Ograniczenie praw rodzicielskich ojcu mieszkającemu za granicą

Pozbawienie władzy rodzicielskiej, inaczej znane jako pozbawienie praw rodzicielskich lub odebranie władzy rodzicielskiej (praw rodzicielskich), to procedura, która budzi bardzo wiele emocji. Jest tak dlatego, że kojarzy się głównie z zupełnym zerwaniem więzi pomiędzy rodzicem a dzieckiem.

Musisz mieć świadomość, że rodzic pozbawiony praw rodzicielskich traci jedynie (i aż) możliwość podejmowania decyzji w sprawach dotyczących dziecka. Takimi sprawami jest np.

 wybór szkoły dla dziecka, zapisanie go na zajęcia dodatkowe, zadecydowanie o sposobie leczenia w razie choroby.

W sądach toczy się wiele spraw o pozbawienie praw rodzicielskich. Według danych statystycznych Ministerstwa Sprawiedliwości na przestrzeni ostatnich 10 lat było to ok. 9 – 10 tys. spraw rocznie.

Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone co do obojga rodziców albo tylko jednego z nich.

Pozbawienie praw rodzicielskich oznacza, że rodzic traci możliwość podejmowania decyzji w sprawach dotyczących dziecka, np. związanych z wyborem szkoły, zajęć dodatkowych, metody leczenia w razie choroby.

Skutki pozbawienia praw rodzicielskich

Rodzic, którego pozbawiono praw rodzicielskich traci wpływ na podejmowanie decyzji względem dziecka. Co to oznacza? Najczęściej jest tak, że władzy rodzicielskiej zostaje pozbawione jedno z rodziców, np. ojciec.

W takiej sytuacji pełnię praw zachowuje matka i to ona sama podejmuje wszystkie decyzje odnośnie do dziecka. Np.

 wybiera dla dziecka szkołę, decyduje czy zapisać je na religię, rejestruje dziecko w przychodni lekarskiej, podejmuje decyzję o wyjeździe zagranicznym dziecka. Nie musi swoich decyzji konsultować z ojcem dziecka ani z nikim innym.

Ojciec, który został pozbawiony praw rodzicielskich zupełnie traci wpływ, jeśli chodzi o decydowanie o sprawach swojego dziecka, przy czym są to zarówno sprawy istotne, jak i te mniej ważne.

Pozbawienie praw rodzicielskich a alimenty

Często można się spotkać z opinią, że zgoda na pozbawienie praw rodzicielskich “opłaca się”, bo nie trzeba płacić na dziecko alimentów. Otóż tak nie jest. Rodzic pozbawiony praw rodzicielskich jest nadal zobowiązany do łożenia na utrzymanie swojego dziecka. Oznacza to, że musi płacić na nie alimenty, mimo że o sprawach dziecka już nie decyduje.

Jeśli do tej pory alimenty na dziecko nie były jeszcze zasądzone, to możesz zostać o nie pozwany przed sądem. Jeśli z kolei masz wyrok alimentacyjny, to dalej musisz płacić określone w nim kwoty, bo inaczej zacznie je ściągać komornik.

Ograniczenie praw rodzicielskich ojcu mieszkającemu za granicąPozbawienie władzy rodzicielskiej nie spowoduje, że alimenty na dziecko będą niższe

Pozbawienie władzy rodzicielskiej nie spowoduje, że alimenty na dziecko będą niższe

Jeśli z kolei rodzic w ogóle nie angażuje się w wychowanie dziecka, nie spotyka się z nim lub robi to sporadycznie, może dostać nawet wyższe alimenty. Wynika to z tego, że drugi rodzic osobistymi staraniami “dokłada się” do wychowania dziecka w większym stopniu i w związku z tym, jego udział finansowy może być niższy.

Pozbawienie praw rodzicielskich a kontakty

Rodzic pozbawiony praw rodzicielskich co do zasady zachowuje prawo do utrzymywania kontaktu z dzieckiem. Oznacza to, że nadal może się z synem lub córką spotykać, telefonować nie niego (niej), utrzymywać kontakt on-line.

W tym przypadku drugi rodzic nie może sam zadecydować o tym, że kontakt z dzieckiem zostanie “zablokowany”. Zakazać kontaktów rodzica z dzieckiem może tylko sąd na mocy orzeczenia.

Musisz mieć jednak świadomość, że argumentami do odebrania praw rodzicielskich są m.in. poważne zaniedbania względem dziecka. To z kolei może mieć wpływ na losy ewentualnej sprawy sądowej o zakazanie kontaktów z dzieckiem.

Argumenty do odebrania praw rodzicielskich

Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym można pozbawić władzy rodzicielskiej, jeżeli:

  • władza rodzicielska nie może być przez rodziców wykonywana z powodu trwałej przeszkody,
  • rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej,
  • rodzice w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka.

Z trwałą przeszkodą w wykonywaniu władzy rodzicielskiej mamy do czynienia np.:

  • w razie zaginięcia rodzica,
  • jego pobytu w szpitalu z uwagi długą chorobę,
  • osadzenia w zakładzie karnym lub braku realnej możliwości wykonywania władzy rodzicielskiej z powodu ciężkiej choroby (nawet jeśli rodzic przebywa z dzieckiem).

Ojca lub matkę można pozbawić władzy rodzicielskiej także w wypadku długiego wyjazdu za granicę, ale pod warunkiem, że łączy się to z całkowitym brakiem zainteresowania dzieckiem lub przeszkodami w uzyskaniu zgody na podjęcie czynności istotnych dla dziecka.

