Alimenty po ukończeniu studiów i podjęciu pracy

Autor

Rodzice mają obowiązek łożenia na utrzymanie swoich dzieci. Obowiązek ten jest zazwyczaj ograniczony w czasie i trwa tak długo, jak długo dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie.

Wbrew obiegowym opiniom, przepisy polskiego prawa nie przewidują wieku, po którego osiągnięciu rodzice nie muszą już płacić alimentów.

Zatem jak długo może trwać, obowiązek alimentacyjny?

Obowiązek alimentacyjny – sąd nie określa czasu trwania alimentów

Obowiązek alimentacyjny może wynikać z orzeczenia sądu okręgowego, orzekającego rozwód lub separację rodziców dziecka albo z orzeczenia sądu rodzinnego (na przykład w sprawie o ustalenie ojcostwa, o alimenty, o podwyższenie lub obniżenie alimentów). Sąd orzekając o alimentach, nie określa, jak długo obowiązek alimentacyjny będzie trwał.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie przewiduje jednego, uniwersalnego momentu zakończenia obowiązku alimentacyjnego względem dzieci. Wygaśnięcie obowiązku płacenia alimentów na rzecz dziecka jest zależne od wielu rozmaitych okoliczności, związanych zarówno z możliwościami dziecka i jego zachowaniem, jak i z sytuacją majątkową rodziców.

W różnych rodzinach i różnych sytuacjach czas trwania obowiązku alimentacyjnego będzie odmienny. Zgodnie z ogólną zasadą, obowiązek alimentacyjny trwa tak długo, jak długo dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Osiągnięcie pełnoletności nie powoduje wygaśnięcia obowiązku łożenia na utrzymanie dziecka – o ile dziecko dokłada należytych starań w celu osiągnięcia w przyszłości możliwości samodzielnego utrzymania.

Wybrane przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dotyczące alimentów„art. 128. Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.[…]art. 133. § 1.

Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. § 2.

Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku. § 3.

Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się[…]art. 138. W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego”.

Warunek „dokładania starań” ma kluczowe znaczenie przy ocenie czasu trwania obowiązku alimentacyjnego. Sąd bierze pod uwagę szereg czynników, do których należą zarówno okoliczności leżące po stronie dziecka (np. jego zdolności, chęć do kontynuowania dalszej nauki, osiągane wyniki), jak i po stronie rodziców (np. ich stan zdrowia, wysokość wynagrodzenia, posiadany majątek, możliwości zarobkowe).

Przykład 1.

Pan Kazimierz jest zobowiązany na mocy wyroku sądu do płacenia alimentów w wysokości 700 zł miesięcznie na rzecz pełnoletniego syna Mariusza. Mariusz marzył o studiowaniu medycyny, ale jego wyniki maturalne nie pozwoliły mu na dostanie się na wybrany uniwersytet.

Mariusz rozpoczął studia na politechnice i w kolejnym roku podszedł do matury raz jeszcze – poprawiony wynik sprawił, że został przyjęty na wymarzony kierunek. Mariusz ukończył pierwszy rok studiów z dobrymi wynikami. W czasie letnich wakacji pracował jako ratownik na miejscowym kąpielisku.

Zarobione pieniądze przeznaczył na wyjazd wakacyjny. W ocenie jego ojca Mariusz może podjąć dodatkową pracę, a środki zarobione podczas wakacji powinien przeznaczyć na swoje utrzymanie.

W opisanej sytuacji sąd najprawdopodobniej nie uchyli obowiązku alimentacyjnego, uznając, że pan Kazimierz powinien nadal łożyć na utrzymanie syna. Sąd wskaże, że medycyna jest wymagającym kierunkiem studiów, którego ukończenie daje dobre możliwości utrzymania w przyszłości.

Jeżeli zatem dziecko osiąga dobre wyniki w nauce i dokłada starań w celu ukończenia studiów i uzyskania zawodu (nawet po rocznej przerwie, spowodowanej poprawką matury), rodzice w miarę swoich możliwości muszą łożyć na utrzymanie dziecka do momentu jego usamodzielnienia.

POLECAMY

Ogłoszenia o pracę z całej Polski

  • Poznaj wybrane oferty pracodawców
  • Weź udział w rekrutacji
  • Podziel się opinią

zobacz ogłoszenia

Dowiedz się ile możesz zarabiać w innej firmie na takim samym stanowisku

Jeżeli dziecko się nie stara, sąd uchyli alimenty

Zazwyczaj dziecko zaczyna pracować i dobrowolnie rezygnuje z alimentów od rodziców. Czasami jednakże zdarzają się sytuację, w których dzieci próbują możliwie jak najdłużej korzystać ze środków otrzymywanych od osób zobowiązanych do alimentacji, nawet wówczas, gdy obiektywnie mają możliwości do samodzielnego utrzymania.

Jeżeli rodzic zobowiązany do płacenia alimentów uważa, że środki te już się dziecku nie należą, powinien złożyć do sądu rodzinnego pozew o ustalenie, że obowiązek alimentacyjny wygasł. Podstawą do złożenia pozwu jest przepis art. 138 kro.

Obowiązek alimentacyjny w takim przypadku nie zakończy się automatycznie. Jeżeli pełnoletnie dziecko nadal (na przykład przy pomocy komornika sądowego) pobiera alimenty od rodzica, rodzic powinien wystąpić do sądu z pozwem o uchylenie alimentów. Pozew należy złożyć do sądu rodzinnego w miejscu zamieszkania dziecka.

W toku postępowania rodzic – powód powinien wykazać, w jaki sposób zmieniła się sytuacja stron, przede wszystkim w zakresie możliwości samodzielnego utrzymania przez dziecko.

