Alimenty na ojca który nie utrzymywał kontaktu z dzieckiem

Alimenty na ojca który nie utrzymywał kontaktu z dzieckiem

Alimenty na rodzica to temat, który często wywołuje spore zdziwienie. Wiemy o alimentach na dzieci i małżonka, ale o tym, że są sytuacje, w których to dziecko ma łożyć na rodzica wydają się rzadkie. Jednak są zasądzane, choć są to nierzadko trudne sprawy, budzące wiele silnych emocji.

  • Odpowiedzmy sobie więc na kilka pytań, które są kluczowe tej kwestii:
  • Kiedy rodzic może domagać się alimentów od dziecka? 
  • Jak rodzic może ubiegać się o alimenty od dziecka?
  • Jak dziecko może się uchylić od alimentów na rodzica?
  • Przejdźmy więc do alimentów na rodzica. 

Alimenty na rodzica – kiedy muszę je płacić?

Dziecko może być zobowiązane do alimentów, jeśli rodzic:

  • znajduje się w niedostatku oraz
  • nie pozostaje w związku małżeńskim ani nie ma zasądzonych alimentów od byłego małżonka lub małżonka w separacji.

Jeśli dzieci jest więcej, to obowiązek rozkłada się na nie wszystkie, ale w częściach, które odpowiadają ich możliwościom zarobkowym i majątkowym. 

Czyli: nie dzielimy należnej kwoty na tyle równych części, ile jest dzieci, ale porównujemy ich możliwości zarobkowe. Co to oznacza? To oznacza, że patrzymy na stan zdrowia, wiek wykształcenie, umiejętności i majątek danej osoby. Oceniamy, ile jest w stanie faktycznie zarobić albo jakie może mieć przychody ze swojego majątku, a nie ile rzeczywiście zarabia.

Mówimy oczywiście o dorosłych dzieciach, które mogą się same utrzymać, a nie o dzieciach, wobec których na rodzicach ciąży obowiązek alimentacyjny.

Aby żądać alimentów od dziecka, rodzic musi znaleźć się w niedostatku. 

Rodzic w niedostatku

Niedostatek nie jest zdefiniowany w przepisach prawa. Jest to pojęcie niedookreślone, którego treść w kontekście alimentów ustaliły sądy i doktryna. 

Kiedy więc możemy powiedzieć, że ktoś jest w niedostatku?

Mówimy o niedostatku, gdy ktoś nie może zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb własnymi siłami. Chodzi o taką sytuację, kiedy ktoś nie ma na to środków i nie jest w stanie ich zdobyć. 

Te okoliczności muszą zostać wykazane przed sądem, a sąd będzie je oceniał indywidualnie. 

Alimenty na ojca który nie utrzymywał kontaktu z dzieckiemCo to znaczy, że rodzic jest w niedostatku? Infografika, Agata Czaicka, radca prawny Gdańsk

Alimenty na rodzica a jego możliwości zarobkowe

Co ważne, brak możliwości zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb nie może być zawiniony przez rodzica. Jeśli rodzic mógłby pracować, choćby w niepełnym wymiarze, albo w inny sposób uzyskiwać środki utrzymania, ale decyduje się tego nie robić, wówczas nie ma prawa domagać się alimentów od dzieci. 

Sąd bada sytuację tego konkretnego rodzica, w jego sytuacji życiowej. Ocenia, czy jego stan zdrowia i wiek pozwalają na podjęcie pracy zarobkowej, w której byłby w stanie zarobić na swoje usprawiedliwione potrzeby.

Sąd zwraca też uwagę na wykształcenie rodzica i realne możliwości na rynku pracy. Rzadziej odmówi zasądzenia alimentów na rzecz starszej i schorowanej osoby, niż zdrowego człowieka i wciąż sprawnego człowieka, który ma możliwość zatrudnienia. Jak się za chwilę przekonamy – nie jest to jednak bezwzględną regułą. 

Co z majątkiem rodzica?

Bierzemy też pod uwagę możliwości majątkowe rodzica, czyli oceniamy, czy posiada on majątek, który mógłby przynosić jakieś dochody. Może rodzic ma mieszkanie, w którym sam nie mieszka i może je wynająć? A może ma pole, które mógłby wydzierżawić albo obsadzić (jeśli siły mu na to pozwalają)?  

Jeśli jednak z sobie tylko znanych powodów tego nie robi, to oznacza to, że nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości majątkowych. W takiej sytuacji, nie można mówić o niedostatku, który uprawniałby do alimentów.  

Ważne: nie możemy, co do zasady, wymagać od rodzica, żeby np. sprzedał swoje ubrania, niezbędny mu samochód albo mieszkanie, w którym mieszka i utrzymywał się z pieniędzy ze sprzedaży.

Inaczej jednak wygląda sprawa, gdy rodzic mieszka sam w dużym mieszkaniu, którego wartość rynkowa jest wysoka . Można wówczas uznać, że metraż mieszkania przekracza jego potrzeby.  Wtedy możemy zaryzykować stwierdzenie, że rodzic powinien sprzedać mieszkanie, kupić lub wynająć mniejsze i zaspokajać usprawiedliwione potrzeby przez dłuższy czas.

Częściowe pokrywanie potrzeb

Czy niedostatek zachodzi tylko wtedy, gdy rodzic nie ma żadnych dochodów?

Nie, mówimy o niedostatku nawet wtedy, kiedy rodzic otrzymuje jakieś środki, ale nie wystarczają one na pokrycie jego usprawiedliwionych potrzeb.  

Ważne:  Jeśli rodzic jest w stanie zaspokajać swoje potrzeby częściowo, bo np. otrzymuje niskie wynagrodzenie za pracę, emeryturę lub rentę, to w pozostałej części może domagać się alimentów od dziecka. 

Natomiast świadczeń otrzymywanych z funduszy pomocy społecznej, jak np. zasiłek z MOPS nie traktuje się jako dochodu. Innymi słowy: fakt, że rodzic dostaje zasiłek z MOPS nie wyłącza ani nie zmniejsza obowiązku alimentacyjnego ciążącego na dziecku. 

Usprawiedliwione potrzeby – czyli jakie?

Mówimy też o usprawiedliwionych potrzebach, których rodzic nie jest w stanie sam zaspokoić. Sąd też w kontekście danej sprawy ocenia, czy dana potrzeba jest usprawiedliwiona. Takimi potrzebami jest np. jedzenie, opłaty za mieszkanie, ubrania i leki. 

Trudniej wyobrazić sobie, żeby sąd zasądził od dziecka alimenty, które mają pomóc spłacać rodzicowi raty za drogi telewizor albo nowe auto. 

