Dobrowolne alimenty dla syna na ręce babci

Podstawę prawną określającą zakres i zasady świadczeń alimentacyjnych stanowi uchwalony w 1964 Kodeks rodzinny i opiekuńczy wraz z kolejnymi nowelizacjami (ostatnia weszła w życie z dniem 1 stycznia 2014 roku). Szczegółową charakterystykę obowiązku alimentacyjnego zawierają art. 128 – art. 144 zamieszczone w Dziale III owej ustawy.

Stanowią one, że regularne, obligatoryjne świadczenia na rzecz osób fizycznych, do których zobowiązywane są inne osoby fizyczne, mogą wynikać z pokrewieństwa, małżeństwa lub powinowactwa i obciążać krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.

Tak więc możliwa jest sytuacja, w której podatnik – dobrowolnie lub zmuszony wyrokiem sądowym – będzie płacił alimenty żyjącej w niedostatku siostrze lub wesprze finansowo schorowaną matkę.

 Wiele osób przyjmujących dobrowolne świadczenie alimentacyjne ma jednak wątpliwości, czy tego typu przychody powinny zostać ujawnione w rozliczeniu rocznym 2015 oraz obłożone podatkiem dochodowym. Osoby te nie wiedzą również, jak prawidłowo udokumentować fakt uzyskania takiego świadczenia, aby fiskus nie zakwestionował go w przypadku kontroli skarbowej.

Osoby, które z własnej woli zamierzają regularnie przekazywać pewną kwotę na rzecz krewnych w linii prostej lub rodzeństwa, mogą zawrzeć z drugą stroną tzw. ugodę o alimenty.

Warto w tym miejscu dodać, iż choć zarówno kodeks cywilny jak i kodeks rodzinny nie określają formy zawarcia takiej umowy, warto dla celów dowodowych zawrzeć ją na piśmie (najlepiej w formie aktu notarialnego).

Treść ugody powinna zawierać: kwotę wypłacanych dobrowolnie alimentów, termin ich zapłaty, sposób płatności (na konto, gotówką do ręki), termin, od którego zacznie obowiązywać umowa oraz zapisy wynikające z indywidualnych ustaleń między stronami (np. zobowiązanie syna do pokrywania kosztów leczenia matki, zobowiązanie ojca do płacenia czesnego w szkole dziecka itp.).

W postępowaniu sprawdzającym podjętym przez organ podatkowy zawarta w formie pisemnej ugoda oraz wyciągi z przelewów bankowych najczęściej stanowią przekonywujący dowód, potwierdzający fakt otrzymywania dobrowolnych alimentów.

Kiedy alimenty są zwolnione od podatku?

Wolne od podatku są jedynie alimenty na dzieci wypłacane na podstawie wyroku sądu lub ugody sądowej, o ile dziecko nie ukończyło 25. roku życia, zaś kwota alimentów nie przekroczyła 700 zł.

Nie muszą również płacić podatku od otrzymanych alimentów dorosłe dzieci, którym zgodnie z odrębnymi przepisami przysługuje zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub renta socjalna.

Zwolnienie od podatku obejmuje również świadczenia wypłacane przez Fundusz Alimentacyjny w sytuacji bezskutecznej egzekucji świadczeń od rodzica dziecka.

Warto w tym miejscu dodać, iż analogicznie są traktowane przez fiskusa alimenty wypłacane na podstawie wyroku sądu lub ugody sądowej krewnym w linii prostej lub rodzeństwu.

Kiedy alimenty stanowią dochód podatnika?

Niestety, ale podatników, którzy otrzymują dobrowolnie płacone alimenty, nie obejmuje powyższe zwolnienie. Oznacza to, iż siostra, której brat przekazuje co miesiąc pewną kwotę pozwalająca na utrzymanie czy też ojciec, który zawarł ze swoim synem ugodę o alimenty – powinni otrzymane kwoty wykazać do opodatkowania.

Obowiązek ten dotyczy również podatników, którzy podstawie wyroku sądu lub ugody sądowej uzyskali alimenty w kwocie wyższej niż 700 zł. Dochodem podatnika będzie wówczas różnica między kwotą podlegającą zwolnieniu a wysokością otrzymywanego co miesiąc świadczenia.

Uwaga! Osoba czerpiąca zyski z tytułu dobrowolnie wypłacanych alimentów nie ma obowiązku odprowadzania zaliczek na podatek dochodowy.

Warto również przypomnieć, iż drukiem na którym powinniśmy rozliczyć dobrowolne alimenty, jest formularz PIT-36 (pozycja: “Przychody z innych źródeł”).

Ponieważ alimenty opodatkowane są wg skali podatkowej, oznacza to, że sumują się z innymi dochodami.

Dobrowolne alimenty dla syna na ręce babci

Alimenty są często mylone z darowizną. Należy jednak pamiętać, że alimenty i darowizny są regulowane przez odrębne przepisy podatkowe i nie istnieje między nimi powiązanie.

Alimenty podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych i są przez prawo podatkowe traktowane jako przychody z innych źródeł.

 Z podatku są zwolnione alimenty wypłacane dzieciom, które nie ukończyły dwudziestu pięciu lat, oraz dzieciom otrzymującym rentę/zasiłek, niezależnie od tego, w jakim są wieku.