Sąd będzie badał możliwości dziecka, a nie stan rzeczywisty – jeżeli dziecko może pracować, ale tego nie robi (na przykład nie uczy się w ogóle, studiuje na trzecim z kolei kierunku studiów mimo posiadania kwalifikacji wystarczających do podjęcia pracy zarobkowej, itp.), sąd uzna, że dziecko ma możliwość samodzielnego utrzymania.

Jak wynika z orzecznictwa:

„samodzielne utrzymanie oznacza zapewnienie minimum socjalnego, zapewniającego zaspokajanie przez dziecko podstawowych potrzeb życiowych (koszty związane z mieszkaniem, wyżywienie, ubranie, koszty nauki, dojazdu do szkoły itp.).

Zwrot „jeszcze nie jest w stanie utrzymać się” wskazuje, że dziecko powinno podejmować próby usamodzielnienia się, jeżeli jest to możliwe i uzasadnione.

Uprzywilejowany obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka, które jeszcze się nie usamodzielniło, trwa tak długo, dopóki dziecko nie osiągnie samodzielności, tzn. dopóki nie zdobędzie odpowiadających jego uzdolnieniom i predyspozycjom kwalifikacji zawodowych.

Rodzice muszą przeto łożyć na utrzymanie i wykształcenie dziecka, które mimo ukończenia 18 lat nadal zdobywa takie kwalifikacje, pod warunkiem, że wykorzystuje ono ten czas rzeczywiście na naukę” (por.wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 19 grudnia 2018 r., wydany w sprawie o sygn. I Ca 456/18).

Powód może wykazywać możliwości dziecka na rozmaite sposoby, na przykład na podstawie zeznań świadków (np. członków rodziny), dokumenty (np. zaświadczenia ze szkoły, plan zajęć w przypadku szkoły weekendowej) czy wywiad w miejscowym urzędzie pracy (na okoliczność ofert pracy dostępnych dla osób z wykształceniem i kwalifikacjami zbliżonymi do tych posiadanych przez dziecko).

Przykład 2.

Pani Alina jest zobowiązana na mocy wyroku sądu do płacenia alimentów w wysokości 600 zł miesięcznie na rzecz swojej pełnoletniej córki Julii. Julia ma 21 lat, nie pracuje, uczy się w systemie zaocznym.

Julia od czasu wkroczenia w wiek nastoletni sprawiała rodzicom liczne problemy wychowawcze. W szkole Julia wagarowała i w rezultacie nie ukończyła liceum w terminie, nie zdała również matury. Kontynuuje naukę w szkole, w której zajęcia odbywają się w systemie weekendowym.

Pani Alina próbowała zachęcić córkę do podjęcia zatrudnienia, choćby dorywczego, lecz jej córka nie była zainteresowana – w jej ocenie uczęszczanie na zajęcia dwa razy w miesiącu jest wystarczające do dalszego otrzymywania alimentów od matki.

W opisanej sytuacji pani Alina może złożyć do sądu rodzinnego pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego względem córki.

Kiedy dziecko choruje

W niektórych sytuacjach obowiązek alimentacyjny może trwać dłużej, na przykład wówczas, gdy osoba uprawniona do otrzymywania tych środków choruje.

Warunkiem ustania obowiązku jest zawsze możliwość samodzielnego utrzymania, przy wykorzystaniu środków pochodzących z własnej pracy dziecka lub posiadanego przez niego majątku. Jeżeli dziecko jest niepełnosprawne i nie ma możliwości podjęcia zajęcia przynoszącego dochody wystarczające na pokrycie kosztów utrzymania (tj.

opłacenia kosztów mieszkania, zakupu żywności i odzieży, pokrycia kosztów pomocy lekarskiej, itp), wówczas obowiązek alimentacyjny może trwać dożywotnio.

W przypadku dzieci niepełnosprawnych sąd badając sprawę dotyczącą uchylenia obowiązku alimentacyjnego, musi wziąć pod uwagę stan zdrowia dziecka i rzeczywistą możliwość podjęcia choćby dorywczej pracy. Jeśli dziecko może podjąć pracę przynoszącą wyłącznie bardzo skromne dochody, sąd odmówi uchylenia obowiązku alimentacyjnego ciążącego na rodzicu. 

Alimenty po ukończeniu studiów i podjęciu pracy

Alimenty po ukończeniu studiów i podjęciu pracy

Mam zasądzone alimenty na córkę. Córka w tym roku ukończyła 26 lat i studia. Obecnie mieszka za granicą i pracuje. Co mam zrobić, aby nie płacić dalej alimentów?

Z Pana relacji wynika, że jest Pan zobowiązany do płacenia alimentów na córkę. W tym roku Pana córka ukończyła 26 lat oraz studia. Obecnie zaś mieszka i pracuje za granicą. Pyta się Pan wobec tego, czy nadal jest Pan zobowiązany do alimentów.

Generalnie należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie K.r.o.

) – rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Jednocześnie zgodnie z art. 133 § 3 K.r.o.

– rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Jak podaje art. 133 § 1 K.r.o. – obowiązek alimentacyjny rodziców nie wygasa z datą uzyskania przez dziecko pełnoletniości.

Należy przede wszystkim mieć na uwadze, iż pełnoletniemu dziecku w dalszym ciągu przysługuje prawo do alimentów, jeżeli nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać.

Z takimi sytuacjami mamy do czynienia na przykład wtedy, gdy dziecko kontynuuje naukę i nie jest w stanie podjąć pracy.

Zobacz również: Alimenty a praca na umowę zlecenie

See also:  Dziecko w ośrodku wychowawczym a alimenty

Kiedy rodzic może uchylić się od alimentacji pełnoletniego dziecka?

Jednocześnie należy wskazać, iż rodzice mogą uchylić się od alimentacji pełnoletnich dzieci w sytuacji określonej w art. 133 § 3 K.r.o., tj. jeżeli alimentacja jest połączona z nadmiernym uszczerbkiem dla rodziców lub jeśli dziecko nie dokłada starań w celu samodzielnego utrzymania się.

