Zmiana sytuacji uzasadniająca podwyższenie alimentów na rzecz byłego małżonka

Zmiana sytuacji uzasadniająca podwyższenie alimentów na rzecz byłego małżonka Obowiązek alimentacyjny byłych małżonków/Fot. Shutterstock

Obowiązek alimentacyjny pomiędzy (byłymi) małżonkami powstaje w związku z zawarciem związku małżeńskiego, a nie na skutek orzeczonego rozwodu. Obowiązek ten jest kontynuacją obowiązku małżonków do wzajemnej pomocy, w tym także w wymiarze finansowym. Kiedy i na jakich zasadach były małżonek może domagać się alimentów?

Podział na rodzaje obowiązku alimentacyjnego wynika z rozróżnienia sytuacji (i przesłanek do orzeczenia alimentów) z uwagi na to czy i który z małżonków jest winny rozkładu pożycia małżeńskiego. Różnice te mogą wpływać na podjęcie decyzji w zakresie zgłoszenia w trakcie postępowania o rozwód żądania ustalenia, że drugi małżonek jest wyłącznie winny.

Obowiązek alimentacyjny między byłymi małżonkami może przybrać postać:

  • „zwykłego” obowiązku alimentacyjnego
  • „rozszerzonego” obowiązku alimentacyjnego

Polecamy: Seria 5 książek. Poznaj swoje prawa!

„Zwykły” obowiązek alimentacyjny

„Zwykły” obowiązek alimentacyjny może być orzeczony jeśli małżonek żądający alimentów nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego. Były małżonek może żądać alimentów gdy pozostaje w niedostatku.

Z niedostatkiem mamy do czynienia w sytuacji, gdy uprawniony do alimentów nie ma możliwości zarobkowych i majątkowych pozwalających mu na zaspokojenie jego potrzeb w sposób pełny bądź częściowy. Co więcej stan niedostatku nie może być zawiniony przez małżonka żądającego alimentów.

Były małżonek nie może liczyć na zasądzenie alimentów, jeśli sam swoim zachowaniem doprowadził do tego, że nie jest w stanie zaspokoić swoich potrzeb (pomimo możliwości nie podejmuje pracy w ogóle lub pracy adekwatnej do wykształcenia i doświadczenia).

„Rozszerzony” obowiązek alimentacyjny

„Rozszerzony” obowiązek alimentacyjny może być orzeczony jeśli:

  • jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego (niezależnie od tego, że istniały też przyczyny niezawinione przez żadnego z małżonków)
  • a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnego małżonka niewinnego. W tym przypadku małżonek żądający alimentów nie musi pozostawać w niedostatku.

Przesłanki przy orzekaniu o alimentach na rzecz małżonka

Podobnie jak w przypadku innych roszczeń alimentacyjnych, sąd ma zbadać jakie są usprawiedliwione potrzeby małżonka uprawnionego, a także możliwości zarobkowe i majątkowe małżonka zobowiązanego.

Alimenty nie powinny zostać zasądzone, jeśli małżonek uprawniony jest w niedostatku, ale małżonek zobowiązany nie ma możliwości ani zarobkowych, ani majątkowych by udzielić wsparcia finansowego byłemu małżonkowi

Wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego

Obowiązek alimentacyjny pomiędzy byłymi małżonkami wygasa:

  • z chwilą śmierci małżonka uprawnionego
  • z chwilą śmierci małżonka zobowiązanego
  • w momencie zawarcia nowego związku małżeńskiego przez małżonka uprawnionego (z punktu widzenia formalnego, zawarcie tylko ślubu kościelnego nie powoduje wygaśnięcia tego obowiązku, ale oczywiście sąd rozpoznający sprawę powinien brać pod uwagę, czy w takim razie roszczenie jest zgodne z zasadami współżycia społecznego)
  • z upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu (uprawomocnienia się orzeczenia rozwiązującego małżeństwo – tylko w przypadku gdy zobowiązany jest małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia małżeńskiego
  • gdy roszczenie jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego
  • orzeczenie może być zmienione (na podstawie art. 138 kro), w razie zmiany stosunków, w tym gdy odpadnie już potrzeba udzielania wsparcia byłemu małżonkowi lub sytuacja zobowiązanego ulegnie pogorszeniu

Przedłużenie obowiązku alimentacyjnego

Zwykły obowiązek alimentacyjny, w sytuacji gdy małżonek zobowiązany nie został uznany za winnego rozkładu pożycia małżeńskiego, trwa co do zasady 5 lat od daty orzeczenia rozwodu.

Sąd może ten okres wydłużyć, pod warunkiem, że:

  • zachodzą wyjątkowe okoliczności (np. całkowita utrata zdolności do pracy)
  • przyczyny uzasadniające przedłużenie obowiązku powstały przed upływem 5 lat od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego
  • małżonek uprawniony złoży odpowiedni pozew (o przedłużenie obowiązku alimentacyjnego lub podwyższenie kwoty alimentów). Pozew może być złożony po upływie 5 lat od daty orzeczenia rozwodu

Przedłużenie następuje na okres wskazany przez sąd rozpoznający sprawę – w zależności od okoliczności konkretnej sprawy oraz od przyczyn stanowiących wyjątkowe okoliczności. Istnieje możliwość przedłużenia tego obowiązku na czas nieograniczony (np. w przypadku trwałej niepełnosprawności uniemożliwiającej uzyskanie środków na zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb).