Nadużywanie władzy rodzicielskiej

Nadużywanie władzy rodzicielskiej ma miejsce, gdy dochodzi do nadmiernego karcenia dziecka i stosowania wobec niego przemocy, wykorzystywania dziecka do czynów nierządnych, zmuszania go do obciążającej pracy w domu lub wykorzystywania go do pracy zarobkowej, a także nakłaniania dziecka do popełniania przestępstw.

Rażące zaniedbanie obowiązków rodzicielskich

Za rażące (tj. poważne, zagrażające dobru dziecka) zaniedbywanie obowiązków rodzicielskich należy uznać sytuację, w której małoletni schodzi na dalszy plan z uwagi na nałóg pijaństwa rodziców, ich rozwiązły tryb życia lub trudnienie się popełnianiem przestępstw.

Ograniczenie praw rodzicielskich ojcu mieszkającemu za granicąDziecko jest zaniedbywane także, gdy jego rodzic nie interesuje się jego sprawami

Dziecko jest zaniedbywane także, gdy jego rodzic unika płacenia alimentów lub nie interesuje się jego sprawami. Sygnałem, że rodzicie nie dbają dziecko może być jego naganne zachowanie w szkole, złe oceny w nauce, a także brak reakcji ze strony rodziców na wezwania do szkoły lub alarmujące informacje napływające od nauczycieli.

Trzeba pamiętać o tym, że sądowe pozbawienie władzy rodzicielskiej nie oznacza, że władza ta jest odbierana raz na zawsze. Jeśli ustaną przyczyny, dla których ojciec lub matka zostali pozbawieni władzy rodzicielskiej, sąd rodzinny może tę władzę przywrócić.

Trzeba pamiętać o tym, że sądowe pozbawienie władzy rodzicielskiej nie oznacza, że władza ta jest odbierana raz na zawsze.

Kto bierze udział w postępowaniu sądowym?

Orzeczenie w sprawie pozbawienia władzy rodzicielskiej wydaje sąd rodzinny po przeprowadzeniu wnikliwego postępowania.

Wniosek w sprawie może być złożony przez każdą osobę, która wykaże interes prawny (np. rodzic zastępczy, osoba z rodziny dziecka, drugi rodzic, szkoła, do której uczęszcza dziecko). Taki wniosek może złożyć także prokurator, jeśli uzyska informację, że dobro dziecka jest zagrożone.

Postępowanie może zostać wszczęte także z urzędu, tj. samodzielnie przez sąd, bez jakiegokolwiek wniosku.

Uczestnikami sprawy sądowej są osoba lub instytucja, która złożyła wniosek (wnioskodawca) oraz rodzice dziecka (uczestnicy postępowania).

W razie, gdy jeden z rodziców składa wniosek o pozbawienie władzy rodzicielskiej drugiego, jest on wnioskodawcą, a ten drugi rodzic uczestnikiem postępowania.

Dziecko, którego sprawa dotyczy nigdy nie jest uczestnikiem postępowania w sprawie o pozbawienie władzy rodzicielskiej.

O wszczęciu postępowania rodzinnego dot. władzy nad małoletnim jest zawsze zawiadamiany prokurator, który może przystąpić do sprawy i brać w niej aktywny udział.

Przebieg sprawy sądowej o pozbawienie praw rodzicielskich

Wnioskodawca w sprawie o pozbawienie władzy rodzicielskiej musi przedstawiać dowody na poparcie swoich twierdzeń, np. dowód z przesłuchania świadków lub dokumentacji policyjnej.

Sąd w takiej sprawie może z urzędu dopuścić dowód z opinii Opiniodawczego Zespołu Specjalistów Sądowych.

Taka opinia może mieć istotne znaczenie, ponieważ dotyczy więzi łączącej rodzica z dzieckiem, a także przewidywań co do wypełniania obowiązków rodzicielskich w przyszłości.

W toku sprawy sąd przesłuchuje rodziców dziecka, aby poznać ich stanowiska, a także zebrać informacje o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim i jego sytuacji osobistej.

Sąd może wysłuchać także małoletnie dziecko, jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala. Takie wysłuchanie powinno się odbyć poza salą rozpraw.

Jakie pytania zadaje sąd na sprawie o pozbawienie władzy rodzicielskiej?

Pewnie zastanawiasz się jakie pytania zadaje sąd na rozprawie o pozbawienie praw rodzicielskich? Na sprawie sądowej będą padać głównie pytania o relację rodzic – dziecko, np.:

  • Czy rodzic interesuje się dzieckiem? Czy kontaktuje się z drugim rodzicem i pyta o dziecko, o jego zdrowie, postępy w szkole? Czy opiekuje się dzieckiem?
  • Czy rodzic płaci alimenty na dziecko?
  • Czy utrzymuje kontakt z dzieckiem? Jak często się z nim spotyka? Czy do niego dzwoni? Czy pamięta o jego urodzinach i składa w tym dniu życzenia?
  • Czy rodzice są w stanie ze sobą współpracować przy podejmowaniu decyzji w sprawach dziecka?
  • Czy są problemy z uzyskaniem zgody rodzica np. na zapisanie dziecka do przedszkola, wyrobienie paszportu?
  • Czy rodzic stosował przemoc względem dziecka? Czy rodzic demoralizował dziecko?
  • Czy rodzic jest uzależniony od alkoholu lub narkotyków? Czy cierpi na chorobę psychiczną? Jaki wpływ mają uzależnienia lub choroby rodzica na udział w wychowaniu dziecka?