Na gruncie powyższych przepisów Sąd Najwyższy stwierdził w wyroku z dnia 24 marca 2000 r. (sygn.

akt I CKN 1538/99), że dziecko, które osiągnęło nie tylko pełnoletniość, ale zdobyło także wykształcenie umożliwiające podjęcie pracy zawodowej, pozwalającej na samodzielne utrzymanie, nie traci uprawnień do alimentów, jeżeli np.

chce kontynuować naukę i zamiar ten znajduje uzasadnienie w dotychczas osiąganych wynikach. Ponadto SN wskazał, iż trudna sytuacja materialna rodziców nie zwalnia ich od obowiązku świadczenia na potrzeby dzieci.

Zmuszeni są oni dzielić się z dziećmi nawet bardzo szczupłymi dochodami, chyba że takiej możliwości są pozbawieni w ogóle. W sytuacjach skrajnych, zwłaszcza o charakterze przejściowym, sprostanie obowiązkowi alimentacyjnemu wymagać nawet będzie poświęcenia części składników majątkowych.

Pana córka jednak zdobyła zawód, wyjechała za granicę i tam podjęła pracę, a więc moim zdaniem można mówić o wygaśnięciu obowiązku jej alimentacji przez Pana.

Przesłanki do ustania alimentowania w przypadku pełnoletniego dziecka

  • Przesłankami do ustania alimentowania w przypadku pełnoletniego dziecka są:
  • – uzyskanie samodzielności – np. zawodu,
  • – niepodejmowanie próby usamodzielnienia się ze zwykłego lenistwa i lekkomyślności – nieukończenie żadnej szkoły, nieuczęszczanie na zajęcia.
  • Podsumowując, dziecko pełnoletnie jest uprawnione do świadczeń alimentacyjnych, jednak nie w Pana przypadku, w którym Pana córka jest samodzielna.

Jednak należy stwierdzić, iż do momentu, do którego obowiązuje orzeczenie sądowe nakazujące płacić Panu alimenty, jest Pan zobowiązany do ich terminowego regulowania.

Oznacza to, iż obowiązek alimentacyjny ustanie w momencie, kiedy zapadnie wyrok stwierdzający, że nie jest Pan już zobowiązany do płacenia alimentów.

Aby uchylić się od płacenia alimentów, należy złożyć do sądu pozew o zwolnienie z alimentów ze względu na fakt, iż alimentacja córki wiąże się dla Pana z nadmiernym uszczerbkiem oraz ze względu na fakt, że córka jest już pełnoletnia.

W pozwie musi Pan wykazać, że córka faktycznie nie uczy się oraz to, iż podjęła zatrudnienie. Jeżeli córka nie utrzymuje z Panem stałych kontaktów, nie interesuje się Panem, jak również nie informuje Pana o swoim życiu, to może Pan również te okoliczności powołać w uzasadnieniu pozwu.

  1. Pozew w sprawie należy skierować do wydziału rodzinnego i nieletnich sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania uprawnionej, czyli córki.
  2. Niestety, dopóki istnieje orzeczenie sądu nakazujące Panu płacenie alimentów, dopóty Pana córka może żądać alimentów nawet poprzez komornika.
  3. Przeczytaj też: Alimenty dla studenta zaocznego

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Podjęcie stażu z wynagrodzeniem a dalsze pobieranie alimentów od rodzica

Wskazać należy, że alimenty na dziecko płacone są dlatego, że dziecko nie ma możliwości samodzielnego utrzymania się. Trzeba jednak wiedzieć, że rodzice muszą płacić alimenty, dopóki dziecko nie może samodzielnie się utrzymać.

Taki obowiązek istnieje, jeśli dziecko ma już 18 lat, ale wciąż się uczy i nie ma żadnych źródeł dochodu. Podstawowym elementem, który decyduje o tym, czy dziecku wciąż należą się alimenty, jest sytuacja materialna dziecka. Alimenty przysługują dziecku, jeśli nie jest ono w stanie samo się utrzymać.

Trzeba pamiętać, że jeśli dziecko osiągnęło pełnoletniość, będzie musiało wykazać, że niemożność samodzielnego utrzymania się nie jest spowodowana jego winą, a np. czynnikami obiektywnymi (czyli np. tym, że się uczy).

To, że dziecko skończyło 18 lat, nie oznacza bowiem automatycznie, że rodzic nie musi płacić alimentów. Jeśli dziecko skończy 18 lat, to rodzic wciąż będzie musiał płacić alimenty, jeśli:

• dziecko uczy się zawodu,

• dziecko jest chore i ma to wpływ na to, że nie jest w stanie się utrzymać.

Pracujące dziecko a obowiązek alimentacyjny

Obowiązek alimentacyjny istnieje również wtedy, gdy dziecko ma pracę. Możliwość samodzielnego utrzymania się nie jest równoznaczna z osiągnięciem pełnoletniości i zdobycia pracy przez dziecko.

Rodzic może być zwolniony z obowiązku alimentacyjnego dopiero wtedy, gdy dziecko ma własny majątek. Musi on dawać pewność pokrywania wszystkich lub większości kosztów utrzymania.

Jeśli dziecko się uczy i jest pełnoletnie, to rodzice nie mogą domagać się, żeby dziecko podjęło pracę zamiast studiów. Nie mogą też zaprzestać płacenia alimentów.

Jeśli dochody z majątku dziecka, czyli wynagrodzenie albo stypendium nie wystarcza do tego, żeby się utrzymać, rodzice mają obowiązek dostarczyć dziecku brakującą kwotę. Konieczność płacenia alimentów nie jest ograniczona żadnym terminem. Nie zależy też od poziomu wykształcenia.

Uchylenie lub zmniejszenie alimentów

Co więcej, rodzic musi wiedzieć, że nie może uznać samodzielnie, że nie będzie płacił na dziecko i po prostu przestać to robić. Decyzję o zakończeniu obowiązku alimentacyjnego zawsze musi podjąć sąd.

