Jak mieć kontakt z dzieckiem?

Jak mieć kontakt z dzieckiem?

Rozwodzą się rodzice, ale rozpada się rodzina. Dla dalszego życia dziecka ma to ogromne znaczenie, bo nigdy nie będzie ono wyglądało jak dotychczas. Badania pokazują, że dzieci z rodzin rozwiedzionych są w grupie ryzyka m. in. zaburzeń emocjonalnych, zaburzeń koncentracji, trudności szkolnych, sięgania po używki, zachowań aspołecznych. Biorąc to pod uwagę tym bardziej powinniśmy zadbać o to, aby kontakt z dzieckiem po rozwodzie był z obojgiem rodziców. Poza wyjątkowymi sytuacjami np. ewidentna wcześniejsza przemoc ze strony rodzica, oboje rodzice powinni uczestniczyć w życiu dziecka.

Wychowanie dziecka po rozwodzie

Czy wspólne wychowanie dziecka po rozwodzie jest możliwe? Tak, jednak wymaga to od rodziców więcej pracy i dojrzałości niż w rodzinie pełnej i nigdy nie będzie ono wyglądało tak jak wcześniej. A to chociażby dlatego, że zmienia się znany wcześniej wspólny rytm życia rodziny.

Jak zawsze ważna jest otwarta komunikacja, najlepiej na bieżąco, ale jeśli ta jest utrudniona warto ustalić pewne podstawowe zasady, które oboje rodzice będą respektować. Należy mieć świadomość, że życie w domu mamy i taty będzie się w sposób naturalny różniło, chodzi tutaj o sprawy znaczące np.

kwestię diety, jeśli dziecko ma jakieś ograniczenia. Jest to o tyle istotne, że często rodzic – biorąc pod uwagę realia polskie zwykle ojciec – który na co dzień nie mieszka z dzieckiem, chce mu to niejako wynagrodzić, chce być „lepszy” i pozwala dziecku na więcej, niż ma ono na co dzień.

Rodzi to dodatkowe konflikty pomiędzy rodzicami, a także bunt ze strony dziecka wobec rodzica stawiającego większe ograniczenia. Jeżeli nie jesteśmy w stanie spokojnie ze sobą rozmawiać warto korzystać z form pośrednich – sms-y/maile.

Taka forma komunikacji w tej sytuacji ma sporo pozytywnych aspektów – mniej emocji, można się zastanowić, co napisać, mamy pewne ustalenia na piśmie, więc jest się później do czego odnieść w razie niejasności.

Wychowanie dziecka po rozwodzie powinno uwzględniać oddzielenie spraw partnerskich od rodzicielskich, co nie jest łatwe, ale jest możliwe. Jeśli trudno nam jest odnaleźć się w nowej rzeczywistości warto skorzystać z porad psychologa czy warsztatów dla rozwodzących się rodziców, bo to funkcjonowanie rodzicielskie różni się od tego, które dotychczas znali.

Uregulowanie kontaktów z dzieckiem po rozwodzie

Kto powinien ustalić kontakty z dzieckiem po rozwodzie? Najlepiej, gdyby zrobili to wspólnie rodzice, z uwzględnieniem wieku dziecka, jego obowiązków, jak również możliwości rodziców. Przydatne może być tutaj skorzystanie z pomocy psychologa czy mediatora.

W sytuacji, gdy rodzice mają odmienne stanowiska w tej kwestii spór rozstrzyga sąd. Często wówczas rodzina kierowana jest na badania psychologiczno-pedagogiczne do Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów, gdzie specjaliści analizują sytuację rodziny, wydają opinię, która stanowi dodatkowy dowód w sprawie.

Generalnie jest zasada, że im młodsze dziecko, tym te kontakty powinny być częstsze, ale krótsze. Ważna jest regularność spotkań. Częstotliwość i zakres kontaktów (w tym nocowanie) powinny być dostosowywane do potrzeb i możliwości (obiektywnych!) dziecka.

Jeżeli brak obiektywnych przesłanek rodzic, który nie mieszka z dzieckiem powinien mieć samodzielne kontakty z nim (bez obecności drugiego rodzica), poza miejscem stałego zamieszkania dziecka. Jeśli są realne przesłanki ku temu spotkania te powinny odbywać się w obecności psychologa czy kuratora sądowego.

Badania podłużne pokazują, że istotna jest nie tyle długość kontaktu, co jego jakość. Warto korzystać także z form pośrednich takich jak telefon czy komunikatory z możliwością wideorozmowy – co jest szczególnie ważne w przypadku dzieci młodszych.

Istotne jest to, aby zadbać o te kontakty od razu po rozstaniu, gdyż przerwy w nich – spowodowane konfliktem – mogą rodzić blokady po stronie dziecka i utrudniać ponowne nawiązanie relacji.

Jeśli relacje pomiędzy rodzicami są – względnie dobre – warto, aby wprowadzić w kontakty dziecka z rodzicem, z którym nie mieszka jak najwięcej swobody i naturalności. W sytuacji, gdy konflikt pomiędzy rodzicami utrzymuje się, warto stosować się do ustaleń, aby nie narażać dziecka na dodatkowe trudności. Są to pewne wskazówki, jednak sytuację każdego dziecka/rodziny należy analizować indywidualnie.

Kontakt z dzieckiem po rozwodzie – kto podejmuje decyzje?

Ważne jest, aby rozmawiać z dzieckiem o jego potrzebach, uwzględniać jego punkt widzenia, jednak ostatecznie to rodzic jest osobą decyzyjną, szczególnie w przypadku małych dzieci. Obowiązkiem rodzica, z którym na stałe mieszka dziecko jest zadbanie o to, aby miało ono dobre relacje z drugim rodzicem.