Pozbawienie praw rodzicielskich a dziedziczenie

W polskim prawie nie ma przepisu, który stanowiłby, że pozbawienie władzy rodzicielskiej ma jakikolwiek wpływ na dziedziczenie spadku.

Ograniczenie praw rodzicielskich ojcu mieszkającemu za granicąPrzyczyny, dla których można utracić władzę rodzicielską nad dzieckiem są na tyle poważne, że mogą w pewien sposób wpłynąć na porządek dziedziczenia

Jednak przyczyny, dla których można utracić władzę rodzicielską nad dzieckiem są na tyle poważne, że mogą w pewien sposób wpłynąć na porządek dziedziczenia.

Musisz wiedzieć, że dziedziczenie może się odbywać w „dwie strony” – albo dziecko dziedziczy po rodzicu, albo rodzic dziedziczy po dziecku. Po prostu zależy to od tego, kto pierwszy umrze.

Aby łatwo to wytłumaczyć posłużę się wymyślonym przykładem.

Jan ma syna Krystiana. Z uwagi na to, że Jan od urodzenia nie interesował się Krystianem, nie płacił na niego alimentów i nie był zainteresowany spotkaniami z dzieckiem, matka Krystiana wystąpiła do sądu z wnioskiem o pozbawienie Jana praw rodzicielskich.

Sąd uznał, że postawa Jana względem dziecka jest naganna i orzekł o pozbawieniu go władzy rodzicielskiej. Przez wiele lat ojciec i syn nie mieli ze sobą żadnego kontaktu. Krystian próbował parę razy spotkać się z Janem, ale ten zawsze odmawiał. Pewnego dnia Krystian dowiedział się o śmierci swojego ojca.

See also:  Czy warto przeprowadzić rozdzielność majątkową?

W związku z tym, że Krystian był jedynym spadkobiercą po Janie, odziedziczył on po nim cały spadek.

Gdyby Jan sporządził testament i pominął w nim syna, Krystianowi należałby się zachowek po ojcu. Podstawowe informacje na temat zachowku znajdziesz tu.

Jeśli z kolei Jan przeżyłby syna, to znaczy – Krystian umarłby wcześniej – ojciec mógłby dziedziczyć po Krystianie, gdyby ten nie miał jeszcze swoich dzieci. Zakładamy, że Krystian nie sporządził za życia testamentu. Ale gdyby Jan został wydziedziczony przez syna w testamencie z powodu nieutrzymywania z nim relacji rodzinnych, Janowi nie należałby się po synu ani spadek, ani nawet zachowek.

Podsumowując

Podsumowując, utrata praw rodzicielskich nie jest jednoznaczna z utratą praw do dziedziczenia. Jednak w niektórych sytuacjach postawa rodzica względem dziecka może przyczynić się do tego, że rodzic może zostać nawet wydziedziczony, co powoduje utratę jakichkolwiek praw do spadku (wyłączenie od dziedziczenia oraz od zachowku).

Powyższy wpis ma charakter informacyjny, więc nie traktuj go jako wiążącej porady prawnej w Twojej sprawie. Procedury prawne mogą być na tyle skomplikowane, że informacje z bloga nie zastąpią porady radcy prawnego specjalizującego się w sprawach rodzinnych. Jeśli masz wątpliwości co do swoich praw lub obowiązków, skorzystaj z pomocy prawnika.

Ograniczenie praw rodzicielskich ojcu mieszkającemu za granicą

Jakie mam szanse ograniczyć prawa rodzicielskie ojcu dziecka mieszkającemu na stałe za granicą? Zależy mi przede wszystkim na samodzielnym decydowaniu o takich sprawach, jak: leczenie, wybór szkół i wyrabianie dokumentów.

Ojciec dziecka płaci alimenty, rozmawia z dzieckiem przez telefon, zabiera raz lub dwa razy w roku na wakacje, kontaktuje się z przedszkolem. Natomiast mnie przysyła często niemiłe SMS-y, że zaniedbuję dziecko (co jest absolutną nieprawdą). Sugeruje, że źle sprawuję opiekę i straszy konsekwencjami.

Bardzo mnie to stresuje, a chciałabym spokojnie wychowywać nasze dziecko. Co mogę zrobić?

Kodeks rodzinny i opiekuńczy zawiera regulacje dotyczące ograniczenia władzy rodzicielskiej oraz pozbawienia władzy rodzicielskiej, które przedstawię.

Regulacje dotyczące ograniczenia władzy rodzicielskiej zawarte zostały w art. 107 K.r.o., zgodnie z którym: „Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania” (art. 107 § 1).

„Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka.

Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem, i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka.

Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia” (art. 107 § 2).

Warto w tym miejscu dodać, iż instytucja ograniczenia władzy rodzicielskiej została wprowadzona, aby zażegnać wszelkie konflikty powstałe między rodzicami, które rodzą się w trakcie wykonywania władzy rodzicielskiej.

Przykładowo można wskazać, iż orzeczenie w przedmiocie ograniczenia władzy rodzicielskiej może dotyczyć m.in. decyzji co do zmiany miejsca pobytu dziecka, form wypoczynku, wyboru szkoły, zajęć pozalekcyjnych, kierunku i zakresu wykształcenia, praktyki zawodowej, metod leczenie itp.