W przypadku Pani córki ojciec musiałby wnieść do sądu pozew o uchylenie lub zmniejszenie alimentów, a wtedy sędzia weźmie pod uwagę przede wszystkim to, czy dziecko chce się uczyć.

Sąd może orzec o zwolnieniu z obowiązku płacenia alimentów, jeśli studiujące dziecko nie będzie osiągało pozytywnych wyników.

Podsumowując, dopóki ojciec nie wniesienie pozwu o uchylenie alimentów i nie uzyska prawomocnego wyroku uchylającego, dopóty musi płacić niezależnie od okoliczności.

Jeśli jednak córka zrezygnuje ze szkoły zaocznej i pójdzie na płatny staż ,w trakcie którego będzie uzyskiwała wynagrodzenie, to ta okoliczność również sama w sobie nie spowoduje, że sąd orzeknie na wniosek ojca obowiązek uchylenia alimentów.

Sąd weźmie bowiem pod uwagę fakt, że staż jest przygotowaniem do zawodu, płaca ze stażu jest niska i nie pozwoli córce samodzielnie się utrzymać. Oczywiście korzystniej byłoby, gdyby córka nie rezygnowała ze studiów zaocznych.

Zawsze taka rezygnacja budzi w sądzie wątpliwości, czy aby na pewno dziecko chce się kształcić, czy dokłada starań to usamodzielnienia się itd. Dlatego ja osobiście zalecam kontynuowanie studiów w celu utrzymania pełnej kwoty alimentów.

Nie mniej jednak ewentualna rezygnacja nie oznacza, że ojciec na pewno uzyska wyrok uchylający alimenty. Może jednak uzyskać wyrok zmniejszający ich wysokość, zaś jeśli przedstawi dowody na to, że córka jest się w stanie utrzymać samodzielnie i np. nie dokłada starań celem usamodzielnienia się i nauki zawodu – to owszem, istnieje ryzyko uzyskania nawet wyroku uchylającego alimenty.

Żądanie zwrotu alimentów

W orzecznictwie przyjmuje się, że momentem, w którym obowiązek alimentacyjny przestaje być wymagalny, jest sytuacja, w której dziecko może się samodzielnie utrzymać. Zwyczajowo przyjmuje się, że tym momentem jest zdobycie zawodu. Co ciekawe, podjęcie studiów zaocznych na ogół jest równoznaczne z wygaśnięciem obowiązku alimentacyjnego.

Takie studia na ogół pozwalają na podjęcie normalnej pracy. Do podobnych sytuacji można zaliczyć również założenie własnej rodziny, urodzenie dziecka czy na przykład studiowanie kolejnego kierunku studiów. Każda z tych sytuacji nie jest jednak bezwzględną przesłanką odmowy przyznania alimentów.

Przepisy w tym zakresie są dość nieprecyzyjnie, stąd też do sądu należy ostateczna ocena uprawnienia do alimentów.

O ile córka w trakcie studiowania, jak i stażu nie jest i nie była w stanie samodzielnie się utrzymać, to sąd nie nakaże zwrotu alimentów. Zasadnicza jest bowiem przesłanka możliwości samodzielnego utrzymywania się.

Owszem, jeśli uprawniony stał się samodzielny, a pomimo to nadal pobierał alimenty, zobowiązany może wystąpić do sądu z pozwem o zniesienie obowiązku alimentacyjnego z datą wsteczną i zwrot nadpłaconych kwot.

Jednak musiałby o to wnioskować ojciec córki, udowadniając, że w trakcie pobierania alimentów mogła się samodzielnie utrzymać, czyli zarabiała przynajmniej najniższą krajową, dającą jej szansę żyć na własny rachunek.

Podsumowując: sprawa nie jest zero-jedynkowa, bowiem sąd rodzinny orzeka, rozważając zawsze wszystkie okoliczności, gdyż nie ma przepisu mówiącego, że rezygnacja z nauki powoduje uchylenie alimentów na wniosek płacącego.

Najważniejsze okoliczności uprawniające do ich otrzymywania to nauka zawodu i brak możliwości samodzielnego utrzymania się przez dziecko. Jeśli dziecko jest pełnoletnie i się uczy (a nauka to nie tylko studia, ale i praktyki, staże itp.

), to rodzice nie mogą domagać się, żeby podjęło pracę zamiast studiów. Nie mogą też zaprzestać płacenia alimentów.

Porzucenie studiów i podjęcie pracy a alimenty

Wioletta Dyl • Opublikowane: 2021-12-20

Porzuciłem studia, jednak mój ojciec jeszcze przez 9 miesięcy płacił mi 800 zł alimentów. Nie wiedział, że już nie studiuję. W tym czasie podjąłem pracę się w pewnej firmie, jednak nie otrzymałem żadnego zlecenia i nie zarobiłem ani grosza.

Teraz znalazłem stałą pracę i chciałbym, żeby ojciec nie płacił mi już alimentów. W tym celu ma on wnieść do sądu, że zrzekam się alimentów.

W związku z tym mam jednak pytanie: czy tato może wnieść o zwrócenie mu pieniędzy, które przez 9 miesięcy od niego brałem? Podkreślam, że w tym czasie nie pracowałem ani się nie uczyłem, a pieniądze przeznaczałem na swoje utrzymanie.

Zgodnie z treścią art. 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.

) – obowiązek alimentacyjny jest to „obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania” osobie, która nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie lub znajduje się w niedostatku.

Pojęcia te obejmują wszystko to, co jest potrzebne do zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb uprawnionych, a więc m.in. jedzenie, ubranie, lekarstwa, opiekę medyczną czy dach nad głową, ale również zaspokajanie potrzeb duchowych, kulturalnych czy naukowych.