Ale znowu, tu również wszystko zależy od kontekstu i to sąd będzie ostatecznie rozstrzygał, czy np. ten nowy samochód nie jest rodzicowi niezbędny do przemieszczania się, bo np. mieszka w miejscu oddalonym od komunikacji zbiorowej lub jego zakup nie był wymuszony potrzebami zdrowotnymi. 

Pozew o alimenty na rodzica

  1. Rodzic, który popadł w niedostatek bez swojej winy, może żądać, aby sąd nałożył na jego dorosłe dziecko obowiązek zapłaty określonej sumy tytułem alimentów. 
  2. Aby to zrobić, rodzic musi złożyć pozew do sądu.

     

  3. Jak to dokładnie zrobić? 

Do jakiego sądu składa się pozew o alimenty na rodzica?

Pozew można złożyć do sądu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania dziecka.

Można też skorzystać z właściwości przemiennej i skierować pozew do sądu właściwego ze względu na miejsca zamieszkania rodzica. 

Co musi zawierać pozew o alimenty dla rodzica?

Taki pozew musi zawierać przede wszystkim dane rodzica i pozwanego dziecka. Wskazujemy też kwotę, której żądamy tytułem alimentów. Rodzic powinien wskazać wysokość swoich potrzeb.

Jeśli dysponuje takimi informacjami, powinien także opisać sytuację majątkową dziecka- jego dochody, zawód, wykształcenie itp.  W miarę możliwości, należy załączyć dokumenty potwierdzające to, co napisaliśmy w pozwie m.in.

zaświadczenia o dochodach, dowody potwierdzające ponoszone koszty (np. opłaty za mieszkanie, leki).

Czy muszę mieć adwokata składając pozew o alimenty?

Nie, nie ma takiego wymogu. Natomiast często adwokat lub radca prawny obeznany z prawem rodzinnym będzie fachowym wsparciem. Z racji doświadczenia, sporządzi i wniesie kompletny pozew, zadba o możliwie najlepsze wykazanie okoliczności, na które się powołujemy w pozwie i pomoże przygotować się do przesłuchania przez sąd. 

Alimenty na rodzica – jak się od nich uchylić? 

Sytuacja, w której jako dorosłe dziecko otrzymujemy z sądu pozew złożony przeciwko nam o zapłatę alimentów na rzecz naszego rodzica, na pewno nie należy do najmilszych. Życie pisze różne scenariusze i nie zawsze wysokie zarobki i ciepłe relacje z rodzicami stają się naszym udziałem. 

Może się zdarzyć, że sami jesteśmy w trudnej sytuacji materialnej i dodatkowe obciążenie w postaci alimentów na rodzica będzie dla nas nie do udźwignięcia.

Albo wiemy, że rodzic mógłby podjąć pracę albo osiągnąć potrzebne dochody z majątku, który posiada.

W jeszcze innej sytuacji może się zdarzyć, że nasze relacje z rodzicem są na tyle trudne (lub nie istnieją) i po prostu – nie chcemy nic płacić, bo w naszym przekonaniu to byłoby niesprawiedliwe.

To jest właśnie ten moment, w którym odpowiadamy na pytanie, jak się uchylić od obowiązku alimentacyjnego wobec rodzica. 

Po pierwsze: niedostatek dziecka

Oceniając zakres obowiązku alimentacyjnego dziecka wobec rodzica, sąd bada zarobkowe i majątkowe możliwości dziecka (art. 135§1 KRO). 

Mówiąc w uproszczeniu: sąd patrzy nie na to, ile dziecko mówi, że zarabia, ale ile może zarobić.  Bierze pod uwagę zawód dziecka, jego wykształcenie, stan zdrowia, sytuację na rynku pracy. Sprawdza też, czy dziecko nie posiada majątku, z którego mogłoby czerpać dochody. Można powiedzieć, że działa tu na podobnej zasadzie, jak gdy ocenia stan niedostatku rodzica.

Alimenty na ojca który nie utrzymywał kontaktu z dzieckiemAlimenty na rodzica, możliwości zarobkowe dziecka, cclaw.pl Kancelarie Gdańsk

Uchylenie od alimentów na rodzica – obniżenie stopy życiowej to za mało 

WAŻNE: W relacji rodzic w niedostatku – dziecko, nie ma znaczenia, że płacenie alimentów jest znacznym obciążeniem dla dziecka.

To, że dziecko ma swoją rodzinę na utrzymaniu, a łożenie na dorosłego rodzica wiąże się dla niego z dużym uszczerbkiem finansowym – nie ma wpływu na jego obowiązek. Nawet, jeśli dziecko np.

stara się o kredyt, bo potrzebuje kupić większe mieszkanie, a płacenie alimentów uniemożliwi mu spłacanie rat – obowiązek alimentacyjny jest bezlitosny. Sąd nadal może nakazać dziecku zapłatę alimentów.

Natomiast przyjęło się, że jeśli dziecko płacąc alimenty samo popadłoby w niedostatek, czyli nie mogłoby przez to zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb, wówczas nie może ono zrealizować obowiązku alimentacyjnego. Wtedy obowiązek ten albo zwiększy zakres obowiązku pozostałych dzieci, albo – w ich braku – przechodzi na dalszych krewnych. 

Oczywiście, granica pomiędzy obniżeniem stopy życiowej dziecka a niedostatkiem jest nieostra. Dziecko musi też przekonać sąd, że płacenie alimentów na rodzica wpędzi je w niedostatek.

Nie jest to łatwym zadaniem i wymaga wykazywania przed sądem stosownych okoliczności (przedstawiania rachunków, zaświadczeń, czasem też wykazywania, że nie możemy podjąć lepiej płatnej pracy).

 Ostatecznie to do sądu będzie należała ocena, czy i w jakim stopniu dziecko jest w stanie łożyć na rodzica. 

Rodzic nie jest w niedostatku 

Do alimentów uprawniony jest wyłącznie rodzic będący w niedostatku. Sąd zanim będzie przyglądał się sytuacji majątkowej i zarobkowej dziecka, oceni, oceni sytuację rodzica. 

Dziecko jako pozwany, może też próbować podważyć przesłankę niedostatku „na własną rękę”. Może próbować przekonać sąd, że rodzic ma faktycznie możliwość zaspokojenia swoich usprawiedliwionych potrzeb własnymi siłami. Jeśli wie o istnieniu majątku rodzica, z którego mógłby się on utrzymać, może go wskazać. 

Taka taktyka może okazać się skuteczna, ale nie zawsze jest możliwa, szczególnie jeśli dziecko nie ma od wielu lat kontaktu z rodzicem i nie ma wiedzy dotyczącej jego sytuacji.