Jeżeli obowiązek alimentacyjny występuje w stosunku do innej osoby, alimenty podlegają zwolnieniu jedynie do kwoty 700 zł miesięcznie. Od nadwyżki ponad ten limit, należy zapłacić podatek, który w pity 2015 programie jest naliczany na zasadach ogólnych. Darowizny nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym, lecz podatkiem od darowizn i spadków. Właśnie z tego powodu alimenty nie mogą być darowizną.

Czytaj więcej

Dobrowolne alimenty dla syna na ręce babci

Alimentami nazywane jest świadczenie o charakterze pieniężnym. Obowiązek wypłacania świadczenia alimentacyjnego, może wynikać z pokrewieństwa, a także z zawarcia związku małżeńskiego. W większości przypadków alimenty wypłacane są na rzecz osób znajdujących się w pierwszym stopniu pokrewieństwa, czyli rodziców, dzieci, dziadków oraz rodzeństwa.

W przypadku braku pokrewieństwa, alimenty mogą być wypłacane jedynie wskutek małżeństwa. W sytuacjach innych niż opisane, obowiązek alimentacyjny nie powstaje. Należy podkreślić, że świadczenie alimentacyjne ma za zadanie pomóc osobie znajdującej się w potrzebie, czyli zaspokoić jej potrzeby życiowe.

Przy ustalaniu wysokości alimentów brana jest pod uwagę zarówno sytuacja osoby, która ma otrzymywać świadczenie, jak i osoby, której obowiązkiem będzie jego wypłacanie. O alimenty nie mogą wnioskować osoby znajdujące się w dobrej sytuacji materialnej, wyjątek od tej zasady stanowią alimenty na dziecko, gdyż rodzic ma obowiązek partycypowania w kosztach utrzymania i wychowania swojego potomka.

 Konkubentem/konkubiną nazywana jest osoba pozostająca w związku partnerskim, który nie został w żaden sposób zalegalizowany.

Czytaj więcej

Dobrowolne alimenty dla syna na ręce babci

Alimentami nazywane jest świadczenie o charakterze pieniężnym, otrzymywane przez osobę fizyczną od innej osoby fizycznej. Obowiązek alimentacyjny może wynikać zarówno z małżeństwa, jak i z powinowactwa lub pokrewieństwa.

Świadczenia alimentacyjne mają charakter obowiązkowy, co oznacza, że jeżeli zostały nałożone, nie można ich uniknąć i należy przekazywać osobie, której przyznano alimenty określoną kwotę.

 Niepłacenie alimentów może skutkować nawet pozbawieniem wolności, a obowiązek płacenia alimentów wyznaczonych na drodze sądowej, może zostać zniesiony tylko i wyłącznie przez sąd.

Wysokość alimentów jest ustalana z uwzględnieniem zarówno wysokości dochodu osoby, która ma obowiązek je płacić, jak i potrzeb osoby, która alimenty otrzymuje. Najczęściej występującym rodzajem alimentów, są alimenty na dzieci, jednak zdarza się także, że mąż wypłaca alimenty (byłej) żonie (lub odwrotnie), dzieci rodzicom, bądź rodzeństwo sobie nawzajem.

Czytaj więcej

Alimenty – wypłata świadczenia do rąk dziecka

Alimenty to temat, który budzi wiele kontrowersji. Większość spraw w sądach rodzinnych dotyczy właśnie wysokości i zasad wypłaty tego świadczenia.

Alimenty mogą być orzeczone przez sąd okręgowy w wyroku rozwodowym albo przez sąd rejonowy (sąd rodzinny).

Rodzic zobowiązany do ich zapłaty musi – w zależności od okoliczności sprawy – przekazywać je co miesiąc albo do rąk drugiego z rodziców, albo bezpośrednio do rąk dziecka.

Alimenty na rzecz dziecka, ale do rąk rodzica

Do chwili ukończenia przez dziecko 18 roku życia pozostaje ono pod władzą rodzicielską. Oznacza to, że dziecko nie może reprezentować siebie samodzielnie, czyli np. nie może samo zawrzeć umowy, czy występować w sądzie.

Jeżeli rodzice dziecka nie są razem (po rozwodzie lub nigdy nie byli małżeństwem), rodzic, który wykonuje władzę rodzicielską i na co dzień zajmuje się dzieckiem, będzie reprezentował je w toku postępowania sądowego.

Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, żaden z rodziców nie może reprezentować dziecka przy czynnościach pomiędzy tym dzieckiem a rodzicem. Sprawy alimentacyjne stanowią jednak wyjątek od tej reguły.

Przepis art.

128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego„Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo”.

Przepis art. 135. § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego„Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego”.

Sąd orzekający o alimentach musi uwzględnić wiele różnych czynników – m.in. wiek dziecka, jego potrzeby, stan zdrowia, zarobki obojga rodziców (zarówno rodzica obowiązanego do zapłaty alimentów, jak i rodzica wychowującego dziecko), posiadany przez rodziców majątek, stan zdrowia rodziców i ponoszone przez nich wydatki.

Alimenty są zasądzane na rzecz dziecka, z uwzględnieniem jego potrzeb oraz możliwości finansowych obojga rodziców. Z uwagi na kwestie praktyczne alimenty są wypłacane do rąk rodzica wykonującego władzę rodzicielską aż do chwili ukończenia przez dziecko 18 roku życia.

W wyroku zasądzającym alimenty na rzecz dziecka poniżej 18 roku życia sąd zawrze zapis:

„zasądza alimenty na rzecz dziecka, płatne do określonego dnia każdego miesiąca do rąk drugiego z rodziców”.

