątku, korzysta ze wsparcia finansowego matki i alimentów od pozwanego.

Uchylenie zaś obowiązku alimentacyjnego pozwanego pozbawiło by ją możliwości zaspokojenia swoich usprawiedliwionych potrzeb. Zdaniem Sądu pozwany ma możliwości aby finansować córkę w wyższej wysokości. Od wielu lat mieszka w H., gdzie prowadzi działalność gospodarczą.

Zakupił nowe nieruchomości i sprzedał dom po rodzicach, dzięki czemu uregulował swoje zobowiązania. Tym samym dysponuje on środkami umożliwiającymi mu łożenie na rzecz córki podwyższonej kwoty alimentów.

Sąd uzasadniając oddalenie żądania P. A. podwyższenia alimentów na jego rzecz wskazał, że jest on młodym zdrowym mężczyzną. Dotychczas utrzymywał się z alimentów i pomocy finansowej matki i dziadków. W toku procesu konsekwentnie nie chciał ujawnić swoich dochodów, co poddaje w wątpliwość jego rzekomo trudną sytuację materialną.

See also:  Czy mogę być dalej opiekunem prawnym siostry?

Sąd zwrócił uwagę, że prowadził on własną działalność gospodarczą, którą aktualnie zawiesił nie wskazał przy tym jakie osiągał z niej dochody. Nadto w maju 2018 r. podjął zatrudnienie. Tym samym zdaniem Sądu brak było podstaw do uwzględnienia jego żądania i podwyższenia należnych mu od ojca alimentów.

Zasadnym było z kolei uwzględnienie żądania Z. A. o uchylenie jego obowiązku alimentacyjnego względem syna. Sąd uznał, zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazał, że od dnia 01 lutego 2017 r. P. A.

dysponował majątkiem umożliwiającym mu samodzielne utrzymanie się tym samym uznał, że od tej daty ojciec nie był zobowiązany do łożenia alimentów na jego rzecz.

Apelację od powyższego rozstrzygnięcia złożyły obie strony.

Powodowie zaskarżyli przedmiotowy wyrok w części tj. w zakresie punktu II w części oddalającej powództwo K. A. do kwoty po 1 500 zł oraz w punkcie III w części co do ustalenia daty wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego Z. A. wobec P. A. nałożonego wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 19 sierpnia 2008 r. w sprawie VI RC 528/08, zarzucając mu:

1.  ustalenie wysokości alimentów przyznanych na rzecz powódki w rażąco niskiej i nieadekwatnej do zakresu jej usprawiedliwionych potrzeb,

2.  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. polegające na dowolnej, sprzecznej z zebranymi dowodami ocenie możliwości zarobkowych pozwanego, z pominięciem okoliczności, że pozwany dotychczas dobrowolnie przekazywał na ich rzecz kwotę 2 500 zł miesięcznie mimo, że już wówczas borykał się z problemami finansowymi,

3.  naruszenie art. 133 § 1 kro poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że obowiązek alimentacyjny pozwanego wobec pełnoletniego syna wygasł z dniem 01 lutego 2017 r. podczas, gdy powód P. A. podjął pracę z dniem 01 maja 2018 r.

W konsekwencji wnieśli o zmianę zaskarżonego postanowienia w punkcie I poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz córki alimentów w kwocie po 1 500 zł miesięcznie oraz w punkcie III poprzez zmianę daty wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego pozwanego wobec syna i ustalenie jej na dzień 01 maja 2018 r. oraz o zasadzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu powódka wskazała, że z uwagi na fakt, że uczy się na studiach dziennych nie może podjąć zatrudnienia. Jej średnie miesięczne koszty utrzymania wynoszą około 3 000 zł. Udział pozwanego w tych kosztach powinien być wyższy niż jej matki, gdyż nie uczestniczy on w jej życiu.

Zwróciła uwagę, że pozwany ma możliwości aby alimentować ją w wyższym stopniu, gdyż posiada stałe, znaczne dochody, rozwinął firmę, zakupił nowe nieruchomości, pozyskał wspólnika. Podniosła, że kłopoty pozwanego ze zdrowiem są jedynie przejściowe.