Na gruncie obowiązujących przepisów rodzice mają obowiązek alimentacyjny w stosunku do dzieci, które nie mogą jeszcze utrzymać się samodzielnie.

Oznacza to, że dzieci, które ukończyły 18 lat, ale kontynuują naukę lub poszukują pracy, a których środki finansowe nie wystarczają na samodzielne utrzymanie, mogą żądać od rodziców alimentów na swoją rzecz. Statuuje taki stan rzeczy treść art. 133 K.r.o.

See also:  Ograniczenie praw rodzicielskich ojcu mieszkającemu za granicą

, który stanowi, że: „Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.”.

Możliwości dziecka samodzielnego utrzymania się – kryterium zniesienia alimentów

Wypowiedział się w tym przedmiocie m.in. NSA w Łodzi w wyroku z dnia 16 października 2003 r. (I SA/Łd 788/02), uznając, iż wiek dziecka nie przesądza o istnieniu bądź nieistnieniu obowiązku alimentacyjnego, lecz możliwości dziecka do samodzielnego utrzymania się, dochody z jego majątku, a także niedostatek.

Brak samodzielności dziecka odnosi się zarówno do małoletniego, pozostającego pod władzą rodzicielską, jak i do dziecka pełnoletniego, które nie z własnej winy nie potrafi jeszcze utrzymać się bez pomocy rodziców ze względu na swoją sytuację życiową, w szczególności chorobę, brak wykształcenia czy zawodu albo niemożność znalezienia pracy.

Jak z powyższego wynika, prawo dziecka do alimentów nie wygasa automatycznie z chwilą osiągnięcia pełnoletniości., ale uwarunkowane jest jego możliwościami samodzielnego utrzymania się. Niemniej jednak trzeba mieć na uwadze § 3 art. 133 K.r.o.

, z którego wynika, że rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

A zatem rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Powyższa norma jest odpowiedzią na istniejący problem społeczny, w którym dorosłe osoby (uprawnione do alimentów) – nie podejmują pracy mimo takiej możliwości.

Jednak norma tego przepisu jest bardzo ocenna (sąd musi stwierdzić, czy dana osoba nie dokłada starań oraz czy wynika to z jej winy) – stąd bardzo trudno przewidzieć, jak będzie w danym przypadku ujmował to sąd.

Alimenty sprzeczne z zasadami współżycia społecznego

Ustawodawca w zakresie alimentów przewidział pewną furtkę dla nietypowych okoliczności pod postacią art. 1441 K.r.o.: „Zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego”.

W celu zniesienia obowiązku alimentacyjnego Pana ojciec powinien wystąpić do sądu z pozwem o uchylenie obowiązku alimentacyjnego. Skoro po porzuceniu studiów podjął Pan starania samodzielnego utrzymania się, ale nie udało się Panu osiągnąć stosownych dochodów, to brak jest podstawy do zwrotu otrzymywanych w tym okresie alimentów od rodzica.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Ukończenie studiów inżynierskich nie zamyka drogi do alimentów

Alimenty / Shutterstock Rodzic musi spełniać obowiązek alimentacyjny również wobec dziecka, które uzyskało tytuł zawodowy, ale chce kontynuować naukę. Powinien on bowiem dokładać się do utrzymania do czasu, aż dziecko będzie w stanie utrzymywać się samodzielnie. Orzekł tak Sąd Rejonowy w Rybniku. Uzasadnienie wyroku zostało niedawno opublikowane. Obie córki pozwanego domagały się zasądzenia alimentów w łącznej wysokości 3 tys. zł. Ich rodzice są w trakcie rozwodu, a ojciec dobrowolnie przekazuje na ich utrzymanie po 750 zł miesięcznie. Ta kwota nie wystarcza jednak na pokrycie wszystkich niezbędnych wydatków. Jedna z córek ma 25 lat, uzyskała tytuł inżyniera informatyki i kontynuuje studia magisterskie w trybie dziennym, nie ma więc możliwości podjęcia pełnoetatowej pracy. Druga powódka jest studentką grafiki komputerowej na prywatnej uczelni. Jej sytuację komplikuje to, że 17 lat temu musiała poddać się przeszczepowi nerki. Gdy jej stan zdrowia się pogarsza, trafia do szpitala, jest też pod stałą opieką lekarzy specjalistów. Ojciec powódek pracował w kopalni, w tym roku przeszedł na emeryturę górniczą (i dostał jednorazową odprawę). Miesięcznie otrzymuje ok. 5,5 tys. zł. Z kolei matka jest nauczycielką, zarabia ok. 4,5 tys. zł. Ojciec ma sporadyczny kontakt z córkami, nie wiedział, że jedna z nich podjęła studia. Stwierdził też, że kwoty, których żądają, są zbyt wygórowane. Jak przypomniał sąd, rodzice są zobowiązani do tego, by wspierać dzieci i pomagać im w utrzymaniu do czasu, aż będą mogły podjąć stałą pracę. Nie ma więc decydującego znaczenia wiek ani nawet ukończenie jednego z etapów studiów i uzyskanie tytułu zawodowego (w tym przypadku inżyniera). Jeśli tylko chcą kontynuować naukę i mają do tego predyspozycje, to wsparcie finansowe jest uzasadnione. W tej sprawie sąd uznał, że nie ma żadnych wątpliwości, iż córki pozwanego nie mogą połączyć stałej pracy ze studiowaniem. Doszedł jednak również do wniosku, że jedna z powódek, która uzyskała tytuł inżyniera, mogłaby poszukać pracy dorywczej (np. w formie zdalnej), dzięki której mogłaby częściowo utrzymywać się samodzielnie. Dlatego zasądził na jej rzecz alimenty w wysokości 1100 zł, które ma otrzymywać do ukończenia studiów magisterskich. Nieco wyższe świadczenie (1300 zł) sąd uznał za zasadne w przypadku drugiej z córek, głównie ze względu na jej stan zdrowia. Zdaniem sądu usprawiedliwione było też podjęcie przez nią studiów na prywatnej uczelni, ponieważ w trakcie rekrutacji na państwowe uczelnie była w szpitalu. Jeśli nie wybrałaby płatnej szkoły, musiałaby na dłuższy czas przerwać edukację.