Pozostawianie dziecku decyzyjności w kwestii kontaktów z rodzicem, z którym nie mieszka jest dla niego nadmiernym obciążeniem emocjonalnym, wzbudza w nim konflikt lojalności i może powodować, że nie będzie ono w stanie otwarcie mówić o swoich potrzebach względem drugiego rodzica, aby nie sprawić przykrości temu, z którym mieszka.

 

Utrudnianie kontaktu z dzieckiem po rozwodzie – norma czy wyjątek?

To kwestia indywidualna. W dużej mierze łączy się z dojrzałością i wrażliwością emocjonalną rodziców. Niestety często ma to miejsce, zwykle jest nieuzasadnione, a wynika z poczucia skrzywdzenia, chęci odwetu, ukarania drugiego rodzica.

Oczywiście odbija się to negatywnie na rodzicu, który nie mieszka na stałe z dzieckiem, ale tak naprawdę godzi to przede wszystkim w dobro dziecka. W świetle kodeksu dziecko ma prawo do kontaktu z obojgiem rodziców. Jeżeli jest silny konflikt pomiędzy rodzicami warto się zwrócić o uregulowanie tej kwestii przez sąd np.

ukaranie rodzica karą grzywny za niewydanie dziecka. Można także wnioskować o obecność kuratora przy odbieraniu dziecka. Niestety nie daje to gwarancji, że kontakty te będą się odbywać. W skrajnych sytuacjach warto wycofać się z otwartego konfliktu, pozwolić dziecku złapać dystans, odetchnąć, ale co jakiś czas przypominać o sobie np.

wysłać list/wiadomość na Facebooku. Niestety czasem zdarza się tak, że dopiero w dorosłości dzieci wychodzą z tej emocjonalnej pułapki i świadomie decydują się nawiązać kontakt z tym rodzicem. Wówczas często mają także żal do rodzica, który skutecznie blokował kontakty z drugim z nich.

Jak więc widać skutki utrudniania po rozwodzie kontaktów z rodzicem są długofalowe i godzą w cały system rodzinny, a w szczególności w dziecko.

Zapraszamy na profil autora na avigon.pl – wejdź i umów wizytę u mgr Monika Sroka-Ossowska

Jak mieć kontakt z dzieckiem? mgr Monika Sroka-Ossowska Jak mieć kontakt z dzieckiem? Psycholog, Dla Santander Bank Polska, Pakiet wsparcie, Terapeuta, Mediator, Psycholog dziecięcy, Psycholog młodzieży, Trener, Dla McD Potrzebujesz wsparcia? Chcesz dla siebie czegoś lepszego? Znajdź w sobie odwagę, działaj. Skontaktuj się ze mną już dziś.

Kontakty z dzieckiem – ustalanie, egzekwowanie

Jak przebiega sprawa o ustalenie kontaktów z dzieckiem ?

W toku postępowania o uregulowanie kontaktów sąd ustala, jak powinny wyglądać spotkania dziecka z osobą uprawnioną do kontaktów (najczęściej jest to rodzic). Sąd wskazuje, w jakie dni i w jakich godzinach ma się odbywać kontakt, a także gdzie oraz czy ma to mieć miejsce w obecności innych osób.

Aby ustalić, jakie uregulowanie kontaktów jest zgodne z dobrem dziecka, sąd przesłuchuje rodziców i przeprowadza postępowanie dowodowe. W niektórych przypadkach sąd może uznać za konieczne przesłuchanie dziecka, a przy tym może wziąć pod uwagę jego rozsądne życzenie co do sposobu odbywania kontaktów.

Często sąd przeprowadza dowód z opinii biegłych psychologów. Biegli badają wówczas rodziców i dziecko, obserwując, jak wyglądają relacje pomiędzy nimi. Rodzice przechodzą ponadto testy psychologiczne, mające na celu ustalenie ich kompetencji wychowawczych. Na podstawie tych badań oraz innych okoliczności biegli stwierdzają, w jaki sposób ich zdaniem powinny zostać uregulowane kontakty.

W toku sprawy o ustalenie kontaktów można złożyć wniosek o zabezpieczenie, to znaczy o uregulowanie kontaktów już na czas trwania postępowania. Warto złożyć taki wniosek, ponieważ sprawy sądowe nierzadko trwają wiele miesięcy i dobrze jest zadbać o to, by już w tym czasie miały miejsce spotkania dziecka z rodzicem.

Uregulowanie kontaktów może nastąpić również w toku postępowania rozwodowego.

Kto oprócz rodzica ma prawo do kontaktów z dzieckiem?

Oprócz rodziców, kontakty z dzieckiem przysługują również jego rodzeństwu, dziadkom, oraz powinowatym w linii prostej. Ponadto mogą przysługiwać innym osobom, jeśli sprawowały one przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem.

Tak więc wymienione osoby mają prawo do złożenia wniosku o uregulowanie kontaktów.

W jaki sposób mogą zostać uregulowane kontakty?

Istnieje wiele możliwości uregulowania kontaktów z dzieckiem, co pozwala na wybranie sposobu odpowiedniego do okoliczności danej sprawy, w szczególności do wieku i potrzeb dziecka. Kontakty mogą odbywać się zarówno w domu małoletniego, jak i poza nim.

Sąd może określić, że spotkania będą się odbywały w obecności drugiego rodzica albo innej osoby. Może też orzec odbywanie ich we wskazanej placówce zajmującej się wsparciem rodzinnym, w obecności kuratora lub innego specjalisty.

Wreszcie sąd określa częstotliwość kontaktów – ile razy w tygodniu bądź w miesiącu mają się odbywać. Istnieje też możliwość uregulowania kontaktów w formie telefonicznej lub w formie wideorozmowy.

Sąd może ponadto zakazać utrzymywania kontaktów danego rodzica z dzieckiem, jeśli uzna, że utrzymywanie takiego kontaktu zagraża poważnie dobru dziecka lub je narusza.