Jest jednak przepis w Kodeksie Rodzinnym i Opiekuńczym, który daje dziecku wprost możliwość uchylenia się od alimentów. Jest to art. 144 (1) KRO.

Alimenty na rodzica niezgodne z zasadami współżycia społecznego

Zdarzają się sytuacje, kiedy rodzic i dziecko są ze sobą skonfliktowani, nie utrzymują kontaktu lub ich relacje są bardzo burzliwe. Często dziecko otrzymując pozew o alimenty od rodzica czuje, że ich zapłata byłaby niesprawiedliwa. W takiej sytuacji może powołać się na zasady współżycia społecznego i uchylić od obowiązku alimentacyjnego.

Kiedy alimenty na rodzica są niezgodne z zasadami współżycia społecznego? 

Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Nie powstał katalog zachowań, w którym można by sprawdzić, czy dane działanie spełnia tę przesłankę, czy nie. Sąd każdą sytuację bada indywidulanie i orzeka biorąc pod uwagę okoliczności danej sprawy.

  • Można jednak wskazać kilka sytuacji, w których uchylenie obowiązku alimentacyjnego z uwagi na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego jest bardzo prawdopodobna. Może się tak stać, gdy rodzic:
  • – sam nie łożył na dziecko, gdy nie było jeszcze pełnoletnie
  • – znęcał się nad dzieckiem
  • – porzucił dziecko, 
  • – przez wiele lat nie utrzymywał z nim kontaktu
  • – nie interesował się losem dziecka, 
  • – niewłaściwie wykonywał władzę rodzicielską, np. pił i nie zapewniał dziecku właściwej opieki,

– wpadł w niedostatek z własnej winy, np. jego stan zdrowia, który uniemożliwia mu podjęcie pracy, spowodowany jest wieloletnim stylem życia i nadużywaniem alkoholu.

Jak w każdej sprawie, tu również sąd będzie oceniał te kwestie indywidualnie. To sąd zdecyduje, czy uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego w danej sprawie jest zgodne z zasadami współżycia społecznego, czy nie. 

Uznaje się, że rodzic, który jest uzależniony od alkoholu lub narkotyków i odmawia leczenia, przez co jest faktycznie niezdolny do pracy, sam odpowiada za swój stan. Jednak okoliczności danej sprawy mogą wskazywać, że mimo tego, to właśnie pozbawienie go pomocy dziecka byłoby niezgodne z zasadami współżycia społecznego. 

Prawo rodzinne – Kancelaria Gdańsk

Ten artykuł miał na celu ogólne przedstawienie tematu alimentów na rodzica. Jeśli potrzebują Państwo porady w konretnej sprawie, serdecznie zapraszamy do naszej Kancelarii w Gdańsku. Możemy również umówić się na spotkanie online.

Chętnie doradzimy w kwestii alimentów, ale też w innych sprawach z zakresu prawa rodzinnego.

Specjalizujemy się w szczególności w prowadzeniu spraw rozwodowych. Wieloletnie doświadczenie, szeroka praktyka i duża wiedza przekładają się na sprawne i rzeczowe prowadzenie rozwodu. Zapraszamy do kontaktu.

Czy można zmusić ojca do kontaktów z dzieckiem?

Dzisiaj wpis nie o tym, co zrobić, gdy Twój były małżonek albo małżonka utrudnia Ci kontakt z dzieckiem, ale o tym, czy można zmusić ojca do kontaktów z dzieckiem, gdy ten unika ich utrzymywania.

Zmuszanie byłego małżonka do kontaktów z dzieckiem nie należy do przyjemności. Dlaczego piszę wyłącznie o ojcach? Nie dyskryminuję żadnej ze stron, bo zdarzają się też kobiety, które zaniedbują kontakty.

Ale najczęściej to właśnie ojcowie nie chcą utrzymywać więzi ze swoimi dziećmi już po rozwodzie, stąd ten wpis kieruję przede wszystkim do kobiet.

Czy zmuszanie byłego małżonka do kontaktów z dzieckiem to dobry sposób na podtrzymanie więzi?

Oczywiście sytuacje są różne.

Zdarzają się przecież patologie i ojcowie z nałogami i poważnymi zaburzeniami emocjonalnymi, z którymi czasami lepiej, aby dziecko nie miało w ogóle kontaktu albo by był on ograniczony.

Pomijając jednak tak skrajne przypadki, na pewno nie można wykazywać braku zrozumienia wobec tych z Was, które pomimo rozwodu starają się, aby dziecko zachowało kontakt z obojgiem rodziców.

Szczerze? Jeżeli Twój były mąż nie widzi sensu w utrzymywaniu kontaktów z własnym dzieckiem i nie poczuwa się do realizowania roli ojca, to na siłę go do tego nie zmusisz. Owszem, prawo daje w tym przypadku pewne rozwiązania, ale mimo wszystko są one ograniczone. Poniżej opisuję rozwiązania (i ich ewentualne niedoskonałości), z których możesz skorzystać.

Alimenty na ojca który nie utrzymywał kontaktu z dzieckiem

Za brak kontaktu rodzica z dzieckiem można ukarać

Jeżeli Twój były mąż unika kontaktów z dzieckiem i nie przestrzega planu realizacji kontaktów ustalony przed Sądem podczas Waszej rozprawy rozwodowej, to przede wszystkim powinnaś upewnić się, że Twój wyrok rozwodowy, postanowienie w przedmiocie kontaktów z dzieckiem lub postanowienie o zabezpieczeniu kontaktów jest wykonalne, tj. czy ma tzw. wzmiankę o wykonalności. Jeżeli nie, musisz wystąpić do Sądu z wnioskiem o doręczenie tytułu wykonawczego z klauzulą wykonalności.

Dopiero wtedy możesz złożyć do Sądu wniosek o zagrożenie nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za każde bezpodstawne zignorowanie ustaleń dotyczących kontaktów.

 Do takiego wniosku powinnaś dołączyć wszelkie dowody poświadczające, że Twój były mąż uchyla się od utrzymywania kontaktu z Waszym dzieckiem. Mogą to być np.

smsy, maile, ale również zeznania członków rodziny lub sąsiadów.

We wniosku powinnaś wskazać kwotę, którą Twój małżonek będzie zobowiązany zapłacić za każde nienależyte wykonane kontaktów. W trakcie postępowania Sąd przeprowadzi postępowanie wyjaśniające i będzie badał, jaka jest sytuacja majątkowa Twojego małżonka. Obydwoje podczas rozprawy będziecie musieli wyjaśnić, dlaczego orzeczone kontakty nie są realizowane.