Ta klauzula pozwoli rodzicowi sprawującemu władzę na wykonanie orzeczenia, tj. na przykład na złożenie wniosku do komornika sądowego o egzekucję alimentów.

Taki zapis nie oznacza jednakże – wbrew potocznemu rozumieniu – że alimenty należą się rodzicowi. Świadczenie alimentacyjne zawsze należy się dziecku i musi być przeznaczane na jego potrzeby (np.

pokrycie kosztów zamieszkania, wyżywienia, zakupu odzieży, przyborów szkolnych itd.).

See also:  Podział majątku małżeństwa z długim stażem i znacznym majątkiem

Dobrowolne alimenty dla syna na ręce babci

  • Zobacz też:

Po 18 urodzinach alimenty należą się dziecku

Z dniem, w którym dziecko osiąga pełnoletność, sytuacja ulega zmianie. Dziecko uzyskuje pełną zdolność do czynności prawnych, co oznacza, że władza rodzicielska rodziców ustaje. Wówczas może ono reprezentować się samodzielnie. W związku z tym to właśnie dziecko powinno od tego momentu otrzymywać alimenty wypłacane przez rodzica zobowiązanego do ich zapłaty.

W praktyce kwestia płatności świadczenia alimentacyjnego budzi wiele kontrowersji, zwłaszcza w przypadkach, kiedy alimenty są egzekwowane przez komornika sądowego.

Zasada prawna – uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 1977 r., sygn. III CZP 14/77„Jeżeli w wyroku została wymieniona osoba uprawniona do odbioru alimentów zasądzonych na rzecz małoletniego, wypłata świadczeń alimentacyjnych następuje do rąk tej osoby.

Zmianę osoby uprawnionej do odbioru alimentów w imieniu małoletniego ustala się na podstawie odpowiedniego orzeczenia sądu opiekuńczego.

W razie wątpliwości co do reprezentacji małoletniego organ egzekucyjny lub organ zobowiązany do wypłaty świadczeń zwraca się o wyjaśnienie do sądu opiekuńczego”.

Może zdarzyć się, że rodzic, który odbiera od komornika alimenty, pozostaje w konflikcie z dzieckiem i nie przekazuje mu wyegzekwowanych przez organ egzekucyjny kwot. W takiej sytuacji rodzic zobowiązany do płatności alimentów w zasadzie nie realizuje swojego obowiązku poprawnie, skoro alimenty należą się dziecku, a nie byłemu partnerowi. Jeżeli dziecko złoży odrębny wniosek do komornika (na podstawie właściwego tytułu wykonawczego), w skrajnych sytuacjach może się zdarzyć, że alimenty zostaną pobrane podwójnie. Odzyskanie raz zapłaconych alimentów jest bardzo trudne.

Osiągnięcie pełnoletności przez dziecko, na rzecz którego zasądzone zostały alimenty, nie powoduje utraty ważności orzeczenia sądu regulującego wysokość alimentów i zasad ich wypłaty.

Z tego względu osoba zobowiązana do płatności świadczenia alimentacyjnego powinna wykazać się wzmożoną czujnością. Teoretycznie, w przywołanym powyżej orzeczeniu Sądu Najwyższego wskazano również, że

„zawarte zatem w wyroku zasądzającym alimenty wymienienie przedstawiciela ustawowego nie może być uważane za element tytułu wykonawczego w podanym rozumieniu, ale jedynie za dowód umocowania do działania w imieniu małoletniego w postępowaniu egzekucyjnym, a w szczególności do odbioru zasądzonych alimentów. […

] W przypadku uzyskania przez uprawnionego pełnoletności z zachowaniem prawa do dalszej alimentacji wypłata świadczenia może nastąpić wyłącznie do jego rąk.

Zdarzenie to nie wymaga stwierdzenia orzeczeniem sądu opiekuńczego i dlatego do wykazania legitymacji do osobistego odbioru świadczeń wystarczą odpowiednie dokumenty stanu cywilnego”.

Najprostszym rozwiązaniem problemu osoby uprawnionej do odbioru alimentów jest porozumienie bezpośrednio z osobą zainteresowaną tj. z dzieckiem.

W przypadku postępowania egzekucyjnego wydaje się, że z chwilą osiągnięcia pełnoletności przez wierzyciela komornik powinien zawiesić postępowanie egzekucyjne do momentu uzyskania pełnomocnictwa dziecka do dalszego prowadzenia postępowania.

Nie zawsze tak się dzieje, dlatego też osoba zobowiązana powinna zawczasu zadbać o prawidłowe przekazywanie środków na rzecz osoby uprawnionej.

Na skróty

Rozliczaj wygodnie swoją firmę online!

  • Księgowość – Fakturowanie – CRM
  • Kadry i płace zintegrowane z eZUS i PUE
  • Proste generowanie i wysyłka JPK i deklaracji

Załóż bezpłatne konto

Zacznij bezpłatny 30 dniowy okres próbny bez żadnych zobowiązań!

Przykład 1.

Pan Łukasz płaci alimenty na rzecz córki Kasi, zasądzone wyrokiem w chwili, kiedy Kasia miała 10 lat. Przez 8 kolejnych lat alimenty były wypłacane na rzecz Kasi, ale przekazywane do rąk jej mamy, pani Weroniki za pośrednictwem komornika sądowego. 1 grudnia 2019 r.