See also:  Wykazanie nakładów na nieruchomość męża po 20 latach małżeństwa

Co można zrobić, jeśli rodzic utrudnia kontakt z dzieckiem?

Istnieje możliwość złożenia do sądu wniosku o zagrożenie takiemu rodzicowi nakazem zapłaty za niewykonywanie kontaktów. W uzasadnieniu wniosku należy wykazać, że osoba ta nie wykonuje lub niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia o kontaktach.

Jeśli sąd wyda postanowienie o zagrożeniu nakazaniem zapłaty, to za każdym razem, gdy drugi rodzic ponownie nie wywiąże się ze swoich obowiązków w zakresie umożliwienia kontaktu, będziemy mogli zwrócić się do sądu o nakazanie tej osobie zapłaty ustalonej przez sąd kwoty, pomnożonej przez ilość niewykonanych kontaktów.

Jeśli od początku mamy uzasadnioną obawę, że drugi rodzic nie będzie realizował kontaktów, to wniosek o zagrożenie nakazem zapłaty możemy złożyć od razu razem z wnioskiem o uregulowanie kontaktów.

Czy dziecko może odmówić kontaktów z rodzicem?

Zadaniem rodzica jest przygotowanie dziecka do kontaktów z drugim rodzicem. Zdarza się, że niechęć dziecka do kontaktów wynika z tego, że jeden z rodziców jest nieprzychylnie nastawiony do drugiego i przekazuje dziecku swoje odczucia. Takie zachowanie może zostać uznane za utrudnianie wykonywania kontaktów, co może prowadzić do zagrożenia takiemu rodzicowi nakazem zapłaty.

Natomiast jeśli bez niczyjej winy dziecko odmawia kontaktów, to nie można go do nich zmusić. Warto jednak zastanowić się, jaka jest przyczyna takiego zachowania i być może podjąć jakieś działania w celu poprawy relacji dziecka z rodzicem.

Jak mieć kontakt z dzieckiem?

Jak zmusić ojca do kontaktów z dzieckiem? • 3 stretegie • Adwokat Kobiet

Jak zmusić ojca do kontaktów z dzieckiem? Jak sprawić by mama, która na co dzień nie zajmuje się dzieckiem realizowała orzeczony przez sąd plan kontaktów? Są takie sprawy, w których rodzice nie mogą się dogadać, bo oboje chcą realizować opiekę nad dzieckiem w jak najszerszym zakresie. Są jednak i takie, gdzie jeden z rodziców całkowicie ignoruje postanowienia sądu dotyczące kontaktów, przerzucając ciężar opieki na drugiego rodzica. Co w takiej sytuacji można zrobić? Sprawdź moje 3 sprawdzone strategie.

[zastrzeżenie: poniższy tekst jest jedynie ogólną informacją i moją prywatną opinią o stanie prawnym. Nie zastąpi indywidualnej porady prawnej.

Z całą stanowczością potępiam działania mające na celu bezzasadne ograniczanie kontaktów z dzieckiem lub stosowanie przemocy czy innych niedozwolonych metod w celu uzyskania korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia.

Poniższy tekst odnosi się do standardowej sytuacji, w której żadna ze stron nie działa z zamiarem obejścia prawa].

Jak zmusić ojca do kontaktów z dzieckiem?

Tak zupełnie szczerze mówiąc to… chyba się nie da. Tak na serio, z zaangażowaniem, z myśleniem o dziecku. Ciężko mi sobie wyobrazić scenariusz, gdy ktoś kto dobrowolnie nie chce realizować spotkań z dzieckiem robi to po przymusem. Środki prawne w tym obszarze także są ograniczone – co nie oznacza, że totalnie nic nie można zrobić, jeśli rodzic próbuje zwolnić się z roli opiekuna.

Grzywna za nierealizowanie kontaktów

Podstawowy mechanizm ochronny, mający za zadanie zabezpieczać realizowanie kontaktów zgodnie z rozstrzygnięciem wydanym przez sąd to system kar pieniężnych za nieprawidłową realizację takiego orzeczenia.

Orzeczenie musi nadawać się do wykonania – czyli mieć tzw. wzmiankę o wykonalności. Taką wzmiankę można uzyskać na wyrok rozwodowy, postanowienie w przedmiocie kontaktów lub postanowienie o zabezpieczeniu kontaktów.

Sprawdź: Wniosek o nadanie wzmianki o wykonalności

Przepisy kreują dwustopniowy mechanizm zabezpieczający: w pierwszym kroku sąd ma zagrozić osobie niewłaściwie wykonującej kontakty, że kolejne naruszenie obowiązku będzie skutkowało nałożeniem na nią kary pieniężnej. W sytuacji gdy to nie zadziała, za kolejne naruszenia sąd – na wniosek drugiego rodzica – nakłada za każde naruszenie karę pieniężną. Naruszenie musi przy tym być istotne i zawinione.

Postanowienie o zagrożeniu może zostać wydane jednocześnie z orzeczeniem o kontaktach (jako kolejny punkt orzeczenia).

Najczęściej jednak nie jest, gdyż sądy uznają, że dotychczasowa postawa rodzica nie była wystarczająco negatywna. Tym samym niejako dają kredyt zaufania co do nowo wydanego rozstrzygnięcia.

W takim przypadku, postanowienie o zagrożeniu może wydać sąd rejonowy, działający jako sąd rodzinno-opiekuńczy w osobnym postępowaniu.

Kara pieniężna za nierealizowane kontakty – czy jest skuteczna?

Ten mechanizm ma niestety wiele wad. Po pierwsze jest niezwykle rozciągnięty w czasie. Nie ma tu automatyzmu, a wielu rodziców niewykonujących kontaktów zasłania się kuriozalnymi wyjaśnieniami, co tylko dodatkowo przedłuża całe postępowanie.