Inne zasady dotyczące obowiązku alimentacyjnego między byłymi małżonkami

Wierzytelności alimentacyjne:

  • nie mogą być przedmiotem cesji, zastawu, czy przejęcia długu
  • nie podlegają egzekucji i umorzeniu przez potrącenie
  • małżonek uprawniony nie może się zrzec się prawa, roszczenia ani świadczenia
  • dochodzenie „alimentów wstecz” możliwe jest tylko, gdy z tego okresu pozostają jakieś niezaspokojone potrzeby lub zobowiązania zaciągnięte przez uprawnionego na zaspokojenie tych potrzeb

Dochodzenie alimentów na rzecz małżonka

Małżonek / były małżonek może zgłosić żądanie zasądzenia na jego rzecz alimentów:

  • w sprawie rozwodowej lub o separację (przed sądem okręgowym)
  • w odrębnej sprawie o zasądzenie alimentów – już po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego/separacji (przed sądem rejonowym)

Warto pamiętać, przy formułowaniu żądania (lub odpowiedzi na zgłoszone żądanie), że w przypadku orzekania o alimentach na rzecz małżonka, nie ma zastosowania zasada równej stopy życiowej (inaczej niż w przypadku alimentów na rzecz dzieci). Ale wpływ na orzeczenie (ewentualnie wysokość alimentów) może mieć spłata uzyskana od drugiego małżonka tytułem podziału majątku.

Polecamy serwis: Alimenty

Zmiana sytuacji uzasadniająca podwyższenie alimentów na rzecz byłego małżonka

Opisz nam swój problem i wyślij zapytanie.

Wycena w ciągu godziny.

Czy ten artykuł był przydatny?

Dziękujemy za powiadomienie

Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.

© Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Zmiana sytuacji uzasadniająca podwyższenie alimentów na rzecz byłego małżonka

Byłam mężatką przez 25 lat, od 4 lat jestem po rozwodzie z wyłącznej winy męża. Okazało się, że mnie zdradzał i ma nieślubne dziecko. Podczas rozwodu sąd przyznał mi 400 zł alimentów (opierając się jedynie na zapewnieniach męża, że zarabia 4000 zł).

Naprawdę eksmąż osiąga wysokie zarobki. Mogę udowodnić, że w ubiegłym roku jego średni miesięczny dochód wynosił 25 000 zł. Nie mam dowodów, ile obecnie zarabia, ale z pewnością jest podobnie. Eksmąż wszystko, co kupuje, zapisuje na konkubinę. Ja zarabiam niezmiennie 2000 zł.

 W trakcie małżeństwa zajmowałam się domem i dzieckiem. Pracuję dopiero od 10 lat i prawdopodobnie nie osiągną wymaganego stażu, aby uzyskać prawo do minimalnej emerytury.

Jest mi ciężko, a co będzie, gdy za kilka lat osiągnę wiek emerytalny bez emerytury? Czy mam szansę na poprawę mojej sytuacji i podwyższenie alimentów?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.).

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy nową okoliczność zaistniałą po orzeczeniu rozwodu. Mianowicie Pani były małżonek zaraz po sprawie rozwodowej podjął lepiej płatną pracę. Z opisu wynika, że alimenty, o których mowa powyżej, zasądzone były z uwzględnieniem sytuacji majątkowej byłego męża przed zmianą pracy.

W mojej ocenie w Pani przypadku zastosowanie nie znajdzie przepis art. 140 K.r.o.

zgodnie z którym osoba, która dostarcza drugiemu środków utrzymania lub wychowania nie będąc do tego zobowiązana albo będąc zobowiązana z tego powodu, że uzyskanie na czas świadczeń alimentacyjnych od osoby zobowiązanej w bliższej lub tej samej kolejności byłoby dla uprawnionego niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, może żądać zwrotu od osoby, która powinna była te świadczenia spełnić.

Były mąż zobowiązany jest do płacenia w kwocie 400 zł i jak domniemam, z tego obowiązku się wywiązuje. W chwili obecnej może on nawet nie mieć świadomości, że Pani potrzeby są większe.

Obecnie jedyną możliwością jest wystąpienie z powództwem o podwyższenie alimentów.

Zasadnym jest wskazanie na dwie przesłanki warunkujące wysokość alimentów: usprawiedliwione Pani potrzeby oraz możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego byłego męża.

Z opisu sprawy wynika, iż zarówno pierwsza przesłanka, jak i druga uległa od czasu rozwodu zmianie. to z kolei karze przypuszczać, że szanse na wywalczenie wyższych alimentów są znaczne.

Zobacz również: Alimenty od byłego męża po 10 latach od rozwodu

Obowiązek alimentacyjny względem byłej żony

Przesłanką zwykłego obowiązku alimentacyjnego jest stan niedostatku małżonka uprawnionego.

„Stan niedostatku nie musi istnieć w chwili orzeczenia rozwodu, według bowiem przeważającego poglądu żądanie świadczeń alimentacyjnych jest uzasadnione także wtedy, gdy uprawniony do alimentów małżonek znalazł się w niedostatku dopiero po upływie pewnego czasu od orzeczenia rozwodu” (por. A. Szpunar: Obowiązek alimentacyjny między małżonkami po rozwodzie, SC 1981, t. XXXI, s. 127).

Według J. Gwiazdomorskiego (System…, s. 1015) „w niedostatku znajduje się osoba, która nie jest w stanie uzyskiwać środków swego utrzymania, tzn. środków zaspokajania swoich potrzeb samodzielnie czy własnymi siłami”.

Zaspokajanie w ramach obowiązku alimentacyjnego potrzeb krewnych, zstępnych i wstępnych nie doznaje ograniczeń, w szczególności takich, które ze względu na stopień uciążliwości materialnej chroniłyby zobowiązanego od świadczeń.

Przeciwnie, zmuszony jest on znieść tę uciążliwość nawet kosztem obniżenia stopy życiowej, zaniechania inwestycji, kosztownych podróży itp.