Nadto nie jest on już zobowiązany do alimentowania syna i opłacania opiekunki dla rodziców.

Uzasadniając swoje stanowisko odnośnie kwestionowania prawidłowości ustalenia przez Sąd daty 01 lutego 2017 r. jako dnia ustania obowiązku alimentacyjnego pozwanego względem syna powód wskazał, że z datą tą nie łączą się żadne szczególne wydarzenia. Podał, że do (…)r.

był studentem studiów dziennych, które były odpłatne. Utrzymywał się wówczas z alimentów otrzymywanych od pozwanego i pomocy matki. Nie miał możliwości samodzielnego utrzymywania się, a podjęta działalność gospodarcza była nie do pogodzenia z obowiązkami na studiach.

Nie miał również żadnego majątku przynoszącego dochód pozwalający mu na samodzielne utrzymanie się.

Pozwany zaskarżył przedmiotowy w wyrok w części tj. w punkcie I oraz w punkcie III wnosząc o jego zmianę poprzez uchylenie jego obowiązku alimentacyjnego względem córki oraz zmianę daty wygaśnięcia jego obowiązku alimentacyjnego wobec syna i ustalenie jej z dniem 01 stycznia 2015 r. oraz o zasadzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu wskazał, że powódka pomimo, że studiuje ma możliwość podjęcia pracy zarobkowej umożliwiającej jej samodzielne utrzymanie.

Wskazał, że jego stan zdrowia ulega stopniowemu pogorszeniu, co znacznie wpływa na osiągane przez niego dochody. Zwrócił uwagę, że P. A. (…)r.

zrezygnował ze studiów, otworzył firmę, dysponował środkami finansowymi swoich dziadków dysponował zatem środkami na własne utrzymanie.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacje nie zasługiwały na uwzględnienie.

Sąd Rejonowy w Olsztynie przeprowadził szczegółowe postępowanie dowodowe, zaś w uzasadnieniu wyroku przedstawił swoje wnioski, wskazał na dowody, którym dał wiarę wskazując dokładnie powody tych decyzji. Sąd II instancji w pełni podziela ustalenia i ocenę dokonaną przez Sąd I instancji.

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż Sąd prawidłowo ocenił, iż nastąpiła w sytuacji stron zmiana stosunków, będąca istotną, w rozumieniu przepisu art. 138 kro.

W uzasadnieniu wyroku wskazano, dlaczego sąd ustalił, że nastąpił wzrost usprawiedliwionych potrzeb powódki.

Przypomnieć tylko w tym miejscu należy, że już sam upływ czasu od wydania ostatniego orzeczenia w przedmiocie alimentów uzasadnia ich podwyższenie. Nadto zarówno wiek powódki, jak i okoliczność, iż zamierza kontynuuje naukę na studiach dziennych w innym mieście oraz stan jej zdrowia również wskazują, że zwiększeniu uległ zakres jej usprawiedliwionych potrzeb.

Słusznie też Sąd Rejonowy uznał, że na zakres obowiązku alimentacyjnego zobowiązanego wpływ ma przyczynianie się osobistymi staraniami o wychowanie i utrzymanie dziecka.

Pozwany zaś w żaden sposób nie uczestniczy w życiu córki. Cały trud i koszt jej utrzymania ponosi jej matka.

To ona dba o zapewnienie jej dogodnych warunków rozwoju, dba o stan jej zdrowia i możliwości rozwijania zainteresowań.

Nadto prawidłowo wskazał, że o zakresie obowiązku alimentacyjnego decydują jedynie usprawiedliwione potrzeby uprawnionego, a nie wszystkie faktycznie ponoszone przez niego wydatki.

Usprawiedliwione potrzeby podlegające zaspokojeniu w ramach obowiązku alimentacyjnego dotyczą zatem wyłącznie niezbędnych środków utrzymania i wychowania. Dodatkowo wskazać należy, że matka powódki nie jest zwolniona z obowiązku łożenia na jej utrzymanie.