Po drugie, w przypadku rodziców którzy nie wykazują żadnych dochodów (często równocześnie nie płacących alimentów) albo po prostu bardzo ubogich takie zagrożenie nie robi żadnego wrażenia. Egzekucja tych kar nie będzie bowiem w żadnym razie skuteczna.

Najgorszą wadą tego systemu jest jednak to, że wobec niejednoznaczności przepisów, część sądów uznaje, że kontaktowanie się z dzieckiem nie jest obowiązkiem rodzica (sic!) i wobec tego oddala wnioski o zagrożenie karą pieniężną. W mojej ocenie jednak obowiązek kontaktowania się z dzieckiem wynika z samego faktu bycia rodzicem, co potwierdza treść przepisów k.r.i.o. (art.

113 k.r.i.o. § 1. Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów). W tym kontekście postanowienie sądu o kontaktach precyzuje tylko ramy tego obowiązku.

Dlatego klientkom, które są powalczyć z uchylajacymi się od opieki nad dziećmi byłymi partnerami, zazwyczaj rekomenduję mimo wszystko złożenie takiego wniosku.

Sprawdź też: Wniosek o zagrożenie ukaraniem karą pieniężną

Alimenty a kontakty z dzieckiem

Inną strategią – ale niestety również opartą na argumencie finansowym, jest rozważenie pozwu o alimenty lub o ich podniesienie. Jest rzeczą oczywistą, że jedna osoba nie jest w stanie opiekować się dzieckiem 24h, mając jeszcze w obowiązku dziecko i siebie utrzymać.

Wkład w wychowanie dziecka obojga rodziców powinien być do siebie jak najbardziej zbliżony, o ile nic temu nie stoi na przeszkodzie. Obecnie w szerokim zakresie promowana jest tzw. opieka naprzemienna, a więc takie uregulowanie sposobu sprawowania opieki nad dzieckiem, gdzie oboje rodzice wykonują ją jednakowym wymiarze.

Więcej o alimentach i kontaktach pisałam w >> tym artykule

10 czynników utrudniających kontakt i budowanie relacji z dzieckiem – Natuli

Wrażliwość na potrzeby to podstawowe narzędzie budowania więzi z dzieckiem. Świadomość, że każde zachowanie jest wyrazem jego potrzeb, zaspokojonych lub nie, pomaga w rozumieniu wielu sytuacji (co z kolei wspiera budowanie relacji). Marshall Rosenberg – twórca idei empatycznej komunikacji – wyróżnił kilka kategorii potrzeb:

  • potrzeby fizjologiczne: snu, powietrza, pokarmu, odpoczynku,
  • potrzeby związane z relacją z innymi ludźmi: bliskości, akceptacji, kontaktu, bycia zauważonym, przynależności,
  • wzbogacenia życia innych,
  • potrzeba autonomii, decydowania o sobie, wpływania na otaczający świat,
  • potrzeba rozwoju, eksploracji, poznawania świata, zabawy, świętowania.

Zaspakajanie ich nie jest tożsame ze wspieraniem każdego dziecięcego żądania czy pomysłu.

Dziecko, które bardzo chce chodzić po dachu, prawdopodobnie dąży do zaspokojenia potrzeby ruchu, eksploracji, niezależności, może też wspólnoty (jeśli naśladuje kolegów). Możemy zaproponować inną strategię, np.

grę terenową, która ma szansę odpowiedzieć na te same potrzeby, co chodzenie po dachu (a przy tym także na naszą potrzebę bezpieczeństwa).

Uwaga! Reklama do czytania

2. Przekonanie o tym, że dziecko powinno robić to, co mu każę

Dziś dorośli coraz częściej zamiast o nakazach, mówią o współpracy („Chcę, żeby dziecko ze mną współpracowało”), co de facto jest tym samym – przekonaniem, że dzieci muszą być nam posłuszne – robić to, co chcemy.

Zamiast wymagać od nich posłuszeństwa, lepiej pomyśleć o tym, do czego tak naprawdę potrzebne jest nam określone zachowanie dziecka. Gdy znajdziemy odpowiedź na to pytanie, znacznie łatwiej będzie poszukać innych strategii na rozwiązanie danego konfliktu.

Dziecko nie chce się uczyć tabliczki mnożenia? Może tak naprawdę chodzi nam o to, by umiało radzić sobie z wykonywaniem podstawowych operacji matematycznych – obojętnie w jaki sposób – a do tego niekoniecznie musi bezmyślnie wykuć tradycyjną tabliczkę mnożenia.

Możemy znaleźć atrakcyjniejszy sposób na pokazanie dziecku, jak mnożyć (nawet nie nazywając tego w ten sposób), np. z użyciem materiałów Montessori.

3. Wszelkie „trzeba”, „musisz”, „wszyscy tak robią”

Czyli komunikaty wywodzące się z poziomu kontroli – odbierające wolność.

Może warto zatroszczyć się o swój słownik i zamiast „trzeba”, mówić „potrzebuję”, zamiast „muszę, musisz” – „zależy mi na tym, żebym/żebyś…”, a „wszyscy tak robią” w ogóle wyrzucić do kosza? Zmiany w głowie i w sposobie postrzegania wielu sytuacji zaczynają się właśnie na tym poziomie – językowym. Warto o niego dbać – nieustannie.

4. Brak empatii

Empatia to zawsze wybór. Mogę podążać jej drogą, jeśli chcę budować relację i być w kontakcie z drugą osobą. Jeśli zależy mi na relacji z dzieckiem, jestem empatyczny, czyli:

  • jestem obecny, daję dziecku swój czas i uwagę,
  • pozwalam sobie zapomnieć to, co wiem po to, aby być z daną osobą taką, jaka jest,
  • towarzyszę w emocjach i potrzebach bez ich wartościowania i chęci zmiany.

Warto jednocześnie pamiętać o tym, że empatia ma sens tylko wtedy, kiedy tego chcesz, masz na to siłę i przestrzeń. Żeby móc dawać empatię drugiej osobie, najpierw warto zadbać o empatię dla siebie.