orzecznictwo

Wyrok Sądu Rejonowego w Rybniku z 9 czerwca 2021 r., sygn. akt IV RC 195/20 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Banki podnoszą oprocentowanie lokat po decyzji NBP

Waloryzacja emerytur 2023: Nie ma zgody wśród partnerów

Liniowcy skorzystają podwójnie. Przez błąd w korekcie Polskiego Ładu

Niecelne uderzenie w polskie T-72

Frankowiczów też dotkną wyższe stopy. W Szwajcarii zbliżają się podwyżki

Odkryto, jak zwalczać raka bez chemio- i radioterapii

Stawka 12 proc. zamiast 17. Ile to znaczy dla Polaków? [WYLICZENIA]

Kadyrow może być pierwszym, który odwróci się od Putina [PODCAST]

Minimalne wynagrodzenie plus Polski Ład 2.0. Ile zarobisz na rękę

Pracodawco, szykuj się na zmiany. KPO wymusza kolejne obowiązki

Wynajmujesz dom z fotowoltaiką? Uważaj na akcyzową niespodziankę

Majowy exodus nauczycieli ze szkół. Dlaczego porzucają pracę w oświacie?

Emeryci i dodatkowe godziny uratują szkoły

Minister sprawiedliwości zajrzy do akt sądowych bez wychodzenia z gabinetu

Dzieci pójdą do pracy nauczyć się zawodu

Polacy na każdym kroku odczuwają wszechobecną drożyznę

COVID-19 odwołany. Teraz to choroba prywatna

Wojna nie dla (polskich) generałów

Jak wystawiać oceny i klasyfikować uczniów? To mówią przepisy

Gwiazdy bankowości: ING Bank Śląski, mBank, PKO BP

Nowy sondaż wyborczy. Jak wypada PiS w koalicji z Kukizem?

Szykują się protesty, urzędnicy mają dość czekania

Kamienie milowe KPO krok po kroku. Odbudowa przechodzi w tryb roboczy

Za pół roku bezwzględny koniec amortyzowania mieszkań

Jedwabny e-szlak. Polacy zamiast Amazon i eBay pokochali azjatyckie serwisy

1679 fałszywych faktur. Kto za nie odpowie – przedsiębiorca czy pracownik?

Wakacje kredytowe: Od kiedy będzie można z nich skorzystać

Strach i nienawiść. W Czeczenii wszyscy boją się Kadyrowa [WYWIAD]

Paliwo pod ochroną, czyli kradzież zapalniczki będzie przestępstwem

Czarnek: Od 1 września podwyżki dla nauczycieli wchodzących do zawodu

Nie spieszmy się z pogrzebem Ukrainy [OPINIA]

Narodowy Bank Polski Informuje

Kompromis w sprawie KPO. Ustąpiły obie strony

Zasada funkcjonowania Rosji. To nie patologia, to system [WYWIAD]

Minimalne wynagrodzenie za pracę w 2023. Rząd przedstawił propozycję kwot

Nauczyciele toną w papierach. Niepotrzebnie

Czy na dziecko które ukończy 18 lat trzeba dalej płacić alimenty?

Rodzic może legalnie uchylić się od obowiązku alimentacyjnego przede wszystkim jeśli dziecko jest w stanie się samodzielnie utrzymać. / ShutterStock Ukończenie przez dziecko 18. roku życia nie oznacza automatycznego ustania obowiązku alimentacyjnego na jego rzecz. Wbrew obiegowym opiniom świadczenie to nie ustaje również z momentem 26. urodzin dziecka, ukończenia przez nie szkoły czy studiów. Zgodnie z art. 133 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego alimenty należą się dziecku do momentu, w którym będzie ono w stanie utrzymać się samodzielnie.

Czy to oznacza, że jeśli dziecko podejmie pracę nie muszę płacić alimentów?Nie zawsze podjęcie pracy przez dziecko oznacza, że jest ono w stanie utrzymywać się z własnego majątku czy wynagrodzenia. Zazwyczaj tuż po ukończeniu szkoły dziecko nie jest w stanie podjąć na tyle dobrze płatnej pracy, aby mogło to uchylić obowiązek świadczenia. Warto dodać, że pensja w wysokości wynagrodzenia minimalnego zazwyczaj nie jest uznawana przez sądy za dochód pozwalający dziecku na samodzielne utrzymanie się. Z drugiej strony według art. 91 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego jeśli dziecko mieszka u rodziców i posiada dochody z własnej pracy, ciąży na nim obowiązek przyczyniania się pokrywania kosztów utrzymania rodziny.

Co jeśli studiuje?Zazwyczaj studia (przede wszystkim dzienne) oznaczają dla dziecka brak możliwości podjęcia pracy, co oznacza, że dziecko nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać. Niemniej jednak, jeśli student jest w stanie podjąć pracę na tyle dobrze płatną, może to oznaczać zwolnienie rodzica z wypłacania mu alimentów.

A co ze studiami na prywatnej uczelni?Podjęcie przez dziecko studiów na prywatnej uczelni, jeśli ma ono już wyuczony zawód, może być dla rodziców nadmiernym uszczerbkiem, co oznacza, że łożenie na dziecko w takiej sytuacji może nie być obowiązkowe (wyrok SN z 30 czerwca 1999 r., III CKN 199/99) oraz że w takiej sytuacji ocenie podlega sytuacja materialna rodziców rzutująca na możliwość opłaty czesnego na uczelni (wyrok SN z 24 marca 2000 r., I CKN 1538/99). Nie oznacza to również jednak, że zdobycie odpowiedniego wykształcenia oznacza, że dziecko utraci alimenty.