Zobacz również: Wyjazd dziecka z uk bez zgody ojca

Co sąd bierze pod uwagę w postępowaniu o ograniczenie praw rodzicielskich?

Należy zaznaczyć, iż sąd w postępowaniu o ograniczenie władzy rodzicielskiej przede wszystkich bierze pod uwagę dobro dziecka oraz kwalifikacje podmiotowe osoby wnioskującej o ograniczenie władzy rodzicielskiej drugiemu z rodziców, natomiast orzeczenie sądu oparte jest o całokształt okoliczności ujawnionych w trakcie postępowania.

Ustawodawca regulacje dotyczące pozbawienia władzy rodzicielskiej zawarł w art. 111 § 1 K.r.o.

, stanowiąc następująco „Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców”.

Stosownie zaś do art. 111 § 2 K.r.o. „W razie ustania przyczyny, która była podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej, sąd opiekuńczy może władzę rodzicielską przywrócić”.

Analiza art. 111 § 1 K.r.o. pozwala stwierdzić, iż przesłankami, po zaistnieniu których sąd pozbawi władzy rodzicielskiej, są:

  • trwała przeszkoda w wykonywaniu władzy rodzicielskiej,
  • nadużywanie tej władzy,
  • rażące zaniedbywanie swych obowiązków przez rodziców bądź rodzica.

Na uwagę w okolicznościach wskazanych w pytaniu zasługuje postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2000 r. (sygn.

akt II CKN 960/00), w którym zaprezentowany został następujący pogląd: „Przez trwałą przeszkodę, uniemożliwiającą wykonywanie władzy rodzicielskiej, należy rozumieć taki układ stosunków, który wyłącza sprawowanie przez rodziców władzy rodzicielskiej na stałe w tym sensie, że albo według rozsądnego przewidywania nie można ustalić czasu trwania tego układu albo – co najmniej – że układ ten będzie istniał przez czas długi”.

Przykładowo można wskazać, iż ta przesłanka może zostać uznana za spełnioną, gdy np. rodzic choruje na nieuleczalną chorobę psychiczną, bądź gdy rodzic lub rodzice wyjeżdżają za granicę, przy czym nie interesują się dzieckiem.

Z nadużywaniem władzy rodzicielskiej mamy do czynienia gdy rodzice bądź rodzic karze dziecko w sposób zagrażający zdrowiu dziecka, zmusza do ciężkiej pracy, nakłania do popełnienia przestępstwa, a także gdy swoim postępowaniem wywiera negatywny wpływ na dziecko.

Z rażącym zaniedbywaniem obowiązków wiązane są zachowania, które polegają m.in. na braku wywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego, głodzenia dziecka, porzucenia dziecka itp.

W praktyce orzeczenie pozbawienia praw rodzicielskich rodziców bądź rodzica ma miejsce w przypadku oczywistych drastycznych okoliczności danego przypadku, które uzasadniają tezę, iż zastosowanie łagodniejszego środku (ograniczenie praw rodzicielskich) nie byłoby celowe.

Samodzielność w decydowaniu o dzieciach

Wskazała Pani, iż chciałaby uzyskać samodzielność w decydowaniu co do sposobu leczenia dziecka, jego kształcenia, czy też wyrabiania dokumentów. Aby takową samodzielność uzyskać, musiałaby Pani pozbawić władzy rodzicielskiej ojca dziecka, co – jak wynika z treści niniejszej opinii – jest możliwe, ale raczej w drastycznych przypadkach.

Wydaje się zatem, iż o ile nie ma podstaw do pozbawienia władzy rodzicielskiej ojca dziecka, to będzie Pani musiała respektować stanowisko ojca dziecka. W praktyce często dochodzi do sporu między rodzicami, dla przykładu jedno z rodziców chciałoby wybrać szkołę X, drugie – szkołę Y. Jeden rodzic chciałby wyrobić paszport, drugi się nie zgadza.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy pozwala na rozwiązanie takiej sytuacji. Na uwagę w tym względzie zasługuje art. 97 K.r.o., zgodnie z którym „jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania (art. 97 § 1).

Jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy (art. 97 § 2)”.

Pojęcie „istotnych spraw dziecka” nie zostało w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym zdefiniowane, niemniej jednak mając na uwadze dotychczasowe orzecznictwo, należy zauważyć, iż istotnymi sprawami dziecka są m.in. sprawy dotyczące obywatelstwa dziecka, zmiany jego imienia i nazwiska, wyboru szkoły, sposobu ewentualnego leczenia, a także wyjazdu za granicę.

W związku z powyższym rodzic może na podstawie art. 97 § 2 K.r.o. wystąpić do sądu z wnioskiem o rozstrzygnięcie o istotnych sprawach dziecka. Sądem właściwym jest sąd rejonowy miejsca zamieszkania lub pobytu dziecka, wydział rodzinny i nieletnich.

We wniosku należy przedstawić sprawę, wskazać powody, dla których drugi z rodziców nie wyraża zgody na np. wyrobienie paszportu oraz wskazać cel wyrobienie takiego dokumentu.

Analogicznie można postąpić w przypadku innych decyzji rodzica, z którymi nie zgadza się drugi rodzic dziecka.