Kasia kończy 18 lat. Od tego momentu pan Łukasz powinien przekazywać świadczenie alimentacyjne bezpośrednio do rąk córki.

Pan Łukasz powinien skontaktować się zarówno z komornikiem sądowym prowadzącym postępowanie egzekucyjne, jak i z córką i ustalić nowy sposób wypłaty świadczenia.

W skrajnych przypadkach, jeżeli osiągnięcie porozumienia pomiędzy zainteresowanymi nie jest możliwe, konieczne będzie złożenie pozwu o zmianę wyroku alimentacyjnego do sądu rodzinnego. Pozew winien zostać złożony do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby uprawnionej do alimentów.

Jak długo płaci się alimenty?

Wbrew obiegowej opinii, alimenty nie są płatne do 25 roku życia – świadczenie alimentacyjne należy się dziecku tak długo, jak długo dziecko nie jest się w stanie utrzymać samodzielnie.

Oznacza to, że w różnych rodzinach moment zakończenia obowiązku alimentacyjnego będzie kształtował się różnie.

Jeżeli możliwości finansowe rodziców na to pozwalają, a dziecko studiuje i osiąga dobre wyniki w nauce, sąd utrzyma obowiązek alimentacyjny aż do momentu zakończenia nauki.

Przepis art.

133. § 1 i 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego„§ 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania”. „§ 3.

Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się”.

Warunkiem utrzymywania prawa do świadczeń alimentacyjnych jest dokładanie należytych starań przez dziecko – np. kontynuowanie nauki, w celu zdobycia uprawnień do wykonywania zawodu. Jeżeli dziecko nie uczy się, wówczas obowiązek alimentacyjny powinien zostać zakończony.   Dobrowolne alimenty dla syna na ręce babci

Alimenty od dziadków dla wnuków

  • Publikacja: 2020-12-05
  • Aktualizacja: 2022-01-20
  • Joanna Korzeniewska

Członkowie rodziny powinni wzajemnie sobie pomagać.

Czasem to przybiera postać faktycznej opieki, wsparcia w trudnych chwilach, zajmowania się dzieckiem, nieraz zaś przyjmuje formę pieniężną w postaci alimentów. Pomocy takiej przede wszystkim oczekuje się od najbliższych członków rodziny.

Gdy dzieci są małoletnie, powinny liczyć na wsparcie rodziców, a w późniejszych latach dorosłe już dzieci powinny okazać pomoc rodzicom, gdy są już niedołężni i potrzebują od nich wsparcia. Niekiedy jednak dzieci nie otrzymują pomocy od swoich rodziców i wówczas powinny otrzymać ją od dziadków, o ile jest to możliwe.

Obowiązek wzajemnej pomocy w kręgu najbliższej rodziny działa w obie strony i nie jest wykluczona sytuacja, kiedy alimenty płacą wnuki na swoich dziadków. W dzisiejszym artykule omówimy różne aspekty alimentacji na linii wnuki – dziadkowie.

Dobrowolne alimenty dla syna na ręce babci

Kiedy można zasądzić alimenty od dziadków?

W Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (K.r.o.) zasadą jest, iż to rodzice powinni zapewnić byt i utrzymanie swoim dzieciom i to oni są w pierwszej kolejności do tego zobowiązani.

Dziadkowie są do tego zobowiązani jedynie w dalszej kolejności i po spełnieniu określonych przesłanek. Muszą zajść określone prawem okoliczności, aby mówić w ogóle o obowiązku dziadków do płacenia alimentów na rzecz wnuków.

Może więc do tego dojść w następujących sytuacjach:

  • gdy rodzice nie żyją,
  • jeśli rodzice nie są w stanie wypełnić swojego obowiązku utrzymania dzieci,
  • gdy uzyskanie alimentów byłoby niemożliwe lub jest związane z nadmiernymi trudnościami.

Jeśli jeden z rodziców nie żyje, obowiązek utrzymania spoczywa w całości na drugim z rodziców. Może jednak wówczas powstać i taka sytuacja, że rodzic, który pozostał przy życiu, nie będzie mógł zapewnić odpowiednich środków na utrzymanie swojego dziecka.

Sytuacja, gdy rodzice nie mogą wypełnić ciążącego na nich obowiązku, może powstać, gdy jedno nie żyje, a drugie wskutek choroby, niepełnosprawności lub innych powodów nie jest w stanie zarabiać na utrzymanie swoje i dziecka.

Czasem zdarza się, że uzyskanie alimentów na dziecko od jednego lub obojga rodziców nie jest przez jakiś czas możliwe albo też byłoby wyjątkowo trudne. Może do tego dojść, gdy rodzic odbywa długoletnią karę pozbawienia wolności, miejsce jego pobytu jest nieznane, przebywa za granicą i nie można od niego wyegzekwować alimentów.

Zdarza się również, że egzekucja alimentów jest nieskuteczna, mimo że rodzic ma teoretycznie możliwości zarobkowe. W takich przypadkach również istnieje możliwość dochodzenia alimentów od dziadków.

Oczywiście nie ma potrzeby (ani nie jest nawet możliwe), aby wszystkie te przesłanki wystąpiły jednocześnie, ważne jest, aby wystąpiła jedna z nich. Należy ją oczywiście odpowiednio wykazać, czyli udowodnić, że rzeczywiście nie ma możliwości uzyskania alimentów od zobowiązanego rodzica.

Oprócz tego istnieje jeszcze jeden warunek, aby móc orzec o obowiązku alimentacyjnym od dziadków. Mianowicie dziecko powinno znajdować się w niedostatku.