See also:  Co zrobić aby nie doszło do rozwodu?

5. Zaprzeczanie i pomijanie uczuć dziecka (i swoich)

Klasyczny przykład to „Nie płacz, przecież nic się nie stało”. Zaprzeczanie uczuciom ma w naszej kulturze długą tradycję. Od dziecka trenowani jesteśmy w tym, by nie czuć – bólu, strachu, ale też zbytniej radości („Co tak szczerzysz zęby?”). Tymczasem kontakt z uczuciami jest bardzo ważny dla naszego prawidłowego rozwoju.

Do wglądu w siebie i umiejętności czytania emocji, stanów, a w następnym kroku – również potrzeb. Bez nazwania uczuć trudno będzie dojść do potrzeby, która dany stan wywołała. Warto więc pamiętać: każdy z nas, niezależnie od wieku, ma prawo czuć i swoje uczucia wyrażać. Zadaniem dorosłego jest dziecku w tych uczuciach towarzyszyć.

6. Brak szacunku dla granic (swoich i dziecka)

Warto komunikować dziecku granice niemal od początku – nazywając te własne, ale też troszcząc się o jego granice.

Jeśli widzimy, że dziecko nie odkłada rzeczy na miejsce, powiedzenie „Widzę, że nie odkładasz pomocy tam, skąd je wziąłeś, to mnie frustruje, bo potrzebuję porządku w naszej wspólnej sali” jest komunikowaniem własnych potrzeb.

Z drugiej strony to komunikat dla dziecka – warto dbać o swoje granice i mówić „nie” gdy, z czymś się nie zgadzamy. Każde “nie” oznacza “tak” dla jakichś naszych potrzeb. To bardzo ważna życiowa lekcja.

Jednocześnie okażmy szacunek dla potrzeb, które zaspokaja dziecko poprzez określone działanie (np. odkładanie rzeczy gdzie popadnie). Może bardzo ważna jest dla niego potrzeba ekspresji i autonomii. Jeśli dotrzemy do potrzeb obu stron – naszych i dziecka – możemy szukać strategii na zaspokojenie wszystkich tych potrzeb w najlepszy możliwy sposób.

7. Brak przyzwolenia na mówienie „nie”

Ten punkt mocno związany jest z granicami. Jesper Juul w książce “Nie z miłości” mówi o tym, że warto dbać o to, by dzieci ćwiczyły się w mówieniu „nie” – niezależnie, czy będzie to komunikat skierowany do rodziców, nauczycieli czy rówieśników.

Twierdzi on również, że dzieci i tak czynią to znacznie rzadziej, niż warto, żeby to robiły. W ich zachowaniu zawsze dominuje bowiem wola współdziałania z dorosłymi i dostosowania się.

Dlatego tak ważne jest, aby upewniać dzieci, że mają prawo nam odmówić i że to nie zagrozi naszej relacji.

Bierzmy ich “nie” pod uwagę, dostrzegając w nim piękno – ochronę granic, dążenie do zaspokojenia ważnych dla dziecka potrzeb, np. fundamentalną potrzebę wpływu na własne życie.

Uwaga! Reklama do czytania

Życie seksualne rodziców

Zacznij świadomie budować swoją relację z partnerem

Jak zrozumieć się w rodzinie

Jak dostrzec potrzeby innych i być wysłuchanym

Tylko dobre książki dla dzieci i rodziców | Księgarnia Natuli

8. Oceny i pochwały

Oceny wzmagają rywalizację i pomijają naszą podmiotowość. Brak ocen wspiera natomiast poczucie własnej wartości (nie buduje lęku o własne znaczenie), poczucie akceptacji bez względu na umiejętności, współpracę, szacunek dla różnorodności. Zamiast oceniać dzieci – zauważajmy je. Zamiast chwalić – wyrażajmy uznanie i wdzięczność.

9. Relacja warunkowa

To rodzaj relacji, w którym dzieci muszą sobie na nią zasłużyć – postępując w sposób, który według nas, dorosłych, jest odpowiedni. Relacja bezwarunkowa jest natomiast dawaniem bez oczekiwania zapłaty.

Przez zapłatę można tu rozumieć zarówno dobre zachowanie, jak też osiągnięcia i sukcesy. Dlaczego ta druga lepiej wpływa na rozwój i samopoczucie dziecka? Bo nie buduje lęku przed jej utratą.

W relacji warunkowej lęk towarzyszy dziecku niemal przez cały czas – „Nauczyciel mnie lubi, ale czy będzie mnie lubić tak samo, jeśli nie zdobędę złotego medalu w zawodach pływackich?”.

10. Nagrody (rewers kary)

Nagrody są komunikatem w stronę dziecka, że warto robić to, czego oczekują od nas inni.

Uczą też motywacji zewnętrznej („Robię coś, bo coś z tego będę mieć”), zabijając w nas motywację wewnętrzną („Robię coś, bo to coś lubię i chcę to robić”).

Na dodatek zabierają przyjemność samego działania i są podstawowym narzędziem budowania relacji warunkowej, bazującej na lęku przed odrzuceniem.

Matka utrudnia kontakt z dzieckiem – co zrobić? Chcę kontakt z dzieckiem!

„Kontakt z dzieckiem – 7 miesięcy temu Sąd w Warszawie ustalił moje kontakty z dziećmi w każdy poniedziałek i w co drugi weekend miesiąca. Kontakty od początku nie są realizowane.

Matka dziecka twierdzi, że córka nie chce się ze mną spotykać, a ona nie będzie córki do tego namawiać. Niestety wiem, że matka dziecka nastawia córkę przeciwko mnie.

Co mogę w takiej sytuacji zrobić? Proszę o pomoc, nie chcę stracić więzi z  córką. Chcę mieć kontakt z dzieckiem.”