W literaturze prezentowany jest słuszny pogląd, w myśl którego wysokość obciążenia alimentacyjnego powinna być określona na takim poziomie, aby nie prowadziła do niedostatku samego obciążonego (tak J. Pietrzykowski, w: Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem, s. 636 oraz powołani tam autorzy: S. Szer i J. Winiarz).

Wysokie dochody byłego męża a alimenty

Osiąganie dochodu rzędu 25 000 zł miesięcznie nie może jednak skutkować powstaniem niedostatku po stronie Pani byłego męża. W mojej ocenie, zasadnym jest ustalenie, co sąd brał pod uwagę, zasądzając na rzecz Pani alimenty.

See also:  Alimenty na jedno z dzieci

Ustalenia sądu w tym zakresie będą bezcenne, albowiem będzie Pani mogła porównać obecną sytuację z sytuacją sprzed 4 lat.

Ustalenia sądu powinny znajdować się w treści uzasadnienia sądu sporządzonego do wyroku, o ile wniosek o jego sporządzenie został zgłoszony.

Same zarobki nie są jedynym wskaźnikiem, na który patrzy sąd. Sąd będzie oceniał także majątek Pani byłego męża. Sąd winien także ocenić Pani możliwości oraz brak jakiejkolwiek emerytury, która zapewniałaby byt na określonym poziomie.

Reasumując, zmiana sytuacji uzasadniająca podwyższenie alimentów na Pani rzecz teoretyczne nastąpiła, konieczne jest jednak udowodnienie tego w toku postępowania.

Zobacz również: Podwyższenie alimentów po 5 latach

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Alimenty na Żonę | Obowiązujące zasady – Ile i jak długo będziesz płacić?

Alimenty, a więc obowiązek dostarczania środków utrzymania, wbrew pozorom obejmuje nie tylko dzieci. Rozciąga się on również na dotychczasowych współmałżonków, co ściśle wiąże się z rozstrzygnięciem sądu w przedmiocie stopnia winy każdego z nich oraz uznania za wyłącznie winnego rozkładu pożycia. Alimenty na byłą żonę lub męża są jednym z istotnych elementów wyroku rozwodowego.

Na pytanie: czy mąż może płacić alimenty na żonę, odpowiedź brzmi: jak najbardziej tak, jeśli dojdzie do orzeczenia rozwodu przez sąd!

Alimenty na żądanie, a nie z urzędu

Kwestia alimentów na rzecz współmałżonka, jest jednym z najważniejszych zagadnień do rozstrzygnięcia w toku postępowania rozwodowego.

Sąd, dokonując orzeczenia rozwodu, zamieści w wyroku rozwodowym rozstrzygnięcie dotyczące alimentów na rzecz byłego małżonka, ale tylko na jego wniosek.

Sąd nie będzie orzekał w tym przedmiocie z urzędu, tak jak dzieje się to w przypadku alimentów na dziecko. W przypadku takiego żądania, alimenty na byłą żonę bądź męża, muszą zostać zawarte w wyroku sądowym.

Wina a alimenty na żonę, męża w wyniku orzeczenia rozwodu

Wielu klientów pyta mnie czy po rozwodzie trzeba płacić żonie alimenty? To zależy przede wszystkim, od indywidualnych uwarunkowań danej sprawy, co jednak nie oznacza, iż nie istnieją w tym zakresie żadne reguły, które muszą być stosowane przez sąd.

Musisz wiedzieć, że polskie prawo wyróżnia kilka istotnych zasad związanych z tym zagadnieniem. Różnią się one w zależności od tego, czy któryś z małżonków (a jeśli tak, to który) ponosi winę za rozkład pożycia.

Jak ustala się wysokość alimentów?

Kwestia winy w doprowadzeniu do rozpadu pożycia jest bezpośrednio powiązana z zakresem roszczeń alimentacyjnych wobec byłego małżonka, a więc także z ich wysokością. Zazwyczaj małżonek wyłącznie winny obowiązany jest do płacenia alimentów.

Brak wyłącznej winy – brak małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia

W przypadku żądania wydania wyroku rozwodowego bez orzekania o winie w rozkładzie pożycia, każdy z małżonków może żądać od drugiego małżonka dostarczania mu środków do życia tylko w przypadku, jeśli popadnie w niedostatek na skutek rozwodu.

Niedostatek, to inaczej brak możliwości utrzymania siebie w niezbędnym zakresie (czyli pełne zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb).

Zatem ten małżonek, który popadnie w niedostatek, może żądać środków do życia od drugiego małżonka przy orzeczeniu rozwodu.

Wysokość tego żądania jest uzależniona od majątkowych i zarobkowych zdolności małżonka zobowiązanego oraz  musi odpowiadać usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego.

Małżonek, jako uprawniony powinien jednak w pełni wykorzystywać swoje zdolności majątkowe i zarobkowe celem zaspokojenia swoich usprawiedliwionych potrzeb.

Roszczenie alimentacyjne przysługuje dopiero wówczas, gdy pomimo pełnego wykorzystania tych zdolności oraz sił fizycznych i zdolności umysłowych, nadal istnieje stan niedostatku.

Uzależnione to jest więc od sytuacji materialnej i usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego.

Jeśli więc ktoś uzyskuje niskie dochody, a jego zdolności zarobkowe predestynują go do osiągania większych zarobków, choćby poprzez wykonywanie lepiej płatnej pracy, wówczas nie dochodzi do ustania bądź ograniczenia rozmiaru obowiązku alimentacyjnego na żądanie uprawnionego. Tym samym, obowiązek płacenia alimentów będzie uzależniony nie od rzeczywistych zarobków zobowiązanego, a od dochodów, jakie powinien on osiągać.