Dodatkowo dziadkowie powinni mieć również odpowiednie możliwości majątkowe, aby płacić alimenty na wnuka, gdyż jeśli z ledwością wystarcza im na skromne utrzymanie, trudno wymagać, aby łożyli na utrzymanie dziecka. W kodeksie nie zostało określone, od których dziadków w pierwszej kolejności powinno się domagać alimentów.

Wydaje się jednak, że zasadne byłoby, aby wnosić o alimenty od tych dziadków, którzy są w lepszej sytuacji finansowej, gdyż wówczas jest to bardziej uzasadnione, łatwiej byłoby to wykazać i łatwiej również uzyskać od nich alimenty. Jest to racjonalne i rozsądne rozwiązanie.

WAŻNE!

See also:  Jak zostać współwłaścicielem domu w związku partnerskim?

Przede wszystkim to rodzice powinni łożyć na utrzymanie swoich dzieci, jednak czasem dochodzi do sytuacji, iż nie jest to możliwe.

Wówczas może dojść do tego, iż to dziadkowie zostaną zobowiązani do opłacania alimentów na rzecz wnuków.

Może do tego dojść wówczas, gdy jeden lub dwoje rodziców nie żyje, rodzic nie jest w stanie łożyć na utrzymanie dziecka bądź też jest to nadmiernie utrudnione lub też niemożliwe.

Wysokość alimentów od dziadków

W każdym przypadku orzekania o alimentach brane są pod uwagę dwa aspekty. Pierwszy z nich to udowodniona wysokość potrzeb małoletniego, na które składają się między innymi podstawowe koszty utrzymania, jak wyżywienie, ubrania, lekarstwa, udział w rachunkach (takich jak prąd, woda, gaz itp.).

Oprócz tego bierze się również pod uwagę dodatkowe elementy, takie jak hobby, zainteresowania, rozrywki, gdyż dziecko ma również prawo do rozwoju w aspekcie społecznym, kulturalnym, kultury fizycznej, realizowania swoich pasji, zainteresowań, a także nawet zwykłych rozrywek, jak wyjścia do kina, na basen, do sali zabaw, wyjścia z rówieśnikami do pizzerii.

Jako że alimenty od dziadków mają charakter uzupełniający wobec utrzymywania przez rodziców, należy też wykazać, w jakim zakresie te potrzeby nie są i nie mogą być realizowane przez rodzica bądź rodziców. Drugi aspekt, niemniej istotny, to możliwości zarobkowe i majątkowe osób, które mają płacić alimenty.

Tutaj w grę mogą wchodzić zarówno osoby w sile wieku, które wciąż pracują i mają znaczne dochody, jak i starsze, których jedynym źródłem utrzymania jest emerytura. Różny może być także stan zdrowia tych osób, gdyż często, jeśli są to osoby starsze, schorowane, mogą nie być w stanie podjąć działalności zarobkowej.

Trzeba również spojrzeć, jakie wydatki na swoje utrzymanie muszą przeznaczyć osoby zobowiązane do płacenia alimentów. Często oprócz konieczności płacenia rachunków, kupowania żywności, ubrań, muszą przeznaczać spore kwoty na leczenie, kupowanie lekarstw oraz prywatne wizyty u lekarzy. Wszystkie te kwestie sąd musi wziąć pod uwagę.

Nie ma więc żadnych sztywnych widełek, gdyż alimenty od dziadków dla wnuków mogą wynosić zarówno 100-200 zł, jak i 800 zł, zależnie od potrzeb dziecka, jak i możliwości majątkowych dziadków.

WAŻNE!

Nie ma określonej wysokości alimentów na dziecko, jaka powinna zostać zasądzona od dziadków. Strona uprawniona powinna udowodnić, jakie ma usprawiedliwione potrzeby, wykazując, ile kosztuje utrzymanie dzieci, np.

wyżywienie, ubranie, rachunki, czynsz, a strona zobowiązana powinna ujawnić swoje potrzeby, a także dochody.

Sąd analizuje sytuację materialną i potrzeby obu stron, i na tej podstawie podejmuje decyzję, w jakiej wysokości powinny być płacone alimenty.

Procedura ustanowienia alimentów od dziadków dla wnuków

Aby zostały ustanowione alimenty od dziadków, należy złożyć pozew w wydziale rodzinnym sądu rejonowego właściwego miejscowo ze względu na miejsce zamieszkania osób uprawnionych, czyli wnuków.

W pozwie powinno się podać swoje dane (imię, nazwisko, adres, numer PESEL), dane pozwanego (imię, nazwisko, adres), kwotę, jakiej się domaga, wysokość swoich potrzeb i wydatków, a także informacje o dochodach pozwanego, o ile je posiadamy. Można również dołączyć dowody na potwierdzenie wydatków, np.

rachunki. Sąd wysłucha stron na okoliczność ich wydatków, dochodów, możliwości majątkowych i podejmie decyzję.

Jeśli pozwany zgadza się na płacenie alimentów, może zawrzeć ugodę przed sądem lub mediatorem. Jeśli nie zostanie zawarta ugoda, sąd wydaje wyrok, w którym zasądzi alimenty lub też oddali powództwo. Postępowanie toczy się tak, jak inne postępowania cywilne.

WAŻNE!