Zobacz również: Ograniczona władza rodzicielska

Sposób wykonywania kontaktów ojca z dziećmi

W Pani sytuacji sugerowałbym rozważyć, czy nie warto wystąpić o powierzenie wykonywania władzy rodzicielskiej Pani, ograniczając jej wykonanie ojcu do istotnych spraw dziecka. Jednocześnie można by uregulować sposób wykonywania kontaktów ojca z dzieckiem.

Obecnie mają Państwo równe prawa, obu Państwu przysługuje władza rodzicielska i oboje macie Państwo prawo i obowiązek ją wykonywać. W mojej ocenie lepiej jest poinformować ojca o chorobie dziecka, aby m.in. w przyszłości ojciec dziecka nie zarzucił Pani, że nie informowała go Pani o chorobie dziecka.

See also:  Obawy o kontakty ojca z dzieckiem

W przypadku choroby wymagającej podjęcia decyzji co do sposobu leczenia, konieczne jest poinformowanie i ustalenie stanowiska co do leczenia dziecka z ojcem. Dlatego też proszę rozważyć moją sugestię, aby kwestię władzy rodzicielskiej rozstrzygnąć sądownie.

Oczywiście jeżeli między Państwem nie ma konfliktu, to takiej potrzeby nie widzę.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Gdy jedno z rodziców mieszka za granicą co z władzą rodzicielską?

  • #władza rodzicelska
  • #pobyt za granicą
  • #ojciec

2021-07-16

Wyjazd na stałe za granicę rodzica, który pozostawia dziecko w kraju, można zakwalifikować jako przesłankę do zawieszenia władzy rodzicielskiej.

Nierzadką sytuacją jest wyjazd jednego z rodziców za granicę, najczęściej w celach zarobkowych. Zapewnienie właściwej opieki nad dzieckiem pozostawionym w kraju powinno wówczas stanowić priorytet dla osoby migrującej. Nie budzi wątpliwości, że najlepszą opiekę zapewniają dziecku rodzice.

Co jednak w sytuacji gdy rodzice żyją w rozłączeniu? Jeśli obojgu powierzono wykonywanie władzy rodzicielskiej i rodzice nie pozostają w konflikcie, zapewnienie opieki dziecku poprzez zmianę jego miejsca pobytu na miejsce zamieszkania rodzica pozostającego w kraju nie powinno stanowić problemu.

Niestety, bywa że rodzicom zaaferowanym nowymi perspektywami rozwoju zawodowego i organizacją życia za granicą umyka dobro dziecka, a w konsekwencji zapewniają mu opiekę bez zachowania formalności czy nie poprzedzają swoich decyzji głębszym namysłem.

W wielu sytuacjach nieodzowna byłaby uprzednia konsultacja z prawnikiem, która pozwoliłaby na uniknięcie daleko idących konsekwencji. Wszakże wyjazd na stałe za granicę rodzica, który pozostawia dziecko w kraju można zakwalifikować jako przesłankę do zawieszenia władzy rodzicielskiej.

Trudno sobie wyobrazić, aby rodzic żyjący w innym kraju w sposób właściwy nadal sprawował władzę rodzicielską.

Nie jest prawidłowym wykonywaniem władzy rodzicielskiej powierzenie opieki nad dzieckiem osobom trzecim, które nie posiadają żadnych uprawnień z zakresu władzy rodzicielskiej, nie mogą podejmować skutecznych decyzji w bieżących sprawach, ani tym bardziej w sprawach bardziej istotnych, nagłych.

Rodzice cedują opiekę nad dziećmi zazwyczaj na dziadków, pokładając w nich zaufanie, co nie powinno dziwić. Umyka jednak rodzicom, że różnica pokoleniowa, zaawansowany wiek czy stan zdrowia mogą uniemożliwić dziadkom zapewnienie dziecku odpowiedniej opieki.

W ostatnim czasie nasza Kancelaria podjęła się prowadzenia sprawy z wniosku ojca, którego była partnerka – matka ich wspólnego kilkuletniego dziecka wyjechała za granicę w celach zarobkowych. Wkrótce po wyjeździe zdecydowała się zostać tam na stałe. Miała pełną władzę rodzicielską.

Dziecko pozostawiła pod opieką swoich rodziców, emerytów. Przyjeżdżała do Polski sporadycznie, utrzymywała z dzieckiem kontakt za pośrednictwem środków porozumiewania się na odległość.

Ojciec dziecka miał ograniczoną władzę rodzicielską do współdecydowania w istotnych sprawach dziecka, zaś kontakty z dzieckiem nie były uregulowane przez sąd, a na bieżąco ustalane między rodzicami.

Ojciec wykazywał się najwyższą troską o dobro dziecka i zabiegał o jak najczęstszy kontakt z dzieckiem. Wyjazd jego byłej partnerki dodatkowo utrudnił te kontakty, ponieważ dziadkowie odmawiali wydania wnuka.

Ojciec wystąpił z wnioskiem o powierzenie wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim synem, a matka o zgodę na zmianę miejsca pobytu dziecka z Polski na jej aktualne miejsce zamieszkania.

W sprawie przeprowadzono obszerne postępowanie dowodowe, w tym aż dwa dowody z opinii specjalistów sądowych z zakresu psychologii, którzy co ciekawe sformułowali całkowicie odmienne wnioski.

O ile jedną z opinii można uznać za wyważoną, profesjonalną, rzetelną i wolną od jakichkolwiek uprzedzeń, o tyle w drugiej pobrzmiewało stereotypowe spojrzenie na rolę ojca w życiu dziecka. Z góry założono, w oderwaniu od przedstawionych faktów, że więź z matką jest silniejsza.