Te same zasady obowiązują w przypadku, gdy sąd w wyroku rozwodowym stwierdzi, że obie strony są winne rozkładu pożycia lub że żadna ze stron nie ponosi za to winy. Co ważne- nie może domagać się środków do życia były małżonek, który popadł w niedostatek, jeśli został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia.

Stwierdzenie wyłącznej winy w rozkładzie pożycia a obowiązek alimentacyjny

W sytuacji, kiedy sąd uzna jednego z małżonków za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, małżonek niewinny na skutek rozwodu może domagać się zasądzenia na jego rzecz alimentów od byłego małżonka nawet w wypadku, gdy nie znajduje się w niedostatku. Wystarczającym powodem uzasadniającym żądanie małżonka niewinnego jest okoliczność, że rozwód skutkuje istotnym pogorszeniem się jego sytuacji materialnej.

Wysokość alimentów w tym przypadku także odpowiadać możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego oraz usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego. Zgodnie z przyjętym orzecznictwem, jeśli rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, zakres jego usprawiedliwionych potrzeb jest nieco większy.

Co oznacza pojęcie „istotne pogorszenie sytuacji materialnej”?

W takim wypadku, musi zostać udowodnione, że po rozwodzie małżonek niewinny uprawniony będzie miał sytuację materialną gorszą niż w małżeństwie, oraz, że to pogorszenie ma charakter istotny, czyli odczuwalny, a nawet znajdzie się w stanie niedostatku. Uprawniony może zaspokajać swoje usprawiedliwione potrzeby, a nawet potrzeby wyższego rzędu i to na poziomie wyższym niż przeciętny w społeczeństwie, ale jednocześnie na poziomie niższym niż dotychczas w małżeństwie.

Jak długo będę płacić alimenty na rzecz byłego małżonka?

Pisałem wcześniej o zasadach przyznawania alimentów na rzecz byłego małżonka w wyroku rozwodowym. Teraz wyjaśnię jak długo trwa orzeczony w ten sposób obowiązek alimentacyjny.

Obowiązek dostarczania środków do życia zawsze wygaśnie w sytuacji, kiedy uprawniony wstąpi w kolejny związek małżeński.

W takim przypadku prawo do otrzymywania alimentów zawsze ustaje i to niezależnie od tego, który z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia. Co ważne, chodzi o ponowne wstąpienie w związek małżeński małżonka uprawnionego do alimentów.

Zawarcie przez małżonka nowego małżeństwa nie powoduje wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego, jednak może być argumentem w toku ewentualnego procesu o zmniejszenie zakresu alimentów.

Obowiązek zapłaty alimentów na rzecz byłego małżonka nie wygasa w wypadku, gdy uprawniony małżonek pozostaje w konkubinacie. Okoliczność ta jednak również może skutkować żądaniem przez drugiego małżonka obniżenia wysokości alimentów.

Dalsze zasady ustalania długości okresu, na jaki przyznawane są świadczenia alimentacyjne zależy bezpośrednio od tego, który z małżonków wskutek orzeczenia rozwodu, został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia.

Żaden z małżonków nie ponosi winy lub sąd nie orzekał o winie

Z takim rozstrzygnięciem mamy do czynienia, gdy sąd na zgodny wniosek stron dokonał orzeczenia rozwodu, jednak nie wskazał przy tym, który z małżonków ponosi winę za rozwód, a także wówczas gdy nie udało się ustalić małżonka winnego.

W takim wypadku obowiązek alimentacyjny jest ograniczony 5 letnim terminem, który biegnie od daty prawomocności wyroku rozwodowego. Oznacza to, że po 5 latach o dnia uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwód, obowiązek dostarczania środków do życia wygasa.

Nie jest potrzebne tutaj żadne dodatkowe orzeczenie sądu. Sam upływ czasu powoduje ustnie konieczności zapłaty alimentów.

Przepisy kodeksu rodzinnego dają jednak możliwość przedłużenia tego okresu.

Ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd na wniosek uprawnionego małżonka może wydłużyć okres, w którym może on żądać alimentów.

Te wyjątkowe okoliczności to na przykład choroba albo inwalidztwo byłego małżonka, które w wydatny sposób ogranicza jest zdolności zarobkowe i ma wypływ na zakres jego usprawiedliwionych potrzeb.

Czy alimenty na małżonka mogą być dożywotnie?

Czasami moi klienci zadają pytanie: czy alimenty na żonę są dożywotnio? Takie rozwiązanie jest możliwe, jeśli w toku postępowania jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego i zobowiązany do wypłaty alimentów, lub sąd uznał go jak współwinnego rozkładu pożycia, co oznacza, iż w tym wypadku sąd stwierdza, że winę za rozkład pożycia ponoszą obie strony. W takich wypadkach obowiązek dostarczania środków do życia drugiemu małżonkowi jest dożywotni. Wygasa on ze śmiercią któregokolwiek z byłych małżonków, zarówno uprawnionego, jak i zobowiązanego. Uprawniony małżonek nie może dochodzić alimentów od spadkobierców zobowiązanego małżonka, tak samo spadkobiercy małżonka uprawnionego nie mogą żądać zapłaty alimentów od małżonka, który został zobowiązany do dostarczania zmarłemu środków utrzymania.