  • O mnie ????
  • JAK POMAGAM ❓
  • KONTAKT ✅

Dziecko potrzebuje obojga rodziców. Kontakt z dzieckiem jest bardzo ważny! 

Kontakt z dzieckiem – Dziecko potrzebuje kontaktu z obojgiem rodziców

Jest to prawda znana od dawien dawna. To, że rodzicom dziecka nie ułożyło się we wspólnym małżeństwie nie oznacza, że przez to któreś z nich jest gorszym rodzicem.

Rodzice mają prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Matka dziecka nie może dokonywać czynności zmierzających do zniechęcenia dziecka do kontaktów z dzieckiem. 

Z doświadczenia wiem, że bardzo często dochodzi do sytuacji, gdy spotkania z ojcem są przesuwane, odwoływane bądź matka twierdzi, że dziecko nie chce się spotkać z tatą. 

Takie sytuacje powodują utratę kontaktu z ojcem. Dziecko czuje się w pewien sposób przez niego porzucone.

Moim zdaniem w sytuacji, gdy matka utrudnia kontakty z dzieckiem, warto jak najszybciej interweniować. Czas działa na naszą niekorzyść. 

OBOWIĄZEK to także podejmowanie działań zmierzających do przełamania niechęci czy nawet oporów dziecka przed kontaktami z drugim rodzicem

Rodzic często stymuluje dziecko do takiego zachowania. Więcej przeczytasz: https://adwokatodrozwodow.pl/syndrom-gardnera/

Matka nie może akceptować niechęci dziecka

W tym miejscu koniecznym jest wskazanie, iż zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie z dnia 09 czerwca 2016 r., sygn. akt VI Nsm 50/16, kontakt dziecka z ojcem jest ważny dla prawidłowego rozwoju emocjonalnego dziecka. Matka nie powinna dyskredytować roli ojca w życiu dziecka ani akceptować niechęci dziecka do drugiego z rodziców.   

Sąd w uzasadnieniu w/w postanowienia wskazał również, iż uprawienie ojca do kontaktu w określone dni rodzi zobowiązanie matki do umożliwienia byłemu mężowi spotkań z córką. W tym miejscu należy podkreślić, iż kontakty z rodzicem są także prawem małoletniego dziecka i służyć mają jego dobru!

Postawa matki, która nie angażuje się w problem dotyczący niechęci dziecka do kontaktów z ojcem jest POSTAWĄ NEGATYWNĄ. Zdaniem Sądu matka – jako rodzic – ma obowiązek wpływać na córkę co do jej woli kontaktu z ojcem. Winna ona, dla dobra swojej córki, dążyć do zapewnienia stałych kontaktów małoletniej z ojcem, początkowo telefonicznych czy mailowych, a następnie osobistych. 

Dziecko nie jest uczestnikiem postępowania o wykonywanie kontaktów, dlatego też nie ponosi ono żadnej odpowiedzialności prawnej za jego niewykonanie. Obowiązek ten SPOCZYWA NA RODZICACH.

Co robić?

Ojciec może wystąpić do sądu celem wyegzekwowania przysługującego mu kontaktu z dzieckiem. Kontakt z dzieckiem to więzi emocjonalne, które po kilku latach ciężko odbudować.

Art. 598[15]  kodeksu postępowania cywilnego  ustanawia instytucję „zagrożenia nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej”.

Przekładając to na język potoczny – jeżeli jeden z rodziców utrudnia drugiemu rodzicowi spotkania z dzieckiem, to Sąd na wniosek tego drugiego rodzica nałożyć na rodzica utrudniającego kontakty, obowiązek zapłaty określonej kwoty pieniędzy za każde z osobna utrudnianie spotkania z dzieckiem.

Kontakt z dzieckiem – Jak wygląda postępowanie?

Całe postępowanie – które nie może być wszczęte z urzędu, ale tylko na wniosek jednej ze stron – zostało podzielona na dwa etapy.

Warunkiem niezbędnym, aby móc skutecznie skierować do sądu wniosek o egzekucję kontaktów z dzieckiem, jest dysponowanie dokumentem regulującym kontakty.

Pierwszy etap – WNIOSEK O ZAGROŻENIE NAKAZANEM ZAPŁATY

  1. W pierwszym etapie sąd udziela tylko ostrzeżenia jednemu z opiekunów. 
  2. Na tym etapie Sąd nie bada, w jaki sposób doszło do naruszenia obowiązków dotyczących kontaktów rodzica z dzieckiem, czy też jaki miały one charakter, lecz czy doszło do naruszenia postanowień zawartych w orzeczeniu sądu lub w ugodzie.

  3. Poniżej przykładowy fragment wniosku o zagrożenie nakazaniem zapłaty
  4. Wniosek
  5. o zagrożenie nakazaniem zapłaty
  6. Działając w imieniu własnym  wnoszę o:   
  1. zagrożenie uczestnikowi/uczestniczce ____________ nakazaniem zapłaty na rzecz wnioskodawcy/wnioskodawczyni kwoty pieniężnej w wysokości____________ zł za każde naruszenie  obowiązków wynikających z  postanowienia Sądu Rejonowego w ____ z dnia_____ sygn. akt.________ w przedmiocie kontaktów z małoletnim ___________,
  2. zasądzenie od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy  kosztów postępowania  wg norm prawem przepisanych.

Na tym etapie Sąd musi dokładnie wskazać, za jakie konkretnie zachowania ma zostać nałożona ewentualna kara. 

 „Artykuł na onet.pl, gdzie opowiadam o alienacji rodzicielskiej – zachęcam do lektury! https://kobieta.onet.pl/stop-alienacji-rodzicielskiej-w-kilkunastu-miastach-polski-zawisly-billboardy/xk9jntj „

See also:  Rozwód z winy męża i ograniczenia władzy rodzicielskiej

MATKA DZIECKA, jeżeli opiekuje się  dzieckiem, ma obowiązek przygotować dziecko na spotkanie i nie może pozwolić na odmowę dziecka.