Biegła ignorowała fakt, że matka od 2 lat przebywa za granicą i sporadycznie odwiedza dziecko. Nie ulegało wątpliwości, że dziecko tęskni za matką.

Jednakże należało zwrócić uwagę, to właśnie postawa matki i jej decyzja stanowiła przyczynę ich rozłąki, a gdyby ojciec nie podjął żadnych działań, nie wystąpiłaby o zgodę na wyjazd dziecka, tylko pozostawiła u dziadków. Na marginesie należy dodać, że obie psycholożki miały wieloletnie doświadczenie.

Ostatecznie Sąd dopuścił dowód z konfrontacji biegłych. Każda z biegłych podtrzymała uprzednio sformułowane wnioski. Opinie zostały sporządzone jednak w nieco odmiennych warunkach i w rocznym odstępstwie czasu. Przesłuchano strony, kilkoro świadków i włączono do materiału dowodowego szereg dokumentów.

  • Brak porozumienia między rodzicami doprowadził do konfliktu lojalnościowego ich wspólnego małoletniego dziecka, emocjonalnie związanego z każdym z nich.
  • Sąd bardzo wnikliwie rozpoznał sprawę i bez żadnych wątpliwości należy stwierdzić, że jego zasadniczym celem było takie rozstrzygnięcie sprawy, które będzie respektować dobro dziecka.
  • Sąd pierwszej instancji powierzył wykonywanie władzy rodzicielskiej ojcu i odmówił zgody na wyjazd dziecka na stałe za granicę, szczegółowo ustalając kontakty matki z dzieckiem przebywającym u ojca.

Sąd jednoznacznie wskazał, że aktualna sytuacja dziecka nie jest zgodna z jego dobrem.

Podkreślił, że matka podejmując decyzję o wyjeździe kierowała się względami ekonomicznymi, a jej obecność w życiu dziecka zastąpili niejako dziadkowie.

Sąd nie znalazł podstaw do łączenia decyzji matki dziecka o przeniesieniu swojego centrum życiowego za granicę z uzasadnieniem do radykalnej zmiany środowiska dla małoletniego dziecka stron.

  1. Sąd zwrócił uwagę, że również zaangażowanie ojca i jego zdolności rodzicielskie sprzeciwiają się pozostawieniu dziecka pod opieką dziadków.
  2. Sąd uznał obecną sytuację opiekuńczą za wprost sprzeczną z dobrem małoletniego dziecka stron.
  3. Orzeczenie nie jest prawomocne.
  4. Artykuł został opublikowany w internetowym wydaniu dziennika ,,Rzeczpospolita”

Wyjazd rodzica za granicę a ograniczenie praw do dziecka

W pierwszej kolejności należałoby sobie odpowiedzieć na pytanie, z kim małoletnie dziecko na co dzień na stałe zamieszkuje. Takiej informacji w treści pytania Pani nie podaje. Mniemam jednak, iż z ojcem. W takiej sytuacji zachowanie matki może zostać potraktowane przez sąd jako porzucenie dziecka.

Istotny z punktu widzenia Pani zapytania jest przepis art. 109 Kodeksu rodzinnego, który stanowi, iż jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenia. Przesłanką podstawową, jak Pani zauważa, jest dobro dziecka.

Owo dobro nie jest jednak nigdzie zdefiniowane. Powyższe skutkuje koniecznością każdorazowego ustalenia, na czym to dobro dziecka w danej sytuacji ma polegać.

Każdy stan faktyczny wymaga zatem osobnej i indywidualnej oceny z punktu widzenia sytuacji rodzinnej dziecka.

Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Moim zdaniem sytuacja, która panuje w domu, zagraża dziecku, a to z kolei rodzi po stronie sądu prawo do wydania odpowiednich zarządzeń.

Wyjazd jednego z rodziców do innego kraju a ograniczenie władzy rodzicielskiej

W mojej ocenie wyjazd jednego z rodziców do odległego kraju uzasadnia ograniczenie władzy rodzicielskiej matce dziecka, z uwagi na chociażby ochronę zdrowia dziecka. Załóżmy bowiem sytuację, kiedy dziecko musi być operowane i zgoda rodziców jest wymagana, a rodzica nie ma.

Samo pozostawanie w rozłączeniu przez rodziców nie wystarcza do zastosowania art. 107 § 1 Kodeksu. Sposób wykonywania władzy rodzicielskiej powinien zostać określony wówczas, gdy istnieje co do tego spór pomiędzy rodzicami.

Harmonijne wykonywanie władzy rodzicielskiej pomimo rozłączenia rodziców wskazuje na brak potrzeby ingerencji sądu opiekuńczego.

Powierzenia władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców przy jednoczesnym ograniczeniu tej władzy drugiemu

Ustawodawca, przyznając sądowi opiekuńczemu prawo do powierzenia władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców przy jednoczesnym ograniczeniu tej władzy drugiemu, nie wskazał kryteriów, którymi powinien kierować się sąd w tego rodzaju sprawach. W tym zakresie pomocny jest bogaty dorobek orzeczniczy Sądu Najwyższego, wskazujący na takie okoliczności, jak np. wiek dziecka, więź uczuciowa z rodzicem, rodzeństwem.