See also:  Zabezpieczenie majątku na przyszłość

Rzucenie pracy dla studiówJeśli dziecko utrzymywało się samodzielnie, z własnych zarobków, ale postanowiło przerwać pracę, aby udać się na studia rodzic maobowiązek płacić alimenty.

Okoliczność uprzedniego samodzielnego utrzymania nie wyklucza możliwości przywrócenia obowiązku świadczenia na rzecz dziecka, które rozpoczęło studia (jak wynika z wyroku SN z 11 lutego 1986 r.

, IICKN 439/85).

Alimenty po wyprowadzce dziecka?Sytuacja wyprowadzki dziecka nie jest czynnikiem wpływającym na ustanie obowiązku alimentacyjnego, nawet jeśli dziecko utrzymywane jest przez kogoś innego (np. partnera).

Wyjątkiem tu może być sytuacja wejścia dziecka w związek małżeński bez rozdzielności majątkowej.

Jeśli majątek bądź dochody jednego ze współmałżonków pozwalają na samodzielne utrzymanie obojga, jest to przesłanką do uchylenia się od obowiązku alimentacyjnego.

Co zrobić, aby otrzymać alimenty?Jeśli alimenty orzeczone na rozprawie sądowej to po osiągnięciu pełnoletniości dziecko może zażądać, aby alimenty były przekazywane mu bezpośrednio, a nie jak przed 18 urodzinami jednemu z rodziców. Jeśli alimenty nie były wcześniej orzeczone, należy złożyć pozew o alimenty od rodzica/rodziców, w którym sąd postanowi o przyznaniu alimentów i ich wysokości.

Co przesądza o zasądzeniu alimentów i ich wysokości?O zasądzeniu alimentów przesądzają przede wszystkim „usprawiedliwione potrzeby dziecka”.

Klauzula ta doprecyzowana została w orzecznictwie jak prawo dziecka do życia na poziomie podobnym do poziomu życia rodzica (zazwyczaj nie wlicza się w to jednak zbędnych luksusów), chyba że ten żyje w nędzy.Sąd bierze pod uwagę przede wszystkim faktyczne zarobki rodzica.

W uzasadnionych przypadkach może również uwzględnić możliwości zarobkowe i majątkowe rodzica, czyli to co rodzic mógłby zarabiać, gdyby np. podjął pracę w pełnym wymiarze godzin lub w dobrze płatnym zawodzie, w którym jest wyuczony, czy zaczął wynajmować mieszkanie, z którego nie korzysta.

Zniesienie obowiązku alimentacyjnegoRodzic może legalnie uchylić się od obowiązku alimentacyjnego przede wszystkim jeśli dziecko jest w stanie się samodzielnie utrzymać.

Kolejną przesłanką może być sytuacja, w której wypłacanie świadczenia na dziecko jest „nadmiernym uszczerbkiem”, a więc jeśli płacenie alimentów skutkowałoby brakiem możliwości odpowiedniego zaspokojenia ich podstawowych potrzeb.

Alimenty mogą zostać zniesione również jeśli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Warto zaznaczyć, że może to dotyczyć również studenta, który „podejmuje w celu podniesienia swych kwalifikacji dalsze kształcenie się, ale w studiach się zaniedbuje, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza, jeżeli z własnej winy powtarza lata studiów i wskutek tego nie kończy studiów w przewidzianym programem okresie” (wyrok SN z 8 sierpnia 1980 r., III CRN 144/80).

Do kiedy obowiązują alimenty? Obalamy popularny mit

Walka z alimenciarzami w Polsce trwa, ale wygląda na to, że na razie to oni są górą. W 2018 r. roku przybyło przeszło 34 tys. niepłacących, a ich długi wzrosły o ponad 650 mln zł. W sumie zaległości alimentacyjne sięgają 11,8 mld zł.

Wokół alimentów narosło sporo mitów. Osoby, którym pieniądze się należą, często nie są świadome swoich praw. Jak choćby te, dotyczące górnej granicy wieku dziecka, któremu należą się alimenty.

– Dziecko, do ukończenia 18. roku życia, w sprawach o alimenty jest reprezentowane przed sądem przez rodzica bądź opiekuna prawnego. Po uzyskaniu pełnoletności, a tym samym pełnej zdolności do czynności prawnych, uprawniony do alimentów osobiście może złożyć w sądzie pozew o zasądzenie lub podwyższenie alimentów przeciwko rodzicom lub jednemu z nich – wyjaśnia adwokat Joanna Małkowska.

Nie istnieje górna granica

Prawniczka dodaje, że rodzice są zobowiązani do płacenia alimentów na dziecko, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie.

– Należy pamiętać, że w każdym czasie, w razie zmiany stosunków, można ubiegać się o podwyższenie lub obniżenie świadczenia alimentacyjnego.

Chodzi tu przede wszystkim o możliwości majątkowe i zarobkowe stron, jak również usprawiedliwione potrzeby uprawnionego – podkreśla Joanna Małkowska.

– W każdym przypadku, biorąc pod uwagę okoliczności danej sprawy, sąd bada, czy zachodzą przesłanki do podwyższenia bądź obniżenia świadczenia – dodaje.

Obowiązek alimentacyjny trwa tak długo, dopóki dziecko – mimo dochowania należytej staranności – nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać.

– Nie istnieje górna granica wieku, do której rodzice muszą płacić na rzecz dziecka alimenty.

Obowiązek alimentacyjny trwa tak długo, dopóki uprawnione do alimentów dziecko nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać – precyzuje Małkowska.

– Ogólnie przyjęte jest, że dopóki dziecko się uczy, w szczególności studiuje na studiach dziennych, nie ma możliwości podjęcia pracy zarobkowej, a co za tym idzie, nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać – dodaje.