Przykładowe uzasadnienie

Co zawrzeć w uzasadnieniu wniosku? – Prawdę!

Uzasadnienie 

Postanowieniem z dnia _______, sygn. akt ______Sąd Rejonowy w_______ uregulował kontakty wnioskodawcy/ wnioskodawczyni z małoletnim ________, m.in. w ten sposób, że  _______. 

Z wymienionego postanowienia sądowego wynikają obowiązki uczestnika/ uczestniczki związane z prawidłowym wykonywaniem kontaktów małoletniego________ z wnioskodawcą/ wnioskodawczynią. Pomimo to uczestnik/ uczestniczka nie wykonuje ciążących na niej/nim obowiązków.

Wskutek działań uczestnika  wnioskodawczyni pozbawiona została kilkakrotnie możliwości kontaktu z dzieckiem, w szczególności ___________. 

Działania matki dziecka są sprzeczne z dobrem naszego małoletniego dziecka. Matka uniemożliwia mi realizację kontaktów z dzieckiem, które są ustalone  w prawomocnym wyroku Sądu.

Świadczy to o lekceważeniu dobra dziecka, ale także o lekceważeniu Sądu i wymiaru sprawiedliwości. Matka dziecka działa wyłącznie kierując się niechęcią w stosunku do mojej osoby.

Takie zachowanie, które powoduje, że nie mogę skorzystać z mojego prawa do kontaktów z dzieckiem, ale i jednocześnie spełnić mojego obowiązku tych kontaktów, jest karygodne i naganne. 

Jeżeli postępowanie sądowe zostanie wszczęte, to sąd pozwoli wypowiedzieć się w sprawie obydwu opiekunom. Jeżeli uzna, że któraś z nich narusza postanowienia sądu lub ugody, zagrozi jej nakazaniem zapłaty określonej kwoty.

Drugi etap – WNIOSEK  O NAKAZANIE ZAPŁATY 

W postanowieniu kończącym postępowanie w pierwszym etapie, sąd wprost wskaże, jaką kwotą pieniędzy będzie musiał zapłacić rodzic za każde naruszenie kontaktów z dzieckiem.

Po zakończeniu etapu pierwszego, będziemy dysponować postanowieniem zagrażającym nakazem zapłaty określonej kwoty. Ten dokument uprawnia rodzica do ewentualnego zainicjowania etapu drugiego. Etap drugi to żądanie zapłaty odpowiedniej sumy pieniędzy przez rodzica utrudniającego kontakty.

Etap ten zaczyna się dopiero, jeżeli jeden z rodziców nadal nie wywiązuje się z warunków umowy. Wtedy  sąd nakłada na niego karę finansową.

Wtedy Sąd musi ponownie sprawdzić, czy do naruszeń rzeczywiście dochodzi. Musi również zbadać sytuację materialną i finansową osoby, która będzie zobowiązana do zapłaty określonej kwoty pieniężnej.

Wysokość

Sąd bierze pod uwagę, ile razy rodzic naruszył postanowienie o orzeczeniu kontaktów oraz wielkość majątku opiekuna, który utrudnia kontakt. 

Sąd może jednak zmienić sumę określoną w orzeczeniu, jeżeli sytuacja finansowa osoby ukaranej uległa zmianie. Taka sytuacja ma miejsce na przykład, gdy utraciła ona źródło dochodu bądź też znacząco zmieniła się ich wysokość, na przykład na skutek przejścia na emeryturę.

Ponadto rodzic, któremu uniemożliwiono kontakt z dzieckiem, może żądać od byłego partnera nawet zwrotu wydatków poniesionych na przygotowanie spotkania.

Aby skutecznie móc żądać zapłaty za utrudnianie kontaktów z dzieckiem, trzeba udowodnić, iż:

  1. działanie rodzica utrudniającego kontakty jest sprzeczne z orzeczeniem regulującym kontakty z dzieckiem
  2. działanie utrudniające kontakty z dzieckiem jest zawinione

Fragment wniosku o nakazanie zapłaty

  • Wniosek
  • o nakazanie zapłaty
  • Działając w imieniu własnym wnoszę o:   
  1. nakazanie uczestniczce __________ zapłaty na rzecz wnioskodawcy ________ kwoty pieniężnej w wysokości ________ zł za naruszenie obowiązków wynikających z postanowienia Sądu Rejonowego _______ Wydział III Rodzinny i Nieletnich z dnia______ sygn. akt_______ poprzez niezrealizowanie_________ (ilość nieodbytych kontaktów) kontaktów z małoletnim/małoletnią_________ . 
  2. Zasądzenie od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy  kosztów postępowania  wg norm prawem przepisanych.

Osoba, pod której pieczą znajduje się dziecko, OBOWIĄZANA jest wykonywać obowiązki określone w orzeczeniu sądowym albo ugodzie zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem.

Jeżeli jednak osoba, której sąd opiekuńczy zagroził nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej, nie wypełnia nadal swego obowiązku, sąd opiekuńczy nakazuje jej zapłatę sumy, ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń.

Postępowanie w sprawach o wykonywanie kontaktów z dzieckiem może być nieco niezrozumiałe i wymagać będzie cierpliwości. Z mojego doświadczenia wynika, iż  takie postępowanie doprowadza do skutecznej realizacji kontaktów z dzieckiem.

Kontakt z dzieckiem – Przywrócenie więzi

Kontakt z dzieckiem jest bardzo ważny. Wymuszenie kontaktów jest konieczne i kluczowe dla poprawy stosunków pomiędzy rodzicami. Po ponownym nawiązaniu kontaktów to dziecko samo naciska na rodzica, aby ten nie utrudniał spotkań z drugim rodzicem. Zostaje przywrócona prawidłowa więź między dzieckiem a rodzicem.