Postępowanie sądowe jest w tym przypadku dwustopniowe.

 Co to oznacza? Najpierw jeżeli Sąd uzna, że Twój były mąż narusza ustalone uprzednio kontakty, wyda postanowienie, w którym nałoży na niego zagrożenie karą pieniężną za każde następne tego typu zachowanie.

Dopiero gdy to rozwiązanie nie przyniesie rezultatu, na Twój wniosek o nakazanie zapłaty stosownej sumy nałoży na niego karę pieniężną. Ten drugi wniosek spowoduje, że kara zostanie faktycznie wymierzona i że ewentualnie będzie mógł ją wyegzekwować komornik.

Jaki jest minus tego rozwiązania? A no taki, że cały ten proces trwa. Można wskazać na przypadki, że dopiero sankcja finansowa powoduje, że były mąż uświadamia sobie o potrzebach własnego dziecka.

Ale często bywa również i tak, że jeżeli Sąd nałoży karę pieniężną na osobę ubogą lub taką, która nie ma żadnych źródeł dochodu, to egzekucja takiej kary nawet przez komornika nie będzie skuteczna.

Dla takich osób kara pieniężna nie działa bowiem jak straszak i motywator do utrzymywania kontaktów.

Pozew o alimenty lub ich podniesienie

Kolejnym sposobem, aby wymusić na Twoim byłym mężu kontakt z dzieckiem, jest złożenie pozwu o alimenty lub o ich podniesienie. No bo skoro mąż nie poczuwa się do roli ojca, to w takim razie niech będzie zobowiązany do finansowego zaspokajania potrzeb dziecka na jego rozwój i edukację.

Może go to zmotywować do utrzymywania kontaktów, ale jednocześnie to finansowe rozwiązanie ma ten sam mankament co wystąpienie do Sądu z wnioskiem o zagrożenie karą pieniężną za nierealizowanie kontaktów z dzieckiem, gdy Twój małżonek nie zarabia lub jest ubogi.

Po prostu znów może się tym wcale nie przejąć.

Ograniczenie i pozbawienie władzy rodzicielskiej

Jeżeli Twój były mąż nie interesuje się w ogóle dzieckiem, możesz również złożyć wniosek o ograniczenie lub pozbawienie go władzy rodzicielskiej. W przypadku ograniczenia władzy rodzicielskiej jego prawa i obowiązki zostaną okrojone, a w przypadku pozbawienia władzy rodzicielskiej utraci on wszelkie prawa do podejmowania jakichkolwiek decyzji dotyczących dziecka.

Podsumowując, w każdej sytuacji warto rozważyć, czy złożenie wniosku o zagrożenie karą pieniężną za nierealizowanie kontaktów z dzieckiem ma sens i czy na pewno chcesz zmuszać Twojego byłego małżonka do ich utrzymywania.

Na pewno zawsze warto zacząć od złożenia samego wniosku o uregulowanie kontaktów z dzieckiem, a jeżeli jesteście w trakcie rozwodu o ich zabezpieczenie.

 Jeżeli masz problem z samodzielnym sformułowaniem wniosku o zagrożenie karą za nierealizowanie kontaktów z dzieckiem, zapraszam do mojej kancelarii.

Alimenty na rodzica od dzieci. Jak uniknąć płacenia alimentów na rodzica

Temat na dziś to alimenty na rodzica od dzieci oraz alimenty na dziadków.

Czy wiedziałaś, że alimenty nie przysługują wyłącznie dzieciom lub małżonkom? Sprawdź, kiedy należą się alimenty od dzieci oraz kto i kiedy jest objęty obowiązkiem alimentacyjnym? Alimenty na rodziców i dziadków – kiedy trzeba je płacić? Jak uniknąć płacenia alimentów na rodzica, jak się chronić? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w dzisiejszym wpisie. Udzieli ich radca prawny Jolanta Skrobowska, autorka bloga „Prawnik rodzinny” w gościnnym wpisie!

Alimenty na rodzica – kiedy się należą

Alimenty kojarzą się przeważnie z obowiązkiem utrzymywania dzieci przez rodziców. Konkretnie z taką sytuacją, gdzie po rozwodzie jeden z rodziców płaci na rzecz dziecka – do rąk drugiego rodzica- zasądzoną przez sąd stałą kwotę.

Małżonek, który znalazł się przez rozwód w niedostatku również może żądać od swojego małżonka alimentów. Poza wyżej wskazanymi sytuacjami prawo daje możliwość uzyskania alimentów także innym osobom w kręgu rodziny .

Obowiązek alimentacyjny dotyczy też bowiem krewnych w linii prostej (na zasadzie wzajemności).

Komu należą się alimenty

Kiedy należą się alimenty na rodzica od dzieci? Zacznijmy od początku i odpowiedzmy najpierw na pytanie, komu właściwie mogą przysługiwać alimenty. Jeśli przyjmiemy, że punktem odniesienia jest dany członek rodziny i jego stosunek (pochodzenie) do drugiego krewnego, na zasadzie wzajemnych bliskich relacji właśnie te osoby w tzw.

linii prostej będą objęte obowiązkiem alimentacyjnym. Linia prosta to krewni pochodzący jeden od drugiego: (pra)dziadkowie -> rodzice -> dzieci -> wnuki. Obowiązek ten może występować w rożnych konfiguracjach. Zobowiązani do płacenia alimentów mogą być zarówno rodzice (alimenty na dzieci), jak i dzieci (alimenty na rodziców).

Co więcej mogą to być dziadkowie (alimenty od dziadków na wnuków) i odwrotnie.

ALE! Obowiązek alimentacyjny względem krewnych powstaje dopiero wtedy, gdy:

  • nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy
  • osoba ta nie jest w stanie spełnić swojego obowiązku lub gdy
  • uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami

Kiedy więc trzeba płacić alimenty, na przykład na rodzica? Warunkiem więc koniecznym wystąpienia do konkretnego krewnego z pozwem o alimenty jest to, by „w kolejce” przed nim nie było osób bliżej z nim spokrewnionych, które byłyby w stanie takie alimenty płacić. Na przykład, warunkiem uzyskania alimentów dla dziadków od wnuków, jest brak możliwości ich uzyskania od dzieci.

Alimenty na rodzica a dochód

Przesłanką dochodzenia alimentów od dzieci przez rodziców, bądź przez dziadków od wnuków jest sytuacja, gdy po stronie uprawnionego występuje tak zwany niedostatek. Kiedy mamy do czynienia z niedostatkiem?

Niedostatek występuje nie tylko, gdy uprawniony do alimentów całkowicie nie jest w stanie się utrzymać.