Jeśli dziadkowie nie chcą łożyć dobrowolnie na utrzymanie wnuków, konieczne jest wniesienie pozwu do sądu, w którym poda się wszystkie niezbędne dane stron, a także wykaże, jakie są wydatki ponoszone na niezbędne utrzymanie dzieci.

Alimenty od wnuków dla dziadków

Uzyskanie alimentów od wnuków dla dziadków jest wciąż w Polsce rzadkością, aczkolwiek jest to możliwe.

Może to nastąpić wówczas, gdy dziadkowie są w niedostatku, nie mogą sami łożyć na swoje utrzymanie, a uzyskanie alimentów od dzieci jest niemożliwe, gdyż nie są w stanie sami płacić lub też nie żyją.

Dodatkowo wnukowie muszą być oczywiście dorośli, a także muszą być w stanie płacić alimenty – innymi słowy, sami muszą mieć odpowiednie możliwości zarobkowe i majątkowe, które nie tylko pozwolą im na samodzielne utrzymanie, ale również pozwolić na płacenie dziadkom bez uszczerbku dla swojego utrzymania. Jest to zgodne z zasadą, iż członkowie rodzinny powinni sobie wzajemnie pomagać, dlatego nic nie wyklucza, aby w pewnych okolicznościach wnukowie płacili alimenty na rzecz dziadków.

Wyrazem zasady, iż członkowie rodzinny powinni sobie pomagać, jest również płacenie alimentów. Zasadniczo obowiązek ten powstaje w relacji rodzice – dzieci, ale czasem dziadkowie mogą zostać zobowiązani do płacenia alimentów dla wnuków.

Może to się dziać wówczas, gdy rodzice nie żyją, nie są w stanie utrzymać dzieci lub egzekucja alimentów od nich jest niemożliwa. Wysokość alimentów zależy od potrzeb wnuków i możliwości finansowych dziadków. Aby uzyskać alimenty, należy wszcząć postępowanie w sądzie o ustanowienie alimentów.

W niektórych przypadkach, gdy dziadkowie są w niedostatku, a wnuki mają odpowiednie możliwości zarobkowe, możliwe jest uzyskanie również alimentów od wnuków dla dziadków.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Alimenty na pełnoletnie dziecko – czasem bat na samotną matkę i źródło rodzinnych konfliktów

W Polsce nie ma formalnej górnej granicy wieku dla świadczenia alimentacyjnego.

Alimenty na pełnoletnie dziecko należą się nie tylko młodzieży uczącej się. Jest co najmniej kilka sytuacji, gdy zabezpieczono interesy młodego człowieka – już formalnie dorosłego, ale wciąż niesamodzielnego.

Jeśli osoba pełnoletnia jest poważnie chora, niepełnosprawna, sąd może jej przyznać świadczenie od rodziców nawet dożywotnio.

Dziecko, które skończyło studia, dynamicznie szuka pracy, próbuje podnosić kwalifikacje, ale jest na rynku nieskuteczne, nadal ma prawo oczekiwać pomocy od opiekunów prawnych, a ci tylko decyzją sądu mogą być z obowiązku alimentacyjnego zwolnieni.

I odwrotnie: rodzic, który obserwuje, że kontynuacja nauki po szkole średniej realnie służy jedynie wyłudzaniu pieniędzy, może wystąpić do sądu o zwolnienie z obowiązku. Kiedy ma szansę powodzenia? Jeśli np.

dorosłe dziecko nie chodzi na zajęcia (zapisało się “dla papierka”), wciąż zmienia kierunek studiów, nie zaliczając egzaminów, prowadzi hulaszczy tryb życia, wskazujący na to, że alimenty nie są jej potrzebne do zaspokojenia potrzeb podstawowych, etc.

Zgodnie z art. 133 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice nie muszą także ponosić kosztów utrzymania dorosłego dziecka, gdy dochody z jego majątku wystarczają na pokrycie kosztów utrzymania i wychowania.

Wiadomo, że rodzice solidarnie są zobowiązani ponosić koszty utrzymania dziecka, także pełnoletniego, stosownie do swoich możliwości finansowych. Obciążenie nie musi być równe, np. gdy ojciec zarabia zdecydowanie lepiej od matki, to ona zajmuje się dzieckiem i z tego powodu może mniej czasu poświęcić mniej czasu karierze zarobkowej, ma niższe kwalifikacje itp.

Niestety, w przypadku dzieci pełnoletnich polski system prawny nie do końca chroni tego rodzica, który sprawuje opiekę bezpośrednią nad dzieckiem.

Twoje 18-letnie dziecko postanowiło traktować alimenty jako swoiste kieszonkowe? Niestety, może to zrobić zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Pełnoletnie dziecko rodzicowi, na którym ciąży obowiązek alimentacyjny, może np. podać numer swojego konta bankowego, do którego nie masz dostępu i nawet nie możesz skontrolować czy alimenty nadal są wypłacane.

Większość młodych ludzi jest w ostatniej klasie szkoły średniej, gdy kończy 18 lat. W klasie maturalnej wydatki na dziecko niejednokrotnie są szczególnie wysokie. Studniówka i wszelkie związane z nią wydatki (od ubrań począwszy, na transporcie skończywszy), korepetycje i wszelkie zajęcia wyrównawcze przed maturą, bal maturalny, opłata (nieraz z góry) stancji dla przyszłego studenta…

Niestety, w przypadku konfliktu z drugim rodzicem lub nastolatkiem, niejeden samotny rodzic wszelkie koszty musi ponosić samodzielnie, chociaż formalnie pobierane są alimenty od drugiego rodzica.