Sąd decyduje o końcu alimentów

Kiedy ustaje obowiązek alimentacyjny? Jak wyjaśnia prawniczka, nic nie dzieje się „z automatu”. –  Poza przypadkami wskazanymi w ustawie, tj.

śmierć zobowiązanego do alimentów i prawomocne orzeczenie o zaprzeczeniu ojcostwa, w przypadku ustania przesłanek do świadczeń alimentacyjnych na rzecz dziecka, zobowiązany rodzic powinien wystąpić do sądu z pozwem o uchylenie obowiązku alimentacyjnego – tłumaczy Joanna Małkowska.

Jeśli rodzic przestanie płacić bez decyzji sądu, do gry może wkroczyć komornik.

– Należy pamiętać, że każdy wyrok zasądzający alimenty, jak również ugoda zawarta przed sądem, zawiera klauzulę wykonalności.

Na jej podstawie uprawniony w tym wypadku dziecko, w razie zaprzestania płacenia alimentów przez rodzica, może wszcząć postępowanie egzekucyjne u komornika.

Dopiero prawomocne postanowienie sądu o uchyleniu obowiązku alimentacyjnego pozwala na zaprzestanie płacenia alimentów – precyzuje prawniczka.

Każda sprawa jest inna

Czy zatem nieuczący się 30-latek mógłbym wciąż pobierać od rodziców alimenty? Sprawa nie jest prosta.

– Jeżeli jest zdrowy, a nie kontynuuje nauki lub nie podejmuje pracy z czystego lenistwa, sąd nie zasądzi alimentów – zastrzega Joanna Małkowska. – Bezwzględny obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka istnieje do ukończenia przez nie 18. roku życia.

Później trwa tak długo, dopóki dziecko nie jest w stanie samo się utrzymać, ale – to ważne – podejmuje działania.

Rozumie się przez to naukę, podnoszenie swoich kwalifikacji czy rozwój, które następnie pozwolą mu znaleźć satysfakcjonującą pracę, z której będzie w stanie samo się utrzymać – dodaje.

– Każda sprawa jest inna, dlatego zawsze, zanim podejmie się jakiekolwiek działania, warto skonsultować się z prawnikiem – zastrzega prawniczka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Sortuj wedługPopularneNajnowszeNajstarsze

Witam, na wstepie dodam ze jestem kobieta a nie zadnym sfrustrowanym facetem-akimenciarzem. Owszem uwazam ze trzeba placic na dziecko alimenty dopoki ale sie nie usamodzielni, ale placic na dziecko w wieku 26 albo 30 lat to juz naprawde lekka przesada !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam

Zimny lech ni…

7 miesięcy temu

Czyli trzeba utrzymywać 40 letniego nieudacznika az do smierci bo on zawsze próbuje ale mu nie wychodzi. Tak ?
Przypominam tez ze to prawo działa w obydwie strony i ze rodzic ma prawo domagac sie od bydluna alimentów na srarosc gdy juz będzie niedołężny a jalmuzna z zus to wiadomo jaka.

Niech wezmą do pracy tych 20-26 którzy siedzą na garnuszku alimentacyjnym u FRAJERÓW RODZICÓW !!!Jak chcą budować gospodarkę jak młodych wychowują na leni i nierobów ??? Takiego ostrego prawa alimentacyjnego jak w POLSCE to w całej UE NIE MA !!!!! A potem dziwią się że niewinnych alimenciarzy wszak też ludzi trzymają po więzieniach, odbierają im majątek życia bo zabrakło im sił płacić 23,24 czy 25 latkowi HARACZU za to że jest i ma w tyłku ???? W Angli alimenty są do 16 a jak się uczy to max do 20 i tam ludzie chcą mieć dzieci !!! W najbardziej restrykcyjnych krajach 18 a jak się uczy to max do 23 (24 rocznikowo) MAX !!!!! A tu podatki, podatki i podatki a na koniec ALIMENTY na 25 letniego siłacza który robi policealną trzeci raz = EMIGRACJA BO NIE MA WYJŚCIA I KOLEJNE 2 MLN LUDZI OPUŚCI TEN KRAJ A KOLEJNY MILION SIĘ NIE URODZI bo ludzie w takim kraju z takim prawem BOJĄ SIĘ MIEŚ DZIECI = DEMOGRAFIA KAPUT A dla czego w AFRYCE tyle ludzi się rodzi = bo się nie płaci zdrowemu 23 latkowi HARACZU !!!!!

Pozdrodlakuma…

8 miesięcy temu

Posiadanie dziecka to wybór. Świadomy i przemyślany. Połowa społeczeństwa nie powinna się rozmnażać, jak można wywnioskować po komentarzach. Jeżeli NIE stać Cię na dziecko, bo ledwo utrzymujesz sam siebie – zabezpieczaj się SKUTECZNIE lub nie uprawiaj seksu WCALE.

Tak, wiem dużo ludzi o tym zapomina i nie pojmuję, że seks to ZOBOWIĄZANIE I KONSEKWENCJE. Prości ludzie zabierają się do tego unosząc się chwilą, a później żale i lamenty, że muszą bachory utrzymywać i ,,jakoś to będzie'' .

No niestety, zacznijcie ludzie myśleć i zachowywać się jak na człowieka przystało, a nie kierujecie się instynktami jak zwierzęta. 🙂

Czytam wpisy samych niezadowolonych mężczyzn. Nic nie stoi na przeszkodzie aby po rozwodzie dziecko mieszkało z tata i mama płaciła te marne grosze i czepiała się o wszystko. Gro tatusiów ogranicza się jedynie do alimentów, stosując spychologię pod tytułem ” bo matka…., a tak naprawdę to ówno prawda, sami szukacie wygody, swobody i nowych dziur bez zobowiązań. Pozdrawiam

Leave a Reply

Your email address will not be published.