  • Oczywiście także w tym wypadku obowiązek dostarczania środków utrzymania wygaśnie z chwilą wstąpienia uprawnionego małżonka w kolejny związek małżeński.
  • Warto zwrócić uwagę, że w wypadku nie orzekania o winie małżonków, obowiązek alimentacyjny utrzymuje się co do zasady przez 5 lat, zaś w wypadku, gdy sąd jednak będzie orzekał o winie, ale stwierdzi, że oboje małżonkowie są współwinni, obowiązek alimentacyjny jest dożywotni.
  • Zatem w warto się zastanowić, czy zawsze opłaca się forsować rozstrzygnięcie o winie, w szczególności, że wystarczy, aby jeden z małżonków przyczynił się do rozkładu pożycia tylko w niewielkim zakresie, aby sąd uznał go za współwinnego rozpada małżeństwa, co spowoduje możliwość zasądzenia od niego dożywotnich alimentów.
See also:  Co zrobić aby nie doszło do rozwodu?

Ponowny ślub i świadczenia alimentacyjne na rzecz byłej żony (męża)

Rozwód uznawany jest za koniec pewnego etapu w życiu, ale również jako początek czegoś nowego. Myślę, że najbardziej pozytywnym „nowym początkiem” jest wstąpienie w kolejny związek małżeński.

Czy zawarcie nowego małżeństwa coś zmienia w zakresie orzeczonego już obowiązku alimentacyjnego?

Największa zmiana dotyczy tego małżonka, który był uprawniony do alimentów. W przypadku, gdy uprawniony małżonek wstępuje w nowy związek małżeński, obowiązek alimentacyjny wygasa i to wygasa bezpowrotnie.

Wygaśnięcie tego obowiązku następuje z mocy prawa, czyli automatycznie.

Nie ma możliwości zachowania tego uprawnienia nawet, jeśli wstąpienie w nowy związek małżeński nie zmieniło lub nawet pogorszyło sytuację majątkową dotychczas uprawnionego małżonka.

Na wysokość oraz istnienie obowiązku alimentacyjnego ma również wpływ zawarcie nowego małżeństwa przez osobę zobowiązaną do świadczeń na rzecz byłego małżonka.

Nie ma tu jednak takiego automatyzmu, jak w poprzednim przypadku. Zmiana rozmiaru świadczenia alimentacyjnego będzie wymagała inicjatywy ze strony osoby zobowiązanej do płacenia alimentów.

Taka osoba musi złożyć do sądu pozew o obniżenie alimentów.

Kluczem do wyjaśnienia związku pomiędzy zawarciem małżeństwa przez osobę zobowiązaną do świadczeń alimentacyjnych, a rozmiarem tego zobowiązania jest zasada, w myśli której w przypadku zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczących obowiązku alimentacyjnego.

Wysokość oraz istnienie tego obowiązku określa się mając na uwadze usprawiedliwione potrzeby uprawnionego, a także zdolności majątkowe i zarobkowe zobowiązanego.

Zawarcie nowego małżeństwa przez osobę zobowiązaną do płacenia alimentów będzie miało z reguły wpływ na jej możliwości zarobkowe.

Jeśli zobowiązanemu małżonkowi uda się w toku postępowania o obniżenie alimentów wykazać, że nowo zawarty przez niego związek małżeński doprowadził do pogorszenia sytuacji majątkowej jego i członków rodziny, sąd prawdopodobnie zmniejszy rozmiar tego obowiązku.

Konkubinat to nie małżeństwo

W związku z tym, że zawarcie nowego związku małżeńskiego przez osobę uprawnioną do alimentów powoduje wygaśniecie obowiązku alimentacyjnego, wiele par decyduje się na życie poza formalnym związkiem. Pozostawanie w takim związku (nawet długotrwałym) nie jest jednoznaczne z zawarciem nowego małżeństwa.

W niektórych przypadkach jednak nawet nieformalny związek może mieć wpływ na wysokość lub nawet istnienie obowiązku alimentacyjnego.

Należy jednak zauważyć, że utrata prawa do świadczeń alimentacyjnych nie następuje tu automatycznie, jak w przypadku wstąpienia w związek małżeński uprawnionego.

Pozostawanie w nieformalnym związku z reguły ma wpływ na zakres uzasadnionych potrzeb uprawnionego do alimentów, co – w toku odpowiedniego postępowania sądowego – może być argumentem uzasadniającym zmianę wysokości alimentów, a nawet całkowite zniesienie tego obowiązku.

„Alimenty” na współmałżonka w trakcie trwania małżeństwa

W trakcie trwania małżeństwa również możliwe jest uzyskanie w drodze wyroku sądowego świadczeń pieniężnych od współmałżonka. Potocznie zwane są one „alimentami bez rozwodu”.

Podstawą zgłaszania takiego żądania, jest spoczywający na każdym małżonku obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny odpowiednio do swoich sił, zdolności oraz możliwości zarobkowych.

Jest to więc obowiązek alimentacyjny istniejący w trakcie trwania małżeństwa.

Gdy więc jeden ze współmałżonków nie wywiązuje się z przedmiotowego obowiązku, wówczas drugi z nich może złożyć pozew o wypłatę świadczenia na utrzymanie rodziny, do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania strony składającej pozew. Jest on zwolniony z opłaty sądowej.

Kancelaria Prawna Adwokat Klimkowski, Prawo rodzinne, sprawy o alimenty

Alimenty są to regularne, obligatoryjne świadczenia najczęściej na rzecz członków rodziny, polegające na dostarczaniu środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania.

Do świadczeń alimentacyjnych obowiązani są krewni w linii prostej oraz rodzeństwo, przy czym krewni bliższego rzędu są zobowiązani przed krewnymi dalszego rzędu.

Obowiązek alimentacyjny na dziecko, ustalenie, podwyższenie, obniżenie. 

Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka wynika z art. 133 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi, że rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. 

WAŻNE! Przepisy nie stanowią do jakiego wieku ten obowiązek powinien trwać. Przesłanką uzasadniającą ustanie obowiązku alimentacyjnego jest zatem uzyskanie przez uprawnionego możliwości pozwalających na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania np. zakończenie studiów pozwalających na podjęcie zatrudnienia.