To, jak niekonsekwentnym może być polski prawodawca w ocenie dojrzałości 18-latków, pokazuje choćby dobitnie świadczenie dobry start (powszechnie zwane 300 plus).

Otóż świadczenie to jest wypłacane rodzicom wszystkich dzieci, także pełnoletnich. Nikt nie pomyślał, że w zasadzie 18-latek mógłby już sam kupić sobie wyprawkę szkolną. Alimenty realnie może przepuścić, jak zechce.

See also:  Czyją własnością będzie dom budowany na działce małżonków?

Samotne wychowywanie dziecka nigdy nie jest procesem łatwym. Często jest wynikiem rozwodu, a rodzice dorastającego dziecka pozostają w konflikcie. Takie rozstrzygnięcie dotyczące alimentów może sprzyjać eskalacji wzajemnej niechęci.

Niejednokrotnie dojrzewający wciąż nastolatek to od drugiego rodzica dowiaduje się, że “pieniądze są już jego”.

Wielu młodych ludzi oczywiście ma świadomość, że alimenty nie są pieniędzmi dla rodzica, a środkami wydawanymi na jego koszty utrzymania i realnie czasem ich nie pokrywają nawet w połowie, choćby dlatego, że nie uwzględniają sytuacji nagłych, kosztów ekstra, rosnących cen, etc. Zarazem: czy nie oczekuje się za dużo od dorastającego dziecka? Niejedno może się skusić wizją “należnych mu pieniędzy”.

Niestety, rodzicowi pozbawionemu dostępu do alimentów pozostaje dogadanie się z dzieckiem. Dość często to się udaje. Bywa, że dziecko drugiemu rodzicowi wydaje nawet formalną dyspozycję przekazywania środków jak dotąd, ustanawiając tego, z którym mieszka, swoim formalnym przedstawicielem.

Dziecko skończyło 18 lat. Rozumie, że alimenty to nie są pieniądze na zbytki, ale te przestały przychodzić. Tymczasem wyrok został wydany jeszcze na rodzica, który teraz już nie może domagać się alimentów. W jaki sposób dochodzić swoich praw?

Do komornika o alimenty występuje już dorosłe dziecko. Na wyrok alimentacyjny musi być jednak nadana tzw. klauzula wykonalności. O nią do sądu rodzinnego, w którym wyrok zapadł, zwraca się już osoba, której świadczenie przysługuje. Należy we wniosku podać sygnaturę akt sprawy alimentacyjnej.

Zwykle wyrok zawiera konstrukcję: “alimenty od X na rzecz małoletniego syna/córki Y, płatne do rąk matki Z”. I chociaż ta płatność do rąk rodzica już jest nieaktualna, wyrok obowiązuje.

Sąd wyda klauzulę wykonalności już na pełnoletnią osobę i to ona występuje do komornika.

Oczywiście, może jej towarzyszyć rodzic, jeśli czuje się jeszcze niepewnie przy załatwianiu nieprzyjemnych przecież, formalnych spraw.

Jeśli z jakiegokolwiek powodu sąd uzna, że konieczne jest przeprowadzenie jakiegokolwiek innego postępowania (np. konstrukcja w wyroku odnosi się do rodzica, nie dziecka), poinformuje o tym pisemnie, wraz ze wskazówkami, co należy zrobić, jakie dokumenty złożyć, etc.

Co w sytuacji, jeśli wyrok dotyczy także nieletniego rodzeństwa osoby już pełnoletniej? Wówczas o nadanie klauzuli wykonalności wyroku do sądu najlepiej wystąpić razem (przedstawiciel nieletnich i pełnoletnie dziecko). Sąd najpewniej wyda dwa dokumenty, z którymi należy udać się do komornika.

Wciąż pokutuje przekonanie, że ściganie alimentów w Polsce jest procesem żmudnym i długotrwałym. To nieprawda. Dziś zaleganie z więcej niż trzema ratami alimentów miesięcznych to już sprawa karna i skazanie – najczęściej na prace społeczne, ale jak ktoś się będzie uchylał od prac, to zamienią na karę więzienia. Te przepisy “zachęcają” do regularnego płacenia nawet najbardziej opornych.

Uwaga, jeśli rodzic nie płaci alimentów w całości, regularnie spóźnia się itp. również można go zgłosić do komornika. Ten ma sporo skutecznych narzędzi do zabezpieczenia należności, w tym zablokowanie wszystkich kont bankowych bez uprzedzenia. Blokada może dotyczyć wszelkich zgromadzonych środków na koncie aż do wyjaśnienia.

Konsultacja merytoryczna: Cezary Młotek radca prawny, specjalizujący się między innymi w prawie rodzinnym i podatkowym.

Od lat nie płaci alimentów na córkę. Pozostaje bezkarna

Pani Karolina ma zasądzone alimenty od matki, która porzuciła ją w dzieciństwie. Kwota nie jest duża – 200 złotych miesięcznie. Mimo tego kobieta nigdy nie widziała tych pieniędzy na oczy. Jej matka uchyla się od płacenia przez ponad pięć lat. Co więcej, w świetle prawa, pozostaje zupełnie bezkarna.

21-letnia Karolina Nalerska, ze wsi Lubnowy Małe w woj. warmińsko- mazurskim, napisała do naszej redakcji  list z prośbą o pomoc. Od siódmego miesiąca życia wychowywali ją dziadkowie, bo matka zupełnie córką się nie interesowała.