Ma miejsce także gdy ma środki na utrzymanie, ale nie wystarczają one na pełne zaspokojenie jego usprawiedliwionych potrzeb (np. gdy nie starcza mu na leczenie).

W praktyce najczęściej niedostatek będzie dotyczył złej sytuacji finansowej i materialnej spowodowanej chorobą, czy podeszłym wiekiem.

Alimenty na rodzica a dochód rodziny

Jaką wysokość mogą mieć alimenty na rodzica? Przede wszystkim alimentów można żądać wyłącznie od pełnoletnich już dzieci lub wnuków. Sąd bierze pod uwagę nie tylko potrzeby uprawnionego, ale także możliwości zobowiązanego. Alimenty na rodzica mają więc związek z dochodami rodziny.

Sytuacja życiowa osoby, która ma płacić alimenty musi pozwalać na spełnienie tego obowiązku. Prościej ujmując – musi ją być stać na płacenie alimentów. Jeśli więc dziecko, wprawdzie już jest pełnoletnie, ale jednak nie ma środków finansowych na alimentowanie rodzica – sąd weźmie to pod uwagę. Dochody dzieci mają wpływ na alimenty na rodziców i ich kwotę.

Podobnie zresztą jak inne kwestie, nie tylko finansowe, wpisujące się w ich ogólną sytuację życiową.

Alimenty na rodzica jak uniknąć, jak się chronić?

Jak uniknąć płacenia alimentów na rodzica albo dziadków, jak się przed nimi chronić? Bardzo duże znaczenie ma postawa życiowa rodziców (dziadków) zwracających się z roszczeniem o alimenty od dzieci lub wnuków.

Po pierwsze ważne są okoliczności, w wyniku których dana osoba znalazła się we wspomnianym wyżej niedostatku – muszą być przez nią niezawinione. Jeśli ktoś swoim działaniem spowodował niedostatek, bo np.

świadomie trwonił majątek, nadużywał alkoholu, czy nie chciał (choć mógł) podjąć zatrudnienia – sąd może jego powództwo oddalić. Oddalenie oznacza nie przyznanie alimentów.

Jeśli rodzice lub dziadkowie nie interesowali się swoim dzieckiem lub wnukiem, a teraz w sile wieku wraz z uszczupleniem zasobów finansowych, przypominają sobie o rodzinie i sięgają po pomoc finansową. Na pewno będzie to argument przeciw zasądzeniu alimentów.

Pamiętaj! Obowiązek alimentacyjny to nie tylko finansowanie potrzeb uprawnionego. To także osobiste starania o osobę uprawnioną. Oznacza to, że ogół starań o członka rodziny, pomoc mu udzielona oraz zainteresowanie jego osobą także wpisują się w sferę dotyczącą alimentowania.

W sytuacji „ekstremalnej”, która finał znajdzie w sądzie, oczywistą rzeczą jest konkretyzacja obowiązku alimentacyjnego w zasądzeniu określonej kwoty pieniężnej.

Alimenty na rodzica alkoholika

Czy sąd może nakazać dzieciom płacenie alimentów na rodzica alkoholika?A co, gdy rodzic przez kilkanaście lat dziećmi się nie interesował, porzucił rodzinę – a na starość chce łatać swoje finanse poprzez majątek dzieci? W takim wypadku – sąd mając na uwadze względy słuszności i zasady współżycia społecznego – z dużym prawdopodobieństwem nie przychyli się do jego żądania.

Bardzo ważna jest też kwestia majątku, którym taki rodzic dysponuje. Jeśli istnieje składnik majątkowy, który może być sprzedany i dalej przeznaczony na utrzymanie rodzica. Warto zwrócić na to uwagę sądu, jeśli chcemy chronić się przed płaceniem alimentów na rodzica.

Alimenty dla ojca którego nie znam

Do sądu z pozwem o alimenty przeciwko dzieciom lub wnukom zwracają się najczęściej takie osoby, które dobrych relacji rodzinnych nie mają.

No cóż… gdyby miały to pewnie – prawie jak w bajce – wszyscy żyliby długo i szczęśliwie. Sądy o tym wiedzą, dlatego relacjom rodzinnym przyglądają się szczególnie wnikliwie.

W sprawach o alimenty dla rodziców czy dziadków oprócz związków formalnych, często o jakichkolwiek relacjach uczuciowych niestety trudno mówić.

Sprawy o alimenty to sprawy szczególnego rodzaju – zawierające w sobie ogromny ładunek ludzkich emocji i wiele trudnych historii. Mają też w sobie różne pułapki i często drugie dno. Czasem pod koniec „sądowych opowieści” z sali, okazuje się, że sprawa jest zupełnie inna niż wydawała się na początku.

Jolu, bardzo Ci dziękuję za fantastyczny artykuł i pomoc w wyjaśnieniu tak kontrowersyjnej kwestii, jaką są alimenty na krewnych. Jeśli macie w tym temacie pytania: koniecznie zaglądajcie do Joli i korzystajcie z jej wiedzy!

O autorce:

Jolanta Skrobowska – radca prawny, prawnik rodzinny. Autorka blogów o tematyce rodzinnej:  prawnik-rodzinny.com.pl, orozwodzie.com,  oalimentach.com. Zajmuje się wsparciem osób fizycznych w obszarze prawa cywilnego i rodzinnego.

Specjalizuje się w prawnych kwestiach związanych z małżeństwem, partnerstwem, rodzicielstwem, edukacją oraz osobami niepełnosprawnymi. Inicjatorka projektów „Znam Swoje Prawo” – kompleksowego programu wsparcia prawnego rodzin oraz „Wokół prawa rodzinnego” – projektu edukacyjnego.

Współpracuje z organizacjami zajmującymi się prawami i wsparciem kobiet.

Alimenty na ojca który nie utrzymywał kontaktu z dzieckiem

Related

Alimenty od dzieci dla rodziców. W jakich sytuacjach mogą je otrzymać?

Kiedy rodzic może wystąpić o alimenty od dziecka?

Rodzic, który chce uzyskać pomoc finansową od swojego dziecka, może złożyć pozew o alimenty do Sądu.

Jednocześnie we wniosku musi on udowodnić, że zaistniały przesłanki, które uniemożliwiają mu samodzielnie pokrycie kosztów utrzymania.

Jedną z nich jest sytuacja, kiedy rodzic znalazł się w niedostatku, czyli w trudnej sytuacji finansowej, w której nie ma wystarczających środków na zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb.