Zgodnie z treścią art. 138 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia dotyczącego obowiązku alimentacyjnego.

Przepis ten pozwala, w razie zmiany zarobkowych lub majątkowych możliwości zobowiązanego lub uprawnionego do alimentacji, na zmianę orzeczenia lub umowy ustalającej wysokość alimentów.

Oceniając czy zachodzą przesłanki do zmiany obowiązku alimentacyjnego należy brać pod uwagę wszelkie okoliczności mogące świadczyć o zmianie stosunków, zarówno te dotyczące usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego jak i możliwości zarobkowych i majątkowych stron. Sąd Okręgowy w Olsztynie w wyroku z dnia 21 stycznia 2015 r.

w sprawie o sygn. akt VI RCa 293/14 potwierdził utrwaloną w tym zakresie linię orzeczniczą podkreślając, iż, „Zgodnie z art. 138 k.r.o. w razie zmiany stosunków można żądać zmiany wysokości zasądzonych alimentów.

Przez pojęcie “stosunków” należy rozumieć okoliczności istotne z punktu widzenia ustawowych przesłanek obowiązku alimentacyjnego jego zakresu (art. 133 i art. 135 k.r.o.). Zmiana stosunków to istotne zmniejszenie lub ustanie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego do alimentacji albo istotne zwiększenie się usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego. Skutkiem takich zmian jest potrzeba skorygowania zakresu obowiązku alimentacyjnego”.

WAŻNE! Przepisy nie stanowią po jakim czasie można dochodzić zmiany obowiązku alimentacyjnego (obniżenia lub podwyższenia alimentów).

Istotnym w tym zakresie jest wykazanie, że w granicach usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego lub możliwości majątkowych i zarobkowych zobowiązanego doszło do zmiany np.

w strukturze usprawiedliwionych potrzeb dziecka pojawiły się koszty związane z edukacją, zajęciami dodatkowymi.

Świadczenia alimentacyjne na rzecz byłego małżonka

Artykuł 60 § 2 k.r.o.

stanowi, iż jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka winnego, Sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

Celem jakiemu ma służyć uprzywilejowane roszczenie alimentacyjne małżonka niewinnego przewidziane art. 60 § 2 k.r.o.

w stosunku do rozwiedzionego współmałżonka uznanego za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, jest zapobieżenie sytuacji, w której rozwód miałby spowodować pogorszenie w istotny sposób sytuacji materialnej małżonka niewinnego w porównaniu do sytuacji, w której znajdowałby się w prawidłowo funkcjonującym małżeństwie.

Środkiem do osiągnięcia tego celu jest roszczenie przyznane małżonkowi niewinnemu o przyczynienie się małżonka uznanego za wyłącznie winnego w odpowiednim zakresie do zaspokajania jego usprawiedliwionych potrzeb, chociażby nie znajdował się w niedostatku.

Zakres w jakim to ma nastąpić, określa z jednej strony stopień pogorszenia się sytuacji materialnej małżonka niewinnego, a z drugiej strony zasady słuszności.

Tylko bowiem zasady słuszności mogą w sposób prawidłowy wyważyć rozstrzygnięcie, jaki w konkretnej sprawie zakres przyczynienia się małżonka winnego może być uznany za „odpowiedni”.

Z reguły będzie on się znajdował pomiędzy granicą, poniżej której leży niedostatek, a granicą, której przekroczenie byłoby zrównaniem stopy życiowej obojga rozwiedzionych małżonków.

Obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego sięgać powinien tak, aby miał on zapewnić byłemu małżonkowi równa stopę życiową, jednakże nie jest przy tym ograniczony do zaspokajania tylko usprawiedliwionych potrzeb, o których mówi art. 60 k.r.o. w § 1. Dla oceny, czy warunek przewidziany w art. 60 § 1 k.r.o. został spełniony, nie są istotne ewentualnie zmiany, jakie nastąpiły w położeniu materialnym małżonka niewinnego w czasie między faktycznym rozejściem się małżonków a orzeczeniem rozwodu, natomiast istotne jest porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego  z tym położeniem jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 09.09.2009 r. w sprawie ACa 565/09).

WAŻNE! W obu przypadkach, tj. gdy chodzi o alimenty po rozwodzie z uwagi na stan niedostatku, jak i w związku z istotnym pogorszeniem sytuacji materialnej małżonka niewinnego, alimenty nie zostają przyznane z urzędu, z inicjatywy sądu.

W przeciwieństwie do alimentów przyznawanych podczas sprawy rozwodowej na dzieci stron, sąd nie ma zawsze obowiązku rozstrzygać w tej kwestii. W przypadku alimentów na małżonka konieczne jest przedstawienie żądania i zamieszczenie wniosku o alimenty (np. w pozwie, odpowiedzi na pozew czy ewentualnie podczas rozprawy).

Dopiero wówczas sąd musi się nad tą kwestią pochylić.

Obowiązek alimentacyjny dziadków wobec wnuków

Zgodnie z brzmieniem art.

132 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.

Powyższe oznacza, że sąd będzie mógł zasądzić alimenty od dziadków na rzecz dziecka, jeżeli oboje rodzice nie są w stanie spełniać takiego obowiązku. Obowiązek dalszych krewnych określa się jako obowiązek tzw.

„posiłkowy”. Wskazać należy, iż wysokość alimentów także w tej sytuacji uzależniona jest od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego (dziecka) oraz możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego (dziadków).

 

Od czego zależy wysokość alimentów?

Zgodnie z treścią art. 135 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od:

  1. usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz

  2. od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

Należy wskazać, że ustawodawca nie definiuje pojęcia usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego. Tym niemniej zgodnie z utrwalonymi poglądami judykatury potrzeby te należy rozumieć szeroko.