Rodzicom będącym w rozłączeniu sąd opiekuńczy może pozostawić władzę rodzicielską im obojgu, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem. Poza tym zasadnie można przyjąć, że rodzice będą współdziałać w sprawach dziecka.

See also:  Alimenty od dziadków, gdy ojciec unika płacenia

Sama już odległość powoduje, że znacznie utrudniony będzie kontakt matki z ojcem dziecka. Jak pokazuje moja praktyka, ograniczenie władzy rodzicielskiej w przypadku wyjazdu kilkumiesięcznego, owszem, jest możliwe, ale wymagałby to bardzo sprawnego działania sądu.

Założenie sprawy z chwilą wyjazdu bohaterki powoduje, że istnieje szereg możliwości przeciągania sprawy.

Do czasu powrotu bohaterki (zakładając wyjazd na kilka miesięcy) sprawa może się więc nie skończyć, co z kole spowoduje, że argumenty do ograniczenia władzy rodzicielskiej upadną.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Europejski portal e-sprawiedliwość – Legalne wywiezienie dziecka za granicę

Wybór miejsca, w którym dziecko powinno zamieszkiwać na stałe, podlega przepisom dotyczącym prawa do określania miejsca zamieszkania dziecka, a tym samym stanowi de facto element pieczy nad dzieckiem [art. 1631 ust. 1 kodeksu cywilnego (Bürgerliches Gesetzbuch, BGB)]. Podobnie jak zarząd majątkiem dziecka wchodzi ona w zakres władzy rodzicielskiej zgodnie z art. 1626 ust. 1 kodeksu cywilnego.

Pobyt stały jest „kwestią mającą zasadnicze znaczenie” (Angelegenheit von wesentlicher Bedeutung) w rozumieniu art. 1687 ust.

 1 zdanie pierwsze kodeksu cywilnego – w odróżnieniu na przykład od krótkiego wyjazdu wakacyjnego do sąsiedniego kraju europejskiego, w przypadku którego – jeżeli rodzice wspólnie sprawują władzę rodzicielską – konieczna jest zgoda obojga rodziców.

Dlatego też każde z rodziców potrzebuje zgody drugiego z rodziców na przeprowadzenie się z dzieckiem za granicę, chyba że sprawuje wyłączną władzę rodzicielską lub ma co najmniej wyłączne prawo do decydowania o miejscu pobytu dziecka.

2 W jakich okolicznościach zgoda drugiego rodzica jest niezbędna dla wywiezienia dziecka do innego państwa?

Zgoda drugiego z rodziców na przeprowadzenie się z dzieckiem za granicę jest konieczna, jeżeli rodzice wspólnie sprawują władzę rodzicielską (oboje mają prawo do decydowania o miejscu pobytu) (zob. także odpowiedź na pytanie 1).

3 W jakich okolicznościach zgoda drugiego rodzica jest niezbędna dla wywiezienia dziecka do innego państwa?

Przeprowadzenie się z dzieckiem na stałe za granicę jest zgodne z prawem, jeżeli osoba, która chce wywieźć dziecko, sprawuje wyłączną władzę rodzicielską lub ma co najmniej wyłączne prawo do decydowania o miejscu pobytu dziecka.

W przeciwnym razie, jeżeli między rodzicami nie ma porozumienia w tej sprawie, wówczas na wniosek jednego z rodziców sąd rodzinny (Familiengericht) może, zgodnie z art.

 1628 kodeksu cywilnego, przyznać jednemu z rodziców prawo do podjęcia decyzji w tej sprawie.

Wydając orzeczenie, sąd uwzględnia dobro dziecka, okoliczności sprawy i względy praktyczne oraz uzasadnione interesy zaangażowanych stron (art. 1697a kodeksu cywilnego).

Ponadto matka lub ojciec mieszkający osobno mogą także wystąpić z wnioskiem do sądu rodzinnego, zgodnie z art. 1671 ust. 1 kodeksu cywilnego, o przyznanie im ogólnej wyłącznej władzy rodzicielskiej lub wyłącznej władzy rodzicielskiej w konkretnej kwestii, na przykład w odniesieniu do prawa decydowania o miejscu pobytu dziecka.

Sąd uwzględnia wniosek, jeżeli drugie z rodziców wyraziło zgodę – chyba że dziecko w wieku co najmniej 14 lat wyraziło sprzeciw – lub jeżeli pozbawienie władzy rodzicielskiej jednego z rodziców lub częściowe powierzenie pełnej władzy rodzicielskiej wnioskodawcy najprawdopodobniej leży w interesie dziecka.

Jeżeli sąd uwzględni wniosek, osoba występująca z wnioskiem może swobodnie decydować o miejscu pobytu dziecka.

4 Czy do tymczasowego wywiezienia dziecka (np. na wakacje, w celach związanych z opieką medyczną itd.) oraz wywiezienia dziecka na stałe takie mają zastosowanie te same zasady? Jeżeli dotyczy, proszę przedstawić właściwe formularze zgody

Osoba sprawująca wyłączną władzę rodzicielską ma prawo wywieźć dziecko za granicę na krótki okres w dowolnym momencie.

Rodzice wspólnie sprawujący władzę rodzicielską są natomiast zobowiązani co do zasady podjąć taką decyzję wspólnie (art. 1627 kodeksu cywilnego).