Potrzeby takie oceniane są indywidualne i mogą być rozumiane jako m.in. wydatki na jedzenie, na leki czy opłaty za mieszkanie. Ponadto nie ma on możliwości podjęcia pracy ze względu na pogorszenie się stanu zdrowia, towarzyszące mu choroby lub podeszły wiek. 

Sąd podczas wydawania decyzji co do zasądzenia alimentów bierze również pod uwagę możliwości zarobkowe rodzica.

Jeżeli mógłby on podjąć pracę, gdyby dołożył wystarczających starań, nie ma on prawa domagać się świadczenia od dziecka. W sprawie o alimenty istotna jest także sytuacja majątkowa dziecka.

Aby Sąd nałożył na nie obowiązek alimentacyjny, dziecko musi mieć dochody na poziomie umożliwiającym wsparcie finansowe rodzica.

Poza tym rodzic nie może domagać się alimentów od potomka, jeśli pozostaje on w związku małżeńskim. Wówczas obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejności obciąża małżonka. 

Ile wynoszą alimenty na rodzica?

Tak samo, jak w przypadku alimentów na dziecko, nie istnieje odgórnie ustalona kwota, która określa, jaka powinna być wysokość alimentów na rzecz rodziców. Wysokość świadczenia zależna będzie od indywidualnej sytuacji dziecka oraz uprawnionego do alimentów. Sąd decydując o wysokości miesięcznego świadczenia, bierze pod uwagę:

  • miesięczne usprawiedliwione potrzeby rodzica,
  • możliwości majątkowe i zarobkowe powoda,
  • sytuację materialną dziecka.

Jak uchylić się od płacenia alimentów na rzecz rodzica?

Prawo, które umożliwia rodzicom dochodzenia alimentów od swoich dzieci, nie wyklucza możliwości uchylenia się od płacenia świadczeń alimentacyjnych. W tym przypadku jednak również muszą wystąpić uzasadnione przesłanki.

Dziecko może starać się wykazać, że rodzic ma możliwość podjęcia pracy lub ma majątek, którego wysokość wystarczy mu do pokrycia miesięcznych kosztów utrzymania się. Ponadto, jeżeli pozwany sam znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, może wykazać, że jego miesięczne zarobki i osobiste wydatki, nie są wystarczające do dodatkowego wsparcia finansowego rodzica.

Podczas zasądzania alimentów znaczenie ma również to, jak rodzic znalazł się w niedostatku. Jeżeli nastąpiło to z jego winy, ponieważ zaciągnął długi, nadużywał alkoholu lub uczestniczył w grach hazardowych, to również może być podstawą do oddalenia roszczenia.

Dziecko może także powołać się na przepisy prawa cywilnego dotyczące naruszenia prawa podmiotowego i starać się udowodnić, że żądanie alimentacyjne rodzica jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Może mieć to miejsce, kiedy rodzic:

  • zaniedbywał dziecko w dzieciństwie,
  • nie spotykał się z nim, nie utrzymywał kontaktu i nie sprawował nad nim opieki,
  • nie wywiązywał się z rodzicielskich obowiązków,
  • nie płacił alimentów na dziecko,
  • nie dbał o więzi rodzinne. 

Pozbawienie praw rodzicielskich a alimenty na rodzica

Wedle prawa polskiego ustawowy obowiązek alimentacyjny oraz kwestia władzy rodzicielskiej to całkowicie odrębne i niezależne od siebie sprawy.

Wobec tego ograniczenie ani pozbawienie władzy rodzicielskiej nie pozbawia rodzica prawa do żądania alimentów od dziecka w przyszłości.

Nawet jeśli rodzic nie sprawował opieki nad dzieckiem, nie wspomagał go w dzieciństwie finansowo, nie dokładał starań do jego wychowania i został pozbawiony władzy rodzicielskiej, wciąż przysługuje mu prawo do świadczenia alimentacyjnego.

W niektórych sytuacjach może jednak okazać się, że wykazanie przed Sądem przez pozwanego powodów, dla których rodzic został pozbawiony władzy rodzicielskiej, będzie wystarczające do oddalenia powództwa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Sortuj wedługPopularneNajnowszeNajstarsze

A w praktyce wygląda to tak. Rodzice mieli 5 synów. Trunkowy ojciec zmarł młodo. Jeden syn studiował i stal się człowiekiem dość zamożnym, reszta wybrała kariery alkoholików i podopiecznych Opieki Społecznej.

Matka terroryzowała całą rodzinę: kiedy wykształcony syn postanowił wyjechać za granicę – wsadziła głowę do rozgrzanego piekarnika grożąc samobójstwem, co jej nie przeszkadzało oskarżać go o znęcanie się, kiedy próbował ją powstrzymać przed rozbijaniem ręką szyby w oknie. Po latach matka wymagała opieki.

Opieka Społeczna wyliczyła koszty domu opieki na kilka tysięcy i całością sumy obciążyła tego jednego porządnego, zostawiając mu z pensji ustawowe minimum (kilkaset złotych, nie pozwalające na opłacenie nawet kosztów utrzymania domu). Bo przecież reszta synów to biedacy, więc nie płacą.

Tak to patologia, zwana Opieką Społeczną, wspiera patologię i czyni nędzarzami tych, którzy jeszcze sobie radzą. Syn więc zorganizował opiekę za 1/4 żądanej kwoty. A reszta synków nadal spijała denaturat i inne nowsze wynalazki. Dla wyjaśnienia – to nie moja rodzina, tylko sąsiedzi. Żadni przyjaciele, ale wiedzą sąsiedzi, na czym kto siedzi.

Czy ktoś z Was zauważył?że nie wszystkie artykuły można komentować ? Myślicie że u Was wszystko w najleprzym pożadku? Myślicie że Wy Marie jakieś prawa?.

cnota niewieś…

3 miesiące temu

prezesowi Jarosławowi zawsze dziewicy, taka sytuacja nie zagraża …

zwierzęta nie mają takich problemów…

tacy nieodpowiedzialni rodzice powinni być piętnowani,poddani ostracyzmowi,nie powinno się im ręki podawać,powinno znajomym i rodzinie być wstyd z kimś takim przestawać,jakby ludzie przestali akceptować takie zachownie nibyrodziców to na pewno sytuacja by się poprawiła,propagujmy to

Alimenty na rzecz rodzica, który opuścił rodzinę

Powód Stanisław J. wystąpił z powództwem przeciwko swoim synom pozwanym Grzegorzowi, Marcinowi i Karolowi o zasądzenie alimentów w kwocie po 300 zł od każdego.

Wyrokiem z dnia 26 czerwca 2013 r. Sąd Rejonowy w Gorlicach powództwo to oddalił.

Sąd Rejonowy ustalił m.in., że powód pozostawał w związku małżeńskim z Karoliną J.