Są to nie tylko elementarne potrzeby polegające na zapewnieniu minimum egzystencji, ale również takie, które stworzą uprawnionemu normalne warunki bytowania odpowiadające jego wiekowi, statusowi społecznemu i wykształceniu.

Do potrzeb tych zalicza się zarówno potrzeby materialne, jak i niematerialne, przy czym należy je zawsze oceniać w zależności od kontekstu i okoliczności danej sprawy.

Pojęcia “usprawiedliwione potrzeby” oraz “możliwości zarobkowe i majątkowe” zostały szczegółowo omówione w uchwale Pełnego Składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, OSNP 1988, nr 4, poz. 42. W uchwale tej stwierdzono, że „przez usprawiedliwione potrzeby uprawnionego rozumieć należy potrzeby, których zaspokojenie zapewni mu – odpowiedni do jego wieku i uzdolnień – prawidłowy rozwój fizyczny i duchowy.

Możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego określają zarobki i dochody, jakie uzyskiwałby przy pełnym wykorzystaniu swych sił fizycznych i zdolności umysłowych, nie zaś rzeczywiste zarobki i dochody.” Możliwości zarobkowe zobowiązanego nie zawsze jednak mogą być utożsamiane z faktycznie osiąganymi zarobkami.

Orzecznictwo Sądu Najwyższego wyjaśnia, że przez ustawowe określenie „możliwości zarobkowe i majątkowe” należy rozumieć nie tylko zarobki i dochody rzeczywiście uzyskiwane ze swego majątku, lecz te zarobki i dochody, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności i przestrzeganiu zasad prawidłowej gospodarki oraz stosownie do swoich sił umysłowych i fizycznych. Powyższe granice zostały szczegółowo omówione w uchwale Pełnego Składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, OSNP 1988, nr 4, poz. 42, w której to uchwale stwierdzono, że „przez usprawiedliwione potrzeby uprawnionego rozumieć należy potrzeby, których zaspokojenie zapewni mu – odpowiedni do jego wieku i uzdolnień – prawidłowy rozwój fizyczny i duchowy. Możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego określają zarobki i dochody, jakie uzyskiwałby przy pełnym wykorzystaniu swych sił fizycznych i zdolności umysłowych, nie zaś rzeczywiste zarobki i dochody.”

Portal Orzeczeń
Sądu Rejonowego we Włocławku

  • W I M I E N I U R Z E C Z Y P O S P O L I T E J P O L S K I E J
  • Dnia 19 lutego 2020 roku
  • Sąd Rejonowy we Włocławku Wydział III Rodzinny i Nieletnich
  • w składzie następującym:
  • Przewodniczący Sędzia Joanna Włodarczyk
  • Protokolant stażysta Joanna Rudzińska
  • po rozpoznaniu w dniu 05 lutego 2020 roku we Włocławku
  • na rozprawie

sprawy z powództwa małoletnich K. S. i J. S. działających przez L. S.

przeciwko M. S.

o podwyższenie alimentów

1.  podwyższa alimenty od pozwanego M. S. na rzecz małoletnich powodów K. S. i J. S. z kwot po 350 zł. (trzysta pięćdziesiąt złotych) miesięcznie, zasądzonych wyrokiem Sądu Okręgowego we Włocławku z dnia 29 listopada 2017 roku w sprawie VC 571/17 do kwot po 600 zł.

(sześćset złotych) miesięcznie na rzecz każdego z powodów tj. łącznie po 1200 zł. (jeden tysiąc dwieście złotych) miesięcznie, płatne do rąk przedstawicielki ustawowej małoletnich powodów L. S.

do dnia 15-go każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności którejkolwiek z kwot, poczynając od dnia 27 czerwca 2019 roku,

2.  oddala powództwo w pozostałej części,

3.  zasądza od pozwanego M. S. na rzecz przedstawicielki ustawowej L. S. kwotę 1800 zł. (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,

  1. 4.  nie obciąża pozwanego kosztami sądowymi,
  2. 5.  wyrokowi w punkcie 1 nadaje rygor natychmiastowej wykonalności
  3. Sygn. akt III RC 330/19

W dniu 27 czerwca 2019 r. do Sądu Rejonowego we Włocławku Wydział III Rodzinny i Nieletnich wpłynął pozew małoletnich K. S. i J. S. działających przez matkę L. S. przeciwko M. S.

o podwyższenie alimentów z kwoty po 350 zł miesięcznie na każde dziecko do kwoty po 600 zł miesięcznie, płatnych do rąk matki małoletnich powodów z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat począwszy od dnia wniesienia pozwu.

W uzasadnieniu pozwu przedstawicielka ustawowa podniosła, że od czasu ustalenia alimentów w dotychczasowej wysokości koszty utrzymania dzieci wzrosły. Wskazała, że małoletni J.

ma 7 lat, uczęszcza do przedszkola, od września 2019r. rozpocznie naukę szkolną, natomiast K. jest uczniem klasy 7 szkoły podstawowej.

Matka małoletnich jest osoba bezrobotna, natomiast ojciec dzieci poza alimentami nie uczestniczy w dodatkowych kosztach utrzymania małoletniego.

W odpowiedzi na pozew pozwany wnosił o oddalenie powództwa w całości. Wskazał, że podwyższenie alimentów obecnie byłoby nieadekwatne zarówno w stosunku do potrzeb dzieci jak i jego możliwości majątkowych. Pozwany pracuje jako kierowca zawodowy, ale w chwili obecnej zachorował na arytmie serca.