Pamiętaj również o odszkodowaniu, które się Tobie należy: https://adwokatodrozwodow.pl/utrudnianie-kontaktow-z-dzieckiem/.

Niestety więź emocjonalna z dzieckiem to bardzo ważna rzecz. Jeżeli ją zaniedbamy, możemy nigdy jej już nie odbudować.

Więcej:

Rozwód i Dzieci  – Dziecko i Wojna przy rozwodzie

Rozwód – jak utrzymać kontakt z dzieckiem?

Pamiętaj jeszcze o jednym – twoje dziecko ma, albo wkrótce mieć będzie „nowego tatusia”. Tym bardziej musisz się starać – bo twój następca zapewne włączy się w rywalizację… I uważaj – kiedy w nowym związku twojej eks pojawi się partner, a potem ICH dziecko, będziesz musiał dołożyć naprawdę wielu starań, aby twoja latorośl nie poczuła się odrzucona podwójnie!

Po pierwsze – zrozumienie

Postaraj się jasno wyłożyć – najlepiej w bezpośredniej rozmowie w cztery oczy – podstawową kwestię: to, że bierzesz rozwód z mamą nie oznacza, że rozwodzisz się także z dzieckiem. Ono musi wiedzieć, że nadal ma ojca, choć nie będzie go zapewne widywać tak często, jak do tej pory. Musisz się jasno określić – między wami nic się nie zmieni, oprócz częstotliwości widywania się.

Oczywiście poziom rozmowy dostosuj do wieku dziecka – inaczej gada się z sześciolatkiem, a inaczej z szesnastolatkiem. Ale przekaz musi być zawsze ten sam.

Po drugie – kontakt

Kontakt w sensie czysto technicznym, jeśli twoje dziecko nie ma jeszcze komórki, to mu ją kup. Jeśli ma – umów się z nim na regularne doładowania.

Jeśli masz prawo do czterech wizyt albo dwóch weekendów w miesiącu – bezwzględnie je egzekwuj i nigdy tego nie zaniedbuj! Jeśli możecie jechać na wspólne wakacje – skorzystaj z tego i zaplanuj coś naprawdę wystrzałowego i coś, co go zainteresuje: nurkowanie, łowienie ryb, pływanie żaglówką. Jak pozwolisz mu siedzieć przed komputerem lub telewizorem – to będzie porażka.

Zawsze staraj się mieć kontakt ze swoim dzieckiem. Masz do tego prawo. I masz taki obowiązek. Ale kontakt nie polega na tym, że wsadzasz malca na karuzelę, a sam idziesz na piwo! Wspólna rozmowa i wspólne zabawy – to podstawa.

Po trzecie – partnerstwo

Umów się ze swoim dzieckiem, że zawsze będziesz odbierał telefon od niego i że ono zawsze odbierze telefon od ciebie. Rozmawiaj z nim o wszystkim, nie unikaj trudnych tematów i trudnych pytań.

Pozwól mu również, aby mogło brać udział w twoim nowym życiu. Nie chodzi o zabieranie go do pracy, ale na przykład o opowiadanie o swoich sprawach i wtajemniczanie go w niektóre aspekty dorosłego życia.

Przecież nadal masz zamiar je wychowywać!

Oczywiście opowieści o swoich kłopotach raczej sobie podaruj – masz być dla niego oparciem, to ono ma szukać pocieszenia u ciebie, a nie na odwrót. Opowiedz mu o swoich sprawach zawodowych, a jeśli uznasz to za możliwe – również osobistych. Traktuj je jak równoprawnego partnera w swoim życiu i nigdy nie miej ważniejszych spraw od niego!

Po czwarte – zawsze będzie twoim dzieckiem..

Twoje dziecko musi mieć stuprocentową pewność, że zawsze będzie dla ciebie ważne. I wyjątkowe. I jedyne w swoim rodzaju. Bo przecież może się zdarzyć, że założysz nową rodzinę i wkrótce pojawi się jego siostrzyczka lub braciszek. Może się to okazać sytuacją konfliktową, a może – zbawienną. Pamiętaj – nigdy nie izoluj swojego dziecka od przyrodniego rodzeństwa.

Wciągaj go we wspólne spędzanie czasu z całą twoją nową rodziną i zawsze podkreślaj, że to jest także jego rodzina. Buduj więź między dziećmi – to się zawsze opłaca.

Po piąte – szacunek dla „byłej”

To jest najtrudniejsze, ale i najważniejsze – nigdy nie próbuj buntować dziecka przeciwko jego matce. To się po prostu nie uda: ona ma więcej czasu i więcej możliwości, aby zbuntować dziecko przeciwko tobie! I zrobi to bez chwili wahania, jeśli uzna, że ty tego próbujesz.

Dlatego ustalcie na samym początku waszego rozwodu jedno: nigdy przed dzieckiem nie będziecie siebie nawzajem obwiniać o nic. Zasada jest prosta – wy już nie jesteście małżeństwem, ale pozostajecie rodzicami, a dziecko musi się czuć bezpiecznie zarówno z ojcem, jak i z matką. Buntowanie do tego nie doprowadzi…

Po szóste – pamiętaj o ważnych datach

Urodziny, imieniny, Gwiazdka… Zawsze pamiętaj i zawsze miej czas, żeby przynajmniej zadzwonić. Natomiast drogie prezenty raczej sobie podaruj – mogą zostać potraktowane jako próba przekupstwa.

Nie przez dziecko – ono zawsze się ucieszy z nowego komputera czy Play Station… Ale zakup takich rzeczy lepiej uzgodnić z byłą. Często jednak wystarczy drobiazg jako dowód pamięci.

Byle szczerze dany, na czas i aby w prezencie więcej było twojego pomysłu, niż Twoich pieniędzy…

Maciej Ślużyński

Naucz dziecko zarządzania pieniędzmi ❯

Leave a Reply

Your email address will not be published.