Z tego związku pochodzą pozwani. Powód z zawodu jest elektromonterem i rolnikiem. Pracował dorywczo na budowach.

W 1990 r. powód wyprowadził się od rodziny do swojej matki. Od tego czasu w żaden sposób nie kontaktował się z synami, nie łożył na ich utrzymanie.

Zamieszkując w Budzowie nadużywał alkoholu. Mimo posiadanych możliwości nie pracował zawodowo.

Powód uznany został winnym popełnienia czynu karalnego w okresie od maja 1992 r. do stycznia 1993 r. polegającego na uporczywym uchylaniu się od ciążącego na nim z mocy wyroku SR w Jaśle z dnia 19 sierpnia 1991 r. obowiązku alimentacyjnego.

Wyrokiem SR w Jaśle z dnia 31 marca 1993 r. powód został skazany za popełnienie czynu polegającego na tym, że będąc w stanie po użyciu alkoholu groził pozwanemu Karolowi zabójstwem.

Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Krośnie z dnia 28 grudnia 1994 r. zostało rozwiązane przez rozwód małżeństwo powoda, a powód został zobowiązany do łożenia na pozwanych alimentów w kwocie po 500 000 starych zł.

  • Kolejnymi wyrokami powód został zobowiązany do dalszej alimentacji pozwanych.
  • Z obowiązku tego powód się nie wywiązywał, przejął go fundusz alimentacyjny.
  • W takim stanie faktycznym Sąd uznał powództwo za bezzasadne.
  • Przyjął Sąd, że choć powód znajduje się w niedostatku, albowiem z osiąganych dochodów nie jest w stanie zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb mieszkaniowych, opiekuńczych i zdrowotnych, to taka jego sytuacja, jest wynikiem jego dotychczasowego zachowania, braku odpowiedzialności i braku dbałości o pracę, kiedy jeszcze był zdrowy i mógł ją wykonywać.

Ponadto, w ocenie Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala przychylić się do zarzutu, że domaganie się przez powoda alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 1441 KC.

  1. Powód rażąco zaniedbywał swe obowiązki względem małoletnich – opuścił rodzinę, nie łożył na utrzymanie dzieci, nie interesował się ich wychowaniem, kształceniem, losem i potrzebami, mimo że nie występowały jakieś przeszkody, które taki kontakt z dziećmi i zainteresowanie ich losem by mu uniemożliwiały.
  2. Nałożony na niego obowiązek alimentacji małoletnich, w związku z jego niewykonywaniem, przejęty został przez fundusz alimentacyjny.
  3. Powodowie swe sukcesy życiowe oraz wykształcenie zawdzięczają wyłącznie własnemu uporowi oraz pomocy ze strony matki i babki ojczystej.
  4. Wyrok ten powód zaskarżył apelacją.
  5. Apelacja jest bezzasadna.
  6. Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy oraz przyjmuje je za własne.
  7. Apelujący wskazywał przede wszystkim na okoliczności mające świadczyć o tym, że znajduje się w niedostatku.
  8. Sąd Rejonowy materiał dowodowy przedstawiony na taką okoliczność miał jednak na względzie i dokonał ustaleń zgodnie z nim.
  9. Dalsza część pisemnego uzasadnienia apelacji prowadzi z kolei do przekonania, że apelujący nie tyle kwestionuje stan faktyczny sprawy, co wyciągnięte na jego podstawie wnioski prawne.
  10. W tym ostatnim zakresie w rozumowaniu Sądu Rejonowego również nie można jednak dopatrzyć się żadnych nieprawidłowości.

Zasadnie Sąd uznał, że uwzględnienie żądania apelującego sprzeczne byłoby z zasadami współżycia społecznego, a co w myśl art. 144 1KRO pozwala na oddalenie powództwa.

Z analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, którego apelujący, jak wyżej była o tym mowa nie zdołał skutecznie zakwestionować, wynika, że apelujący rażąco zaniedbywał swe obowiązki względem pozwanych, kiedy byli oni jeszcze małoletni.

Jak wskazał Sąd Rejonowy opuścił on dom rodzinny, kiedy pozwani byli w wieku 7, 5 i 3 lat i od tego czasu nie utrzymywał z nimi kontaktu, nie łożył na ich utrzymanie, nie interesował się ich losem.

Taką postawę apelującego ocenić trzeba jako szczególnie naganną. Jak wskazał Sąd Rejonowy jest ona przejawem uchybienia przepisowi art.

96 § 1 KRO, który to obliguje rodziców do troski o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotowania go do pracy dla dobra społeczeństwa stosownie do jego uzdolnień, a które to uchybienie na podstawie art.

111 KRO może prowadzić nawet do pozbawienia władzy rodzicielskiej.

Zważenia wymaga, że apelujący opuszczając rodzinę pozbawił pozwanych, wówczas jeszcze małoletnich, możliwości wzrastania w pełnej rodzinie, dla której prawidłowego funkcjonowania ojciec odgrywa kluczową rolę.

Zasady doświadczenia życiowego wskazują, że szczególnie dla chłopca obecność ojca jest niezbędna dla kształtowania postaw społecznych, budowania właściwych relacji międzyludzkich, profilowania osobowości.

Deficyt braku ojca, który to dla młodego chłopca stanowi pierwszy męski wzorzec, może z pewnością zaważyć na całym przyszłym życiu. Brak takiego autorytetu może prowadzić nawet do nieumiejętności prawidłowego funkcjonowania w życiu społecznym, radzenia sobie z prostymi problemami.

Takim zachwianiom w sferze psychicznej mogą towarzyszyć także zachwiania emocjonalne związane z poczuciem odrzucenia przez osobę, z którą więź powinna być szczególnie bliska.

Wskazać trzeba, że pozwani z racji wieku, w jakim pozostawali, kiedy opuścił ich ojciec, nie byli jeszcze w stanie racjonalnie sobie wytłumaczyć, co było tego przyczyną. Jak wskazują zasady doświadczenia życiowego, to niewątpliwie mogło spowodować u nich nawet poczucie winy.

Apelujący swej bierności w opisanym zakresie nie potrafił przekonująco wytłumaczyć. Nie uzasadnia jej bowiem wskazywana przez apelującego konieczność opuszczenia domu rodzinnego.

Nawet jeśli przyjąć, że apelujący został do tego zmuszony przez matkę pozwanych, to takie wrogie relacje pomiędzy apelującym a Karolem w żaden sposób nie tłumaczą odizolowania się apelującego od dzieci. Jak trafnie uwypuklił to Sąd Rejonowy apelujący nie przedstawił jakichkolwiek okoliczności, które uniemożliwiałyby, czy choćby utrudniały kontakt z dziećmi.