Jeżeli rodzice wspólnie sprawujący władzę rodzicielską mieszkają osobno, są zobowiązani wspólnie ustalić, że planowana podróż nie jest sprawą z zakresu życia codziennego, lecz kwestią mającą zasadnicze znaczenie (art. 1687 ust. 1 zdanie pierwsze kodeksu cywilnego).

Osoba, z którą dziecko mieszka zazwyczaj, ma prawo samodzielnie podejmować decyzje dotyczące spraw z zakresu życia codziennego (art. 1687 ust. 1 zdanie drugie kodeksu cywilnego). Drugie z rodziców może samodzielnie podejmować decyzje dotyczące wyłącznie spraw związanych z rzeczywistą opieką nad dzieckiem, zgodnie z art. 1687 ust.

 1 zdanie czwarte kodeksu cywilnego). W ustawodawstwie nie określa się, które kwestie mają zasadnicze znaczenie, a które są sprawami z zakresu życia codziennego lub sprawami związanymi z rzeczywistą opieką nad dzieckiem. Kwestię tę rozstrzyga się na podstawie konkretnych okoliczności danej sprawy.

Co do zasady osoba, z którą dziecko mieszka zazwyczaj, i osoba mająca prawo do kontaktów z dzieckiem mogą samodzielnie podejmować decyzje o tymczasowym wyjeździe wakacyjnym za granicę, pod warunkiem że celem podróży nie jest region oddalony ani region, w którym panuje niepokój polityczny.

Osoba mająca prawo do kontaktów z dzieckiem jest zobowiązana do informowania z wyprzedzeniem osoby sprawującej głównie opiekę na dzieckiem o celu podróży. Osoba sprawująca głównie opiekę nad dzieckiem może samodzielnie podejmować decyzje o rutynowym leczeniu. Jeżeli jednak dziecko ma zostać przewiezione za granicę w celu leczenia, wyjazdu takiego nie należy co do zasady traktować jako sprawy związanej z rutynowym leczeniem.

Matka lub ojciec, którzy nie sprawują władzy rodzicielskiej, nie mają prawa decydować o miejscu zamieszkania dziecka. W trakcie kontaktów z dzieckiem osoby takie mają takie same uprawnienia na podstawie art. 1687a kodeksu cywilnego, co osoba sprawująca wspólną pieczę nad dzieckiem, z którą dziecko nie mieszka zazwyczaj (art. 1687 ust. 1 zdanie czwarte).

UREGULOWANIE/WYKONANIE KONTAKTÓW Z DZIECKIEM MIESZKAJĄCYM ZA GRANICĄ

18kw.

Nie będę ukrywać. Do napisanie tego wpisu skłoniła mnie ostatnio wygrana sprawa. Sprawa – dodam – wygrana w tempie ekspresowym, co jest niezwykle przyjemne :-). Tato dziecka mieszkającego za granicą wniósł sprawę o ukaranie matki karą pieniężną za niewykonywanie kontaktów.

Nie będę wchodziła w szczegóły sprawy, bo to nie istotne. Co jest istotne? To, że sąd uznał moje argumenty i odrzucił wniosek po 10 minutach rozprawy.

Dlaczego? Bo żaden sąd w Polsce nie może rozpoznawać sprawy dotyczącej dziecka mieszkającego za granicą czy to w kwestii uregulowania kontaktów, czy to – wykonania kontaktów już uregulowanych.

Zacznijmy od zasady podstawowej: właściwy jest sąd miejsca zwykłego pobytu dziecka. Czy jest tak zawsze? Nie do końca, bo – jak to zwykle bywa – są wyjątki.

  • jeszcze przez 3 miesiące od przeprowadzki dziecka do innego państwa (przeprowadzki zgodnej z prawem, a nie porwania rodzicielskiego) sądy polskie są właściwe w sprawie zmiany orzeczenia o uregulowaniu kontaktów, o ile rodzic chcący zmienić kontakty nadal mieszka w Polsce i nie uznał właściwości sądu państwa nowego pobytu dziecka;
  • w przypadku toczącej się w Polsce sprawy rozwodowej lub o separację sąd może też jednocześnie orzekać o władzy rodzicielskiej i kontaktach z dzieckiem mieszkającym za granicą, jeżeli co najmniej jeden z małżonków wykonuje władzę rodzicielską, lub kontakty z dzieckiem oraz oboje małżonkowie zgodzili się na rozpoznanie spraw dotyczących dziecka przez sąd polski.

Co zrobić w sytuacji, jeżeli dziecko przeniosło się do innego kraju i nie toczy się sprawa rozwodowa w Polsce? Nie ma innego wyjścia, jak tylko złożyć wniosek o uregulowanie kontaktów, lub wykonanie orzeczenia o kontaktach do sądu właściwego w państwie, w którym mieszka dziecko.

Oczywiście jest to bardziej skomplikowane i zwykle bardziej kosztowne, ale nie ma wyjścia. Czy to jest słuszne? Pomijając trudności dla rodzica mieszkającego w Polsce – raczej tak. Sądowi, który jest bliżej dziecka łatwiej jest orzec o kontaktach z uwzględnieniem specyfiki miejsca zamieszkania dziecka.

Łatwiej też sądowi rozważyć, czy jeden z rodziców utrudniał kontakty z dzieckiem, czy może istniały obiektywne przeszkody.

Podobne artykuły

Otagowane jako: dziecko za granicą, uregulowanie kontaktó z dzieckiem za granicą, właściwość sądu, wykonanie kontaktów z dzieckiem za granicą

Leave a Reply

Your email address will not be published.