Podkreślenia wymaga, że oboje rodzice winni partycypować w kosztach utrzymania dziecka.

Tym samym zasadnie Sąd Rejonowy uznał, że stuprocentowe zwiększenie obowiązku alimentacyjnego pozwanego względem córki zabezpieczy jej usprawiedliwione potrzeby, przy uwzględnieniu partycypowania w nich jej matki.

W ocenie Sądu Okręgowego pozwany ma możliwości zarobkowe i majątkowe aby łożyć na rzecz córki alimenty w podwyższonej kwocie.

Wskazać należy, co słusznie zauważył Sąd Rejonowy pozwany pomimo chwilowych trudności, związanych ze stanem jego zdrowia znajduje się w korzystniejszej sytuacji niż powódka. Powódka jest córką pozwanego zatem musi on ponosić koszty jej utrzymania.

Niewątpliwie pozwany ponosi znaczne koszty utrzymania, jednakże podkreślić należy, że zabezpieczenie potrzeb dziecka powinno być priorytetem w wydatkach rodziców.

Zdaniem Sądu Okręgowego ustalona przez Sąd Rejonowy w Olsztynie wysokość kosztów utrzymania powódki jest standardowa, adekwatna do jej wieku, stanu zdrowia i warunków środowiskowych.

Obowiązek alimentacyjny rodziców względem ich dzieci nie jest ograniczony terminem, a osiągnięcie przez dziecko określonego wieku nie stanowi przesłanki jego uchylenia. Nie ustaje z chwilą osiągnięcia przez alimentowanego określonego wykształcenia.

Zależy on jedynie od tego, czy dziecko jest w stanie utrzymać się samodzielnie.

W przypadku dzieci, które osiągnęły pełnoletniość, należy wziąć pod uwagę, czy dokładają starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się, czy też wykazują chęć dalszej nauki oraz czy osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na rzeczywiste kontynuowanie nauki.

W niniejszej sprawie ustalono bezspornie, że P. A. od (…)r. miał możliwość samodzielnego utrzymania się. Wbrew jego twierdzeniom nie można było uznać, że przed tą datą pozostawał w trudnej sytuacji majątkowej i nie miał dochodów.

Wskazać w tym miejscu należy, że Sąd orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach. Dowody jakie Sąd miał do dyspozycji zależały od aktywności procesowej stron. Sąd I instancji, kilkukrotnie wzywał pełnomocnika powoda do złożenia wyciągów z jego rachunków bankowych.

Wskazać należy, że na stronie procesu spoczywa obowiązek udowodnienia zasadności swojego żądania.

Ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie spoczywa na stronie, która z tych faktów wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c. i art. 227 k.p.c.). To strony obciąża obowiązek wskazania dowodów potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy – tak art. 3 k.c. i 232 k.p.c.

Powód konsekwentnie odmawiał wskazania jakie dochody osiągał z prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, nie chciał wskazać na co przeznaczył otrzymane darowizny.

Tym samym uznać należało, że powód w żaden sposób nie wykazał, że nie posiadał przed dniem (…) środków finansowych na swoje utrzymanie tym bardziej, że wykazane zostało, że w 2016 r.

otrzymał darowiznę od matki na kwotę 60 000 zł oraz od dziadka na kwotę 26 117,13 zł.

Tym samym słusznie Sąd Rejonowy wskazał, że powód od dnia 01 lutego 2017 r. spełnia już przesłanek określonych w art. 133 § 1 kro, gdyż posiada środki na samodzielne utrzymanie i słusznie uznał, że obowiązek alimentacyjny powoda z tym dniem wygasł.

Sąd Odwoławczy nie podzielił zatem stanowiska skarżących w zakresie kwestionowania rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego.

W konsekwencji po analizie postępowania przeprowadzonego przez Sąd Rejonowy dokonanej przez pryzmat zarzutów apelacyjnych Sąd Odwoławczy uznał, że wyrok Sądu I instancji jest słuszny i prawidłowy, zaś argumenty apelacji nie zdołały go zdyskredytować, wobec czego na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił obie apelacje.

Leave a Reply

Your email address will not be published.