Powoduje to konieczność zakupu leków, opłaty za dojazdy do lekarzy oraz za wizyty lekarskie. Pozwany pracuje zarobkowo. Ze względu na stan zdrowia nie jest w stanie podjąć dodatkowej pracy. Mieszka z drugą żoną, która aktualnie nigdzie nie pracuje bo zajmuje się chorą matką. Pozwany spłaca kredyty pochodzące z okresu małżeństwa.

Pozwany utrzymuje kontakty z dziećmi. W trakcie spotkań z nimi przekazuje im kieszonkowe.

Pismem z dnia 19 listopada 2019 r. pełnomocnik przedstawicielki ustawowej rozszerzyła powództwo wnoszą o podwyższenie alimentów na małoletnich do kwoty po 800 zł miesięcznie na rzecz każdego z nich płatne do 10 każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami za opóźnienie poczynając od dnia wniesienia pozwu.

Na rozprawie w dniu 29 listopada 2019r. pełnomocnik przedstawicielski ustawowej rozszerzyła żądanie, wnosząc dodatkowo o podwyższenie alimentów od pozwanego na rzecz każdego z małoletnich powodów do kwoty po 800 zł miesięcznie, poczynając od dnia 01 grudnia 2019r.

Pozwany wnosił o oddalenie powództwa w całości.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Wyrokiem Sądu Okręgowego we Włocławku z dnia 29 listopada 2017 r. w sprawie sygn. VC 571/17 – o rozwód, zasądzono alimenty od pozwanego M. S. na rzecz małoletnich: K. S. i J. S.

w kwocie po 350 złotych miesięcznie na rzecz każdego z nich, płatne do dnia 15-go każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie zwłoki w płatności którejkolwiek z rat do rąk przedstawicielki ustawowej małoletnich L. S..

Wyrok ten uprawomocnił się w dniu 21 grudnia 2017r.

W chwili wydania wyroku małoletni J. miał 5 lat, a K. 12 lat. Dzieci mieszkały z matką, często chorowały. Opłaty mieszkaniowe wynosiły 1200 – 1300 zł miesięcznie. Matka powodów L. S. nie pracowała zawodowo, nie miała własnych dochodów, zajmowała się domem i dziećmi.

Pozwany M. S. od 11 lat pracował jako kierowca ciężarówki, zarabiał średnio 3300zł miesięcznie. Pozwany przekazywał na rzecz małoletnich powodów kwotę około 1500 zł miesięcznie oraz opłacał koszty związane z utrzymaniem mieszkania. Pozwany ponosił własne koszty utrzymania w wysokości 700 zł miesięcznie.

Dowód: akta sprawy V C 571/17 Sądu Okręgowego we Włocławku.

Obecnie ustalono, że:

Małoletni K. ma 14 lat, a J. 7 lat. K. chodzi do VIII klasy szkoły podstawowej, a J. do I klasy. Obaj są zdrowi, dobrze się rozwijają. Chłopcy uczestniczą w wycieczkach szkolnych.

Koszt wyjazdu K. na zieloną szkołę wynosił w ubiegłym roku 700 zł plus dodatkowe wydatki na wyposażenie dziecka na wyjazd oraz „kieszonkowe” – łącznie ok. 1500 zł. W bieżącym roku szkolnym matka wpłaciła 450 zł na zieloną szkołę dla K.. K. S. nie chodzi na korepetycje. Ma pewne problemy z matematyką, w związku z czym przed egzaminem gimnazjalnym powinien korzystać z dodatkowych lekcji.

J. S. jeździ na 1-dniowe wycieczki – ostatnia kosztowała 120 zł oraz uczestniczy w wyjściach do kina, na przedstawienia w teatrze. Koszt takiego wyjścia średnio wynosi 20 zł. Od czerwca 2019 r. ojciec przesyła młodszemu synowi drobne kwoty, rzędu 20 zł. Na święta przysłał paczkę z bluzą dla starszego syna i z klockami L. dla młodszego.

Ostatnio pozwany odwiedził małoletnich w dniu 07.12.2019 r. Wcześniej przyjeżdżał do dzieci co 2 miesiące na 1 dzień. Starszy chłopiec nie chce mieć kontaktu z ojcem, młodszy zaś nie chce zostawać u ojca na noc.

Matka małoletnich L. S. ma 36 lat. Nie ma wyuczonego zawodu. Do stycznia 2020 r. nie pracowała zarobkowo, otrzymywała zasiłki z opieki – zasiłek okresowy 318 zł, zasiłek rodzinny na dzieci 248 zł, świadczenie wychowawcze 1000 zł. W utrzymaniu pomagali jej rodzice, siostrzenica, siostry.

W dniu 15 stycznia 2020 r. podjęła pracę na umowę zlecenie w MOPS jako opiekunka. Jej wynagrodzenie kształtuje się na poziomie 400 zł brutto plus dodatkowe wynagrodzenie, zależne od liczby przepracowanych godzin. Ostatnio za 15 dni otrzymała łącznie 560 zł brutto.

Mieszka z synami w mieszkaniu bezczynszowym, należącym do siostry pozwanego. Opłaca media i opał. Koszty utrzymania mieszkania wynoszą: media około 200 zł za dwa miesiące, woda około 100 zł miesięcznie, telefony przedstawicielki ustawowej i małoletnich kosztują 180 zł, internet 98 zł. Na opał przeznacza około 1200zł rocznie, w tym jest tona węgla i drzewo.

Nie spłaca żadnych kredytów pochodzących z okresu małżeństwa. Pożyczki z 2009 r. są spłacone. Nie toczyła się sprawa o podział majątku. Nie ma własnych kredytów ani pożyczek.

L. S. posiada samochód, który otrzymała od siostry w 2019 r.

Leave a Reply

Your email address will not be published.