Za infantylne ocenić trzeba utrzymywanie przez apelującego, że z racji jego wieku to pozwani powinni zabiegać o kontakt z ojcem.

Takie ustosunkowanie się apelującego do argumentacji Sądu nie może wywołać zamierzonych skutków. Kwestia przedmiotowego kontaktu dotyczyła lat wcześniejszych, kiedy to pozwani byli jeszcze małoletni i nie można było oczekiwać, że to oni wyjdą z inicjatywą w omawianym zakresie.

Na marginesie można jedynie wskazać, że apelujący, który to przez cały okres wkraczania w dorosłe życie pozwanych nie wykazywał zainteresowania ich osobami, nie może oczekiwać, że obecnie to oni będą zabiegać o kontakt z ojcem.

Negatywnej oceny wymaga także fakt uchylania się przez apelującego od alimentacji małoletnich. Stwierdzenia wymaga, że apelujący opuszczając dom rodzinny miał 37 lat a nie wykazał, aby nie miał wówczas możliwości zarobkowania.

To prowadzi do wniosku, że stosownie do swych możliwości powinien przyczynić się do zaspokojenia choćby potrzeb finansowych małoletnich. Także jednak w ten sposób nie wypełniał swego obowiązku rodzicielskiego.

  • Konieczność wsparcia pozwanych również w tym zakresie spoczywała na ich matce, która korzystała z pomocy funduszu alimentacyjnego oraz swej matki.
  • Właściwego znaczenia Sąd Rejonowy nadał zatem w związku z powyższym także tej okoliczności, że sytuacja majątkowa, w jakiej znajduje się pozwany jest wyrazem jego dotychczasowej postawy, braku odpowiedzialności i troski o zatrudnienie.
  • Skoro niedostatek apelującego jest wynikiem takiej jego bierności, to zgodzić trzeba się z twierdzeniem, że domaganie się przez niego alimentów ocenić trzeba jako nadużycie prawa.

Nadto zauważyć należy, że powód od 1990 r. pracował na gospodarstwie rolnym swojej matki i wspólnie z nią mieszkał.

Dziedziczenie tego gospodarstwa przez 2 siostry powoda na podstawie testamentu mogło wynikać z chęci niedopuszczenia do egzekwowania alimentów, ale nie pozbawiało powoda jako spadkobiercy ustawowego uprawnienia do zachowku, co też w innym nieco świetle nakazuje ocenić jego sytuację majątkową.

Uznanie jego żądania przy uwzględnieniu argumentacji Sądu Rejonowego poszerzonej o wszystkie zaprezentowane powyżej uwagi godziłoby w ratio legis instytucji alimentacji przewidzianej dla takich osób, które potrzebują z niej korzystać z przyczyn od siebie niezależnych.

Sprzeczne byłoby nadto z zasadą lojalności oraz zaufania do prawa. Mogłoby prowadzić do nadużyć, gdzie osoba korzystając z normatywnie przysługujących jej uprawnień do alimentacji, świadomie prowadzi do sytuacji, która pozwoli na ich zastosowanie w praktyce.

Stanowiłoby to istocie także akceptację zachowań nagannych z punktu widzenia norm społecznych. Dawałoby bowiem możliwość występowania przez osoby, które takich norm nie przestrzegają, z roszczeniami, z jakimi wystąpił apelujący.

(Opracowano na podstawie Wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu – III Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 21 listopada 2013 r. III Ca 718/13)

Alimenty dla rodziców. Alimenty na rodzica pozbawionego władzy rodzicielskiej

Alimenty należą się nie tylko dzieciom.

Ubiegać mogą się o nie także rodzice, zatem rodzice biologiczni, adopcyjni, a nawet macocha lub ojczym. Zobowiązanie to ciąży nie tylko na rodzicach w stosunku do dzieci, lecz także na pełnoletnich dzieciach wobec rodziców, pod warunkiem że znaleźli się oni w niedostatku.

  • Niestety nawet rodzice pozbawienie władzy rodzicielskiej mogą domagać się od swoich dzieci alimentów.
  • Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby również środków wychowania obciąża krewnych w linii prostej.
  • Obowiązek alimentacyjny jest niestety kwestią całkowicie odrębną od władzy rodzicielskiej.

Podkreślić należy, że żaden przepis nie uzależnia prawa rodzica do alimentów od tego, czy i w jaki sposób sprawował władzę rodzicielską i jak wykonywał on swoje obowiązki, w tym alimentacyjne wobec dzieci. Co istotne, również sam fakt pozbawienia w przeszłości władzy rodzicielskiej nad dzieckiem nie zamyka rodzicowi drogi do sądowego ustalenia alimentów od dzieci.

Zatem, rodzice mogą być pozbawieni władzy rodzicielskiej, a obowiązek alimentacyjny pomiędzy dziećmi a rodzicami dalej istnieje. Są to dwie zupełnie odrębne sytuacje.

Niestety, niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, kiedy rodzic, który w żaden sposób nie interesował się dziećmi, nie utrzymywał z nimi kontaktu, nie łożył na ich utrzymanie, a często także właśnie był całkowicie pozbawiony władzy rodzicielskiej, np. na starość żąda od swoich pełnoletnich już dzieci alimentów na swoją rzecz, motywując to swoją trudną sytuacją materialną i bytową (niedostatek).

Nie oznacza to jednak, że każdy rodzic może skutecznie domagać się alimentów.

W przypadku, gdy ojciec lub matka byli rodzicami tylko z nazwy, sąd teoretycznie powinien powołać się na art. 144(1) k.r.i o. mówiący o braku obowiązku płacenia alimentów, jeśli jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Według Sądu Najwyższego roszczenia alimentacyjne należy oceniać według zasad współżycia społecznego. Dlatego przymusu alimentów można uniknąć, wykazując m.in., iż rodzic np. sam wcześniej nam nie płacił alimentów, nie utrzymywał z nami kontaktów, bił nas, stosował przemoc wobec nas itp.

Istotnym argumentem przeciwko przyznaniu alimentów na rodzica może być fakt, iż rodzić popadł w biedę z własnej winy (np. ma możliwości zarobkowe a nie podejmuje pracy, alkoholizm, itp.). Jeżeli rodzic żyje w niedostatku na własną prośbę i mimo możliwości nie podejmuje pracy, to jego żądania wobec dzieci można uznać za niezgodne z zasadami współżycia społecznego.

Naganne zachowanie ojca lub matki wobec dzieci, może być okolicznością decydującą dla zasadności ich roszczeń.

Leave a Reply

Your email address will not be published.