– Mam żal do swojej synowej. Żal o to, że zostawiła dziecko. Zostawiła jak śmiecia. Przywiozła, nie przyszła nawet zajrzeć – mówi Regina Nalerska, babcia pani Karoliny.

– Mamy w moim życiu praktycznie nigdy nie było. Ja nigdy takiej typowej mamy nie miałam. Mamę zastępowała mi babcia. Więc słowo babcia jest dla mnie ważniejsze niż słowo mama – tłumaczy Karolina Nalerska.

– Mój tata jeździł do pracy, pracował na Helu. Dlatego moi dziadkowie się mną zajmowali. To było szczęśliwe dzieciństwo – dodaje kobieta.  

Nie płacą za pracę w Niemczech. Przybywa poszkodowanych

Dla dziadków pani Karolina była oczkiem w głowie. Starali się zapewnić wnuczce, w miarę swoich możliwości, wszystko co najlepsze.  Nigdy nie wystąpili też o alimenty od matki dla dziecka. Kiedy pani Karolina miała 15 lat zrobiło to Powiatowe Centrum Rodzinie w Iławie.

– Alimenty w wysokości 200 złotych zostały przyznane 1 grudnia 2015 roku. Ale ona nigdy nie zapłaciła. Ani dobrowolnie, ani pod przymusem. Nigdy – mówi pani Karolina.

– Co żeśmy się dowiedzieli gdzie jest, bo Karolinka próbowała, no to konta polikwidowała i koniec – dodaje babcia pani Karoliny.

– Ona pracowała tylko na umowę zlecenie i dostawała pieniądze do ręki. Bo jakby wpłynęły jej pieniądze na konto to by je komornik zajął. I ona się tego bała – wyjaśnia pani Karolina.  

Staraliśmy się skontaktować z matką pani Karoliny. Kobieta niedawno wyprowadziła się jednak z mieszkania, które wynajmowała i ślad po niej zaginął. Jej telefon również nie odpowiada. 

Agresja w klasie. Rodzice przestali posyłać dzieci do szkoły

Pani Karolina, na początku tego roku próbowała szukać sprawiedliwości w prokuraturze. Zgłosiła sprawę matki, która od 5 lat uchyla się od płacenia alimentów. Prokuratura sprawę umorzyła. Pani Karolina otrzymała jedynie pismo.

Stwierdzono w nim, że “kwota alimentów jest niewielka”, dlatego “nie można mówić o dużej, czy znacznej szkodzie”.

Według adwokat Elizy Kuny, wymiar sprawiedliwości wykazał się w tej sprawie brakiem empatii.

– Jest to absurd podwójny. To jakby małych alimentów nie trzeba płacić, a duże trzeba płacić w świetle logiki prokuratora, którą zaprezentował w tym postanowieniu.

  Jeżeli mówimy o  66 miesiącach, czyli jak szybko liczę, to jest kwota blisko 15 tys. zł. Więc jeżeli według prokuratora niezapłacenie zobowiązania sądowego w kwocie 15 tys.

zł to jest znikoma szkoda, to być może prokurator ma takie pieniądze i te 15 tyś zł nie jest dla niego w ogóle istotna wartość – mówi adwokat.

– Chyba zabrakło empatii. Empatia została okazana sprawcy, a nie została okazana ofierze – dodaje.

W piśmie powołano się również na trudną sytuację materialną matki pani Karoliny, która uniemożliwiała jej wykonanie obowiązku alimentacyjnego. Przypomniano, że kobieta ma na utrzymaniu syna oraz posiada zobowiązania dotyczące najmu mieszkania i zaciągniętej pożyczki.

Nie dostawali 500+. Walczą o 30 tys. zł

– W argumentacji, na którą powoływała się matka pani Karoliny jest opieka nad drugim dzieckiem. Tylko pytanie, które ja sobie zadaje retorycznie, czy jedno dziecko jest ważniejsze niż drugie? Nie ma tutaj równości wobec prawa – mówi adwokat Eliza Kuna.  

– Poszłam do adwokata. Napisał mi zażalenie na to pismo. Zawiozłam je osobiście do prokuratury.  Dostałam odpowiedź, że prokurator nie przychyla się do tego zażalenia, ale przekazuje sprawę do Sądu Rejonowego w Iławie – tłumaczy pani Karolina.  

“W przedmiotowej sprawie poczyniono ustalenia faktyczne w zakresie istniejącego obowiązku alimentacyjnego co do okoliczności ze strony zobowiązanej, które uniemożliwiły jej wykonywanie tego obowiązku, a także sytuacji finansowej pokrzywdzonej w okresie nie alimentacji” – napisał w mailu do redakcji Tomasz Koronowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu. 

– Mam narzeczonego, mam pięciomiesięczne dziecko. Ja nie wyobrażam sobie, żebym mogła swoje dziecko zostawić, oddać komuś. A ona po prostu mnie zostawiła – żali się pani Karolina.

– Prawo jest niesprawiedliwe. Ktoś nie płaci tyle lat i mu uchodzi wszystko na sucho.

Jestem w ogóle w ciężkim szoku, że takie coś się dzieje, że ktoś ma zasądzone przez sąd alimenty, a sad jeszcze się przychyla do tego że ma nie płacić. Czyli jedno wyklucza drugie – mówi kobieta.

Leave a Reply

Your email address will not be published.